Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I C 712/20

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 marca 2021 roku

Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi, I Wydział Cywilny, w składzie:

Przewodniczący: S.S.R. Bartosz Kasielski

Protokolant: sekretarz sądowy Sylwia Wróblewska

po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2021 roku w Łodzi

na rozprawie

sprawy z powództwa (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w Luksemburgu

przeciwko A. A.

o zapłatę

1.  oddala powództwo;

2.  zasądza od (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w Luksemburgu na rzecz A. A. kwotę 2.214 zł (dwa tysiące dwieście czternaście złotych) tytułem kosztów procesu;

3.  nakazuje pobrać od (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w Luksemburgu na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi kwotę 973,16 zł (dziewięćset siedemdziesiąt trzy złote 16/100) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

Sygn. akt I C 712/20

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 4 lutego 2019 roku (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w Luksemburgu wystąpiła przeciwko A. A. o zapłatę kwoty 7.266,57 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, a także przyznanie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwu wskazano, że dochodzone roszczenie obejmuje niespłacone zadłużenie z tytułu umowy pożyczki zawartej w dniu 12 lutego 2018 roku zawartej przez A. A. z (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w W., od której powódka nabyła wierzytelność na podstawie umowy cesji z dnia 24 września 2018 roku.

(pozew k.2 – 3)

Nakazem zapłaty z dnia 17 kwietnia 2019 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi orzekł zgodnie z żądaniem pozwu.

(nakaz zapłaty k. 24)

W sprzeciwie od nakazu zapłaty z dnia 25 marca 2020 roku A. A. wniósł o oddalenie powództwa.

Pozwany podniósł zarzuty braku legitymacji czynnej powoda (skuteczne nabycie wierzytelności na podstawie umowy ramowej cyklicznego przelewu wierzytelności) oraz nieważności umowy pożyczki z uwagi na jej zawarcie w stanie wyłączającym świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. A. A. zaznaczył, że sformułowane żądanie nie zostało udowodnione zarówno co do zasady, jak i wysokości (należność główna, odsetki, prowizja).

(sprzeciw od nakazu zapłaty k.51– 53)

Postanowieniem z dnia 26 maja 2020 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi ustanowił dla A. A. pełnomocnika z urzędu.

(postanowienie z dnia 26 maja 2020 roku k.71)

Pismem procesowym z dnia 4 sierpnia 2020 roku A. A. podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie, w tym wszystkie zgłoszone zarzuty.

(pismo procesowe A. A. z dnia 4 sierpnia 2020 roku k.176)

Zarządzeniem z dnia 12 sierpnia 2020 roku strona powodowa została wezwana przez pełnomocnika do zgłoszenia wszelkich twierdzeń, zarzutów i wniosków w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania pod rygorem uznania, że nie zgłasza dalszych twierdzeń, wniosków i zarzutów.

W zakreślonym terminie do dnia 27 sierpnia 2020 roku (...) (Luxembourg) Spółka Akcyjna z (...) w Luksemburgu nie zgłosiła dalszych twierdzeń, dowodów i wniosków.

(zarządzenie z dnia 12 sierpnia 2020 roku k.178, potwierdzenie odbioru korespondencji k.183)

W toku rozprawy z dnia 11 marca 2021 roku pełnomocnik A. A. podtrzymał zajmowane stanowisko w sprawie oraz wniósł o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanemu z urzędu, które nie zostały pokryte ani w całości ani w części.

(protokół rozprawy z dnia 11 marca 2021 roku k.207)

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:

(...) (Luxembourg) Spółka Akcyjna z (...) w Luksemburgu jest przedsiębiorcą wpisanym do Rejestru Handlowego i Spółek prowadzonego w Luksemburgu pod numerem (...), którego przedmiotem działalności jest wykonywanie czynności sekurytyzacyjnych, w tym obrót wierzytelnościami.

(wypis z rejestru, k. 16v – 18)

W dniu 12 lutego 2018 roku (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. zawarła z A. A. umowę pożyczki numer (...), na mocy której pożyczkobiorca otrzymał kwotę 5.000 złotych, płatną w 24 miesięcznych ratach do dnia 15 lutego 2020 roku włącznie. Za datę wypłaty pożyczki rozumie się datę uznania rachunku klienta kwotą pożyczki, a w przypadku wykorzystania instrumentu płatniczego datę wypłaty środków pieniężnych poprzez wykorzystanie instrumentu płatniczego, czeku lub przekazu pocztowego przez klienta.

Zgodnie z punktem 2 umowy pożyczka miała zostać wypłacona przez pożyczkodawcę przelewem na należący do klienta rachunek bankowy lub poprzez realizację transakcji płatniczej z wykorzystaniem wybranego przez klienta instrumentu płatniczego, przez czek lub usługę przekazu pocztowego.

W umowie zastrzeżono opłatę przygotowawczą (obejmującą m.in. koszty czynności związanych z przygotowaniem umowy, obsługi dostarczenia i podpisania umowy u klienta, badania zdolności klienta do spłaty pożyczki) w kwocie 2.490 złotych, płatną wraz z poszczególnymi ratami w proporcjonalnej wysokości do ich liczby w datach spłaty poszczególnej raty. Nadto pożyczkobiorca zobowiązał się do uiszczania comiesięcznej opłaty administracyjnej (związanej z zarządzaniem kontem umowy pożyczki, monitorowaniem terminowości obsługi pożyczki, obsługi wniosków klienta, a także usługi conctact center oraz wysyłki komunikatów SMS) w wysokości 25 złotych, uiszczanej z każdą ratą miesięczną.

