Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I C 215/16

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 grudnia 2016 roku

Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego Wojciech Łączewski

w obecności:

Protokolant: Magdalena Kucharska

po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2016 roku w Warszawie

sprawy z powództwa K. C. i I. C.

przeciwko (...) S.A.

o zapłatę

I.  oddala powództwo;

II.  na podstawie art. 102 k.p.c. nie obciąża powodów K. C. i I. C. kosztami procesu.

Sygn. akt I C 215/16

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 26 stycznia 2016 roku powodowie I. C. i K. C., reprezentowani następnie przez profesjonalnego pełnomocnika, wnosili o zasądzenie od pozwanego (...) Bank (...) S.A. kwoty 117891 złotych wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz o zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego wg umowy zlecenia z pełnomocnikiem co do kosztów rzeczywiście poniesionych; ewentualnie o zasądzenie kosztów zastępstwa według norm prawem przepisanych.

(dowód: pozew, k. 1 – 10)

W uzasadnieniu pozwu I. C. i K. C. podnosili, że zaciągnęli w (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. dwa kredyty. Oba zostały ubezpieczone w ramach umowy, jaką bank zawarł z Towarzystwem (...) S.A. z siedzibą we W..

Pierwszy z nich na podstawie preferencyjnego kredytu mieszkaniowego z dopłatami do oprocentowania przez Bank (...), która to umowa została zawarta w dniu 6 grudnia 2010 roku. W przypadku tego kredytu bank pismem z dnia 14 lutego 2013 roku wypowiedział im warunki spłaty z powodu zaległości, a w dniu 10 września 2013 roku zawarł ugodę nr 3096/2013. Pozwany bank wystąpił do Towarzystwa (...) S.A. z siedzibą we W. (zwane dalej: (...) S.A. lub Towarzystwem) o wypłatę odszkodowania, a w dniu 30 maja 2013 roku Towarzystwo poinformowało ich, że postępowanie dotyczące umowy z dnia 6 grudnia 2010 roku zakończyło się oświadczeniem o odmowie wypłaty odszkodowania. Drugi z kredytów powodowie zaciągnęli na podstawie umowy o kredyt mieszkaniowy Własny K. z dnia 18 listopada 2010 roku. W dniu 28 maja 2013 roku bank wypowiedział I. C. i K. C. warunki spłaty kredytu z powodu zaległości. W dniu 9 lipca 2013 roku bank złożył do (...) S.A. wniosek o wypłatę świadczenia w związku z wypowiedzeniem warunków spłaty kredytu. W dniu 10 września 2013 roku I. C. i K. C. odnośnie drugiego z kredytów zawarli ugodę nr 3097/2013. Pismem z dnia 9 stycznia 2014 roku Towarzystwo poinformowało powodów, iż postępowanie zakończyło się wypłatą odszkodowania. Równocześnie towarzystwo wszczęło postępowanie regresowe występując do Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w W. o zasądzenie kwoty 39927,27 złotych. W dniu 8 października 2014 roku w sprawie I C 777/14 przed Sądem Rejonowym dla m. st. Warszawy w W. zapadł wyrok zasądzający dochodzoną kwotę wraz z odsetkami od dnia 8 lutego 2014 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 4426 złotych z tytułu kosztów postępowania sądowego.

W ocenie powodów zawinione i nieprawidłowe działanie (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w W. (zwanym dalej: (...) S.A.) polegało na wszczęciu postępowania restrukturyzacyjnego z powodami oraz postępowania odszkodowawczego z ubezpieczycielem z zaniechaniem powiadomienia towarzystwa ubezpieczeń o tym, że trwa postępowanie restrukturyzacyjne. Tym samym na podstawie §11 generalnej umowy ubezpieczenia trwające postępowanie restrukturyzacyjne mogłoby zniweczyć postępowanie odszkodowawcze. W ocenie powodów działanie banku stanowiło naruszenie prawa podmiotowego silniejszego podmiotu, (...) S.A., skoro nie miał on prawa wystąpić z wnioskiem o wypłatę odszkodowania, skoro następnie zawarł ugodę dotyczącą nowego harmonogramu spłat zadłużenia. W ocenie powodów (...) S.A. przez zawinione niedbalstwo, mające postać umyślnej winy kwalifikowanej w postaci niedbalstwa polegającego na bezczynności, czy też zaniechania nie ujawnił ubezpieczycielowi zawarcia ugody z dnia 10 września 2013 roku.

