Pełny tekst orzeczenia

173

POSTANOWIENIE
z dnia 2 lipca 2003 r.
Sygn. akt Ts 128/02



Trybunał Konstytucyjny w składzie:




Jerzy Stępień – przewodniczący


Jerzy Ciemniewski – sprawozdawca


Wiesław Johann,



po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 49 w związku z art. 36 ust. 5 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643 ze zm.), zażalenia z dnia 17 lutego 2003 r. na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 lutego 2003 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Marii Filipczak,


p o s t a n a w i a:



nie uwzględnić zażalenia.




UZASADNIENIE:

W skardze konstytucyjnej Marii Filipczak zakwestionowano zgodność z Konstytucją RP art. 393 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296 ze zm.). Zaskarżonemu przepisowi skarżąca zarzuciła niezgodność z art. 2, 45, 175 i 176 Konstytucji. Jej zdaniem kwestionowana regulacja narusza prawo do sprawiedliwego rozpoznania sprawy przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd, a także – wywodzone przez skarżącą z art. 176 Konstytucji – prawo do zaskarżenia wydanego orzeczenia i rozpoznania sprawy przez organ wyższej instancji. Powyższe zarzuty wiąże skarżąca z odmową przyjęcia przez Sąd Najwyższy kasacji, od którego to orzeczenia nie przysługiwał skarżącej środek zaskarżenia.
Postanowieniem z 6 lutego 2003 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. W uzasadnieniu stwierdził, że w sprawie nie została spełniona przesłanka wskazania, w jaki sposób zaskarżone przepisy naruszyły konstytucyjne wolności lub prawa przysługujące skarżącej. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, zarzut naruszenia odnosi skarżąca do praw, które nie wykazują rangi konstytucyjnej. Prawem takim nie jest w szczególności prawo do merytorycznego rozpoznania kasacji, wraz z towarzyszącą temu możliwością skorzystania ze środka odwoławczego od orzeczenia odmawiającego takiego rozpoznania. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, żaden ze wskazanych w skardze przepisów Konstytucji nie daje podstawy dla prawa, którego naruszenie jest podnoszone przez skarżącą. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, skarżąca nie wykazała również, jakie prawo skarżącej – wywodzone z treści art. 2 Konstytucji – zostało naruszone przez art. 393 kodeksu postępowania cywilnego.
Zażalenie na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego wniósł pełnomocnik skarżącej. Podniesiono w nim, że Trybunał Konstytucyjny wadliwie pominął, iż skarżąca została pozbawiona możliwości rozpoznania sprawy związanej z wniesioną kasacją przez sąd II instancji. Ponadto w zażaleniu stwierdzono, że błędne jest wykluczanie dopuszczalności wywodzenia praw i wolności jednostki z art. 175 Konstytucji. Skarżąca wskazała także, iż Trybunał Konstytucyjny pominął istotne zagadnienia prawne poruszone w skardze, związane z jej statusem prawnym w trakcie pobytu na terenie RP (np. problem formalnego pozostawania przez skarżącą w dwóch związkach małżeńskich, warunków i skutków dokonywania przez skarżącą czynności prawnych, statusu prawnego dziecka skarżącej pochodzącego z drugiego związku małżeńskiego). W uzasadnieniu zażalenia sformułowano również zarzut naruszenia kwestionowaną regulacją także art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.

Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:

