Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt: I C 531/20 upr

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 lutego 2021 roku

Sąd Rejonowy w Człuchowie I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący:

sędzia Sylwia Piasecka

Protokolant:

p.o. protokolanta sądowego Agnieszka Wysmyk

po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2021 roku w Człuchowie

na rozprawie

sprawy

z powództwa (...) 2 Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego Niestandaryzowanego Funduszu Sekurytyzacyjny z siedzibą w G.

przeciwko W. C. (1)

o zapłatę

1.  oddala powództwo,

2.  nie obciąża pozwanego W. C. (1) kosztami procesu.

Sygn. akt I C 531/20

UZASADNIENIE

Powód – (...) 2 Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Niestandaryzowany Fundusz Sekurytyzacyjny z siedzibą w G., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego, złożył pozew przeciwko W. C. (1) o zapłatę kwoty 5.819,50 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu według norm przepisanych.

W uzasadnieniu wskazał, że przedmiotowa wierzytelność powstała w wyniku zawarcia przez stronę pozwaną z (...) Sp. z o.o. w dniu 31 lipca 2018 roku umowy pożyczki o numerze (...). Strona pozwana złożyła wniosek o zawarcie umowy pożyczki za pośrednictwem platformy inernetowej (...) pl. (...) osobowe i numer konta bankowego pożyczkobiorcy zostały potwierdzone automatycznie za pomocą usługi (...) oraz telefonicznie przez upoważnionego pracownika pożyczkodawcy. Po pozytywnej weryfikacji oraz uzyskaniu pozytywnej oceny zdolności kredytowej pożyczkobiorca otrzymał wnioskowane środki na zweryfikowany rachunek bankowy. Kwota udzielonej pożyczki wyniosła 5.000,00 złotych, którą strona pozwana zobowiązała się do spłaty udzielonej pożyczki w 36 ratach. Termin płatności pierwszej raty przypadał na 25 sierpnia 2018 roku a ostatniej 25 lipca 2021 roku. Oprocentowanie umowy w dniu jej zawarcia wynosiło 10%. Całkowity koszt kredytu wraz z odsetkami umownymi wyniósł na dzień podpisania umowy 5.801,08 złotych. Całkowita kwota do spłaty pożyczkobiorcę wynosiła 10.801,08 złotych.

Powód podkreślił, że pozwany mimo precyzyjnie ustalonych w umowie zasad zwrotu pożyczonej kwoty, nie wywiązał się z warunków umowy. Ponieważ strona pozwana nie dokonywała spłaty pożyczki zgodnie z ustaleniami umownymi, umowa została wypowiedziana i z dniem 13 kwietnia 2020 roku kwota stała się wymagalna. W dniu 6 sierpnia 2018 roku wierzyciel pierwotny dokonał przelewu przysługującej mu od strony pozwanej wierzytelności na rzecz (...) 2 Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Niestandaryzowany Fundusz Sekurytyzacyjny. Powód zawiadomił pozwanego o nabyciu przedmiotowej wierzytelności, tym samym powód uzyskał legitymację procesową czynną w niniejszym postępowaniu.

Łączna wartość przedmiotowej wierzytelności, na dzień przygotowania pozwu opiewała na kwotę 5.819,50 złotych i obejmowała sumę niespłaconego kapitału udzielonej pożyczki w wysokości 2.819,99 złotych, sumę odsetek umownych stanowiących część odsetkową niespłaconych rat pożyczki do dnia wypowiedzenia umowy w wysokości 66,67 złotych, sumę odsetek umownych w wysokości odsetek maksymalnych naliczonych od przeterminowanych rat kapitałowych w trakcie obowiązywania umowy pożyczki i naliczonych od dnia następnego po wypowiedzeniu umowy pożyczki do dnia sporządzenia pozwu w wysokości 291,84 złotych oraz prowizję za udzielenie pożyczki naliczoną zgodnie z warunkami umowy w wysokości 2.641,00 złotych.

Pozwany – W. C. (1) przyznał, że zawarł z poprzednikiem prawnym powoda – F. – umowę pożyczki. Jednocześnie podkreślił, że nikt z nim nie konsultował treści umowy, w szczególności w zakresie sposobu ustalenia prowizji, jak również, że nie miał kontaktu osobistego z pożyczkodawcą. Pozwany wskazał, że otrzymał jedynie formularz do wypełnienia w zakresie danych osobowych i miejsca zatrudnienia, a następnie na podstawie otrzymywanego wynagrodzenia, pożyczkodawca przyznał pozwanemu pożyczkę odpowiednią do jego wysokości wynagrodzenia.