Powodowie wskazali, że na dochodzoną pozwem kwotę składa się 5811 złotych z tytułu odsetek ustawowych, 5480 złotych z tytułu kosztów sądowych i egzekucyjnych oraz 500 złotych kosztów komorniczych. Związek przyczynowo – skutkowy pomiędzy szkodą majątkową a winą pozwanego jest oczywisty, ponieważ gdyby bank wobec wszczęcia postępowania restrukturyzacyjnego zawiadomił (...) S.A. i wniósł o umorzenie postępowania likwidacyjnego to nie naraziłby powodów na realizację regresu ubezpieczeniowego. W zakresie podstawy powodowie wskazywali przepis art. 5 k.c. stwierdzając, że wypowiedzenie umowy kredytu może być traktowane, jako nadużycie prawa podmiotowego, a o zasadności dochodzenia żądanej kwoty świadczy to, iż w jednym z dwóch postępowań Towarzystwo odmówiło wypłaty odszkodowania. (pozew, k. 1 – 10)

W odpowiedzi na pozew (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. wniósła o oddalenie powództwa, zasądzenie od powodów („powoda”) zwrotu kosztów zastępstwa procesowego oraz dopuszczenie dowodu z dokumentów wymienionych w treści odpowiedzi na pozew.

W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pełnomocnik pozwanego podniósł, że (...) S.A. wystąpił do Towarzystwa (...) S.A. z siedzibą we W. o wypłatę odszkodowania wobec zaistnienia przesłanek do wypłaty ubezpieczenia, a odszkodowanie, które zostało wypłacone bank zaliczył na spłatę należności głównej powodów, co w konsekwencji spowodowało obniżenie miesięcznej raty kredytu. Pełnomocnik pozwanego przyznał, iż doszło do zawarcia umów restrukturyzacji zadłużenia, jakkolwiek powództwo jest całkowicie bezzasadne, ponieważ bank wypowiadając umowę kredytu pismem z dnia 28 maja 2013 roku nie naruszył postanowień samej umowy kredytu, czy umowy ubezpieczenia ani powszechnie obowiązujących przepisów prawa. Nie doszło, w ocenie pełnomocnika pozwanego, do nadużycia prawa podmiotowego. Końcowo pełnomocnik pozwanego podnosił, że pozwem są objęte jedynie odsetki ustawowe, koszty sądowe i egzekucyjne oraz komornicze powstałe w wyniku nieterminowej spłaty zobowiązania względem (...) S.A. Powodowie powołują się na przepis art. 5 k.c. w sytuacji, gdy wypowiedzenie umowy kredytowej opierało się na jej postanowieniach (podobnie postanowieniach umowy ubezpieczenia). W takiej sytuacji przepis art. 5 k.c. nie może być samodzielną, wyłączną podstawą dochodzonego roszczenia, a to dlatego, że nie może powoływać się na naruszenie zasad współżycia społecznego ten, kto sam ich nie przestrzega, a przepis ten może stanowić środek obronny, a nie być samodzielną podstawą praw podmiotowych. (odpowiedź na pozew, k. 136 – 142; 156 – 162)

Pełnomocnik powodów w ramach repliki stwierdziła, że powodowie nie potrzebowali, by wypłacone odszkodowanie bank rozliczył na spłatę należności, a na skutek stanu faktycznego utracili oni dopłaty Banku (...) do oprocentowania. Pełnomocnik powodów wywodził ponadto, że argumenty podnoszone w odniesieniu do stanu faktycznego są chybione i na tę okoliczność przytoczył dwa judykaty Sądu Najwyższego. (pismo procesowe pełnomocnika powodów, k. 166 – 167)

W piśmie procesowym z dnia 22 listopada 2016 roku pełnomocnik powodów zmodyfikowała powództwo wnosząc o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. kwoty 13416 złotych wraz z odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, na którą składają się kwoty 7390,90 złotych z tytułu odsetek ustawowych, 5480,84 zł z tytułu kosztów sądowych i egzekucyjnych oraz kwoty 546,34 zł z tytułu wpłaty dokonanej u komornika sądowego. (pismo procesowe pełnomocnika powodów, k. 192 – 193)

Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie ustalił następujący stan faktyczny.

(...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. oraz Towarzystwo (...) S.A. z siedzibą we W. w dniu 28 marca 2002 roku zawarli generalną umowę ubezpieczenia. W jej ramach strony postanowiły, że szkoda to zadłużenie wynikające z objętej ochroną ubezpieczeniową części kredytu (…), którego umowa została wypowiedziana przez bank w części dotyczącej warunków spłaty zgodnie z postanowieniami §8 (§1 pkt 3 ppkt 3) (dowód: wyciąg z generalnej umowy ubezpieczenia, k. 212 – 219).

