Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III AUa 44/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 marca 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Lublinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący

Sędzia (del.) Iwona Jawor-Piszcz

Protokolant: starszy sekretarz sądowy Urszula Goluch-Nikanowicz

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 marca 2025 r. w L.

sprawy A. C.

przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji

o wysokość policyjnej renty rodzinnej

na skutek apelacji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji

od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie

z dnia 21 września 2021 r. sygn. akt VIII U 2449/20

I.  oddala apelację;

II.  zasądza od Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz A. C. tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego i kasacyjnego kwotę 510 (pięćset dziesięć) złotych z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach postępowania do dnia zapłaty.

Iwona Jawor-Piszcz

Sygn. akt III AUa 44/25

UZASADNIENIE

Wyrokiem z 21 września 2021 r. Sąd Okręgowy w Lublinie zmienił zaskarżoną decyzję z dnia 29 czerwca 2017 r. Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji poprzez ustalenie wysokości policyjnej renty rodzinnej A. C. od dnia 1 października 2017 r. w kwocie obowiązującej przed 30 września 2017 r.

W uzasadnieniu tego wyroku Sąd I instancji ustalił, że Z. C., urodzony w dniu (...), był uprawniony od dnia 1 stycznia 1990 r. do renty milicyjnej. Decyzją z dnia 30 stycznia 1990 r. przyznano Z. C. prawo do emerytury milicyjnej. Do wysługi emerytalnej zaliczono służbę w Milicji Obywatelskiej łącznie w wymiarze 30 lat i 1 dnia.

W dniu (...) Z. C. zmarł. Do renty rodzinnej po zmarłym uprawniona jest aktualnie żona A. C..

Po uwzględnieniu kolejnych waloryzacji, podstawa wymiaru renty rodzinnej po waloryzacji od 1 marca 2017 r. wyniosła 3 196,41 zł.

Z informacji Instytutu Pamięci Narodowej o przebiegu służby nr (...), wynikało, że Z. C. w okresie od dnia 1 października 1977 r. do 31 grudnia 1989 r. pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b ustawy z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (…) (Dz.U. 2024 poz. 1121 tekst jednolity ze zm. zwanej dalej ustawą o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy).

Organ rentowy dokonał ponownego ustalenia wysługi emerytalnej Z. C., przyjmując okres zatrudnienia przed służbą w wymiarze 10 miesięcy i 10 dni oraz służby w MO w wymiarze 17 lat i 10 miesięcy, przy czym okres służby na rzecz totalitarnego państwa (liczony po 0%) od 1 października 1977 r. do 31 grudnia 1989 r. w wymiarze 12 lat i 3 miesięcy.

Zaskarżoną decyzją z 29 czerwca 2017 r. Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji ponownie ustalił od dnia 1 października 2017 r. wysokość policyjnej renty rodzinnej A. C.. Z decyzji tej wynika, że podstawa wymiaru świadczenia zmarłego wynosiła 4 108,37 zł. Łączna wysokość emerytury, od której obliczana jest renta rodzinna stanowi 48,53% podstawy wymiaru zmarłego, tj. 1 993,79 zł. Renta rodzinna dla osoby uprawnionej wynosi 85% emerytury, to jest kwotę 1 694,72 zł.

Sąd Okręgowy w zakresie zmarłego męża wnioskodawczyni ustalił, iż Z. C., po pozytywnej weryfikacji dokumentów, z dniem 1 grudnia 1961 r. został przyjęty do służby na stanowisku milicjanta kierowcy kompanii (...) w L.. Do 1 kwietnia 1969 r. pełnił obowiązki kierowcy, zaś w okresie od 1 kwietnia 1969 r. do 1 czerwca 1975 r. – milicjanta drużyny służbowej KP MO w L.. W okresie od 1 czerwca 1975 r. do 16 września 1975 r. pełnił obowiązki milicjanta dyspozytora Wydziału Gospodarczego (...) w C.. W okresie od 16 września 1975 r. do 1 października 1977 r. pełnił służbę na stanowisku milicjanta kierowcy KW MO w C.. Okres służby Z. C. od 1 grudnia 1961 r. do 30 września 1977 r. nie został zakwestionowany przez Instytut Pamięci Narodowej.

W spornym okresie, od 1 października 1977 r. do 16 czerwca 1980 r. Z. C. był słuchaczem Wyższej Szkoły (...) w L.. W czasie pobytu w tej Szkole „okazał właściwy stosunek do nauki i dyscypliny. Brał czynny udział w życiu szkoły, jak również aktywnie uczestniczył w czynach społecznych”.

Z dniem 1 lipca 1980 r. Z. C. został mianowany na stanowisko inspektora Wydziału (...) SB KW MO w C.. Od dnia 1 sierpnia 1982 r. pełnił on służbę na stanowisku inspektora Sekcji (...) Wydziału (...) SB KW MO w C.. Z opinii bezpośredniego przełożonego z dnia 11 czerwca 1983 r. wynikało, że „realizując otrzymywane zadania służbowe wykazuje się zdyscyplinowaniem, rzetelnością, pełnym oddaniem i odpowiedzialnością. Wśród miejscowego kolektywu cieszy się szacunkiem i poważaniem”. Obowiązki na tym stanowisku pełnił do końca służby, z której został zwolniony z dniem 31 grudnia 1989 roku.

Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach organu rentowego oraz aktach sprawy, w tym w aktach osobowych Z. C. przedstawionych przez Instytut Pamięci Narodowej w wersji elektronicznej zapisanej na płycie CD. Sąd I instancji wskazał, że okoliczności wynikające z dokumentów były ze sobą zgodne i wzajemnie się uzupełniały, poza wyjątkiem wskazanym poniżej. Dokonując oceny informacji Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu o przebiegu służby nr (...) z 11 kwietnia 2017 r., zgodnie z którą w okresie od 1 października 1977 r. do 31 grudnia 1989 r. Z. C. pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa, Sąd Okręgowy zaznaczył, że tego rodzaju informacja podlega weryfikacji w postępowaniu przed właściwym organem emerytalnym, jak również wszechstronnej kontroli sądowej w postępowaniu wyjaśniającym. Informacja IPN o przebiegu służby wyznacza pewne ramy czasowe, co do których zachodzi potrzeba wyjaśnienia, co konkretnie robił były funkcjonariusz, aby ocenić służbę na rzecz państwa totalitarnego. W razie zaskarżenia decyzji organu emerytalnego o ostatecznym ukształtowaniu praw emerytalnych funkcjonariusza rozstrzyga, co do istoty, sąd powszechny, który nie jest prawnie związany treścią tej informacji. Sąd I instancji powołał się przy tym na pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 11 stycznia 2012 r., K 36/09 ( OTK ZU 2012, z. 1A, poz. 3) oraz w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2011 r., II UZP 10/11 (LEX nr 1230289), że „sąd powszechny (sąd ubezpieczeń społecznych), rozpoznający sprawę w wyniku wniesienia odwołania od decyzji organu emerytalnego (Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji) w sprawie ponownego ustalenia (obniżenia) wysokości emerytury policyjnej byłego funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa, nie jest związany treścią informacji o przebiegu służby w organach bezpieczeństwa państwa przedstawionej przez Instytut Pamięci Narodowej – zarówno co do faktów (ustalonego w tym zaświadczeniu przebiegu służby), jak i co do kwalifikacji prawnej tych faktów (zakwalifikowania określonego okresu służby jako służby w organach bezpieczeństwa państwa). Związanie to obejmuje jedynie organ emerytalny, który przy wydawaniu decyzji musi kierować się danymi zawartymi w informacji o przebiegu służby”. Informacja przekazana przez IPN jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 244 § 1 k.p.c. i podlega weryfikacji zgodnie z art. 252 k.p.c.

Sąd Okręgowy dalej podniósł, że zaskarżoną decyzją została zmniejszona wysokość policyjnej renty rodzinnej A. C. w wyniku zastosowania przepisów ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (…) oraz ich rodzin, które weszły w życie z dniem 1 stycznia 2017 r. Przewidują one nowe zasady ustalania wysokości rent i emerytur (m.in. art. 15c, art. 22a i 24a) funkcjonariuszy, którzy pełnili służbę na rzecz totalitarnego państwa. Przepisy te zostały dodane do ustawy zaopatrzeniowej przez ustawę z 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (…) oraz ich rodzin (Dz.U. 2016, poz. 2270).

