Sygn. akt XXVII Ca 601/24
Dnia 26 września 2025 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie XXVII Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Paweł Błasiak (del.)
Protokolant: sekr. sądowy Marta Czeberkus
po rozpoznaniu w dniu 26 września 2025 roku w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powództwa P. T. i A. T.
przeciwko (...) sp. z o.o.
o zapłatę
na skutek apelacji powodów
od wyroku Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie
z dnia 9 listopada 2023 r., sygn. akt I C 1935/22
1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
w punkcie I. zasądza od (...) sp. z o.o. na rzecz P. T. i A. T. po 400 (czterysta) euro wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 12 kwietnia 2022r. do dnia zapłaty, a w pozostałej części powództwo oddala;
w punkcie II. zasądza od (...) sp. z o.o. na rzecz P. T. i A. T. po 817 (osiemset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty;
2. oddala apelację w pozostałym zakresie;
3. zasądza od (...) sp. z o.o. na rzecz P. T. i A. T. po 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu w instancji odwoławczej wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.
Sygn. akt XXVII Ca 601/24
Pozwem z 31 sierpnia 2022 r. powodowie P. T. i A. T. wnieśli o zasądzenie na ich rzecz od pozwanego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością po 400 euro wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 1 września 2021r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych.
Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych.
Wyrokiem z 9 listopada 2023 r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie sygn. akt I C 1935/22:
1. oddalił powództwo;
2. zasądził od powodów na rzecz pozwanego 917 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu, dalej idące żądanie pozwanego oddalił.
Apelację od powyższego wyroku wnieśli powodowie, którzy zaskarżyli go w całości, zarzucając naruszenie art. 2 lit. b Rozporządzenia (WE) 261/2004, art. 235 2 § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c. Powodowie wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów postępowania za obie instancje.
W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o oddalenie apelacji w całości i zasądzenie na rzecz pozwanego kosztów postępowania za II instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty od każdego z powodów z osobna.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja powodów okazała się prawie w całości zasadna.
Z uwagi na to, że niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu według przepisów o postępowaniu uproszczonym, stosownie do Sąd Okręgowy ograniczył uzasadnienie wyroku do wyjaśnienia jego podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa (art. 505 13 § 2 k.p.c.).
Głównym zarzutem apelacji jest twierdzenie, że Sąd I Instancji błędnie przyjął, że pozwany (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością nie był obsługującym przewoźnikiem w rozumieniu art. 2 lit. b Rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z 11 lutego 2004r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylające rozporządzenie (EWG) nr 295/91. Zgodnie z tym przepisem "obsługujący przewoźnik" oznacza przewoźnika lotniczego wykonującego lub zamierzającego wykonać lot zgodnie z umową zawartą z pasażerem lub działającego w imieniu innej osoby, prawnej lub fizycznej, mającej umowę w tym pasażerem. W razie braku uznania, że to pozwany był obsługującym przewoźnikiem, powodom nie przysługiwałoby odszkodowanie zgodnie z art. 7 tego rozporządzenia.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 lit. c tego rozporządzenia, w przypadku odwołania lotu, pasażerowie, których to odwołanie dotyczy mają prawo do odszkodowania od obsługującego przewoźnika lotniczego, zgodnie z art. 7, chyba że:
i) zostali poinformowani o odwołaniu co najmniej dwa tygodnie przed planowym czasem odlotu; lub
ii) zostali poinformowani o odwołaniu w okresie od dwóch tygodni do siedmiu dni przed planowym czasem odlotu i zaoferowano im zmianę planu podróży, umożliwiającą im wylot najpóźniej dwie godziny przed planowym czasem odlotu i dotarcie do ich miejsca docelowego najwyżej cztery godziny po planowym czasie przylotu; lub
(...)) zostali poinformowani o odwołaniu w okresie krótszym niż siedem dni przed planowym czasem odlotu i zaoferowano im zmianę planu podróży, umożliwiającą im wylot nie więcej niż godzinę przed planowym czasem odlotu i dotarcie do ich miejsca docelowego najwyżej dwie godziny po planowym czasie przylotu.
