Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III AUa 196/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 lipca 2021 r.

Sąd Apelacyjny w Lublinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący

sędzia Krzysztof Szewczak spr.)

Protokolant: sekretarz sądowy Joanna Malena

po rozpoznaniu w dniu 14 lipca 2021 r. w Lublinie

sprawy S. G. (1)

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w L.

o wydanie pisemnej interpretacji przepisów prawnych

na skutek apelacji S. G. (1)

od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie

z dnia 20 stycznia 2021 r. sygn. akt VIII U 369/20

I.  oddala apelację;

II.  zasądza od S. G. (1) na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

III AUa 196/21

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 17 grudnia 2019 r., nr (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L. na podstawie art. 34 ust. 1 i ust. 5 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (t.j. Dz.U. 2019 r., poz. 1292 ze zm.) w związku z art. 83d ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. 2019 r., poz. 300 ze zm.) stanowisko przedstawione we wniosku z dnia 3 grudnia 2019 r. przez przedsiębiorcę S. G. (1) uznał za :

1)  nieprawidłowe w przedmiocie niepodlegania ubezpieczeniom społecznym przez okres pierwszych 6 miesięcy od dnia podjęcia działalności gospodarczej;

2)  nieprawidłowe w przedmiocie prawa do opłacania składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej od podstawy wymiaru w wysokości zadeklarowanej, nie niższej jednak niż 30% minimalnego wynagrodzenia za pracę.

W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ rentowy wskazał, że nie podziela stanowiska wnioskodawczyni, iż czynności lekarza radiologa rezydenta wykonywane w czasie stażu różnią się od czynności lekarza radiologa wykonywanych w ramach praktyki lekarskiej. W związku z tym nie ma do niej zastosowania przepis art. 18 ust. 1 ustawy Prawo przedsiębiorców, który przewiduje zwolnienie z obowiązku opłacania składek przez okres 6 miesięcy od rozpoczęcia działalności gospodarczej oraz art. 18a ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, który przewiduje preferencyjną podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą w okresie 24 miesięcy kalendarzowych od jej rozpoczęcia. Z wymienionej ulgi i preferencji nie mogą bowiem skorzystać osoby, które wykonują działalność gospodarczą na rzecz byłego pracodawcy, na rzecz którego przed dniem rozpoczęcia działalności gospodarczej w bieżącym lub w poprzednim roku kalendarzowym wykonywały w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności gospodarczej.

W odwołaniu od tej decyzji S. G. (1) domagała się jej zmiany poprzez ustalenie, że może korzystać ze zwolnienia oraz preferencyjnych składek na ubezpieczenia społeczne, wynikających z tych przepisów oraz wnosiła o zasądzenie od organu rentowego na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Podniosła, iż wprawdzie w ramach działalności gospodarczej współpracuje z tym samym podmiotem, który był wcześniej jej pracodawcą, to jednak czynności wykonywane na jego rzecz w okresie rezydentury różniły się znacznie od czynności wykonywanych obecnie w ramach samodzielnej praktyki lekarskiej lekarza radiologa.

W odpowiedzi na odwołanie Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L., podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wnosił o oddalenie odwołania oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Wyrokiem z dnia 20 stycznia 2021 r. Sąd Okręgowy w Lublinie oddalił odwołanie oraz zasądził od S. G. (1) na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L. kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

W uzasadnieniu tego wyroku Sąd I instancji ustalił, że w dniu 3 grudnia 2019 r. do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L. wpłynął wniosek przedsiębiorcyS. G. (1) o wydanie indywidualnej interpretacji przepisów w trybie art. 83 d ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. 2019 r., poz. 300 ze zm.) oraz art. 34 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (t.j. Dz.U. 2019 r., poz. 1292 ze zm.) w zakresie możliwości skorzystania z prawa do ustalenia podstawy wymiaru składek z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej w obniżonej wysokości, na podstawie art. 18a ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

S. G. (1) rozpoczęła prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej z dniem 15 kwietnia 2019 r. na podstawie wpisu do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Przedmiotem tej działalności jest wykonywanie praktyki lekarskiej ogólnej jako lekarz specjalizacji z zakresu radiologii. Z tego tytułu zgłosiła się do ubezpieczeń społecznych z kodem (...). Skorzystała z tzw. ulgi na start, tj. 6 miesięcy bez składek ZUS. Następnie zadeklarowała zamiar skorzystania z preferencyjnej stawki składek na ubezpieczenia społeczne przez okres 24 miesięcy, wynikającej z art. 18a ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

W ramach działalności gospodarczej S. G. (1) współpracuje na podstawie umowy cywilnoprawnej (kontraktu) ze szpitalem MSWiA w L.. Zgodnie z tym kontraktem do jej obowiązków należy sporządzanie opisów obrazowych badań diagnostycznych – tomografów i rezonansów. Wnioskodawczyni przychodzi do szpitala w wyznaczone dni i ocenia wyniki badań oraz sporządza ich opisy. W ramach tego kontraktu musi również udzielać pomocy młodszym kolegom lekarzom. Opisy nie są standardowo kontrolowane. Okresowo i wybiórczo są one sprawdzane pod kątem zasadności merytorycznej. Czas pracy wnioskodawczyni także nie jest kontrolowany. S. G. (1) wystawia dla szpitala rachunek i jej wynagrodzenie wynika z tego rachunku. Pracuje na sprzęcie należącym do szpitala, z tym że korzysta z własnej odzieży roboczej.

Do dnia 28 kwietnia 2019 r. wnioskodawczyni była zatrudniona w szpitalu MSWiA W L. na podstawie umowy o pracę jako lekarz rezydent, odbywający staż z zakresu radiologii. Szkolnie specjalizacyjne obejmowało zarówno zajęcia praktyczne, jak i teoretyczne. Na zajęcia teoretyczne składały się kursy oraz przygotowywane przez nią regularnie prezentacje z zakresu radiologii i diagnostyki obrazowej. Zajęcia te były głównie wyjazdowe. Z kolei praktyczne zajęcia polegały na przyglądaniu się, nauce od lekarzy specjalistów. Odbywały się one w szpitalu, na oddziale diagnostyki obrazowej. Wnioskodawczyni towarzyszyła specjalistom, uczyła się słownictwa, interpretacji obrazów, artefaktów, złudnych patologii, tj. takich które udają coś czego nie ma. Do jej obowiązków, zgodnie z umową o pracę, należało wykonywanie badań diagnostycznych i ich interpretacja, jak również wykonywanie zabiegów medycznych zgodnie ze specjalizacją oraz pełnienie dyżurów medycznych. Jej bezpośrednim przełożonym w tym okresie był kierownik specjalizacji R. S.. Ona kontrolowała, sprawdzała, czy wnioskodawczyni jest obecna na oddziale i co robi. Wynagrodzenie wypłacał jej szpital, ale środki pochodziły z Ministerstwa Zdrowia.