Stosownie do punktu 5 umowy odsetki od pożyczki naliczane miały być od dnia jej wypłaty na rzecz klienta według stopu procentowej wskazanej w umowie – 10 %. Roczna stopa oprocentowania przeterminowanego równa była stopie odsetek maksymalnych za opóźnienie zgodnie z art. 481 § 2 k.c. (punkt 6 umowy).

Pożyczkodawca miał prawo rozwiązać umowę z przyczyn leżących po stronie klienta z zachowaniem dwutygodniowego okresy wypowiedzenia w przypadku opóźnienia ze spłatą zadłużenia wynikającego z umowy przekraczającego 60 dni.

(umowa pożyczki k.4 – 7)

W dniu 28 września 2017 roku (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. zawarła z (...) (Luxembourg) Spółką Akcyjną z (...) w Luksemburgu umowę ramową cyklicznego przelewu wierzytelności, zmienioną aneksami numer (...) z dnia 3 kwietnia 2018 roku oraz numer 2 z dnia 26 czerwca 2018 roku, przedmiotem której było ustalenie zasad na których będzie następowało cykliczne przenoszenie wierzytelności przez cedenta na rzecz cesjonariusza. Umowa miała mieć zastosowanie do porozumień zawieranych na jej podstawie.

Przedmiotem umowy było ustalenie zasad w oparciu o które, będzie następowało cykliczne przenoszenie wierzytelności w rozumieniu przepisów art. 509 k.c. przez cedenta na rzecz cesjonariusza (§ 1 pkt 1 umowy). Za porozumienie strony przyjmują dokument, którego wzór stanowi załącznik numer 3 do umowy, na podstawie którego cedent dokonuje cesji wierzytelności. Do porozumienia zbywca dołącza wykaz wierzytelności sporządzony w formie papierowej i elektronicznej zawierający zestawienie wszystkich spraw objętych cesją (§ 1 pkt 3). Umowa miała dotyczyć przekazania 6 pakietów wierzytelności w ustalonych okresach, nie dłuższych niż 32 dni w okresie do 6 miesięcy (§ 2 pkt 3 umowy). Przelew wierzytelności ze skutkiem z art. 509 k.c. (skutek rozporządzający) następuje z chwilą zapłaty ceny określonej w porozumieniu (§ 2 pkt 15 umowy). Umowa została zawarta na czas 6 miesięcy i wchodzi w życie z dniem podpisania przez każdą ze stron. Termin obowiązywania umowy liczony jest od dnia podpisania między stronami pierwszego porozumienia o dokonaniu cesji wierzytelności objętych danym pakietem wierzytelności (§ 9 ust. 1 umowy).

Aneksem numer (...) z dnia 3 kwietnia 2018 roku strony umowy z dnia 28 września 2017 roku dokonały zmian polegających na zwiększeniu liczby pakietów do 9 w okresie do 9 miesięcy oraz obowiązywania umowy do 9 miesięcy.

Aneksem numer (...) z dnia 26 czerwca 2018 roku strony umowy z dnia 28 września 2017 roku dokonały zmian polegających na zwiększeniu liczby pakietów do 14 w okresie do 13 miesięcy oraz obowiązywania umowy do 13 miesięcy.

W dniu 24 września 2018 roku strony umowy cesji zawarły porozumienie nr 13, na podstawie którego cedent zbył na rzecz cesjonariusza przysługujące wierzytelności pieniężne szczegółowo określone wykazie wierzytelności nr (...), obejmujące m.in. niezapłacone przez A. A. względem (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. należności na łączną kwotę 7.152,24 złotych (nr umowy (...)), w tym 4.621,23 złotych tytułem kapitału, 2.282,31 złotych tytułem opłaty przygotowawczej, 75 złotych tytułem opłat miesięcznych oraz 173,70 złotych tytułem odsetek.

(umowa przelewu k.11 – 12, aneksy k.12v – 13, porozumienie k.13v, wyciąg z wykazu wierzytelności k.15)

Pismem z dnia 25 lipca 2018 roku (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. skierowała do A. A. oświadczenie o wypowiedzeniu umowy pożyczki z zachowaniem dwutygodniowego okresy wypowiedzenia.

(wypowiedzenie umowy k.10)

Umowa pożyczki z dnia 12 lutego 2018 roku została zawarta przez A. A. na prośbę jego ówczesnego znajomego – B. D.. Istota sprowadzać miała się do wzięcia pożyczki przez A. A. i przekazania całości pieniędzy jego koledze. Mężczyzna nie czytał dokumentów związanych z zawieraną pożyczką, złożył jedynie podpisy we wskazanych mu miejscach. A. A. nie wiedział jaka jest kwota samego wsparcia finansowego, czy też wysokość oprocentowania. Środki objęte pożyczką zostały wypłacone przy zawieraniu umowy do rąk B. D.. A. A. otrzymał od niego 100 złotych, co go niezmiernie ucieszyło. Znajomy miał spłacać pożyczkę ze mężczyznę, ale od pewnego momentu tego nie robił. Sam A. A. nie uiścił na rzecz pożyczkodawcy jakichkolwiek kwot.