Obsługujący przewoźnik lotniczy nie jest zobowiązany do wypłaty rekompensaty przewidzianej w art. 7, jeżeli może dowieść, że odwołanie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków (art. 5 ust. 3). Ciężar dowodu tego czy i kiedy pasażerowie zostali poinformowani o odwołaniu lotu spoczywa na obsługującym przewoźniku lotniczym (art. 5 ust. 4). Na mocy art. 7 ust. 1 lit. b omawianego rozporządzenia, w przypadku odwołania do tego artykułu, pasażerowie otrzymują odszkodowanie w wysokości 400 euro dla wszystkich lotów wewnątrzwspólnotowych dłuższych niż 1500 kilometrów i wszystkich innych lotów o długości od 1500 do 3500 kilometrów. Przy określaniu odległości, podstawą jest ostatni cel lotu, do którego przybycie pasażera nastąpi po czasie planowego przylotu na skutek opóźnienia spowodowanego odmową przyjęcia na pokład lub odwołaniem lotu.
Mimo że literalnie art. 7 rozporządzenia dotyczy tylko pasażerów lotów odwołanych, to w wyroku z 19 listopada 2009 r. Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawach połączonych C-402/07 i C-432/07 uprawnienie do żądania odszkodowania zostało rozciągnięte na pasażerów lotów opóźnionych w przypadku, gdy poniosą oni stratę czasową w liczbie co najmniej 3 godzin - to znaczy: jeżeli dotrą do miejsca docelowego co najmniej 3 godziny po przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu. W tym wyroku uznano, że artykuły 5, 6 i 7 rozporządzenia nr 261/2004 ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów należy interpretować w ten sposób, że do celów stosowania prawa do odszkodowania pasażerów opóźnionych lotów można traktować jak pasażerów odwołanych lotów oraz że mogą oni powoływać się na prawo do odszkodowania przewidziane w art. 7 tego rozporządzenia, jeżeli z powodu tych lotów poniosą stratę czasu wynoszącą co najmniej trzy godziny, czyli jeżeli przybędą do ich miejsca docelowego co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu. Niemniej takie opóźnienie nie rodzi po stronie pasażerów prawa do odszkodowania, jeżeli przewoźnik lotniczy jest w stanie dowieść, że odwołanie lub duże opóźnienie lotu jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków, to jest okoliczności, które pozostają poza zakresem skutecznej kontroli przewoźnika lotniczego.
Przechodząc na grunt niniejszej sprawy należy przyznać rację powodom, że pozwaną spółkę należy uznać za przewoźnika obsługującego objęty pozwem lot w rozumieniu art. 2 lit. b Rozporządzenia, zatem także za podmiot odpowiedzialny za jego opóźnienie. Powyższe znajduje potwierdzenie w treści kart pokładowych powodów, w których wskazano kod lotu (...), którym posługiwał się pozwany, a nie (...) który posługiwał się kodem (...). Powyższy wniosek wynika także z decyzji Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z 23 czerwca 2021 r. Nr (...), zatwierdzającej umowę leasingu z 18 stycznia 2019r. pomiędzy pozwanym jako leasingobiorcą a (...) jako leasingodawcą. Zatem ta ostatnia spółka jako leasingodawca (wydzierżawiający) nie mogła być w rozpoznawanej sprawie uznana za obsługującego przewoźnika. Z powyższej umowy leasingu wynika, że to pozwany wykonywał sporny lot na zlecenie i dla (...) Loty miały być wykonywane pod numerami lotów pozwanego i z jego znakiem wywoławczym. Jednocześnie, po stronie pozwanej należało również przygotowanie i złożenie wszelkich dokumentów i raportów oraz uzyskanie od właściwych podmiotów rządowych wszelkich zezwoleń dotyczących wykonywania lotów na podstawie zawartej umowy i to pozwany kierował i kontrolował wszelkie działania w sytuacjach awaryjnych, wymaganych w trakcie lotu i umożliwiał (...) dostęp do centrum zarządzania kryzysowego pozwanego. To że pozwaną spółkę należy uznać za przewoźnika obsługującego objęty pozwem lot potwierdza również korespondencja e-mailowa pełnomocnika powodów z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej.
