Warszawa, dnia 5 czerwca 2025 r.
Sygn. akt VI Ka 1313/24
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący: SSA del. Anna Kalbarczyk
Sędziowie: SO Michał Chojnowski
SO Justyna Dołhy
protokolant: protokolant sądowy Aneta Dygas
przy udziale prokuratora Mariusza Ejflera,
oskarżycielki posiłkowej L. M. (1) oraz reprezentanta małoletnich M. R. (1) i K. R.
po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2025 r.
sprawy M. R. (1), syna J. i J., ur. (...) w C.
oskarżonego o przestępstwo z art. 207 § 1 i 3 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
na skutek apelacji wniesionych przez obrońcę oskarżonego i pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej
od wyroku Sądu Rejonowego w Legionowie
z dnia 12 czerwca 2024 r. sygn. akt II K 177/22
1. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 1 w ten sposób, że eliminuje z opisu czynu „czego następstwem było targnięcie się przez pokrzywdzoną L. R. na własne życie poprzez przecięcie nożem nadgarstka lewej ręki” oraz przyjęcie, że „pokrzywdzona L. M. (1) (poprzednie nazwisko R.) co najmniej dwa razy targnęła się na swoje życie” a z kwalifikacji prawnej art. 207 § 3 k.k. i na podstawie art. 207 § 1 k.k. skazuje oskarżonego i wymierza mu karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności;
2. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 3 w ten sposób, że na podstawie art. 41a § 1 i 3a k.k. orzeka wobec oskarżonego M. R. (1) nakaz opuszczenia lokalu położonego w C. przy ul. (...) oraz zakaz kontaktowania się i zbliżania się do pokrzywdzonych L. M. (1), M. R. (1) i K. R. na odległość nie mniejszą niż 100 metrów przez okres 5 lat;
3. utrzymuje w mocy wyrok w pozostałej części;
4. zasądza od oskarżonego na rzecz L. M. (1) kwotę 840 zł tytułem zwrotu kosztów ustanowenia pełnomocnika z wyboru w postępowaniu przed sądem drugiej instancji,
5. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za obie instancje, w tym kwotę 300 zł tytułem opłaty.
SSO Michał Chojnowski SSA del. Anna Kalbarczyk SSO Justyna Dołhy
UZASADNIENIE |
||||||||||
|
Formularz UK 2 |
Sygnatura akt |
VI Ka 1313/24 |
||||||||
|
Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: |
2 |
|||||||||
|
1. CZĘŚĆ WSTĘPNA |
||||||||||
|
1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji |
||||||||||
|
Wyrok Sądu Rejonowego w Legionowie z dnia 12 czerwca 2024 r., sygn. akt II K 177/22 w sprawie M. R. (1). |
||||||||||
|
1.2. Podmiot wnoszący apelację |
||||||||||
|
☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego |
||||||||||
|
☐ oskarżyciel posiłkowy |
||||||||||
|
☐ oskarżyciel prywatny |
||||||||||
|
☒ obrońca |
||||||||||
|
☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego |
||||||||||
|
☐ inny |
||||||||||
|
1.3. Granice zaskarżenia |
||||||||||
|
1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia |
||||||||||
|
☒ na korzyść ☐ na niekorzyść |
☒ w całości |
|||||||||
|
☐ w części |
☐ |
co do winy |
||||||||
|
☐ |
co do kary |
|||||||||
|
☐ |
co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia |
|||||||||
|
1.3.2. Podniesione zarzuty |
||||||||||
|
Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji |
||||||||||
|
☐ |
art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu |
|||||||||
|
☐ |
art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany |
|||||||||
|
☒ |
art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia |
|||||||||
|
☒ |
art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, |
|||||||||
|
☒ |
art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka |
|||||||||
|
☐ |
||||||||||
|
☐ |
brak zarzutów |
|||||||||
|
1.4. Wnioski |
||||||||||
|
☒ |
uchylenie |
☒ |
zmiana |
|||||||
|
2. STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków |
||||||||||
|
Apelacja obrońcy oskarżonego M. R. (1) |
||||||||||
|
Lp. |
Zarzut |
|||||||||
|
1. obrazy przepisów postępowania, która miała wpływ na jego treść, a mianowicie: A. przepisu art. 7 k.p.k. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodowego, sprzeczną z zasadami prawidłowego rozumowania i wskazaniami doświadczenia życiowego, w szczególności poprzez: 1. przyznanie w całości wiarygodności zeznaniom L. M. (1), w sytuacji gdy pomimo zarzucenia oskarżonemu znęcania się nad pokrzywdzoną przez okres od nieustalonego dnia i miesiąca 2016 r. do dnia 19 listopada 2021 r. oraz w zakresie małoletnich synów w okresie od nieustalonego dnia i miesiąca 2017 r. do dnia 19 listopada 2021 r. brak jest w sprawie dowodów wskazujących na interwencję policji w miejscu zamieszkania stron, podczas której potwierdzono by stosowanie przemocy przez oskarżonego - zgodnie z informacją uzyskaną w bazie (...) w miejscu zamieszkania stron odnotowano jedną interwencję w dniu 18 września 2021 r. — na krótko przed złożeniem zawiadomienia, na miejscu zaś nie potwierdzono stosowania przemocy: 2. niesłuszną i niezwykle subiektywną ocenę depozycji pokrzywdzonej L. M. (1), czego konsekwencją było wysnucie dowolnych i niczym nie popartych wniosków w zakresie ustalonych przez sąd obrażeń pokrzywdzonej, okoliczności i daty ich powstania, a także okoliczności, w których pokrzywdzona miała targnąć się na własne życie, przyczyn oraz daty nasilenia się nieporozumień małżeńskich; 3. oparcie ustaleń faktycznych na nielogicznych i niespójnych zeznaniach L. M. (1), zgodnie z którymi M. R. (1) miał znęcać się fizycznie i psychicznie nad pokrzywdzoną od 2016 r., przy jednoczesnym inicjowaniu przez L. M. (1) kontaktów seksualnych, wysyłaniu wiadomości tekstowych namawiających oskarżonego do powrotu do wspólnego życia, wykonywaniu licznych połączeń telefonicznych do oskarżonego, a także spędzaniu wspólnych wakacji, planowaniu wspólnej przyszłości (zakup nieruchomości w 2018 r. i w 2020 r.; 4. odmówienie wiarygodności depozycjom oskarżonego M. R. (1) w zakresie przyczyn i daty rozpadu pożycia małżeńskiego, które wiązać należy z niewiernością pokrzywdzonej, a także jej niestabilnością wyrażającą się min. w wykonywaniu licznych (kilkudziesięciu, a nawet kilkuset) połączeń telefonicznych w ciągu dnia, wszczynaniu awantur, wysyłaniu zdjęć z nagim wizerunkiem - co potwierdzają załączone do akt sprawy screeny wiadomości; 5. niezasadną i dowolną ocenę wyjaśnień M. R. (1), w zakresie w którym oskarżony wskazuje na incydentalne zachowanie oskarżonego polegające na karceniu małoletnich, co nie można utożsamiać z „przyznaniem się do bicia synów”, jak czyni to Sąd Rejonowy; 6. błędną, subiektywną i wybiórczą ocenę zarejestrowanych przez pokrzywdzoną nagrań, znajdujących się na pendrive, mających stanowić dowód „wyzywania, szarpania i poniżania pokrzywdzonej, w sytuacji gdy brak jest pewności co do autentyczności i kompletności zapisu, okoliczności i czasu powstania materiału utrwalonego na nagraniu, przedstawionego przez stronę zainteresowaną wynikiem postępowania przy jednoczesnym pominięciu nagrań przedstawionych przez oskarżonego; 7. błędną i niezasadną ocenę depozycji przesłuchanych w sprawie świadków, w tym min. M. B., J. B., D. K., M. K. w zakresie agresywnego zachowania się oskarżonego, w sytuacji gdy są to relacje ogólne ze słyszenia, uzyskane od pokrzywdzonej zainteresowanej wynikiem postępowania zdarzeń uwarunkowany jest wcześniejszą wiedzą pozyskaną od pokrzywdzonej, a żaden ze świadków nie zauważył uprzednio niepokojących, agresywnych zachowań ze strony oskarżonego 8. błędną, dowolną i wybiórczą ocenę depozycji świadków — M. S., J. R. (1) w zakresie zdarzeń objętych aktem oskarżenia, w sytuacji gdy świadkowie ci nigdy nie byli naocznymi świadkami zachowań przywołanych w opisie czynu zarzuconego oskarżonemu; 9. wysnucie wybiórczych wniosków z przeprowadzonych opinii psychologicznych dotyczących małoletnich oraz depozycji małoletnich synów oskarżonego, w sytuacji gdy treść opinii biegłych wskazuje min. na „konflikt lojalnościowy' małoletnich w związku z konfliktem stron, z depozycji K. R. wynika, że jest on emocjonalnie związany z oskarżonym i opowiada się po jego stronie, co zostało zmarginalizowane przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy; 10. niezasadną i wybiórczą ocenę opinii biegłego sądowego M. R. (2) (k. 277, k. 279, k. 288291, k. 15891590, 1622), przyznanie jej waloru wiarygodności i przyjęcie, że opinia ta stanowi dowód winy i sprawstwa oskarżonego, w sytuacji gdy biegły nie jest w stanie jednoznacznie wskazać okoliczności, w których powstały obrażenia opisane w zaświadczeniach lekarskich przedstawionych przez pokrzywdzoną, czy mogły one powstać w wyniku działań oskarżonego podejmowanych w obronie własnej w celu odpierania bezpośredniego ataku ze strony pokrzywdzonej (tak k. 1590); nadto obłażenia opisane przez biegłego dotyczące pokrzywdzonej L. M. (1) oraz małoletnich dzieci w istotnym zakresie wynikają wyłącznie z depozycji pokrzywdzonej które nie są poparte zaświadczeniami lekarskimi i które składała na kilka lat po dacie powstania rzekomych opisanych obrażeń, zaś złożone przez pokrzywdzoną dokumenty medyczne wystawione zostały najwcześniej w sierpniu 2021 r B. przepisu art. 170 § 1 pkt 5 i 6 k.p.k. poprzez