Sygn. akt VIII GC 661/24
Dnia 30 września 2024 roku
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy VIII Wydział Gospodarczy
w składzie następującym:
Przewodniczący Sędzia Przemysław Kociński
Protokolant st. sekretarz sądowy Dorota Dąbrowska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 września 2024 roku w Bydgoszczy
w postępowaniu gospodarczym
sprawy z powództwa L. G.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.
o zapłatę
I. umarza postępowanie ponad kwotę 10.000 zł (dziesięć tysięcy złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od tej kwoty,
II. oddala powództwo w pozostałej części,
III. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3.617,00 zł (trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, wraz z odsetkami, w wysokości ustawowych odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się postanowienia o kosztach zawartego w niniejszym wyroku do dnia zapłaty,
IV. zwraca pozwanemu ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Bydgoszczy kwotę 2.000,00 zł (dwa tysiące złotych) tytułem zwrotu niewykorzystanej zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego.
Sędzia Przemysław Kociński
Sygn. akt VIII GC 661/24
Powód L. G., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Przedsiębiorstwo Handlowo Usługowe (...), wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 42.000,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. Nadto domagał się orzeczenia na swoją rzecz kosztów procesu, w tym zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu wskazano, że powód, w ramach prowadzonej działalności, zajmuje się skupowaniem złomu, węgla i innych materiałów, posiadając w tym celu dwie wagi. Jedna z nich, samochodowa, zlokalizowana jest przed wjazdem na utwardzony plac, a druga pod wiatą na placu handlowym. Jak podniesiono, w dniu 25 sierpnia 2022 r. kierujący pojazdem ciężarowym marki S., wjechał na jedną z wag powodując jej zapadnięcie i uszkodzenie. W związku z tym zdarzeniem, wszczęto postępowanie w sprawie o wykroczenie, jednakże podjęte czynności wyjaśniające nie dostarczyły podstaw do skierowania wniosku o ukaranie w sprawie przedmiotowego zniszczenia. W związku z tym, powód zwrócił się do pozwanego o zapłatę odszkodowania tytułem naprawienia szkody, jednakże ubezpieczyciel odmówił zapłaty powołując się na informację uzyskaną od jednostki policji prowadzącej postępowanie w sprawie wykroczenia. Jako przyczynę odmowy wskazano spowodowanie szkody wyrządzonej umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa przez ubezpieczającego lub ubezpieczonego, albowiem kierowca wjechał na wagę za wskazaniem pracowników powoda. Strona powodowa, zaprzeczyła powyższemu wskazując, że kierowca podjął decyzję w tym przedmiocie samodzielnie. Powód wskazał, iż zmuszony był do zakupu nowej wagi za kwotę 42.000 zł netto, która to jest przedmiotem żądania pozwu.
Nakazem zapłaty z dnia 18 kwietnia 2024 r., sygn. akt VIII GC 661/24, Sąd Rejonowy
w Bydgoszczy, VIII Wydział Gospodarczy, orzekł zgodnie z żądaniem pozwu oraz rozstrzygnął o kosztach procesu.
W sprzeciwie od powyższego orzeczenia, pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, wraz z odsetkami za opóźnienie.
Uzasadniając swoje stanowisko w pierwszej kolejności potwierdził, że prowadził postępowanie likwidacyjne związane ze szkodą z dnia 25 sierpnia 2022 r., przy czym jego odpowiedzialność wynikała z umowy dobrowolnego ubezpieczenia. Niezależnie od tego zarzucono, że kierujący pojazdem marki S. nie ponosi odpowiedzialności za uszkodzenie wagi samochodowej, albowiem otrzymał zgodę na wjazd na wagę. Na miejscu zdarzenia nie było także żadnych oznaczeń informujących o maksymalnej, akceptowanej wadze pojazdu mogącego skorzystać z przedmiotowego urządzenia, co wykluczało odpowiedzialność ubezpieczyciela na podstawień OWU. Podniesiono również, że umowa łącząca strony, nie obejmowała wagi będącej przedmiotem szkody. Niezależnie od powyższego zakwestionowano także wysokość szkody wskazując, że odpowiedzialność ubezpieczyciela ograniczona jest do kwoty 18.000,00 zł.
Na rozprawie w dniu 14 sierpnia 2024 r. pełnomocnik powoda cofnął pozew wraz ze zrzeczeniem się roszczenia ponad kwotę 10.000,00 zł.
Sąd ustalił, następujący stan faktyczny:
W dniu 8 lutego 2022 r. Powód L. G., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Przedsiębiorstwo Handlowo Usługowe (...), zawarł z pozwanym (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w W. umowę ubezpieczenia (...) na okres od 12 lutego 2022 r. do 11 lutego 2023 r.
