Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I C 537/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 marca 2017r.

Sąd Okręgowy w Łomży, Wydział I Cywilny

w składzie:

Przewodnicząca: Joanna Rawa

Protokolant: Katarzyna Milewska

po rozpoznaniu w dniu 1 marca 2017r.

na rozprawie

sprawy z powództwa K. K. (1), G. M. i M. T.

przeciwko G. K.

o zachowek

I.  zasądza od G. K. na rzecz K. K. (1) kwotę 75.172 ( siedemdziesiąt pięć tysięcy sto siedemdziesiąt dwa) złote z ustawowymi odsetkami od dnia 1 października 2015r. do 31 grudnia 2015r. i od 1 stycznia 2016r. do dnia zapłaty z ustawowymi odsetkami za opóźnienie oraz kwotę 2.691,05 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;

II.  zasądza od G. K. na rzecz G. M. kwotę 75.172 ( siedemdziesiąt pięć tysięcy sto siedemdziesiąt dwa) złote z ustawowymi odsetkami od dnia 1 października 2015r. do 31 grudnia 2015r. i od 1 stycznia 2016r. do dnia zapłaty z ustawowymi odsetkami za opóźnienie oraz kwotę 2.691,05 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;

III.  zasądza od G. K. na rzecz M. T. kwotę 59.686 ( pięćdziesiąt dziewięć tysięcy sześćset osiemdziesiąt sześć) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 1 października 2015r. do 31 grudnia 2015r. i od 1 stycznia 2016r. do dnia zapłaty z ustawowymi odsetkami za opóźnienie oraz kwotę 5.595,47 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 2.611,47 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego;

IV.  w pozostałym zakresie oddala powództwo K. K. (1), G. M. i M. T.;

V.  zasądza na rzecz G. K. od K. K. (1) i G. M. kwoty po 927,90 złotych od każdej z nich, a od M. T. kwotę 1007,20 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;

VI.  nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa-Sądu Okręgowego w Łomży od G. K. kwotę 7.518 złotych, a od K. K. (1) i G. M. kwoty po 691 złotych od każdej z nich – z zasądzonych roszczeń, tytułem nieuiszczonej opłaty;

VII.  nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego w Łomży tytułem zwrotu wydatków wypłaconych tymczasowo z sum budżetowych: od G. K. kwotę 7.280,84 złotych, od K. K. (1) i G. M. kwoty po 835,75 złotych oraz od M. T. kwotę 913,30 złotych z zasądzonych roszczeń.

Sygn. akt I C 537/15

UZASADNIENIE

Powódki- K. K. (1) i G. M. wniosły o zasądzenie od G. K. kwot po 101.000 złotych na rzecz każdej z nich z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu, natomiast M. T. wniosła o zasądzenie od G. K. kwoty 82.633 złote z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu oraz zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kosztów procesu.

W uzasadnieniu swoich roszczeń powódki podnosiły, że G. K. jest synem K. K. (1) i bratem pozostałych powódek. Na skutek umowy darowizny zawartej w dniu 3 grudnia 2003r. oboje rodzice darowali na jego rzecz gospodarstwo rolne w trybie ustawy z 20grudnia 1990r., natomiast M. T. wraz z mężem otrzymali darowiznę w formie działki gruntu wartości 73.350 złotych. Darowizna wyczerpała cały majątek darczyńców. T. K. zmarł 21 września 2010r. i powódki nie otrzymały od pozwanego należnego im zachowku, którego wartość stanowi kwoty dochodzone pozwem. Powódki podały składniki majątku, który według nich powinien być uwzględniony do rozliczenia. Twierdziły, że pozwany ma zamiar zbyć darowane przez rodziców gospodarstwo rolne, na którym jest także ustanowione prawo dożywocia na rzecz K. K. (1), która nadal tam zamieszkuje.

Pozwany- G. K. nie uznał powództwa i wnosił o jego oddalenie. Podnosił, że rodzice dokonali na jego rzecz darowizny z uwagi na zamiar otrzymania świadczeń z tytułu ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym rolników i z tego powodu nie powstał po jego stronie obowiązek wypłaty zachowku na rzecz powódek. Z ostrożności procesowej podnosił, że zarówno po przekazaniu gospodarstwa rolnego, jak i po śmierci ojca poczynił na przekazanym mu gospodarstwie rolnym nakłady, które winny być uwzględnione przy ewentualnym rozliczaniu stron. Ponadto na rzecz siostry G. M. przekazał kwotę 10.000 złotych w związku z zawarciem przez nią związku małżeńskiego, która to kwota powinna być rozliczona, jak też dofinansował do jej wesela wypiek ciasta. Zaprzeczył, aby zamierzał sprzedać gospodarstwo rolne. Potwierdził, że relacje między matką i siostrami, a nim nie są dobre.

