Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I C 623/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 czerwca 2025 roku

Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący:

SSO Barbara Przybylska

Protokolant:

Anna Sznura

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 czerwca 2025 roku w Gliwicach

sprawy z powództwa P. P.

przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą
w W.

o zapłatę

1.  zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 49 600 (czterdzieści dziewięć tysięcy sześćset) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwot:

- 21 000zł – od 1 lipca 2022r. do dnia zapłaty

- 28 000 zł – od 23 grudnia 2022r. do dnia zapłaty

- 600 zł – od 26 października 2022r. do dnia zapłaty

2.  w pozostałej części powództwo oddala

3.  zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 6066 (sześć tysięcy sześćdziesiąt sześć) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty – tytułem zwrotu kosztów procesu

4.  nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego
w G. kwotę 1652,69 (tysiąc sześćset pięćdziesiąt dwa i 69/100) złotych tytułem kosztów sądowych

SSO Barbara Przybylska

Sygnatura akt I C 623/23

UZASADNIENIE

Powód P. P. wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 89.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie:

- dla kwoty 21.000 zł od dnia 1 lipca 2022 roku do dnia zapłaty;

- dla kwoty 68.000 zł do dnia 23 grudnia 2022 roku do dnia zapłaty

oraz o zasądzenie na jego rzecz kwoty 600 zł tytułem odszkodowania.

W uzasadnieniu podniósł, że na skutek wypadku komunikacyjnego doznał poważnego, wyjątkowo bolesnego i długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, w postaci urazu głowy z raną tłuczoną czoła, złamania trzonu kości udowej prawej oraz wielopoziomowego złamania podudzia prawego, wymagającego leczenia i rehabilitacji i wiążącego się z cierpieniami psychicznymi. Pozwany, jako ubezpieczyciel sprawcy wypadku uznał swoją odpowiedzialność i wypłacił powodowi w toku postępowania likwidacyjnego kwotę 29.000 zł z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz kwotę 1.725,34 zł tytułem odszkodowania, co jest kwotą zaniżoną w stosunku do skali obrażeń i cierpień powoda. Ponadto powód wskazał, iż otrzymał kwotę 2.000 zł z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, zasądzoną od sprawcy wypadku.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa zarzucając, że wypłacone zadośćuczynienie i odszkodowanie w łącznej kwocie 31.000 zł w pełni rekompensuje doznaną krzywdę powoda a żądania pozwu są zawyżone i zmierzają do nieuzasadnionego zawyżenia kwoty przyznanej z tytułu umowy ubezpieczenia. Wypłacone zadośćuczynienie w pełni realizuje zasadę umiarkowanej wysokości zadośćuczynienia, w myśl której wysokość zadośćuczynienia nie może przekraczać wysokości stopy życiowej społeczeństwa ( odpowiedź na pozew k. 68 i nast.).

Sąd ustalił:

W dniu 16 marca 2022 roku powód, jadąc na rowerze został potrącony przez kierującego pojazdem (...) nr rej. (...). Sprawca zdarzenia w chwili wypadku był objęty ochroną ubezpieczeniową z tytułu odpowiedzialności cywilnej w pozwanym towarzystwie ubezpieczeniowym ( okoliczność bezsporna, wyrok Sądu Rejonowego w Gliwicach, sygn. akt IX K 408/22).

W wyniku wypadku powód doznał urazu wielomiejscowego: wieloodłamowego złamania trzonu kości udowej prawej, złamania trzonu kości strzałkowej prawej oraz kostki przyśrodkowej prawej oraz ogólnych potłuczeń. Został przewieziony do szpitala, gdzie przebywał przez 10 dni - od dnia 16 marca 2022 roku do 25 marca 2022 roku na oddziale chirurgii urazowo-ortopedycznej w Szpitalu Miejskim w G..

Przez kilka dni powód leżał z nogą na wyciągu. Dnia 21 marca 2022 roku przeprowadzono u niego zamkniętą repozycję i zespolenie śródszpikowe kości piszczelowej prawej gwoździem śródszpikowym. 23 marca 2022 roku przeszedł kolejny zabieg operacyjny – zespolenie złamania kości udowej prawej ze stabilizacją gwoździem śródszpikowym.. Powód cierpiał silne bóle, w szpitalu otrzymywał leki przeciwbólowe. W dniach 30.06-1.07.2022r. powód ponownie był hospitalizowany celem diagnostyki przed zabiegiem reosyntezy; 11-15 lipca powód ponownie przebywał na oddziale chirurgii urazowo-ortopedycznej, gdzie 13 lipca 2022 roku wykonano zabieg reosyntezy kości piszczelowej prawej, usunięto zespolenie śródszpikowe, dokonano korekcji osi i zespolenie płytką przykostną. Tego samego dnia usunięto powodowi gwóźdź śródszpikowy z podudzia prawego oraz dokonano resekcji stawu rzekomego. Powód podlegał kontroli w poradni ortopedycznej. W dniach 29 listopada 2022 roku – 16 grudnia 2022 roku przebywał na oddziale rehabilitacyjnym. Leczenie zakończono 1.12.2022r., z zaleczeniem wykonywania ćwiczeń, wzorców ruchów, kontrolę w poradni ortopedycznej lub rehabilitacyjnej.

