Sygn. akt I ACa 368/22
Dnia 11 kwietnia 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Andrzej Żelazowski
Protokolant: Julia Grabowska
po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2025 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa R. Ł.
przeciwko (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W.
o ustalenie i zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnowie
z dnia 12 stycznia 2022 r. sygn. akt I C 310/20
1. oddala apelację;
2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 4 050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego,
z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Sygn. akt IACa 368/22
wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 11 kwietnia 2025 r.
Powódka R. Ł. w pozwie skierowanym przeciwko (...) Bank (...) Spółka Akcyjna w W. domagała się w żądaniu głównym ustalenia, że postanowienia umowne odnoszące się do klauzul indeksacyjnych, wymienione §2 ust. 2, §4 ust. 1a oraz §9 ust. 2 zawartej w dniu 27 listopada 2007 roku pomiędzy powódką, a (...) Bankiem S.A. w W., którego następcą prawnym jest strona pozwana umowy kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...) - jako abuzywne nie wiążą powódki od momentu zawarcia umowy oraz zasądzenia na swoją rzecz kwoty 98.791,89 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 8 stycznia 2020 r. do dnia zapłaty. Kwota ta odpowiada wysokości rat kredytu wpłaconych przez powódkę w okresie od 11 października 2010 roku do 9 września 2014 roku.
Na wypadek nie uwzględnienia roszczenia co do wyżej wskazanej kwoty powódka domagała się w żądaniu ewentualnym zasądzenia od strony pozwanej kwoty 55.219,41 zł i 10.858,21 CHF, ewentualnie kwoty 55.219,41 zł oraz kwoty 41.921,78 zł - wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 8 stycznia 2020 r. do dnia zapłaty. Wniosła też o zwrot kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa wg norm przepisanych.
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Tarnowie:
I. ustalił, że postanowienia umowne w postaci klauzul indeksacyjnych wskazanych w §2 ust. 2 , §4 ust. 1a oraz §9 ust. 2 zawartej pomiędzy powódką R. Ł., a (...) Bankiem Spółka Akcyjna z siedzibą w W., którego następcą prawnym jest strona pozwana (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W., umowy kredytu na cele mieszkaniowe (...) Nr (...) z dnia 27 listopada 2007 roku wobec ich abuzywności nie wiążą powódki, a stan ten istnieje od momentu zawarcia umowy,
II. zasądził od strony pozwanej (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. na rzecz powódki R. Ł. kwotę 98.791,89 złotych (dziewięćdziesiąt osiem tysięcy siedemset dziewięćdziesiąt jeden złotych 89/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 8 stycznia 2020 roku do dnia zapłaty,
III. zasądza od strony pozwanej (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. na rzecz powódki R. Ł. kwotę 6.417 zł (sześć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 27 listopada 2007 r. powódka R. Ł. zawarła z (...) Bank S.A. z siedzibą w W., umowę kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...) na sfinansowanie zamierzenia inwestycyjnego w postaci nabycia budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej w N. przy u. (...).
Na wniosek powódki z dnia 24 maja 2007 r. pozwany Bank udzielił kredytobiorcy kredytu w kwocie 307.500,00 zł nominowanego do waluty CHF, według kursu kupna dewiz dla wyżej wymienionej waluty zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu (§ 2 ust. 2 umowy).
Okres kredytowania został ustalony na 360 miesięcy, począwszy od dnia 10 grudnia 2007 r., a ostateczny termin spłaty kredytu, w tym odsetek i innych należności został ustalony na dzień 9 listopada 2037 r.
Kredyt został uruchomiony i przekazany jedną transzą w dniu 27 listopada 2007 r. w kwocie 307.500 zł. Po przeliczeniu na walutę nominacji tj. CHF wysokość kredytu została ustalony na kwotę 139.335,72 CHF według kursu wynoszącego 2.2069 zł. (zaświadczenie Banku z karty 88 akt sprawy)
Zapis § 4 ust. 1a umowy kredytowej stanowił, że kredyt wykorzystywany jest w złotych przy jednoczesnym przeliczeniu kwoty kredytu według kursu kupna dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu.
