Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III Ua 27/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 grudnia 2025r.

Sąd Okręgowy w Suwałkach III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący:

sędzia Piotr Witkowski

Protokolant:

Marta Majewska-Wronowska

po rozpoznaniu w dniu 29 grudnia 2025r. w Suwałkach na rozprawie

sprawy z wniosku P. S.

przeciwko Komendantowi Miejskiemu Policji w S.

o jednorazowe odszkodowanie z tytułu uszczerbku na zdrowiu spowodowanego chorobą pozostającą w związku ze szczególnymi warunkami lub właściwościami służby w Policji

na skutek apelacji pozwanego Komendanta Miejskiego Policji w S.

od wyroku Sądu Rejonowego w Suwałkach IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

z dnia (...) sygn. akt (...)

1.  uchyla zaskarżony wyrok, znosi postępowanie przed Sądem I instancji, poczynając od dnia (...) i przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Suwałkach do ponownego rozpoznania;

2.  pozostawia Sądowi Rejonowemu w Suwałkach rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej.

UZASADNIENIE

W odwołaniu skierowanym przeciwko Komendantowi Miejskiemu Policji w S., wnioskodawca P. S. domagał się zobowiązania organu do wydania decyzji administracyjnej w przedmiocie przyznania jednorazowego odszkodowania z tytułu chorób pozostających w związku ze służbą w Policji. Nadto skarżący wniósł o stwierdzenie, że niewydanie decyzji nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa oraz o zasądzenie od strony przeciwnej na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu swojego stanowiska P. S. wskazał, że w dniu (...) r. złożył wniosek o przyznanie jednorazowego odszkodowania w związku z uszczerbkiem na zdrowiu, wywołanym chorobą pozostającą w związku ze szczególnymi warunkami służby. Podniósł, iż pełnił służbę w Policji w okresie od dnia (...) r. do dnia (...)r. Orzeczeniem z dnia (...) (...) Rejonowa Komisja Lekarska MSWiA w B. uznała go za trwale niezdolnego do służby, zaliczając do trzeciej grupy inwalidzkiej. Komisja stwierdziła, że inwalidztwo istnieje od dnia zwolnienia ze służby ((...)r.) i pozostaje w związku ze służbą, rozpoznając u wnioskodawcy m.in. zaburzenia o charakterze nerwicowym (przewlekły zespół neurasteniczny upośledzający zdolności adaptacyjne).

Wobec braku merytorycznego rozstrzygnięcia, pismem z dnia (...) wezwał organ do wskazania sygnatury sprawy oraz etapu postępowania. W odpowiedzi z dnia (...) (doręczonej (...) r.) Komendant Miejski Policji w S. poinformował, iż wniosek zarejestrowano pod sygn. (...), lecz nie będzie on procedowany w trybie ustawy odszkodowawczej i pozostanie bez rozpoznania. Organ argumentował, iż uzasadnienie wniosku nie koreluje z treścią orzeczenia (...) nr (...), w którym to (część A pkt 13) wskazano, że związek schorzenia ze szczególnymi warunkami lub właściwościami służby „nie istnieje”. Zdaniem organu, zapis w części F orzeczenia o związku inwalidztwa ze służbą nie stanowi podstawy do roszczeń odszkodowawczych, gdyż nie odnosi się do szczególnych właściwości służby w rozumieniu właściwego rozporządzenia.

P. S. zarzucił organowi bezczynność trwającą blisko 8 miesięcy, co w jego ocenie stanowi rażące naruszenie prawa. Wskazał nadto na błędną argumentację prawną organu, podnosząc, że orzeczenie (...) wydane dla celów emerytalno-rentowych (na podstawie ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy) nie jest wiążące w postępowaniu o jednorazowe odszkodowanie, które reguluje ustawa z dnia 4 kwietnia 2014 r. o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadku lub choroby pozostających w związku ze służbą.