Sąd Okręgowy w Łomży ustalił co następuje:

G. M., M. T. i G. K. są rodzeństwem. Ich rodzice K. K. (1) i T. K. byli właścicielami gospodarstwa rolnego zorganizowanego na: nie zabudowanych działkach o pow. 6 ha 2900m ( 2 ) położonych w obrębie wsi R., jednostka ewidencyjna C., powiat (...), oznaczonych w ewidencji gruntów numerami: (...) stanowiących majątek osobisty T. K.; nie zabudowanych działkach o łącznej pow. 12 ha 8400m ( 2 )położonych także w obrębie wsi R. oznaczonych w ewidencji gruntów numerami: (...), (...)/3- stanowiącej las, (...)stanowiących ich wspólność majątkową małżeńską; nie zabudowanej działce lasu z gruntem leśnym o pow. 1ha 3578 m ( 2 )położonej w obrębie wsi C. i M., jednostka ewidencyjna G., powiat (...), oznaczonej w ewidencji gruntów numerem(...) stanowiącej ich wspólność majątkową małżeńską; zabudowanej budynkami mieszkalno-gospodarczymi w postaci domu murowanego piętrowego, obory murowanej, stodoły murowanej, chlewni murowanej, garażu murowanego i drewnianego działce o pow. 5600m ( 2 )położonej w obrębie wsi R., oznaczonej w ewidencji gruntów numerem 163/2 stanowiącej w ½ części majątek osobisty T. K. i w ½ części wspólność majątkową małżeńską T. i K. K. (1).

Dla nieruchomości składającej się z działek oznaczonych numerami (...) prowadzona jest w Sądzie Rejonowym w Wysokiem Mazowieckiem księga wieczysta (...), dla nieruchomości oznaczonej numerem działki (...) prowadzona jest w tymże Sądzie księga wieczysta (...), a dla nieruchomości oznaczonej numerem (...) prowadzona jest księga wieczysta (...) w Sądzie Rejonowym w Bielsku Podlaskim.

W skład gospodarstwa rolnego małżonków T. i K. K. (1) wchodziły też na zasadzie wspólności majątkowej małżeńskiej ruchomości w postaci 2 przyczep, kombajnu ziemniaczanego, pługów do ciągnika, rozbijaka do siana, kosiarki rotacyjnej, przewracarki, samozbieracza, rozrzutnika, samochodu osobowego, który w ½ części był też własnością G. K..

Umową darowizny z dnia 3 grudnia 2003r. T. K. i K. K. (1) darowali synowi G. K. przedmiotowe gospodarstwo rolne, za wyjątkiem działki oznaczonej w ewidencji gruntów numerem (...). Jednocześnie obdarowany ustanowił nieodpłatnie na nabytej zabudowanej działce oznaczonej numerem (...) na rzecz rodziców, dożywotnią służebność osobistą polegającą na prawie zamieszkiwania przez uprawnionych na całym parterze w budynku mieszkalnym z zapewnionym ogrzewaniem, światłem i dostawą wody. Zawierając z rodzicami umowę darowizny G. K. oświadczył, że nie zawierał ze swoją żoną żadnych umów majątkowych małżeńskich.

Tą samą umową T. i K. K. (2) wyłączyli z gospodarstwa rolnego i darowali swojej córce M. T. i jej mężowi J. T. nie zabudowaną działkę gruntu oznaczoną numerem (...) do ich majątku objętego wspólnością majątkową małżeńską, a obdarowani darowiznę tę przyjęli. Z działki tej, małżonkowie T. w dniu 10.11.2010r. sprzedali Gminie C. wydzieloną działkę o pow. 1959m ( 2), która po odłączeniu została oznaczona numerem (...), a działka pozostała zbywcom otrzymała numer (...).

Córka G.- obecnie M. nie została obdarowana przez rodziców żadnym składnikiem ich majątku wspólnego.

T. K. zmarł w dniu 21 września 2010r. we wsi R., a postanowieniem z dnia 1 czerwca 2015r. w sprawie I Ns 352/15 Sąd Rejonowy w Wysokiem Mazowieckiem stwierdził, że spadek po nim nabyli: żona K. K. (1) oraz troje dzieci: M. T., G. M. i G. K. w częściach równych tj. po ¼ części każdy z nich.