oddalenie wniosku dowodowego z dnia 5 czerwca 2024 r o dopuszczenie dowodu z ustnej uzupełniającej opinii biegłego M. R. (2) w zakresie uszczegółowienia opinii co do obrażeń oskarżonego i pokrzywdzonej, w sytuacji gdy wnioskowany dowód zmierzał do weryfikacji zasadności zarzutu stawianego oskarżonemu, możliwości przypisania M. R. (1) odpowiedzialności karnej i jako taki nie mógł zostać uznany za zmierzający w sposób oczywisty do przedłużenia postępowania; a także w szczególności z uwagi na wnioski opinii wskazujące na opieraniu się przez biegłego w szczególności na przekazie pokrzywdzonej co do obrażeń i mechanizmu ich powstania oraz w zakresie obłażeń M. R. (1) — podnoszenie przez biegłego konieczności przesłania całości dokumentacji medycznej i zbadania oskarżonego (k. 1589,1590); C. przepisu art. 170 § 1 pkt 5 i 6 k.p.k. poprzez oddalenie na rozprawie w dniu 31 sierpnia 2022 r. wniosków dowodowych obrońcy oskarżonego z dnia 30 sierpnia 2022r. o charakterze osobowym, jak i z dokumentów – szczegółowo opisanych w treści wniosku, a także wniosków dowodowych z dnia 23 marca 2022 r. – z uwagi na to, że w sposób oczywisty wnioski te zmierzają do przedłużenia postępowania sytuacji gdy wnioskowane dowody zmierzały do weryfikacji zasadności zarzutu stawianego oskarżonemu, możliwości przypisania M. R. (1) odpowiedzialności karnej; w efekcie: 2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wydanego orzeczenia, który miał wpływ na jego treść i polegał na nietrafnym ustaleniu, że oskarżony M. R. (1) dopuścił się zarzucanego mu czynu, w sytuacji, gdy prawidłowa analiza materiału dowodowego powinna prowadzić do odmiennego wniosku; 3. naruszenie przepisu art. 410 k.p.k. polegające na nieuwzględnieniu przez sąd przy wyrokowaniu całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, podważających zasadność zarzutu popełnienia przez M. R. (1) czynu z art. 207 § 1 i 3 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. w szczególności zapisów rozmów, bilingów przedstawionych przez oskarżonego i jednocześnie wskazujących na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego, w zakresie złożonych wniosków dowodowych, w konsekwencji czego doszło do wydania wyroku skazującego opartego na niekompletnym materiale dowodowym. |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|||||||||
|
Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny |
|||||||
|
1. |
1. Apelacja obrońcy oskarżonego nie zawiera argumentacji, która mogłaby podważyć prawidłowość rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji. Wbrew stanowisku skarżącego, sąd rejonowy zgromadzone dowody ocenił z uwzględnieniem wskazań wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego a w następstwie dokonanej oceny prawidłowo ustalił stan faktyczny, za wyjątkiem ustaleń odnoszących się do targnięcia się na życie będącego wynikiem znęcania się przez oskarżonego. 2. Zarzut obrazy art. 7 k.p.k. jest niezasadny. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, naruszenie art. 7 k.p.k. ma miejsce jedynie wtedy, gdy ocena dowodów dokonana przez sąd jest dowolna, a nie swobodna, tj. gdy sąd pominął część materiału dowodowego, dokonał oceny sprzecznej z zasadami logiki lub doświadczenia życiowego albo nie wykazał się wszechstronnością. 3. W niniejszej sprawie sąd I instancji przeprowadził rzetelną i wszechstronną analizę całego zgromadzonego materiału dowodowego, w tym w szczególności zeznań świadków L. M. (1), M. S., J. R. (1), M. B., J. B., D. K., M. M. (1), a w szczególności małoletnich M. R. (1) i K. R., które stanowiły istotny element dokonanych ustaleń. Sąd przedstawił jasne i przekonujące motywy, którymi kierował się, oceniając wiarygodność poszczególnych świadków. Sąd odwoławczy ocenę tę podzielił z uwagi na spójność, konsekwencję zeznań świadków, wzajemne uzupełnianie się, uwzględniając ewentualne motywy świadków będących osobami najbliższymi, które mogły wpływać na treść ich zeznań. Każdemu z tych dowodów została nadana właściwa moc wynikająca z zakresu zdarzeń, jakie świadkowie samodzielnie zaobserwowali. Apelacja ogranicza się do polemiki z prawidłową oceną sądu, skupia się całkowicie na wersji przedstawionej przez oskarżonego, z zanegowaniem dowodów, które przemawiają za jej odrzuceniem. 4. Nie ma racji obrońca kwestionując wiarygodność pokrzywdzonej L. M. (1). O ile jej zeznania były w zasadzie głównym źródłem dowodowym dotyczącym znęcania się nad nią przez męża, o tyle nie jedynym. To, że relacja pokrzywdzonej została uznana za wiarygodną stanowi rezultat racjonalnego rozważenia całokształtu materiału dowodowego. Jej zeznania zostały wsparte innymi dowodami, których obrońca, pomimo starań, skutecznie nie zakwestionował. Wbrew twierdzeniom obrońcy pokrzywdzona jednolicie opisała okoliczności stosowania wobec niej przemocy psychicznej i fizycznej. Jej zeznania nie zawierają istotnych sprzeczności, a emocjonalny ton wypowiedzi wskazuje na autentyczność doświadczeń oraz prawdziwość przedstawionych zdarzeń, zwłaszcza w obszarze przemocy psychicznej, której charakter często uniemożliwia zebranie bardziej namacalnych dowodów. Tego typu przemoc ma charakter niematerialny i ukryty, a jej skutki są subiektywne i często odczuwane wyłącznie przez ofiarę. 5. Sąd odwoławczy dostrzega, że relacja pokrzywdzonej jest nacechowana emocjonalnym bagażem, niemniej jednak nie umniejsza to wiarygodności jej zeznań, zwłaszcza gdy są one spójne i nie wykazują sprzeczności. O ile pierwsze wrażenie, jakie stara się mocno wyakcentować obrona, może być takie, że pokrzywdzona nie może być ofiarą przemocy domowej, skoro zabiegała o względy męża, o tyle sąd dostrzega, że bez wątpliwości pokrzywdzona była emocjonalne uzależniona od męża. To tłumaczy opóźnienie w ujawnieniu przemocy oraz trudności w jednoznacznym opisaniu niektórych sytuacji, co jest zjawiskiem często spotykanym w sprawach o przemoc domową. Ofiara przemocy pozostaje w specyficznej sytuacji, gdyż tworzy trwały związek ze sprawca przemocy i wciąż istnieje więź emocjonalna, finansowa, są dzieci i odpowiedzialność za nie. Na pierwszy rzut oka i z punktu widzenia obrony zachowania pokrzywdzonej mogą wydawać się „dziwne”, co wielokrotnie podkreślali, niemniej jednak ta „dziwność” jest typowa dla ofiar przemocy domowej i uzasadniona wieloma czynnikami. 6. Przewaga oskarżonego była w całym przypisanym o okresie znacząca. O tym świadczą nie tylko zeznania L. M. (1), ale także ojca oskarżonego J. R. (1), czy jego siostry M. S., złożone na etapie postępowania przygotowawczego. W tym kontekście istotne są także zeznania małoletnich dzieci stron, synów oskarżonego, wobec których również stosował przemoc fizyczną. Zeznania K. i M. R. (1) cechuje wyjątkowa jak na ich wiek (9 i 12 lat) powściągliwość reakcji, świadcząca dodatkowo o atmosferze panującej w domu i braku możliwości ekspresji, tak naturalnej dla dzieci. To relacja dwóch ugrzecznionych chłopców, którzy z jednej strony mówią wprost o przemocy taty w stosunku do mamy, o biciu ich łapką na muchy, czy kablem od ładowarki, strachu jaki czuli na co dzień a z drugiej strony wyznają, że tęsknią za tatą, kochają go i chcą by wrócił, gdy się poprawi. 7. Sąd I instancji, oceniając zeznania pokrzywdzonej, wziął pod uwagę pełny kontekst relacji między stronami, uwzględniając zarówno emocjonalne, jak i życiowe uwarunkowania, które wpływają na zachowanie ofiar przemocy. W świetle wiedzy psychologicznej i doświadczenia życiowego nie jest niczym nietypowym, że ofiara przemocy podejmuje kontakty ze sprawcą, najczęściej z przyczyn takich jak uzależnienie emocjonalne, obawa o dzieci, nadzieja na poprawę zachowania, ale także miłość, którą pokrzywdzona wielokrotnie deklarowała w korespondencji z mężem. 8. Fakt, że pokrzywdzona wielokrotnie kontaktowała się z oskarżonym, nie może automatycznie świadczyć o niewiarygodności jej relacji o aktach przemocy. Pozostawanie w związku, mimo doświadczania przemocy domowej, swoiste walczenie o ten związek nie wynika z braku świadomości czy słabości, lecz z kombinacji silnych i złożonych czynników, zarówno emocjonalnych, psychicznych, jak i praktycznych. Osoby doświadczające przemocy często tworzą tzw. więź traumatyczną ze sprawcą. W relacji opartej na cyklicznej przemocy, gdzie fazy agresji przeplatają się z okresem skruchy, przeprosin i chwilowym „miodowym miesiącem”, ofiara przemocy zaczyna odczuwać silne emocjonalne przywiązanie do partnera.1 9. Przy ocenie zeznań ofiary przemocy istotne jest uwzględnienie danych dotyczących tzw. syndromu więźnia emocjonalnego, który może wpływać na percepcję i relacjonowanie doświadczeń pokrzywdzonej. Syndrom więźnia emocjonalnego odnosi się do sytuacji, w której osoba doświadczająca przemocy emocjonalnej staje się psychicznie uzależniona od sprawcy, co utrudnia jej zdolność do obiektywnej oceny sytuacji i podjęcia działań w celu jej zmiany.2 10. Mając na uwadze wszystkie przedstawione powyżej okoliczności specyficzne dla przestępstwa będącego przedmiotem postępowania twierdzenie, że sąd dopuścił się obrazy art. 7 k.p.k., jest bezpodstawne i wynika z błędnego założenia, że sposób zachowania się pokrzywdzonej, chcącej ratować małżeństwo, wyklucza przemoc. Tego rodzaju postępowanie nie tylko nie przekreśla wcześniejszego wystąpienia przemocy, ale często jest jej elementem – jako część szerszego mechanizmu kontroli i zależności. 