Przedmiotowe ubezpieczenie obejmowało swoim zakresem następujące miejsca ubezpieczenia:
1) R., przy ul. (...), w skład którego wchodziły:
a. BUDYNEK # 5 – zakres ubezpieczenia:
a. budynek (wg wartości rzeczywistej) – od ognia i innych żywiołów w wariancie od wszystkich ryzyk, suma ubezpieczenia – 50.000,00 zł,
b. maszyny, urządzenia i wyposażenie (wg wartości odtworzeniowej) – od ognia i innych żywiołów w wariancie od wszystkich ryzyk, suma ubezpieczenia – 10.000,00 zł oraz od kradzieży z włamaniem i rabunku, suma ubezpieczenia – 5.000,00 zł,
c. środki obrotowe – od ognia i innych żywiołów w wariancie od wszystkich ryzyk, suma ubezpieczenia – 50.000,00 zł oraz od kradzieży z włamaniem i rabunku, suma ubezpieczenia – 15.000,00 zł,
b. oszklenia, witraże, lustra, wykładziny – suma ubezpieczenia – 2.000,00 zł;
2) Z., ul. (...), w skład której wchodził BUDYNEK # 10 – zakres ubezpieczenia:
a. budynek (wg wartości rzeczywistej) – od ognia i innych żywiołów w wariancie od wszystkich ryzyk, suma ubezpieczenia – 5.000,00 zł,
b. maszyny, urządzenia i wyposażenie w postaci wagi 10000 kg numer (...), rok prod. 2011 (wg wartości odtworzeniowej) – od ognia i innych żywiołów w wariancie od wszystkich ryzyk, suma ubezpieczenia – 18.000,00 zł;
3) R., przy ul. (...), w skład której wchodził BUDYNEK # 15 – zakres ubezpieczenia:
a. budynek (wg wartości rzeczywistej) – od ognia i innych żywiołów w wariancie od wszystkich ryzyk, suma ubezpieczenia – 70.000,00 zł,
b. środki obrotowe – od ognia i innych żywiołów w wariancie od wszystkich ryzyk, suma ubezpieczenia – 30.000,00 zł oraz od kradzieży z włamaniem i rabunku, suma ubezpieczenia – 10.000,00 zł,
4) R., ul. (...), w skład której wchodziła budowla (myjnia samochodowa) – zakres ubezpieczenia:
a. budowla (wg wartości odtworzeniowej) – od ognia i innych żywiołów w wariancie od wszystkich ryzyk, suma ubezpieczenia – 30.000,00 zł,
b. maszyny, urządzenia i wyposażenie (wg wartości odtworzeniowej) – od ognia i innych żywiołów w wariancie od wszystkich ryzyk, suma ubezpieczenia – 30.000,00 zł oraz od kradzieży z włamaniem i rabunku, suma ubezpieczenia – 10.000,00 zł;
Polisę rozszerzono również o klauzulę przepięć – limit 50.000 zł, klauzulę rozmrożenia – limit 2.000 zł, klauzulę kosztów naprawy/wymiany zabezpieczeń – limit 1.000 zł, klauzulę dewastacji – limit 5.000 zł oraz klauzulę zmiany franszyz redukcyjnych na integralne.
Przedmiotem umowy było również ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej na podstawie kodów PKD do sumy gwarancyjnej 100.000 zł, ubezpieczenie Assistance oraz Klauzula (...) – Klauzula ubezpieczenia od ryzyk związanych z RODO do sumy ubezpieczenia 150.000 zł. Zastosowane zostały nadto franszyzy: integralna od kradzieży z włamaniem i rabunku w kwocie 300 zł, od ognia i innych żywiołów w kwocie 300 zł oraz szyby i inne przedmioty od stłuczenia w kwocie 50 zł, a także redukcyjne w przypadku ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej w wysokości 5%, nie mniej niż 500 zł.
Dowód: polisa nr (...) – akta szkody na płycie CD k. 94
Zgodnie z Ogólnymi Warunkami Kompleksowego (...) przez wartość odtworzeniową należy rozumieć wartość odpowiadającą kosztom przywrócenia ubezpieczonego mienia do stanu nowego, lecz nie ulepszonego – w przypadku maszyn, urządzeń i wyposażenia lub środków transportu – wartość odpowiadająca kosztom zakupu, naprawy lub wytworzenia nowego przedmiotu tego samego rodzaju, typu o tych samych parametrach, z uwzględnieniem kosztów transportu (z wyłączeniem transportu ekspresowego), montażu, demontażu oraz cła i innych tego typu opłat (§ 2 pkt 106). Jako wypadek w ubezpieczeniu mienia należy rozumieć niezależne od woli ubezpieczonego zdarzenie przyszłe i niepewne o charakterze nagłym, w wyniku którego powstała szkoda objęta zakresem ubezpieczenia (§ 2 ust. 115).
W przypadku ubezpieczenia mienia od ognia i innych żywiołów w wariancie od wszystkich ryzyk ubezpieczyciel odpowiada za szkody w ubezpieczonym mieniu powstałe w okresie ubezpieczenia i miejscu ubezpieczenia wskazanym w umowie ubezpieczenia wskutek zajścia wypadku ubezpieczeniowego oraz które nie zostały wyraźnie wyłączone w OWU lub postanowieniach dodatkowych stanowiących integralną część umowy ubezpieczenia (§ 4 ust. 3).
Z OWU wskazano, iż ubezpieczyciel nie odpowiada m.in. za szkody wyrządzone umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa ubezpieczonego, chyba że w razie rażącego niedbalstwa zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności, przy czym przez winę umyślną lub rażące niedbalstwo ubezpieczającego lub ubezpieczonego będącego osobą fizyczną – przedsiębiorcą – ta osoba lub jej prokurent (§6 ust. 1 pkt b).
Wysokość szkody ustalana jest na podstawie cen z dnia powstania szkody dla budynków, budowli, lokali, obiektów małej architektury, maszyn, urządzeń i wyposażenia, w tym sprzętu elektronicznego, przy ubezpieczeniu w wartości odtworzeniowej – według wartości odtworzeniowej (§ 49 ust. 1 pkt 1).
Odszkodowanie nie uwzględnia (…) zwiększonych kosztów wynikających z braku części zamiennych lub materiałów potrzebnych do przywrócenia stanu istniejącego przed szkodą; kosztów modernizacji lub ulepszeń przedmiotu szkody; kosztów konserwacji przedmiotu szkody (…) (§ 50 ust. 3).
W przypadku ubezpieczenia mienia według wartości odtworzeniowej albo w wartości księgowej brutto, podstawą ustalenia wysokości odszkodowania dla mienia ubezpieczonego w wartości odtworzeniowej jest wartość odtworzenia (…) pod warunkiem przystąpienia nie później niż w terminie 12 miesięcy od daty powstania szkody – do odbudowy, remontu, naprawienia lub ponownego wytworzenia mienia i udokumentowania faktu rozpoczęcia ponoszenia przez ubezpieczonego kosztów z tego tytułu labo pod warunkiem zakupu nowego mienia nie później niż w terminie 12 miesięcy od daty powstania szkody (§ 50 ust. 4). Jeżeli ubezpieczony przedmiot po szkodnie nie jest ani naprawiany ani wymieniany, albo jeśli części zapasowe produkowane seryjnie nie są już dostępne (przedmioty przestarzałe) odszkodowanie zostanie określone z uwzględnieniem faktycznego zakresie szkody w kwocie uwzględniającej stopień zużycia technicznego na dzień powstania szkody (§ 50 ust. 6).
Dowód: polisa ubezpieczeniowa nr (...) wraz z OWU – akta szkody na płycie CD k. 94 akt.