Po przekazaniu gospodarstwa rolnego (...) nabył ruchomości w postaci beczkowozu, pługów trzyskibowych, ciągnika Z. 80. Zmodernizował oborę, założył wyciąg, stanowisko odbioru mleka, zrobił szambo przy oborze, płytę do wyrzucania obornika. Ponadto wykonał remont parteru budynku mieszkalnego, malowanie, modernizację kuchni, zakupił meble, wymienił drzwi. Wymienił pokrycie dachowe, zainstalował na dachu solary, wymienił ogrodzenie całej działki siedliskowej, wymienił drzwi w garażach. Dokupił około 0,5 ha gruntów. Już w okresie poprzedzającym przekazanie gospodarstwa rolnego pozwany wyjeżdżał za granicę w celach zarobkowych. Obecnie nie hoduje inwentarza żywego, utrzymuje się z uprawy ziemi i okresowych wyjazdów za granicę. Pozostaje w związku małżeńskim i ma troje małoletnich dzieci.

W latach 2012-2013 pozwany przekazał matce kwotę 3.000 złotych, pochodzącą ze sprzedaży desek dębowych, z przeznaczeniem w przyszłości na ślub siostry G.. Nie pytał później żadnej z nich o te pieniądze. W 2014r. z okazji wesela siostry G. M. dołożył się do wypieku ciast w kwocie kilkuset złotych, dowoził je do sali weselnej. Pomagał jej w przeprowadzce do S., gdzie G. M. otrzymała od matki mieszkanie, które ta odziedziczyła po swojej siostrze. Nie dostała od brata żadnych darowizn.

Powódki podnosiły, że ich ojciec T. K. wskazaną umową darowizny rozdysponował całym swoim majątkiem w ramach posiadanych udziałów i w chwili śmierci nie pozostawił po sobie nic, co weszłoby do spadku. Suma nieruchomości i ruchomości stanowiła według strony powodowej kwotę 808.000złotych jako substrat zachowku. K. K. (1) i G. M. nie otrzymały po T. K. żadnego majątku i kwota należnego zachowku stanowiącego ½ ich udziału spadkowego stanowi wg. nich kwoty dochodzone pozwem. Natomiast M. T. została obdarowana przez ojca i matkę nieruchomością w postaci działki oznaczonej numerem (...), której cała wartość stanowi 73.350 złotych, jednakże pozostawała ona we wspólności majątkowej małżeńskiej darczyńcy i jego żony, a została darowana do wspólności majątkowej małżeńskiej obdarowanej, przez co wartość jej przysporzenia stanowi kwotę 18.337 złotych, co skutkuje dochodzenie zachowku w kwocie sprecyzowanej przez nią w pozwie.

Obecnie relacje między powódkami a pozwanym nie są dobre. Powódki zarzucają pozwanemu chęć zbycia gospodarstwa rolnego, zaprzestanie prowadzenie hodowli bydła, oddanie w dzierżawę części gruntów, nie akceptują jego żony. Pozwany zaprzeczył, aby zamierzał zbyć gospodarstwo rolne, potwierdził, że obecnie uprawia tylko ziemię. Twierdził, że matka jest buntowana przez siostry.

Powyższy stan faktyczny został ustalony na podstawie treści pozwu i pism procesowych powódek (k- 68-69), odpowiedzi na pozew (k- 50, 54-56), odpisu aktu zgonu T. K. (k-22), umowy darowizny z 3.12.2003r. (k- 23-27), odpisów zwykłych księgi wieczystej (k- 29-37), umowy sprzedaży z 10.11.2010r. (k- 38-41), postanowienia Sądu Rejonowego w Wysokiem Mazowieckiem z 1.06.2015r. w sprawie I Ns 352/15, zeznań świadków M. K., R. K., R. P. ( k- 87 odw-89), wyjaśnień stron (- 89 odw, 96 odw- 98,102 odw), opinii biegłego z zakresu szacowania nieruchomości i ruchomości M. S. (k- 142-200, 229-230, 231 odw.,243-260, akt KRUS 266203).

Sąd Okręgowy w Łomży zważył co następuje:

Powództwo było uzasadnione co do zasady i częściowo co do wysokości. Wstępnie należy zaznaczyć, że spór między stronami dotyczył przede wszystkim charakteru umowy z dnia 3 grudnia 2003r. zawartej w formie aktu notarialnego i nazwanej jako umowa darowizny oraz skutków tej umowy w zakresie prawa powódek do zachowku. Obie strony, reprezentowane przez fachowych pełnomocników przedstawiały odmienne stanowiska co do zasady należności zachowku w istniejącym stanie faktycznym, powołując się szeroko na występujące w przeszłości rozbieżności w orzecznictwie Sądu Najwyższego, których nie ma potrzeby powtarzania w tym miejscu.

Bezsporne były natomiast składniki majątku przekazanego tą umową zarówno pozwanemu, jak i M. T. oraz nakłady poczynione przez pozwanego na gospodarstwo rolne. Tych ostatnich powódki nie kwestionowały. Niesporne było też między stronami, że T. K. nie pozostawił po sobie żadnego majątku oraz to, że żaden ze spadkobierców nie został przez niego wydziedziczony. ( art. 1008 kc) Wartość majątku objętego darowizną, jak i wysokość należnych zachowków została wskazana przez powódki, natomiast pozwany nie odniósł się do przedstawionych przez nie wartości.