Spór w niniejszej sprawie sprowadzał się do możliwości zastosowania wobec odwołującej się przepisu art. 24a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. Przepisy, stanowiące nowe zasady one nowe zasady ustalania wysokości rent i emerytur (m.in. art. 15c, art. 22a i 24a) zostały dodane do ustawy z 1994 roku przez ustawę z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (…) oraz ich rodzin (Dz.U. 2016, poz. 2270).

Sąd Okręgowy w ocenie prawnej charakteru służby Z. C. powołał się na uchwałę składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 16 września 2020 r., III UZP 1/20 ( OSNP 2021, nr 3, poz. 28), w której Sąd Najwyższy stwierdził, że kryterium „pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa” określone w art. 13b ust. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (…) oraz ich rodzin powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka.

Zdaniem Sądu Okręgowego, wyniki postępowania dowodowego, a w szczególności dane zawarte w aktach osobowych Z. C., nie pozwalają na przypisanie mu pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa rozumianego jako świadome i dobrowolne uczestnictwo w służbach SB, godzących w fundamentalne prawa i wolności człowieka. W tym zakresie brak jest jakichkolwiek uzasadnionych podstaw, które mogłyby stanowić podstawę do przyjęcia, że Z. C. w spornym okresie pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa. Okoliczność posiadania statusu słuchacza Wyższej Szkoły (...) w L. w okresie od dnia 1 października 1977 r. do 16 czerwca 1980 r., a następnie pełnienia służby na stanowisku inspektora Wydziału (...) SB KW MO w C. oraz inspektora Sekcji (...) Wydziału (...) SB KW MO w C. nie mogły stanowić podstawy do obniżenia wysokości świadczenia A. C.. Sąd Okręgowy podniósł, że ogólna negatywna ocena instytucji i organów władzy PRL nie powinna być automatycznie przenoszona na ocenę sytuacji jednostki w kontekście jej uprawnień emerytalnych czy rentowych, również w kontekście wysokości tych świadczeń. Brak uwzględnienia sytuacji konkretnego świadczeniobiorcy wskazuje na uznanie wszystkich funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa PRL za winnych czynów mających uzasadniać zastosowanie wobec nich środków represyjnych, gdyż za taki środek należy uznać obniżenie świadczeń z zaopatrzenia emerytalnego. Tymczasem, jak pokazuje przykład służby Z. C. w okresie uznanym przez IPN za okres służby na rzecz totalitarnego państwa – odtworzony na ile to możliwe na podstawie zachowanych akt osobowych – brak jest przesłanek do stwierdzenia, że w okresie tym dopuszczał się on zachowań, które zasługiwały na penalizację. Brak jest dowodów na okoliczność, że w spornym okresie służby wykonywał zadania związane ze zwalczaniem organizacji niepodległościowych i osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczpospolitej Polskiej. Zachowane w aktach osobowych Z. C. charakterystyki nie zawierają opisów, stwierdzeń realizacji obowiązków charakterystycznych dla działań w zakresie oddziaływania ideologiczno-wychowawczego, czy też pozyskiwania współpracowników, pracy operacyjnej. Jak zaznaczono, w aktach męża A. C. brak jest opisu działań, które można by zestawić z metodami totalitarnymi, uderzającymi w podstawowe prawa i wolności.

Tym samym, w sprawie niniejszej Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji nie wykazał, że Z. C. pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa. Z tych wszystkich względów Sąd Okręgowy uznał, że organ rentowy nie był uprawniony do obniżenia wysokości emerytury wymienionego, a tym samym także renty rodzinnej przysługującej jego żonie A. C..

Mając to wszystko na uwadze Sąd Okręgowy zmienił zaskarżoną decyzję poprzez ustalenie od 1 października 2017 r. wysokości policyjnej renty rodzinnej A. C. z pominięciem art. 24a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy to jest w kwocie obowiązującej przed 30 września 2017 r.

Sąd Apelacyjny w Lublinie uwzględnił apelację pozwanego organu rentowego i wyrokiem z 2 marca 2022 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie z 21 września 2021 r. i oddalił odwołanie wnioskodawczyni. Sąd Apelacyjny stan faktyczny ustalony przez Sąd I instancji uznał za bezsporny. Zakwestionował trafność oceny prawnej Sądu Okręgowego, że Z. C. nie uczestniczył w sposób świadomy i dobrowolny w realizacji zadań aparatu bezpieczeństwa PRL – Służby Bezpieczeństwa. Jak wskazał Sąd Apelacyjny Sąd niższej instancji zupełnie pominął, że Z. C. jako milicjant kierowca KW MO w C. został na własną prośbę skierowany z 1 października 1977 r. do Wyższej Szkoły (...) w L. szkolącej kadry Służby Bezpieczeństwa i zaliczony w stan etatowy podchorążych tej Szkoły. Był w pełni świadom tego jakim celom służy nauka w tej Szkole. Potwierdza to opinia służbowa z 25 czerwca 1980 r. sporządzona przez Dowódcę Kursu (...) mjr R. R. i Dowódcę kompanii (...) ppor. Z. K., w której stwierdzono: „Największą uwagę przywiązywał do przedmiotów kierunkowych, przydatnych w późniejszej pracy zawodowej. (…) Jego doświadczenie życiowe i zawodowe, dotychczasowa postawa oraz cechy charakteru pozwalają wnioskować, że będzie dobrym i samodzielnym funkcjonariuszem Służby Bezpieczeństwa.” Po zakończeniu w dniu 25 czerwca 1980 r. nauki w (...) w L. i mianowaniu na stopień podporucznika MO, Z. C. z dniem 9 lipca 1980 r. został mianowany na stanowisko inspektora Wydziału (...) Służby Bezpieczeństwa KW MO w C.. Jednocześnie przyznano mu z dniem 1 lipca 1980 r. dodatek specjalny do uposażenia oraz dodatek operacyjny 6 kategorii. Służbę na stanowisku inspektora Wydziału (...) Służby Bezpieczeństwa KW MO w C. zmarły mąż A. C. pełnił do 31 lipca 1982 r., a następnie z dniem 1 sierpnia 1982 r. Z. C. został mianowany na stanowisko inspektora Sekcji (...) Wydziału (...) KW MO w C. (od 1 sierpnia 1983 r. – WUSW w C.). W uzasadnieniu wniosku z dnia 11 czerwca 1983 r. o nadanie stopnia porucznika MO Komendant Wojewódzki MO w C. płk H. K. stwierdził, że ppor. Z. C. „w 1980 r., po ukończeniu (...) w L. został skierowany do pracy w Służbie Bezpieczeństwa. Realizując otrzymywane zadania służbowe wykazuje się zdyscyplinowaniem, rzetelnością, pełnym oddaniem i odpowiedzialnością.” Na szczególną uwagę zasługuje tutaj opinia służbowa o por. Z. C. z dnia 18 maja 1984 r. sporządzona przez Naczelnika Wydziału (...) SB WUSW w C. płk W. M.. Autor tej opinii służbowej stwierdził co następuje: „Porucznik Z. C. w miesiącu czerwcu 1980 r. ukończył (...) w L.. Z dniem 1 lipca 1980 r. rozkazem personalnym Komendanta Wojewódzkiego MO w C. został mianowany na stanowisko inspektora Wydziału (...). Okres wdrażania do pracy w Wydziale wykorzystał intensywnie. Bardzo szybko poznał zakres zadań i stał się przydatnym pracownikiem na zajmowanym stanowisku. Za wzorowe wykonywanie zadań służbowych w 1981 r. został odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi, Brązową Odznaką „Za zasługi w ochronie porządku publicznego”. Otrzymał również Srebrną Odznakę „W służbie Narodu”. Z dniem 23 września 1983 r. rozkazem personalnym nr (...) został mianowany do stopnia porucznika. Por. Z. C. zadania wynikające z racji zajmowanego stanowiska, jak również zadania zlecane, wykonuje dobrze z pełnym zaangażowaniem osobistym. (...) Na zajmowanym stanowisku w pełni przydatny, z perspektywą awansu na wyższe stanowisko w Wydziale."