Pozwany przyznał również, że spłacał pożyczkę a następnie zaprzestał jej regulowania z uwagi na utratę pracy, jak również, że po złożeniu pozwu do Sądu, na poczet zobowiązania uiścił kwotę 3.000,00 złotych.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Pozwany – W. C. (1) wypełnił formularz informacyjny dotyczący kredytu konsumenckiego, w zakresie danych osobowych oraz miejsca zatrudnienia, a następnie w dniu 31 lipca 2018 roku zawarł z pożyczkodawcą (...) sp. z o.o. z siedziba w Ł. umowę pożyczki o numerze (...), na podstawie której otrzymał do dyspozycji pożyczkę. Całkowita kwota pożyczki wynosiła 5.000,00 złotych, natomiast całkowita kwota do zapłaty opiewała na sumę 10.801,08 złotych i obejmowała całkowitą kwotę pożyczki oraz całkowity koszt pożyczki. Całkowity koszt pożyczki stanowił sumę prowizji w wysokości 5.004,00 złotych oraz odsetki w wysokości 797,08 złotych.

Splata zobowiązania miała nastąpić w 36 miesięcznych ratach, zgodnie z harmonogramem spłat, przy czym termin spłaty pierwszej raty ustalono na dzień 25 sierpnia 2018 roku, a ostatniej na dzień 25 lipca 2021 roku.

Wysokości każdej z rat wynosiła kwotę 300,03 złotych.

W dniu 31 lipca 2018 roku pożyczkodawca dokonał przelewu kwoty pożyczki w wysokości 5.000,00 złotych na konto pozwanego.

przyznane, nadto dowód z innych wniosków dowodowych: umowa pożyczki z dnia 31 lipca 2018 roku wraz z harmonogramem k. 14 – 26, k. 28 – 29, potwierdzenie transakcji k. 35.

Pozwany – W. C. (1) nie miał wpływu na treść postanowień umowy, jak również nie został poinformowany o sposobie ustalenia wysokości prowizji.

przyznane

Na poczet zobowiązania pozwany W. C. (1) w dniu 24 sierpnia, 10 września, 7 października, 14 listopada i 28 grudnia 2018 roku, a następnie w dniu 25 stycznia, 25 lutego, 26 lutego, 25 marca, 25 kwietnia, 20 maja, 25 czerwca, 25 lipca, 26 sierpnia, 26 września 2019 roku uiścił raty w wysokości 300,03 złotych każda, natomiast w dniu 18 listopada 2019 roku uiścił kwotę 302,53 złotych oraz w dniu 16 stycznia 202 roku kwotę 607,80 złotych i zaprzestał spłaty.

przyznane, nadto dowód z innych wniosków dowodowych: powiedzenia operacji k. 88 – 104.

W dniu 6 sierpnia 2018 roku pożyczkodawca – (...) sp. z o.o. z siedziba w Ł. zawarł z (...) 2 Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Niestandaryzowany Fundusz Sekurytyzacyjny z siedzibą w G. umowę sekurytyzacji w wykonaniu łączącej strony umowy ramowej współpracy z dnia 17 maja 2018 roku. Na podstawie tej umowy pożyczkodawca przelał na rzecz Funduszu wierzytelności pieniężne wynikające z umów pożyczek pieniężnych przysługujących względem jego dłużnikom (pożyczkobiorcom), określone w załączonym do umowy zestawieniu wierzytelności.

dowód: umowa sekurytyzacji z dnia 6 sierpnia 2018 roku k. 11 – 13.

Kancelaria (...) S.A. z siedzibą we W., w imieniu aktualnego pożyczkodawcy - (...) 2 Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Niestandaryzowany Fundusz Sekurytyzacyjny, sporządziła w dniu 28 lutego 2020 roku wezwanie do zapłaty oraz wypowiedzenie umowy pożyczki adresowane do pozwanego. W piśmie tym pozwany W. C. (1) został poinformowany, że na dzień 28 lutego 2020 roku cała zaległa kwota wynosi 604,70 złotych i w przypadku uregulowania tej kwoty w nieprzekraczalnym terminie do dnia 13 marca 2020 roku bieg okresu wypowiedzenia zostanie wstrzymany. W przeciwnym natomiast wypadku rozpocznie się bieg okresu wypowiedzenia, który wynosi 30 dni, a po jego upływie umowa nr (...) zostanie skutecznie wypowiedziana, a wymagalną kwotą do spłaty stanie się cala pozostała do splecenia kwota pożyczki, która na dzień 28 lutego 2020 roku wynosi 5.511,46 złotych.