W §11 generalnej umowy ubezpieczenia z dnia 28 marca 2002 roku strony postanowiły, że bank może wycofać zgłoszone roszczenie szkody zachowując pełne prawo do ponownego zgłoszenia, jeśli w trakcie postępowania likwidacyjnego szkody kredytobiorca wystąpi do banku z wnioskiem o restrukturyzację zadłużenia lub ureguluje zaległości w spłacie zadłużenia (dowód: wyciąg z generalnej umowy ubezpieczenia, k. 212 – 219).

W dniu 18 listopada 2010 roku I. i K. małżonkowie C. zawarli z (...) Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. umowę kredytu mieszkaniowego Własny K. hipoteczny z oprocentowaniem zmiennym o numerze (...) (dowód: kserokopia umowy kredytu wraz z załącznikami, k. 20 – 33; umowa kredytu, k. 196 – 202 wraz z załącznikami, k. 203 – 204).

W dniu 6 grudnia 2010 roku I. i K. małżonkowie C. zawarli z (...) S.A. umowę kredytu mieszkaniowego z dopłatami oprocentowania przez Bank (...) o numerze (...) (bezsporne).

Pismem z dnia 14 lutego 2013 roku (...) S.A. wypowiedział powodom warunki spłaty kredytu wynikającego z umowy o numerze (...) wobec zaległości w jego spłacie (bezsporne).

Pismem z dnia 20 maja 2013 roku Towarzystwo (...) S.A. z siedzibą we W. poinformowało (...) S.A. oraz I. i K. małżonków C. o zakończeniu postępowania likwidacyjnego decyzją o odmowie wypłaty odszkodowania na podstawie umowy kredytu nr (...) (dowód: pismo, k. 242).

W dniu 28 maja 2013 roku (...) S.A. wezwał I. C. do zapłaty kwoty kredytu i wypowiedział warunki spłaty wynikające z umowy nr (...) wobec zaległości w jego spłacie (dowód: wezwanie do zapłaty i wypowiedzenie warunków spłaty umowy, k. 205).

W dniu 10 września 2013 roku została zawarta umowa ugody nr 3097/2013, na mocy której (...) S.A. oraz I. C. i K. C. porozumieli się w zakresie określenia nowych warunków spłaty zadłużenia z tytułu umowy kredytu mieszkaniowego własny kąt o numerze (...) (dowód: umowa ugody, k. 206 – 208).

W tym samym dniu i pomiędzy tymi samymi podmiotami została zawarta ugoda nr 3096/2013 dotycząca określenia warunków spłaty zadłużenia z tytułu referencyjnego kredytu mieszkaniowego z dopłatami do oprocentowania przez Bank (...) z oprocentowaniem zmiennym na podstawie umowy kredytu nr (...) (dowód: umowa ugody, k. 209 – 210).

Pismem z dnia 9 stycznia 2014 roku (...) S.A. poinformowało (...) S.A. oraz I. i K. małżonków C. o zakończeniu postępowania likwidacyjnego wypłatą odszkodowania na podstawie umowy kredytu nr (...) (dowód: pismo, k. 241; zawiadomienie o wypłacie odszkodowania, k. 246).

W dniu 13 stycznia 2014 roku I. i K. małżonkowie C. zostali wezwani do zapłaty kwoty 39927,29 zł przez (...) S.A. (dowód: wezwanie do zapłaty, k. 247).

W dniu 8 października 2014 roku Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w W. wydał w sprawie I C 777/14 wyrok, którym zasądził od I. C. i K. C. solidarnie na rzecz Towarzystwa (...) S.A. z siedzibą we W. kwotę 39927,28 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 8 lutego 2014 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 4414 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (dowód: kserokopia potwierdzona za zgodność z oryginałem wyroku Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w W. wydanego w sprawie I C 777/14, k. 220 – 221).

W dniu 15 kwietnia 2015 roku komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym w Wyszkowie wszczął postępowanie egzekucyjne na podstawie wyroku Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w W. wydanego w sprawie I C 777/14, ustalił koszty postępowania, a także ustalił koszty zastępstwa procesowego wierzyciela w postępowaniu egzekucyjnym na kwotę 600 złotych (dowód: zawiadomienie o wszczęciu postępowania egzekucyjnego, k. 228, 235; zajęcie wierzytelności, k. 230, 237; odpis postanowienia, k. 231, 238).

Pismem z dnia 12 października 2015 roku (...) S.A. odmówił zaspokojenia roszczenia wraz z poniesionymi kosztami dodatkowymi z tytułu regresu ubezpieczeniowego przez Towarzystwo (...) w wysokości 60000 złotych jako bezpodstawnego (dowód: pismo, k. 211).

Stan faktyczny ustalony został na podstawie wskazanych wyżej dowodów.