Dokonując oceny służby Z. C. w spornym okresie Sąd Apelacyjny uznał za konieczne rozważenie zadań jakie należały wówczas do pionu (...) SB, w którym pełnił wymieniony służbę. Do podstawowych zadań tego pionu Służby Bezpieczeństwa należała instalacja i eksploatacja aparatury podsłuchowej i podglądowej, głównie w hotelach, obiektach sakralnych i aresztach. Pion ten zajmował się także doskonaleniem środków technicznych oraz sporządzaniem dokumentów do celów operacyjnych. Podstawowymi środkami pracy operacyjnej pionu (...) SB były: podsłuch telefoniczny i pomieszczeń (lub pokojowy), podgląd dokumentowany filmowo lub fotograficznie ( (...)) oraz tajne przeszukanie (TP) – we współpracy z pionem (...) i wydziałem, na którego rzecz realizowano zamówienie. W pracy operacyjnej pion (...) wykorzystywał również sieć tajnych współpracowników oraz pracowników zaufanych rekrutujących się głównie z pracowników urzędów telekomunikacyjnych. W okresie stanu wojennego pion (...) był odpowiedzialny w skali kraju za cenzurę korespondencji oraz kontrolę rozmów telefonicznych w sieci publicznej (por. zarządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych Nr (...) z dnia 27 grudnia 1979 r. w sprawie stosowania i wykorzystania techniki operacyjnej oraz zarządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych Nr (...) z 17 lutego 1982 r. zmieniające zarządzenie w sprawie stosowania i wykorzystania techniki operacyjnej). Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie niniejszej, a w szczególności z dokumentów zgromadzonych w aktach osobowych Z. C. nie wynika, że w spornym okresie nie wykonywał on zadań przypisanych Wydziałowi (...) oraz Sekcji (...) Wydziału (...) KW MO (WUSW) w C., a także zajmowanym przez niego stanowiskom w tych jednostkach. Przeciwnie, w opiniach służbowych i wnioskach personalnych podkreślano duże zaangażowanie osobiste w wykonywanie zleconych zadań służbowych, wręcz wzorowe wykonywanie tych zadań.

To wszystko na bieżąco było dostrzegane przez jego przełożonych i owocowało licznymi wyróżnieniami, nagrodami oraz awansami na wyższe stanowiska służbowe, a także awansami na wyższe stopnie służbowe. Jeżeli chodzi o to ostatnie, to należy zauważyć, że od stopnia szeregowego przy przyjęciu do służby w MO w grudniu 1961 r. był on kolejno awansowany aż do stopnia kapitana we wrześniu 1987 r. Z. C. w okresie pełnienia służby wskazanym w informacji IPN o przebiegu służby nr (...) z 11 kwietnia 2017 r. był wielokrotnie nagradzany i odznaczany wysokimi odznaczeniami państwowymi i resortowymi za wzorowe pełnienie służby (w czerwcu 1981 r. – Srebrnym Krzyżem Zasługi, w maju 1987 r. – Złotym Krzyżem Zasługi, we wrześniu 1981 r. – Srebrną Odznaką „W służbie Narodu”, we wrześniu 1980 r. – Brązową Odznaką „Za zasługi w ochronie porządku publicznego” i Srebrną Odznaką „Za zasługi w ochronie porządku publicznego” oraz w sierpniu 1984 r. – Srebrną Odznaką „Za zasługi w ochronie porządku publicznego”).

Odwołująca się, zarówno w postępowaniu przed Sądem I instancji, jak i w postępowaniu apelacyjnym, nie powołała jakichkolwiek dowodów wskazujących na spełnienie przez jej zmarłego męża przesłanki z art. 24a ust. 4 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, tj. że w spornym okresie, bez wiedzy przełożonych, podjął on współpracę i czynnie wspierał osoby lub organizacje działające na rzecz niepodległości Państwa Polskiego. W informacji IPN o przebiegu służby stwierdzono, że z dokumentacji osobowej Z. C. nie wynika, aby w okresie w niej wskazanym, bez wiedzy przełożonych, podjął on współpracę i czynnie wspierał osoby lub organizacje działające na rzecz niepodległości Państwa Polskiego (pismo IPN z dnia 7 sierpnia 2019 r. – k. 166 oraz art. 13a ust. 4 pkt 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy ).

W uchwale składu 7 sędziów z dnia 16 września 2020 r., III UZP 1/20, Sąd Najwyższy zwrócił uwagę również na to, że przy dokonywaniu rekonstrukcji i oceny służby byłego funkcjonariusza aparatu bezpieczeństwa PRL należy uwzględnić także miejsce pełnienia służby oraz zajmowane stanowiska i stopnie służbowe. W latach 1977-1989 Z. C. jako funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa pełnił służbę na stanowisku inspektora najpierw w Wydziale (...) SB KW MO w C., a następnie w Sekcji (...) Wydziału (...)SB KW MO (WUSW) w C.. Był w tych latach awansowany na kolejne stopnie oficerskie, odpowiednio w czerwcu 1980 r. na stopień podporucznika, we wrześniu 1983 r. na stopień porucznika oraz we wrześniu 1987 r. na stopień kapitana.

Okres od 1 października 1977 r. do 25 czerwca 1980 r. pełnienia służby i nauki w Wyższej Szkole (...) w L., w oceni Sądu Apelacyjnego stanowi służbę na rzecz totalitarnego państwa. W orzecznictwie zapadłym na gruncie art. 15b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, który z dniem 1 stycznia 2017 r. został uchylony, przyjmowano, że okres służby i nauki w (...) w L. nie był okresem służby w organach bezpieczeństwa PRL. Przepis ten, inaczej jednak niż obecnie obowiązujący przepis art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (…) oraz ich rodzin, nie wymieniał organów bezpieczeństwa państwa komunistycznego, w których służba w latach 1944-1990 uzasadniała obniżenie wysokości emerytur i rent policyjnych, lecz odsyłał w tym zakresie do art. 2 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnieniu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (t.j. Dz.U. 2020, poz. 306 ze zm.). Przepis art. 2 ust. 1 pkt 6 tej ustawy do organów bezpieczeństwa państwa w okresie od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r. zaliczał (...), nie wymieniał natomiast Wyższej Szkole (...) w L.. Sądy powszechne z art. 2 ust. 3 ostatnio powołanej ustawy wywodziły, że Wyższa Szkoła (...) w L. nie była organem bezpieczeństwa państwa, ponieważ nie podlegała rozwiązaniu z mocy prawa w chwili zorganizowania Urzędu Ochrony Państwa. Obecnie art. 13b ust. 1 pkt 5 lit. „e” tiret 5 i 7 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy wymienia zarówno (...), jak i Wyższą Szkołę (...) w L., jako jednostki, w których służba jest uznawana za służbę na rzecz totalitarnego państwa.

Rozważania powyższe pozwoliły zdanemu Sądu Apelacyjnego na jednoznaczne stwierdzenie, że Z. C. w okresie od dnia 1 października 1977 r. do dnia 31 grudnia 1989 r. pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b ust. 1 pkt 5 lit. „d” tiret 4 i 9 i lit. „e” tiret 7 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy.

Kolejno Sąd Apelacyjny wskazał, iż nieprawidłowo Sąd I instancji uznał, że pozwany organ emerytalny nie przedstawił dowodów na potwierdzenie pełnienia przez zmarłego męża A. C. służby na rzecz totalitarnego państwa. Policyjny organ emerytalny wydał zaskarżoną decyzję na podstawie informacji IPN o przebiegu służby nr (...) z dnia 11 kwietnia 2017 r., którą zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2004 r. w sprawie trybu postępowania i właściwości organu w zakresie zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy Policji (…) oraz ich rodzin (t.j. Dz.U. 2015, poz. 1148 ze zm.) był związany. Z informacji tej wynika domniemanie pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa. Domniemanie to rzecz jasna może być obalone zgodnie z regułami określonymi w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego. Oznacza to, że nie organ emerytalny winien obalać to domniemanie, lecz może tego dokonać wyłącznie były funkcjonariusz lub osoba, której przysługuje prawo do policyjnej renty rodzinnej po tym zmarłym funkcjonariuszu. Odwołująca się w toku postępowania w sprawie niniejszej nie przedstawiła dowodów na potwierdzenie tego, że jej zmarły mąż w okresie pełnienia służby w SB nie podejmował działań przypisanych tej formacji oraz stanowiskom, które zajmował w czasie pełnienia tej służby.