W dniu 29 kwietnia 2020 roku Kancelaria (...) S.A. z siedzibą we W., w imieniu aktualnego pożyczkodawcy - (...) 2 Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Niestandaryzowany Fundusz Sekurytyzacyjny sporządziła pilne wezwanie do zapłaty adresowane do pozwanego W. C. (1) wskazując, że saldo zadłużenia na dzień 29 kwietnia 2020 roku wynosi kwotę 5.573,77 złotych.

dowód z innych wniosków dowodowych: pilne wezwanie do zapłaty z dnia 29 kwietnia 2020 roku k. 36 – 37, wypowiedzenie umowy pożyczki k. 38 – 39, wezwanie do zapłaty k. 40.

W dniu 12 stycznia 2021 roku pozwany W. C. (1), już po wniesieniu pozwu oraz po telefonie powoda, na poczet zobowiązania dokonał wpłaty kwoty 3.000,00 złotych.

przyznane, nadto dowód z innych wniosków dowodowych: powiedzenie operacji k. 88

Sąd zważył, co następuje:

Roszczenie strony powodowej nie zasługuje na uwzględnienie, mimo że pozwany – W. C. (1) - nie kwestionował faktu zawarcia umowy pożyczki, na podstawi której otrzymał do dyspozycji kwotę 5.000,00 złotych.

Zatem, skoro powód dochodził roszczenia z tytułu pożyczki zawartej przez strony umowy pożyczki w drodze elektronicznej regulowanej przez ustawę z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczenie usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2013 roku, Nr 1422 z póź zmian.), a nadto pozwany był konsumentem, to zarówno rodzaj umowy, jak i jej podmioty wskazywały na potrzebę oceny stosunku prawnego stron w oparciu o przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2011 roku, Nr 126, poz. 715 z póż zmian.) oraz ustawy z dnia 30 maja 2014 roku o prawach konsumenta (Dz.U. z 2014 r., poz. 827 z póź. zmian.). Pożyczkę udzieloną w warunkach wywodzonych przez powoda kwalifikować należy bowiem jako kredyt konsumencki zawierany na odległość w rozumieniu art. 5 pkt 13 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim oraz art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta (stosowany do umów kredytu konsumenckiego jako usługi finansowej zawieranej na odległości w oparciu o art. 4 ust. 2 ustawy o prawach konsumenta).

Zgodnie z treścią art. 720 k.c., przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Umowa pożyczki, której wartość przenosi pięćset złotych, powinna być stwierdzona pismem. Z kolei w myśl art. 3 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (tj. Dz. U. z 2014 roku, poz. 1497 ze zm.) przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255.550,00 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi, przy czym za umowę o kredyt konsumencki uważa się między innymi umowę pożyczki.

Przy umowie pożyczki, głównymi świadczeniami stron są, po stronie pożyczkodawcy udostępnienie określonych środków finansowych do korzystania na określony okres czasu, a ze strony pożyczkobiorcy, zwrot tych środków. Przy czym, zgodnie z przyjętą linią orzecznictwa, którą Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela, pojęcie "głównych świadczeń stron" (art. 385 1 § 1 zd. 2. k.c.) należy interpretować raczej wąsko, w nawiązaniu do elementów przedmiotowo istotnych umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 czerwca 2004 roku, I CK 635/03, z dnia 10 lipca 2014 roku, I CSK 531/13). Oznacza to, że pozostałe świadczenia, w tym wynagrodzenie pożyczkodawcy są świadczeniami ubocznymi, do których jak najbardziej ma zastosowanie przepis art. 385 1 k.c.

Umowa pożyczki została ukształtowania w kodeksie cywilnym w taki sposób, że co do zasady może być zarówno umową odpłatną, jak i nieodpłatną.

W przypadku zawarcia przez strony odpłatnej umowy pożyczki, wynagrodzenie pożyczkodawcy winno być wyraźnie określone w umowie. Co do zasady formę wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału stanowią odsetki, ewentualnie zapłata prowizji. Istotnym jest również, że umowa pożyczki, sformułowana zgodnie z zasadami uczciwego i rzetelnego obrotu na rynku kapitałowym, powinna jasno określać, które opłaty i prowizje stanowią zysk pożyczkodawcy, a które są pobierane na pokrycie konkretnych kosztów ponoszonych przez niego w związku z zawartą umową i jej obsługą. Dlatego też za niedozwolone klauzule umowne, w świetle art. 385 1 § 1 k.c., należy uznać te postanowienie umowne, które pod postacią opłaty pobieranej formalnie na poczet pokrycia kosztów konkretnych czynności, w rzeczywistości stanowią dla pożyczkodawcy źródło dodatkowego zysku, ukryte przed konsumentem, pozwalającego mu omijać przepisy dotyczące wysokość odsetek maksymalnych oraz niedopuszczalności kary umownej za niespełnienie świadczenia pieniężnego (art. 483 § 1 k.c.).