Największą różnicą w wykonywaniu pracy na rezydenturze oraz w ramach własnej działalności gospodarczej jest obecnie duża samodzielność i szerszy zakres uprawnień wnioskodawczyni jako lekarza-przedsiębiorcy. Przykładowo S. G. (1) na rezydenturze nie opisywała rezonansów magnetycznych oraz badań kobiet w ciąży. Wykonywane przez nią opisy podlegały wówczas kontroli przełożonej. Aktualnie jej odpowiedzialność jest znacznie szersza – opisy wykonuje samodzielnie, we własnym imieniu i tylko czasowo są one weryfikowane pod względem merytorycznym.

Sąd Okręgowy w całości obdarzył wiarą twierdzenia wnioskodawczyni, gdyż były one logiczne i zgodne z dokumentacją złożoną do akt sprawy. Sąd I instancji obdarzył wiarą również dokumenty, gdyż nie były one kwestionowane przez strony.

Spór w sprawie niniejszej ograniczał się jedynie do oceny tak ustalonego stanu faktycznego.

Sąd Okręgowy zacytował następnie treść przepisów art. 18 ust. 1 i art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (t.j. Dz.U. 2019 r., poz. 1292 ze zm.) oraz art. 6 ust. 1 pkt 5, art. 11 ust. 2, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 4, art. 18a i art. 83d ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. 2020 r., poz. 266).

Sąd i instancji dalej wskazał, że przepisy art. 18 ust. 1 ustawy Prawo przedsiębiorców oraz art. 18a ust. 2 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych posługują się tym samym pojęciem: „czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności gospodarczej”. Wykonywanie takich czynności w okresie umowy o pracę niweczy prawo przedsiębiorcy zarówno do ulgi na start, jak i preferencyjnej składki ZUS.

Sąd Okręgowy uznał, że zdefiniowanie tego pojęcia wymaga wcześniejszej analizy celów, jakie legły u podstaw wprowadzenia tych przepisów do systemu ubezpieczeń społecznych, jak również orzecznictwa sądowego zapadłego na gruncie dwu ostatnio powołanych przepisów.

Przepis art. 18a został dodany do ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dniem 24 sierpnia 2005 r. ustawą z dnia 1 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 150, poz. 1248). Zgodnie z uzasadnieniem projektu tej ustawy dodanie art. 18a do ustawy systemowej miało na celu wprowadzenie preferencyjnych składek na ubezpieczenia społeczne dla osób, które po raz pierwszy podejmują działalność gospodarczą na własny rachunek. Opłacanie przez okres 24 miesięcy składki na ubezpieczenie społeczne obliczonej od podstawy wymiaru wynoszącej 30% minimalnego wynagrodzenia miało służyć zmniejszeniu ryzyka związanego z podejmowaniem po raz pierwszy działalności gospodarczej, co pozwoliłoby na przeznaczenie tak zwolnionych środków na prowadzenie i rozwój firmy.

Z preferencji tych nie mogą jednak skorzystać osoby, które prowadzą lub w okresie ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych przed dniem rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej prowadziły już pozarolniczą działalność. W tym przypadku ustawodawca posłużył się pojęciem „pozarolnicza działalność”, a więc zgodnie z art. 8 ust. 6 ustawy systemowej, dotyczy to nie tylko pozarolniczej działalności gospodarczej, ale również twórców i artystów, osób prowadzących działalność w zakresie wolnego zawodu, wspólników jednoosobowej spółki z o.o. oraz wspólników spółki jawnej, komandytowej lub partnerskiej, a także osób prowadzących niepubliczną szkołę, placówkę lub ich zespół, na podstawie przepisów o systemie oświaty. Drugim przypadkiem wyłączającym możliwość skorzystania z preferencyjnej podstawy wymiaru składek jest wykonywanie działalności gospodarczej na rzecz byłego pracodawcy, dla którego przed dniem rozpoczęcia działalności gospodarczej w bieżącym lub w poprzednim roku kalendarzowym ubezpieczony wykonywał w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności gospodarczej.

Sąd Okręgowy zaznaczył, że orzecznictwo sądowe ukształtowane na tle ostatnio powołanego przepisu nie jest jednolite, co podnosiły obie strony w toku postepowania w sprawie niniejszej.

Dla przykładu, Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 lutego 2013 r., II UK 184/12 podkreślił, że celem tej regulacji jest przeciwdziałanie sytuacjom, w których pracodawcy wymuszaliby na pracownikach rozwiązanie stosunku pracy i przejście na tzw. samozatrudnienie, tj. rozpoczęcie działalności gospodarczej i prowadzenie jej w oparciu o obowiązki (czynności) realizowane w ramach stosunku pracy. Tylko tak rozumiany cel uzasadnia, zdaniem Sądu Najwyższego, ograniczenie stosowania obniżonej składki w odniesieniu do niektórych osób, które po raz pierwszy podejmują działalność gospodarczą.