Do chwili obecnej u powoda utrzymuje się dysfunkcja prawej nogi, powód nadal nie jest w stanie obciążać jej prawidłowo, ma ograniczenie wielopoziomowe ruchomości w obrębie stawów prawej kończyny, co stanowi dyskomfort w życiu codziennym i rekreacji sportowej. Powód cierpiał znaczne nasilenie dolegliwości bólowych, wymagających farmakoterapii – z leków przeciwbólowych korzysta do teraz. Trwały uszczerbek na zdrowiu z ortopedycznego punktu widzenia, według kryteriów procentowych określonych Rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 28 grudnia 2002 roku wynosi u powoda 11% (pkt 147a) i 15% (pkt 158a), rokowania na przyszłość są niepomyślne. U powoda występują także dysfunkcje pourazowe. ( dokumentacja medyczna k. 14-27, 92-164, 169-215, opinia biegłego K. k. 237-245, opinia uzupełniająca biegłego K. k. 277-278).

W dacie wypadku powód miał 59 lat, był emerytem i rencistą. Był osobą sprawną i aktywną – jeździł na rowerze (także w chwili wypadku), pływał oraz spacerował. Bezpośrednio po wypadku trafił do szpitala. W czasie pobytu w szpitalu był unieruchomiony i wymagał pomocy w podstawowych czynnościach, obolały oraz miał problemy ze snem. Po powrocie ze szpitala po pierwszej powypadkowej hospitalizacji miał problemy z chodzeniem, ratownicy medyczni musieli zanieść go do mieszkania, poruszał się przy pomocy chodzika. Na terenie mieszkania korzystał przez długi czas z chodzika oraz kul ze względu na brak możliwości obciążenia kończyny, jednak w początkowym okresie musiał korzystać także z pomocy zarówno partnerki, jak i pielęgniarki, z uwagi na słabość i brak sprawności a także brak możliwości samodzielnego poruszania. Potrzebował pomocy nawet w najprostszych domowych czynnościach, jak przygotowanie posiłku. Do dzisiaj nie odzyskał pełnej sprawności. Powód przebywał na turnusie rehabilitacyjnym, finansowanym przez pozwanego, który pomógł mu w powrocie do sprawności.

W wyniku wypadku doznał silnych przeżyć, które negatywnie wpłynęły na stan jego psychiki.

Obecnie powód porusza się samodzielnie, jednak nie jest w stanie podjąć aktywności porównywalnej do tej przed wypadkiem.

Mieszka z partnerką. Odczuwa ból nogi, zwłaszcza po przejściu większego dystansu pieszo. Trudno mu pogodzić się z tym, że wcześniej będąc całkowicie samodzielnym oraz aktywnym fizycznie, obecnie nie jest już tak sprawny jak przed wypadkiem ( przesłuchanie powoda na rozprawie w dniu 10 czerwca 2025 roku, k. 309-310).

Szkoda została zgłoszona u pozwanego. Pismami z dnia 25 maja 2022 roku, 6 czerwca 2022 roku, 14 września 2022 roku, 17 listopada 2022 roku i 7 lutego 2023 roku powód wezwał pozwanego do zapłaty kolejno kwoty:

- 50.000 zł tytułem zadośćuczynienia, w terminie do 30 czerwca 2022 roku;

- 1.229,10 zł tytułem poniesionych kosztów leczenia, w terminie do dnia 15 lipca 2022 roku;

- 856,24 zł tytułem poniesionych kosztów leczenia, w terminie do dnia 25 października 2022 roku;

- 90.000 zł tytułem zadośćuczynienia, w terminie do 22 grudnia 2022 roku;

- 240 zł tytułem poniesionych kosztów leczenia, w terminie do dnia 18 marca 2023 roku,

załączając na żądanie pozwanego istotne informacje wraz z dokumentacją leczenia oraz opis przebiegu leczenia ( pisma k. 53-54, 55-55v, 56-56v, 57-58, 59-60).

Pozwany uznał roszczenie w części – wypłacił powodowi 29.000 zł, oraz skierował go do programu rehabilitacji, której koszt wyniósł 13552 zł. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Gliwicach sygn. akt IX K 408/22 przyznano powodowi dalsze zadośćuczynienie w kwocie 2.000 zł ( bezsporne).