W dniu 25 sierpnia 2022 r. W. P. wraz z M. Z., poruszając się pojazdem ciężarowym marki S. o nr rej. (...), przyjechali na teren prowadzonej przez powoda działalności gospodarczej w miejscowości R. przy ul. (...) celem sprzedaży złomu. Prócz złomu na pace w/w samochodu znajdował się również gruz z rozbiórki. Wjazd na teren prowadzonej przez powoda działalności gospodarczej dokonali przodem od strony głównej drogi z uwagi na to, iż drugi z wjazdów był zagrodzony przez inny pojazd.
W czasie wjazdu na posesję w kabinie kierowcy przebywał W. P., zaś M. Z. znajdował się przed pojazdem, pomagając w pokonywaniu wjazdu.
W czasie wjazdu pojazdu na teren prowadzonej przez powoda działalności gospodarczej do w/w wyszła pracownica powoda I. S., która rozmawiała z w/w. Dała ona znak, iż mogą wjechać, nie informując wcześniej o dopuszczalnej, maksymalnej wadze pojazdów, które mogą wjechać na wagę. Następnie udała się z powrotem do wnętrza budynku, w którym obsługiwała klientów.
Dowód: akta czynności wyjaśniających – k. 116 akt, zeznania świadków: W. P. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 171 akt, M. Z. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 171 akt.
W czasie wjazdu w/w pojazdu przed wagą towarową, na którą zamierzał wjechać kierujący, nie znajdował się znak wskazujący na dopuszczalny maksymalny tonaż pojazdu. Brak było również sygnalizacji wskazującej na możliwość wjazdu na wagę. Nie był równie widoczny regulamin w/w urządzenia.
Dowód: zeznania świadków: W. P. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 171 akt, M. Z. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 171 akt, przesłuchanie powoda – protokół elektroniczny na płycie CD k. 179
W czasie wjazdu na teren prowadzonej przez powoda działalności gospodarczej kierujący doprowadził do uszkodzenia kilku worków z węglem znajdujących się na palecie ustawionej przy wjeździe.
Okoliczność bezsporna
W momencie gdy pojazd znajdował się w całości na wadze doszło do jej zarwania, w ten sposób, że pojazd tylnymi kołami zapadł się kilkadziesiąt centymetrów. W. P. niezwłocznie wyjechał pojazdem z wagi.
W momencie gdy doszło do nastąpienia zdarzenia, w pobliżu wagi przebywał inny pracownik powoda – E. W..
Dowód: akta czynności wyjaśniających – k. 116 akt, nagranie z monitoringu – nośnik danych k. 175, zeznania świadków: W. P. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 171 akt, M. Z. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 171 akt.
W związku z zaistniałym zdarzeniem I. S. niezwłocznie skontaktowała się z powodem, który po upływie kilkudziesięciu minut przybył na miejsce. Rozmawiał wówczas z kierowcą i M. Z.. Zwrócił się m.in. z prośbą o udostępnienie numeru polisy w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia OC pojazdu, jednakże jej nie otrzymał, gdyż właściciel pojazdu nie wyraził na powyższe zgody.
Dowód: zeznania świadków: I. S. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 171 akt, W. P. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 171 akt, M. Z. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 171 akt, przesłuchanie powoda – protokół elektroniczny na płycie CD k. 179
W zakresie uszkodzonych worków z węglem powód porozumiał się z kierowcą w ten sposób, że W. P. zapłacił za nie i wziął ich zawartość ze sobą.
Powód przyjął od w/w złom – z tego tytułu przekazał kwotę ok. 200 zł.
Dowód: zeznania świadków: W. P. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 171 akt, M. Z. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 171 akt, przesłuchanie powoda – protokół elektroniczny na płycie CD k. 179 a kt.
W dniu 29 sierpnia 2022 r. powód zgłosił zaistniałe zdarzenie na Komisariacie Policji w S.. W wyniku powyższego przeprowadzono czynności wyjaśniające o czyn z art. 98 k.w., mający polegać na tym, że kierujący pojazdem marki S. o nr rej. (...) przejeżdżając przez wagę o ładowności 15 ton zarwał ją powodując jej uszkodzenie – przesłuchano świadków oraz zgłaszającego.
Ostatecznie, w dniu 22 listopada 2022 r. postępowanie to zakończyło wnioskiem o odstąpienie od kierowania wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego po przeprowadzaniu czynności wyjaśniających z uwagi na stwierdzenie, iż czyn pozwanego nie zawiera znamion wykroczenia. Uzasadniając powyższe wskazano, iż z zebranych ustaleń wynika, iż kierujący pojazdem otrzymał zgodę na wjazd od I. S. i w chwili przejazdu przez wagę był w pojeździe sam, a więc nie doszło do stworzenia zagrożenia dla innym osób.
Dowód: akta czynności wyjaśniających – k. 116 akt
W dniu 30 sierpnia 2022 r. powód zgłosił do pozwanego szkodę polegającą na uszkodzeniu wagi.
Pismem z dnia 13 września 2022 r. powód poinformował pozwanego, iż podjął czynności zmierzające go naprawy wagi. Wskazał, iż po konsultacji z firmą zajmującą się naprawą oraz montażem wag samochodowych koszt naprawy przekroczy koszt nowej wagi.
Okoliczności bezsporne, a nadto dowód: pismo z 13.09.2022 r. – k. 43
Powód zlecił (...) Spółce cywilnej A. Ł. R. T. czynności polegającej na wymianie wagi samochodowej. W toku czynności stwierdzono, iż z uwagi na brak dostępności części oraz wysokie koszty materiałów, naprawa urządzenie jest nieopłacalna.
Z uwagi na powyższe powód zdecydował się na zakup i montaż nowej elektronicznej wagi. Z tego tytułu został obciążony należnością w kwocie 42.000,00 zł netto, tj. 51.660,00 zł brutto.
Dowód: protokół serwisowy – k. 53 akt, faktura VAT nr (...) – k. 54 akt, fotografie – k. 55 – 56 akt. przesłuchanie powoda – protokół elektroniczny na płycie CD k. 179 a kt.