Z powyższego wynika zatem, że w procesie związanym z wykonaniem umowy pożyczki powód jest zobowiązany udowodnić, że strony zawarły umowę tej kategorii, a także, że przeniósł na własność biorącego pożyczkę określoną w umowie ilości pieniędzy albo rzeczy oznaczonych co do gatunku. Dopiero bowiem w razie przedstawienia przez stronę powodową konkretnych dowodów na okoliczność istnienia i wysokości wierzytelności, biorący pożyczkę powinien wykazać wykonanie swego świadczenia w postaci zwrotu tej samej ilości pieniędzy albo tej samej ilości rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Wówczas bowiem konkretyzuje się w stosunku do pozwanego ciężar dowodowy wynikający z treści art. 6 k.c., którego procesowym odpowiednikiem jest art. 232 k.p.c. Dlatego też powód już w pozwie powinien przedstawić dowody wskazujące na zasadność i wysokość dochodzonej należności, umożliwiając stronie pozwanej ich weryfikację i odniesienie się do nich stosownie do stanu sprawy. Natomiast z uwagi na fakt, że powód posługiwał się standardowym formularzem umowy pożyczki, to powinien również wykazać, że warunki umowy, które stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary i powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, były indywidualnie negocjowane, jak również, że konsument miał wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej oraz, że przy zawarciu umowy z konsumentem powód - przedsiębiorca - prawidłowo wykonał ciążące na nim obowiązki informacyjne. Należy jednak przy tym podkreślić, że sam fakt, iż niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania niniejszego artykułu do pozostałej części umowy, pod warunkiem, że ogólna ocena umowy wskazuje na to, iż została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej.

Badanie powyższych okoliczności ma istotne znaczenie także z uwagi na treść art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, który stanowi, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków, jak również treści art. 385 1 k.c. według, którego postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Przepis ten reguluje zatem kwestie związane z niedozwolonymi postanowieniami umownymi (które w literaturze przedmiotu zwane są także "klauzulami abuzywnymi", "postanowieniami nieuczciwymi", "postanowieniami niegodziwymi") oraz skutki wprowadzenia ich do umowy z udziałem konsumentów. Zatem ratio legis przepisu art. 385 1 k.c. jest ochrona konsumenta jako słabszego uczestnika obrotu w relacjach z przedsiębiorcą - profesjonalistą w danej dziedzinie.

W judykaturze uznaje się, iż pod pojęciem działania wbrew dobrym obyczajom - przy kształtowaniu treści stosunku zobowiązaniowego - kryje się wprowadzanie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku, natomiast przez rażące naruszenie interesów konsumenta rozumie się nieusprawiedliwioną dysproporcję - na niekorzyść konsumenta - praw i obowiązków stron, wynikających z umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04, Biul. SN 2005, Nr 11, poz. 13 oraz z dnia 3 lutego 2006 roku, I CK 297/05, Biul. SN 2006, nr 5-6, poz. 12, z dnia 27 października 2006 roku, I CSK 173/06,Lex nr 395247). Dlatego też dokonując oceny rzetelności określonego postanowienia umowy konsumenckiej należy zawsze rozważyć indywidualnie rozkład obciążeń, kosztów i ryzyka, jaki wiąże się z przyjętymi rozwiązaniami oraz zbadać jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone, pamiętając jednocześnie podczas dokonywania kontroli o tym, że każdorazowo istotny jest charakter stosunku prawnego regulowanego umową, który w konkretnej sytuacji może usprawiedliwiać zastosowaną konstrukcję i odejście do typowych reguł wyznaczonych przepisami dyspozytywnymi.