W konkluzji skarżący wywiódł, że dla ustalenia prawa do odszkodowania kluczowe jest wystąpienie choroby spowodowanej czynnikami szkodliwymi w środowisku służby lub wymienionej w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia MSWiA z dnia 25 kwietnia 2019 r. (wydanego na podstawie art. 32 ust. 2 ustawy odszkodowawczej). Tym samym, organ nie mógł ograniczyć się do analizy archiwalnego orzeczenia komisji lekarskiej wydanego w innym reżimie prawnym. Zgodnie z art. 30 ust. 1 w zw. z art. 33 pkt 2 oraz art. 34 ust. 3 ustawy odszkodowawczej, obowiązkiem Komendanta było skierowanie go do właściwej komisji lekarskiej celem dokonania nowej oceny stanu zdrowia pod kątem przesłanek odszkodowawczych, a następnie wydanie decyzji merytorycznej.

W odpowiedzi na odwołanie Komendant Miejski Policji w S. wniósł o oddalenie wniosku o zobowiązanie organu do wydania decyzji przyznającej P. S. prawo do jednorazowego odszkodowania z tytułu chorób pozostających w związku ze służbą i o odstąpienie od zasądzenia od organu kosztów postępowania oraz stwierdzenie, że brak wydania decyzji merytorycznej nastąpił zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

W uzasadnieniu stanowiska organ podkreślił, iż roszczenie oparte zostało na przepisach ustawy z dnia 4 kwietnia 2014 roku o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadku lub choroby pozostających w związku ze służbą (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1032 ze zm.). Zgodnie z art. 1 ust. 1 powołanej ustawy, jednorazowe odszkodowanie przysługuje wyłącznie w razie choroby pozostającej w związku ze szczególnymi warunkami lub właściwościami służby. Wskazał, iż twierdzenia skarżącego pozostają w sprzeczności z treścią orzeczenia nr (...)wydanego w dniu (...)roku przez (...) Rejonową Komisję Lekarską MSWiA w B.. W części A pkt 13 rzeczonego orzeczenia Komisja jednoznacznie stwierdziła, że: „związek schorzenia albo ułomności (niezdolności do służby, inwalidztwa) ze szczególnymi warunkami lub właściwościami służby nie istnieje”. W pkt 14 uzasadniono powyższe konkluzją, iż rozpoznane schorzenia nie spełniają kryteriów określonych w załączniku nr 1 do rozporządzenia MSWiA z dnia 23 maja 2019 roku w sprawie wykazu schorzeń i chorób pozostających w związku ze służbą w Policji.

Organ wskazał, że zapisy zawarte w części F przedmiotowego orzeczenia (szczegółowe uzasadnienie), wskazujące na istnienie związku inwalidztwa ze służbą w Policji i zaliczenie badanego do trzeciej grupy inwalidzkiej, nie mogą stanowić samoistnej podstawy roszczenia odszkodowawczego. Dokument ten w swej osnowie wprost neguje bowiem istnienie związku ze „szczególnymi warunkami lub właściwościami służby”, co jest conditio sine qua non przyznania świadczenia na podstawie ustawy z dnia 4 kwietnia 2014 roku.

W ocenie organu, skoro przedłożone orzeczenie lekarskie wykluczyło istnienie przesłanek ustawowych, brak było podstaw do wszczęcia i prowadzenia procedury odszkodowawczej w trybie wnioskowanym przez stronę.

Na rozprawie skarżący podtrzymał dotychczasowe stanowisko, domagając się orzeczenia co do istoty sprawy poprzez ustalenie prawa do jednorazowego odszkodowania w związku z uszczerbkiem na zdrowiu pozostającym w związku ze szczególnymi warunkami lub właściwościami służby.

Wyrokiem z dnia (...)roku wydanym na posiedzeniu niejawnym Sąd Rejonowy przyznał P. S. prawo do jednorazowego odszkodowania w kwocie (...) zł, odpowiadającej 2% długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, spowodowanego chorobą pozostającą w związku ze szczególnymi warunkami lub właściwościami służby w Policji (pkt I.), stwierdził, że niewydanie decyzji przez Komendanta Miejskiego Policji w S. nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa (pkt II.) i zasądził od organu na rzecz odwołującego kwotę (...)zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt III.).