Treść przedstawionych w apelacji policyjnego organu emerytalnego zarzutów obrazy art. 233 § k.p.c. i art. 252 k.p.c., a także art. 13a ust. 5, art. 13b i art. 24a ustawy oraz § 14 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 18 października 2004 r. w sprawie trybu postępowania i właściwości organu w zakresie zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy Policji (…) oraz ich rodzin (t.j. Dz.U. 2015 ,poz. 1148 ze zm.), pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że w postępowaniu apelacyjnym istota sporu sprowadzała się do kwestii, jakie znaczenie należało przypisać informacji Instytutu Pamięci Narodowej, o której mowa w art. 13a ust. 1 ustawy z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, a w szczególności, czy sąd jest związany tą informacją, czy też podlega ona weryfikacji w toku postępowania sądowego, oraz czy w postępowaniu sądowym dopuszczalne jest ustalenie, że służba danego funkcjonariusza w okresie wskazanym w informacji Instytutu Pamięci Narodowej, o której wyżej mowa, nie była służbą na rzecz totalitarnego państwa w rozumieniu art. 13b ustawy zaopatrzeniowej. Ocena tego zarzutu ma istotne znaczenie dla oceny pozostałych zarzutów przedstawionych w apelacji. Przepis art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy łączy służbę na rzecz totalitarnego państwa z samym podjęciem służby w instytucjach i formacjach w nim wymienionych. Wprowadza on zatem domniemanie pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa. Domniemanie to może być obalone w procesie cywilnym, o czym wyżej była mowa. Rzeczą oczywistą jest, że u podstaw wprowadzenia katalogu jednostek i formacji wymienionych w art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy leżały ważkie racje historyczne, albowiem działania tych jednostek i formacji nakierowane były na ochronę interesów partii komunistycznej tworzącej totalitarne państwo oraz pośrednio na ochronę interesów ZSRR i jego dominacji na obszarze Państwa Polskiego i w innych (...). Samo przystąpienie do takiej formacji jest istotną okolicznością w zakresie oceny pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa. Zarazem jednak w procesie cywilnym każdy podmiot ma prawo dowodzić, że mimo pełnienia służby w w/w jednostkach, nie pełnił jednak służby na rzecz totalitarnego państwa, czy to ze względu na formalne bądź nieformalne wewnętrzne unormowania, z których wynika brak realizacji celów właściwych danej jednostce, bądź z uwagi na taki szczególny zakres obowiązków służbowych, które wykluczają przyjęcie, iż miała miejsce służba, o której mowa w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej. Ocena ważkości i wiarygodności dowodów służących obaleniu w/w domniemania należy do sądu. Stwierdzić należy, że informacja IPN, o której mowa w art. 13a ust. 1 i 5 ostatnio powołanej ustawy nie jest wyłącznym dowodem zdarzeń w niej stwierdzonych, o czym jeszcze niżej będzie mowa.

W powołanej przez Sąd I instancji w uchwale składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 16 września 2020 r., III UZP 1/20 ( OSNP 2021, nr 3, poz. 28), a także wcześniej w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 stycznia 2012 r., K 36/09 (OTK ZU 2012, z. 1A, poz. 3) oraz w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2011 r., II UZP 10/11 (OSNP 2012, nr 23-24, poz. 298), został wyrażony pogląd, który Sąd Apelacyjny w pełni podzielił, że sądu powszechnego nie wiąże informacja Instytutu Pamięci Narodowej o przebiegu służby. W razie stosownego zarzutu przeciwko osnowie tej informacji, sąd będzie zobowiązany do rekonstrukcji przebiegu służby w konkretnym przypadku. Przedstawione przez osobę odwołującą się kontrfakty będą oczywiście podlegać swobodnej ocenie (art. 233 § 1 k.p.c.), w szczególności co do długości okresu pełnienia służby, jej historycznego umiejscowienia w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r., miejsca pełnienia służby, zajmowanego stanowiska czy stopnia służbowego. Przebieg postępowania w sprawie z odwołania od decyzji ponownie ustalającej wysokość świadczenia z zaopatrzenia emerytalnego (emerytury policyjnej, policyjnej renty inwalidzkiej, policyjnej renty rodzinnej) winien oscylować wokół procesowych zasad dowodzenia i rozkładu ciężaru dowodu, z uwzględnieniem dowodów prima facie, domniemań faktycznych (wynikających chociażby z informacji o przebiegu służby) i prawnych oraz zasad ich obalania. Stąd też w postępowaniu sądowym stwierdzenie pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. nie może być dokonane wyłącznie na podstawie informacji Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (kryterium formalnej przynależności do służb), lecz na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka służących reżimowi komunistycznemu (art. 13b ust. 1 w związku z art. 13a ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy).

Ocenę Sądu I instancji, że Z. C. nie pełnił służby na rzecz totalitarnego państwa, Sąd Apelacyjny uznał za nieprawidłową, bowiem Sąd I instancji z przedstawionej wyżej rekonstrukcji przebiegu służby Z. C. w okresie wskazanym w informacji IPN nr (...) z 11 kwietnia 2017 r. wyprowadził nieprawidłowy wniosek, że nie była to służba na rzecz totalitarnego państwa. Sąd Okręgowy pominął przy tym, że przy dokonywaniu takiej rekonstrukcji i oceny należy uwzględnić w szczególności takie okoliczności jak:

1.  długość okresu pełnienia służby,

2.  jej historyczne umiejscowienie w okresie od 22 lipca 1944 do 31 lipca 1990 r.,

3.  miejsce pełnienia służby,

4.  zajmowane stanowisko czy stopień służbowy

(pkt 59 uzasadnienia powołanej wyżej uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2020 r., III UZP 1/20). Odnosząc te okoliczności do służby pełnionej przez Z. C. w spornym okresie należy stwierdzić, że była ona pełniona od dnia 1 października 1977 r. do dnia 31 grudnia 1989 r., a więc przez 12 lat i 3 miesięcy. Niewątpliwie był to długi okres służby. W spornym okresie zmarły mąż A. C. wykonywał wszystkie zadania, w tym zadania operacyjne, przypisane zajmowanym przez niego stanowiskom.

Sąd Apelacyjny podkreślił także przy dokonywaniu oceny służby Z. C. w spornym okresie również tego, że w trakcie jej pełnienia był awansowany na kolejne stopnie służbowe (od starszego sierżanta w październiku 1977 r. do kapitana we wrześniu 1987 r.). Zmarły mąż odwołującej się w okresie pełnienia służby był wielokrotnie nagradzany i odznaczany wysokimi odznaczeniami państwowymi resortowymi za wzorowe pełnienie służby.

Odwołująca się, zarówno w postępowaniu przed Sądem I instancji, jak i w postępowaniu apelacyjnym, nie powoływała się na przesłanki z art. 24a ust. 4 ustawy zaopatrzeniowej, tj. że jej mąż w spornym okresie, bez wiedzy przełożonych, podjął współpracę i czynnie wspierał osoby lub organizacje działające na rzecz niepodległości Państwa Polskiego.

W uchwale składu 7 sędziów z 16 września 2020 r., III UZP 1/20, Sąd Najwyższy zwrócił uwagę również na to, że przy dokonywaniu rekonstrukcji i oceny służby byłego funkcjonariusza aparatu bezpieczeństwa PRL należy uwzględnić także miejsce pełnienia służby oraz zajmowane stanowiska i stopnie służbowe. W latach 1977-1989 Z. C. jako funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa pełnił służbę na stanowisku inspektora najpierw w Wydziale (...) SB KW MO w C., a następnie w Sekcji (...) Wydziału (...) SB KW MO (WUSW) w C.. Był w tych latach awansowany na kolejne stopnie oficerskie, odpowiednio w czerwcu 1980 r. na stopień podporucznika, we wrześniu 1983 r. na stopień porucznika oraz we wrześniu 1987 r. na stopień kapitana.

Rozważania powyższe pozwalają na stwierdzenie, że Z. C. w okresie od 1 października 1977 r. do 31 grudnia 1989 r. pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy.

Konsekwencją tego ustalenia była konieczność przyjęcia, przy ponownym ustalaniu wysokości policyjnej renty rodzinnej odwołującej się, wskaźnika wymiaru podstawy 0% za każdy rok służby na rzecz totalitarnego państwa, co stosownie do art. 15c ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej skutkowało koniecznością obniżenia do 48,53% wskaźnika podstawy wymiaru emerytury policyjnej męża odwołującej się. Wysokość tego świadczenia od dnia 1 października 2017 r. wynosiła więc 1 993,79 zł. Renta rodzinna A. C. stanowi 85% emerytury zmarłego i od dnia 1 października 2017 r. wynosi 1 694,72 zł.