Podkreślenia wymaga również, że zgodnie z przyjętą linią orzecznictwa, którą Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela, oceny nieuczciwego charakteru postanowienia wzorca umownego w ramach kontroli abstrakcyjnej, pod kątem przesłanek określonych w art. 385 1 § 1 kc, dokonać można za pomocą tzw. testu przyzwoitości (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z 19 marca 2007 roku, III SK 21/06, z 29 sierpnia 2013 r., I CSK 660/12). Polega to na zbadaniu, czy oceniane postanowienie wzorca jest sprzeczne z ogólnym wzorcem zachowań przedsiębiorców wobec konsumentów, jaki należy zrekonstruować w warunkach gospodarki wolnorynkowej oraz jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w braku takiej klauzuli. Jeżeli konsument, na podstawie ogólnych przepisów byłby w lepszej sytuacji, gdyby konkretnego postanowienia wzorca nie było, przyjmuje się, że ma ono charakter nieuczciwy. Ponadto umowa jest sprzeczna z dobrymi obyczajami, jeśli wykracza przeciw uznanym w społeczeństwie zasadom moralnym lub przyjętej w obrocie uczciwości, natomiast przedsiębiorca będzie działać nieuczciwie, tj. wbrew dobrym obyczajom, gdy sporządzone przez niego klauzule umowne będą godzić w równowagę stosunku prawnego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2013 roku, VI ACa 1571/12 LEX nr 1339417).

W toku niniejszego procesu pozwany – W. C. (1) – podniósł, że nie miał on żadnego wpływu na treść umowy, za wyjątkiem wysokości kwoty pożyczki, jak również aby powód negocjował z nim postanowienia umowy, w szczególności w zakresie prowizji oraz sposobu ustalenia jej wysokości.

Powód, w toku niniejszego procesu, nie wypowiedział się co do powyższych okoliczności, jak również nie zaoferował żadnego materiału dowodowego, z którego w sposób nie budzący wątpliwości wynikałoby, że ustalał indywidualnie treść umowy pożyczki z pozwanym, zwłaszcza w części dotyczącej dodatkowych kosztów związanych z udzieleniem pożyczki oraz, że dopełnił obowiązku informacyjnego. Zatem, Sąd biorąc pod uwagę okoliczności sprawy, uznał te okoliczności za przyznane w trybie art. 230 kpc.

Konieczność sprawdzenia zasadności postanowienia umowy pożyczki z dnia 31 lipca 2018 roku w zakresie prowizji, ustalonej w umowie na kwotę 5.04,00 złotych, ma istotne znaczenie albowiem z treści definicji wynika jedynie, że prowizja oznacza opłatę należną pożyczkodawcy od pożyczkobiorcy w wysokości określonej w umowie pożyczki z tytułu utrzymywania, obsługi i korzystania z pożyczki, jak również bieżącej kontroli salda zadłużenia pożyczkobiorcy oraz badania wiarygodności kredytowej pożyczkobiorcy w okresie obowiązywania umowy pożyczki.

W ocenie Sądu, analiza tego postanowienia, prowadzi do wniosku, że jest to warunek nieuczciwy w myśl art. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich albowiem postanowienie te nie tylko nie zostało wynegocjowane indywidualnie pomiędzy stronami, ale przede wszystkim stoi w sprzeczności z wymogami dobrej wiary oraz powoduje znaczącą nierównowagę wynikającą z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Istotnym jest również, że zdaniem Sądu, postanowienia te kształtują prawa i obowiązki pozwanego – konsumenta – W. C. (1) - w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy, z uwagi na wysokość tej opłaty w stosunku do faktycznie udzielonej pozwanemu do dyspozycji kwoty tytułem pożyczki, co powoduje, że stanowią one również klauzule niedozwolone - abuzywne w rozumieniu art. 385 1 k.c. Niewątpliwym bowiem jest, że prowizja stanowi ponad 100% kwoty faktycznie udostępnionej pozwanemu do dyspozycji z tytułu przedmiotowej umowy pożyczki. W konsekwencji spowodowało to, że pozwany W. C. (1) na podstawie umowy pożyczki otrzymał do dyspozycji kwotę 5.000,00 złotych i już w momencie otrzymania tej kwoty, zaciągnął zadłużenie na kwotę 10,801,08 złotych.

