Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III CZP 36/13
UCHWAŁA
Dnia 24 lipca 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jacek Gudowski (przewodniczący)
SSN Jan Górowski (sprawozdawca)
SSN Katarzyna Tyczka-Rote
Protokolant Katarzyna Bartczak
w sprawie z powództwa M. P.
przeciwko T.Dystrybucja S.A., Oddział w K., Międzynarodowemu Portowi
Lotniczemu K.-B. sp. z o.o. w B.
i Skarbowi Państwa - Jednostce Wojskowej Nr […] w B.
o zapłatę,
po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym
w dniu 24 lipca 2013 r.
zagadnienia prawnego
przedstawionego przez Sąd Okręgowy w K.
postanowieniem z dnia 10 stycznia 2013 r.,
"Czy można dochodzić tzw. roszczeń uzupełniających (art. 224 k.c.,
225 k.c. i 230 k.c.) w przypadku naruszeń innych niż pozbawienie
właściciela nieruchomości władztwa nad rzeczą, w szczególności
uzasadniających roszczenie negatoryjne?"
podjął uchwałę:
Właściciel rzeczy może żądać od posiadacza służebności
wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy (art. 224 § 2
i art. 225 w zw. z art. 230 oraz art. 352 § 2 k.c.).
2
Uzasadnienie
Zagadnienie prawne przedstawione do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu
przez Sąd Okręgowy w K. powstało przy rozpoznawaniu apelacji M. P. oraz
pozwanej T. Dystrybucja S.A. od wyroku Sądu Rejonowego w K. z dnia 14 lutego
2012 r. Orzeczeniem tym zasądzono powodowi - jako właścicielowi nieruchomości -
od pozwanej spółki kwotę 53 360 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 15 listopada
2011 r. i oddalono powództwo w dalszej części, w tym przeciwko
Międzynarodowemu Portowi Lotniczemu w K.- B. sp. z o.o. oraz Skarbowi Państwa
– Jednostce Wojskowej nr […] w B. w całości.
Na nieruchomości powoda stanowiącej działkę nr 417/1 o pow. 13 arów,
położonej w M., objętej księgą wieczystą nr […], którą nabył w dniu 11 listopada
1989 r. od K. H., zostały zbudowane w 1984 r. urządzenia energetyczne –
transformator i stacja napowietrzna z linią średniego napięcia, użytkowane obecnie
przez T. Dystrybucja S.A. Poprzednikiem prawnym tej spółki była E. sp. z o.o.,
która została utworzona w 1993 r. jako jednoosobowa spółka Skarbu Państwa,
przekształcona z przedsiębiorstwa państwowego Zakładu Energetycznego w K.
Przez działkę powoda przebiega też podziemny kabel elektroenergetyczny, łączący
szafkę licznikową, znajdującą się na słupie energetycznym linii powietrznej niskiego
napięcia zlokalizowanego na działce nr 1093 w M. z latarnią oświetlenia
przeszkodowego, znajdującą się na wzgórzu na działce nr 395 w M. Obecnie kabel
nie jest używany do przesyłu energii elektrycznej. Był odbiorcą zasilania latarni
oświetlenia przeszkodowego Międzynarodowego Portu Lotniczego w B. do dnia 8
lutego 2005 r.
Zarówno transformator, jak i napowietrzna linia średniego napięcia stanowią
elementy przedsiębiorstwa pozwanej spółki. Konserwacji tych urządzeń pracownicy
T. Dystrybucja S.A. dokonują co pięć lat, wchodząc na nieruchomość powoda bez
jego zgody, co jest możliwe, gdyż w 2004 r. zdemontowali furtkę w ogrodzeniu
powoda. Także poprzednia właścicielka działki nr 417/1 nie wyrażała zgody na
umieszczanie urządzeń przesyłowych, a o ich zainstalowaniu dowiedziała się
3
później. Za ich umieszczenie ani powód, ani jego poprzedniczka prawna nie
otrzymali odszkodowania.