Umowa przewidywała zmienne oprocentowanie kredytu w całym okresie kredytowania, które ustalane było w zależności od zmiany stopy LIBOR, a roczna stopa oprocentowania kredytu stanowiła sumę stawki LIBOR dla terminów 3-miesięcznych i marży banku w wysokości 1,25 % (§8 ust. 1 umowy)
Wysokość rat kapitałowo – odsetkowych określona została w CHF. Zgodnie z umową spłata rat kapitałowo – odsetkowych dokonywana miała być w złotych po uprzednim przeliczeniu rat kapitałowo – odsetkowych według kursu sprzedaży dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu spłaty, a tym samym zmiana wysokości w/w kursu waluty ma wpływ na ostateczną wysokość spłaconego przez kredytobiorcę kredytu (§ 9 ust. 2 zdanie drugie i trzecie umowy).
W dniu 23 lutego 2015 r. roku strony podpisały aneks do umowy kredytu hipotecznego (...) z dnia 9 listopada 2007 r. nominowanego do CHF nr 1, zgodnie z którym strony postanowiły dokonać zmiany umowy w celu umożliwienia powódce dokonywania spłaty kredytu nominowanego do CHF w walucie nominacji. W tym celu strony postanowiły, że na potrzeby realizacji umowy bank ustala wysokość obowiązujących w banku kursów kupna i sprzedaży dewiz w oparciu o kurs średni banku, a stosowane kursy walutowe publikowane są w tabeli kursów banku.
Od momentu wejścia powyższego aneksu w życie powódka dokonywała spłaty wyłącznie w walucie CHF. W okresie od dnia 27 listopada 2007 r. do 2 września 2019 r. powódka tytułem spłaty rat kredytowych wynikających z umowy uiściła na rzecz kredytodawcy kwotę łącznie w wysokości 158.020,83 zł. Kwota pozostała do spłaty na dzień 3 września 2019 r. wyniosła 84.742,89 CHF, na którą składała się kwota kapitału w wysokości 84.711,56 CHF oraz kwota odsetek w wysokości 31,33 CHF.
W okresie od dnia 11.10.2010 roku do dnia 9 września 2014 roku powódka zapłaciła na rzecz banku tytułem wpłat na poczet raty kapitałowo-odsetkowe 98.791,89 złotych, co odpowiada głównemu żądaniu pozwu.
W dniu 22 września 2021 r. do Biura Rzecznika Finansowego w dniu 22 września 2021 r., wpłynęła reklamacja powódki, w której domagała się ona przeprowadzenia pozasądowego postępowania w celu rozwiązania zaistniałego sporu powstałego na tle realizacji łączącej strony umowy kredytowej, wskazując, że ze swej strony oczekuje od banku możliwości przewalutowania kredytu frankowego na złotówki przy ustaleniu miesięcznej raty w kwocie, która nie będzie przekraczała wysokości średniej raty płaconej w okresie 6 poprzedzających miesięcy i przy zachowaniu dotychczasowego okresu kredytowania.
Przeprowadzone następnie drogą korespondencyjną postępowanie pozasądowe nie doprowadziło do porozumienia stron, każda ze stron pozostała przy dotychczas prezentowanym stanowisku
Powódka, działając przez ustanowionego pełnomocnika pismem z dnia 16 grudnia 2019 r. skierowała do strony pozwanej przedsądowe wezwanie do zapłaty, wzywając ją do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń w kwocie 158.020,83 zł oraz 23.774,89 CHF wynikających z rozliczenia umowy kredytowej za okres od dnia 10 grudnia 2007 r. do 9 sierpnia 2019 r., powołując się na sprzeczność łączącej strony umowy kredytowej z przepisami prawa i zasadami współżycia społecznego oraz stosowanie niedozwolonych klauzul umownych dotyczących wypłaty i spłaty kredytu, a także ustalania zasad jej oprocentowania. Powódka zakreśliła pozwanemu Bankowi termin 7 dni od daty otrzymania pisma do spełnienia tego żądania.