Z kolei w wyroku z dnia 23 marca 2010 r., I UK 323/09, Sąd Najwyższy stwierdził, że zwrot z art. 18a ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej: „wykonywały w ramach stosunku pracy czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności gospodarczej” należy odnieść do czynności, zatrudnienia (obowiązków) powierzonych przez pracodawcę i wykonywanych faktycznie przez pracownika na konkretnym stanowisku pracy, a nie do wszystkich czynności, jakie pracownik może wykonywać, np. z racji posiadanych przez niego kwalifikacji, bądź też do działań o takim samym lub podobnym charakterze. Tym samym przykładowo usługi zdrowotne (w zakresie ochrony zdrowia ludzkiego) świadczone przez lekarza prowadzącego działalność gospodarczą (zawodową) w formie indywidualnej praktyki lekarskiej na rzecz podmiotu, w którym był wcześniej zatrudniony jako stażysta, wyłączają możliwość preferencyjnego ustalenia wysokości składki na zasadach opisanych w art. 18a ustawy systemowej wówczas, gdy usługi te odpowiadają czynnościom wykonywanym w ramach istniejącego stosunku pracy, a więc obowiązkom wynikającym z umowy o pracę łączącej lekarza jako pracownika i zakład opieki zdrowotnej jako pracodawcę. W ocenie Sądu Najwyższego wykonywanie przez lekarza prowadzącego indywidualną praktykę lekarską działalności gospodarczej (zawodowej) na rzecz byłego pracodawcy, w postaci świadczenia usług zdrowotnych, nie może być uznane, z powodu uzyskania kwalifikacji do samodzielnego wykonywania tych czynności, za nieodpowiadające czynnościom wykonywanym przez tego lekarza w ramach stosunku pracy, w sytuacji, gdy zakres obowiązków wynikających z umowy cywilnoprawnej i wcześniej wykonywanej umowy o pracę są tożsame. Dopiero ustalenie, że świadczone w ten sposób usługi na rzecz byłego pracodawcy, nie odpowiadają czynnościom wykonywanym w ramach stosunku pracy umożliwia skorzystanie z preferencyjnych składek na ubezpieczenia społeczne.

W uzasadnieniu ostatnio powołanego wyroku z dnia 23 marca 2010 r., I UK 323/09, Sąd Najwyższy podkreślił, że mając na uwadze cel, jakiemu służyło wprowadzenie art. 18a ustawy systemowej, nie można nie zauważać faktu, że wykonywanie praktyki lekarskiej w ramach działalności gospodarczej „na majątku” byłego pracodawcy znacznie zmniejsza ryzyko ponoszone w związku z podejmowaniem działalności w postaci wydatkowania wysokich kwot na zakup sprzętu medycznego oraz surowców potrzebnych do świadczenia usług opieki dentystycznej. Tym samym nie jest uzasadnione zmniejszenie ryzyka związanego z podejmowaniem takiej działalności poprzez przeznaczenie zwolnionych na podstawie art. 18a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych środków na prowadzenie i rozwój działalności gospodarczej. Wyrażenie: „czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności gospodarczej”, jak wspominano powyżej, odnosi się do byłego pracodawcy, na rzecz którego przed dniem rozpoczęcia działalności gospodarczej w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym przedsiębiorca wykonywał w/w czynności w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy. Oznacza, to iż zakres czynności świadczonych na rzecz byłego pracodawcy, na rzecz którego wykonywana jest działalność nie może choćby częściowo pokrywać się z zakresem obowiązków wykonywanych w ramach stosunku pracy. Przez zwrot: „czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności” należy rozumieć czynności powierzone przez pracodawcę i wykonywane przez pracownika w ramach stosunku pracy. Zatem wystarczy, że zakres wykonywanej przez daną osobę działalności gospodarczej na rzecz byłego pracodawcy choćby w części pokrywał się z czynnościami wykonywanymi w ramach łączącego ją uprzednio z tym pracodawcą stosunku pracy, żeby osoba rozpoczynająca prowadzenie działalności gospodarczej nie miała prawa do skorzystania z uprawnień określonych w art. 18a ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Dopiero w sytuacji, gdy wykonywana w ramach prowadzonej działalności gospodarczej praca ma zupełnie inny charakter, niż zakres czynności świadczonych w okresie zatrudnienia na podstawie umowy o pracę, osoba prowadząca działalność gospodarczą może skorzystać z uprawnień wynikających z w/w przepisów.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 14 stycznia 2015 r., III A Ua 1263/14, również stanął na stanowisku, że jednie ze względu na okoliczności braku uprawnień wnioskodawcy do wykonywania tych czynności samodzielnie, wobec ustawowego wymogu odbycia stażu będącego niezbędnym elementem doskonalenia zawodowego lekarzy, usługi medyczne świadczone były pod nadzorem lekarza dentysty posiadającego pełne uprawnienia do wykonywania zawodu. Sama ta okoliczność nie przesądza o tym, że wnioskodawca wykonywał inne czynności z zakresu opieki zdrowotnej – stomatologicznej, niż czynności świadczone w ramach prowadzonej działalności gospodarczej na rzecz tego podmiotu. Usługi w zakresie ochrony zdrowia ludzkiego świadczone przez lekarza stomatologa prowadzącego indywidualną praktykę lekarską, jak i lekarza stomatologa stażysty na podstawie umowy o pracę, należy kwalifikować zgodnie z ustawą z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodzie lekarza i lekarza dentysty (t.j. Dz.U. 2011 r., Nr 277, poz. 1634 ze zm.). Zgodnie z tą ustawą lekarz stomatolog prowadzący indywidualną praktykę nie świadczy innych usług z zakresu ochrony zdrowia od lekarza dentysty stażysty.

Odmiennej interpretacji przepisu art. 18a ust. 2 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych dokonał Sąd Apelacyjny w Katowicach w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 lutego 2018 r., III AUa 1468/17, stwierdzając, że: „wykonywanie przez lekarza specjalistę, prowadzącego samodzielną praktykę lekarską w ramach nowo otwartej działalności gospodarczej, usług medycznych na rzecz tego pracodawcy, u którego pracował na podstawie umowy o pracę w ramach rezydentury (jako lekarz rezydent), nie jest wykonywaniem czynności wchodzących w zakres działalności gospodarczej w rozumieniu art. 18a ust. 2 w zw. z art. 8 ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. 2016 r., poz. 963 ze zm.).

Sąd Okręgowy, podzielając interpretację w/w przepisów przedstawioną przez Sąd Najwyższy w wyrokach: z dnia 23 marca 2010 r., I UK 323/09 oraz z dnia 12 lutego 2013 r., II UK 184/12., za właściwe uznał stanowisko organu rentowego wyrażone w zaskarżonej decyzji.