11. Dość skrzętnie jest pomijane przez obrońcę, że zeznania pokrzywdzonej zostały potwierdzone innymi dowodami, w tym zeznaniami członków rodziny oskarżonego. Ich treść wskazuje na wzajemne zachowanie L. M. (1) i oskarżonego. 12. Jak wynika z zeznań ojca oskarżonego J. R. (1) złożonych w dniu 25 listopada 2021 roku (k. 164165) „ Ja znam sytuację od swojej synowej L., nie byłem u nich około 3 lat. Z synem utrzymuję sporadyczny kontakt jak on przyjeżdża odwiedzić matkę. (…) Synowa sygnalizowała mi, że dochodzi do przemocy, że zgłaszała to na policję, chodziła do lekarza z obrażeniami. Ona mi wprost nie powiedziała co M. jej robił, tylko mówiła że musiała to zgłosić na policję i do lekarza. (…) Wiem, że synowa za wszelką cenę bardzo chciała ratować małżeństwo. W mojej ocenie ona poniżała się przed synem. (…) M. jest osobą nadpobudliwą, z jednej strony jest osobą ułożoną, znienacka potrafi wybuchać agresją. Synowa jest bardzo dobrą spokojną dziewczyną, nic złego o niej nie mogę powiedzieć, na pewno nie prowokowała M. do awantur. To syn jest sprawcą awantur, to on się nad nią znęca. M. w stosunku do synów też jest oschły, chłopcy muszą robić wszystko na polecenie syna.”. 13. Z zeznań siostry oskarżonego również rysuje się obraz oskarżonego i jego agresywnych zachowań (k. 152) „Mój brat M. od zawsze miał problemy z emocjami, z hamowaniem złości, z huśtawkami nastrojów. Do mnie jako siostry też miał agresywne zachowania przejawiały się one zazwyczaj w słownej agresji, awanturach, podniesionym tonie. W stosunku do mnie nie przekroczył pewnej granicy, więc nie uznają tego za stosowanie z jego strony względem mnie przemocy psychicznej czy fizycznej. Jednak po jego zachowaniu mogą mieć przekonanie, że taką przemoc w warunkach domowych stosuje. Ja nie byłam nigdy bezpośrednim świadkiem aktów przemocy fizycznej względem mojej bratowej L. R.. Na pewno kilkakrotnie byłam bezpośrednim świadkiem agresji słownej brata względem L., on publicznie tj. w gronie rodziny poniżał L., próbował ją upokarzać, wyśmiewał się z niej. To nie było w formie wyzwisk, a w formie deprecjonowania jej osoby - kwestii tego jak wygląda, jak zajmuje się domem, jej pracy zawodowej. (…) W przypadku dzieci M., tj. syna K. lat 9 i syna M. lat 11 brat ma bardzo stanowcze zachowanie. Z moich obserwacji wynika, że dzieci się go boją. Moje dzieci, które są w podobnym wieku też się go boją. W dniu 12.11.2021r. byłam wraz z rodziną w odwiedzinach u moich rodziców w C.. Tam też był brat z dziećmi, bez bratowej. W czasie tej wizyty, dzieci moje i M. przebywały w jednym pokoju. Dorośli w drugim. Brat powiedział do swoich dzieci, żeby jeden czytał książkę, a drugi się uczył. Powiedział, że mają to robić jak on wyjedzie od dziadków. Jednak zanim wyszedł z domu, wtargnął do pokoju, gdzie były dzieci, zrobił się nagle hałas i płacz i pobiegła do nich moja mama J. R. (2), aby zareagować, jak weszła do pokoju to z pokoju wybiegł brat. Ja byłam już w korytarzu, w międzyczasie wybiegł z tego pokoju mój dziesięcioletni syn z płaczem i krzykiem, że wuj bije M. kablem. Jak brat wyszedł z pokoju, to faktycznie trzymał w ręce kabel, szeroki kabel od ładowarki do telefonu. Ja pokłóciłam się z bratem w korytarzu, powiedziałam że dzwonię na 112, powiedział że to są jego dzieci i mam się nie wtrącać. Widziałam, że M. płacze, pod bluzą na przedramieniu miał zaczerwienienie w postaci pręgi on trząsł się ze strachu. Brat wyszedł z domu. A ja faktycznie zadzwoniłam na 112. (…) O tym, że brat znęca się nad żoną i dziećmi dowiedziałam się dopiero po zajściu z dnia 12.11.2021r. Dowiedziałam się też, że jest założona bratu niebieska karta. Chciałabym dodać, że zachowania brata to jest jego skrajne nastroje, to że z jednej strony jest agresywny, z drugiej próbuje być troskliwy i pomocny oraz fakt, że z powodu bólu pleców i nóg zażywa silne środki przeciwbólowe wygląda mi na to, że brat może mieć jakieś zaburzenia psychiczne. (…) Brat przy tym wszystkim dobrze funkcjonuje w życiu zawodowym, jest kierownikiem budów. Ale wyraźnie nie radzi sobie z emocjami.” 14. Te zeznania, członków najbliższej rodziny oskarżonego jasno obrazują sposób funkcjonowania oskarżonego w rodzinie i stosunku jaki miał zarówno do swojej żony, jak i dzieci. Nie są to jedyne zeznania które potwierdziły wersję przedstawioną przez pokrzywdzoną L. M. (1). 15. Świadek M. B. osoba całkowicie obca dla stron, sąsiadka również opowiedziała o sposobie zachowania oskarżonego (k. 35v-37 zeznania z listopada 2021 roku) „M. nie uczestniczy w życiu rodzinnym, odnosił się do dzieci w sposób wulgarny, praktycznie codziennie po pracy pił piwo, kilka butelek. Do żony praktycznie się nie odzywał. Początkowo, gdy nie znaliśmy L. nie podejrzewałam, że może coś się dziać niedobrego, ona też nas nie informowała. Sytuacja uległa zmianie w lipcu tego roku, kiedy to L. poinformowała mnie, że mąż M. bije ją oraz dzieci, wszczyna awantury, dlatego też założyła niebieską kartę. Byłam zaskoczona, ale to tłumaczyło zachowania M. wobec dzieci i żony, o których wcześniej zeznałam. Wobec powyższego zaczęłam obserwować sąsiada, jego zachowania i byłam gotowa na reakcję. Ponadto chcę dodać, że L. powiedziała mi również, że mąż zabiera jej telefon, kontroluje ją, robi o wszystko awantury. Będąc w domu w sierpniu 2021 r usłyszałam krzyki i płacz kobiety, pracowałam w ogrodzie, zauważyłam, że L. wypadła na taras, tak jakby ktoś ją wypchnął. W/wym biegła obok mojego ogrodzenia zapytałam co się stało, nic nie odpowiedziała, płakała. Poszłam do domu po telefon i zadzwoniłam do niej. Nie odbierała, nie oddzwoniła. Mąż J. dzwonił ze swojego telefonu do M., ten nie odbierał i nie oddzwonił. Obawiając się o L. i o dzieci zadzwoniłam na policję w J.. (…) po 3 dniach w rozmowie z L. ustaliłam, że interwencja policji była zasadna, M. pobił ją. Z jej oświadczenia wynikało, że ją popchnął, upadła na stół uderzyła plecami, uderzył ją w twarz. L. pokazała plecy, widoczne były siniaki, siniaki miała również z lewej strony twarzy od oka aż do szyi. L. poprosiła o przechowanie wcześniejszej dokumentacji medycznej oraz pamięć przenośną z nagraniem awantur bowiem obawiała się, że M. przeszukuje jej rzeczy osobiste i może te dowody zniszczyć. S. L. powiedziała mi wtedy też że M. groził jej, żyją zabije, mówił że mu to wolno. (…) L. mówiła że synowie boją się ojca nie mówiła, że ich bije. Nie byłam świadkiem jak M. szarpał, czy uderzał L. jedynie jak ją wyzywał słowami wulgarnymi. Raz około 2 lata temu widziałam jak M. szarpał synów. Wiem od L., że była taka sytuacja, było to w listopadzie 2021 r kiedy M. pojechał z synami do swojej matki w C., wówczas pobił starszego syna M., a jego siostra, danych nie znam, zadzwoniła na policję. Następnie zadzwoniła po L., żeby zabrała dzieci. Po tej sytuacji, gdy L. wróciła do domu została przez M. pobita, powiedziała mi o tym, ponadto na jej twarzy widziałam siniaki.” 16. Zeznania tego świadka zostały potwierdzone przez J. B. (k. 41-41v), który tożsamo zeznał na temat zachowań oskarżonego. Podał również, że na drugi dzień po interwencji Policji zadzwonił do niego oskarżony i „Powiedział mi, że jak chcę rozmawiać to proszę bardzo brama jest otwarta. Odpowiedziałem, że to co robi to jest przemoc w rodzinie. Odpowiedział, że za dużo filmów się naoglądałam, dodał że to co robi to jest jego sprawa i nikt nie ma prawa się wtrącać. Zapytałem w takim razie o czym chce rozmawiać, powiedział żeby mi przekazać. że jest dobrze jak tak jak on robi. Odpowiedziałem mu, że w takim razie musi liczyć się z tym, że za każdym razem będziemy wzywać policję, odpowiedział że niewiele ponad rok mieszkasz i już się rządzisz” 17. Świadek D. K. (k. 282v), inna sąsiadka oskarżonego i pokrzywdzonej, o ile nie była świadkiem przemocy fizycznej ze strony oskarżonego, o tyle poczyniła własne spostrzeżenia, które korelują z zeznaniami pokrzywdzonej „Kilka razy, gdy byłam w ogródku słyszałam podniesiony głos pana M. R. (1), który zwracał się do dzieci. (…) Zdziwiło mnie, gdy pani L. wyjeżdżając ze swojej posesji miała założone okulary przeciwsłoneczne mimo że nie było słońca. Nie pamiętam ile razy to widziałam.” Dopiero po interwencji Policji dowiedziała się od M. B., że oskarżony ma założoną niebieską kartę. Od drugiego sąsiada dowiedziała się, że oskarżony dopuszczał się przemocy wobec synów. 