A. A. nie ma najbliższej rodziny. Mężczyzna nie jest w stanie samodzielnie załatwiać spraw urzędowych, w czym pomaga mu terapeuta. A. A. ma stwierdzony znaczny stopień niepełnosprawności. Źródłem jego utrzymania jest renta w wysokości 1.600 złotych, które wpłaca do kierowniczki (...). Opiekun A. A. wypłaca te środki na jego rzecz według grafika, przy czym kwoty te nie przekraczają kwoty 150 złotych. W (...) na stałe przebywa osoba do pomocy podopiecznym – opiekunka lub pielęgniarka. A. A. nie potrafi obsługiwać telefonu. Zdarzają się sytuacje, w których nie można z nim się porozumieć, ma trudności z zapamiętaniem zwykłej prośby jakby był całkowicie nieobecny.

(dowód z przesłuchania A. A. k.184v – 185 w zw. z k.207, zeznania świadka Z. P. k.185)

W okresie zawierania umowy pożyczki z dnia 12 lutego 2018 roku A. A. był leczony w (...) z powodu przewlekłych zaburzeń psychicznych (schizofrenia, zaburzenia obsesyjno – kompulsyjne, zaburzenia lękowe). Mężczyzna w trakcie zawierania umowy nie zdradzał objawów czynnej (aktywnej) psychozy schizofrenicznej, z objawami wytwórczymi (omamy, urojenia), nie występowały również objawy ewentualnego zespołu abstynencyjnego ani cechy głębokiej psychodegradacji mogącej być następstwem przewlekłego i nasilonego uzależnienia. Nie rozpoznano u niego również upośledzenia umysłowego ani otępienia, a stwierdzone dysfunkcje w sferze poznawczej mogły i mogą mieć związek z sedatywnym działaniem przyjmowanych leków i cały czas istniejącymi zaburzeniami lękowymi i nerwicą natręctw. Wykluczenie obecności aktywnych wytwórczych objawów psychotycznych w przebiegu schizofrenii, objawów zespołu abstynencyjnego, upośledzenia umysłowego i otępienia o głębokim nasileniu oraz uzależnienia z objawami psychodegradacji wskazują na stan pozwalający na zachowanie zdolności do świadomego i swobodnego powzięcia decyzji i wyrażenia woli. Zaburzenia wynikające z obecności nerwicy natręctw i stanów lękowych nie są uważane za mogące znosić wymienione dyspozycje, co nie oznacza, że nie miały wpływu na ówczesny stan psychiczny A. A., które z jednej strony hamowały i zmniejszały nasilenie istniejących u pacjenta chorób i zaburzeń, z drugiej mogły powodować m.in. spowolnienie psychomotoryczne. Nie był to jednak wpływ mogący wykluczać zdolność do świadomego i swobodnego powzięcia decyzji i wyrażanie woli.

Załączona dokumentacja medyczna nie zawiera zapisów mogących wskazywać na zwiększoną sugestywność A. A., jednak istniejące u niego choroby i zaburzenia mogły sprawiać, że do doszło do pewnego spłycenia krytycyzmu, co mogło sprzyjać większej podatności na wpływ otoczenia, ale przy zachowanej zdolności do świadomego i swobodnego powzięcia decyzji i wyrażenia woli.

(opinia biegłego z zakresu psychiatrii k.188 – 191, dokumentacja medyczna k.75 – 136, 138 – 171)

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie twierdzeń pozwanego oraz świadka J. P., złożonych w toku postępowania dokumentów, jak również opinii biegłego z zakresu psychiatrii.

Złożona ekspertyza była spójna, logiczna i wyczerpująco odpowiadała na zakreśloną tezę dowodową. Przy braku żądania jej uzupełnienia przez którąkolwiek ze stron, a także uwzględniając posiadane przez biegłego doświadczenie zawodowe i wiedzę z zakresu medycyny, jak również sporządzanie przez niego licznych opracowań o zbliżonej tematyce na potrzeby postępowań sądowych, nie ujawniły się żadne okoliczności, które deprecjonowałyby jej wartość dowodową.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Powództwo podlegało oddaleniu w całości.

W myśl art. 720 § 1 k.c. przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Z kolei zgodnie z treścią art. 509 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania.

W realiach niniejszej sprawy bezspornym pozostawał fakt zawarcia przez A. A. z (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w W. umowy pożyczki z dnia 12 lutego 2018 roku. Spór ogniskował się natomiast wokół trzech podstawowych kwestii, które były przedmiotem zarzutów pozwanego tj. skutecznego nawiązania stosunku prawnego między stronami umowy pożyczki (w kontekście art. 82 k.c.), legitymacji czynnej powoda (skuteczne nabycie wierzytelności) oraz wysokości dochodzonego roszczenia.

Zgodnie z dyspozycją art. 82 k.c. nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych.