Zaskarżona decyzja o ponownym ustaleniu od 1 października 2017 r. policyjnej renty rodzinnej została wydana na podstawie art. 24a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (…) oraz ich rodzin. Domniemanie zgodności tego przepisu z Konstytucją RP do chwili obecnej nie zostało obalone, a zgodnie z art. 188 pkt 1 w związku z art. 174 Konstytucji RP może być ono obalone jedynie wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego. Sąd Apelacyjny miał przy tym na uwadze, że przed Trybunałem Konstytucyjnym toczy się postępowanie w sprawie, sygn. akt P 16/19, o stwierdzenie zgodności z Konstytucją RP m.in. przepisu art. 24a ustawy zaopatrzeniowej oraz przepisów wprowadzających do niej od dnia 1 października 2017 r. regulacje dotyczące służby na rzecz totalitarnego państwa. Sąd Apelacyjny nie skorzystał z możliwości zawieszenia postępowania w sprawie niniejszej na podstawie art. 177 § 1 pkt 3 1 k.p.c., uznając przy tym, że odbyłoby się to ze szkodą dla jej rozpoznania w rozsądnym terminie. Należy w tym miejscu zauważyć, że sprawa ta została zarejestrowana w Trybunale Konstytucyjnym w dniu 28 czerwca 2019 r., a więc dwa i pół roku temu. Od tej ostatniej daty, aż do zamknięcia posiedzenia apelacyjnego, nie podjęto w tej sprawie jakiejkolwiek czynności i nie był znany zamierzony tok postępowania w tej sprawie. Długi czas oczekiwania na rozpoznanie przez Trybunał Konstytucyjny sprawy sygn. akt P 16/19 bynajmniej nie przemawiał za zawieszeniem postępowania w sprawie niniejszej, które zresztą w świetle art. 177 § 1 pkt 3 1 k.p.c. jest fakultatywne, a zatem zależne od decyzji sądu orzekającego w danej sprawie, biorącego pod uwagę wszystkie jej okoliczności. Długość postępowania przed samym Trybunałem Konstytucyjnym przekłada się na długość postępowania przed sądami powszechnymi w sprawach takich jak niniejsza i stanowi już poważne zagrożenie dla rozpoznania ich w rozsądnym terminie. Przypomnieć tu się godzi, że prawo strony dostępu do sądu i rozpoznania jej sprawy w rozsądnym terminie, gwarantowane w art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz.U. 1993 r., Nr 61, poz. 284 ze zm.) oraz art. 45 Konstytucji RP, jest szczególnie akcentowane w sprawach, w których przedmiotem postępowania są świadczenia mające istotne znaczenie dla egzystencji ubezpieczonych, czy uprawnionych do zaopatrzenia emerytalnego (emerytury, renty, wynagrodzenia za pracę). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka sprawy dotyczące źródeł utrzymania należą do spraw o szczególnym znaczeniu dla strony (ubezpieczonego, uprawnionego do zaopatrzenia emerytalnego) i konieczne jest, aby postępowanie w nich toczyło się szczególnie szybko. Należy ponadto zauważyć, że nawet wydanie przez Trybunał Konstytucyjny wyroku w sprawie sygn. akt P 16/19 może stwarzać stronom, stosownie do jego treści, możliwość potencjalnego wznowienia postępowania na podstawie art. 401 1 k.p.c., art. 403 § 4 k.p.c. i art. 416 1 k.p.c.

Zgodnie z art. 15c ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, w przypadku osoby, która pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b tej ustawy, i która pozostawała w służbie przed dniem 2 stycznia 1999 r., emerytura wynosi:

1/ 0% podstawy wymiaru – za każdy rok służby na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b;

2/ 2,6% podstawy wymiaru – za każdy rok służby lub okresów równorzędnych ze służbą, o których mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, 1a oraz 2-4.

Stosownie natomiast do art. 15c ust. 3 policyjnej ustawy emerytalnej wysokość emerytury ustalonej zgodnie z ust. 1 i 2 nie może być wyższa niż miesięczna kwota przeciętnej emerytury wypłaconej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ogłoszonej przez Prezesa ZUS.

Ponowne ustalenie od dnia 1 października 2017 r. emerytury policyjnej Z. C. – zmarłego męża odwołującej się zostało dokonane niewątpliwie zgodnie z tymi przepisami. Nie narusza ono również powołanych przez A. C. w odwołaniu przepisów Konstytucji RP oraz Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

Policyjna renta rodzinna jest świadczeniem pochodnym w stosunku do emerytury policyjnej lub policyjnej renty inwalidzkiej. W przypadku A. C. przysługująca jej policyjna renta rodzinna jest świadczeniem pochodnym w stosunku do emerytury policyjnej jej zmarłego męża. Wysokość policyjnej renty rodzinnej odwołującej się jest ustalana na podstawie emerytury, która przysługiwała jej zmarłemu mężowi z uwzględnieniem art. 15c ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy.

Zarzuty przedstawione w apelacji pozwanego organu emerytalnego okazały się zdaniem Sądu Apelacyjnego trafne i jako takie uzasadniały wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie odwołania, czemu Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., dał wyraz w pkt I sentencji wyroku.

O kosztach instancji odwoławczej (pkt II wyroku) Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c., art. 108 § 1 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. oraz § 10 ust. 1 pkt 2 w związku z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. 2018, poz. 265).

W wyniku wniesienia skarg kasacyjnej przez wnioskodawczynię Sąd Najwyższy wyrokiem z 4 grudnia 2024 r. III USKP 97/23 uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. W rozważaniach swych wskazał, iż mimo że renta rodzinna zależy od świadczenia zmarłego (na czym skupił się Sąd Apelacyjny), to jednak powyższe nie składa się na rozpoznanie istoty sprawy i dlatego Sąd Najwyższy orzekł kasatoryjnie na podstawie odpowiednio stosowanego art. 386 § 4 k.p.c. w zw. z art. 398 ( 21 )k.p.c. oraz art. 398 ( 15 )§ 1 k.p.c. Rzecz w tym, jak podkreślił Sąd Najwyższy, iż poprzestanie na przepisach ustawy z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, zmienionej ustawą z 16 grudnia 2016 r. i przesądzenie czy mąż skarżącej pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa (art. 13b ustawy) nie musi mieć decydującego znaczenia w sprawie o rentę rodzinną dla skarżącej. W wytycznych zawartych w uzasadnieniu wyroku Sąd Najwyższy wskazał na konieczność poczynienia ustaleń faktycznych w zakresie sytuacji ubezpieczonej, ustalenie, kiedy uprawniona nabyła prawo do renty rodzinnej, a co z tym idzie, jak długo ją pobiera, w jakim jest wieku i czy ma w związku z tym jakąkolwiek szansę na dostosowanie się do nowych warunków będących konsekwencją zastosowania wobec niej określonego w art. 24a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy mechanizmu weryfikacji wysokości pobieranego świadczenia rentowego tak by możliwa stała się ocena zasadności żądania wnioskodawczyni z uwzględnieniem reguł demokratycznego państwa, w szczególności z wynikającą z Konstytucji RP gwarancją ochrony praw nabytych oraz konstytucyjnymi zasadami zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa, proporcjonalności, sprawiedliwości społecznej, a także równości i niedyskryminacji w kontekście obowiązku ochrony godności człowieka. Jednocześnie Sąd Najwyższy przedstawił obszerną analizę z powołaniem dorobku orzeczniczego, przywołując judykaty w sprawach: I USKP 69/24; II USKP 120/22, II USKP 126/22; I USKP 108/23; II USKP 98/23; II USK 33/23; III USKP 145/21; I USKP 58/24 oraz orzeczenie ETPCz zapadłe po rozpoznaniu skargi nr (...)przeciwko Polsce, wskazując, że art. 24a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy może budzić (i z całą pewnością budzi) uzasadnione wątpliwości co do zgodności z art. 2, art. 64 ust. 1 i 2 art. 67 ust. 1 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.

Sąd Apelacyjny, ponownie rozpoznając sprawę uzupełnił postępowanie dowodowe zgodnie z wytycznymi Sądu Najwyższego, co pozwoliło na poszerzenie stanu faktycznego sprawy, ustalonego w toku postępowania apelacyjnego sygn. akt III AUa 924/21 o poniżej przedstawione fakty.