18. Kolejnym sąsiadem zeznającym o przemocy stosownej przez oskarżonego był M. M. (5) (k. 1567-1568). Świadek ten zeznał „Ja byłem świadkiem znęcania się oskarżonego w 2021 r. To było w lecie. On znęcał się nad pokrzywdzoną L.. Ja w nocy byłem w garażu, bo malowałem elementy i usłyszałem krzyk o pomoc. Krzyczała pani L.. Ja wyjrzałem przez szybę w drzwiach i zobaczyłem jak oskarżony szarpie panią L. i wyzywa ją. Ciężko mi teraz przytoczyć, ale to były wyzwiska i epitety. Ja wyszedłem z domu i krzyknąłem, żeby ją puścił. On ją puścił i ona uciekła do domu. Na drugi dzień przyszła pani L. i przepraszała mnie, że byłem świadkiem takiej sytuacji. Ona miała sine ręce. Ona miała sine przedramię i ramię. Nie jestem w stanie powiedzieć czy prawa czy lewa. Ja byłem w szoku że to ona mnie przeprasza. Ja rozmawiałem z nią. Ona powiedziała, że jest bita, że oskarżony się nad nią znęca, że jest wypędzona z domu w samej piżamie bez telefonu. Ona powiedziała, że dzieci są zastraszane przez oskarżonego. Ja podejrzewałem, że jest taka sytuacja, bo jak syn pana M. jeździł na rowerze i widział samochód ojca, to rzucał rower i wbiegał do domu. Według mnie to wynikało ze strachu przed ojcem. Ja nie widziałem obrażeń u dzieci. Po tej sytuacji było kilka sytuacji kiedy pani L. miała podbite oko. Ja mówiłam do niej, żeby zgłosiła to na policję, my jej pomożemy, bo powiedziałem żeby nagrywała te sytuacje, ona kupiła dyktafon i powiedziała, że nagrywa. Ja starałem się unikać tych sytuacji, bo byłem poszukiwany do odbycia kary. Ja kilka razy widziałem takie sytuacje z udziałem oskarżonego i pokrzywdzonej. Ona miała pociętą rękę, podbite oko. Dochodziło do częstych awantur. Pokrzywdzona mówiła, że oskarżony posądza ją o zdradę. Ja widziałem jak oskarżony spożywa piwo. Oskarżony zawsze przed domem siadał w weekendy i spożywał piwo. Jak oskarżony wyjeżdżał do pracy, to zaglądałem do pani L. i ona miała albo podbite oko albo siniaki na ręce. (…) ja słyszałem groźby oskarżonego. Sąsiad z boku mówił, że oskarżony straszył sąsiada, żeby się nią wtrącał. Jak oskarżony szarpał pokrzywdzoną, to jej groził, że jej coś zrobi, że ją zabije. (…). Jak ja oskarżonemu zwróciłem uwagę, to on powiedział, że to nie moja sprawa i żebym wyp***.” 19. Obrońcy oskarżonego nie dostrzegają tych zeznań, pomijają je, skupiając się w dużym stopniu na korespondencji pomiędzy pokrzywdzoną a oskarżonym w formie wiadomości tekstowych. Sąd zapoznał się wnikliwie z całością korespondencji i nie jest ona tak jednoznaczna, jak stara się przekonać obrona. Oczywiście pokrzywdzona wielokrotnie kontraktowała się z mężem, ale nie może to być przyczynek do stwierdzenia, że oskarżony nie stosował przemocy wobec niej. Z korespondencji tej wynikają powody wysyłania do męża wielu wiadomości, na które to wiadomości oskarżony odpisywał. Nie była to korespondencja jednostronna. Sama liczba wysyłanych wiadomości czy też wykonywanych połączeń, bez wskazania kontekstu, nie dokumentuje forsowanego przez obronę rzekomego „dręczenia” oskarżonego przez żonę. Sąd zauważa także, że zestawienie połączeń przedstawione przez obrońcę w toku postępowania odwoławczego nie odzwierciedla w pełni ich liczby, jaka wynika z danych operatora sieci telekomunikacyjnej. Poza tym część korespondencji dotyczy spraw rodzinnych i opieki nad dziećmi. 20. Obrońca w apelacji wyrywkowo odnosi się do korespondencji pomiędzy stronami, wskazując na wiadomości wysyłane przez oskarżonego do swojej żony, takie które mają potwierdzać założoną tezę o oskarżonym niejako o ofierze L. M. (1), która nie chciała pogodzić się z tym, że mąż postanowił od niej odejść. Całość korespondencji, nie tylko wybrane wiadomości od żony i do żony, wskazują na emocjonalne zaangażowanie pokrzywdzonej, które oskarżony wykorzystywał. 21. Jeżeli faktycznie oskarżony chciał odejść od żony, po jej ewentualnej zdradzie emocjonalnej, nic nie stało na przeszkodzie by zamiary swoje urzeczywistnił, skoro jest dorosłym mężczyzną. Nie podjął w tym kierunku żadnych kroków. I chyba nie zamierzał skoro w dniu 30 kwietnia 2021 roku, godz. 15:06 na pytanie żony „To pomóż mi zrozumieć. Czy rozwód jest jedynym rozwiązaniem” odpowiada „Nie nie nie, już było podejście to mówisz, że to ja winny” (k. 998). A wcześniej stwierdza, że jeżeli ma dojść do rozwodu, to żona ma wnieść pozew „Więc rób co chcesz, jak złożysz pozew to choć mi powiedz, warunków mi nie będziesz stawiała, zdradziecka świnio i nie oczekuje współczucia bo ja go nie doświadczyłem” „Warunki to proszę z adwokatem uzgodnić i przygotować ugodę i ją podpisać, wnieść pozew, już cię poznałem twoją pazerność” (7 kwietnia 2021 roku). W dniu 23 maja 2021 roku pokrzywdzona napisała do oskarżonego „Nigdy cię nie zdradziłam, czego ty nie rozumiesz. Złóż pozew i oskarż mnie o zdradę.” W odpowiedzi przeczytała „tak zrobię” i doszło do dalszej korespondencji pomiędzy stronami: pokrzywdzona „To zrób. Chcesz rozwodu proszę bardzo” oskarżony „To ustalmy warunki rozwodu wieczorem. Jesteś największa porażką w życiu” pokrzywdzona „Nie chce z tobą rozmawiać o rozwodzie. Napisz mi swoje warunki” oskarżony „Propozycje moją znasz” pokrzywdzona „Ok, a więc składaj pozew. Wreszcie będę mogła zacząć normalnie żyć bez poniżania i agresji.” Następnie pokrzywdzona stara się załagodzić sytuację pisząc „Ostatni raz proszę cię wróć do naszego małżeństwa i łóżka. Zależy mi na tobie” na co uzyskuje odpowiedź „Kłamczucha i zdrajca wredna (...) co się łajdaczy, ale to już bez znaczenia”. Następnego dnia w godzinach wczesnoporannych pokrzywdzona pisze do oskarżonego „Jeszcze możemy wycofać się z rozwodu i popracować nad naszym małżeństwem. Ja chcę a ty?” Na co oskarżony odpowiada „Ooo Tak ty już pracowałaś od samych praktyk w W., wredna, zdradziecka, wyrachowana świnia. Tak już koniec, masz co chciałaś, życie wolnej panienki”. Pokrzywdzona odpowiada „ A może porozmawiajmy z mediatorem? Ja naprawdę nie chcę rozwodu i chciałabym być twoją żoną”. Na co w odpowiedzi oskarżony pisze „Najpierw zdradza a potem proponuje mediacje by znaleźć winnego swojej wścieklizny du**. Panienko każdy cię może mieć, mi to uwłacza więc spadaj” i po chwili oskarżony zmienia zdania co do tego kto ma złożyć rozwód pisząc „Tak mi też się oczy otworzyły, już wszystko zrozumiałem. To ty mnie dręczysz i to ty złożysz pozew, nie tak łatwo panienko. Zacznę od wizyty u Twojej mamy by wyjaśnić twoje dokonania i swoje czasem niewłaściwe zachowanie wobec ciebie bez osądów, czyste fakty.” 22. Treść wiadomości wskazują, że oskarżony wykorzystał korespondencję znalezioną w telefonie żony jako powód do dalszego znęcania się nad nią. L. M. (1) starała się pogodzić się z oskarżonym i ratować małżeństwo. Zresztą sama temu nie zaprzeczała i podała tego powody, między innymi to, że robiła to dla dobra dzieci. Pokrzywdzona chciała pójść z mężem na terapię, na co się nie zgodził. Sama podjęła działania terapeutyczne. Wielokrotnie tłumaczyła się z korespondencji z M. K., który był jej przyjacielem od 25 lat. W odpowiedzi na to uzyskiwała kolejne wiadomości, które ją obrażały. 23. M. K. (k. 15981599) został przesłuchany w toku postępowania sądowego i zeznał, że ich relacje nigdy nie wyszły poza ramy przyjaźni. Nie zaprzeczał, że w 2021 roku korespondowali ze sobą, wysyłał jej emocjonalne wiadomości, gdyż jest mu bliska osobą, darzy ją duża sympatią i żywi wobec niej ciepłe uczucia. Zeznał również, że pokrzywdzona była zawsze „fer wobec męża”. 24. Oskarżony, jak wynika korespondencji, nigdy nie chciał wysłuchać tłumaczeń żony, wręcz przeciwnie odnaleziona przez niego korespondencja w telefonie L. M. (1) stanowiła dla niego pretekst do obrażania jej. Zresztą w korespondencji email oskarżony groził pokrzywdzonej „To ja się czuję upodlony i poniżony twoim kłamstwem i zdradą wiem tylko ja nie myśl że przejdzie co to na sucho” (k. 565). 25. Pokrzywdzona wielokrotnie przepraszała za korespondencję, na co oskarżony odpowiadał „Teraz to się wal, (...) do m. tyle lat kłamstwa to (...)” (27 kwietnia 2021 roku), Gdy L. M. (1) odpowiedziała, że nie pójdzie bo ma swoją rodzinę oskarżony dodał „Poszłabyś chętnie, tylko cię umowa społeczna, finanse i dzieci blokują, takiej (...) to ja nie chcę” (27 kwietnia 2021 roku). 26. Później również pokrzywdzona wielokrotnie pisała do męża „ Błagam zawróćmy z tej drogi i ratujmy nasze małżeństwo. Nigdy nie byłam kochanką innego mężczyzny. Oddałam siebie tylko Tobie. Obiecuję, że się poprawie potrzebuję tylko Twojej miłości i szacunku” (30 kwietnia 2021 roku 8:11) „Rozumiem, że możesz być wściekły za to jak Cię skrzywdziłam i wiem że nie jestem idealna. Przepraszam i proszę o wybaczenie” (30 kwietnia 2021 roku 9:06) „To ja zawiniłam i dlatego proszę Cię o wybaczenie. Kochałam Cię i nadal kocham” (30 kwietnia 2021 roku 16:57), „Tak, nie mam już siły. Jestem już umęczona ta sytuacją. Nie radze sobie już z emocjami” (5 października 2021 roku, 11:49), „Nie poradzę sobie sama. Błagam Cię pomóż mi i uratujmy nasze małżeństwo” (11:50) 27. W korespondencji znajdują się wiadomości, w których pokrzywdzona pisze o stosowanej przemocy „A uderzyć zdążyłeś mnie przez te lata już wiele razy” „Łatwo jest widnieć to co najgorsze i obwiniać jedną osobę a siebie wybielić. Usprawiedliwić swoje podłe zachowanie tym, że ktoś jest taki…a ja jestem cudowny.” (27 kwietnia 20121 roku). Oskarżony natomiast przesyła żonie informacje „I wiesz co mam nadzieję że twój kolejny partner jak go potraktujesz to tak ci wpier*** że zatęsknisz za mną” „Tak doceni twoje kur*** z innymi do podziału” (24 maja 2021 roku) . 