Ponadto powód ponosił koszty leczenia w kwocie 2325,34zł (w tym 960zł koszty wizyt prywatnych) (faktury k. 28-52). Pozwany wypłacił powodowi 1473 zł jako zwrot kosztów leczenia oraz 252,34 zł jako koszt sprzętu ortopedycznego (bezsporne) .

Powyższy stan faktyczny sąd ustalił w oparciu o powołane wyżej dowody. W ocenie sądu zeznania powoda nie budziły żadnych wątpliwości, co do wiarygodności. Powód konsekwentnie i logicznie przedstawiał swą sytuację, jednocześnie brak w jego wypowiedziach jakichkolwiek tendencji do wyolbrzymiania skutków zdarzenia – przeciwnie, twierdzenia te są wyważone i rzeczowe. Za spójną, logiczną i korespondującą z pozostałym materiałem dowodowym sąd uznał opinię biegłego. Co do jej treści należy podkreślić, iż jej wnioski nie były podważane, zaś wniosek pozwanego o wydanie przez biegłego opinii uzupełniającej dotyczył jedynie wątku związanego z doborem właściwej kwalifikacji skutków zdrowotnych powoda na podstawie tabeli Rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 28 grudnia 2002 roku (kwalifikacja uszczerbku na zdrowiu powoda według pkt. 158 ppkt a, zamiast ppkt c).

Sąd zważył:

Odpowiedzialność pozwanego wywodzi się z zawartej umowy ubezpieczenia.

Na wstępie należy zauważyć, iż pomiędzy stronami nie była sporna sama zasada odpowiedzialności, spór dotyczył wyłącznie wysokości należnego zadośćuczynienia.

W myśl art. 445 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

W świetle dokonanych ustaleń faktycznych nie budzi wątpliwości, iż zachodzą przesłanki odpowiedzialności pozwanego z art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 822 k.c.

Krzywda jest rozumiana jako cierpienie fizyczne, a więc ból i inne dolegliwości oraz cierpienia psychiczne, czyli negatywne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała czy rozstroju zdrowia, a celem zadośćuczynienia jest złagodzenie cierpień, które winno mieć charakter całościowy i obejmować wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te, które przy uwzględnieniu aktualnego stanu w sposób przewidywalny wystąpią w przyszłości.

Rozmiar krzywdy powoda , biorąc pod uwagę zakres doznanych urazów, intensywne kilkumiesięczne leczenie (w tym kilkukrotny pobyt w szpitalu i 3 zabiegi operacyjne ze znieczuleniem), konieczność rehabilitacji, unieruchomienie i zależność od osób trzecich bezpośrednio po wypadku – a także później, po kolejnych zabiegach) ocenić należy jako znaczny. Także rokowania na przyszłość są niekorzystne ze względu na prawdopodobieństwo powstania wtórnych zmian zwyrodnieniowych pourazowych z postępującym zespołem bólowym.

Związane z rozstrojem zdrowia skutki są dotkliwe o tyle, że ograniczają jego funkcjonowanie. Powód przed wypadkiem był osobą aktywną fizycznie, natomiast jego obecny stan uniemożliwia mu powrót do pełnej sprawności. Wcześniejsze schorzenia nie wpływały na jego aktywność życiową. Na skutek wypadku stał się osobą, która nie może nadwyrężać swojego stanu zdrowia, musi ograniczać aktywność, do której był przyzwyczajony. Bez wątpienia urazy te, cierpienia bólowe, długotrwałe leczenie i niesamodzielność stanowiły dla powoda także poważne obciążenie psychiczne. Z drugiej strony leczenie zostało zakończone, powód wrócił do samodzielności (do czego przyczyniło się także działanie pozwanego, który zapewnił możliwość rehabilitacji), a ograniczenia w życiu codziennym i aktywności fizycznej nie są drastyczne. Z racji statusu emeryta nie wpływają też na jego aktywność zawodową i perspektywy życiowe.

Rozpatrując zatem rozmiar doznanej przez powoda krzywdy przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy w ocenie Sądu kwota 80 000zł jako kwota zadośćuczynienie jest adekwatna do doznanej krzywdy, ocenianej w aspekcie znacznego cierpienia fizycznego i psychicznego w pierwszych miesiącach po wypadku, jak i długofalowych skutków zdarzenia, tj z jednej strony niepomyślnych rokowań, z drugiej – ustabilizowaniu stanu zdrowia powoda i ograniczonego wpływu na jego funkcjonowanie. Pozwoli powodowi złagodzić skutki niematerialne wypadku, ból, cierpienia fizyczne i psychiczne, oraz pomoże w dostosowaniu się do nowej rzeczywistości.