Ustalanie kursu następowało w (...) Banku i następnie w pozwanym Banku na podstawie wdrożonej wewnętrznej procedury ustalania tabel kursowych banku. Do 2019 r. proces generowania tabel kursowych nie był zautomatyzowany. Osoba odpowiedzialna za generowanie danych tabeli kursowej sprawdzała jaki jest średni kurs EUR/PLN na rynku międzybankowym w momencie tworzenia tabeli i kurs ten wprowadzała ręcznie do programu informatycznego (...). Gdy w wyniku dużej zmienności kursów na rynku międzybankowym kurs EUR/PLN znacznie się zmienił, potrzeba była weryfikacja przez drugą osobę, w przeciwnym razie nie była możliwa elektroniczna wysyłka.
Natomiast od grudnia 2019 r. tabela kursowa generowana jest automatycznie. W generowaniu tabel kursowych Bank wykorzystuje program informatyczny (...), w którym formuły wyliczane są analogicznie jak w (...). Zwyczajowo generowane są trzy tabele kursowe w ciągu dnia. Kurs danej waluty do złotówki ustalany jest w ten sposób, że do kolumny „średni kurs Banku” wczytany zostaje uśredniony kurs rynkowy z momentu tworzenia tabeli, który jest pobierany ze źródeł publicznych. Za wyjątkiem sytuacji dużej zmienności kursów na rynku bankowym w ciągu dnia co do zasady dziennie generowany były trzy tabele kursowe. Tabele kursowe były generowany wyłącznie w dni robocze, Standardowe godziny automatycznej wysyłki tabeli kursowej to 7:10, 10:10 oraz 15:10. W wyjątkowych przypadkach dopuszczalne było awaryjne generowania tabel kursowych przez dealera w sytuacjach, gdy nie było możliwości generowania jej sposób automatyczny. Tabele kursów walut dostępne były na stronie internetowej, ponadto w okresie od 2007 do 2008 były publikowane również w prasie biznesowej.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sad Okręgowy zważył, że powództwo zgłoszone przez powódkę jako żądanie główne, składające się niejako z dwóch części, to jest żądania zapłaty kwoty 98.781,89 złotych i ustalenia abuzywności wskazanych w petitum pozwu zapisów umowy zasługiwało na uwzględnienie.
Powódka R. Ł. zawarła w dniu 27 listopada 2007 r. ze stroną pozwaną (...) Bankiem S.A. umowę kredytu hipotecznego denominowanego (waloryzowanego) w walucie CHF nr (...) na podstawie której pozwany Bank udzielił kredytobiorcy kredytu w kwocie 307.500,00 złotych, według kursu kupna CHF obowiązującego w Banku w dniu uruchomienia całości kredytu lub jego poszczególnych transz. Kredyt wypłacany był w złotych polskich przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości wypłacanej kwoty (transzy) na CHF według kursu kupna CHF obowiązującego w Banku w dniu wypłaty środków. Umowa przewidywała w swej treści mechanizm indeksacji polegający na dwukrotnym przeliczaniu należności z PLN na CHF, tj. przy uruchomieniu kredytu oraz spłaty każdej raty, odpowiednio po kursie kupna dewiz dla CHF ustalanego przez Bank w dniu wypłaty środków i sprzedaży w momencie spłaty rat kredytu
Powódka zarzucała, że przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna jako sprzeczna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, z uwagi na niedookreśloność świadczenia głównego stron oraz nieuczciwość klauzuli indeksacyjnej. Ponadto zarzucała, że umowa zawiera klauzule abuzywne dotyczące kwoty spłaty rat oraz sposobu ustalania kursu walut, co również powoduje jej nieważność.
Pozwany Bank nie kwestionował faktu zawarcia z powódką spornej umowy kredytu. Negował jednak argumentację powódki co nieważności jej postanowień, w tym nie podzielał zarzutów co do niedozwolonego charakteru mechanizmu indeksacji przewidzianego w umowie.