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne oraz ocenę prawną:

P. S. pełnił służbę stałą w Komendzie Miejskiej Policji w S. w okresie od (...) roku do(...) roku. Ostatnio zajmował stanowisko (...) K. w S., a przed zwolnieniem pozostawał w dyspozycji Komendanta Miejskiego Policji w S.. W dniu(...)roku wnioskodawca wystąpił do organu o przyznanie jednorazowego odszkodowania na podstawie ustawy z dnia 4 kwietnia 2014 roku o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadku lub choroby pozostających w związku ze służbą. Jako podstawę wskazał orzeczenie nr (...) z dnia (...) roku, w którym (...) Rejonowa Komisja Lekarska w B. uznała go za trwale niezdolnego do służby (III grupa inwalidzka), stwierdzając związek inwalidztwa ze służbą. Rozpoznano u niego m.in. przewlekły zespół neurasteniczny upośledzający zdolności adaptacyjne, dyskopatię szyjną, nadciśnienie tętnicze oraz cukrzycę typu 2.

Organ pismem z dnia (...) roku odmówił procedowania wniosku, podtrzymując stanowisko o braku podstaw do zastosowania trybu ustawy odszkodowawczej. Komendant Miejski Policji w S. argumentował, iż w punkcie 13 wspomnianego orzeczenia Komisja Lekarska wykluczyła związek schorzenia ze „szczególnymi warunkami lub właściwościami służby”, co w ocenie organu uniemożliwiało uznanie roszczenia.

W toku postępowania sądowego ustalono, iż P. S. od (...)roku pozostaje w leczeniu psychiatrycznym z powodu zaburzeń adaptacyjnych i neurastenii, wywołanych trudnościami w środowisku pracy oraz poczuciem wymuszonego zwolnienia ze służby. Aktualnie odwołujący wykazuje objawy lękowo-depresyjne, niepokój i anhedonię, mimo podjęcia pracy w zawodzie kierowcy ciężarówki oraz okresowej poprawy po leczeniu sanatoryjnym w G.. Przyjmuje leki psychotropowe (m.in. D., A., T.).

Sąd Rejonowy, opierając się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, ustalił, że skarżący w okresie pełnienia służby doznał przewlekłego zespołu neurastenicznego w postaci zaburzeń mieszanych depresyjno-lękowych. Schorzenie to zostało wywołane szczególnymi właściwościami służby w Policji i skutkuje 2% długotrwałym uszczerbkiem na zdrowiu. Sąd uznał, że organ bezzasadnie zaniechał wydania decyzji merytorycznej, błędnie interpretując charakter orzeczenia komisji lekarskiej oraz ignorując obowiązek samodzielnego ustalenia przesłanek odszkodowawczych w oparciu o kryteria medyczne właściwe dla ustawy z dnia 4 kwietnia 2014 roku.

Organ rentowy na dzień orzekania nie wydał decyzji w sprawie (bezsporne).

Sąd Rejonowy, uwzględniając żądanie P. S., oparł rozstrzygnięcie na treści art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 4 kwietnia 2014 roku o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadku lub choroby pozostających w związku ze służbą (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2015). Przepis ten stanowi, iż odwołanie do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych przysługuje także w razie niewydania decyzji w terminie 60 dni od dnia zgłoszenia wniosku o przyznanie świadczenia odszkodowawczego. Natomiast zgodnie z art. 477 14 §3 k.p.c., w przypadku uwzględnienia odwołania na niewydanie decyzji, Sąd zobowiązuje organ do jej wydania w określonym terminie albo orzeka co do istoty sprawy, stwierdzając jednocześnie, czy niewydanie decyzji nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa.