Wnioskodawczyni, urodzona (...) do 28 sierpnia 1990 r. była funkcjonariuszem Policji. Służbę pełniła do dnia przejścia na emeryturę jako telefonistka w Komendzie Wojewódzkiej Policji w C.. Pracowała przed służbą w milicji jako:

radiomechanik w Spółdzielni (...) w S. od 15 maja 1970 r. do 28 lutego 1971 r.,

brakarz cięcia sztuk w Zakładach (...) w B. od 7 marca 1972 r. do 17 października 1974 r.;

telemonter w Rejonowym Urzędzie (...) od 15 stycznia 1975 r. do 30 czerwca 1975 r.

A. C. od 2 lipca 1975 r. pełniła służbę w Wydziale (...), następnie w Wydziale (...), Wydziale (...) KW MO w C. jako telefonistka, sekretarz – maszynistka. Decyzją z 28 grudnia 1990 r. ustalono wnioskodawczyni emeryturę przy przyjęciu 19 lat wysługi emerytalnej. Decyzją z 25 stycznia 1991 r. zostało wymienionej ustalone prawo do milicyjnej renty inwalidzkiej na podstawię orzeczenia komisji lekarskiej. Orzeczeniem ustalona została(...) grupa inwalidztwa w związku ze służbą w Policji. Przy ustaleniu wysokości emerytury przyjęto wnioskodawczyni wwpw 65,40% (50,40%+15% wzrost z tytułu świadczenia rentowego). Wnioskodawczyni nie podjęła zatrudnienia od dnia przejścia na świadczenie emerytalne. Wysokość emerytury wnioskodawczyni wyniosła od 1 października 2017 r. kwotę 1752,43 zł.

Mąż wnioskodawczyni uprawniony był do emerytury milicyjnej i milicyjnej renty inwalidzkiej od 1 stycznia 1990 r. Zwolniony został ze służby z 31 grudnia 1989 r. w stopniu kapitana z Wydziału (...) SB WUSW w C.. Z. C. zmarł (...), pozostawiając dwóch synów J. C., urodzonego (...) i G.urodzonego C. (...) (w tym czasie uczniów technikum (...)).

Decyzją z 24 września 1992 r. Dyrektor MSWiA na wniosek A. C. ustalił prawo do policyjnej renty na rzecz trzech uprawnionych: żony zmarłego A. i dwóch synów G. i J. C. w kwocie 458 5893 zł, przy czym świadczenie wypłacane było na rzecz synów zmarłego. Wnioskodawczyni pozostała przy własnym świadczeniu emerytalnym. Syn G. pobierał rentę rodzinną do 28 lutego 2003 r., od 1 mara 2003 r. wnioskodawczyni wystąpiła z wnioskiem o podjęcie wypłaty renty rodzinnej dla niej jako jedynej osoby uprawnionej. Renta rodzinna na 1 marca 2003 r. wyniosła 1 792,14 zł, w tym czasie świadczenie własne A. C. wynosiło 1 127,04 zł. Na dzień 1 marca 2017 r. renta rodzina wyniosła 2 716,95 zł, a od 1 października 2017 r. obniżona została do wysokości 1 694,72 zł, przy przyjęciu wwpw 48,53 % liczonego od podstawy wymiaru 4 108,37 zł. Renta rodzinna została od 1 października 2017 roku wyliczona jako 85% należnego świadczenia zmarłego, przy przyjęciu zerowego wskaźnika za okres służby na rzecz totalitarnego państwa od 1 października 1977 r. do 31 grudnia 1989 r.

Sąd Apelacyjny uzupełnił stan faktyczny w oparciu o dokumenty z akt emerytalno – rentowych pozwanego, zawierające oryginały dokumentów, niekwestionowane przez strony. Natomiast uzupełniające zeznania wnioskodawczyni w zakresie przebiegu służby zmarłego męża nie wnoszą nie do sprawy. Ubezpieczona z jednej strony wskazała, iż nie wie jakie zadania jej zmarły mąż wykonywał w czasie służby, zaś z drugiej strony twierdziła, iż na pewno nikogo swym działaniem nie skrzywdził, nie wskazując podstawy faktycznej swego przekonania. Nadto zeznała, iż nie wie za realizacją jakich zadań jej mąż otrzymywał dodatek operacyjny. W tej mierze jej zeznania wobec braku koniecznych wiadomości w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia nie mogą stanowić podstawy do ustaleń fatycznych. Zatem za miarodajne dla ustaleń stają się dokumenty zgromadzone w aktach osobowych dostarczanych przez IPN, a te wskakują jednoznacznie, jak ustalił to Sąd Apelacyjny w toku postępowania apelacyjnego uprzednio prowadzonego, iż Z. C. dobrowolnie zgłosił się do szkoły Wyższej Szkoły (...) w L., której był słuchaczem od 1 października 1977 r. do 16 czerwca 1980 r., następnie, od 1 lipca 1980 r. przystąpił do służby w strukturach SB KW MO w C., którą pełnił do 31 grudnia 1989 r., początkowo wydziale(...) SB, kolejno w wydziale(...) SB.W trakcie służby tej otrzymywał dodatek operacyjny, awansował, był nagradzany za wzorowe wykonywanie zadań służbowych: w czerwcu 1981 r. – Srebrnym Krzyżem Zasługi, w maju 1987 r. – Złotym Krzyżem Zasługi, we wrześniu 1981 r. – Srebrną Odznaką „W służbie Narodu”, we wrześniu 1980 r. – Brązową Odznaką „Za zasługi w ochronie porządku publicznego” i Srebrną Odznaką „Za zasługi w ochronie porządku publicznego” oraz w sierpniu 1984 r. – Srebrną Odznaką „Za zasługi w ochronie porządku publicznego” Odznaka „Za zasługi w ochronie porządku publicznego”, która zgodnie z § 2 ust. 1 uchwały Rady Ministrów nr 219 z dnia 15 października 1971 roku w sprawie ustanowienia odznaki „Za zasługi w ochronie porządku publicznego” (M.P. 1971, Nr 52, poz. 335) przyznawana była osobom, które swoją pracą lub działalnością przyczyniły się do umocnienia ładu i porządku publicznego. Ponadto otrzymał odznakę „W Służbie Narodu”, która zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 1 uchwały Rady Ministrów z dnia 12 kwietnia 1974 roku w sprawie ustanowienia odznaki „W Służbie Narodu” (M.P. 1974, Nr 18, poz. 108) była przyznawana funkcjonariuszom Milicji Obywatelskiej, jeżeli w okresie wieloletniej, wzorowej służby wyróżnili się przy wykonywaniu zadań w ochronie spokoju, porządku i bezpieczeństwa publicznego. Odznaczenia te potwierdzają dodatkowo, że Z. C. znacząco przyczyniał się do utrwalania ustroju totalitarnego, a jego praca służyła realizowaniu działalności skierowanej przeciwko ruchom wolnościowym w obszarze gospodarki państwa. Świadomie i dobrowolnie wypełniał więc zadania państwa totalitarnego, uczestnicząc w systemie zniewolenia i stosowania represji politycznych wobec osób nieprzychylnych ówczesnej władzy. Należy mieć w polu widzenia charakter , realizowane zadania wydziału, w którym przez tak znaczny czas aktywnie i wzorowo pienił służbę Z. C., co trafie podniósł Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku III AUa 924/21.

Podsumowując tę cześć ustaleń i rozważań nie może być wątpliwości co do charakteru pełnionej przez zmarłego męża służby i jej zakwalifikowania jako objętej dyspozycją 13b ust. 1 pkt 5 lit. „d” tiret 4 i 9 i lit. „e” tiret 7 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy.

Sąd Apelacyjny podzielił zeznania wnioskodawczyni w zakresie przebiegu jej drogi życiowej po uzyskaniu przez nią świadczeń emertlano – rentowych bowiem brak jest podstawy do ich kwestionowania , znajdują nadto oparcie w dokumentach zawartych w jej aktach rentowych MSWiA, w zakresie stażu ubezpieczeniowego jak i stanu jej zdrowia.