Zarzuty zażalenia wniesionego na postanowienie o odmowie nadania skardze dalszego biegu nie zasługują na uwzględnienie.
Podstawową przesłanką odmowy nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu było stwierdzenie niedopełnienia jednej z przesłanek dopuszczalności występowania z tego rodzaju środkiem prawnym. Przesłanką tą jest nałożony przez ustawodawcę na skarżącego obowiązek wskazania, jakie konstytucyjne wolności lub prawa, i w jaki sposób – jego zdaniem – zostały naruszone przez zakwestionowane w skardze przepisy (art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy z 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym). W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, w zaskarżonym postanowieniu prawidłowo przyjęto, że skarżąca powyższego obowiązku prawidłowo nie wykonała. Zarówno w uzasadnieniu skargi konstytucyjnej, jak i w treści zażalenia sformułowane zostały argumenty na poparcie dwóch zarzutów. Po pierwsze, skarżąca podnosi zarzut naruszenia prawa do merytorycznego rozpatrzenia kasacji, wraz z prawem do zaskarżenia orzeczenia odmawiającego rozpoznania tego środka prawnego. Prawa takiej treści wywodzi skarżąca z art. 45 ust. 1, art. 175 i art. 176 Konstytucji. Po drugie, niekonstytucyjności kwestionowanego art. 393 Kodeksu postępowania cywilnego upatruje skarżąca w naruszeniu art. 2 Konstytucji i statuowanej w nim zasady państwa demokratycznego.
W ocenie Trybunału Konstytucyjnego obydwa wskazane wyżej zarzuty nie spełniają wymogów, jakie stawia ustawodawca przed podmiotem występującym ze skargą konstytucyjną. Przede wszystkim stwierdzić należy, że nie jest uzasadniony pogląd skarżącej, jakoby któryś ze wskazanych przez nią przepisów konstytucyjnych istotnie dawał podstawę normatywną dla prawa do rozpoznania kasacji, wraz z możliwością zaskarżenia orzeczenia odmawiającego takiego rozpoznania. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego dotyczącym skargi konstytucyjnej wyrażony już został pogląd, zgodnie z którym podstawy takiej nie dają, ani art. 45 ust. 1 Konstytucji, wyrażający ogólne prawo do sądu, ani też art. 176 Konstytucji, statuujący zasadę co najmniej dwuinstancyjnego postępowania sądowego (zob. wyrok TK z 10 lipca 2000 r., sygn. SK 12/99, OTK ZU nr 5/2000, poz. 143). Trybunał Konstytucyjny podkreślał przy tej okazji, iż zasada dwuinstancyjności nie stanowi elementu ogólnego prawa do sądu, zaś wyrażające ją art. 78 oraz art. 176 ust. 2 Konstytucji, problem sposobu realizacji tej zasady pozostawiają ustawodawcy zwykłemu. Należy w związku z tym ponownie podkreślić, że przepisy konstytucyjne dają ustawodawcy zwykłemu swobodę kreowania środków zaskarżenia orzeczeń zapadłych w drugiej instancji. Nawet więc, gdyby kodeks postępowania cywilnego w ogóle nie przewidywał kontroli orzeczeń w trzeciej instancji, jego regulacja także mieściłaby się w ramach konstytucyjnego modelu prawa do sądu.
Na pełną aprobatę zasługuje również wyrażony w zaskarżonym postanowieniu Trybunału Konstytucyjnego pogląd o wyłącznie ustrojowo-organizacyjnym charakterze art. 175 Konstytucji, z czego wynika niemożność czynienia z tego przepisu normatywnej podstawy dla konkretnych praw lub wolności. Nie wyraża on żadnych norm prawnych umożliwiających sprecyzowanie zakresu podmiotów uprawnionych, jak i treści przysługujących im praw lub wolności. Za wykroczenie poza treść sformułowania zawartego w uzasadnieniu postanowienia Trybunału Konstytucyjnego uznać należy natomiast zarzut skarżącej, przypisujący Trybunałowi pogląd o zawężeniu podstaw do dekodowania praw chronionych skargą konstytucyjną wyłącznie do przepisów rozdziału II Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny uznaje za celowe stwierdzić, że podstawą skargi konstytucyjnej może być norma konstytucyjna bez względu na to, w której części Konstytucji została zamieszczona, jeżeli jej treścią są prawa i wolności człowieka lub obywatela. Art. 175 Konstytucji reguluje strukturę organizacyjną sądownictwa w sposób, który nie statuuje ani prawa do sądu, ani też nie określa zakresu tego prawa.
Podniesione w zażaleniu zarzuty odnośnie naruszenia art. 2 Konstytucji odnoszą się do skutków nieuwzględnienia kasacji w konkretnej sprawie skarżącej, a nie do niezgodności art. 393 k.p.c. z normą konstytucyjną. Trybunał Konstytucyjny nie jest władny orzekać w kwestii stosowania prawa, a jedynie odnośnie wzajemnych relacji między treścią przepisu ustawy i Konstytucji. Ponadto zauważyć należy, że w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego wielokrotnie wskazywano na ograniczoną dopuszczalność traktowania art. 2 za konstytucyjny układ odniesienia dla kontroli uregulowań kwestionowanych w drodze skargi konstytucyjnej. Możliwe byłoby to w sytuacji wskazania, w zakresie jakiego konstytucyjnego prawa lub wolności doznały ograniczenia zasady wyrażone w art. 2 Konstytucji. Wymogu tego nie spełnia doprecyzowanie sformułowanego zarzutu w ten sposób, iż skarżąca wskazuje na rozmaite konsekwencje prawne wydanych w jej sprawie orzeczeń sądowych, konkludując, iż prowadzi to do naruszenia zasady państwa demokratycznego.
Odnośnie zarzutu niezgodności art. 393 k.p.c. z art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, Trybunał Konstytucyjny stwierdza, że zgodnie z art. 79 ust. 1 podstawą skargi konstytucyjnej może być tylko przepis Konstytucji RP. Należy jednak zauważyć, że treść art. 6 Konwencji odpowiada zakresowi normatywnemu art. 45 Konstytucji. Treść tego ostatniego przepisu nie zawiera jednak wymogu trójinstancyjnego postępowania sądowego, a postulowane w orzecznictwie Trybunału Praw Człowieka zachowanie w procedurze przed sądami apelacyjnymi i kasacyjnymi gwarancji rzetelnego procesu nie wyklucza ustalenia przez ustawodawcę reguł ograniczających dopuszczalność kasacji tylko do określonych kategorii spraw.

Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę, należało nie uwzględnić zażalenia wniesionego na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego o odmowie nadania niniejszej skardze konstytucyjnej dalszego biegu.


3