W ocenie Sądu Rejonowego, w toku postępowania prowadzonego przez Komendanta Miejskiego Policji w S. doszło do rażącej przewlekłości. Od dnia złożenia wniosku przez skarżącego, co nastąpiło w dniu (...)roku, upłynęło ponad 8 miesięcy, zanim organ – pismem z dnia (...)roku – poinformował stronę, iż wniosek nie zostanie uwzględniony. Sąd podkreślił, że rzeczone pismo nie spełnia wymogów decyzji administracyjnej, o której mowa w art. 37 ust. 1 ustawy odszkodowawczej.

Konkludując, Sąd pierwszej instancji uznał, że Komendant Miejski Policji w S. dopuścił się rażącego naruszenia prawa, zarówno w zakresie formy załatwienia wniosku, jak i samej przewlekłości postępowania. Organ uchybił swoim obowiązkom, w szczególności poprzez zaniechanie skierowania byłego funkcjonariusza do właściwej komisji lekarskiej w celu procesowej weryfikacji uszczerbku na zdrowiu.

W przedmiocie orzeczonego odszkodowania Sąd Rejonowy oparł rozstrzygnięcie na przepisach art. 2 pkt 1, art. 9 pkt 2 oraz art. 4 ustawy z dnia 4 kwietnia 2014 roku o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadku lub choroby pozostających w związku ze służbą.

Na podstawie zgromadzonej dokumentacji medycznej oraz opinii biegłych sądowych z zakresu psychiatrii M. B. i psychologii M. S. ustalił, iż datą powstania uszczerbku na zdrowiu był rok (...), w którym odwołujący podjął leczenie. Zważywszy, że zwolnienie ze służby nastąpiło w dniu (...) roku, ustawowe przesłanki czasowe do przyznania świadczenia zostały zachowane. Biegłe wskazały, iż od (...)roku odwołujący zmagał się z zaburzeniami adaptacyjnymi na podłożu neurastenicznym, objawiającymi się wyczerpaniem nerwowym, wahaniami nastroju oraz dolegliwościami somatycznymi. Mimo że obecna aktywność zawodowa opiniowanego w charakterze kierowcy ciężarówki pozwoliła wykluczyć stały uszczerbek na zdrowiu, Sąd Rejonowy przyjął, iż w dacie podjęcia leczenia oraz w okresie jego trwania stan psychiczny skarżącego wyczerpywał znamiona uszczerbku długotrwałego. W opiniach uzupełniających biegłe podtrzymały rozpoznanie zaburzeń mieszanych depresyjno-lękowych, wymienionych pod pozycją 185 wykazu stanowiącego załącznik do rozporządzenia MSWiA z dnia 23 maja 2019 roku. Uwzględniając wieloczynnikowe podłoże choroby – w tym predyspozycje osobowościowe, problemy rodzinne oraz szczególne właściwości służby – biegłe określiły długotrwały uszczerbek na zdrowiu na poziomie 2% (na podstawie pkt 10a wykazu), przyjmując, że naruszenie sprawności organizmu przekroczyło okres 6 miesięcy. Sąd pierwszej instancji uznał powyższe wnioski za w pełni miarodajne, fachowe i rzetelne. Jednocześnie w oparciu o opinię biegłej neurolog T. P., wykluczył związek zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa ze służbą, uznając je za schorzenia samoistne o charakterze inwolucyjnym.

W konsekwencji Sąd Rejonowy przyznał skarżącemu odszkodowanie w wysokości (...) zł, stanowiące iloczyn 2% uszczerbku oraz stawki (...) zł za każdy procent. Nadto, na podstawie art. 477 ( 14) § 3 k.p.c., Sąd stwierdził, że niewydanie decyzji przez Komendanta Miejskiego Policji w S. nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa. O kosztach procesu orzekł na podstawie art. 98 § 1 i § 1 ( 1) k.p.c. w zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych, zasądzając od organu na rzecz P. S. kwotę (...)zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie.