Sąd Okręgowy podkreślił, iż z jego ustaleń wynika, że S. G. (1):

1)  w okresie prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej wykonywała czynności na rzecz podmiotu, który był jej pracodawcą w okresie zatrudnienia na podstawie umowy o pracę do dnia 28 kwietnia 2019 r.;

2)  wykonywała w znacznej mierze takie same czynności w postaci oceny badań diagnostycznych obrazowych oraz prowadzenia stosownej dokumentacji medycznej;

3)  usługi medyczne jako przedsiębiorca świadczyła z użyciem lokalu i sprzętu należącego do jej byłego pracodawcy.

Wszystkie opisane wyżej czynności stanowią zasadnicze obowiązki lekarza radiologa, zarówno w okresie odbywanej rezydentury, jak i samodzielnego świadczenia usług medycznych. Sąd Okręgowy ponownie wskazał, że przepis art. 18a ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej odwołuje się do „czynności wchodzących w zakres wykonywanej działalności gospodarczej”. Czynności nie muszą się zatem pokrywać w całości z wcześniej wykonywanymi w ramach umowy o pracę, wystarczy, że się powtarzają choćby częściowo. Korzystanie z lokalu i sprzętu dotychczasowego pracodawcy powoduje, że przedsiębiorca nie jest zobowiązany do ponoszenia nakładów finansowych w pierwszym roku działalności, a zatem odpada cel przedmiotowej regulacji w postaci wygenerowania wolnych środków na rozwój firmy.

Sąd I instancji, odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu, wskazał, że wykonywanie przez lekarza, prowadzącego indywidualną praktykę lekarską, działalności gospodarczej (zawodowej) na rzecz byłego pracodawcy, w postaci świadczenia usług zdrowotnych nie może być uznane za nieodpowiadające czynnościom wykonywanym przez tego lekarza w ramach stosunku pracy tylko z powodu uzyskania kwalifikacji do samodzielnego wykonywania tych czynności, w sytuacji, gdy zakres obowiązków wynikających z umowy cywilnoprawnej i wcześniej wykonywanej umowy o pracę pokrywa się, chociażby częściowo. Nie ma znaczenia także fakt, iż w okresie rezydentury zasadnicze obowiązki wnioskodawczyni były związane z procesem kształcenia się, gdyż w jego toku wykonywała zadania tożsame z tymi jakie realizuje jako przedsiębiorca. Również okoliczność, że usługi świadczy obecnie we własnym imieniu i na własną odpowiedzialność, pozostaje bez znaczenia dla interpretacji przepisów art. 18 ust. 1 ustawy Prawo przedsiębiorców oraz art. 18a ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej. Z istoty prowadzenia działalności gospodarczej wynika wykonywanie jej we własnym imieniu oraz na własne ryzyko, zaś istotą umowy o pracę jest wykonywanie pracy w reżimie podporzadkowania. Ustawodawca odwołując się do obu form wykonywania pracy, wskazanych w analizowanych przepisach, z założenia uwzględnił występowanie tego typu różnic, nie nadał im żadnego znaczenia przy ocenie prawa do ulgi na start, czy preferencyjnej składki ZUS dla przedsiębiorcy.

Mając to wszystko na uwadze Sąd Okręgowy w Lublinie uznał, że wnioskodawczyni nie przysługuje prawo do skorzystania z ulgi na start, określonej w art. 18 ust. 1 ustawy Prawo przedsiębiorców, jak i preferencyjnej stawki składek ZUS, określonej w art. 18a ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i w związku z tym oddalił odwołanie.

O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. oraz § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. 2018 r., poz. 265). Sąd I instancji zaznaczył, iż wobec nieokreślenia w tym rozporządzeniu stawki należnej w sprawie o wydanie pisemnej interpretacji przepisów prawa, na podstawie § 20 tego rozporządzenia w związku z ostatnio powołanym przepisem, zastosował stawkę obowiązującą w sprawach o podleganie ubezpieczeniom społecznym.

Apelację od tego wyroku wniosła ubezpieczona S. G. (1). Zaskarżając wyrok Sądu I instancji w całości, apelantka zarzucił mu:

1/ naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia zgromadzonego w sprawie niniejszej materiału dowodowego z pominięciem prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, które polegało na tym, że:

a/ Sąd I instancji błędnie ustalił, że w okresie prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej wnioskodawczyni wykonywała czynności na rzecz podmiotu, który był jej pracodawcą w okresie zatrudnienia do dnia 28 kwietnia 2019 r. na podstawie umowy o pracę i w znacznej mierze są to takie same czynności w postaci badań diagnostycznych obrazowych oraz prowadzenia stosownej dokumentacji medycznej, podczas gdy nie sposób uznać realizacji programu specjalizacji w związku z umową o szkolenie specjalizacyjne lekarza rezydenta, za wykonywanie tych samych czynności jakie obecnie wnioskodawczyni wykonuje jako lekarz specjalista z dziedziny radiologii, w szczególności zaprzeczyć należy, ażeby wnioskodawczyni prowadziła w okresie szkolenia ocenę badań i prowadziła dokumentację medyczną pacjentów, z uwagi na brak uprawnień ku temu, do których wymagana jest wiedza, umiejętności i uprawnienia lekarza specjalisty; czynności wykonywane w ramach obu umów nie są ani takie same, ani tożsame;

b/ Sąd I instancji nie dokonał analizy statusu lekarza rezydenta i pominął w całości okoliczność, że umowa o szkolenie specjalizacyjne w ramach rezydentury została zawarta z S. G. (1) na podstawie skierowania Wojewody L. do odbywania specjalizacji w trybie rezydentury w akredytowanej przez Ministerstwo Zdrowia jednostce – w przypadku wnioskodawczyni był nią szpital MSWiA w L., ze wskazaniem trybu i okresu odbywania specjalizacji, wnioskodawczyni nie miała zatem ani prawa wyboru pracodawcy, ani wpływu na tryb i okres jej odbywania – z góry ustalony ustawą i rozporządzeniem wykonawczym do niej, zaś umowa o pracę, o jakiej mowa w art. 22 k.p., winna mieć charakter dobrowolny, umowa o szkolenie specjalizacyjne lekarza w ramach rezydentury nie ma cech właściwych dla stosunku pracy;