28. W innych zapisanych wiadomościach, tych emailowych pokazane jest w jaki sposób oskarżony zwracał się do żony „wiesz co mam to w du*** czy cię obrażam czy nie jesteś wyjątkową szmatą zdradziecko świnią jest mi źle ale wiesz co sp*** nie chce mieć z tobą nic wspólnego poza dzieci dwulicowa dziwo zakłamana oszustko manipulantko” ( z dnia 27 maja 2021 roku, k. 565). Ta wiadomość była odpowiedzią na email wysłany do oskarżonego przez pokrzywdzoną „ jednak cię kochałam i dlatego cieszyłam się z naszego małżeństwa. Dlatego też nie odeszłam od ciebie choć po kilku miesiącach wspólnego mieszkania na I. spakowałam się i chciałam wyjechać, ale powstrzymałam się. Było mi ciężko, bo poświęcałeś mi mało uwagi i często podnosiłeś na mnie głos. Jednak byłam z Tobą. (…) czy bicie, wyzwiska i poniżanie to też jest ok? Dobrze wiesz, że nie jest to od teraz tylko od początku. Oczywiście było bardzo dużo wspaniałych i miłych dni. Potrafisz być kochający opiekuńczy i dbający o mnie. I w zasadzie teraz żyję tymi wspomnieniami. Nie chcę Cię nienawidzić. Nigdy cię nie zdradziłam i nie zdradziłabym. Świadomie zgodziłam się na małżeństwo, podziwiałam w tobie zdecydowanie, zaradność i ceniłam, to że ze mną jesteś tyle lat i to bez seksu. Nie jestem ideałem nigdy nie byłam i nie będę. Zapewne w swoim życiu popełniłam wiele błędów i jeszcze popełnię i gdybyś kochał mnie tak naprawdę to podałbyś mi pomocną dłoń wskazując drogę. Oddałeś mi obrączkę założyłeś na palec i powiedziałeś żebym jej już nie zdejmowała i to był właśnie taki gest, szkoda że tylko na chwilę” (k. 561-562). 29. Poza tym pokrzywdzona w korespondencji była określana przez oskarżonego jako „próżna suk*, debil, wygodnicki leń, „część Ciebie to kur**”, „No to (...) lata za obcym psem, wystarczy gwizdnąć, będziesz miała co wspominać”, „nielojalną szmatą”. 30. A to tylko wyrywki korespondencji, która jako dowód znajduje się w aktach sprawy. Całość korespondencji potwierdza ocenę relacji pomiędzy M. R. (1) a L. M. (1), jakiej dokonał ojciec oskarżonego stwierdzając, że „ Wiem, że synowa za wszelką cenę bardzo chciała ratować małżeństwo. W mojej ocenie ona poniżała się przed synem.” 31. Wbrew twierdzeniom obrońcy sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił wyjaśnienia oskarżonego, które cechują się generalnym zaprzeczeniem stosowania przemocy, a także próbą minimalizowania konfliktów rodzinnych, które przedstawia jako efekt emocjonalnej zdrady pokrzywdzonej. Wypowiedzi te należy traktować z dużą ostrożnością, zwłaszcza wobec okoliczności obciążających wynikających z innych dowodów, w tym także zeznań dzieci. Brak uznania przez oskarżonego faktu stosowania przemocy wskazuje na możliwość braku pełnej refleksji i odpowiedzialności za własne zachowanie. 32. Sąd dostrzega również, że postawa procesowa oskarżonego ewaluowała w trakcie toczącego się postępowania, z upływem czasu na coraz bardziej radykalną w kierunku niezasadności zarzutów. Oceniając jego wyjaśnienia nie sposób pominąć dwóch pism zawierających wniosek o dobrowolne poddanie się karze w trybie art. 335 k.p.k., które zostały złożone jeszcze w toku postępowania przygotowawczego. W pierwszym z nich (k. 146) oskarżony wręcz wnioskował o orzeczenie wobec niego terapii antyprzemocowej, tym samym wówczas zapewne dostrzegał problem, z jakim się mierzył. Z biegiem czasu oskarżony starał się natomiast przerzucić odpowiedzialności na swoja żonę, jako rzekomą prowodyrkę konfliktów rodzinnych. 33. Wyjaśnienia oskarżonego, zgodnie z którymi nie dopuścił się znęcania nad pokrzywdzoną, czy dziećmi, a wszelkie konflikty miały wynikać jedynie z rzekomej zdrady małżonki, należy ocenić jako przyjętą linię obrony. Nawet przy założeniu, że doszło do zdrady, nie ma to żadnego znaczenia z punktu widzenia odpowiedzialności karnej za znęcanie się. Artykuł 207 k.k. penalizuje stosowanie przemocy fizycznej lub psychicznej, niezależnie od przyczyn osobistych czy konfliktów w związku. Emocjonalne napięcie czy urażona duma nie mogą stanowić okoliczności wyłączających odpowiedzialność. 34. Wyjaśnienia oskarżonego, w których przyznaje, że stosował wobec małoletnich dzieci kary cielesne, uznając to formę ich karcenia za niegrzeczne zachowanie zasługują na jednoznacznie negatywną ocenę. Taka postawa świadczy o braku świadomości bezprawności własnych działań, ignorowaniu standardów prawnych i społecznych, a także o postawie usprawiedliwiającej przemoc w relacjach rodzinnych. Osoba, która nie widzi w stosowaniu kar cielesnych cech przemocy i uzasadnia je pozorem dyscyplinowania bagatelizuje dobro dziecka, wykazuje brak poszanowania do obowiązujących norm prawnych. 35. Należy stanowczo zaznaczyć, że kary cielesne to forma przemocy. Już samo uderzanie dziecka (klapsy, popychanie, szarpanie) jest działaniem poniżającym i przemocowym, niezależnie od motywacji rodzica. Tłumaczenie, że „dziecko zasłużyło”, jest całkowicie sprzeczne z zasadami ochrony praw dziecka, a także z obowiązkiem sprawowania władzy rodzicielskiej w sposób uwzględniający dobro dziecka (art. 95 §1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Co więcej art. 96 1 tego kodeksu mówi wprost, że osobom wykonującym władzę rodzicielską oraz sprawującym opiekę lub pieczę nad małoletnim zakazuje się stosowania kar cielesnych. 36. Zgodnie z aktualnym orzecznictwem sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, ETPC3, a także z obowiązującym w Polsce prawem, każda forma fizycznego karania dzieci, nawet jeśli nie pozostawia widocznych śladów, może stanowić znęcanie się w rozumieniu art. 207 k.k., jeśli przybiera postać systematycznego zadawania cierpień fizycznych lub psychicznych. 37. Materiał dowodowy w sposób bezwątpliwy udowodnił, że oskarżony znęcał się również nad dziećmi. Dziećmi, które z racji wieku i uzależnienia od osoby dorosłej nie miały żadnej możliwości skutecznej reakcji. Stosowane wobec M. i K. R. działania miały charakter systematyczny, długotrwały, a ich skutkiem były nie tylko cierpienia fizyczne, ale również strach, napięcie i zaburzenia emocjonalne. Tego rodzaju praktyki spełniają znamiona znęcania się w rozumieniu art. 207 §1 k.k., niezależnie od tego, czy były motywowane „wychowawczo”. 38. Wskazywana przez obrońcę oskarżonego opinia psychologiczna dotycząca małoletnich po ich przesłuchaniu faktycznie wskazuje na konflikt lojalnościowy dzieci w związku z głębokim konfliktem rodziców, co nie oznacza, z dzieci pozostają zmanipulowane przez matkę. Bo konflikt lojalnościowy nie jest synonimem manipulacji. 39. Konflikt lojalnościowy dzieci w sytuacji konfliktu rodziców, to sytuacja w której dziecko czuje się rozdarte emocjonalnie między dwojgiem rodziców, nie wiedząc, po czyjej stronie powinno stanąć, kogo wspierać, komu ufać, a kogo kochać bardziej. W naturalnych i bezprzemocowych warunkach dziecko ma prawo kochać oboje rodziców i nie ma obowiązku ich chronić ani rozstrzygać ich sporów. W domu, jaki współtworzył oskarżony dzieci nie miały takiej swobody. 40. Jak już było wcześniej przedstawione zebrany w sprawie materiał dowodowy, i to nie tylko zeznania L. M. (1), ale także zeznania J. R. (1), ojca oskarżonego, siostry M. S., siostry oskarżonego, sąsiadów M. B., czy M. M. (1) jasno obrazują jaki był stosunek ojca do dzieci, które bały się go, a ten stosował przemoc słowną i fizyczną wobec nich. 41. Najbardziej miarodajnym materiałem dowody wskazującym na brak jakiejkolwiek oznak rzekomej manipulacji matki są zeznania małoletnich M. i K. R.. Te zeznania w sposób bardzo obrazowy pokazują, jaki jest stosunek synów do ojca. Wbrew twierdzeniom obrońcy nie zostały w żaden sposób zmarginalizowane. Na tych nagraniach jest dwójka małych chłopców, którzy z jednej strony boją się zachowań ojca a z drugiej strony tęsknią za nim i mówią wprost, że go kochają. 42. Podnoszone w apelacji opinie biegłej psycholog (k. 329331 dotycząca K. R., k. 332334 dotycząca M. R. (1)) nie wskazują na podjęte próby manipulacje ze strony matki w stosunku do dzieci. W przypadku K. R. biegła podała, że syn tęskni za ojcem, chciałby aby wrócił do domu jednoznacznie stwierdził także że „obecnie w domu jest lepiej bo nie ma krzyków nie trzeba słuchać tego”. Biegła zauważyła, że K. R. od dłuższego czasu żyje w trudnej psychologicznie stresującej sytuacji, która jest skutkiem konfliktu pomiędzy rodzicami, przemocowych i zagrażających zachowań ojca wobec matki, brata oraz niego. Jest obserwatorem i uczestnikiem tych sytuacji. To skutkuje przeżywaniem silnych negatywnych emocji oraz konfliktu lojalności. K. R. w konflikcie mniej lub bardziej świadomy opowiada się po stronie ojca, z którym jest związany emocjonalnie i który go faworyzuje. O ile K. R. nie ujawnia skłonności do kłamstwa, o tyle negatywne zachowania ojca wobec rodziny stara się łagodzić, będąc właśnie w konflikcie lojalności. 