Stan wyłączający świadomość to - najogólniej rzecz ujmując - brak rozeznania, niemożność rozumienia zachowań własnych i zachowań innych osób, niezdawanie sobie sprawy ze znaczenia i skutków własnego postępowania. Stan taki musi przy tym wynikać z przyczyny wewnętrznej, a więc ze stanu, w jakim znajduje się osoba składająca oświadczenie woli, a nie z okoliczności zewnętrznych, w jakich osoba ta się znalazła. Sformułowanie art. 82 k.c. wskazuje, że wada oświadczenia woli określona w tym przepisie obejmuje dwa różne stany faktyczne, które mogą występować samodzielnie, trzeba jednak zauważyć, że granica między stanem wyłączającym świadome powzięcie decyzji, a stanem wyłączającym swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli jest bardzo płynna. Powzięcie decyzji i wyrażenie woli jest swobodne, gdy zarówno proces decyzyjny, jak i uzewnętrznienie woli nie zostały zakłócone przez destrukcyjne czynniki wynikające z właściwości psychiki czy procesu myślowego osoby składającej oświadczenie woli. Stan wyłączający swobodę musi również wynikać z przyczyny wewnętrznej, umiejscowionej w samym podmiocie składającym oświadczenie woli, a nie w sytuacji zewnętrznej. Tak pojmowanemu brakowi swobody towarzyszyć będzie natomiast najczęściej także pewne ograniczenie świadomości (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2014 roku, sygn. akt II PK 230/13, Lex nr 1647010).

Konsekwencją zaistnienia wskazanej wyżej wady oświadczenia woli jest fakt, iż oświadczenie nią dotknięte jest z mocy prawa bezwzględnie nieważne od samego początku i nie podlega konwalidacji ani konwersji, a konsekwentnie nieważna jest czynności prawna, której składnik stanowiło to oświadczenie (por. Fras Mariusz (red.), Habdas Magdalena (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna (art. 1-125), WKP 2018, komentarz do art. 82).

Przenosząc powyższe na płaszczyznę przedmiotowej sprawy Sąd stwierdził brak podstaw do uznania, że w dacie zawierania umowy pożyczki A. A. znajdował się w stanie skutkującym bezwzględną nieważnością nawiązanego stosunku prawnego w rozumieniu art. 82 k.c. W tej mierze należało odwołać się do złożonej w toku postępowania ekspertyzy z zakresu psychiatrii, w której w analityczny i szczegółowy sposób biegły wyjaśnił przyjętą metodologię oraz argumenty prowadzące do ostatecznie sformułowanych wniosków. O ile nie sposób negować faktów związanych z posiadanym przez pozwanego znacznym stopniem niepełnosprawności, czy też współistniejącymi schorzeniami natury psychiatrycznej (schizofrenia, zaburzenia obsesyjno – kompulsyjne, zaburzenia lękowe), o tyle w toku badania przedmiotowego oraz na podstawie zgromadzonej dokumentacji medycznej nie rozpoznano u niego ani upośledzenia umysłowego ani otępienia, wykluczono obecność aktywnych wytwórczych objawów psychotycznych w przebiegu schizofrenii, objawów zespołu abstynencyjnego, czy też uzależnienia z objawami psychodegradacji, a więc czynników prowadzących do zniesienia świadomości i swobody w podjęciu decyzji. Biegły zaznaczył przy tym, że same zaburzenia wynikające z obecności nerwicy natręctw i stanów lękowych nie prowadzą do skutków wynikających z art. 82 k.c. Nie negując przy tym ewentualnego wpływu tych czynników na ówczesny stan psychiczny pozwanego, w tym spowolnienie psychomotoryczne, ekspert podkreślił, że nie był to wpływ wykluczający zdolność do świadomego i swobodnego powzięcia decyzji i wyrażenia woli. Biegły zaznaczył również, że dostępna dokumentacja medyczna nie zawierała zapisów świadczących o zwiększonej sugestywności pozwanego. Współistniejące w dacie nawiązywania stosunku prawnego schorzenia i zaburzenia mogły co prawda prowadzić do pewnego spłycenia krytycyzmu i większej podatności na wpływ otoczenia, jednakże przy zachowanej zdolności do swobodnego powzięcia decyzji i wyrażenia woli. W tym kontekście nie można również pominąć samych depozycji A. A., który pomimo posiadanych dysfunkcji i schorzeń zdawał sobie sprawę, jaka jest istota umowa pożyczki („dostaje się pieniądze, a te później trzeba oddać, nawet z procentami” k.184v), a przy tym jego ustalenia z B. D. sprowadzały się do zaciągnięcia przez pozwanego zobowiązania niejako w jego imieniu, ale na swój ciężar, z jednoczesnym zapewnieniem znajomego, że raty będą przez niego spłacane („Ja się umówiłem z panem D., że to on będzie spłacał. Pan D. do pewnego czasu spłacał” k.184v). Tego rodzaju sytuacja (zaciągnięcie pożyczki na prośbę osoby trzeciej z jej zobowiązanie do spłacania długu) nie należy do rzadkości i zaktualizowała się również w przypadku A. A.. Kwestią odrębną, niemającą znaczenia z punktu widzenia niniejszego postępowania, pozostaje brak wywiązania się B. D. z zapewnień i deklaracji składanych pozwanemu oraz ewentualnych rozliczeń między nimi, niemniej jednak sam stan psychofizyczny A. A. w dacie zawierania umowy pożyczki, a także ustalony stan faktyczny, jak również końcowe wniosku opinii biegłego z zakresu psychiatrii, nie mogły prowadzić do uznania, że w dniu 12 lutego 2018 roku pozwany znajdował się w stanie wyłączającym możliwość świadomego i swobodnego powzięcia decyzji i wyrażenia woli w rozumieniu art. 82 k.c.