Zatem, w ocenie Sądu, pożyczkodawca podejmując decyzję o udzieleniu pożyczki pozwanemu, jednocześnie zdecydował o poniesieniu ryzyka z tego tytułu, którego to ryzyka nie miał prawa przenieść na pozwanego. Ponadto obciążenie pożyczkobiorcy dodatkowymi opłatami, związanymi ze zwiększonym ryzykiem, w wysokości przekraczającej kwotę faktycznie przekazaną pozwanemu tytułem pożyczki, w ocenie Sądu, nie znajduje uzasadnienia ani w kosztach prowadzonej przeciętnej działalności gospodarczej, ani w kosztach zawierania umowy pożyczki. Istotnym jest również, że powód jako profesjonalista pożyczkodawca, nie może korzystać z ewentualnej nieświadomości, braku wiedzy osób zaciągających pożyczki, których nieświadomość pragnie wykorzystać i na podstawie tego dochodzić rażąco wygórowanych kwot obsługi tego zadłużenia czy w ogóle samych kosztów udzielenia pożyczki, które pozostają w całkowitym oderwaniu od samej kwoty kapitału pożyczki. Nie bez znaczenia jest również okoliczność, że powód w toku niniejszego procesu, nie wykazał zasadności wysokości prowizji, która na co Sąd już wskazywał, stanowiła ponad 100% kwoty faktycznie udzielonej pozwanemu do dyspozycji kwoty pożyczki. Ponadto, zdaniem Sądu, nawet gdyby przyjąć, że postanowienie umowy w zakresie tego postanowienia byłoby wiążące, to brak jest podstaw do uwzględnienia żądania powoda w całości. Niewątpliwym bowiem jest, że powód nie udostępnił fizycznie tej kwoty pozwanej, jak również doszło do wcześniejszego rozwiązania umowy pożyczki z dnia 31 lipca 2018 roku na skutek wypowiedzenia.

Wprawdzie treść art. 353 1 k.c., pozwala stronom zawierającym umowę ułożyć stosunek prawny według swego uznania. Jednakże ta swoboda umów nie pozostaje całkowicie dowolna i podlega ona ograniczeniom, a mianowicie treść i cel tego stosunku zobowiązaniowego nie może sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Tymczasem analizowany zapis umowy, w ocenie Sądu, jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego i kształtuje obowiązki drugiej strony umowy (pożyczkobiorcy – pozwanej) w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, albowiem określone przez stronę powodową koszty, zdaniem Sądu, nie mają jakiegokolwiek uzasadnienia i powiązania ekonomicznego z rzeczywiście poniesionymi kosztami. Nie oznacza to, że Sąd kwestionuje uprawnienia strony powodowej, jako pożyczkodawcy, do pobierania od pozwanego – jako klienta – pewnych dodatkowych opłat. Jednakże, zdaniem Sądu, opłaty takie winny być ustalone na rozsądnym poziomie i nie mogą godzić w interesy konsumenta.

Dlatego też zakres kosztów związanych z prowizją z uwagi na jej wysokość, powinien zostać przedstawiony w pozwie w taki sposób, aby w świetle doświadczenia życiowego oraz logiki nie budzić żadnych wątpliwość. Pobierane opłaty nie mogą bowiem stanowić kary. Natomiast powód ograniczył się jedynie do definicji zawartej w pozwie, nie przedstawiając jednocześnie żadnego materiału dowodowego, z którego w sposób nie budzący wątpliwości wynikałoby, że faktycznie w zakresie wskazanym w umowie poniósł takie koszty. Ponadto analiza tego zapisu budzi również wątpliwość z uwagi na fakt, że została ona ustalona w wysokości przekraczającej kwotę faktycznie udostępnionej pozwanemu pożyczki już w momencie zawarcia umowy, mimo że z treści tego zapisu wynika, że jest to opłata, która związana jest także z kontrolą pożyczki w czasie jej trwania. Brak jest natomiast jakichkolwiek informacji jakie koszty z tego tytułu zmuszony był ponieść pożyczkodawca i to już w chwili zawarcia umowy.

W ocenie Sądu, powyższe okoliczności jednoznacznie świadczą również o tym, że powód wykorzystując swoją pozycję profesjonalisty, ukształtował wzorzec umowy, na który zresztą strona pozwana nie miała żadnego wpływu, w taki sposób, że wprowadza do niego konstrukcję prawną, która prowadzi do pokrzywdzenia jednej ze stron stosunku prawnego, w tym wypadku konsumenta.

Wprawdzie na gruncie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim, które mają zastosowanie w niniejszej sprawie, możliwe jest obciążenia konsumenta kosztami związanymi z udzieleniem pożyczki. Kwestia ta uregulowana jest bowiem w treści art. 5 pkt 6 cytowanej ustawy, który stanowi, że na całkowity koszt kredytu składają się wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności między innymi, prowizje, opłaty czy też koszty usług dodatkowych. Należy jednak zauważyć, że sama dopuszczalność obciążenia pożyczkobiorcy tymi dodatkowymi opłatami nie oznacza, że mogą być one ustalona przez pożyczkodawcę w sposób dowolny, całkowicie oderwany od kosztów jakie faktycznie poniósł w związku z udzieleniem konsumentowi pożyczki.