c/ Sąd I instancji nie dokonał analizy statusu lekarza rezydenta i pominął, że umowa o szkolenie specjalizacyjne w ramach rezydentury zawarta z S. G. (1) nie miała cech umowy o pracę, o jakiej mowa w art. 22 k.p., z uwagi na fakt, iż pracodawca nie ponosił kosztów wynagrodzenia lekarza rezydenta odbywającego specjalizację, którego wynagrodzenie finansowane było z sum Skarbu Państwa (Ministerstwa Zdrowia); pracodawca szpital MSWiA nie ponosił zatem ryzyka finansowego i gospodarczego w związku z „zatrudnieniem” lekarza rezydenta odbywającego szkolenie specjalizacyjne, co jest nieodłącznym elementem stosunku pracy;

d/ Sąd I instancji pominął, że umowa o szkolenie specjalizacyjne w ramach rezydentury zawarta z S. G. (1) nie miała cech umowy o pracę, o jakiej mowa w art. 22 k.p., z uwagi na fakt, że umowa ta miała na celu przygotowanie lekarza do wykonywania zawodu specjalisty w danej dziedzinie medycyny, lekarz odbywający rezydenturę wykonuje czynności określone ustawowo w programie danej specjalizacji, a obejmują one specjalistyczne szkolenia, naukę zawodu, liczne staże w innych placówkach medycznych, które mają przygotować go do pracy specjalisty, a wykonywane są przez szkolących się rezydentów niesamodzielnie, lecz pod ścisłym nadzorem kierownika specjalizacji;

2/ naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:

a/ art. 18a ust. 1 i 2 w związku z art. 8 ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez jego nieprawidłową wykładnię i niezastosowanie, polegające na przyjęciu, że wnioskodawczyni nie spełnia przesłanek wskazanych w tym przepisie do skorzystania z tzw. „preferencyjnej składki” na ubezpieczenie, przy jednoczesnym pominięciu ratio legis w/w przepisu, którego celem było wyeliminowanie sytuacji, w których mogłoby dojść do celowego rozwiązania stosunku pracy przede wszystkim w interesie pracodawcy, który mając zabezpieczone wykonanie tego samego zakresu czynności, uwalniałby się od płacenia składek na ubezpieczenia społeczne za pracownika, podczas gdy w realiach sprawy niniejszej umowa dotycząca szkolenia specjalizacyjnego w ramach rezydentury na podstawie skierowania wojewody, zawierana jest na z góry określony okres – czas trwania szkolenia specjalizacyjnego i rozwiązuje się z chwilą zrealizowania przez lekarza programu specjalizacji, nie została zatem rozwiązana w celu minimalizacji kosztów zatrudnienia pracowników szpitala;

b/ art. 18a ust. 1 w związku z ust. 2 i z art. 8 ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez jego niezastosowanie, polegające na uznaniu, że S. G. (1) nie spełniła warunków do skorzystania z dobrodziejstwa „preferencyjnej składki”, pomimo że spełniała wszystkie ustawowe przesłanki do skorzystania z w/w przepisu, bowiem czynności wykonywane w ramach stosunku pracy, wchodzące w zakres szkolenia specjalizacyjnego lekarza rezydenta nie są czynnościami tożsamymi z czynnościami, o których mowa w art. 18a ust. 2 pkt ostatnio powołanej ustawy, wykonywanymi w ramach działalności gospodarczej na rzecz tego samego pracodawcy po zakończeniu umowy o pracę;

c/ art. 18 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców poprzez jego niezastosowanie polegające na przyjęciu, że S. G. (1) nie spełniała warunków do skorzystania z dobrodziejstwa tzw. „ulgi na start”, pomimo że spełniała wszystkie ustawowe przesłanki do skorzystania z tej ulgi, bowiem jest osobą fizyczną, która podejmuje działalność gospodarczą po raz pierwszy i nie wykonuje jej na rzecz byłego pracodawcy, na rzecz którego przed dniem rozpoczęcia działalności gospodarczej w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym wykonywała w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności gospodarczej, a zatem wnioskodawczyni nie podlegała obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym przez okres 6 miesięcy od dnia podjęcia działalności gospodarczej;

d/ art. 18a ust. 1 i 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 22 Kodeksu pracy poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie polegające na niedokonaniu analizy statusu lekarza rezydenta i przepisów regulujących jego status i uznanie, że umowa o szkolenie specjalizacyjne lekarza w ramach rezydentury, na podstawie skierowania wojewody do odbywania specjalizacji w akredytowanej przez Ministerstwo Zdrowia placówce, posiada cechy stosunku pracy, o jakim mowa w art. 22 k.p., podczas gdy zachodzą istotne różnice pomiędzy wskazanymi umowami w zakresie dobrowolności umowy, zakresu obowiązków wynikających z umowy – realizacji szkolenia specjalizacyjnego według programu specjalizacji, z góry określony ustawowo zakres obowiązków – szkoleń lekarza rezydenta, pracodawca nie ponosi ryzyka gospodarczego w związku z zatrudnieniem lekarza rezydenta (wynagrodzenie wypłacane jej z budżetu państwa w z góry ustalonej wysokości), umowa rozwiązuje się w chwili zrealizowania programu specjalizacji, bez możliwości jej przedłużenia, umowa ta zawarta jest na z góry określony czas przygotowania zawodowego lekarza odbywającego specjalizację do wykonywania w przyszłości zawodu specjalisty.

W konsekwencji tych zarzutów apelantka wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającej go decyzji organu rentowego poprzez uznanie za prawidłowe przedstawionego we wniosku z dnia 3 grudnia 2019 r. o interpretację w trybie art. 34 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców, jej stanowiska o możliwości niepodlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym przez okres 6 miesięcy od dnia podjęcia działalności gospodarczej oraz o prawie opłacania składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej od podstawy wymiaru w wysokości zadeklarowanej kwoty nie niższej niż 30% minimalnego wynagrodzenia od dnia objęcia tymi ubezpieczeniami, a nadto wnosiła o zasądzenie od organu rentowego na jej rzecz kosztów postępowania za obie instancje, obejmujących koszty zastępstwa procesowego. Apelantka wnosiła ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach procesu za obie instancje. Ubezpieczona wnosiła o rozpoznanie wniesionej przez nią apelacji na rozprawie.