Podkreślenia wymaga, że z uwagi na cele omawianego rozporządzenia nie można wymagać od konsumentów, aby analizowali umowy handlowe łącząc organizatora umów turystycznych z przewoźnikiem, czy umów łączących przewoźnika oznaczonego w rezerwacji z innymi przewoźnikami, pod kątem tego który przewoźnik ponosi odpowiedzialność za nieprawidłowe wykonanie lotu, w sytuacji gdy powyższe informacje wynikają wprost z potwierdzenia rezerwacji czy też kart pokładowych. Nie można od konsumenta żądać, aby prowadził dochodzenie, czy wskazany w karcie pokładowej przewoźnik wykonywał przedmiotowy lot, czy też może inny, a jeżeli tak, to czy w imieniu własnym, czy też w imieniu innego przewoźnika. Pozwany nie może zatem w tej konkretnej sytuacji powoływać, że nie ponosi względem konsumentów odpowiedzialności odszkodowawczej, ponieważ nie wykonywał tych lotów, skoro z treści kart pokładowych wprost wynika, że był on przewoźnikiem obsługującym przedmiotowy lot. Z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy wynika, że przedmiotowy lot nie był wykonywany w ramach umowy pomiędzy przewoźnikami typu code share, nic też nie wskazuje, że sporny lot był lotem łączonym, a zatem nie istniały żadne wątpliwości co o tego, że przewoźnikiem obsługującym przedmiotowy lot jest inny, niż ten oznaczony w kartach pokładowych, czyli pozwany.
Zasadny jest zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przyznanie wiarygodności dowodowi z zeznań świadka J. P. i uznanie, że pozwany nie posiada legitymacji biernej. Należy zauważyć, że z tych zeznań wynikało, że pozwany wypłacał już odszkodowania za nieprawidłowe wykonanie lotów oznaczonych (...). Z tego wynikało, że pozwany wiedział, że to on jest obsługującym przewoźnikiem i decyduje się na wypłatę odszkodowania, a potem otrzymywał zwrot tych kwot od (...)
Warto też wskazać, że na mocy art. 3 ust. 5 omawianego rozporządzenia ma ono zastosowanie do każdego obsługującego przewoźnika lotniczego, który świadczy usługi transportowe na rzecz pasażerów spełniających wymogi ust. 1 i 2; gdy obsługujący przewoźnik lotniczy, nie będąc związanym umową z pasażerem, wykonuje zobowiązania wynikające z niniejszego rozporządzenia, uważa się, że robi to w imieniu osoby związanej umową z pasażerem. Zatem twierdzenie pozwanego, że powodowie nie byli związani żadną umową z nim jest bez znaczenia prawnego.
Trzeba zauważyć, że pozwany dopiero w odpowiedzi na apelację zakwestionował fakt wystąpienia opóźnienia spornego lotu, co mógł uczynić znacznie wcześniej, przez co twierdzenia te zostały pominięte na mocy art. 381 k.p.c.
Z uwagi na powyższe powództwo było prawie w całości zasadne i wyrok Sądu I Instancji podlegał zmianie, o czym orzeczono w punkcie 1 wyroku. O odsetkach orzeczono na mocy art. 481 k.c. w zw. z art. 205c ust. 2 ustawy Prawo lotnicze. Powodowie wnieśli reklamację pismem z dnia 8 marca 2022r, doręczonym pozwanemu 11 marca 2022r., zatem termin 30 dni upłynął 11 kwietnia 2022r. Z tego względu powodom przysługiwały odsetki za opóźnienie od dnia następnego, a nie od 1 września 2021r. jak żądali i w tym zakresie powództwo podlegało oddaleniu jak i apelacja.
O kosztach postępowania przed Sądem pierwszej instancji, Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. zdanie drugie i art. 98 § 1 1 k.p.c., gdyż powodowie ulegli tylko co niewielkiej części swego żądania – co do terminu płatności odsetek. Powodowie ponieśli przed Sądem Rejonowym koszty po: opłata od pozwu 200 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł oraz pomocy prawnej udzielonej przez profesjonalnego pełnomocnika 600 zł. Co do tego ostatniego kosztu to zostało ono obniżone na mocy art. 109 § 2 k.p.c. z kwot po 900 zł, które należałoby się im na mocy § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. W sprawie mieliśmy bowiem do czynienia ze współuczestnictwem formalnym (art. 72 § 1 pkt 2 k.p.c.), zatem ze względu na nakład pracy pełnomocnika, podjęte przez niego czynności oraz charakter sprawy, koszt pomocy prawnej został obniżony.
W sposób analogiczny Sąd Okręgowy orzekł o kosztach procesu w postępowaniu odwoławczym, z tym że koszty te wyniosły po: 200 zł – opłaty sądowej od apelacji, 300 zł pomocy prawnej udzielonej przez profesjonalnego pełnomocnika, który to koszt został obniżony z kwoty 450 zł.