Decyzją z dnia 25 listopada 2022 r. pozwany odmówił przyznania odszkodowania, wskazując na § 6 OWU – ubezpieczyciel nie odpowiada za szkody wyrządzone umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa przez ubezpieczającego. Podniósł, iż na podstawie informacji uzyskanej od jednostki policji prowadzącej postępowanie (...) (...) stwierdzono, że kierujący pojazdem S. o nr rej (...) wjechał na wagę za wskazaniem pracowników ubezpieczonego.
Pomimo składanych przez powoda odwołań, pozwany nie zmienił swojego stanowiska w niniejszej sprawie.
Dowód: decyzja z dnia 25 listopada 2022 r. – k. 66 – 67 akt, decyzja z dnia 04 stycznia 2024 r. – k. 68 - 69 akt, odwołanie powoda - k. 70 – 73 akt, reklamacja powoda - k. 74 – 76 akt, akta szkody na płycie CD - k. 94 akt.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o dokumenty przedłożone przez strony, a w tym akta szkody, których prawdziwość i rzetelność nie była kwestionowana, a także w oparciu o zeznania świadków i przesłuchanie strony powodowej.
Zeznania I. S. jedynie częściowo zasługiwały na uwzględnienie. W pierwszej kolejności wskazać należało, że dokonując ich oceny Sąd miał na względzie wyjaśnienia złożone przez nią w toku postępowania wyjaśniającego w sprawie możliwości popełnienia wykroczenia, które to miało miejsce jeszcze w 2022 r., a więc bezpośrednio po analizowanych wydarzeniach. Podczas składanych wówczas zeznań wskazała, iż była świadoma, że waga na którą miał zamiar wjechać kierowca pozwanego posiadała maksymalny udźwig 15 ton, jednakże nie sprzeciwiła się, aby ten wjechał na nią pojazdem ciężarowym o większej masie. W świetle okoliczności, iż zeznania w postępowaniu o wykroczenie składała w krótkim odstępnie czasu od zaistnienia przedmiotowego zdarzenia szkodowego Sąd doszedł do wniosku, że były one bliższe stanowi faktycznemu. W tym stanie sprawy, złożone w niniejszym postępowaniu zeznania jakoby I. S. kategorycznie zabraniała kierowcy wjazdu na samą posesję oraz wagę należało uznać za niewiarygodne i tym samym niezasługujące na uwzględnienie. Podobnie należał ocenić wskazanie odnośnie występowania w dacie zdarzenia znaku informującego o ograniczeniu w wadze pojazdu wjeżdżającego na wagę – w tym zakresie sam powód przyznał, iż w/w brakowało w czasie wjazdu analizowanego pojazdu. Potwierdzeniem powyższego było również nagranie z monitoringu przedłożone do akt.
Częściowo wiarygodne były zeznania świadka E. W.. Sprzecznym z treścią nagrania z monitoringu było wskazanie, iż rozmawiał on z pasażerem pojazdu ciężarowego przed najechaniem na wagę. Nie zasługiwały również na uwzględnienie twierdzenia świadka odnośnie braku udziału w zdarzeniu I. S. – w tym zakresie jednakże powyższe stanowiło wyłącznie jego przypuszczenie, a nie twierdzenie co do faktów. W pozostałej części rzeczony dowód odnosił się do zagadnień bezspornych, w związku z tym w ocenie Sadu zasługiwał na przymiot wiarygodności.
Zeznania świadków W. P. i M. Z. Sąd uznał co do zasady za wiarygodne, uznając za jasne i szczere, a także współgrające z treściami, które zostały złożone w postępowaniu wyjaśniającym. Wiarygodne okazały zwłaszcza te twierdzenia świadków, w których podnosili, że pracownica powoda w żaden sposób nie zabroniła im wjazdu na wagę, dając tym samym ku temu przyzwolenie. Co prawda brak było podstaw w materiale dowodowym do uwzględniania wskazań odnośnie tego, iż miałaby wyrazić zgodę na powyższe, lecz powyższe było bardziej wynikiem interpretacji ze strony świadka W. P. niż faktycznie stwierdzoną okolicznością. Wartym podkreślania było to, iż w/w w sytuacji gdy nie byli pewni co do wystąpienia określonych wydarzeń czy też ich dokładnego zakresu, podkreślali swoją nie wiedzę lub niepamięć.
W przedmiocie dowodu z przesłuchania powoda Sąd dał mu wiarę co do zasady uznając,
że złożone przez niego zeznania były jasne i logiczne oraz korespondowały z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem, w szczególności z treścią dokumentacji powstałej w ramach zawiadomienia o możliwości popełnienia wykroczenia. Podniesienia wymagało, że na etapie składania wspominanych powyżej zeznań powód wskazał, że jego pracownica I. S. wyraziła zgodę na wjazd pojazdu ciężarowego pozwanego, co korespondowało także i z jej twierdzeniami w tym przedmiocie, złożonymi właśnie w sierpniu 2022 r. Jednocześnie rzeczony dowód w dużej mierze stanowił bardziej wyraz odczuć strony i jego własnej oceny zaistniałego zdarzenia niż przedstawienie okoliczności faktycznych. Nadto Sąd przy dokonywaniu rzeczonej oceny miał na uwadze, iż jako strona miał interes w korzystnym rozstrzygnięciu spornych okoliczności faktycznych.
Godzi się zauważyć w tym miejscu, iż podstawowym zadaniem sądu orzekającego, wyrażającym istotę sądzenia jest rozstrzyganie kwestii spornych w warunkach niezawisłości, na podstawie własnego przekonania sędziego przy uwzględnieniu całokształtu zebranego materiału (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 1996 roku, II CRN 173/95, publ. Lex nr 1635264). Skuteczne przedstawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania, lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (tak: orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99, publ. OSNAPiUS 2000, Nr 19, poz. 732; z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, publ. OSNC 2000, Nr 10, poz. 189; z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, publ. Lex nr 53136; z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, publ. Lex nr 56096). Ocena dowodów polega na ich zbadaniu i podjęciu decyzji, czy została wykazana prawdziwość faktów, z których strony wywodzą skutki prawne. Celem sądu jest tu dokonanie określonych ustaleń faktycznych, pozytywnych bądź negatywnych, i ostateczne ustalenie stanu faktycznego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2003 r., II CK 75/02). Na sądzie orzekającym ciąży obowiązek dokonania oceny wszechstronnej, w czym mieści się wymaganie rozważenia wszystkich dowodów mających znaczenie dla przedmiotu sprawy oraz kierowania się w ocenie regułami logiki i doświadczenia życiowego nakazującego uwzględniać wzajemne związki między poszczególnymi faktami (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2005 r., II CK 385/04).