Oceniając całokształt przedstawionych dowodów sąd dał wiarę dokumentom oraz kserokopiom dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, które zostały przedłożone przez strony. Prawdziwość i wiarygodność dokumentów oraz ich kserokopii nie nasuwała żadnych wątpliwości. Dokumenty i kserokopie nie były kwestionowane przez strony. Stąd możliwe stało się ustalenie stanu faktycznego na podstawie nie tylko dokumentów, ale również ich kserokopii.

Kserokopia – jako odwzorowanie oryginału – może być uznana za odpis, jednakże pod warunkiem, poświadczenia jego zgodności z oryginałem (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 2009 roku, w sprawie II CSK 71/09, opublikowany w bazie orzeczeń Lex nr 584201). Sąd Najwyższy, warunkując moc dowodową kserokopii od uprzedniego poświadczenia zgodności kserokopii z oryginałem, przyczynia się do stworzenia linii orzeczniczej w tym zakresie. Analogiczne stanowisko Sąd Najwyższy zajmował już w innych sprawach (porównaj: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 czerwca 2000 roku, w sprawie IV CKN 59/00, opublikowany w bazie orzeczeń Lex nr 533122; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 1997 roku, w sprawie III CKU 7/97, opublikowany w bazie orzeczeń Lex nr 50764). Nie zmienia to faktu, iż w sytuacji, gdy strony przedstawiają kserokopie i nie kwestionują ich prawdziwości, a pozostałe dowody potwierdzają tego rodzaju „dowody”, istnieje możliwość poczynienia na ich podstawie ustaleń faktycznych.

Dano wiarę zeznaniom I. R., która jako pracownik pozwanego banku uczestniczyła w podpisaniu aneksu do umowy ugody, a wcześniej prowadziła rozmowy na temat restrukturyzacji kredytu. Zeznania świadka są szczere, spójne, logiczne, wewnętrznie niesprzeczne, a przede wszystkim znajdują potwierdzenie w przedłożonych przez strony dokumentach oraz w części w zeznaniach powoda K. C.. Świadek zaprzeczyła, by zapewniała powoda, iż bank zamierza odstąpić od dochodzenia roszczeń od Towarzystwa (...) S.A., ponieważ tego rodzaju decyzja musiałaby zapaść zanim świadek rozpoczęła pracę w banku. Faktem niebudzącym wątpliwości jest to, że świadek nie brała udziału w podpisywaniu ugód o numerach 3096/2013 ( vide ugoda, k. 206 – 208) oraz (...) ( vide ugoda, k. 209 – 210).

Dano wiarę zeznaniom powodów I. C. i K. C., ponieważ ich zeznania są szczere, spójne, logiczne, korelują ze sobą i wzajemnie się uzupełniają, a także znajdują potwierdzenie w przedłożonych przez strony dokumentach, czy też ich kserokopiach. Wypada zauważyć, że twierdzenia powodów, jakoby I. R. mogła zapewniać ich o odstąpieniu od dochodzenia roszczeń z tytułu ubezpieczenia nie zostały potwierdzone zeznaniami I. R., ale przede wszystkim wynika to z tego, że ugody były zawierane jeszcze przed rozpoczęciem pracy świadka w pozwanym banku. Skądinąd, tego rodzaju zapewnienia pozostawałyby bez wpływu na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie, gdyż w tym zakresie wiążące są postanowienia poszczególnych ugód, jakie były zawierane przez powodów z pozwanym bankiem.

Końcowo i na marginesie podnieść należy, że sąd oddalił wniosek o uzupełniające przesłuchanie K. C., ponieważ oczywistym jest – wynika to w sposób niebudzący wątpliwości z przedłożonych dokumentów i dat ich wystawienia – iż w momencie występowania z wnioskami o rozpoczęcie postępowania restrukturyzacyjnego kredytu oboje powodowie posiadali w tym zakresie stosowną wiedzę.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie zważył, co następuje.

Powództwo I. C. i K. C. jest bezzasadne i jako takie nie zasługuje na uwzględnienie.

I. C. i K. C. próbowali w niniejszym postępowaniu udowodnić, iż ponieśli szkodę w wyniku zaniechania (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w W. polegającego na niezawiadomieniu Towarzystwa (...) S.A. z siedzibą we W. o rozpoczęciu postępowania restrukturyzacyjnego. Nadto wywodzili, że zaniechanie to świadczy o nadużyciu prawa i swoje roszczenie opierali na przepisie art. 5 k.c.

W niniejszej sprawie bezsporne jest, że I. C. i K. C. zaciągnęli w (...) S.A. dwa kredyty. Oba zostały ubezpieczone w ramach umowy, jaką bank zawarł z (...) S.A. W przypadku każdego z kredytów wystąpiły zaległości w ich spłacie z przyczyn, jak się wydaje, od powodów niezależnych, jakkolwiek zaległości te skutkowały wypowiedzeniem umów kredytów.