Sporna była kwota 10.000 złotych wskazywana jako dokonana na rzecz G. M. darowizna od pozwanego i wartość zamówionego ciasta na jej wesele i związanych z tym innych wydatków. Obie strony wnosiły też o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu szacowania nieruchomości i ruchomości.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do spornej między stronami kwestii zasadności roszczenia na tle umowy z dnia 3 grudnia 2003r. zawartej w formie aktu notarialnego i nazwanej jako umowa darowizny należy stwierdzić, że umowa ta nie może być uznana za umowę z następcą zawartą w trybie art. 84 ustawy z dnia 20 grudnia 1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. ( Dz. U. 1991r., Nr 7,poz. 24 ze zm.) Okoliczność, że spadkodawca umową tą rozdysponował cały swój majątek stosownie do swoich udziałów oraz otrzymał świadczenie z KRUS, nie stanowi wystarczającej podstawy do podzielenia stanowiska pozwanego o nieuwzględnieniu przy ustalaniu zachowku wartości gospodarstwa rolnego. Analiza przedmiotowej umowy wskazuje, że strony wybrały do regulacji powiązanej z przeniesieniem własności określony typ umowy uregulowanej przepisami kodeksu cywilnego. Umowę tę zawarto w formie aktu notarialnego. Akt ten w rozumieniu przepisów kpc jest dokumentem urzędowym ucieleśniającym i wyrażającym określoną czynność prawną ( patrz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28.06.2000r. w sprawie IV CKN 1083/00). Została ona nazwana darowizną, właściciele gospodarstwa rolnego złożyli oświadczenie, że darują je synowi, wyłączając działkę oznaczoną w ewidencji gruntów nr. 175, którą darowali córce M. T. i jej mężowi. Pozwany, ustanowił na nabytej działce nr (...) na rzecz rodziców służebność osobistą polegającą na prawie nieodpłatnego zamieszkiwania na całym parterze w domu mieszkalnym z zapewnieniem ogrzewania, światła i dostawą wody. W odpowiedzi na pozew i w toku postępowania, strona pozwana reprezentowana przez fachowego pełnomocnika podnosiła, że umowa z dnia 3 grudnia 2003r. została zawarta w związku z zaprzestaniem przez darczyńców działalności rolniczej, na podstawie przepisów ustawy z dnia 20.12.1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, w celu uzyskania świadczeń określonych w tej ustawie, co wyłącza możliwość jej uwzględnienia przy ustalaniu wysokości zachowku na rzecz powódek. W świetle ustalonego stanu faktycznego stanowisko to nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim na okoliczność rozumienia zawartej umowy odmiennie od jej nazwy, nie zostały zgłoszone żadne wnioski dowodowe, które mogłyby podważyć moc dowodową aktu notarialnego z dnia 3 grudnia 2003r. , czy też dawać podstawę do ustalenia, że w tej dacie strony przedstawiły odmienne oświadczenia woli, a w akcie notarialnym zostały one nieprawidłowo ucieleśnione. Strona pozwana nie zgłaszała żadnych wniosków dowodowych na potwierdzenie podnoszonych zarzutów. W takiej sytuacji istniały podstawy do uznania, że treść aktu notarialnego przesądza o rodzaju umowy zawartej w dniu 3 grudnia 2003r. Z racji tego, że obdarowany zobowiązał się do świadczeń na rzecz rodziców, które w swej treści mogły odpowiadać niektórym świadczeniom z umowy dożywocia, nie wynika też prosty wniosek, że umowa zawarta przez rodziców z pozwanym, określona jako umowa darowizny, ma charakter umowy wzajemnej i stanowi umowę dożywocia. W umowie darowizny możliwe jest nałożenie na obdarowanego obowiązku określonego świadczenia na rzecz darczyńców, z czego jednak nie wynika prosty wniosek, że umowa zawarta między pozwanym a jego rodzicami, określona jako umowa darowizny, stanowi umowę dożywocia. Treść umowy zawartej w dniu 3 grudnia 2003r. nie daje podstaw do uznania, że odnoszą się do niej skutki wymienione w art. 88 ustęp 1 ww. ustawy z dnia 20 grudnia 1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, a w konsekwencji świadczenia przewidziane w art. 908§ 1 kc. Na uwagę zasługuje też fakt, że w dacie zawierania umowy darowizny G. K. pozostawał w związku małżeńskim z M. K., nie zawierał z nią umowy małżeńskiej majątkowej, co oświadczył przed notariuszem w dniu zawierania umowy darowizny ( strona 4 aktu notarialnego). Wobec zawarcia umowy darowizny gospodarstwo rolne stało się majątkiem osobistym obdarowanego. Natomiast inaczej wyglądałaby sytuacja w razie zawarcia umowy dożywocia- gospodarstwo rolne stanowiłoby majątek wspólny małżonków, nawet gdyby żona pozwanego nie uczestniczyła w tym akcie.