S ąd zważył, co następuje:
W przedmiotowej sprawie powód domagał się zapłaty odszkodowania z tytułu szkody wyrządzonej w ubezpieczonym przez niego mieniu, a spowodowanej przez osobę trzecią, do której to doszło na skutek wjazdu na urządzenie pojazdu ciężarowego o tonażu przekraczającym dozwoloną ku temu masę. W jego ocenie, skoro doszło do całkowitego zniszczenia wagi, co wymagało zakupu nowego urządzenia, wartość jego szkody odpowiadała poniesionym w tym zakresie kosztom, a więc 42.000,00 zł netto. Ostatecznie w toku procesu, z uwagi na brzmienie łączącej strony polisy, przedmiotowe żądanie zostało ograniczone do 10.000,00 zł.
Pozwany, w kontrze do wystosowanych żądań, podnosił, że brak jest podstaw do wypłaty żądanego odszkodowania. Po pierwsze stwierdził, iż przedmiotowa waga nie była objęta świadczoną przez niego ochroną ubezpieczeniową, gdyż nie została wymieniona w treści polisy. Niezależnie od tego wskazywał, iż jego odpowiedzialność za zdarzenie jest wyłączona także z tego powodu, że zarówno zachowanie pracownicy powoda, która wyraziła zgodę na wjazd, jak i samego ubezpieczonego, który nie zapewnił jakichkolwiek informacji odnośnie dopuszczalnego tonażu wagi, należało ocenić jako co najmniej rażące niedbalstwo. W dalszej kolejności pozwany zakwestionował także wysokość dochodzonego roszczenia wskazując, iż powód go nie wykazał – wskazał, iż rzeczona wartość winna zostać określona, zgodnie z treścią umowy, według wartości odtworzeniowej.
Właściwe rozważania merytoryczne należało rozpocząć od ustalenia podstawy prawnej dochodzonego roszczenia. Bezsprzecznie powyższą stanowiły przepisy o umowie ubezpieczenia. Zgodnie z art. 805 § 1 k.c., przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. W § 2 pkt 1 tego przepisu ustawodawca wskazał, że świadczenie ubezpieczyciela – przy ubezpieczeniu majątkowym – polega w szczególności na zapłacie określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku.
Podkreślenia wymagało, że w niniejszej sprawie mieliśmy do czynienia z umową dobrowolnego ubezpieczenia mienia, zawieranego w ramach swobody umów, wobec czego strony umowy rzeczonego kontraktu mogą w sposób swobodny ukształtować jej treść. W przypadku dobrowolnego ubezpieczenia istotnego znaczenia nabierają ogólne warunki ubezpieczenia mające zastosowanie do zawartej umowy ubezpieczenia. Ogólne warunki ubezpieczenia stanowią integralną część umowy zawartej pomiędzy stronami i określają w sposób wyraźny zakres ubezpieczenia oraz sposób wyliczenia odszkodowania.
Ogólne warunki ubezpieczenia powinny określać – między innymi – rodzaj ubezpieczenia i jego przedmiot, prawa i obowiązki stron umowy ubezpieczenia, zakres odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń, sposób ustalania rozmiaru szkody (przy ubezpieczeniach majątkowych), a także sposób określania sumy odszkodowania lub innego świadczenia, jeżeli ogólne warunki ubezpieczenia przewidują odstępstwa od zasad ogólnych (art. 12a ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej; tekst jednolity: Dz. U. z 2015 r. poz. 1206).
W świetle powyższego, Sąd dokonując rozstrzygnięcia niniejszej sprawy oparł się więc na zapisach zawartych w Ogólnymi Warunkami Kompleksowego Ubezpieczenia (...) W szczególny sposób, mając na uwadze zarzuty formułowane przez pozwanego, należało skupić się na zagadnieniach związanych z zapisami odnoszącymi się do wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela czy też określania wysokości należnego odszkodowania.
Rozważania nad zasadnością zgłoszonego roszczenia należało rozpocząć od rozstrzygnięcia najdalej idącego zarzutu zgłoszonego przez pozwanego, a odnoszącego się do kwestii objęcia zakresem ubezpieczenia uszkodzonego elementu infrastruktury prowadzonej przez powoda działalności gospodarczej. Urządzenie to nie zostało bowiem literalnie wskazane w treści polisy w przypadku budynków znajdujących się w lokalizacji, w której nastąpiło zdarzenie (R., (...)), podczas gdy w przypadku działalności prowadzonej w Z., już w samej treści polisy wprost wskazano, że w zakresie w jakim obejmuje maszyny, przedmiotem ubezpieczenia jest waga 10000 kg o numerze (...), wyprodukowana w 2011 r. W pierwszym z wymienionych miejsc, takiego doprecyzowania nie zastosowano, wskazując jedynie ogólnie, iż ubezpieczeniem objęte są maszyny, urządzenia i wyposażenie (według wartości odtworzeniowej). W ocenie Sądu brak było jednakże podstaw by z powyższego wyprowadzić wnioski, jakie prezentował pozwany w treści sprzeciwu. Po pierwsze wskazać należało, iż pozostała treść polisy wskazywała, iż wyszczególnienie podane wyżej odnosiło się wyłącznie do jednej lokalizacji, podczas gdy wszystkie pozostałe były jego pozbawione. Prowadziło to do wniosku, iż wolą stron było ograniczenie zakresu odpowiedzialności w rzeczonej lokalizacji tylko do tego jednego elementu, podczas gdy w pozostałych miała ona pozostać na ogólnym poziomie. Rzeczony wniosek jest o tyle logiczny, iż rozumowanie przeciwne doprowadziłoby w istocie do tego, iż w tych pozostałych lokalizacjach de facto brak byłoby przedmiotu ubezpieczenia – nie został on bowiem literalnie wskazany. Skutkowałoby to pozornością zawartej umowy i byłoby interpretacją nie tyle krzywdzącą dla ubezpieczonego, ale wręcz absurdalną i sprzeczną z zasadami racjonalności. Po drugie owo wyszczególnienie elementu w przypadku tylko jednej lokalizacji, w świetle materiału dowodowego sprawy, było uzasadnione okolicznościami faktycznymi oraz względami praktycznymi. Należało bowiem mieć na uwadze – jak wskazał powód w toku swojego przesłuchania, że w Z. znajduje się tylko ta jedna maszyna, którą jest właśnie szczegółowo wymieniona waga. Natomiast w R. ilość urządzeń jest większa – tym samym ich wpisanie do treści polisy byłoby utrudnione. Po trzecie nie budziło wątpliwości Sądu, że wolą powoda było to, aby ubezpieczenie obejmowało również uszkodzoną wagę – był to nie tylko podobny przedmiot jak w przypadku Z. jak również bezsprzecznie był jednych z podstawowych narzędzi wykorzystywanych w ramach prowadzonego działalności gospodarczej. W świetle powyższego nie budziło wątpliwości Sądu, że ubezpieczenie dotyczyło także wagi znajdującej się w R., która została uszkodzona w dniu 25 sierpnia 2022 r. – zarzut ubezpieczyciela w zakresie jakoby na tej podstawie nie ponosił odpowiedzialności za przedmiotową szkodę, nie zasługiwał na uwzględnienie.