Sąd pierwszej instancji uwzględnił częściowo powództwo wobec pozwanej T.
Dystrybucja S.A. na podstawie art. 224 § 2 w zw. z art. 225 i art. 230 k.c.
Transformator i stację z linią średniego napięcia uznał za urządzenia, które
wchodzą w skład przedsiębiorstwa pozwanej (art. 49 k.c.), a tym samym nie
stanowią części składowych nieruchomości powoda i strona pozwana jest ich
posiadaczem. Przyjął, że skoro pozwany nie wykazał, że objęcie w posiadanie
przedmiotowej nieruchomości nastąpiło w wykonaniu decyzji o jakiej mowa w art.
35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczanie
nieruchomości (jedn. tekst: Dz. U. z 1982 r., Nr 11, poz. 79) i poprzednik pozwanej
spółki miał świadomość, iż strona pozwana jest posiadaczem przedmiotowej
nieruchomości w zakresie zajętym pod urządzenia przesyłowe, to władanie
pozwanej spółki było w złej wierze. W związku z tym wskazał, że nie upłynął
trzydziestoletni letni termin niezbędny do stwierdzenia zasiedzenia służebności
przesyłu. Poza tym zwrócił uwagę, że skoro powód wytoczył powództwo o zapłatę
tytułem wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z jego nieruchomości w 2005 r.,
to nastąpiła przerwa biegu zasiedzenia.
Według oceny Sądu drugiej instancji, nawet jeżeli miałoby dojść do
zasiedzenia służebności przesyłu, to i tak pozostawałoby zagadnienie, czy za okres
poprzedzający zasiedzenie powód może wystąpić z roszczeniem o wynagrodzenie
za bezumowne korzystanie z jego działki. Zwrócił również uwagę na to, że powód
nigdy nie występował z powództwem negatoryjnym. W związku z tym w sprawie
wystąpił problem, czy dopuszczalne jest roszczenie o bezumowne korzystanie
z nieruchomości (art. 224 § 2 i 225 k.c.), skoro negatywne stanowisko w tej kwestii
zostało zaprezentowane w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia
2011 r., III CZP 7/11 (OSP 2012, nr 10, poz. 93).
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Pomimo rozbieżności w literaturze, w judykaturze w zasadzie jednolicie
przyjęto, że art. 225 i art. 224 § 2 k.c. w zw. z art. 352 § 2 i art. 230 k.c. mogą mieć
odpowiednie zastosowanie do rozliczeń między właścicielem i posiadaczem
4
służebności, a więc także służebności przesyłu (por. uchwały Sądu Najwyższego:
z dnia 8 września, 2011 r., III CZP 43/11, OSNC 2012, nr 2, poz. 18, z dnia
17 czerwca 2005 r., III CZP 29/05, OSNC 2006, nr 4, poz. poz. 64 i wyroki Sądu
Najwyższego: z dnia 14 grudnia 2004 r., II CK 255/04, LEX nr 277869, z dnia
11 maja 2005 r., III CK 556/04, LEX nr 221731, z dnia 8 czerwca 2005 r., V CK
679/04, LEX nr 311353, z dnia 8 czerwca 2005 r. V CK 680/04, LEX nr 180843,
z dnia 17 czerwca 2005 r., III CK 685/04, LEX nr 277065, z dnia 24 lutego 2006 r.,
II CSK 139/05, LEX nr 201025, z dnia 8 grudnia 2006 r., V CSK 296/06, LEX
nr 359471; z dnia 25 listopada 2008, II CSK 346/08, LEX nr 484714, z dnia
20 stycznia 2009 r., II CSK 229/08, LEX nr 527196, z dnia 3 kwietnia 2009 r.,
II CSK 459/08, LEX nr 607254, z dnia 3 kwietnia 2009 r. II CSK 470/08, LEX
nr 599755, z dnia 3 kwietnia 2009 r., II CSK 471/08, LEX nr 607255, z dnia
29 kwietnia 2009 r., II CSK 560/08, LEX nr 511039, z dnia 16 lipca 2009 r., I CSK
511/08, LEX nr 584191, z dnia 20 sierpnia 2009 r., II CSK 137/09, LEX nr 578037,
z dnia 11 grudnia 2009 r., V CSK 175/09, LEX nr 688048, z dnia 3 lutego 2010 r.,
II CSK 444/09, LEX nr 578038, z dnia 6 maja 2010 r., II CSK 626/09, LEX
nr 585769). Odmienne odosobnione stanowisko wyrażone zostało w wyroku Sądu
Najwyższego z dnia 9 marca 2007 r. II CSK 457/06 (LEX nr 339717)
i w postanowieniu z dnia 15 kwietnia 2011 r. III CZP 7/11 (OSP 2012 nr 10,
poz. 93).