Oceniając zasadność żądania wnioskodawczyni w zakresie wysokości policyjnej renty rodzinnej analizę należy poprzedzić stwierdzeniem natury ogólnej: renta rodzinna jest świadczeniem pochodnym świadczenia, jakie przysługiwałoby osobie zmarłej. Spełnienie przesłanek przez osobę zmarłą decyduje o prawie do świadczenia rodzinnego, ale też o jego wysokości (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 lipca 2012 r., III UK 134/11 LEX nr 1216788). Jednakże renta rodzinna, choć jest zależna od świadczenia zmarłego, to po jej przyznaniu jest świadczeniem opartym na indywidualnym uprawnieniu podmiotowym, korzystającym z samodzielnej ochrony w systemie prawa. Zatem na etapie postępowania sądowego w sprawie o wysokość policyjnej renty rodzinnej nie jest wystarczające, jak zaznaczył Sąd Najwyższy, poczynienie ustaleń i ocen w zakresie kwalifikacji służby zmarłego męża odwołującej się jako służby na rzecz totalitarnego państwa. Rozpoznawana sprawa wymaga dostrzeżenia także innych aspektów kształtowania wysokości policyjnego świadczenia rodzinnego stanowionych ustawą nowelizującą z 2016 r., w szczególności przy uwzględnieniu fundamentalnych i podstawowych zasad demokratycznego państwa prawa, w tym zasad stanowionych Konstytucją RP (art. 2, art. 64 ust. 1 i 2 art. 67 ust. 1 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP). Oczywiste jest, że sądy i inne organy stosowania prawa nie mają kompetencji do orzekania o niekonstytucyjności przepisu ustawy i odmowy jego stosowania w każdym przypadku ( wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 31 stycznia 2001 r., P 4/99, OTK 2001 Nr 1, poz. 5; wyroki Sądu Najwyższego: z 30 października 2002 r., V CKN 1456/00, LEX nr 57237; z 16 kwietnia 2004 r., I CK 291/03, OSNC 2005 Nr 4, poz. 71;Rzeczpospolita 2005 nr 5, s. 4, z glosą K. Grzesiowskiego; Gdańskie Studia Prawnicze-Przegląd Orzecznictwa 2005 Nr 4, poz. 22, z glosą M. Jasińskiego; z 24 listopada 2015 r., II CSK 517/14, LEX nr 1940564).

Orzekanie o zgodności ustaw z Konstytucją (art. 188 pkt 1 ustawy zasadniczej), co niewątpliwie należy do wyłącznej kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, nie jest tożsame z oceną konstytucyjności przepisu mającego zastosowanie w konkretnej sprawie rozstrzyganej przez sąd. Sąd jest obowiązany do oceny konstytucyjności przepisu ustawy w ramach ustalania, który przepis obowiązującego prawa będzie zastosowany do rozstrzygnięcia danego stanu faktycznego w indywidualnej sprawie. Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, iż odmowa zastosowania przepisu ustawy uznanego przez sąd za sprzeczny z Konstytucją nie narusza kompetencji Trybunału Konstytucyjnego i nie ma bezpośredniego związku z tymi kompetencjami (wyroki Sądu Najwyższego z 7 lutego 2024 r. II USKP 126/22 OSNP 2024/9/24; 8 sierpnia 2017 r., I UK 325/16, LEX nr 2389585 oraz postanowienie z 21 czerwca 2023 r., III USK 268/22, LEX nr 3571906). Uznanie, że sądy powszechne nie są uprawnione do badania zgodności ustaw z Konstytucją, a w konsekwencji do zajmowania stanowiska w kwestii ich zgodności, jak też niezgodności z ustawą zasadniczą, jest wyraźnie sprzeczne z art. 8 ust. 2 Konstytucji (uchwała Sądu Najwyższego z 4 lipca 2001 r., III ZP 12/01, OSNAPiUS 2002 Nr 2, poz. 34). Powyższe stanowisko jest utrwalone w orzecznictwie Sądu Najwyższego - Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Nawiązuje do uprzednio wyrażonego poglądu, że stosowanie Konstytucji nie jest zastrzeżone wyłącznie dla Trybunału Konstytucyjnego, ale należy również do sądów, zarówno w przypadku zaistnienia luki w prawie, jak i wówczas, gdy sąd dojdzie do przekonania, że przepis ustawy jest niezgodny z Konstytucją i nie powinien być zastosowany w konkretnej sprawie. Nie narusza to kompetencji właściwej dla Trybunału Konstytucyjnego, gdyż formalnie przepis ten w dalszym ciągu pozostaje w systemie prawnym i może być stosowany przez inne sądy orzekające w takich samych sprawach. Trzeba jednak zaznaczyć, że - z uwagi na bezpieczeństwo obrotu prawnego kształtowanego również przez indywidualne akty stosowania prawa, jakimi są orzeczenia sądowe - odmowa zastosowania przepisu ustawy może nastąpić wyłącznie w wypadku, gdy sąd rozpoznający sprawę nie ma wątpliwości co do niezgodności tego przepisu z Konstytucją, a sprzeczność ma charakter oczywisty, inaczej mówiąc, gdy zachodzi sytuacja oczywistej niekonstytucyjności przepisu (wyrok Sądu Najwyższego z 8 sierpnia 2017 r., I UK 325/16, LEX nr 2389585).W judykaturze akcentuje się (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 25 sierpnia 2021 r., III USK 536/21, LEX nr 3411751 i powołane tam orzecznictwo oraz wyrok Sądu Najwyższego z 9 czerwca 2022 r., III USKP 145/21, OSNP 2022 Nr 11, poz. 113), że jeżeli jest to niezbędne do rozpatrzenia sprawy (art. 45 ust. 1 Konstytucji), sąd może odmówić zastosowania przepisów ustawy niezgodnych z Konstytucją, gdy przedstawił Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne co do zgodności tych przepisów z Konstytucją (art. 193 Konstytucji), a Trybunał Konstytucyjny nie udzielił na nie odpowiedzi. W tym przypadku nie chodzi więc o przeprowadzanie przez Sąd Najwyższy - "w zastępstwie" Trybunału Konstytucyjnego - oceny konstytucyjności przepisów ustawowych, lecz o "odmowę zastosowania" przepisów, które są niezgodne (zwłaszcza w sposób oczywisty) z przepisami (wzorcami) Konstytucji, w szczególności gdy brak odpowiedzi Trybunału w dłuższej perspektywie de facto wyklucza możliwość kontroli konstytucyjnej, pozostawiając ustawodawcy nieograniczone pole działalności ustawodawczej (tak zwana doktryna konieczności). Także w świetle uchwały Sądu Najwyższego z 17 listopada 2022 r., III PZP 2/21 (OSNP 2023 Nr 3, poz. 25) nie budzi wątpliwości, że sąd rozpoznający sprawę, pozbawiony możliwości skierowania do Trybunału Konstytucyjnego pytania prawnego w trybie art. 193 Konstytucji RP o zbadanie zgodności z Konstytucją RP przepisu ustawy stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia w sprawie ze względu na przyczyny wskazane w art. 59 ust. 1 pkt 4 i ust. 3 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. 2019 poz. 2393 t.j.), może pominąć przepis ustawy, jeśli uzna go za niezgodny z Konstytucją RP. Rozważając problematykę rozproszonej kontroli konstytucyjności prawa, godzi się podkreślić, że następuje ona na tle konkretnego stanu faktycznego w konkretnej sprawie. Koncentruje się więc na procesie wykładni i stosowania prawa. W tym zakresie wykorzystywanie koncepcji rozproszonej kontroli konstytucyjności prawa służy zapobieganiu wydawania orzeczeń na podstawie niezgodnych z Konstytucją przepisów ustawy, prowadzących do niesprawiedliwego rozstrzygnięcia, a więc ochronie praw podmiotów uczestniczących w prowadzonym przed sądem postępowaniu. Możliwość odmowy zastosowania przez sąd normy oczywiście niezgodnej z Konstytucją stanowi wyraz nie tylko realizacji idei konstytucjonalizacji prawa oraz adekwatnej ochrony praw i wolności jednostki, ale także poszanowania zasady bezpośredniego stosowania Konstytucji (P. Kardas: Rozproszona kontrola konstytucyjności prawa w orzecznictwie Izby Karnej Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych jako wyraz sędziowskiego konstytucyjnego posłuszeństwa, Czasopismo Prawa Karnego i Nauk Penalnych, s. 28-29). Powyższe oznacza, że dokonując wykładni przepisów prawa w zgodzie z Konstytucją, sądy powszechne nie decydują o uchyleniu obowiązywania konkretnych przepisów prawnych, nie zastępują również ustawodawcy w jego kompetencjach, natomiast oceniają one, czy przepisy aktów prawnych niższego rzędu nie naruszają uprawnień przyznanych podmiotom w Konstytucji w realiach konkretnej, rozpoznawanej przez sąd sprawy (wyroki Sądu Najwyższego: z 7 lutego 2024 r. II USKP OSNP 2024/9/94; z 6 listopada 2024 r. II USKP 130/23 LEX nr 3781381 z 15 lutego 2023 r., II PSKP 37/22, LEX nr 3518318, wyrok Sądu Najwyższego zapadły w niniejszej sprawie).