W świetle powyższych okoliczności uzasadnione było uprawnienie powódek do zachowku w wysokości połowy wartości udziału spadkowego, który by im przypadł przy dziedziczeniu ustawowym wynikające z dyspozycji art. 991 kc. Z konstrukcji tego przepisu wynika, że roszczenie o zachowek ma zapewnić uprawnionemu realną korzyść i to niezależnie od woli spadkodawcy. Ustalenie wysokości zachowku następuje przy zastosowaniu reguł przewidzianych w dyspozycji art. 993kc i art. 995 kc. Uzasadnione z powyższych względów roszczenie powódek co do zasady, skutkowało obowiązkiem ustalenia rzeczywistej wartości czystej masy spadkowej, a następnie wyliczenia wysokości należnego powódkom zachowku.

W celu ustalenia wartości udziału spadkowego przypadającego spadkobiercom, wartości darowizn według cen z chwili ustalania zachowku, wartości nakładów dokonanych przez pozwanego- zgodnie z regułami przewidzianymi we wskazanych powyżej przepisach oraz w uwzględnieniu wniosku obu stron, został dopuszczony dowód z opinii biegłego z zakresu szacowania nieruchomości i ruchomości M. S..

Biegły dokonał oględzin majątku objętego umową darowizny z dnia 3 grudnia 2003r., którą T. K. rozdysponował cały swój majątek stosownie do swojego udziału. Sporządził wycenę określającą wartość nieruchomości objętych ww. umową, wartość zobowiązań wynikających z § 7 tej umowy i służebności osobistej na rzecz K. K. (1) z uwzględnieniem faktu, że służebność ta jeszcze trwa, darowizn dokonanych na rzecz M. T., nakładów dokonanych przez pozwanego. Dokonał też wyceny ruchomości, które wchodziły w skład gospodarstwa rolnego w dacie dokonania jego darowizny i które nie były kwestionowane przez obie strony. Dokonane przez biegłego wyceny poszczególnych składników majątku zarówno te dotyczące nieruchomości wraz z zabudowaniami, jak i ruchomości, zawarte w opinii głównej i uzupełniającej, nie zostały skutecznie zakwestionowane przez żadną ze stron. W zakresie dokonanych wycen tych składników opinia biegłego nie budzi wątpliwości, jest aktualna na dzień ustalania zachowku, przedstawia zastosowane metody, sposób wyliczenia wartości, z uwzględnieniem stopnia zużycia ruchomości, nakładów i zasługuje na uwzględnienie.

Biegły sporządził wycenę wartości darowizny dokonanej na rzecz M. T. w postaci nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów numerem 175 w dacie dokonania darowizny i według obecnych cen. Wartość całej darowizny dokonanej przez T. i K. K. (1) stanowi 61.944 zł ,z tego do spadku po T. K. wchodzi ½ części, co stanowi 30.972 zł darowane obojgu małżonkom T., przez co wartość darowizny dokonanej na rzecz M. T. stanowi kwotę 15.486 zł, o którą należało pomniejszyć wysokość należnego jej zachowku.

Natomiast na wartość poszczególnych składników darowizny dokonanej na rzecz G. K. w postaci wszystkich składników gospodarstwa rolnego, stosownie do udziałów spadkodawcy T. K., jako czysta wartość spadku, składają się:

1.działki nr.(...)/1szczegółówo opisane powyżej i stanowiące w całości majątek osobisty darczyńcy o łącznej wartości 181.091zł ;

2. działki nr (...)( wraz z lasem) i (...) również szczegółowo opisane powyżej, o łącznej wartości - stosownie do udziału spadkodawcy- 200.599 zł ( tj. 401.198 zł : 2 wg. udziału ½ spadkodawcy);

3. działka nr. (...) wraz z lasem o wartości odpowiadającej ½ udziału spadkodawcy 18.908,50 zł (tj. 37.817zł cała wartość : 2);