Równocześnie I. C. i K. C. zainicjowali postępowanie restrukturyzacyjne, a (...) S.A. w ramach generalnej umowy ubezpieczenia zawartej w dniu 28 marca 2002 roku wystąpił do (...) S.A. o wypłatę odszkodowania. (...) była rozumiana na mocy postanowień umowy ubezpieczenia, jako zadłużenie wynikające z objętej ochroną ubezpieczeniową części kredytu (…), którego umowa została wypowiedziana przez bank w części dotyczącej warunków spłaty zgodnie z postanowieniami §8 umowy.

Postępowanie restrukturyzacyjne zakończyło się podpisaniem dwóch ugód pomiędzy (...) S.A. oraz I. C. i K. C. w dniu 10 września 2013 roku o numerach (...) i (...).

Uprzednio, w dniu 30 maja 2013 roku Towarzystwo (...) S.A. z siedzibą we W. poinformowało I. C. i K. C., że postępowanie dotyczące umowy z dnia 6 grudnia 2010 roku zakończyło się oświadczeniem o odmowie wypłaty odszkodowania (umowa nr (...)). Odmowa wypłaty odszkodowania wynikała z rozpoczęcia postępowania restrukturyzacyjnego, co jest bezsporne.

W odniesieniu do drugiej z umów o numerze (...) Towarzystwo (...) S.A. z siedzibą we W. poinformowało w dniu 9 stycznia 2014 roku I. C. i K. C., iż odszkodowanie zostało wypłacone.

I. C. i K. C. wywodzili, że bank nie zawiadamiając (...) S.A. o zawarciu ugody naruszył §11 generalnej umowy ubezpieczenia z dnia 28 marca 2002 roku. W ramach tej umowy (...) S.A. i (...) S.A. postanowili, że bank może wycofać zgłoszone roszczenie szkody zachowując pełne prawo do ponownego zgłoszenia, jeśli w trakcie postępowania likwidacyjnego szkody kredytobiorca wystąpi do banku z wnioskiem o restrukturyzację zadłużenia lub ureguluje zaległości w spłacie zadłużenia.

Skutkiem tej sytuacji było wystąpienie przez (...) S.A. z powództwem, uzyskanie wyroku zasądzającego w sprawie I C 777/14 przed Sądem Rejonowym dla m. st. Warszawy w W. oraz wszczęcie postępowania egzekucyjnego. W tym zaniechaniu banku powodowie upatrywali zawinionego i nieprawidłowego działania (...) S.A. z siedzibą w W., które miało polegać na zaniechaniu zawiadomienia Towarzystwa o trwającym postępowaniu restrukturyzacyjnym.

W ocenie powodów (...) Bank (...) S.A. nie miała prawa wystąpić z wnioskiem o wypłatę odszkodowania, skoro następnie zawarta została ugoda dotyczącą nowego harmonogramu spłat zadłużenia.

Z tego rodzaju rozumowaniem nie sposób się zgodzić, gdyż postanowienie §11 generalnej umowy ubezpieczenia z dnia 28 marca 2002 roku przewidywało, że bank może wycofać zgłoszone roszczenie szkody zachowując pełne prawo do ponownego zgłoszenia, jeśli w trakcie postępowania likwidacyjnego szkody kredytobiorca wystąpi do banku z wnioskiem o restrukturyzację zadłużenia lub ureguluje zaległości w spłacie zadłużenia. Innymi słowy bank mógł wycofać zgłoszone roszczenie, jednak nie musiał tego robić, a I. C. i K. C. zawierając z bankiem ugody nie postanowili w jej ramach, że bank zgłosi Towarzystwu (...) S.A. z siedzibą we W. fakt zawarcia tego rodzaju ugody. W trakcie toczącego się postępowania restrukturyzacyjnego powodowie mieli przy tym wiedzę, iż równocześnie toczy się postępowanie odszkodowawcze w zakresie umowy o numerze (...), ponieważ zostali o tym poinformowani.

W związku tym nie sposób w zaniechaniu banku dopatrywać się niewłaściwego wykonania umowy kredytu, czy też zawartej ugody, a wreszcie niewłaściwego wykonania generalnej umowy ubezpieczenia z dnia 28 marca 2002 roku i nadużycia w tym zakresie prawa – stosownie do art. 5 k.c. Na marginesie podnieść należy, że niedbalstwo nie ma postaci „umyślnej winy kwalifikowanej”, jak wynika to z twierdzeń powodów zawartych w uzasadnieniu pozwu.