Mając to za względzie, sąd zasądził na rzecz powoda – na podstawie art. 445 § 1 kc - 49.000 zł – ponad przyznane już w toku postępowania likwidacyjnego przez pozwanego zadośćuczynienie (w kwocie 29.000 zł) oraz zadośćuczynienie zasądzone od sprawcy zdarzenia w procesie karnym (w kwocie 2.000 zł) .

Co do żądania zapłaty odszkodowania /zwrotu kosztów leczenia w wysokości 600 zł– nie było ono w żaden sposób kwestionowane przez pozwanego, różnica pomiędzy wynikającą z faktur i rachunków kwotą poniesioną przez powoda a wypłaconą przez pozwanego wynosi 600zł – koszt 5 wizyt lekarskich, a zatem żądanie to należało uznać za zasadne w świetle art. 444 § 1 kc.

O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 w zw. z art. 455 kc. jako daty wymagalności ustalając, zgodnie z żądaniem, terminy wskazane w wezwaniach do zapłaty.

Wprawdzie rozmiar szkody zarówno majątkowej, jak i niemajątkowej ustala się, uwzględniając moment wyrokowania (art. 363 § 2 k.c. w zw. z art. 316 § 1 k.p.c.), jednak dążenie do możliwie pełnej kompensaty szkody, uwzględniającej jej dynamiczny charakter nie może usprawiedliwiać ograniczenia praw poszkodowanego przez akceptowanie zatrzymywania należnych mu kwot na czas trwania procesu. Wyrok zasądzający zadośćuczynienie, mimo pewnej swobody sądu przy jego orzekaniu, nie ma charakteru konstytutywnego. W konsekwencji nie można usprawiedliwiać opóźnienia w zapłacie zadośćuczynienia przez zobowiązanego, w sytuacji gdy jego wysokość, ze względu na występujące typowe okoliczności nie budzi większych wątpliwości, w świetle ukształtowanej praktyki orzeczniczej w podobnych sprawach.

Zgodnie z dokumentacją medyczną, w dacie wezwań do zapłaty stan zdrowia powoda był już ustabilizowany, dlatego początkiem biegu terminu wymagalności roszczenia o odsetki dla żądanej tytułem zadośćuczynienia kwoty 21.000 zł powinien być dzień 1 lipca 2022 roku, tj. dzień następujący po upływie terminu do zapłaty zaznaczonego w wezwaniu do zapłaty (k. 53), czyli 30 czerwca 2022 roku (zgodnie z zasadą, że wymagalność roszczenia bierze swój początek niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania – art. 455 k.c, a wskazany termin uwzględnia zasadę wynikającą z art. 817 kc ) W przedmiocie początku biegu terminu wymagalności kolejnego roszczenia, ustalonego na dzień 23 grudnia 2022 roku zachodzi analogiczna sytuacja (tj. dzień następujący po upływie terminu do zapłaty wyznaczonego w wezwaniu do zapłaty,(k. 57), czyli 22 grudnia 2022 roku), z tym że zasądzona kwota, z przyczyn wskazanych powyżej, jest niższa niż pierwotnie zgłoszona przez powoda w pozwie kwota roszczenia.

O odsetkach od kwoty żądanej tytułem odszkodowania (600zł) orzeczono mając na uwadze termin zakreślony w wezwaniu k. 56.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c., dokonując ich stosunkowego rozdzielenia. Powód utrzymał się ze swoim żądaniem w części, mianowicie w 55% - uwzględniono powództwo w zakresie zapłaty na jego rzecz kwoty 49.600 zł (zamiast żądnej kwoty 89.600 zł), natomiast uległ w 45%, więc musi ponieść taką część kosztów procesu .

Koszty poniesione przez strony wyniosły łącznie 16 966,69 - w tym poniesione przez strony 15 314 zł (2x 5400zł koszty zastępstwa + 4480zł opłata od pozwu + 2x 17zł opłata skarbowa), z czego powoda obciąża ok. ½.

Intencją sądu było obciążenie kosztami stron po połowie, przy wyrównaniu poprzez obciążenie pozwanego kosztami opinii ( 1.652,69 zł). Sąd jednak omyłkowo udział powoda obliczył nie jako ½, ale ¼ kosztów, co skutkowało obliczeniem jego udziału w kosztach na 3829 zł i zasądzeniem na rzecz powoda kwoty 6066 zł jako różnicy pomiędzy poniesionymi przez niego kosztami 9895 zł a kwotą 3829zł, podczas gdy prawidłowo winna być zasądzona kwota być 2327zł (9895zł – 7658zł) .

Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 100 kpc sąd nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Gliwicach nieuiszczone koszty sądowe (koszty opinii) w wysokości 1.652,69 zł.