Pierwszy z podniesionych argumentów na uzasadnienie tego odosobnionego
od utrwalonej linii judykatury stanowiska odwołuje się do art. 352 § 2 k.c.,
odróżniającego posiadanie służebności od posiadania rzeczy, co miałoby wyłączać
kwalifikowanie posiadania służebności jako posiadania zależnego i tym samym
stosowanie w tym wypadku art. 230 k.c. Nie można podzielić tego argumentu, gdyż
z samej definicji posiadania (art. 336 k.c.) wynika, że posiadaczem rzeczy jest nie
tylko ten, kto włada nią jak właściciel (posiadacz samoistny), ale także kto włada
rzeczą jak użytkownik zastawnik, najemca dzierżawca lub mający inne prawo,
z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny).
Kodeks cywilny zerwał z koncepcją, że przedmiotem posiadania jest prawo do
rzeczy, a nie rzecz jako taka. Innymi słowy, dopiero w ramach posiadania rzeczy,
wyróżnia się posiadanie samoistne odpowiadające na gruncie dekretu z dnia
5
11 października 1946 r. - Prawo rzeczowe (Dz. U. Nr 57, poz. 319 ze zm.)
posiadaniu rzeczy i posiadanie zależne odpowiadające dawnemu posiadaniu praw.
Zawarte w art. 336 k.c. wyliczenie rodzajów posiadania zależnego rzeczy
jest przykładowe: jest nim władanie rzeczą w zakresie ograniczonych praw
rzeczowych: użytkowania, zastawu, ale także służebności. Potwierdza to wykładnia
językowa art. 352 § 1 k.c., który jednoznacznie stanowi, że kto faktycznie korzysta
z cudzej nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści służebności, jest
posiadaczem służebności. Zgodnie z zasadami wykładni językowej i systemowej,
zawarte w § 2 tego przepisu pojęcie „posiadanie służebności” oznacza zatem
władztwo nad rzeczą odpowiadające treści służebności. Do takiego ograniczonego
władania rzeczą, a więc z istoty swej posiadania zależnego, stosuje się
odpowiednio przepisy o posiadaniu rzeczy. Unormowanie zawarte w art. 352 k.c.,
dotyczy wyłącznie posiadania służebności, a zatem nie dotyczy uprawnień
właściciela wobec posiadacza zależnego w złej wierze i w związku z tym zawarte
w nim odesłanie nie ma większego znaczenia co do stosowania przepisów
chroniących własność, do których należą między innymi art. 230, 225 i 224 k.c.
Trafnie natomiast podniesiono w literaturze, że skoro do posiadania służebności
stosuje się odpowiednio przepisy o posiadaniu rzeczy (art. 252 § 2 k.c.), zatem
skoro w art. 224-225 i 230 k.c. mowa jest o „posiadaniu rzeczy” to przepisy te
stosuje się także do korzystania przez władającego cudzą rzeczą w zakresie
służebności przesyłu.
Posiadanie służebności czynnej np. służebności drogowej ma charakter
swoisty, gdyż uprawnienia wynikające z jej treści, są co do władania rzeczą z reguły
ograniczone. Przykładowo, osoba, która wykonuje służebność drogową korzysta
z rzeczy w ściśle ograniczonym zakresie, tj. tylko w celach komunikacyjnych.