Sąd Okręgowy wskazał, że umowa leżąca u podstaw stosunku zobowiązaniowego stron, wbrew stanowisku strony pozwanej oraz dosłownej treści umowy, w treści której kredyt określany jako „denominowany", zawierała w rzeczywistości ukrytą indeksację. Kredyt w walucie polskiej ,,denominowany” w innej walucie niż polska jest kredytem w złotych. Przyjęcie klauzuli indeksowej w postaci innej waluty (tak samo, gdyby indeksem była cena złota, zboża czy innego dobra majątkowego) nie przekreśla faktu, że zobowiązanie zostało wyrażone w złotych. Kredyt indeksowany nie jest kredytem walutowym.
Sąd Okręgowy wskazał, że powództwo zasługuje na uwzględnienie ze względu na abuzywność zapisów statuujących klauzule indeksacyjne zawarte w § 2 ust. 2, § 4 ust 1a oraz §9 ust 2 do przedmiotowej umowy kredytu, co w konsekwencji skutkuje nieważnością całej umowy.
Nadto w ocenie sądu, w przypadku przedmiotowej umowy kredytu zachodzą podstawy do uznania, że umowa ta jest nieważna również z powodu naruszenia art. 353 1 k.c. na skutek odesłania w umowie, do tabeli kursowej określanej przez bank, co powoduje brak uchwytnych podstaw do określenia prawidłowości ustalonego kursu, jak również z uwagi na brak regulacji pozwalających na ustalenie wg jakiego kursu przeliczane są raty kredytu. Zdaniem sądu skutkiem niezwiązania konsumenta tymi postanowieniami jest nieważność całej umowy kredytu hipotecznego objętej pozwem.
Uzasadnione jest również żądanie powódki zapłaty kwoty, którą powódka wpłaciła w wykonaniu nieważnej umowy, za wskazany przez powódkę czasookres.
Oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385 1 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (por. uchwała Sądu Najwyższego z 20.06.2018 r., III CZP 29/18). W rezultacie przy dokonywaniu oceny niedozwolonego charakteru określonego postanowienia umownego, również oceny indywidualnej, nie ma żadnego znaczenia w jaki sposób umowa była wykonywana przez strony. Postanowienie umowne ma niedozwolony charakter nie dlatego, że jest w niewłaściwy sposób wykorzystywane przez przedsiębiorcę – tym bardziej, że jest to okoliczność, która w toku wykonywania umowy może się zmieniać. To samo postanowienie nie może zaś być abuzywne, bądź tracić takiego charakteru jedynie w wyniku przyjęcia przez jedną ze stron umowy określonego sposobu jej wykonania, korzystania bądź niekorzystania z wynikających z niego uprawnień. Postanowienie jest niedozwolone jeśli daje kontrahentowi konsumenta możliwość działania w sposób rażąco naruszający interesy konsumenta.
Mając na uwadze powyższe rozważania należy w pierwszej kolejności wskazać, że powódka niewątpliwe w chwili zawierania przedmiotowej umowy kredytu posiadała status konsumenta, nie prowadziła ona żadnej działalności gospodarczej, a z umowy wynika, że kredyt był przeznaczony na zakupienie dla powódki domu mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej w N..
Brak indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych przez powódkę postanowień umownych dotyczących indeksacji wynika już z samego sposobu zawarcia przedmiotowej umowy – opartego o treść stosowanego przez bank wzorca umowy. Taki sposób zawierania umowy w zasadzie wyklucza możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie długości okresu kredytowania, choć tylko do pewnego stopnia oraz ewentualnie wysokości marży banku wpływającej na ostateczne oprocentowanie (już stawka LIBOR wynikała z umowy i nie była negocjowana). Przyjmuje się, że wpływ konsumenta musi mieć charakter realny, rzeczywiście zostać mu zaoferowany, a nie polegać na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy. Nie stanowi indywidualnego uzgodnienia dokonanie wyboru przez konsumenta jednego z rodzaju umowy przedstawionej przez przedsiębiorcę.