W ramach dalszych rozważań należało odnieść się do kwestii związanej z wyłączeniem odpowiedzialności ubezpieczyciela. Warto bowiem w tym miejscu wskazać, iż sam fakt zaistnienia zdarzenia, a więc najechania na wagę znajdującą się w miejscowości R. przy ul. (...) i jej uszkodzenie nie były przedmiotem sporu. Został on jednocześnie w sposób właściwy wykazany przez powoda w toku niniejszego procesu, chociażby za pośrednictwem przedłożonego nagrania. Omówienie zagadnienia wyłączenia odpowiedzialności należało rozpocząć do przypomnienia, iż przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Nie oznacza to jednakże, że w razie ziszczenia się przesłanki w postaci powstania szkody, odpowiedzialność ubezpieczyciela jest zawsze nieograniczona. Znaczenie w tym zakresie mają zarówno postanowienia umowne, jak i same przepisy prawa odnoszące się m.in. do sytuacji polegającej na przyczynieniu poszkodowanego do powstałej szkody. Owe ograniczenia umowne mogą przybierać postać wyłączeń odnoszących się do określonych sytuacji, w której powstała szkoda, działania czynników czy też postawy ubezpieczonego. Nadto mogą przybierać postać ograniczeń ilościowych czy też temporalnych.
W tym zakresie bezsprzecznie już w treści samej polisy przewidziano, że odpowiedzialność pozwanego za szkody w urządzeniach znajdujących w punkcie skupu położonym w R. została ograniczona do kwoty 10.000,00 zł – tak bowiem została określona suma ubezpieczenia w przypadku tego rodzaju mienia. Skutkiem powyższego było chociażby złożone przez pełnomocnika powoda w toku rozprawy oświadczenie o cofnięciu powództwa wraz ze zrzeczeniem się roszczenia powyżej przedmiotowej wartości.
W dalszej kolejności przywołania wymagało uregulowanie, na które w swoich zarzutach powoływał się pozwany, a znajdujące się w § ust. 1 lit. b OWU, w myśl którego ubezpieczyciel nie odpowiada m.in. za szkody wyrządzone umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa ubezpieczonego, chyba że w razie rażącego niedbalstwa zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności. Jednocześnie w treści rzeczonych zapisów doprecyzowano, iż w przypadku gdy ubezpieczającym lub ubezpieczonym jest osoba fizyczna – przedsiębiorcą – wówczas winę umyślną lub rażące niedbalstwo należy odnieść do zachowania bądź zaniechanie tej osoby lub jej prokurenta. Z powyższego wynika więc, iż wystąpienie przypadku umyślności bądź rażącego niedbalstwa występującego po stronie ubezpieczonego lub ubezpieczającego prowadzi do wyłącznie odpowiedzialności pozwanego za szkodę w mieniu, które objęte było ubezpieczeniem od mienia od ognia i innych żywiołów.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należało wskazać, iż w ocenie Sądu całościowa analiza zgromadzonego materiału dowodowego uprawniała do przyjęcia tezy, iż w przypadku strony powodowej doszło do wystąpienia przypadku rażącego niedbalstwa.
Przed przeprowadzeniem szerszego uzasadnienia dla przedmiotowego stwierdzenia zaznaczyć należało, iż w świetle zacytowanych wyżej zapisów OWU dla możliwości wystąpienia rzeczonej okoliczności decydującego znaczenia nie miały zachowania pracowników powoda. W/w dokument wskazywał bowiem expressis verbis zakres osób, których działanie bądź zaniechanie, w przypadku gdy ubezpieczonym jest osoba fizyczna – przedsiębiorca – może skutkować wyłączeniem odpowiedzialności. Próżno w ramach powyższego poszukiwać jego podwładnych, nieposiadających szczególnego rodzaju pełnomocnictwa w postaci prokury. O ile więc w ocenie Sądu, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, nie ulegało wątpliwości, iż swoim działaniem pracownica L. G. nie tylko nie zakazała wjazdu lecz uzasadnionym było wręcz przyjęcie, że na taką czynność zezwoliła – co w świetle zasad współżycia społecznego i racjonalności nakazywało wykluczenie jakiejkolwiek odpowiedzialności kierującego pojazdem (czego wyrazem była chociażby decyzja organów ścigania), o tyle powyższe nie wypełniało dyspozycji § 6 OWU.