Przechodząc do kwestii legitymacji czynnej strony powodowej należy zaznaczyć, że stosownie do treści art. 6 k.c. (ciężar dowodu – onus probandi) strony zobowiązane są do wykazania faktów, z których wywodzą dla siebie korzystne skutki prawne. W odniesieniu do roszczenia sformułowanego przez powódkę to na niej spoczywał ciężar udowodnienia istnienia stosunku cywilnoprawnego będącego podstawą powstania wierzytelności oraz skutecznego jej nabycia w drodze umowy przelewu. O ile fakt zawarcia samej umowy pożyczki nie był kwestionowany, o tyle stanowisko strony pozwanej wiązało się z brakiem dostatecznego wykazania stosownymi dokumentami faktu nabycia w drodze cesji od pierwotnego wierzyciela należności przysługujących wobec A. A.. Pomimo przysługującej inicjatywy dowodowej oraz szerokiego wachlarza środków dowodowych, a także zgłoszonych w sprzeciwie od nakazu zapłaty zarzutów oraz wyznaczenia dodatkowego terminu na zgłoszenie wszelkich twierdzeń, wniosków i dowodów (zarządzenie z dnia 12 sierpnia 2020 roku k.178) powódka nie zdołała udowodnić faktu skutecznego nabycia wierzytelności w drodze jej przelewu.

Po pierwsze, w myśl § 2 pkt 15 umowy ramowej cyklicznego przelewu wierzytelności skutek rozporządzający przelewu miał nastąpić z chwilą zapłaty ceny określonej w porozumieniu. Sama treść porozumienia numer 13 z dnia 24 września 2018 roku, którego odpis załączono do akt sprawy nie zawiera czytelnego (dane zostały celowo usunięte) określenia wysokości wynagrodzenia. Nie załączono również chociażby wydruku operacji bankowej np. potwierdzenia przelewu, które wskazywałoby na datę i wysokość czynności mającej istotne znaczenie z punktu widzenia samej skuteczności mającego mieć miejsce przelewu wierzytelności. Jednocześnie oświadczenie reprezentanta cedenta (załącznik numer 5 – k.14) nie zawiera daty, w jakiej zostało złożone, a samo w sobie potwierdza jedynie fakt złożenia stosownego oświadczenia woli przez osobę, która je podpisała (art. 245 k.p.c.), a zatem nie jest równoznaczne z wystąpieniem w rzeczywistości danej okoliczności, która z tego rodzaju dokumentu wynika. Okoliczność ta, istotna z punktu widzenia skuteczności cesji, nie może podlegać zatem jakiejkolwiek weryfikacji ze strony Sądu.

Po wtóre, zgodnie z zapisem § 1 pkt 3 umowy ramowej cyklicznego przelewu wierzytelności za porozumienie strony przyjmują dokument, którego wzór stanowi załącznik numer 3 do umowy, na podstawie którego cedent dokonuje cesji wierzytelności. Przedmiotowy załącznik nie został załączony do akt sprawy, zaś pozwany negował skuteczność spornego porozumienia numer 13 z dnia 24 września 2018 roku.

Po trzecie, wykaz wierzytelności do porozumienia z dnia 24 września 2018 roku, który zaliczono w poczet materiału dowodowego stanowił w istocie wyciąg z elektronicznego załącznika do umowy przelewu, przy czym brak jest jakichkolwiek bliższych informacji i danych, w jakich okolicznościach ten dokument miał powstać, w szczególności kto faktycznie go sporządził (brak jakichkolwiek podpisów, w tym stron umowy cesji), a w konsekwencji czy treści z niego wynikające odpowiadają rzeczywistemu stanowi rzeczy. Takiego obrazu rzeczy nie zmienia sam fakt poświadczenia załączonej kserokopii za zgodność z oryginałem przez pełnomocnika procesowego powódki w trybie art. 129 § 2 k.p.c. Nadal bowiem nie jest wiadome, kiedy i w jaki sposób wyciąg ten powstał, w szczególności kto go sporządził. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że na gruncie art. 245 k.c. nawet dokument prywatny w postaci elektronicznej wiąże swoje domniemanie z podpisem konkretnej osoby, czego brak w niniejszej sprawie. Przyjmując nawet założenie, że dokument załącznika wygenerowany został w całości automatycznie w sposób cyfrowy, nie powinno nastręczać większych trudności w obecnych uwarunkowaniach technicznych opatrzenie wyciągu z niego zapisami wskazującymi chociażby na program generujący taki wykaz, datę jego sporządzenia, czy obsługujący go podmiot.

Mając na względzie powyższe, w szczególności podnoszone przez pozwanego zarzuty, należało stwierdzić, że w toku postępowania ujawniły się wątpliwości dotyczące skutecznego nabycia wierzytelności przysługującej pierwotnemu wierzycielowi wobec A. A. w drodze cesji, a wobec braku zaoferowania przez stronę powodową dalszych wniosków dowodowych Sąd uznał, że okoliczność ta nie została przez nią wykazana stosownie do obowiązującej zasady ciężaru dowodu (art. 6 k.c.). Brak udowodnienia tego faktu pozbawia stronę powodową legitymacji czynnej, a to prowadzi do oddalenia powództwa.