4.działka nr. (...) stanowiąca w ½ części majątek osobisty T. K. i w ½ wspólność majątkową małżeńską jego i żony K. wraz z zabudowaniami, całkowitej wartości 343.850 zł (w tym wartość gruntu 86.240 zł i wartość budynków 257.610 zł), na której pozwany dokonał nakładów wartości 51.870 zł i która jest obciążona służebnością wartości 49.250zł. W związku z powyższym od wartości tej działki należało odjąć wartość dokonanych na nią nakładów przez pozwanego i wartość obciążającej tylko tę działkę służebności, przez co wartość całej działki stanowi kwota 242.730zł ( 343.850 zł – 51.870 zł – 49.250 zł) , z czego czysta wartość tego składnika spadku wyniosła 182.047,50zł (tj. suma: 121.365zł jako 1/2 z kwoty 242.730 zł + 60.682,50 zł jako ¼ z tej kwoty stosownie do udziału spadkodawcy w tym składniku majątku);

5. ruchomości w postaci 2 przyczep, kombajnu ziemniaczanego, pługów do ciągnika, rozbijaka do siana, kosiarki rotacyjnej, przewracarki, samozbieracza, rozrzutnika i udziału w samochodzie o łącznej wartości 37.460 zł stanowiącej wspólność majątkową małżeńską darczyńców, z czego ½ udziału spadkodawcy, którą należało uwzględnić wynosi 18.730 zł.

Łączna czysta wartość wskazanych powyżej składników majątku spadkowego wyniosła 601.376 zł, z czego na każdego spadkobiercę ustawowego przypadłaby kwota 150.344 zł jako ¼ części, gdyby każdy z nich dziedziczył z ustawy. W związku z tym, zachowek jako ½ wartości udziału spadkowego, który przypadałby poszczególnym powódkom przy dziedziczeniu ustawowym wynosi po 75.172 zł, takie kwoty należało zasądzić na rzecz K. K. (1) i G. M.. Ponieważ M. T. otrzymała od spadkodawcy darowiznę wskazanej powyżej wartości 15.486 zł, należny jej zachowek pomniejszono o tę wartość zasądzając na jej rzecz kwotę 59.686 zł.

Natomiast nie było zasadne uwzględnienie na rzecz powódek wysokości zachowku wyliczonego przez biegłego, który w dokonanych wyliczeniach nie uwzględnił udziałów spadkodawcy w majątku spadkowym, które były różne w poszczególnych jego składnikach, co wskazano powyżej. Nie było też podstaw do zastosowanego przez biegłego sposobu rozliczania służebności obciążającej konkretną nieruchomość w odniesieniu do zachowku na rzecz K. K. (1), skoro obciążenie to wpływa na wartość nieruchomości ( zmniejszając jej wartość o wyliczoną przez biegłego kwotę) i nie może być wiązane z osobą uprawnioną. Gdyby nawet powódka wyprowadziła się z opisanej w umowie części budynku, sam ten fakt nie znosi automatycznie obciążenia tej nieruchomości, tj. działki nr.163/2, służebnością, obniżając jej wartość. Także, skoro bezsporny pozostawał fakt, że nakłady pozwanego były poczynione na zabudowaną nieruchomość oznaczoną jako działka nr. 163/2, od wartości tego składnika majątku należało odliczyć te nakłady. Darowiznę dokonaną na rzecz M. T. należało odliczyć od wartości zachowku na jej rzecz w sposób powyżej wskazany. Z tych względów brak było podstaw do uwzględnienia zawartych w opinii biegłego M. S. wyliczonych przez niego kwot zachowków, których zresztą strona powodowa ostatecznie nie poparła, podtrzymując swoje stanowisko co do wysokości wskazanych w żądaniu pozwu.