Odnosząc się natomiast do przywołanego wyżej twierdzenia odnośnie wystąpienia w okolicznościach sprawy pod stronie powodowej rażącego niedbalstwa wskazać należało, iż w ocenie Sądu przejawiało się ono w braku jakichkolwiek informacji oraz danych, które wskazywałyby podmiotom przyjeżdzającym na teren prowadzonej przez L. G. działalności występowanie ograniczeń w korzystaniu z urządzenia w postaci wagi. Nie ulegało żadnej wątpliwości, w tym zostało to potwierdzone przez samego powoda jak też wynikało z analizy nagrania z monitoringu, iż w dacie zdarzenia, bezpośrednio przez wjazdem na wagę, nie był umieszczony znak wskazujący na dopuszczalną maksymalna masę całkowitą pojazdu, który mógł na nią wjechać. Brakowało również sygnalizacji, która wskazywałaby podmiotom wjeżdżającym czy możliwym jest dalsze poruszanie się, jak również regulaminu czy też innego dokumentu lub oznaczenia, który określałby zasady użytkowania urządzenia. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego można przyjąć, iż rzeczone funkcje zdawały się pełnić pracownicy powoda, w szczególności I. S., która jednakże, jak wynikało z treści zeznań, sama nie wiedziała jaką nośność posiada uszkodzona waga. Uzasadniało to stwierdzenie, iż rzeczone miało w rzeczywistości charakter iluzoryczny. W ocenie Sądu, mając na uwadze profil prowadzonej działalności, w tym rolę jaką w powyższym pełniło uszkodzone urządzenie, jasnym było, iż doszło do rażącego niedbalstwa po stronie powoda. Zaniechano bowiem w rzeczywistości jakiejkolwiek ochrony użytkowanego mienia, które pełniło podstawową funkcję w rzeczonym przedsiębiorstwie, narażając na uszczerbek nie tylko samego powoda, ale również jego klientów. L. G., mimo obiektywnej prostoty wykonywanych działań – sprowadzających się do ważenia przywożonego towaru i na tej podstawie określania wysokości wynagrodzenia – uchybił podstawowym obowiązkom jakich należało wymagać od osoby prowadzącej działalność gospodarczą tego typu. W rzeczywistości bowiem kwestia uzewnętrznienia w sposób jednoznaczny i przede wszystkim widoczny dla potencjalnych klientów zasad korzystania z wagi stanowiła nie tylko zagadnienie kluczowe pod kątem bezpieczeństwa mienia (zarówno należącego do ubezpieczonego jak i jego klientów) ale również zdrowia i życia. Jednocześnie, w świetle powyższego, nie sposób było uznać, iż owo niedbalstwo miało standardową postać – skoro bowiem odnosiło się tak fundamentalnych kategorii jak wskazane wyżej i miało związek z tak priorytetowymi zagadnieniami, to w pełni uzasadnionym było w ocenie Sądu przyznanie mu przymiotu rażącego. Nie ulegało przy tym żadnej wątpliwości, iż za powyższe odpowiadał powód, jako właściciel przedsiębiorstwa. To na nim jako prowadzącym działalność gospodarczą spoczywał obowiązek wprowadzenia takich procedur, zabezpieczeń czy informacji, które umożliwiałyby zarówno klientom jak też jego pracownikom czy jemu samemu bezpieczne i bezproblemowe wzajemne współdziałanie. W okolicznościach niniejszej sprawy, w dacie zdarzenia, przedmiotowego bezsprzecznie jednak zabrakło co uzasadniało przyjęcie rażącego niedbalstwa ubezpieczonego i tym samym wykluczało odpowiedzialność pozwanego za analizowaną szkodę.
Abstrahując od powyższego, roszczenie strony powodowej zgłoszone w niniejszym procesie było nieuzasadnione również z tego powodu, iż w toku niniejszego postępowania L. G. zaniechał wykazania w sposób prawidłowy zasadności oraz wysokości swojego roszczenia. W tym zakresie również kluczowe znaczenia miały zapisy OWU, które wskazywały na sposób ukształtowania wysokości należnego odszkodowania w zależności od okoliczności oraz treści polisy. W niniejszej sprawie nie było spornym to, iż uszkodzona waga była ubezpieczona według wartości odtworzeniowej. Pod tym pojęciem należało rozumieć wartość odpowiadającą kosztom przywrócenia ubezpieczonego mienia do stanu nowego, lecz nie ulepszonego – w przypadku maszyn, urządzeń i wyposażenia lub środków transportu – wartość odpowiadająca kosztom zakupu, naprawy lub wytworzenia nowego przedmiotu tego samego rodzaju, typu o tych samych parametrach, z uwzględnieniem kosztów transportu (z wyłączeniem transportu ekspresowego), montażu, demontażu oraz cła i innych tego typu opłat (§ 2 pkt 106). Nadto, zgodnie z § 50 ust. 4 OWU, podstawą ustalenia wysokości odszkodowania dla mienia ubezpieczonego w wartości odtworzeniowej jest wartość odtworzenia (…) pod warunkiem przystąpienia nie później niż w terminie 12 miesięcy od daty powstania szkody – do odbudowy, remontu, naprawienia lub ponownego wytworzenia mienia i udokumentowania faktu rozpoczęcia ponoszenia przez ubezpieczonego kosztów z tego tytułu labo pod warunkiem zakupu nowego mienia nie później niż w terminie 12 miesięcy od daty powstania szkody. Kluczowym w okolicznościach niniejszej sprawy w świetle twierdzeń powoda był również zapis § 50 ust. 6 OWU, który wskazywał, iż jeżeli ubezpieczony przedmiot po szkodnie nie jest ani naprawiany ani wymieniany, albo jeśli części zapasowe produkowane seryjnie nie są już dostępne (przedmioty przestarzałe) odszkodowanie zostanie określone z uwzględnieniem faktycznego zakresu szkody w kwocie uwzględniającej stopień zużycia technicznego na dzień powstania szkody.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy w pierwszej kolejności należał zauważyć, iż powód w zakresie wysokości szkody popadł w swoistą sprzeczność – z jednej bowiem strony na potwierdzenie rzeczonej wartości przedłożył fakturę VAT (której wartość netto odpowiadała kwocie stanowiącej początkowe żądanie pozwu), a z drugiej jasno wskazał w odpowiedzi na sprzeciw, iż rzeczony dokument „nie może stanowić podstawy rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, lecz jest dowodem w sprawie na okoliczność poniesienia kosztów naprawy wagi przy niezawinionej szkodzie”. Już powyższe, w świetle braku zgłoszenia przez stronę powodową wniosku o opinię biegłego (pozwany bowiem takowy cofnął), poddawało w wątpliwość zasadność zgłoszonego roszczenia.