Apelację od powyższego wyroku wywiódł Komendant Miejski Policji w S., zaskarżając orzeczenie w całości. Organ domagał się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie odwołania w całości oraz zasądzenia od skarżącego kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych. Jednocześnie wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie. W uzasadnieniu apelacji zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:

1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 4 ust. 2 ustawy o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadku lub choroby pozostających w związku ze służbą, poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że uszczerbek trwający równe 6 miesięcy stanowi uszczerbek długotrwały, podczas gdy definicja ustawowa wymaga okresu przekraczającego 6 miesięcy;

2. błędne zastosowanie przepisów wykonawczych, tj. poz. 10 załącznika nr 2 do rozporządzenia MSWiA z dnia 25 kwietnia 2019 r., poprzez przypisanie uszczerbku z tytułu zaburzeń adaptacyjnych właściwych dla następstw urazów czaszkowo-mózgowych, w sytuacji gdy skarżący żadnego urazu nie doznał,

3. naruszenie przepisów postępowania, poprzez błędne uznanie, iż niewydanie decyzji nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa, w sytuacji gdy w obrocie prawnym pozostawało wiążące orzeczenie komisji lekarskiej wykluczające związek schorzenia ze szczególnymi warunkami służby, co stanowiło przeszkodę do prowadzenia dalszego postępowania orzeczniczego.

Podniósł, iż Sąd Rejonowy bezkrytycznie przyjął wnioski opinii biegłych, które wprost wskazywały na 6-miesięczny okres trwania dolegliwości, co a contrario wyklucza uznanie uszczerbku za długotrwały. Nadto organ wskazał, iż merytoryczne rozpoznanie wniosku o odszkodowanie jest uzależnione od uprzedniego stwierdzenia przez komisję lekarską związku choroby ze szczególnymi właściwościami służby, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Powołał się przy tym na utrwaloną linię orzeczniczą sądów administracyjnych, wskazując, iż Sąd Rejonowy wykroczył poza ramy dopuszczalnej oceny prawnej.

W odpowiedzi na apelację skarżący wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie od Komendanta Miejskiego Policji w S. na jego rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje :

Apelacja Komendanta Miejskiego policji w S. okazała się uzasadniona, doprowadzając do uchylenia zaskarżonego wyroku z powodu nieważności postępowania wynikającej z pozbawienia Komendanta możności obrony swych praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.), zaś u podstaw tego uchybienia pozostawało wydanie przez Sąd Rejonowy wyroku na posiedzeniu niejawnym z naruszeniem określonych przez ustawodawcę warunków pozwalających na takie orzekanie.

Zgodnie z art. 378 §1 k.p.c. sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Nieważność postępowania zachodzi zaś między innymi wtedy, gdy strona została pozbawiona możności obrony swych praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.).

W ocenie Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie zachodziły przesłanki do uznania nieważności postępowania w zakresie od wydania zarządzenia o posiedzeniu niejawnym w dniu (...)roku, na którym Sąd pierwszej instancji wydał zaskarżony wyrok.

W judykaturze Sądu Najwyższego i sądów powszechnych konsekwentnie przyjmuje się, że wydanie wyroku przez sąd pierwszej instancji z naruszeniem przepisu art. 148 1k.p.c. skutkuje pozbawieniem strony możliwości obrony praw, a w konsekwencji powoduje nieważność postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. (por. postanowienia Sądu Najwyższego z 14.03.2023 r. II UZ 69/22 i z 30.09.2020 r., I CZ 26/20; wyrok Sądu Najwyższego z 15.12.2020 r., III UK 380/19).