Brak było podstaw do uwzględnienia stanowiska pozwanego, że na rzecz G. M. dokonał darowizny w kwocie 10.000 złotych i winna być ona odliczona od należnego jej zachowku. Wyjaśnienia pozwanego w tym zakresie, jak i zeznania świadka M. K.- jego żony oraz świadków R. K. i R. P. są w tym zakresie niejasne i nieprzekonujące. Wynika z nich, że pozwany miałby uczynić na rzecz tej siostry darowizny, na które składałaby się kwota 3.000 zł przekazana matce, 10.000 zł przekazane przez M. K. oraz dofinansowanie do wypieku ciasta z jego dowozem do sali weselnej. Przede wszystkim jeśli chodzi o dofinansowanie wypieku ciast i ich dowóz na wesele G. M. oraz przekazanie dwa lata wcześniej na ręce matki kwoty 3.000 zł na poczet przyszłego wesela siostry, zwłaszcza bez informowania jej o tym, mieszczą się w pojęciu drobnych darowizn zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych i niepodlegających zaliczeniu stosownie do dyspozycji art. 994§ 1 kc. Natomiast pozwany nie udowodnił, że darował siostrze pieniądze w kwocie 10.000 zł , które winny być uwzględnione przy ustalaniu wysokości należnego jej zachowku. Jednocześnie świadek M. K. zeznała ( k- 88 czas nagrania 00: 28 :15), że „ te pieniądze nie miały być do zwrotu przez siostrę, miały być w ramach pomocy dla niej”, a pochodziły ze sprzedaży bydła. G. M. zaprzeczyła, aby taki fakt miał miejsce. Także K. K. (1) nie potwierdziła, aby była obecna przy takim fakcie, natomiast przyznała, że syn przekazał jej 2-3- lata wcześniej 3.000 zł uzyskane ze sprzedaży desek mówiąc, że są w przyszłości na wesele siostry. Zadysponowała te pieniądze na pomnik dla męża. Świadkowie R. K. i R. P. wprawdzie zeznali, że pozwany i jego żona mówili im, że” przekazali siostrze przed weselem 10.000 zł”, że „sprzedali otarte deski i przekazali pieniądze dla G. na wesele” ( świadek R. K.), ale nie był im znany fakt sprzedaży byków na ten cel, jak to twierdziła żona pozwanego – świadek M. K.. W ich zeznaniach przeplata się wskazana kwota i sprzedaż desek, a określając czas przekazania pieniędzy przed weselem, jednocześnie nie potrafili wskazać, kiedy dokładnie miało to miejsce i kiedy miały być sprzedane deski. Tymczasem z wyjaśnień samego pozwanego wynika, że sprzedaż desek miała miejsce 2-3 lata przed weselem siostry, a pieniądze w kwocie 3.000 zł przekazał matce. G. K. nie potrafił wyjaśnić dlaczego osobiście nie przekazał kwoty 10.000 zł siostrze, a uczyniła to jego żona. Nie potwierdził jej zeznań, że pieniądze pochodziły ze sprzedaży inwentarza żywego. Natomiast jego żona twierdziła nawet, że oprócz tych kwot, ich koszty przy weselu siostry to 5.000 zł, w tym pomoc w przeprowadzce do S. ( k- 88, czas nagrania 00:23:23), czego pozwany nie potwierdził. Dlatego zeznania tych świadków w tej części, w kontekście niejasnych wyjaśnień samego pozwanego, nie zasługują na uwzględnienie. Ogólnikowe zeznania wskazanych świadków w części dotyczącej pieniędzy przekazanych G. M. nie dawały podstaw do uwzględnienia twierdzeń pozwanego co do dokonanych darowizn, ich ostatecznej wysokości i zasadności uwzględnienia ich przy ustalaniu należnego tej powódce zachowku. Nieuwzględnienie twierdzeń pozwanego w tym zakresie przełożyło się na ustalenie kwoty należnej G. M. w wysokości zasądzonej wyrokiem.

Na podstawie art. 481 kc zasądzono od pozwanego na rzecz powódek ustawowe odsetki. Strona powodowa w pozwie domagała się zasądzenia odsetek od dnia wniesienia pozwu, co nastąpiło 2.09.2015r. Pozwany wcześniej nie był wzywany do spełnienia świadczenia. K. K. (1) odebrała przeznaczoną dla niego korespondencję zawierającą m.in. odpis pozwu i nie przekazała jej niezwłocznie adresatowi , a do Sądu nie wróciło potwierdzenie odbioru korespondencji. Z treści pisma pozwanego, które wpłynęło do Sądu 2.10.2015r. (k- 50 akt) wynika, że nosi ono datę sporządzenia 1.10.2015r., a więc co najmniej dzień wcześniej wiedział on o treści pozwu i dlatego od tej daty należało ustalić ustawowe odsetki. Pozwany – jak wskazano powyżej- reprezentowany przez fachowego pełnomocnika, nie przedstawił dowodów na okoliczność, że później niż przed wskazaną datą otrzymał odpis pozwu. Bezzasadne było w tej sytuacji ustalanie jako daty początkowej, daty wniesienia pozwu.

W pozostałym zakresie żądanie powódek, popierane do wysokości wskazanych w pozwie, jako bezzasadne i zawyżone podlegało oddaleniu.

Koszty procesu zostały rozdzielone na podstawie art. 100 zd.1 kpc, przy zastosowaniu dyspozycji art. 98 kpc i art. 108§ 1 kpc, proporcjonalnie do wyniku sprawy stosunkiem 74,4% ( należne powódkom K. K. (1) i G. M.) do 25,6 % ( należne pozwanemu) oraz stosunkiem 72,2% ( należne powódce M. T.) do 27,8% (należnych pozwanemu). Na koszty te złożyły się opłaty od pozwu, wydatki na opinię biegłego i wynagrodzenia pełnomocników stron wraz z opłatą skarbową ( obie strony były reprezentowane przez fachowych pełnomocników, powódki przez tego samego adwokata, a pozwany przez radcę prawnego).