Pozwany nie wykazał i nie udowodnił, aby powódka realnie wpływała na postanowienia dotyczące indeksacji. Nie wykazał w szczególności, by w przedmiocie powyższych postanowień umownych pomiędzy stronami toczyły się jakiekolwiek negocjacje, które spowodowałyby, że konsument miał „rzeczywisty wpływ” w rozumieniu art. 385 1 § 3 k.c. na treść przedmiotowego postanowienia umownego. Przeciwnie analiza podobnych przypadków, wobec rosnącej liczby spraw frankowych oparta siła rzeczy na coraz szerszej bazie danych, jasno wskazuje że umowa jest zawarta według z góry narzuconego schematu, a wszystkie umowy tego samego typu nie tyle nawet, że są podobne, ale wręcz są identyczne. Świadczy to o tym, że umowy były zawierane na podstawie nienegocjowalnego wzorca narzucanego przez bank.
Aktualnie w orzecznictwie dominuje stanowisko (podzielane również przez sąd orzekający), wedle którego klauzula definiująca sposób przeliczenia oddanej do dyspozycji kredytobiorcy kwoty kredytu zastrzeżona w umowie kredytu złotowego indeksowanego walutą obcą określa główne świadczenie kredytobiorcy (por. powołane już wcześniej wyroki SN: z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18 i z dnia 27.11.2019 r., II CSK 483/18; podobnie Sąd Najwyższy w wyrokach: z dnia 9.05.2019 r., I CSK 242/18, Lex nr 2690299 i z dnia 4.04.2019 r., III CSK 159/17, Lex nr 2642144; por. również wyrok TS UE z dnia 14.03.2019 r., C-118/17 w sprawie Zsuzsanna Dunai przeciwko ERSTE Bank Hungary Zrt oraz wyrok TS UE z dnia 3.10.2019 r., C- 260/18 w sprawie Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG).
Wobec powyższego klauzulę indeksacyjną (w tym same postanowienia dotyczące przeliczania kwoty kredytu wyrażonego w walucie PLN na walutę CHF przy jego wypłacie) należy uznać za określającą podstawowe świadczenia w ramach zawartej umowy. Postanowienia dotyczące indeksacji nie ograniczają się bowiem do posiłkowego określenia sposobu zmiany wysokości świadczenia kredytobiorcy w przyszłości, ale wręcz świadczenie to określają.
W orzeczeniu C-186/16 TSUE przedstawił wykładnię art. 4 ust. 2 dyrektywy – odpowiadającej art. 385 ( 1) §1 zd. 2 kc. Wymóg wyrażenia każdego warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek taki musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnymi gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty/indeksowany, ale również oszacować – potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych. Tak wysokie wymogi dla umowy TSUE potwierdził w orzeczeniu C-51/17 (nb 71-77). Z kolei w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r., C-26/13 w sprawie Arpád Kásler i Hajnalka Káslerné Rábai v. OPT Jelzálogbank ZRT, Trybunał Sprawiedliwości wskazał: „(…..) do celów przestrzegania wymogu przejrzystości zasadnicze znaczenie zyskuje kwestia, czy umowa wskazuje w sposób przejrzysty powody i specyfikę mechanizmu przeliczania waluty obcej, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by konsument mógł przewidzieć, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne”.
Przykładając tak zdefiniowaną miarę „jednoznaczności” do tego, jak klauzule przeliczeniowe zostały sformułowane w umowie łączącej strony, należy dojść do wniosku, że o spełnieniu tego wymogu nie może być mowy. W konkluzji należy zatem stwierdzić, że niezależnie od tego, czy postanowienia waloryzacyjne uznane zostaną za główne składniki umowy kredytowej, czy też nie, w niniejszej sprawie podlegają one kontroli co do spełnienia przesłanek z art. 385 1 § 1 zdanie pierwsze k.c., ponieważ nie zostały one jednoznacznie sformułowane.