Prawo podmiotowe w rozumieniu art. 5 k.c. to zespół uprawnień wypływających z norm prawa materialnego, pozostających w dyspozycji uprawnionego podmiotu prawa cywilnego, któremu prawo przyznaje określone środki prawne w celu ich ochrony. Jest to zbiorcza, nadrzędna kategoria pojęciowa, charakteryzująca sytuację prawną strony uprawnionej w stosunku do innych podmiotów prawa. Prawo podmiotowe może mieć postać uprawnienia bezpośredniego możliwego do realizacji bez udziału innych osób i skutecznego erga omnes, postać roszczenia lub uprawnienia kształtującego, mocą którego uprawniony może jednostronnie doprowadzić do powstania, zmiany lub ustania stosunku prawnego (porównaj: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 2015 roku, w sprawie IV CSK 580/14, opublikowany w bazie orzeczeń Lex nr 1778870).

Klauzula generalna ujęta w art. 5 k.c. ma na celu zapobieganie stosowaniu prawa w sposób schematyczny, prowadzący do skutków niemoralnych lub rozmijających się z celem, dla którego dane prawo zostało ustanowione. Powołany przepis ma wprawdzie charakter wyjątkowy, niemniej przewidziana w nim możliwość odmowy udzielenia ochrony prawnej musi być uzasadniona istnieniem okoliczności rażących i nieakceptowanych w świetle powszechnie uznawanych w społeczeństwie wartości (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 października 2015 roku, w sprawie II CSK 831/14, opublikowanym w bazie orzeczeń Lex nr 1938674).

Korzystanie z prawa podmiotowego polega na:

1.  możności podejmowania przez uprawnionego wszelkich działań w odniesieniu do oznaczonego dobra;

2.  możności żądania od konkretnej osoby konkretnego zachowania się;

3.  możności jednostronnego kształtowania określonych stosunków prawnych.

Uznając sprzeczność żądania osoby powołującej się na prawo podmiotowe z zasadami współżycia społecznego lub ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem tego prawa, sąd powinien w każdym wypadku ustalić, na czym ona polega, tj. jaka konkretnie zasada została naruszona i dlaczego. Ciężar dowodu istnienia okoliczności faktycznych uzasadniających ten zarzut spoczywa na stronie, która ten zarzut podnosi. Nie musi ona przytaczać argumentów prawnych, a jedynie wskazać fakty uzasadniające podniesiony zarzut (tak: Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 2 marca 2016 roku, w sprawie VI ACa 210/15, opublikowany w bazie orzeczeń Lex nr 2050826).

Zasady współżycia społecznego w rozumieniu art. 5 k.c. są pojęciem pozostającym w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności danej sprawy i w takim całościowym ujęciu wyznaczają podstawy, granice i kierunki jej rozstrzygnięcia w wyjątkowych sytuacjach, które przepis ten ma na względzie (tak, między innymi, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 3 marca 2016 roku, w sprawie I ACa 767/15, opublikowany w bazie orzeczeń Lex nr 2039659).

Z punktu widzenia zasad stosowania art. 5 k.c. nie jest rzeczą obojętną ocena zachowania się podmiotu prawnego pozostającego w konkretnym wypadku pod ochroną prawa. Związana z tym jest zasada „czystych rąk” oznacza, że nie może korzystać z ochrony art. 5 k.c. ten kto sam narusza zasady współżycia społecznego. Wskazany przepis służy wyłącznie do oceny ludzkich zachowań, nie zaś przepisów, a ściślej skutków prawnych ich stosowania. Niewątpliwie klauzula z art. 5 nie ma charakteru nadrzędnego w stosunku do pozostałych przepisów prawa; przez odwołanie się do społeczno – gospodarczego przeznaczenia prawa czy zasad współżycia społecznego nie można podważać mocy obowiązującej przepisów prawnych, z reguły nie można definitywnie unicestwiać prawa podmiotowego, a wynikająca z art. 5 k.c. ochrona powinna mieć charakter raczej przejściowy, a nie trwały (porównaj: wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 10 czerwca 2015 roku, w sprawie I ACa 148/15, opublikowany w bazie orzeczeń Lex nr 1793887).

Już w tym miejscu podnieść należy, że I. C. i K. C. zaprzestali regulowania zobowiązań wynikających z dwóch umów kredytu, co skutkowało zarówno wystąpieniem przez (...) S.A. o wypłatę odszkodowania, jak i wszczęciem z inicjatywy powodów postępowań restrukturyzacyjnych. Jakkolwiek to powodowie wytworzyli, poprzez nieregulowanie zobowiązań, określony stan faktyczny. Ta sytuacja skutecznie utrudnia im, a wręcz uniemożliwia powoływanie się na naruszenie wobec nich zasad współżycia społecznego, czy też powoływanie się na nienależyte wykonanie umowy przez bank.