Koszty poniesione przez K. K. (1) i G. M. to kwoty po 500 zł tytułem opłaty od pozwu uiszczone przez każdą z nich na skutek tymczasowego zwolnienia powyżej tych kwot od opłaty od pozwu wynoszącej 5.050zł.

Natomiast M. T. uiściła całą należną od jej żądania opłatę od pozwu w kwocie 4.132zł.

Na podstawie wskazanych przepisów oraz przy zastosowaniu dyspozycji art. 4 ust. 1zd. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych ( Dz. U. z 2005r. nr.167, poz. 1398 ze.zm.) nastąpiło rozstrzygnięcie o nieuiszczonej opłacie. Opłata od uwzględnionej części roszczeń dochodzonych przez K. K. (1) i G. M., stanowiąca kwoty po 3.759 zł ( jako 74,4 %) obciążała pozwanego, co uwzględniono w pkt. VI wyroku zasądzając od G. K. na rzecz Skarbu Państwa kwotę łączną 7.518 zł. Obie powódki, od całej należnej od każdej z nich opłaty od pozwu wynoszącej 5.050 zł uiściły tylko kwoty po 500 zł każda. Wskazana powyżej opłata od uwzględnionego na ich rzecz powództwa obciążała pozwanego w ww. kwocie, a pozostałą nieuiszczoną opłatę w kwocie po 691 zł należało pobrać z zasądzonego roszczenia od każdej z tych powódek ( 4.450zł – 3.759zł, a uiszczone przez nie kwoty po 500 zł mieszczą się w stosunku ich przegranej). Nie było natomiast żadnych szczególnych okoliczności, które uzasadniałyby zastosowanie dyspozycji art. 113 ust. 4 ww. ustawy o kosztach w sądowych w sprawach cywilnych i odstąpienie od obciążania tych powódek nieuiszczoną częścią opłaty od pozwu w proporcji, w której przegrały sprawę, gdy uzyskały znaczne kwoty z dochodzonych roszczeń, a tym samym ich sytuacja majątkowa i dochody uległy zmianie w stosunku do daty uzyskania przez nie tymczasowego częściowego zwolnienia od opłaty od dochodzonego roszczenia powyżej kwoty 500 zł każda. Opłata od roszczenia dochodzonego pozwem przez M. T. została przez nią uiszczona w całości tj. w kwocie 4.132 zł. Należny jej od pozwanego zwrot uiszczonej opłaty od uwzględnionego roszczenia wynosi 2.984zł i kwotę tę należało zasądzić w pkt. III wyroku, jako składnik należnych jej kosztów procesu, na które złożyły się także koszty zastępstwa procesowego przez adwokata ustalone na podstawie §6 pkt. 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności adwokatów (…) ( Dz.U. Nr. 163,poz. 1348 ze zm.) obowiązującego w dacie wniesienia pozwu z uwzględnieniem procentowego wygrania sprawy( 3.617 zł x 72,2%).

Wg. tej samej zasady i wskazanych przepisów należało zasądzić od pozwanego na rzecz K. K. (1) i G. M. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego kwoty po 2.691,05 zł na rzecz każdej z nich z uwzględnieniem procentowego wygrania sprawy ( 3.617 zł x 74,4 %).

Wskazane przepisy oraz §6pkt.6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych uzasadniały zasądzenie od K. K. (1) i G. M. na rzecz G. K. kosztów zastępstwa procesowego w kwotach po 927,90 zł od każdej z nich z uwzględnieniem jednej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa rozdzielonej pomiędzy wszystkie 3 powódki. Z uwzględnieniem tej samej zasady i stosunku wygranej przez pozwanego sprawy, należało zasądzić do M. T. na rzecz G. K. kwotę 1007,20 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Wydatki poniesione w toku procesu w związku z dopuszczeniem dowodu z opinii biegłego z zakresu szacowania nieruchomości i ruchomości wyniosły łącznie 9.865,64 zł. Zostały tymczasowo pokryte z sum budżetowych Skarbu Państwa. Nie było żadnych podstaw do odstąpienia od obciążania stron tymi wydatkami. Opinia biegłego odnosiła się do wszystkich powódek i pozwanego, i rozliczenie tych wydatków nastąpiło proporcjonalnie do wyniku, w jakim łącznie przegrały powódki ( 26,2% ) oraz w jakim przegrał pozwany ( 73,8%) i przy uwzględnieniu po stronie powodowej, że M.A. T. przegrała sprawę o 2,2 % więcej w stosunku do pozostałych powódek. Skutkowało to nakazaniem ściągnięcia od poszczególnych stron na rzecz Skarbu Państwa kwot wskazanych w pkt. VII wyroku.

Dlatego uwzględniając powyższe okoliczności i wskazane przepisy prawa, Sąd Okręgowy orzekł jak w wyroku.