43. W przypadku M. R. (1) biegła zaopiniowała, że kilkakrotnie podczas składania zeznań sygnalizował, że bał się ojca, jego gróźb i zachowania, odwoływał się do przeżywanych emocji „ ja się boję taty, że on mnie uderzy… jak on się zdenerwuje to ja się go boję, boję się że może mnie uderzyć”. Biegła zauważyła, że motywacją do złożenia zeznań w zaprotokołowane jej treści jest potrzeba ujawnienia swojej bardzo trudnej sytuacji rodzinnej, ambiwalentnego stosunku do ojca, żalu, poczucia skrzywdzenia. Chłopiec podał „ Jak tata się poprawi to ja bym chciał żeby wrócił ja kocham tatę… tata jak jest w więzieniu to jest spokój. Uważam, że teraz jest lepiej. Bo nie muszę się stresować”. 44. Wskazywany i podnoszony w apelacji konflikt lojalności przeżywany przez dzieci jest wyniki sposobu zachowania się oskarżonego w rodzinie. Nie są to okoliczności, które mogą być oceniane na korzyść oskarżonego – osoby dorosłej i rodzica, który powinien nie dopuszczać do sytuacji, by dzieci czuły konflikt lojalności. Miłość dziecka do rodzica, który stosuje przemoc z perspektywy psychologicznej jest naturalna, złożona i głęboko zakorzeniona w potrzebach rozwojowych dziecka. Rozumienie tego mechanizmu wymaga uwzględnienia teorii przywiązania, mechanizmów obronnych oraz adaptacyjnych strategii przetrwania rozwijających się w dzieciństwie. Wystarczy powołać się w tym aspekcie na ogólnie dostępną literaturę, bez konieczności sięgania do wiadomości specjalne. Według J. B.’ego, twórcy teorii przywiązania, dziecko jest biologicznie zaprogramowane do tworzenia więzi z opiekunem, niezależnie od jakości tej relacji. Potrzeba bliskości i ochrony jest nadrzędna wobec oceny moralnej czy racjonalnej analizy sytuacji. Dziecko, które doświadcza przemocy, nadal będzie dążyło do bliskości z rodzicem, nawet jeśli oznacza to trwanie w relacji zagrażającej jego bezpieczeństwu.4 I tak też zachowywały się dzieci oskarżonego. 45. Nie są zasadne zarzuty odnoszące się do niezasadnej i wybiórczej oceny opinii biegłego M. R. (2), jak również naruszenia art. 170 § 1 pkt 5 i 6 k.p.k. w zakresie oddalenia wniosku dowodowego dotyczącego ustnej uzupełniającej opinii tego biegłego, w sytuacji dopuszczenia dowodu z pisemnych opinii uzupełniających. Opinie biegłego M. R. (2) znajdują się na k. 258, k. 259, k. 279280 (główna), k. 15891590, k. 1622 (dwie uzupełniające). Wbrew twierdzeniom obrońcy opinie biegłego były jasne, pełne i wewnętrznie spójne. Biegły wypowiadał się zatem trzykrotnie, w tym w zakresie wyjaśnienia niejasności zawartych w pisemnej opinii biegłego z dnia 2 lutego 2022 roku. 46. Podkreślana przez obrońcę okoliczność, że wybrane opisane obrażenia przez biegłego dotyczące pokrzywdzonej L. M. (1) oraz małoletnich dzieci nie zostały udokumentowane zaświadczeniami lekarskimi nie skutkuje odgórnym stwierdzeniem, że opinia biegłego jest niepełna. Pokrzywdzona nie zawsze dokumentowała obrażenia, jakie spowodował swoim działaniem oskarżony, nie udokumentowała również obrażeń dzieci, stąd też brak takiej dokumentacji. Nie oznacza to jednakże, że sam opis obrażeń jak podała w zeznaniach nie pozwolił biegłemu na dokonanie kwalifikacji obrażeń pod kątem artykułu 157 k.k. Sąd mógł zweryfikować tę opinię również na podstawie zdjęć załączony do akt sprawy. Biegły określił obrażenia, jakie powstały w datach podawanych przez pokrzywdzoną, jako obrażenia stanowiące naruszenie czynności narządów ciała na czas poniżej 7 dni. Dotyczyło to obrażeń w postaci powierzchownego urazu pośladków z uszkodzeniem naskórka w przypadku dzieci. W przypadku pokrzywdzonej opinia odnosiła się do obrażeń ciała w postaci powierzchownego urazu pośladków, zasinienia obu dłoni, stłuczenia czoła z obrzękiem tkanek miękkich, zasinienia na ręce prawne, lewej, zasinienia w kwadracie dolnym zewnętrznym sutka lewego, zasinienia na powierzchni przedniej ramienia lewego, stłuczenie grzbietu nosa, małżowiny usznej lewej i kącika ust po stronie lewej, zasinienia w okolicy podłopatkowej, zasinienia na podudziu lewym i okolicy podkolanowej, urazu powierzchownego, stłuczenia ręki. Opinia biegłego nie opierała się tylko i wyłącznie na zeznaniach pokrzywdzonej, ale także na dokumentacji medycznej w postaci zaświadczenia lekarskiego z dnia 21 sierpnia 2021 roku, zaleceń i uwag z dnia 4 listopada 2021 roku, zaświadczenia lekarskiego z dnia 21 września 2021 roku oraz z dnia 28 października 2021 roku. Biegły opiniował w oparciu o różny materiał dowodowy, w tym również zeznania pokrzywdzonej, jakie złożyła w dniu 23 listopada 2021 roku. Jasnym jest, że biegły nie ocenia prawdziwości tych depozycji, gdyż jest to domena sądu wyrokującego. W sytuacji uznania za wiarygodne zeznań pokrzywdzonej, brak jest jakichkolwiek powodów do kwestionowania opinii biegłego w zakresie obrażeń, o których zeznawała pokrzywdzona. 47. Całkowicie niezasadny jest zarzut naruszenia przez sąd przepisu art. 170 § 1 pkt 5 i 6 k.p.k. poprzez oddalenie wniosków dowodowych obrońcy oskarżonego w dniu 30 sierpnia 2022 roku o charakterze osobowym i jak i z dokumentów, a także wniosków dowodowych z dnia 23 marca 2022 roku. Obrońca nawet nie pokusił się by stawiając taki zarzut, wszak dotyczy prawa procesowego wykazać jaki wpływ na treść wyroku miało oddalenie wnioskowanych dowodów. Poza powyższym wskazując w apelacji te dwa pisma procesowe, nie zauważył, że część dowodów z tychże pism została przeprowadzona przez sąd pierwszej instancji. 48. Z uwagi na wniosek obrońcy oskarżonego o przeprowadzenie tych dowodów na rozprawie odwoławczej dokonano ich analizy nie tylko pod kątem podniesionego zarzutu, ale także pod kątem zasadności uzupełnienia materiału dowodowego na etapie odwoławczym, co przyniosło rezultat w postaci oddalenia tychże wniosków. 49. Odnosząc się do wniosków zawartych w piśmie obrońcy z dnia 30 sierpnia 2022 roku podać należy, że dowodu z uzupełniającego przesłuchania świadka M. S. obecnie nie da się przeprowadzić, a wniosek w sposób oczywisty zmierzał do przedłużenia postępowania. Tytułem wstępu wskazać należy, że świadek M. S. jest siostrą oskarżonego, czyli osobą najbliższą w rozumieniu art. 115 § 1 k.k. Świadek, po pouczeniu o treści art. 182 § 1 k.p.k. i nie skorzystaniu z tego prawa, była przesłuchiwana w toku postępowania przygotowawczego w dniu 25 listopada 2021 roku (k. 169171). Była również przesłuchiwana przed sądem pierwszej instancji na rozprawie w dniu 29 marca 2022 roku, gdyż ponownie po pouczeniu o treści art. 182 § 1 k.p.k. nie skorzystała z tego prawa (k. 660 i nast.). Tym samym obecnie świadkowi nie przysługuje prawo do odmowy zeznań, gdyż minął prekluzyjny termin określony w art. 186 § 1 k.p.k. Wniosek o uzupełniające przesłuchanie świadka złożony przez obrońców został pozytywnie rozpatrzony przez sąd pierwszej instancji na rozprawie w dniu 31 sierpnia 2022 roku (k. 1169). Świadek została wezwana na rozprawę w dniu 26 września 2022 roku, na który to termin nie stawiła się, z uwagi na stan zdrowia. Została wezwana na kolejny termin rozprawy w dniu 30 stycznia 2023 roku, na który to termin stawiła się oświadczając, że odmawia składania zeznań jako osoba najbliższa. Ponieważ świadkowi nie przysługiwało prawo do odmowy zeznań uznać należy, że odmówiła ich składania bezpodstawnie. W takiej sytuacji ma zastosowanie art. 391 § 1 k.p.k., z czego nie skorzystano na rozprawie w dniu 30 stycznia 2023 roku, gdyż zeznania odczytano w dniu 29 marca 2022 roku. Wyczerpano zatem możliwości odebrania uzupełniającego zeznania. Obrońca nie zakwestionował w żadnym aspekcie decyzji procesowych podejmowanych przez sąd ani w toku rozprawy przed sądem pierwszej instancji, ani w apelacji. Sąd słusznie nie widział podstaw do korzystania z art. 285 § 1 k.p.k. w zw. z art. 287 § 1 k.p.k. Dodatkowo co najistotniejsze na rozprawie w dniu 21 sierpnia 2023 roku, czyli już po bezpodstawnej odmowie złożenia zeznań, obrońca oskarżonego cofnął wniosek „o uzupełniające przesłuchanie świadka M. S. i wniósł o wzięcie pod uwagę jej zeznań złożonych na rozprawie przed sądem w dniu 29 marca 2022 r.” (k. 1417v). Tym samym obrońca na etapie postępowania przed sądem pierwszej instancji świadomie zrezygnował z przeprowadzenia dowodu. Po cofnięciu wniosku z uwagi na to, że postępowanie przed sądem pierwszej instancji toczyło się jeszcze do 12 czerwca 2024 roku mógł ponowić wniosek, czego nie uczynił. 50. Zarzucane w apelacji nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lekarza sądowego na temat obrażeń pokrzywdzonej jest niezgodne z danymi zawartymi w aktach sprawy, gdyż dowód ten został przeprowadzony przez sąd pierwszej instancji. Dotyczy to również wniosku o przeprowadzenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego lekarza M. R. (2) w celu wyjaśnienia niejasności zawartych w pisemnej opinii biegłego z dnia 2 lutego 2022 roku. Opinie biegłego M. R. (2) znajdują się na k.279280 (główna), k. 15891590, k. 1622 (uzupełniające). W opiniach tych zawarto odpowiedzi na wszelkie okoliczności przestawione we wniosku dowodowym obrońcy oskarżonego zawarte w piśmie z dnia 30 sierpnia 2022 roku. 51. Podobnie należy się odnieść do odtworzenia sporządzonego zapisu obrazu i dźwięku przesłuchania małoletnich synów oraz odczytanie protokołu a następnie umożliwienie złożenia przez oskarżonego oświadczenia co do przeprowadzonych dowodów – po pierwsze wniosek podnoszony w zarzutach apelacji piśmie został cofnięty na rozprawie w dniu 31 sierpnia 2022 roku odnośnie odtworzenia zapisu przesłuchania małoletniego K. R.. Poza tym dowód ten został przeprowadzony w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji i odtworzono nagrania – k. 1566 (K. R.), k. 885v. (M. R. (1)). 