Obecnie zdecydowanie dominuje wąska koncepcja nadużycia prawa podmiotowego. Jak podkreślał A. S. klauzula generalna z art. 5 k.c. nie może być rozumiana jako ogólne upoważnienie sędziego do dokonywania własnych, z konieczności subiektywnych ocen oraz modyfikowania w ten sposób praw i obowiązków obywateli (porównaj: Adam Szpunar, Uwagi o nadużyciu prawa podmiotowego, II Kongres Notariuszy Rzeczypospolitej Polskiej, redakcja Romuald Sztyk, Poznań – Kluczbork 1999, s. 338). Akceptacja tego rodzaju praktyki byłaby równoznaczna z uznaniem prawotwórczej działalności sądów prowadzonej w zamaskowanej formie. Taka działalność jest oczywiście niedopuszczalna, gdyż godzi w zasadę pewności prawa, która sama w sobie stanowi bardzo cenną wartość społeczną (porównaj: Adam Szpunar, glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 1997 roku, w sprawie II CKN 118/97, opublikowana w OSP 1998/1/3).

Wąskie ujęcie nadużycia prawa prezentuje Trybunał Konstytucyjny opowiadając się przeciwko „samoistnemu stosowaniu art. 5 k.c.”, rozumianemu jako zastępowanie przez ten przepis innych norm, które mogą zabezpieczyć interes zagrożony wykonywaniem prawa podmiotowego (porównaj: wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 października 2000 roku, w sprawie SK 5/99, opublikowany w OTK 2000/7/254). Trybunał Konstytucyjny wskazuje, że nie chodzi tu o normę nadrzędną pozwalającą na „zastępowanie szczegółowych instytucji prawa cywilnego przez tę klauzulę”. W ten sposób Trybunał Konstytucyjny dążył do wyeliminowania ewentualnej prawotwórczej roli sądów, która mogłaby zagrozić pewności prawa. Ponadto, stwierdził, że „klauzula generalna zawarta w art. 5 k.c. nie kształtuje praw podmiotowych ani nie zmienia praw wynikających z innych przepisów prawa”. Takie też jest stanowisko Sądu Najwyższego, który stwierdza, że „klauzula generalna zawarta w art. 5 k.c. nie może być rozumiana jako pozostawienie sądowi orzekającemu dowolności w udzielaniu stronie powodowej ochrony prawnej lub odmowy takiej ochrony" (porównaj: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 1998 roku, w sprawie I CKN 459/97, opublikowany w bazie orzeczeń Lex nr 78424). Wąskie ujęcie konstrukcji nadużycia prawa podmiotowego wymaga, by w każdym przypadku stosowania art. 5 ustalić istnienie uprawnienia po stronie osoby, której zachowanie jest oceniane.

Nie budzi też wątpliwości to, że przepis art. 5 k.c. nie może stanowić podstawy powództwa, a jedynie środek obrony strony pozwanej (tak: Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 19 kwietnia 2016 roku, w sprawie I ACa 1170/15, opublikowany w bazie orzeczeń Lex nr 2061899).

W orzecznictwie sądów powszechnym dominuje też pogląd, że przepis art. 5 k.c. nie może stanowić samodzielnej podstawy dochodzonych żądań. Z formalnego punktu widzenia zakaz ten oznacza niedopuszczalność oparcia roszczenia procesowego na fakcie nadużywania prawa podmiotowego przez przeciwnika (tak chociażby: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 15 lipca 2016 roku, w sprawie I ACa 412/16, opublikowany w bazie orzeczeń Lex nr 2116493).

W tym stanie rzeczy, niezależnie od ustalonego stanu faktycznego, Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie przyjął, że (...) S.A. mógł, chociaż nie musiał skorzystać z uprawnienia przewidzianego w §11 generalnej umowy ubezpieczenia z dnia 28 marca 2002 roku i nie był zobowiązany do zgłoszenia Towarzystwu (...) S.A. z siedzibą we W. rozpoczęcia postępowania restrukturyzacyjnego z I. C. i K. C.. Tego rodzaju zaniechanie nie stanowiło o nadużyciu prawa podmiotowego przez pozwany bank, tym bardziej, że w ugodach, jakie były zawierane strony nie postanowiły, iż bank zrezygnuje z roszczeń odszkodowawczych, obiektywnie mu należnych przy definicji szkody zawartej w §1 pkt 3 ppkt 3 generalnej umowy ubezpieczenia. Co więcej, bank po otrzymaniu odszkodowania wobec zawarcia ugody zaliczył je na poczet kapitału kredytu pozostałego do spłaty, co pomniejszyło wysokość rat spłacanych przez powodów.

