Pełny tekst orzeczenia

288

POSTANOWIENIE
z dnia 14 grudnia 2004 r.
Sygn. akt Ts 26/04

Trybunał Konstytucyjny w składzie:




Andrzej Mączyński – przewodniczący


Marek Safjan – sprawozdawca


Teresa Dębowska-Romanowska,


po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 lipca 2004 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Gregora Sobisch,

p o s t a n a w i a:

uwzględnić zażalenie w zakresie dotyczącym zbadania zgodności art. 281 pkt 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.) z art. 2, art. 30, art. 32, art. 42 ust. 1, art. 45 ust. 1 oraz art. 47 Konstytucji.

UZASADNIENIE:

W skardze konstytucyjnej Gregor Sobisch zakwestionował zgodność z Konstytucją art. 281 pkt 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.) oraz ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. Nr 106, poz. 1148 ze zm.). Zakwestionowanemu przepisowi kodeksu pracy skarżący zarzucił naruszenie art. 2, art. 30, art. 32, art. 42 ust. 1, art. 45 ust. 1 oraz art. 47 Konstytucji. Zawarte w treści zaskarżonego przepisu określenie „naruszenie w sposób rażący przepisów prawa pracy” pozwala, zdaniem skarżącego, na rozbieżne interpretacje. Wadliwość kwestionowanego przepisu potęgowana jest – zdaniem skarżącego – brakiem zsynchronizowania regulacji kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia oraz kodeksu postępowania cywilnego. Wiąże się to z brakiem mechanizmu wzajemnego uwzględniania przez sądy orzekające w sprawach wykroczeń oraz sądy pracy ustaleń i oceny okoliczności faktycznych dotyczących tego samego stosunku pracy.
Postanowieniem z 26 lipca 2004 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego skarga konstytucyjna nie zawiera uzasadnionego wyjaśnienia sposobu, w jaki kwestionowana regulacja naruszyła przysługujące skarżącemu konstytucyjne wolności lub prawa. Wymogu tego nie spełnia w szczególności zakwestionowanie przez skarżącego faktu posługiwania się w ustawie klauzulami generalnymi i pojęciami niedookreślonymi. Uzasadnienie skargi konstytucyjnej nie wykazuje natomiast, że pojęcie zastosowane w art. 281 pkt 3 k.p. nabiera w orzecznictwie sądowym tak rozbieżnego znaczenia, aby prowadziło to do – zarzucanej przez skarżącego – całkowitej nieprzewidywalności rozstrzygnięć podejmowanych na podstawie tego przepisu. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego argumentem na rzecz takiej rozbieżności nie jest zaś powoływana przez skarżącego okoliczność prowadzenia odrębnego postępowania sądowego, w którym możliwe jest przyjęcie przez sąd odmiennej oceny charakteru naruszenia przepisów prawa pracy, zarzucanego skarżącemu. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego skarga konstytucyjna nie jest także dopuszczalna w zakresie zarzutów dotyczących unormowań kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Argumenty przedstawione przez skarżącego mają bowiem wyłącznie postulatywny charakter, sam zaś skarżący nie sprecyzował, wobec których z ustanowionych i obowiązujących przepisów formułuje zarzut niekonstytucyjności.
W zażaleniu na postanowienie o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu pełnomocnik skarżącego zakwestionował ustalenia poczynione przez Trybunał Konstytucyjny, podkreślając, że skarga nie została należycie zbadana i wyjaśniona. Skarżący zarzucił, iż Trybunał Konstytucyjny zbyt ogólnikowo odniósł się do argumentacji skargi dotyczącej niedopuszczalności posługiwania się pojęciami nieostrymi w zakresie czynów zagrożonych odpowiedzialnością karną. Ponadto, w zażaleniu stwierdzono, że Trybunał Konstytucyjny pominął szczegółową argumentację dotyczącą naruszenia wyliczonych w skardze przepisów konstytucyjnych, wyrażających prawa skarżącego. Jak to ujęto w zażaleniu „z treści uzasadnienia postanowienia nie wynika, które z konstytucyjnych wzorców kontroli i przypisana do nich argumentacja skarżącego, były przedmiotem oceny Trybunału Konstytucyjnego”. Skarżący zaprzeczył także, jakoby w jego zamiarze pozostawało zweryfikowanie orzeczenia podjętego w jego sprawie przez Sąd Rejonowy. W zażaleniu podkreślono, iż oceniając charakter klauzuli zastosowanej w art. 281 pkt 3 k.p., Trybunał Konstytucyjne nie wziął pod uwagę okoliczności, że interpretacji tego przepisu dokonują w pierwszej kolejności pracownicy Państwowej Inspekcji Pracy, nie będący sędziami, a więc osobami korzystającymi ze szczególnego statusu. Skarżący zarzucił też, iż w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia bezpodstawnie mowa jest o jego „subiektywnej ocenie” charakteru naruszenia przepisów prawa pracy. W odniesieniu do zarzutu niekonstytucyjności kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, w zażaleniu zarzucono brak powołania przez Trybunał Konstytucyjny konkretnego przepisu prawnego, niepozwalającego temu organowi na „uzupełnianie” obowiązującego systemu prawnego o normy prawne, które w tym systemie powinny funkcjonować.

Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:

Zarzuty zażalenia koncentrują się na niezgodności art. 281 pkt 3 k.p. z wymienionymi w skardze unormowaniami konstytucyjnymi. Nie dotyczą jednak tylko i wyłącznie wadliwej, zdaniem skarżącego, niedookreśloności zastosowanego przez ustawodawcę pojęcia „rażącego naruszenia przepisów prawa pracy”. Zarówno w skardze konstytucyjnej, jak i w zażaleniu wyraźnie wskazano, że niejasność unormowania art. 281 pkt 3 k.p. dotyczy przede wszystkim problemu istnienia dwóch odrębnych procedur ustalania, czy doszło do naruszenia przez pracodawcę przepisów o wypowiadaniu umów lub rozwiązywaniu stosunku pracy bez wypowiedzenia. Przyczyna niezgodności z normami konstytucyjnymi wiąże się z brakiem mechanizmu wzajemnego uwzględniania przez sądy orzekające w sprawach o wykroczenia oraz sądy pracy ustaleń i oceny okoliczności faktycznych dotyczących tego samego stosunku pracy. Sprowadza się to w szczególności do niezwiązania sądu orzekającego na podstawie art. 281 pkt 3 k.p. orzeczeniem wydanym przez sąd orzekający na podstawie art. 45 § 1 lub 56 § 1 k.p., brakiem możliwości zawieszenia postępowania prowadzonego na podstawie art. 281 pkt 3 k.p. (kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia przewiduje zawieszenie postępowania w zasadzie jedynie w sytuacji przewidzianej w art. 31), czy też wznowienia takiego postępowania (odpowiednie stosowanie, na podstawie art. 113 kodeksu w sprawach o wykroczenia, przepisów kodeksu postępowania karnego nie umożliwia w zaistniałej sytuacji wznowienia postępowania). W konsekwencji, na tle tego samego stanu faktycznego mogą teoretycznie zapaść zupełnie odmienne rozstrzygnięcia w obu postępowaniach. Niezależnie od tego, że mamy do czynienia z odmiennymi procedurami, zarówno w jednej, jak i drugiej ocenie podlega przesłanka naruszenia przepisów prawa pracy. W postępowaniu przed sądem pracy badane jest naruszenie przez pracodawcę przepisów prawa pracy w związku z wypowiedzeniem umowy lub rozwiązaniem stosunku pracy bez wypowiedzenia, w postępowaniu w sprawach o wykroczenia ocenie podlega natomiast naruszenie przez pracodawcę przepisów prawa pracy w tym samym zakresie, ale stopniu rażącym. Zarzut niekonstytucyjności kwestionowanego przepisu wiąże się zatem przede wszystkim z brakiem zsynchronizowania regulacji normujących oba rodzaje postępowania.
Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego tak postawionego zarzutu niekonstytucyjności art. 281 pkt 3 k.p. nie można uznać za oczywiście bezzasadny, a zatem zażalenie w tym zakresie zasługuje na uwzględnienie.
W pozostałym zakresie zarzuty zażalenia nie zasługują na uwzględnienie. Wniesione zażalenie nie podważa bowiem zasadności zaskarżonego postanowienia Trybunału Konstytucyjnego w odniesieniu do zarzutów niekonstytucyjności przepisów kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Podtrzymać należy pogląd, iż niewskazanie konkretnych przepisów tej ustawy, których konstytucyjność kwestionowałby skarżący, czyni merytoryczne rozpatrzenie tak sformułowanej skargi konstytucyjnej niedopuszczalnym.

Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę, należało uwzględnić zażalenie w odniesieniu do zarzutu niezgodności art. 281 pkt 3 k.p. ze wskazanymi wzorcami konstytucyjnymi, a w pozostałym zakresie nie uwzględnić zażalenia wniesionego na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 26 lipca 2004 r.