W tym miejscu należy zaznaczyć, że nawet uznanie, że powódka wykazała fakt skutecznego nabycia wierzytelności w drodze cesji, nie prowadziłoby do uwzględnienia sformułowanego roszczenia wobec braku udowodnienia jego wysokości.

Po pierwsze, jedynym potwierdzeniem faktycznego rozmiaru zadłużenia A. A. z tytułu zaciągniętej umowy pożyczki były niemające większej mocy dowodowej twierdzenia zawarte w uzasadnieniu pozwu, a także wyciąg z elektronicznego załącznika do umowy przelewu, którego treść była ogólnikowa, a przy tym negowana przez pozwanego.

Po wtóre, zastrzeżenia odnośnie wysokości żądania zostały wprost wyrażone w sprzeciwie od nakazu zapłaty. Ponownie należy podkreślić, że zobowiązanie Sądu z dnia 12 sierpnia 2020 roku pozostało bez jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony powodowej.

Po trzecie, nie jest możliwe pozytywne zweryfikowanie sposobu i metodologii, jaka służyła określeniu poszczególnych składników długu z tytułu umowy pożyczki. Z uwagi na brak przedstawienia szczegółowego zestawienia wpłat realizowanych w trakcie trwania stosunku zobowiązaniowego oraz zaliczania ich na poczet kapitału, należności ubocznych i innych opłat (powinność dowodowa ciążąca na powódce) nie można stwierdzić, w jaki sposób określono kwoty kapitału – 4.621,23 złotych, opłaty przygotowawczej – 2.282,31 złotych, odsetek – 173,70 złotych oraz opłat miesięcznych – 75 złotych. W zakresie samych należności ubocznych trudno ustalić również, w jakim okresie czasu i od jakich kwot były one naliczane, a także czy stanowiły wyłącznie odsetki umowne, czy również karne, a jeśli tak to w jakich konkretnie wartościach.

Po czwarte, załączone do akt sprawy oświadczenie o wypowiedzeniu umowy z dnia 25 lipca 2018 roku (k.10) nie zawiera dowodu jego skutecznego doręczenia pożyczkobiorcy. Nie jest zatem możliwe ustalenie, czy, a jeśli tak to w jakiej dacie zaczął swój bieg termin dwutygodniowego okresu wypowiedzenia, co rzutuje na kwestie wymiaru długu w odniesieniu do naliczanych odsetek (możliwość naliczania należności umownych jedynie do ostatniego dnia okresu wypowiedzenia) oraz opłat miesięcznych (nieznana data skutecznego wypowiedzenia umowy).

Po piąte, nie sposób pominąć zawartych w umowie pożyczki postanowień kształtujących wysokość opłaty przygotowawczej (2.490 złotych) oraz opłaty administracyjnej (24 x 25 złotych = 600 złotych) w łącznej wysokości 3.090 złotych, a zatem stanowiących aż 62 % kwoty udzielonej pożyczki (3.090 złotych / 5.000 złotych). Tak rażąco wygórowany koszt udzielenia pożyczki nie może być traktowany jako uzasadniony jedynie w oparciu o odwołanie się do wprowadzonej z dniem 11 marca 2016 roku do ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 993 ze zm., dalej: „u.k.k.”) regulacji art. 36a ograniczającego wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu poprzez wprowadzenie matematycznego wzoru do ich obliczania. Przepis ten może wyłączać z góry możliwości badania, czy postanowienia umowne przewidujące tego rodzaju koszty nie stanowią niedozwolonych klauzul umownych. Przewidziany w ustawie wzór ustala bowiem jedynie maksymalną, nie zaś powszechnie obowiązującą wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu. Wobec tego nie może on stanowić sposobu obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych przez dodawanie do kwot spłaty bliżej nieuzasadnionych i z niczego nie wynikających dodatkowych obciążeń. W konsekwencji dopuszczalne jest badanie postanowień umownych przewidujących tego rodzaju koszty dodatkowe pod względem ich ewentualnej abuzywności (art. 385 1 k.c.). W ocenie Sądu postanowienia przedmiotowej umowy, w której zastrzeżono opłaty dodatkowe w takim rozmiarze, uznać należy za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 58 § 2 k.c.. art. 353 1 k.c. i art. 5 k.c. , stanowiące obejście przepisu art. 359 § 2 1 k.c. o odsetkach maksymalnych, a także za stanowiące niedozwolone klauzule umowne w myśl art. 385 1 § 1 k.c.