W odpowiedzi na apelację Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L. wnosił o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie zostały w niej przedstawione zarzuty skutkujące zmianą lub uchyleniem zaskarżonego wyroku.

Sąd Apelacyjny w pełni podziela i przyjmuje za własne, zarówno poczynione przez Sąd i instancji ustalenia faktyczne, jak i rozważania prawne zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, czyniąc je, stosownie do art. 387 § 2 1 k.p.c., podstawą własnego rozstrzygnięcia, wobec czego zbędne jest ponowne ich przedstawianie.

W apelacji ubezpieczonej S. G. (1) przedstawione zostały zarzuty, zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i prawa procesowego. W tym miejscu należy zauważyć, że prawidłowość zastosowania lub wykładni prawa materialnego może być właściwie oceniona jedynie na kanwie niewadliwie ustalonej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Skuteczne zatem zgłoszenie zarzutu dotyczącego naruszenia prawa materialnego wchodzi zasadniczo w rachubę tylko wtedy, gdy ustalony przez sąd pierwszej instancji stan faktyczny, będący podstawą zaskarżonego wyroku, nie budzi zastrzeżeń (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 1997 r., II CKN 60/97 – OSNC 1997, z. 9, poz. 128).

Odnosząc się do zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. należy wskazać, iż obejmuje ona wszystkie wypadki wadliwości wynikające z naruszenia tego przepisu, a więc także błędy popełnione przy ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego. Naruszenie ostatnio powołanego przepisu będzie występowało w następujących wypadkach:

a/ gdy z treści dowodu wynika co innego niż przyjął sąd;

b/ gdy pewnego dowodu zebranego nie uwzględniono przy ocenie – wbrew obowiązkowi oceny całokształtu okoliczności sprawy;

c/ gdy sąd przyjął pewne fakty za ustalone, mimo że nie zostały one w ogóle lub są niedostatecznie potwierdzone;

d/ gdy sąd uznał pewne fakty za nieudowodnione, mimo że były ku temu podstawy;

e/ ocena materiału dowodowego koliduje z zasadami doświadczenia życiowego lub regułami logicznego wnioskowania.

W sprawie niniejszej żaden z tych przypadków nie zachodził.

Ocena dowodów, o której mowa w art. 233 § 1 k.p.c. winna być dokonana na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, a więc z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w toku postępowania, jak również wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Konieczność uwzględnienia przy dokonywaniu tej oceny całokształtu okoliczności sprawy wymaga wszechstronnej oceny każdego dowodu i przestrzegania zasad logicznego rozumowania. Sąd może więc z zebranego materiału wyciągnąć tylko wnioski logicznie uzasadnione. Sąd może dać wiarę tym lub innym dowodom, np. zeznaniom świadków, czyli swobodnie je ocenić, nie może jednak na podstawie tych dowodów budować wniosków, które z nich nie wynikają. Między wnioskami sądu wyciągniętymi z oceny poszczególnych dowodów nie może być sprzeczności. Wszystkie wnioski powinny stanowić jedną logiczną całość. Poprawność rozumowania sądu powinna być możliwa do skontrolowania. W celu umożliwienia tej kontroli na sądzie spoczywa obowiązek należytego uzasadnienia orzeczenia. Sąd powinien wskazać w uzasadnieniu fakty, które uznał za udowodnione i dowody, na jakich się oparł. Sąd pierwszej instancji obowiązany jest wskazać wyraźnie w uzasadnieniu, na jakich dowodach oparł ustalenie każdego z istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy faktów.

Sąd Okręgowy dokonując oceny zgromadzonego w sprawie niniejszej materiału dowodowego w pełni sprostał tym wymaganiom i dokonał oceny wszystkich przeprowadzonych dowodów bez przekroczenia przy tym granic swobodnej oceny dowodów zakreślonych dyspozycją art. 233 § 1 k.p.c. Sąd I instancji obdarzył wiarą zeznania wnioskodawczyni S. G. (1) oraz wszystkie dokumenty zgormadzone zarówno w aktach sprawy niniejszej, jak i w aktach postępowania administracyjnego. Dokonując tej oceny Sąd Okręgowy zaznaczył, że przeprowadzone w sprawie dowody wzajemnie się uzupełniają i tworzą logiczną całość.

Ustalony w sprawie niniejszej stan faktyczny w istocie nie był sporny. Spór dotyczył natomiast oceny ustalonego stanu faktycznego. Istota sporu zarówno w postępowaniu przed Sądem I instancji, jak i w postępowaniu apelacyjnym, sprowadzała się do zagadnienia, czy czynności, które S. G. (1) wykonywała jako lekarz rezydent w ramach stosunku pracy łączącego ją z SP ZOZ MSWiA w L., odpowiadały wykonywanym już po rozwiązaniu tego stosunku pracy czynnościom wchodzącym w zakres wykonywanej działalności gospodarczej na rzecz byłego pracodawcy (SP ZOZ MSWiA w L.). Na tak postawione pytanie należy udzielić jednoznacznie twierdzącej odpowiedzi.

Nie nasuwa żadnych zastrzeżeń ocena Sąd I instancji, że nieprawidłowe jest stanowisko S. G. (1) przedstawione we wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej, zarówno w części dotyczącej niepodlegania ubezpieczeniom społecznym w okresie pierwszych 6 miesięcy od podjęcia działalności pozarolniczej (tzw. ulgi na start), jak i w części dotyczącej prawa do opłacania składek na ubezpieczenia społeczne od zadeklarowanej kwoty, nie niższej niż 30% kwoty minimalnego wynagrodzenia z tytułu prowadzonej pozarolniczej działalności gospodarczej.

Stosownie do art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (t.j. Dz.U. 2021 r., poz. 162) przedsiębiorca będący osobą fizyczną, który podejmuje działalność gospodarczą po raz pierwszy albo podejmuje ją ponownie po upływie co najmniej 60 miesięcy od dnia jej ostatniego zawieszenia lub zakończenia i nie wykonuje jej na rzecz byłego pracodawcy, na rzecz którego przed dniem rozpoczęcia działalności gospodarczej w bieżącym lub w poprzednim roku kalendarzowym wykonywał w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności gospodarczej, nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym przez okres 6 miesięcy od dnia podjęcia działalności gospodarczej.