W ocenie powodów bank przez zawinione niedbalstwo, mające postać umyślnej winy kwalifikowanej w postaci niedbalstwa polegającego na bezczynności, czy też zaniechania nie ujawnił ubezpieczycielowi zawarcia ugody z dnia 10 września 2013 roku. Z tego rodzaju rozumowaniem nie sposób się zgodzić. Po pierwsze, umowa ugody nie zobowiązywała banku do wycofania zgłoszenia do (...) S.A., a po drugie §11 generalnej umowy ubezpieczenia z dnia 28 marca 2002 roku nie nakładał na bank tego rodzaju obowiązku, a co najwyżej dawał taką możliwość.

Z tych przyczyn powództwo I. C. i K. C. zostało oddalone, ponieważ Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie nie dopatrzył się ani nienależytego wykonania umów przez bank (o czym wyżej) ani nadużycia przez bank prawa podmiotowego.

Na marginesie podnieść należy, że suma dochodzonych kwot po zmodyfikowaniu powództwa pismem z dnia 22 listopada 2016 roku wynosi 13418,08 zł, a nie jak wskazano w tym piśmie 13416 zł, co nie było decydujące dla oddalenia powództwa, jakkolwiek godzi się tę kwestię w tym miejscu podnieść.

Zgodnie z art. 108 §1 k.p.c. sąd rozstrzyga o kosztach w każdym orzeczeniu kończącym sprawę w instancji.

Podstawową zasadą dotyczącą kosztów procesu jest zasada odpowiedzialności za wynik postępowania wyrażona przepisem art. 98 §1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu).

W niniejszej sprawie powództwo zostało oddalone, stąd powodowie I. C. i K. C. są stroną przegrywającą proces, na której zgodnie z art. 98 §1 k.p.c. ciążyłby obowiązek zwrotu przeciwnikowi kosztów.

W niniejszej sprawie za podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu sąd przyjął natomiast przepis art. 102 k.p.c., który stanowi, że w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami.

W judykaturze przyjmuje się, iż przepis art. 102 k.p.c. nie może być rozszerzająco wykładany i wyklucza uogólnienie, a może być stosowany w zależności od konkretnego przypadku (tak: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 1981roku, w sprawie IV PZ 11/81, opublikowane w bazie orzeczeń Lex nr 8307). Ustawodawca przyznaje sądowi pewną swobodę w zasądzaniu kosztów procesu, gdy stosowaniu zasady odpowiedzialności za wynik sporu sprzeciwiają się względy słuszności, co właśnie wyraża się stwierdzeniem, że w przypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów lub nie obciążać jej w ogóle kosztami.

W realiach niniejszej sprawy powodowie I. C. i K. C. żywią w sobie poczucie pokrzywdzenia, co wprost wynika z zeznań K. C. oraz argumentacji podnoszonej przez ich pełnomocnika. Co więcej, byli oni przeświadczeni zasadnością wystąpienia z określonym roszczeniem, co opierali na analizie prawnika. Powodowie tym samym mogli przypuszczać, że ich powództwo jest zasadne, jakkolwiek przekonanie to okazało się nietrafne.

Podkreślić należy, że sposób skorzystania z przepisu art. 102 k.p.c. jest suwerennym uprawnieniem jurysdykcyjnym sądu orzekającego i to jego ocenie poddane jest przesądzenie, czy wystąpił szczególnie uzasadniony wypadek, który uzasadnia odstąpienie, a jeśli tak, to w jakim zakresie, od generalnej zasady obciążenia kosztami procesu strony przegrywającej spór (tak: Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 2 października 2015 roku, w sprawie I ACa 2058/14, opublikowanym w bazie orzeczeń Lex nr 1820933).

Uznano, iż względy słuszności przemawiają za odstąpieniem od obciążania powodów kosztami postępowania, w szczególności kosztami zastępstwa procesowego należnymi stronie pozwanej. Za takim poglądem przemawia przekonanie I. C. i K. C. działających w zaufaniu do pełnomocnika o zasadności powództwa, z jakim zdecydowali się wystąpić. W takiej sytuacji obciążanie powodów obowiązkiem zwrotu kosztów procesu byłoby niesłuszne, a wręcz niesprawiedliwe, skoro zdecydowali się dochodzić określonych świadczeń.

Wobec dyskrecjonalnego uprawnienia sądu do zastosowania przepisu art. 102 k.p.c. oraz swobodnego uznania w tym zakresie za zastosowaniem art. 102 k.p.c. przemawiać będzie charakter sprawy oraz sytuacja, w której powodowie mogli być subiektywnie przekonani o słuszności swojego żądania (podobnie: Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 25 czerwca 2015 roku, w sprawie I ACa 182/15, opublikowanym w bazie orzeczeń Lex nr 1798733).

Mając na uwadze powyższe rozważania i na podstawie powołanych przepisów Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie orzekł, jak w sentencji.

(...):

(...)

(...)

(...)