W niniejszej sprawie wyrok Sądu Rejonowego został wydany na posiedzeniu niejawnym, tymczasem zgodnie z art. 148 §1 k.p.c., jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, posiedzenia sądowe są jawne, a sąd orzekający rozpoznaje sprawy na rozprawie. Przepis art. 45 ust. 1 Konstytucji RP gwarantuje jawne rozpoznanie sprawy. W postępowaniu cywilnym klauzulę rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym wyznacza art. 148 1 § 1 k.p.c., który został wprowadzony do kodeksu postępowania cywilnego na podstawie art. 2 pkt 18 ustawy z dnia 10.07.2015r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny, ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015r. poz. 1311). Zgodnie z jego treścią sąd może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany uznał powództwo lub gdy po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, w tym również po wniesieniu zarzutów lub sprzeciwu od nakazu zapłaty albo sprzeciwu od wyroku zaocznego, sąd uzna - mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych - że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. Zastosowanie uregulowania zawartego w art. 148 1 § 1 k.p.c. nie zostało wyłączone w odniesieniu do spraw z zakresu ubezpieczeń społecznych. Nie oznacza to jednak swobodnego odwoływania się do tego przepisu, bez uwzględnienia indywidualnych okoliczności sprawy.

Redakcja przepisu art. 148 1 §1 k.p.c. wskazuje na pewien zakres dyskrecjonalności sądu, jeśli chodzi o ocenę zasadności odstąpienia od zasady rozpoznania sprawy na rozprawie. Zarazem (poza uznaniem powództwa) kompetencja do wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym istnieje wówczas, gdy przeprowadzenie rozprawy w ocenie sądu nie jest konieczne. Brak konieczności rozpoznania sprawy na rozprawie zaistnieje jednak jedynie wówczas, gdy zaniechanie to nie spowoduje naruszenia praw strony do udziału w postępowaniu. Minimalną przesłanką pominięcia rozprawy jest więc zapewnienie stronom możliwości zapoznania się z całokształtem materiału procesowego branego pod uwagę pod osąd, w tym też ze stanowiskiem strony przeciwnej będącym repliką w stosunku do zarzutów (zwłaszcza jeśli replika ta odnosi się merytorycznie do argumentacji strony) (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 10.01.2018 r., sygn. akt I ACa 899/17)

Artykuł 148 1 k.p.c. w §3 także wyklucza możliwość wyrokowania na posiedzeniu niejawnym, jeżeli strona złożyła wniosek o wyznaczenie rozprawy.

Sąd Okręgowy podziela stanowisko judykatury, doktryny oraz wykładnię językową i celowościową przedmiotowego przepisu. Wobec powyższego w przypadku, kiedy strony są w sporze, co do stanu faktycznego, a taka sytuacja ma miejsce w sprawie niniejszej, to wówczas norma art. 148 1 § k.p.c. nie ma zastosowania.

W ramach postępowania dowodowego w niniejszej sprawie przeprowadzony został dowód z opinii biegłych, jednak pozwany ją kwestionował, Sąd mimo to zamknął rozprawię zarządzeniem z dnia (...) roku skierował sprawę do zamknięcia rozprawy na posiedzeniu niejawnym.