W literaturze podkreślono, że aby uniknąć wszelkich wątpliwości, a zarazem
zwrócić uwagę na swoistość posiadania w zakresie służebności, co ma znaczenie
praktyczne, ustawodawca w art. 352 § 1 k.c. zaliczył wykonywanie służebności do
posiadania rzeczy. Należy dodać, że już na gruncie Prawa rzeczowego przyjęto,
że posiadanie przechodu i przejazdu korzysta z ochrony posesoryjnej bez potrzeby
wykazywania się tytułem ustanawiającym taką służebność (por. uchwałę Sądu
Najwyższego z dnia 6 października 1958 r., 2CO 10/58, PiP 1960, nr 3, s. 167).
6
Z tej specyfiki posiadania służebności należy wywieść wniosek, że punktem
odniesienia dla ustalenia odpowiedniego wynagrodzenia dla właściciela nie mogą
być w zasadzie stawki czynszu lub dzierżawy nieruchomości, gdyż w tym wypadku
stopień ograniczenia władztwa właściciela jest z reguły mniejszy, np. gdy nad
nieruchomością przebiega sieć elektroenergetyczna, to niewyłączona jest
możliwość upraw gruntu.
Trafnie w uchwale z dnia 17 czerwca 2005 r. III CZP 29/05 wyjaśniono,
że odwołanie się w tym wypadku do roszczeń deliktowych oraz z tytułu
bezpodstawnego wzbogacenia nie zabezpiecza w dostatecznym stopniu interesu
prawnego właściciela. Odmówienie więc właścicielowi roszczenia uzupełniającego
roszczenie negatoryjne mogłoby stanowić naruszenie Konwencji o ochronie praw
człowieka i podstawowych wolności wraz z Protokołem dodatkowym nr 1 (Dz. U.
z 1995 r., Nr 36, poz.175 ze zm.), nakazującym poszanowanie rozumianego
szeroko prawa własności oraz postanowień Konstytucji nakazującej równą ochronę
własności i dopuszczającej ograniczenie tego prawa za odszkodowaniem (art. 64
ust. 2 w zw. z art. 21 ust. 2).
Nie można także podzielić drugiego argumentu, jaki podniesiony został
w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2007 r., II CSK
457/06 i w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 1998 r.
III CZP 62/97 (OSNC 1998, nr 6, poz. 91), prezentowanego także przez niektórych
przedstawicieli doktryny, na poparcie zapatrywania, że roszczenie za bezumowne
korzystanie z nieruchomości bez tytułu prawnego przysługuje właścicielowi, który
w tym czasie był legitymowany do wystąpienia z roszczeniem windykacyjnym.
Przeciwny i dominujący w judykaturze pogląd wyrażony został między innymi
w uchwałach składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego: z dnia 26 maja 2006 r.,
III CZP 19 /06 (OSNC 2006, nr 12, poz. 195) i z dnia 19 marca 2013 r., III CZP
88/12 (dotychczas nie publ.) oraz w uchwale z dnia 17 czerwca 2005 r., III CZP
29/05 (OSNC 2006, nr 4, poz. 64).
Należy pamiętać, że zarówno w orzecznictwie, jak i w piśmiennictwie
przyjęto, iż roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy ma charakter
obligacyjny i gdy powstanie, uzyskuje byt samodzielny, niezależnie od roszczeń
7
chroniących własność (art. 222 § 1 i 2 k.c.); może zatem być samodzielnie
dochodzone niezależnie od roszczenia windykacyjnego albo negatoryjnego i jest
samodzielnym przedmiotem obrotu (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia
7 marca 1967 r., II CKN 57/96, OSNCP 1967, nr 6 -7, poz. 92 i z dnia 14 lutego
1967 r., I CR 443/66, OSNCP 1967, nr 9, poz. 163 oraz uzasadnienie uchwały
Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 2002 r., III CZP 21/02, OSNC 2002, nr 12,
poz. 149). Utrata własności rzeczy nie powoduje więc utraty możliwości żądania
wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy w okresie, w którym właścicielowi prawo to
przysługiwało. Przesądza to argument, że jednym z roszczeń uzupełniających jest
możliwość żądania odszkodowania za utratę rzeczy, które przysługiwać może
dopiero wtedy, gdy ani prawo własności ani roszczenie windykacyjne nie wchodzą
w rachubę. Ponadto także z art. 229 § 1 k.c. wynika, że gdy właścicielowi rzecz
została zwrócona i w rezultacie nie przysługuje mu już roszczenie windykacyjne
przeciwko byłemu posiadaczowi rzeczy, to nie jest wyłączona możliwość żądania
wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy. Zawarte w tym przepisie pojęcie „zwrotu
rzeczy” w przypadku roszczenia negatoryjnego może być interpretowane jako
chwila zaprzestania naruszeń.
