Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I C 1527/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Warszawa, dnia 17 października 2025 roku

Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący sędzia Marcin Polit

Protokolant August Jarzyna

po rozpoznaniu w dniu 26 września 2025 roku w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa M. K.

przeciwko (...) S.A. (...)w W.

o zapłatę

I.  zasądza od pozwanego (...) S.A. (...) w W. na rzecz powódki M. K. kwotę 133 595,08 zł (sto trzydzieści trzy tysiące pięćset dziewięćdziesiąt pięć złotych i osiem groszy) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 21 maja 2019 roku do dnia zapłaty;

II.  oddala powództwo w pozostałej części;

III.  zasądza od pozwanego (...) S.A. (...) w W. na rzecz powódki M. K. kwotę 11 191,48 zł (jedenaście tysięcy sto dziewięćdziesiąt jeden złotych i czterdzieści osiem groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu – wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty;

IV.  nakazuje pobranie na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych:

1.  od powódki M. K. kwoty 321,66 zł (trzysta dwadzieścia jeden złotych i sześćdziesiąt sześć groszy),

2.  od pozwanego (...) S.A. (...) w W. kwoty 1 688,70 zł (tysiąc sześćset osiemdziesiąt osiem złotych i siedemdziesiąt groszy).

Sygn. akt I C 1527/21

UZASADNIENIE

Pozwem nadanym w urzędzie pocztowym w dniu 17 marca 2021 roku powódka M. K. wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego (...) S.A. (...) w W. kwoty 159 087,93 zł wraz z odsetkami. Z uzasadnienia pozwu wynikało, że dom powódki uległ zalaniu w dniu 8 lutego 2018 roku. M. K. zgłosiła szkodę pozwanemu towarzystwu, wyceniając ją – na podstawie kosztorysu sporządzonego przez specjalistę – na kwotę 338 939,75 zł. Mimo tego pozwany wypłacił tytułem odszkodowania jedynie 179 851,82 zł. Powódka dochodzi zatem reszty należnego jej świadczenia (pozew – kk. 3 – 4).

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Przyznał, że ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną zalaniem domu powódki i dotychczas wypłacił jej kwotę 179 851,82 zł. Zakwestionował jednak roszczenie powódki co do wysokości argumentując, że część prac, wykonanych przez nią celem usunięcia szkód, stanowiło w istocie modernizację budynku (odpowiedź na pozew – kk. 109 – 111).

Sąd ustalił, co następuje:

Powódka M. K. jest właścicielką domu jednorodzinnego położonego przy ul. (...) w W.. W okresie od 29 czerwca 2016 roku do 28 czerwca 2019 roku dom ten wraz z jego stałymi elementami był obejmowany ubezpieczeniem zapewnianym przez (...) S.A. (...) w W.. Suma ubezpieczenia wynosiła 6 500 000 zł, przy czym wysokość ewentualnej szkody miała zostać określona według wartości odtworzeniowej zniszczonych części budynku.

W dniu 10 lutego 2018 roku zauważona została szkoda w postaci zalania na najniższej kondygnacji piwnicznej. Przyczyną zalania była awaria sieci wodociągowej, zarządzanej przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w (...) (...) S.A. Dnia 22 lutego 2018 roku działający w imieniu pozwanego towarzystwa likwidator sporządził protokół szkody, opisując w nim szczegółowo wygląd poszczególnych pomieszczeń i widoczne w nich uszkodzenia. Należy dodać, że zalana piwnica była zagospodarowana na pobyt ludzi – urządzono tu kuchnię, salon, siłownię, łazienki, a także kotłownię, korytarz, pomieszczenie z bojlerem i inne.

Szkoda została zgłoszona pozwanemu towarzystwu. Pismem z dnia 13 listopada 2018 roku, rozpoznając sprawę już po raz kolejny, poinformowało ono pełnomocnika powódki o dopłacie kwoty 41 097,25 zł. Do pisma załączono nadesłany przez stronę powodową kosztorys naprawczy, określający wartość doznanej przez powódkę szkody na kwotę 338 939,75 zł. Kosztorys ten opatrzono szeregiem uwag, kwestionując potrzebę niektórych wskazanych w nim prac lub ich zakres i koszt.

Ogółem ubezpieczyciel wypłacił powódce kwotę 179 851,82 zł. Rzeczywisty koszt naprawy uszkodzeń wyrządzonych zalaniem to tymczasem 313 446,90 zł brutto.

Powyższe ustalenia faktyczne poczyniono na podstawie dowodów znajdujących się w aktach sprawy.

Polisa dowodząca objęcia domu powódki ubezpieczeniem znajduje się na k. 26 akt sprawy. Protokół szkody, sporządzony przez likwidatora reprezentującego pozwane towarzystwo i podający datę zauważenia uszkodzeń oraz opisujący je, złożono na kk. 7 – 12; decyzję z 13 listopada 2018 roku wraz z opatrzonym poprawkami kosztorysem powódki na kk. 59 – 82.

Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miały opinie biegłej J. S. – pisemna z 14 marca 2025 roku (kk. 211 – 218) oraz uzupełniającą ustna, złożona na rozprawie w dniu 26 września 2025 roku (kk. 241 – 242, 00:06:36 – 00:31:00). Biegła określiła koszt odtworzenia zniszczonych elementów domu na kwotę 313 446,90 zł. Opinię wykonała odnosząc się do każdej z pozycji kosztorysu przygotowanego na zlecenie powódki, opatrzonego następnie uwagami pozwanego towarzystwa (kk. 55 v. – 82 oraz 215 – 218) i szczegółowo wyjaśniając, dlaczego niektóre uznała za uzasadnione, inne zaś nie. Opinia główna została doręczona pełnomocnikowi pozwanego w dniu 3 kwietnia 2025 roku (k. 227) i w zakreślonym terminie dwóch tygodni nie złożył on żadnych zastrzeżeń, które pozwalałyby na podważenie wniosków biegłej. Zastrzeżenia takie zostały natomiast złożone przez pełnomocnika powódki, ale po przesłuchaniu biegłej na rozprawie zdaniem Sądu nie sposób uznać, by można było skutecznie zakwestionować opinię. Mianowicie zdaniem J. S. z kosztorysu złożonego przez stronę powodową nie miały uzasadnienia prace wycenione w nim łącznie na kwotę 23 604,49 zł netto, przy czym chodzi tu o: 1 237,77 zł z tytułu montażu rurociągu z rur polipropylenowych o długości 38 m do zasilania górnych kondygnacji (zalana została przecież piwnica); 1 514,64 zł z tytułu montażu rurociągu instalacji centralnego ogrzewania do zasilania górnych kondygnacji budynku (z tego samego powodu); koszt rury dymowej kominka i żeliwnego wkładu kominkowego, które to elementy mogą być użyte ponownie; 4 094,64 zł z tytułu prac nad instalacją kanalizacyjną, 2 826,63 zł za zakup nowej maty grzewczej – zdaniem biegłej można było wykorzystać używaną dotychczas; 811,67 zł z tytułu zbędnego w sytuacji zalania ścian i podłóg demontażu lamp wiszących; podobnie 3 432,67 zł za demontaż balustrad oraz 8 890,70 zł za usunięcie 15,694 m 2 luster – tu także brak dowodu na to, by nie można było użyć ich ponownie.

W opinii ustnej biegła przekonująco uzasadniła przyczyny pominięcia wskazanych wyżej elementów, wymienionych w kosztorysie powódki, a strona powodowa nie przedstawiła żadnych dowodów ani istotnych kontrargumentów na to, by wykluczone przez biegłą pracę istotnie były konieczne. Trzeba dodać, że biegła podjęła próbę oględzin budynku, należał on jednak już wówczas do innego właściciela i jego stan techniczny był odmienny od tego, który istniał w dacie zalania. Z tego powodu opinia została sporządzona wyłącznie na podstawie dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy. Obejmuje ona, poza wspomnianym wyżej kosztorysem powódki oraz protokołem likwidatora, również dwie opinie prywatne, sporządzone na zlecenie M. K. (kk. 13 – 26, 169 – 198), zawierające szereg zdjęć nieruchomości i zaistniałych zniszczeń.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo w przeważającej części jest zasadne.

Jak wskazano wyżej, ustalony w toku postępowania koszt naprawy domu powódki przy przyjęciu wartości odtworzeniowej (zgodnie z polisą – k. 26 v.) to 313 446,90 zł brutto. Skoro pozwany wypłacił już 179 851,82 zł, do zapłaty pozostaje 133 595,08 zł i taką kwotę należało zasądzić w pkt. I sentencji wyroku. Podstawę rozstrzygnięcia stanowi w tym wypadku art. 805§1 i §1 pkt 1 k.c.

Odsetki od tej kwoty zasądzono począwszy od 21 maja 2019 roku, zgodnie z żądaniem pozwu. Należy wskazać, że skoro 13 listopada 2018 roku zapadła kolejna już decyzja o odszkodowaniu, do której załączono zweryfikowany kosztorys powódki, to świadczy to o tym, że zgłoszenie szkody i żądanie zapłaty całej sumy podanej w tym kosztorysie miało miejsce już wcześniej. Tym samym już 13 listopada 2018 roku sprawa powinna być wyjaśniona na tyle, by podjąć wówczas decyzję o wypłacie odszkodowania w prawidłowej wysokości. Dlatego żądanie zapłaty odsetek od późniejszej daty, podanej w pozwie, jest uzasadnione. Podstawę rozstrzygnięcia w tej części stanowi art. 481§1 i §2 k.c.

W pozostałej części powództwo zostało oddalone (pkt II).

Orzeczenie o kosztach procesu (pkt III) wydano na podstawie art. 98§§1, 1 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c. i art. 100 k.p.c. Strona powodowa wygrała sprawę w 84%, a pozwana w 16%. Koszty procesu poniesione przez powódkę to 14 355 zł (7 955 zł opłaty sądowej od pozwu, 5 400 zł wynagrodzenia radcy prawnego i 1 000 zł zaliczki na biegłego), przy czym 84% z tego to 12 058,20 zł. Koszty poniesione przez stronę pozwaną wyniosły 5 417 zł (5 400 zł wynagrodzenia radcy prawnego i 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa), a 16% z tego to 866,72 zł. Po wzajemnej kompensacie należało zasądzić 11 191,48 zł na rzecz strony powodowej.

Orzeczenie w przedmiocie nieuiszczonych kosztów sądowych (pkt IV) wydano na podstawie art. 98§1 k.p.c. i art. 100 k.p.c. w związku z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 r., poz. 1144 ze zm.). Koszty te, związane z wypłaconymi tymczasowo z sum budżetowych Skarbu Państwa wynagrodzeniami dla biegłej, wyniosły ogółem 2010,36 zł (k. 220 – 1 846,74 zł i k. 245 – 163,62 zł). Po rozliczeniu tej kwoty stosownie do odsetka, w którym każda strona przegrała sprawę, nakazano pobranie 321,66 zł od powódki i 1 688,70 zł od pozwanego.