Pożyczkodawca zastrzegł w umowie wysokość odsetek na maksymalnym dopuszczalnym ich poziomie – 10 % (art. 359 § 2 1 k.c.). Przy hipotetycznym założeniu, że stosunek prawny zakończyłby się wraz z uiszczeniem ostatniej raty w dniu 15 lutego 2020 roku (zgodnie z harmonogramem k.5) udzielający pożyczki otrzymałby łącznie ponad kwotę udzielonego kapitału odsetki w wysokości 539,30 złotych (według harmonogramu spłat). Uwzględniając fakt, że jedną z podstawowych funkcji odsetek kapitałowych pozostaje wynagrodzenie strony udzielającej wsparcia finansowego trudno przyjąć, aby zysk w takiej właśnie wysokości był zaniżony, czy też nie odpowiadający długości trwania stosunku prawnego oraz rozmiarowi udzielonego wsparcia finansowego (2 lata). Ponad ustaloną wartość odsetek kapitałowych pożyczkodawca zastrzegł sobie prawo do wynagrodzenia w kwocie 3.090 złotych, a więc wartości niemal 6 – krotnie wyższej niż przysługujące mu należności uboczne. W konsekwencji proste działanie matematyczne tj. suma odsetek kapitałowych oraz opłat dodatkowych wskazują, że już na etapie zawarcia umowy wierzyciel zagwarantował sobie poza obowiązkiem zwrotu kapitału także zapłatę kwoty 3.629,30 złotych (około 73 % wypłaconej pożyczki). Analiza treści uzasadnienia do projektu ustawy zmieniającej z dnia 5 sierpnia 2015 roku (druk sejmowy numer 3460, http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr(...) wskazuje, że ustawodawca wprowadzając normę art. 36a u.k.k. miał na uwadze, że ograniczenie możliwości pobierania nadmiernych odsetek wynikające z art. 359 § 2 1 Kodeksu cywilnego nie stanowi wystarczającego instrumentu ochrony interesów konsumenta w sytuacji, gdy przedsiębiorcy, przestrzegając regulacji dotyczących maksymalnej wysokości odsetek, jednocześnie zastrzegają wysokie prowizje i dodatkowe opłaty o charakterze pozaodsetkowym, co w konsekwencji prowadzi do sytuacji, w której łączne koszty obsługi długu niejednokrotnie przekraczają wysokość zaciągniętej pożyczki lub kredytu. Wysokie koszty pozaodsetkowe, w przypadku korzystania przez konsumenta z pożyczek i kredytów w kilku instytucjach jednocześnie, powodują zaś szybko rosnący obszar zadłużenia. O ile jednak ratio legis prawodawcy miało doprowadzić do ograniczenia widocznej tendencji firm pożyczkowych w nadmiernym kreowaniu kosztów około kredytowych, a zatem czynić ochronę konsumenta szerszą, o tyle praktyczny efekt wprowadzonego przepisu okazał się zgoła odmienny. Sąd dysponuje urzędowo wiedzą z racji rozpoznawania licznych postępowań o zbliżonej tematyce, że od chwili wejścia w życie przepisu art. 36a u.k.k. zapisy umów pożyczek skonstruowane są w ten sposób, że wysokość kosztów około kredytowych mieści się w przeważającej części przypadków tuż przy granicy wynikającej z omawianego przepisu. Nie sposób również racjonalnie wytłumaczyć zauważalnej tendencji, zgodnie z którą wysokość opłat prowizyjnych (a także innych około kredytowych) w przypadku tożsamych podmiotów oraz zbliżonych wartości udzielanego kapitału, przy braku nadzwyczajnych negatywnych zdarzeń o charakterze gospodarczym lub ekonomicznym, wzrosła w odniesieniu do umów zawieranych już po nowelizacji ustawy o kredycie konsumenckim. Innymi słowy, koszty i opłaty naliczane przez pożyczkodawców, które w zależności od realiów konkretnego przypadku przybierają postać prowizji, opłat przygotowawczych, opłat za rozpatrzenie wniosku, opłat za obsługę kredytu, opłat za wypłatę środków, czy też składek ubezpieczeniowych nie wykraczają poza limit art. 36a u.k.k., jednakże są do niego znacząco zbliżone. Jednocześnie brak jest jakichkolwiek obiektywnych argumentów, które uzasadniałyby ich rozmiar na takim, a nie innym poziomie. Nie jest również możliwe dokonanie jakiejkolwiek weryfikacji, czy koszty tego rodzaju są faktycznie ponoszone, w szczególności w związku z nakładem pracy, wygenerowanymi wydatkami, czy też współistniejącym ryzykiem. Kwestie te są obecnie całkowicie pomijane, a poszczególni wierzyciele przyjmują z góry, że koszty około kredytowe w wysokości zbliżonej do maksymalnych ustawą przewidzianych należą im się tylko i wyłącznie z uwagi na brzmienie komentowanego przepisu ustawy. Taki tok rozumowania, a więc de facto wyłączający jakąkolwiek kontrolę ze strony Sądu pod kątem rażącego naruszenia interesów konsumenta (nadmierność ustalonych kosztów wobec faktycznie poniesionych wydatków) nie może zasługiwać na aprobatę. W rzeczywistości prowadziłby do ewidentnego zniekształcenia ustawowej regulacji, której nadrzędnym celem pozostaje ochrona uzasadnionych interesów konsumenta, a nie przedsiębiorcy.