52. Rację miał sąd oddalając dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu chirurgii ogólnej na okoliczność obrażeń, jakich doznał oskarżony w okresie wrzesień/październik 2021 roku, udzielenia odpowiedzi na pytanie czy obrażenia mogły powstać w okolicznościach podawanych przez oskarżonego to jest wyniku zachowań L. R. w mechanizmie szarpania, kopania, drapania po ciele, albowiem okoliczność została udowodniona zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy. Inną okolicznością jest to, w jakich okolicznościach pokrzywdzona dopuściła się takich zachowań, czy w wyniku ataku czy obrony. Wiarygodne zeznania L. M. (1) wskazują na powody obronne. 53. Co do szeregu wniosków zawartych w piśmie z dnia 23 marca 2022 roku wskazać należy, że dowód z załączonej do akt dokumentacji medycznej z leczenia w (...) na okoliczność stanu zdrowia oskarżonego w latach 2018 listopad 2021 został przeprowadzony przed sądem odwoławczym. 54. W zakresie pozostałych wniosków dowodowych uznać należy, że dowód z dokumentacji medycznej oskarżonego z leczenia w (...) od grudnia 2021 roku do końca 2022 roku na okoliczność stanu jego zdrowia w tym okresie nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, z uwagi na czasokres stawianych zarzutów. 55. Dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu ortopedii i neurochirurgii nie jest konieczny albowiem ustalenie stanu zdrowia oskarżonego nie wymaga zasięgnięcia wiadomości specjalnych. Analiza przedstawionej dokumentacji lekarskiej, o ile wskazuje na dolegliwości zdrowotne oskarżonego, o tyle nie dokumentuje schorzeń mających wpływ na możliwość dopuszczenia się zarzucanego mu czynu. Jak wskazuje dokumentacja lekarska, w szczególności wyniki konsultacji neurologicznych oskarżony cierpiał na zaburzenia korzeni nerwowych rdzeniowych lędźwiowokrzyżowych, ewentualnie inne określone choroby krążka międzykręgowego objawiające się bólami kręgosłupa w okolicy L-S oraz powiązane z tymi schorzeniami dolegliwościami. W trakcie kilkukrotnych badań lekarz opisał, że w zakresie kończyn górnych oskarżony na „ruchy czynne i bierne w pełnym zakresie” oraz „kończyny dolne ruchy czynne i bierne w pełnym zakresie”. Dodatkowo wskazać należy, że rację miał sąd pierwszej instancji oddalając tożsamy wniosek na etapie postępowania głównego, że już z treści wyjaśnień oskarżonego wynika, że w okresie objętym aktem oskarżenia prowadził normalną działalność zarobkową, chodził do pracy, spędzał czas z synami między innymi grają z nimi w piłkę, grabiąc liście, chodząc na basen a zatem zachowują sprawność fizyczną. 56. Dowód z bilingów połączeń przychodzących na numer telefonu oskarżonego marki H. został przeprowadzony już na etapie postępowania przygotowawczego i pełen wykaz znajduje się w aktach sprawy na płycie (k. 220), był dostępny dla stron postępowania. 57. Wniosek o dołączenie dowodu rzeczowego w postaci telefonu komórkowego marki H. należącego do oskarżonego nie jest wnioskiem dowodowym, gdyż odnosi się do dowodu rzeczowego. Natomiast treści w nim się znajdujące zostały poddane oględzinom w toku postępowania przygotowawczego (k. 294295), sporządzono notatkę dotycząca zdjęć znajdujących się w galerii (k. 316) i załączono je do materiału dowodowego (k. 317321). Poza powyższym pliki audio ujawnione w telefonie oskarżonego zostały zgrane na płytę i dostępne w formie audio na k. 296. 58. Co do wydruku publikacji udostępnianych przez pokrzywdzoną na F. stwierdzić należy, że dowód ten został przeprowadzony przed sądem pierwszej instancji oraz jak wynika z uzasadnienia był postawą ustalania faktów (k. 1653). 59. Słusznie sąd pierwszej instancji uznał, że w przypadku zeznań świadków K. S., G. W., M. P., R. M. wnioskowane okoliczności, które miałyby być udowodnione, nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, częściowo są udowodnione zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy, bądź dowód jest nieprzydatny do stwierdzenia danej okoliczności. Jak wynika z tez dowodowych wszystkie okoliczności, na jakie mieliby zeznawać świadkowie pochodzą z relacji przekazywanej przez oskarżonego, żadna z wyżej wymienionych osób nie była świadkiem zdarzeń zarzucanych aktem oskarżenia. Świadkowie mieliby zeznawać na temat ocen rzekomego zachowania pokrzywdzonej przekazywanych im przez oskarżonego. Oskarżony miał możliwości złożenia wyjaśnień i z prawa tego skorzystał. Jego wyjaśnienia wskazują na jego interpretacje zdarzeń oraz stosunku do dzieci, które uznaje za pełne „troski, czułości i uwagi”. Te wyjaśnienia oskarżonego słusznie nie zostały uznane za wiarygodne, gdyż pozostają w całkowitej sprzeczności z zeznaniami dzieci, opinią biegłego psychologa, zeznaniami M. S., J. R. (1), czy sąsiadów oskarżonego. Co do pozostałych okoliczności nie zakwestionowano w sprawie, że pokrzywdzona odebrała rzeczy osobiste oskarżonego z miejsca jego pracy. 60. W zakresie wnioskowanego dowodu w postaci opinii psychologa i lekarza psychiatry z Aresztu Śledczego W. (...) na okoliczność stanu zdrowia psychicznego oskarżonego, wpływu izolacji na stan zdrowia psychicznego oskarżonego, zachowania i postawy oskarżonego w Areszcie Śledczym w żaden sposób obrońca nie wykazał z jakiego powodu nieprzeprowadzenie tego dowodu miało wpływ na treść wyroku, w szczególności, że oskarżony był badany przez lekarzy psychiatrów, dopuszczono dowód z opinii sądowo–psychiatrycznej i wszelka dokumentacja była brana pod uwagę przez opiniujących lekarzy. 61. Rację miał sąd pierwszej instancji, że dowód z odtworzenia nagrania video z odczytania korespondencji pomiędzy pokrzywdzoną a siostrą oskarżonego nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Świadek M. S. i L. M. (1) zostały przesłuchane przed sądem i złożyły zeznania. Świadek w postępowaniu karnym jest przesłuchiwany na temat faktów. Późniejsze oceny na temat zachowania pokrzywdzonej nie są przedmiotem sprawy, zważywszy na to, że jak wynika z protokołu przesłuchania M. S. nie ma wykształcenia specjalistycznego, by oceniać, że „pokrzywdzoną cechuje głęboka niestabilność zarówno co do emocji jak i do postaw życiowych, że pokrzywdzona w zależności od sytuacji prezentuje skrajnie odmienne postawy względem siostry swojego męża i przejawia tendencje prześladowcze, że reakcje pokrzywdzonej są nieprzewidywalne, nielogiczne i nieadekwatne.” |
||||||
|
Lp. |
Zarzut |
||||||
|
2. |
błędnej oceny materiału dowodowego w zakresie targnięcia się L. M. (1) na życie, które miało być wynikiem znęcania się. |
☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny |
|||||
|
Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny |
|||||||
|
1. Sąd uznaje, że prawidłowym jest ustalenie, że w trakcie małżeństwa doszło do jednego aktu samookaleczenia się przez pokrzywdzoną, w postaci przecięcia nożem nadgarstka lewej ręki oraz to, że jednokrotnie usiłowała wyskoczyć przez okna z pierwszego piętra w domu, w którym razem zamieszkiwali. 2. Natomiast na podstawie zeznań L. M. (1) nie sposób wysnuć jednoznacznego wniosku, że oba te zdarzenia były próbą targnięcia się na własne z uwagi na znęcania się nad nią przez męża M. R. (1). Sąd odwoławczy uznał, że ustalenie sądu pierwszej instancji o wypełnieniu znamion art. 207 § 3 k.k. było zatem błędne. 3. Targnięcie się na życie przez ofiarę przemocy domowej w rozumieniu przepisu art. 207 § 3 k.k. to dramatyczny akt desperacji, gdy w sytuacji utraty sił i wiary w możliwość innego zakończenia sytuacji systematycznego wyniszczenia psychicznego. To sytuacja, gdy ofiara często nie widzi innego wyjścia, jak tylko samobójcze zakończenie życia. 4. Żadne takie okoliczności w tej sprawie nie zostały ustalone. Faktem jest, ze pokrzywdzona zeznała, że przecięcie nadgarstka i próba wyskoczenia przez okno miało miejsce w sierpniu 2021 roku, kiedy oskarżony wyjeżdżał na wakacje z dziećmi, a ona również chciała jechać razem z nimi. Była wówczas w, jak zeznała w „szczycie emocjonalnym” wzięła nóż z kuchni i przecięła sobie nadgarstek w trakcie kłótni. Po tym oskarżony uspokoił się i opatrzył jej rękę. Nikt nie wezwał pogotowia. Podobna sytuacja była również z sytuacji próby wyskoczenia przez ono na poddaszu, gdy była obrażana przez oskarżonego który nie chciał jej zabrać z dziećmi na wakacje. 5. Biorąc pod uwagę kontekst działań, o którym zeznawała pokrzywdzona sąd uznał, że w ten sposób chciała zwrócić uwagę męża na siebie, skonfrontować go z własnymi prośbami o ratowanie małżeństwa. |
|||||||
|
Lp. |
Zarzut |
||||||
|
3. |