Zgodnie natomiast z art. 18a ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. 2021 r., poz. 423) podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe ubezpieczonych, o których mowa w art. 8 ust. 6 pkt 1, w okresie pierwszych 24 miesięcy kalendarzowych od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej stanowi zadeklarowana kwota, nie niższa jednak niż 30% kwoty minimalnego wynagrodzenia. Stosownie natomiast do art. 18a ust. 2 pkt 1 i 2 ostatnio powołanej ustawy, z opłacania składek od podstawy wymiaru w wysokości zadeklarowanej kwoty, nie niższej jednak niż 30% kwoty minimalnego wynagrodzenia, nie mogą skorzystać osoby, które prowadzą lub w okresie ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych przed dniem rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej prowadziły pozarolniczą działalność (pkt 1), a także wykonują działalność gospodarczą na rzecz byłego pracodawcy, na rzecz którego przed dniem rozpoczęcia działalności gospodarczej w bieżącym lub w poprzednim roku kalendarzowym wykonywały w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności gospodarczej (pkt 2).

Mając na uwadze brzmienie ostatnio powołanych przepisów art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców oraz art. 18a ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, należy zauważyć, że oba te przepisy uzależniają możliwość skorzystania przez przedsiębiorcę z ulgi na start w zakresie niepodlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym przez okres 6 miesięcy od dnia podjęcia działalności gospodarczej oraz z możliwości opłacania przez tegoż przedsiębiorcę składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej od podstawy wymiaru w wysokości nie niższej niż 30% minimalnego wynagrodzenia, od spełnienia przesłanki niewykonywania w ramach prowadzonej działalności gospodarczej na rzecz byłego pracodawcy czynności tożsamych od uprzednio (w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym) wykonywanych w ramach stosunku pracy. Oznacza to, że zakres czynności świadczonych na rzecz byłego pracodawcy, na rzecz którego wykonywana jest działalność gospodarcza, nie może choćby częściowo pokrywać się z zakresem obowiązków wykonywanych w wcześniej w ramach stosunku pracy. Przez zwrot: „czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności gospodarczej” należy rozumieć czynności powierzone przez pracodawcę i wykonywane wcześniej przez pracownika w ramach stosunku pracy. Wystarczy więc, aby zakres wykonywanej przez daną osobę działalności gospodarczej na rzecz byłego pracodawcy choćby w części pokrywał się z czynnościami wykonywanymi w ramach łączącego ją uprzednio z tym pracodawcą stosunku pracy, żeby osoba rozpoczynająca prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej nie miała prawa do ulgi na start, o której mowa w art. 18 ust. 1 ustawy – Prawo przedsiębiorców oraz przewidzianego w art. 18a ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych prawa do opłacania składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne w wysokości ustalonej od podstawy wymiaru składek, nie niższej jednak niż 30% kwoty minimalnego wynagrodzenia. Dopiero, gdy praca wykonywana w ramach prowadzonej działalności gospodarczej ma zupełnie inny charakter niż zakres czynności wykonywanych w okresie zatrudnienia na podstawie umowy o pracę – osoba prowadząca działalność gospodarczą może skorzystać z tzw. ulgi na start w zakresie niepodlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym przez okres 6 miesięcy oraz z preferencyjnej podstawy wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne przez okres 24 miesięcy od rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej.

Z treści wniosku, z załączonych do niego dokumentów, odwołania oraz zeznań S. G. (1) złożonych w postępowaniu przed Sądem I instancji wynika, że w ramach rozpoczętej działalności gospodarczej współpracuje z SP ZOZ MSWiA w L., wykonując usługi medyczne na rzecz tej placówki medycznej, w której wcześniej była zatrudniona na podstawie umowy o pracę na stanowisku lekarza rezydenta odbywającego specjalizację. Z opisanego przez wnioskodawczynię oraz wynikającego z przedstawionych przez nią dokumentów stanu faktycznego nie wynika jednoznacznie, że zakres obowiązków wykonywanych przez nią jako lekarza rezydenta w ramach stosunku pracy jest całkowicie odmienny od czynności, które są obecnie i będą w przyszłości wykonywane w ramach prowadzonej przez ubezpieczoną działalności gospodarczej na rzecz byłego pracodawcy.