Kluczowe zatem pozostaje zagadnienie zgodności z zasadami stanowionymi ustawą zasadniczą obniżenie świadczenia rentowego rodzinnego wnioskodawczyni po 25 latach od jego przyznania i ustalenia zasad wypłaty i wysokości. W odniesieniu do rent rodzinnych w orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwala się stanowisko, że przepisy ustawy zasadniczej nie pozwalają na proste przełożenie przepisów nowej regulacji, przyjętej na podstawie ustawy zmieniającej z 16 grudnia 2016 r., ze skutkiem obniżenia tych świadczeń. Obszerna argumentacja Sądu Najwyższego jaka została przedstawiona w uzasadnieniu wyroku kasatoryjnego jak i wyżej wskazanych orzeczeniach Sądu Najwyższego i ETPCz, zadaniem Sądu Apelacyjnego w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę jest w pełni przekonująca. Sąd Najwyższy stwierdził bowiem, że obniżenie wysokości renty rodzinnej na podstawie art. 24a ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy może być ocenione jako ingerencja w nabyte prawo własności, jakim jest prawo do świadczenia z zaopatrzenia emerytalno-rentowego (art. 64 ust. 1 i 2 oraz art. 67 ust. 1 Konstytucji RP), dokonane z naruszeniem zasady proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP) oraz zasady demokratycznego państwa prawa, urzeczywistniającego zasady ochrony zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, ochrony praw nabytych oraz sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP) (wyroki: z 4 grudnia 2024 r. III USKP 97/23 LEX nr 3794170; 7 lutego 2024 r., II USKP 126/22 OSNP 2024/9/94, z 6 marca 2024 r., I USKP 108/23 LEX nr 3690867; z 12 marca 2024 r., II USKP 98/23 LEX nr 3692601).

Opierając się zatem na wskazaniach Sądu Najwyższego przedstawionych w wyroku kasatoryjnym, jak i w powołanych wyżej judykatach należy zważyć, iż ustalenie nowej, znacznie niższej wysokości policyjnej renty rodzinnej, przyznanej w demokratycznym państwie 66 letniej ubezpieczonej, po 26 latach od transformacji ustrojowej, polegającej na arbitralnym obniżeniu wysokości ustalonego przed 25 laty świadczenia, narusza zasadę ochrony praw nabytych i zasadę sprawiedliwości społecznej, a także zasadę zaufania obywatela do państwa i tworzonego przez nie prawa oraz niedziałania prawa wstecz. W pełni usprawiedliwione i zasadne jest obniżenie świadczeń z tytułu pełnienia służby na rzecz totalitarnego samym funkcjonariuszom jako „niesłusznie nabytych” przy przyjęciu art. 15 c ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, ale reguła ta oparta na „niesłusznie nabytych” prawach nie dotyczy osób uprawnionych do renty rodzinnej. W ramach świadczeń rodzinnych beneficjentami świadczenia są osoby, którym nie można postawić zarzutu „niesłusznego nabycia” prawa do renty rodzinnej w określonej wysokości z uwagi na pełnienie przez zmarłego funkcjonariusza „służby na rzecz totalitarnego państwa”. To nie członkowie rodziny zmarłego funkcjonariusza pełnili tak kwalifikowaną służbę. Zatem jak należy wskazać, akceptując stanowisko Sądu Najwyższego, iż ingerencja ustawodawcy w prawo własności (a takim niewątpliwie jest prawo do renty rodzinnej z zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy), która nastąpiła po 27 latach po zakończeniu przez zmarłego funkcjonariusza służby na rzecz totalitarnego państwa i po 25 latach od nabycia prawa do renty rodzinnej przez wdowę nie jest usprawiedliwiona względami sprawiedliwości społecznej. W tej mierze należy zważyć, iż samo ustalenie prawa do renty rodzinnej powstało w oparciu o zasady obowiązujące już po zmianie ustroju. Ubezpieczona miała zatem wszelkie podstawy zakładać, iż jest to świadczenie należne, także co do wysokości i nie ulegnie obniżeniu. Z uwzględnieniem powyższego miała zatem prawo by układać swoje sprawy życiowe. Tym bardziej, że zarówno ustawa o zaopatrzeniu emerytalny funkcjonariuszy z 1994 r., jak i pierwsza ustawa dezubekizacyjna z 2009 r. nie ograniczała owych uprawnień z uwagi na służbę funkcjonariusza na rzecz totalitarnego państwa (postanowienie Sądu Najwyższego z 20 marca 2024 r. II USK 33/23 LEX nr 3695245; wyrok Sądu Najwyższego z 4 grudnia 2024 r. III USKP 97/23 LEX nr 3794170). Wnioskodawczyni po nowelizacji ustawy z 2009 roku otrzymała decyzję, w której z powołaniem ustawy nowelizującej z 2009 r., jej świadczenie rodzinne nie uległo weryfikacji.

Także oceniając stan faktyczny podlegający osądowi testem proporcjonalności, na potrzebę którego zwrócił uwagę Sąd Najwyższy przywołując orzeczenie ETPCz w sprawie C. i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2022 r. III USKP 145/21 (OSNP 2022/11/113) należy wskazać, iż wnioskodawczyni obniżone zostało świadczenie o blisko 40 % w stosunku do otrzymywanego przed dniem 1 października 2017 r. i nowa wysokość kształtuje się poniżej kwoty przeciętnego świadczenia rodzinnego w systemie zabezpieczenia powszechnego, stanowiąc nieproporcjonalną ingerencję w sferę uprawnień majątkowych ubezpieczonej. Zwłaszcza jeśli dostrzeże się, iż przedmiotowe obniżenie świadczenia rodzinnego nastąpiło w okresie kiedy ubezpieczona, z uwagi na swój wiek i stan zdrowia, nie była zdolna do podjęcia aktywności zarobkowej by móc dostosować się do nowych warunków będących konsekwencją zastosowania wobec niej określonego w art. 24a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy mechanizmu weryfikacji wysokości pobieranego świadczenia rentowego. Przez okres ponad 25 lat, będąc uprawniona do renty rodzinnej przed wydaniem zaskarżonej decyzji nie była aktywna zawodowo. Po śmierci męża zajmowała się dwoma małoletnim synami. Nadto z uwagi na własny stan zdrowia uzyskała uprawnienia do policyjnej renty inwalidzkiej. Wstępując do milicji była radiomechanikiem, brakarzem, telemonterem, a w strukturach MO, następnie Policji telefonistką, maszynistką. Zatem jej poziom kwalifikacji zawodowych w powiązaniu z wiekiem w dacie obniżenia świadczenia (66 lat) jasno wskazują, iż nie ma obecnie realnych możliwości dostosowania się do nowych warunków świadczenia rodzinnego jakie ustanowił ustawodawca w ustawie nowelizującej z 2016 r. Działanie zatem wobec wymienionej przepisu art. 24a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy nie może uzyskać akceptacji jako naruszające fundamentalne i podstawowe zasady państwa prawa gwarantowane Konstytucją RP.

Mając na uwadze powyższe w konsekwencji przedstawionej oceny prawnej, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację (wyrok pkt I).

Natomiast zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, która została określona w art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Jak stanowi art. 98 § 1 1 zd. 1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Stosownie do art. 99 k.p.c. w zw. art. 98 § 3 k.p.c. do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez radcę prawnego zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach. W niniejszej sprawie stroną przegrywającą jest pozwany organ rentowy. Zatem zobowiązany jest do zwrotu kosztów procesu, których wysokość ustalona została w oparciu o § 10 ust. 1 pkt 2, ust. 4 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. 2023 poz. 1364 tekst jednolity ze zm.), zgodnie z treścią obowiązującą od dnia 31 grudnia 2024 roku § 1 pkt 5 lit. b rozporządzenia z dnia 23 grudnia 2024 roku (Dz.U.2024 poz. 1947) .

Z tych względów Sąd Apelacyjny na mocy art. 98 § 1 i § 1 1 k.p.c., art. 99 k.p.c. zw. z art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. orzekł jak w pkt II wyroku.

Iwona Jawor-Piszcz