Dlatego też tymi dodatkowymi kosztami, czy to w postaci wynagrodzenia prowizyjnego, czy też dodatkowymi usługami, jakimi pożyczkodawca może obciążyć pożyczkobiorcę, może być wyłącznie taka prowizja lub koszty dodatkowych usług, które służą pokryciu rzeczywistych kosztów poniesionych przez pożyczkodawcę. Nie może mieć bowiem miejsca przypadek, w którym konsument zostaje obciążony nadmiernymi, a wręcz nawet rażąco wygórowanymi kosztami, nijak nieprzystającymi do rzeczywistych wydatków ponoszonych w tym zakresie. Istotnym jest również, że pożyczkodawca w przypadku naliczenia tych dodatkowych opłat lub prowizji, zgodnie z treścią art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c., jest obowiązany wykazać zasadność ich pobrania w naliczonej przezeń wysokości. Winien w związku z tym wskazać czytelne kryteria jakie legły u podstaw obliczenia tych dodatkowych usług i prowizji, ze wskazaniem w szczególności jakie czynności kosztochłonne musiały zostać podjęte w związku z czynnością, za którą pobierana jest opłata.

W ocenie Sądu, analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego, jak również niekwestionowane wyjaśnienia pozwanego co do okoliczności związanych z zawarciem umowy pożyczki z dnia 31 lipca 2018 roku, jednoznacznie świadczy o tym, że strona powodowa arbitralnie narzuciła pozwanemu zawyżony taryfikator opłat, kierując się w tej sferze wyłącznie własnym partykularnym interesem, albowiem nie wykazała zasadności naliczenia prowizji w wysokości wskazanej w umowie pożyczki. Tym samym wprowadzenie przez stronę powodową opłaty na wskazanym poziomie godziło w dobre obyczaje i uczciwe praktyki kupieckie oraz naruszało interes pozwanego jako konsumenta w sposób rażący.

Należy również mieć na uwadze, że ustawodawca w treści art. 36a ust. 1 i 2 ustawy o kredycie konsumenckim uregulował maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu.

Definicję pozaodsetkowych kosztów kredytu nie sposób interpretować w oderwaniu od definicji całkowitego kosztu kredytu, która została zaczerpnięta z art. 3 lit. g dyrektywy 2008/48/WE. Zgodnie z dyrektywą 2008/48/WE "całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta" oznacza wszystkie koszty łącznie z odsetkami, prowizjami, podatkami oraz wszelkimi innymi opłatami, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, które to koszty znane są kredytodawcy, z wyjątkiem kosztów notarialnych.

W świetle tej definicji należy zatem rozumieć pojęcie pozaodsetkowych kosztów kredytu, które nie jest terminem znanym dyrektywie 2008/48/WE. P. koszty kredytu powinny więc oznaczać wszelkie opłaty niebędące odsetkami, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, a ponadto znane są kredytodawcy, a ich poniesienie jest konieczne (niezbędne) do uzyskania kredytu lub do uzyskania kredytu na oferowanych warunkach. W konsekwencji pozaodsetkowe koszty kredytu nie mogą obejmować kosztów i opłat z tytułu nieterminowej spłaty kredytu konsumenckiego (np. opłat windykacyjnych), takie opłaty i ich wysokość nie są bowiem znane kredytodawcy w chwili udzielenia kredytu. Jedynie taka interpretacja definicji pozaodsetkowych kosztów kredytu pozwala na osiągnięcie pewnej spójności co do znaczenia poszczególnych pojęć ustawy dotyczących kosztów kredytu konsumenckiego (tymi pojęciami są następujące definicje: pozaodsetkowe koszty kredytu, całkowity koszt kredytu, całkowita kwota kredytu i całkowita kwota do zapłaty przez konsumenta).

W konsekwencji suma pozaodsetkowych kosztów kredytu oraz odsetek powinna być równa całkowitemu kosztowi kredytu, z tym jednakże zastrzeżeniem, że pozaodsetkowy koszt kredytu obejmuje także opłaty notarialne, podczas gdy opłat tych nie wlicza się do całkowitego kosztu kredytu.

Dodatkowo ustawodawca wyraźnie zaznacza, że kredytodawcy nie należą się pozaodsetkowe koszty kredytu w wysokości przekraczającej limit ustalony w oparciu o wzór wskazany w ust. 1 lub przekraczającej całkowitą kwotę kredytu. Artykuł 36a wyznacza maksymalny poziom pozaodsetkowych kosztów kredytu, które kredytodawca może naliczyć konsumentowi, któremu udziela kredytu konsumenckiego.