Z zeznań złożonych przez S. G. (1) wynikało, że nie może jednoznacznie wskazać różnic w zakresie obowiązków wykonywanych na podstawie umowy o pracę w ramach programu specjalizacji w każdej kolejnej dziedzinie (placówce medycznej) niezbędnej do odbycia stażu od tych wykonywanych przez nią już w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Jedyną nasuwającą się jej różnicą jest to, że w trakcie stażu specjalizacyjnego pracowała pod nadzorem opiekuna (kierownika stażu lub lekarza specjalisty), a ramach indywidualnej praktyki lekarskiej pracuje samodzielnie. Potwierdza to, że jedynym kryterium różnicującym te czynności jest samodzielność ich wykonywania. Wykonywanie czynności przez lekarza prowadzącego działalność gospodarczą (zawodową) w formie indywidualnej praktyki lekarskiej na rzecz byłego pracodawcy w postaci świadczenia usług medycznych nie może być uznane, z powodu uzyskania kwalifikacji do samodzielnego wykonywania tych czynności, za nieodpowiadające czynnościom wykonywanym przez tego lekarza w ramach stosunku pracy, w sytuacji, gdy zakres obowiązków wynikających z umowy cywilnoprawnej i wcześniej wykonywanej pracy w ramach stosunku pracy choćby częściowo są tożsame. Dopiero ustalenie, że świadczone w ten sposób usługi na rzecz byłego pracodawcy, nie odpowiadają czynnościom wykonywanym w ramach stosunku pracy, umożliwia skorzystania z w/w tzw. ulgi na start oraz preferencyjnych składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne (por. powołany przez Sąd I instancji wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2009 r., I UK 323/09 – Legalis nr 325812). Należy z całą mocą podkreślić, że wykonywanie przez S. G. (1) w trakcie odbywania stażu specjalizacyjnego usług medycznych pod nadzorem lekarza posiadającego pełne uprawnienia do wykonywania zawodu, tj. pod nadzorem kierownika specjalizacji lub właściwego lekarza specjalisty, nie przesądza o tym, że wykonywała inne czynności z zakresu opieki medycznej, niż czynności świadczone w ramach prowadzonej działalności gospodarczej na rzecz byłego pracodawcy. Usługi w zakresie ochrony zdrowia ludzkiego świadczone przez lekarza specjalistę prowadzącego indywidualną praktykę lekarską, jak i lekarza rezydenta – na podstawie umowy o pracę, należy kwalifikować zgodnie z przepisami ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (t.j. Dz.U. 2021 r., poz. 790). Zgodnie z przepisami tej ustawy lekarz prowadzący indywidualną praktykę lekarską nie świadczy innych usług z zakresu ochrony zdrowia od zadań wykonywanych przez lekarza rezydenta. Ze stanu faktycznego przedstawionego przez ubezpieczoną S. G. (1) we wniosku o indywidualną interpretację przepisów nie wynika, żeby czynności z zakresu opieki medycznej świadczone w czasie stażu specjalizacyjnego i wykonywane później w ramach indywidualnej praktyki lekarskiej nie pokrywały się w przeważającym zakresie. Wnioskodawczyni wskazała, że w ramach stosunku pracy jako lekarz rezydent wykonywała m.in. badania diagnostyczne i dokonywała ich interpretacji, rozpoznawania chorób, wykonywała zabiegi medyczne objęte programem specjalizacji, posługiwała się aparaturą i sprzętem medycznym należącym do pracodawcy, uczestniczyła w odprawach lekarskich, prowadziła obowiązującą dokumentację medyczną, udzielała informacji o stanie zdrowia pacjentów, pełniła dyżury medyczne. Znajduje to w pełni potwierdzenie w treści umów o pracę zawartych przez nią z SP ZPZ MSWiA w L. w celu odbycia szkolenia specjalizacyjnego w ramach rezydentury. Po rozwiązaniu stosunku pracy, czynności te wykonuje na rzecz byłego pracodawcy w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.

Przedstawione w apelacji stanowisko wnioskodawczyni, że zawarte przez nią z SP ZOZ MSWiA w L. umowy o pracę na czas określony (łącznie od dnia 1 grudnia 2012 r. do dnia 28 kwietnia 2019 r.) w celu odbycia szkolenia specjalizacyjnego w ramach rezydentury, nie miały cech umowy o pracę, o jakiej mowa w art. 22 k.p., nie może być uznane za prawidłowe. Wskazany w apelacji sposób finansowania wynagrodzenia za pracę lekarza rezydenta (finansowanie ze środków budżetu państwa, których dysponentem jest minister właściwy do spraw zdrowia) oraz fakt, że umowa o pracę zawarta z takim lekarzem w celu odbycia szkolenia specjalizacyjnego w ramach rezydentury, nie pozbawiają takiej umowy cech umowy o pracę określonych w art. 22 k.p. Jeżeli chodzi o wynagrodzenie za pracę, a także wynagrodzenie za pełnienie dyżurów medycznych przez lekarzy odbywających szkolenie specjalizacyjne w trybie rezydentury, to są one wypłacane przez pracodawcę, czyli podmiot prowadzący szkolenie specjalizacyjne, zaś minister właściwy do spraw zdrowia dokonuje na rzecz pracodawcy refundacji środków wypłaconych tytułem tych wynagrodzeń za okres poprzedzający miesiąc, w którym podmiot prowadzący rezydenturę (pracodawca) składa wniosek o refundację (art. 16j ust. 1ab ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty). Z kolei cel zawarcia w/w umowy o pracę (odbycie szkolenia specjalizacyjnego w ramach rezydentury) sam przez się nie sprawiał, że wnioskodawczyni jako lekarz rezydent wykonywała na rzecz swego pracodawcy inne czynności aniżeli te, które są wykonywane już rozwiązaniu stosunku pracy, na rzecz tegoż pracodawcy w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.

Oceny powyższej nie może zmieniać treść pisma dyrektora Departamentu (...) Ministerstwa Zdrowia z dnia 30 listopada 2020 r. (k. 70-71), na które wnioskodawczyni powołała się w apelacji. Z treści tego pisma wynika, że nie została zaakceptowana propozycja zamieszczenia w projekcie rozporządzenia w sprawie stażu podyplomowego lekarza i lekarza dentysty przepisu, z którego wynikałoby, że odbywanie stażu podyplomowego nie jest stosunkiem pracy w rozumieniu art. 22 k.p. Za uznaniem, że czynności wykonywane w ramach stosunku pracy, wchodzące w zakres stażu podyplomowego, nie są czynnościami tożsamymi z wykonywanymi po zakończeniu stażu podyplomowego na rzecz byłego pracodawcy w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, przedstawiono tylko jeden argument, a mianowicie taki, że praca lekarza stażysty nie jest pracą samodzielną. Brak tej samodzielności nie może uzasadniać poglądu, że do sytuacji odpisanej przez wnioskodawczynię nie ma zastosowania przepis art. 18a ust. 2 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, z przyczyn, o których była już wyżej mowa, a nadto jeżeli weźmie się pod uwagę, że każda praca w ramach stosunku pracy jest wykonywana w reżimie podporządkowania, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd I instancji (por. powołany wyżej wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2010 r., I UK 323/09).

Z przedstawionych wyżej względów zarzuty przedstawione w apelacji nie mogły być uznane za trafne. W świetle przedstawionego przez S. G. (1) stanu faktycznego nie nasuwa żadnych zastrzeżeń ocena Sądu Okręgowego, że interpretacja przepisów art. 18 ust. 1 ustawy – Prawo przedsiębiorców oraz art. 18a ust. 2 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, zawarta w zaskarżonej decyzji organu rentowego, jest prawidłowa.

Zaskarżony wyrok odpowiada więc prawu, a apelacja wnioskodawcy S. G. (1) jako bezzasadna, na podstawie art. 385 k.p.c., podlegała oddaleniu, czemu Sąd Apelacyjny dał wyraz w pkt I wyroku.

O kosztach instancji odwoławczej Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c., art. 108 § 1 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. oraz § 10 ust. 1 pkt 2 w związku z § 9 ust. 2 i § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. 2018 r., poz. 265).