rażąca niewspółmierność kary pozbawienia wolności wymierzonej oskarżonemu poprzez uznanie że okoliczności dotyczące czynu, strony podmiotowej i przedmiotowej przestępstwa (stopnia społecznej szkodliwości, charakter naruszonego czynu) są okolicznościami obciążającymi, a także brak nadania szczególnym okolicznościom łagodzącym odpowiedniego znaczenia, to jest dotychczasowej niekaralności oskarżonego, prowadzenia ustabilizowanego trybu życia, co powinno skutkować orzeczeniem karę w niższym wymiarze. |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|||||
|
Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny |
|||||||
|
Zarzuty apelacji obrońcy oskarżonego w zakresie rażącej niewspółmierności kary częściowo się zdezaktualizowały albowiem sąd dokonał zmiany opisu czynu, jak również kwalifikacji prawnej, co skutkowało wymierzenie kary w niższym wymiarze, aniżeli ta orzeczona przez sąd pierwszej instancji. Niemniej jednak uznać należy że okoliczności podniesione przez obrońcy oskarżonego w apelacji są niezasadne. Nie sposób się zgodzić z obrońcą, że stopień społecznej szkodliwości czynu, czy charakter naruszonego dobra nie są okolicznościami obciążającymi. Wręcz przeciwnie oskarżony przez okres ponad 5 lat systematycznie znęcał się nad swoją żoną i przez okres ponad 3 lat nad swoimi dziećmi. O ile stwierdzić można przyjąć, że pokrzywdzona miała teoretyczne możliwości zareagowania na przemoc i mogła odejść oskarżonego (na co nie pozwoliło jej uzależnienie emocjonalne), o tyle decyzji takiej nie mogły podjąć dzieci oskarżonego, które były całkowicie uzależnione od swoich rodziców, nie mając żadnej możliwości reakcji przed przemocowymi zachowaniami ojca. Wykorzystywanie pozycji i siły przez oskarżonego nie może być uznane za okoliczność neutralną. Poza tym nie można się zgodzić ze stwierdzeniem obrońcy, że oskarżony prowadził ustabilizowany tryb życia, biorąc pod uwagę to że znęcał się nad swoją rodziną przez długi okres czasu. |
|||||||
|
Wniosek |
|||||||
|
o uniewinnienie oskarżonego, ewentualny o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
||||||
|
Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. |
|||||||
|
Niezasadność zarzutów apelacyjnych. |
|||||||
|
Apelacja pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej L. M. (1) |
|||||||
|
Lp. |
Zarzut |
||||||
|
rażąca łagodność orzeczonego środka karnego w postaci zakazu zbliżania się na odległość mniejszą niż 50 metrów oraz kontaktowania się z pokrzywdzoną oraz brak orzeczenia zakazu zbliżania się do dzieci M. i K. R.. |
☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny |
||||||
|
Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny lub niezasadny. |
|||||||
|
Sąd dokonał zmiany w kierunku postulowanym przez pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej w zakresie zwiększenia odległości, na jakiej obowiązuje zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej. Słuszny był również wniosek o orzeczenie zakazu kontaktowania się z małoletnimi dziećmi stron. Tak ukształtowane środki karne są konieczne z uwagi na konieczność ochrony stanu psychicznego pokrzywdzonych, a także stopnia zagrożenia ze strony oskarżonego, który nie dostrzega naganności swojego zachowania. Bezpośrednia lub pośrednia obecność oskarżonego w życiu rodzinnym może powodować ponowne uaktywnienie traumy i prowadzić do dalszej destrukcji psychicznej pokrzywdzonej i jej dzieci, zważywszy na traumatyczne doświadczenia, zachowania oskarżonego wskazujące na brak woli zmiany, wysokie ryzyko eskalacji i zastraszania. Tym samym zasadnym i niezbędnym było dokonanie modyfikacji zastosowanego środka. Dodatkowo podać należy, że przypadku dzieci to jest M. i K. R., o ile autorka środka tego nie dostrzegła, formułując na niekorzyść zarzut braku orzeczenia zakazu zbliżania się oskarżonego od dzieci, o tyle sąd zauważa, że orzeczenie takiego środka jest także obligatoryjne. Zgodnie z treścią art. 41a § 3a k.k. w razie orzeczenia nakazu okresowego opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym co nastąpiło za przestępstwa przeciwko rodzinie i opiece (rozdział XXVI) sąd orzeka na ten sam okres zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego. |
|||||||
|
Wniosek |
|||||||
|
Orzeczenie zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość nie mniejszą niż 100 m oraz zakazu zbliżania się na odległość nie mniejszą niż 100 metrów oraz kontaktowania z pokrzywdzonymi M. R. (1) i K. R. na okres 5 lat. |
☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny |
||||||
|
Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny lub niezasadny. |
|||||||
|
Zasadność zarzutu apelacyjnego. |
|||||||
|
3. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO |
|||||||
|
3.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji |
|||||||
|
1 |
Przedmiot utrzymania w mocy |
||||||
|
Wina w zakresie czynu obejmującego znamiona art. 207 § 1 k.k. czyli znęcania się przez oskarżonego nad żoną i dziećmi. |
|||||||
|
Zwięźle o powodach utrzymania w mocy. |
|||||||
|
Kompleksowa analiza zgromadzonego materiału dowodowego, wbrew twierdzeniom obrońcy prowadzi do wniosku, że ustalenia faktyczne, jakie na jego podstawie poczynił sąd I instancji, są prawdziwe i odpowiadające zgromadzonym dowodom, prawidłowo określono kwalifikację czynów oskarżonego, jak i poddano je wykładni zgodnie z zasadą o jakiej mowa w art. 7 k.p.k. |
|||||||
|
3.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji |
|||||||
|
1 |
Przedmiot zmiany. |
||||||
|
Wyeliminowanie z opisu czynu i kwalifikacji prawnej art. 207 § 3 k.k. |
|||||||
|
Zwięźle o powodach zmiany. |
|||||||
|
Argumentacja przedstawiona w punkcie 2 oceny zarzutów apelacyjnych. |
|||||||
|
4. Inne rozstrzygnięcia z wyroku |
|||||||
|
Punkt rozstrzygnięcia z wyroku |
Przytoczyć okoliczności |
||||||
|
4. |
Zgodnie z wnioskiem pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej zasądzono od oskarżonego na rzecz L. M. (1) kwotę 840 zł tytułem zwrotu kosztów ustanowenia pełnomocnika z wyboru w postępowaniu przed sądem drugiej instancji. |
||||||
|
5. Koszty Procesu |
|||||||
|
Wskazać oskarżonego. |
Wskazać punkt rozstrzygnięcia z wyroku. |
Przytoczyć okoliczności. |
|||||
|
M. R. (1) |
5. |
zasądzono od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za obie instancje, w tym kwotę 300 zł tytułem opłaty |
|||||
|
6. pODPIS |
|||||||
|
Michał Chojnowski Anna Kalbarczyk Justyna Dołhy |
|||||||
|
1.3. Granice zaskarżenia |
||||||
|
Kolejny numer załącznika |
1 |
|||||
|
Podmiot wnoszący apelację |
obrońca |
|||||
|
Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja |
Wyrok Sądu Rejonowego w Legionowie, z dnia 12 czerwca 2024 r., sygn. akt II K 177/22 |
|||||
|
1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia |
||||||
|
☒ na korzyść ☐ na niekorzyść |
☒ w całości |
|||||
|
☐ w części |
☐ |
co do winy |
||||
|
☐ |
co do kary |
|||||
|
☐ |
co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia |
|||||
|
1.3.2. Podniesione zarzuty |
||||||
|
Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji |
||||||
|
☐ |
art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu |
|||||
|
☐ |
art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany |
|||||
|
☒ |
art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia |
|||||
|
☒ |
art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, |
|||||
|
☒ |
art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka |
|||||
|
☐ |
||||||
|
☐ |
brak zarzutów |
|||||
|
1.4. Wnioski |
||||||
|
☒ |
uchylenie |
☒ |
zmiana |
|||
|
1.3. Granice zaskarżenia |
||||||
|
Kolejny numer załącznika |
2 |
|||||
|
Podmiot wnoszący apelację |
Pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej |
|||||
|
Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja |
Wyrok Sądu Rejonowego w Legionowie, z dnia 12 czerwca 2024 r., sygn. akt II K 177/22 |
|||||
|
1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia |
||||||
|
☐ na korzyść ☒ na niekorzyść |
☐ w całości |
|||||
|
☒ w części |
☐ |
co do winy |
||||
|
☐ |
co do kary |
|||||
|
☒ |
co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia |
|||||
|
1.3.2. Podniesione zarzuty |
||||||
|
Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji |
||||||
|
☐ |
art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu |
|||||
|
☐ |
art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany |
|||||
|
☐ |
art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia |
|||||
|
☒ |
art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, |
|||||
|
☒ |
art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka |
|||||
|
☐ |
||||||
|
☐ |
brak zarzutów |
|||||
|
1.4. Wnioski |
||||||
|
☐ |
uchylenie |
☒ |
zmiana |
|||
1 Beata Ziółkowska – „Psychologiczne aspekty przemocy w rodzinie”, w: Psychiatria Polska
2 Dorota Dyjakon – „Przemoc domowa. Strategie ochrony i wsparcie dla ofiar”, Wydawnictwo Charaktery, 2020
3 Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 19 czerwca 2001 r. (II AKa 90/01), wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 9 sierpnia 2012 r. (II AKa 137/12), wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka W sprawie Z. i inni przeciwko Polsce (skarga nr 68059/13)
4 Bowly John, Przywiązanie, PWN, 2016