Jak wskazuje się w orzecznictwie, w sprawach, w których wynik zależy od stwierdzenia niezdolności do pracy czy też niezdolności do samodzielnej egzystencji, co z oczywistych względów ma również zastosowanie do sprawy o jednorazowe odszkodowanie z tytułu uszczerbku na zdrowiu spowodowanego chorobą pozostającą w związku ze szczególnymi warunkami lub właściwościami służby w Policji, mogą zaistnieć okoliczności usprawiedliwiające rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym i niewątpliwie będą to takie sytuacje, w których zarówno wybór specjalności biegłych, jak i ich stanowiska nie będą negowane przez strony. Natomiast uprawnienie sądu z art. 148 1 §1 k.p.c. - a nie obowiązek - nie powstaje na tle takiej sprawy, w której strony pozostają wciąż w otwartym sporze, zgłaszają (ponawiają) wnioski dowodowe oraz nie miały możliwości wypowiedzenia się w przedmiocie kluczowych dowodów w sprawie albo wypowiedziały się w tym przedmiocie, zgłaszając jednak dalsze wnioski dowodowe (wciąż negując opinię biegłego, wnoszą o powołanie innego specjalisty, wnioskują o przeprowadzenie osobowych źródeł dowodowych) (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14.03.2023 r., II UZ 69/22). Taki otwarty spór miał miejsce w rozpoznawanej sprawie (co do opinii biegłych i okoliczności sprawy), tymczasem Sąd Rejonowy wydał wyrok na posiedzeniu niejawnym. Art. 148 1 k.p.c., zawierający regulację trybu, w ramach którego Sąd pierwszej instancji odstępuje od zasady, że w procesie Sąd rozpoznaje sprawy na rozprawie (art. 148 k.p.c.) oraz że wydanie wyroku przez sąd pierwszej instancji następuje po uprzednim rozpoznaniu sprawy na rozprawie (art. 316 § 1 k.p.c.), może być stosowany jedynie w sytuacjach, które ściśle wynikają z jego treści (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26.04.2018r. w sprawie VI ACa 1694/17). Wydanie więc wyroku przez Sąd Rejonowy z naruszeniem art. 148 1 §1 k.p.c. skutkuje pozbawieniem strony możliwości obrony praw, a w konsekwencji powoduje nieważność postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12.02.2020 r. w sprawie II UZ 2/20). Nie ma przy tym znaczenia, czy strona pozbawiona została w ten sposób możności podejmowania czy też niepodejmowania czynności procesowych zmierzających do ochrony jej sfery prawnej. Obowiązkiem sądu jest umożliwienie stronie zaprezentowania jej stanowiska na wyznaczonej rozprawie. Skoro omawiany przepis stanowi wyjątek od zasady jawnego rozpoznania sprawy na rozprawie, to przesłanki wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym powinny być traktowane w sposób ścisły. Szybkość rozpoznania sprawy nie jest wartością, na rzecz której można poświęcić ochronę praw podmiotowych (zob. wyroki TK: z dnia 28.07.2002 r., P2/04, OTK-A 2004, Nr 7, poz. 72; z dnia 12.03.2002 r., P 9/01, OTK-A 2002, Nr 2, poz. 14; z dnia 13.01.2004 r., SK 10/03, OTK-A 2004, Nr 1, poz. 2).

Podkreślić więc należy za Sądem Najwyższym (wyrok z dnia 15 grudnia 2020 roku, III UK 380/19), że jeżeli strony pozostają w otwartym sporze co do sanu faktycznego to Sąd rozpoznane ostatecznie sprawę na rozprawie , a nie posiedzeniu niejawnym.

Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy uznał, że zaskarżony wyrok został wydany w warunkach nieważności postępowania, co skutkowało koniecznością jego uchylenia, zniesienia postępowania w przedmiocie posiedzenia niejawnego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.

Sąd Rejonowy ponownie rozpoznając sprawę winien wyznaczyć rozprawę, na której merytorycznie rozpozna przedmiot sprawy, ustosunkowując się do stanowisk stron i podejmując stosowne czynności procesowe.

W konsekwencji, na mocy art. 386 § 2 k.p.c., Sąd Okręgowy uchylił zaskarżony wyrok, znosząc postępowanie od dnia (...) roku (pkt 1).

Zgodnie z treścią art. 108 § 2 k.p.c., sąd uchylający zaskarżone orzeczenie i przekazujący sprawę sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, pozostawia temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej.

W związku z faktem, iż niniejszy wyrok ma charakter kasatoryjny, a postępowanie przed Sądem pierwszej instancji będzie kontynuowane, ostateczny wynik sprawy – stanowiący podstawę do orzekania o kosztach procesu na zasadzie odpowiedzialności za wynik sprawy (art. 98 k.p.c.) – nie jest jeszcze znany. Dopiero po ponownym rozpoznaniu sprawy i merytorycznym rozstrzygnięciu sporu przez Sąd Rejonowy możliwe będzie całościowe i prawidłowe rozliczenie kosztów poniesionych przez strony, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

mt