W dalszej kolejności wskazać należało, iż w niniejszej sprawie nie ulegało wątpliwości to, iż powód dokonał wymiany uszkodzonej wagi (która miała charakter mechaniczny) na inną, nowszą, z mechanizmem elektronicznym. Powyższe, według jego wskazań, miało być uzasadnione nieopłacalnością naprawy oraz brakiem dostępnych części zamiennych. Przedmiotowa okoliczność, która uzasadniałaby skorzystanie z przywołanego wyżej § 50 ust. 6 OWU, nie została jednak w sposób właściwy wykazana w toku niniejszego procesu. Twierdzenia powoda zostały bowiem poparte wyłącznie oświadczeniem sporządzonym przez podmiot wykonujący czynności związane ze sprzedażą i montażem nowej wagi – był to więc dokument o charakterze prywatnym, pochodzący od podmiotu trzeciego, który nie został w żaden sposób poparty innym, obiektywnym dowodem, który miałyby odpowiednią moc dowodową w toku niniejszego procesu, w szczególności dowodem z opinii biegłego sądowego. W związku z tym, mając na uwadze, iż pozwany zakwestionował w całości wysokość żądanego przez powoda odszkodowania, należało uznać, iż nie doszło do wykazania, iż w przypadku uszkodzonego urządzenia brak było obiektywnych możliwości przeprowadzenia czynności naprawczych.
Abstrahując od powyższego, powód w toku niniejszego procesu nie zaproponował materiału dowodowego, który mógłby w sposób właściwy, obiektywny i zgodny z zapisami OWU wykazywać wysokość ewentualnego odszkodowania. Jak podniesiono wyżej, zarówno w przypadku wystąpienia sytuacji z § 50 ust. 6 jak też w zakresie standardowego odszkodowania według wartości odtworzeniowej, niezbędnym jest przeprowadzenie określonych wyliczeń. W pierwszym ze wskazanych przypadków polegających na uwzględnieniu w faktycznym zakresie szkody kwoty stanowiącej stopień zużycia technicznego na dzień powstania szkody, a w drugim – ustalenie wartości odtworzenia. Bezsprzecznie, w obu sytuacjach niezbędnym jest wykorzystanie wiedzy specjalnej, którą dysponuje w toku procesu wyłącznie biegły sądowy, a który to dowód nie został zawnioskowany przez powoda. Nie ulegało przy tym wątpliwości to, iż samo przedłożenie faktury obejmującej zakup nowego, innego i przy tym technologicznie bardziej zaawansowanego urządzenia, nie mogło zostać uznane za wykazujące wartość odtworzenia – czynność ta, abstrahując w tym miejscu od jej zasadności pod kątem dalszego prowadzenia przez powoda działalności gospodarczej, bezsprzecznie miała charakter ulepszający a nie przywracający, odtwarzający stan poprzedni. W związku z tym, mając na uwadze ograniczenia określone zapisami OWU, niezbędnym było przeprowadzenie stosownego dowodu, który umożliwiłby ustalenie wskazanych wyżej wartości, które stanowiłyby punkt wyjścia dla kwestii wysokości możliwego do przyznania odszkodowania. Podkreślić bowiem w tym miejscu należało, iż w przypadku umów o dobrowolnym charakterze kwestia faktycznie poniesionej szkody, a sposób określania i wartość możliwego do uzyskania odszkodowania stanowią często dwa odmienne zagadnienia, których „wynik” może znaczącą się od siebie różnić.
W niniejszej sprawie powód cofnął pozew ponad kwotę 10.000 zł wraz z odsetkami tytułem części roszczenia głównego wraz ze zrzeczeniem się roszczenia w związku z wysokością sumy ubezpieczenia wskazanej w treści polisy. W ocenie Sądu przedmiotowe cofnięcie nie było sprzeczne z przepisami prawa, zasadami współżycia społecznego ani nie zmierzało do obejścia prawa (art. 203 § 4 k.p.c.). Tym samym uznając, iż powód skutecznie cofnął pozew co do części roszczenia głównego, Sąd na podstawie art. 355 k.p.c. w punkcie I wyroku umorzył postępowanie w/w zakresie.
W pozostałym zakresie zgromadzony materiał dowodowy, mimo niekwestionowanego wystąpienia zdarzenia skutkującego powstaniem szkody w majątku powoda, nie dawał podstaw do przyjęcia odpowiedzialności ubezpieczyciela. Powyższe wynikało w pierwszej kolejności z wystąpienia rażącego niedbalstwa po stronie ubezpieczonego, które w myśl zapisów OWU wykluczało odpowiedzialność pozwanego. Nadto L. G. nie zdołał wykazać wysokości doznanej szkody. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 805 § 1 k.c. w zw. z art. 6 k.c. a contrario Sąd w pkt. II wyroku oddalił powództwo w pozostałej części jako nieuzasadnione oraz nieudowodnione.
O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 i 99 k.p.c. stosując zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Nie ulegało wątpliwości, iż powód jest przegrywającym w zakresie rozstrzygnięcia zawartego w punkcie II wyroku. Odnosząc się natomiast do kwestii cofnięcia pozwu należało pokreślić, że za stronę przegrywającą sprawę w rozumieniu przepisów o kosztach procesu, co do zasady należy uważać powoda, chyba, że cofnięcie wywołane jest zaspokojeniem roszczenia dokonanym już po wytoczeniu powództwa. Ponieważ cofnięcie pozwu przez stronę powodową wynikało de facto z pomyłki – braku ograniczenia żądania do wysokości sumy ubezpieczenia – to jasnym było, iż również w tym zakresie powoda należało uznać za przegrywającego niniejszą sprawę. Tym samym pozwany był wygrywającym sprawę w całości.
Na koszty poniesione przez pozwanego złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 3.600,00 zł w myśl § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 265), oraz kwota 17,00 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Łącznie powyższe wyniosły 3.617,00 zł i taką kwotę Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanego w punkcie III wyroku.
W punkcie V wyroku Sąd zwrócił pozwanemu ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Bydgoszczy kwotę 2.000,00 zł tytułem niewykorzystanej zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego (art. 84 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Sędzia Przemysław Kociński