W przedmiotowej sprawie pozaodsetkowe koszty pożyczki określone w umowie mieszczą się w limicie określonym w art. 36a ukk, jednakże nie wyłącza to możliwości ich prawnej analizy także przez pryzmat innych norm prawa cywilnego, w szczególności art. 385 1 § 1 k.c. Istotnym jest bowiem, że celem regulacji określonych w ustawie o kredycie konsumenckim jest ochrona konsumentów przed nadmiernym obciążaniem ich kosztami udzielonych kredytów, a nie przyznawanie pożyczkodawcy uprawnienia do naliczania opłat w maksymalnej przewidzianej przez tą ustawę wysokości bez względu na to czy poniósł on jakiekolwiek koszty związane z zawarciem umowy pożyczki. Zasadność obciążenia pożyczkobiorcy taką opłatą musi być bowiem każdorazowo podyktowana ściśle określonymi kosztami i względami związanymi z procesem zawarcia konkretnej umowy pożyczki, na przykład wysokością kosztów utrzymania biura w którym została zawarta, kosztami dojazdu do klienta, itp. (por. wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 27 września 2017 roku, sygn. akt II Ca 1122/17, wyrok Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 2 lutego 2018 r. sygn. akt II Ca 43/18, wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach z dnia 31 stycznia 2019 roku, I Ca 30/19, wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 10 lipca 2019 roku, III Ca 630/19, wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 7 lutego 2019 roku, III Ca 1426/18).

Zatem, skoro Sąd uznał, że postanowienie umowne, które dotyczy prowizji, w świetle art. 385 1 § 1 k.c., jest niedozwoloną klauzulą umowną, to nie ma znaczenia, że mieści się ona w granicach pozakodeksowych kosztów kredytu.

Analiza treści postanowień umowy pożyczki z dnia 31 lipca 2018 roku prowadzi również do wniosku, że brak zapisu dotyczącego prowizji w przedmiotowej umowie spowodowałoby, że konsument, na podstawie ogólnych przepisów byłby w lepszej sytuacji, gdyby konkretnych postanowień wzorca nie było. W konsekwencji należy przyjąć, że postanowienie to ma charakter nieuczciwy i nie wiąże pozwanego W. C. (2).

Zatem postanowienia umowy pożyczki z dnia 31 lipca 2018 roku wiążą pozwanego jedynie w zakresie kwoty faktycznie udostępnionej pozwanemu pożyczki w wysokości 5.000,00 złotych oraz odsetek w wysokości 797,08 złotych.

Wobec powyższego Sąd powziął wątpliwości co do wysokości dochodzonego roszczenia.

W toku niniejszego postępowania pozwany przedłożył bowiem dowody wpłaty na poczet zobowiązania w łącznej wysokości 8.411,75 złotych. Dowód ten nie był kwestionowany przez powoda, jak również powód nie zaoferował w tym zakresie żadnego przeciwdowodu, dlatego też Sąd biorąc pod uwagę całokształt okoliczności sprawy, uznał je za przyznane w trybie art. 230 kpc.

Z treści umowy pożyczki z dnia 31 lipca 2018 roku wynika, że pozwany W. C. (1) był zobowiązany do zwrotu kwoty 10.801,08 złotych w terminie 36 miesięcy, natomiast z zaoferowanego przez pozwanego materiału dowodowego wynika, że na poczet zobowiązania uiścił on łącznie kwotę 8.411,75 złotych. Natomiast skoro Sąd uznał, że postanowienia przedmiotowej umowy pożyczki nie wiążą pozwanego w zakresie prowizji w wysokości 5.004,00 złotych, a jedynie w zakresie całkowitej kwoty pożyczki w wysokości 5.000,00 złotych orz odsetek w wysokości 797,08 złotych, to Sąd zmuszony był oddalić roszczenie strony powodowej albowiem zostało ono już uregulowane w całości, o czym orzekl jak w punkcie 1 sentencji.

O kosztach procesu Sąd orzekł na mocy art. 102 kpc, który stanowi, że w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami.

Z niekwestionowanych przez powoda wyjaśnień pozwanego, jak również materiału dowodowego w postaci potwierdzeń wpłat wynika, że na chwile złożenia pozwu pozwany uiścił na poczet zobowiązania kwotę 5.411,75 złotych, natomiast po złożeniu pozwu i rozmowie telefonicznej z powodem uregulował dodatkowo jeszcze 3.000,00 złotych. Zatem, skoro wpłata po zainicjowaniu niniejszego procesu znacznie przewyższyła wysokość faktycznie należnej powodowi kwoty, to w ocenie Sądu, zaistniały szczególne okoliczności uzasadniające zastosowanie art. 102 kpc.

Wobec powyższego zasadnym było orzec jak w punkcie 2 sentencji.