Zaprezentowany pogląd, jak wynika z poczynionych uwag, ukształtował się
w judykaturze, po wejściu w życie w dniu 1 stycznia 1965 r. kodeksu cywilnego,
zatem odstąpienie obecnie od niego stanowiłoby czynnik destabilizujący stosunki
gospodarcze (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 października
2003 r., P 3/03, OTK ZU 2003, nr 8A, poz. 82). Taka zmiana interpretacji
prowadziłaby do naruszenia istotnej wartości jaką jest stabilność stosunków
prawnych (por. wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu
z dnia 8 kwietnia 1976 r. w sprawie 43/75 Gabrielle Defrenne przeciwko Societe
Anonyme belge de navigation aerienne Sabena, Lex Polonica nr 1150855).
Odwoływanie się do rozwiązań występujących w prawie niemieckim także
nie ma większego znaczenia. Przede wszystkim w kodeksie cywilnym niemieckim
nie występuje regulacja podobna do występującej w prawie polskim. Po przepisie
§ 985 BGB, dotyczącym roszczenia windykacyjnego, następują przepisy, które
normują w szczególności roszczenia uzupełniające, a następnie w § 1004 BGB
zawarta jest regulacja roszczenia negatoryjnego. Pomiędzy tymi uregulowaniami
8
znajduje się wiele innych unormowań nawiązujących do roszczenia
windykacyjnego, nieprzystających jednak do rozwiązań naszego kodeksu
cywilnego. Trudno zatem z porównania kodeksu cywilnego niemieckiego oraz
kodeksu cywilnego wyciągać zbyt daleko idące wnioski dotyczące polskiego prawa.
Przeciwnie, właśnie różnica w systematyce obydwu kodeksów może wskazywać na
trafność wiązania w prawie polskim roszczeń uzupełniających także z roszczeniem
negatoryjnym.
Wprawdzie poza zakresem przedstawionego zagadnienia pozostaje kwestia
wpływu ewentualnego zasiedzenia służebności przesyłu na dochodzone
roszczenie, niemniej należy zauważyć, że nabycie przez posiadacza własności lub
służebności na tej podstawie, jest usprawiedliwione ochroną porządku prawnego,
co pozwalało uznać, że choć następuje bez rekompensaty dla właściciela,
ograniczenie to jest zgodne z art. 31 Konstytucji. Także regulacje przewidujące
nabycie przez posiadacza prawa na skutek niezakwestionowanego
długoterminowego posiadania są zgodne z interesem społecznym i nie naruszają
art 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych
wolności ( por. wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 30 sierpnia
2007 r. w sprawie J.A. Pye (Oxford) Ltd v. The United Kingdom, nr 44302/02,
LEX nr 292787). Należy więc rozważyć, czy funkcja zasiedzenia nie sprzeciwia się
przyznaniu w takim wypadku podmiotowi, który utracił w ten sposób swe prawo
wszelkich roszczeń uzupełniających. Taki wniosek może wynikać z uzasadnienia
uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 2006 r., III CZP 19/06.
Z tych względów, na podstawie art. 390 § 1 k.p.c., należało podjąć uchwałę,
jak na wstępie.