Zastosowany przez pożyczkodawcę mechanizm prowadził do rażącego naruszenia interesów konsumenta. Zastrzeżenie opisanych opłat (przygotowawcza i administracyjna), zmierza w istocie do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych, w rezultacie czego jest niedopuszczalne (art. 359 § 2 1 k.c.), a zatem jako sprzeczne z ustawą – nieważne, chyba że właściwy przepis przewidywałby inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy (art. 58 § 1 k.c.). O ile za niesporne uznać należy, że pożyczkodawca ma prawo pobierać wynagrodzenie z tytułu udzielenia pożyczki, to jednocześnie oczywistym pozostaje, iż wynagrodzenie to nie może być kształtowane w sposób dowolny. Pożyczkodawca udzielając kredytu w wysokości 5.000 złotych i pobierając od tej kwoty odsetki umowne nie może dodatkowo doliczać do kwoty spłat dalszych 3.090 złotych tylko dlatego, że wzór matematyczny zawarty w art. 36a u.k.k. ustawy taką kwotę czyni dopuszczalną. Nie można przy tym pomijać faktu, że swoboda umów nie pozostaje całkowicie dowolna i podlega pewnym ograniczeniom. I tak, w myśl art. 353 1 k.c. treść lub cel stosunku prawnego ułożonego przez strony nie może sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Tymczasem zapisy umowy odnoszące się do przedmiotowych opłat kłócą się z zasadami współżycia społecznego i kształtują obowiązki drugiej strony umowy (pożyczkobiorcy – pozwanego) w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, albowiem określona przez pożyczkodawcę opłata nie ma jakiegokolwiek uzasadnienia. W tym miejscu wypada przypomnieć, że w judykaturze uznaje się, że pod pojęciem działania wbrew dobrym obyczajom – przy kształtowaniu treści stosunku zobowiązaniowego - kryje się wprowadzanie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku, natomiast przez rażące naruszenie interesów konsumenta rozumie się nieusprawiedliwioną dysproporcję – na niekorzyść konsumenta – praw i obowiązków stron, wynikających z umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego : z dnia 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04, Biul. SN 2005/11/ 13 oraz z dnia 3 lutego 2006 roku, I CK 297/05, Biul. SN 2006/5-6/12) . Dokonując oceny rzetelności określonego postanowienia umowy konsumenckiej należy zawsze rozważyć indywidualnie rozkład obciążeń, kosztów i ryzyka, jaki wiąże się z przyjętymi rozwiązaniami oraz zbadać jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone, pamiętając jednocześnie podczas dokonywania kontroli o tym, że każdorazowo istotny jest charakter stosunku prawnego regulowanego umową, który w konkretnej sytuacji może usprawiedliwiać zastosowaną konstrukcję i odejście do typowych reguł wyznaczonych przepisami dyspozytywnymi. Wskazać wreszcie należy, że nie jest rolą Sądu ustalanie, w jakiej wysokości pożyczkodawca był uprawniony naliczyć opłaty od udzielonej pozwanemu pożyczki. To strona powoda winna wykazać kryteria, jakimi pierwotny wierzyciel kierował się ustalając sporną opłatę i właściwie uzasadnić konieczność naliczenia wynagrodzenia w tej właśnie wysokości, której to powinności nie sprostała. W świetle przedstawionych rozważań należy stwierdzić, że postanowienia umowy odnoszące się do opłat przygotowawczej i administracyjnej nie wiązały pozwanego.

W powyższym świetle Sąd stwierdził, że dokumenty załączone do akt sprawy przez powódkę mogły co najwyżej uprawdopodabniać wartość faktycznego zadłużenia A. A.. Należy przy tym pamiętać, że zgodnie z treścią art. 243 k.p.c. zachowanie szczegółowych przepisów o postępowaniu dowodowym nie jest konieczne, ilekroć ustawa przewiduje uprawdopodobnienie zamiast dowodu. W realiach przedmiotowej sprawy taki przypadek nie miał miejsca. Strona powodowa nie była w żadnej mierze zwolniona z rygorów dowodowych obowiązujących w ramach postępowania cywilnego. Co więcej, nie wystąpiły żadne okoliczności uzasadniające zastosowanie norm art. 229 – 231 k.p.c. (fakty przyznane, niezaprzeczone oraz domniemanie faktyczne). Jednocześnie brak było obiektywnych przeszkód, aby podmiot trudniący się zawodowo obrotem wierzytelnościami, a przy tym reprezentowany przez fachowego pełnomocnika przedstawił dowody na poparcie swych racji. Wszelkie zaniechania w ramach inicjatywy dowodowej mogły działać zaś jedynie na niekorzyść strony, która zgodnie z ciężarem dowodu zobowiązana była do wykazania faktów, z których wywodzi dla siebie korzystne skutki prawne.

Z tych wszystkich względów powództwo jako nieudowodnione co do zasady, jak i wysokości podlegało oddaleniu w całości.

O kosztach procesu Sąd orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności za jego wynik (art. 98 k.p.c.). A. A. poniósł koszty w łącznej wysokości 2.214 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego udzielonego z urzędu, które nie zostały opłacone przez niego ani w całości, ani w części (§ 4 ust. 1,2 i 3 w zw. z § 8 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu) i w takiej wysokości zostały one przyznane na jego rzecz od strony powodowej.

W toku postępowania wygenerowane zostały również koszty sądowe, które tymczasowo pokrył Skarb Państwa. Koszty te wyniosły łącznie 973,16 złotych tytułem wynagrodzenia biegłego (k.117). Uwzględniając określoną w wyroku zasadę ponoszenia kosztów procesu, Sąd na podstawie art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 98 k.p.c. nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w Luksemburgu kwotę 973,16 złotych.