Sad Okręgowy wskazał, że ryzyko wynikające ze zmiany kursu waluty obcej dla kredytobiorcy ma dwa zasadnicze skutki. Po pierwsze zmieniający się kurs waluty skutkuje zmianą wysokości rat kapitałowo-odsetkowych. Ponieważ wyliczenie poszczególnych rat z rozbiciem ich na część kapitałową i odsetkową (tzw. harmonogram spłaty) następuje w walucie a w przypadku powódki raty były równe (w CHF), wysokość spłaty w złotówkach jako iloczyn kwoty w CHF i kursu zmienia się razem z tym kursem, w razie wzrostu kursu CHF w sposób w zasadzie nieograniczony żadnym górnym limitem. Z punktu widzenia interesów kredytobiorcy może to oznaczać, że na skutek zwiększenia się wysokości raty nie będzie on jej w stanie zapłacić.
Drugą konsekwencją związania kredytu z kursem waluty obcej jest zmiana wysokości zadłużenia pozostającego do spłaty. Przy wzroście kursu waluty CHF, zwłaszcza tak znacznym jaki nastąpił od roku 2007 może łatwo okazać się, że wysokość kredytu pozostałego do spłaty nie zmalała (nawet minimalnie), ale wzrosła. Ta właściwość kredytu walutowego odbiega od standardowego kredytu w złotówkach, w którym kwota pozostała do zapłaty praktycznie zawsze zmniejsza się z upływem czasu i płaceniem kolejnych rat. Dla wielu osób właśnie ta cecha kredytu walutowego stanowiła największe zaskoczenie.
Zdaniem Sądu te dwa elementy mają największe znaczenie dla konsumenta i ewentualnego naruszenia jego interesów. Jeśli kurs waluty przekracza określony poziom, to kredyt staje się nieopłacalny (np. w porównaniu do kredytu w walucie krajowej, czy choćby w odniesieniu do pewnego planu ekonomicznego), zaś w niektórych wypadkach doprowadzi kredytobiorcę do katastrofy finansowej.
Ponieważ przekaz kierowany do konsumenta musi być jasny i zrozumiały, podanie informacji powinno nastąpić w postaci podwójnej: poprzez wskazanie nieograniczonego charakteru ryzyka walutowego oraz konkretnych przykładowych kwot - wskazanych wyżej wartości raty i salda charakteryzujących dany kredyt. Skoro zaś obie wartości są uzależnione od kursu waluty – należało również wskazać możliwy do określenia poziom kursu tej waluty. W tym zakresie pozwany Bank nie należycie wywiązał się z obowiązku informacyjnego.
Bank zaniechał podania niewątpliwie posiadanych przez siebie informacji o zmianach kursu waluty CHF, choćby w przeszłości, w szczególności o wcześniej zanotowanych maksymalnych kursach i możliwej zmienności kursu tej waluty. Nawet rozważny konsument nie jest profesjonalistą, nie posiada on ani wiedzy finansowej, ani umiejętności jej profesjonalnego zastosowania. Przy ocenie ryzyka kursowego opiera się na informacji z banku. Dlatego ma właśnie prawo do rzetelnej informacji, która nie będzie go wprowadzać w błąd (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10.02.2015 r. w sprawie V ACa 567/14, Legalis 1285001).
Dla wypełnienia przez bank obowiązków informacyjnych w zakresie obarczenia konsumenta ryzykiem kontraktowym nie jest wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie od strony powodowej oświadczenia, zawartego we wniosku o udzielenie kredytu, o standardowej treści, że została poinformowana o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjęła do wiadomości i akceptuje to ryzyko. Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, na nabycie nieruchomości stanowiącej z reguły dorobek życia przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Bank wystawiał bowiem na nieograniczone ryzyko kursowe kredytobiorców, czego bank jako profesjonalista był świadom, oferując tego rodzaju produkt celem zwiększenia popytu na swoje usługi. W takim stanie rzeczy przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od uzyskanej w następstwie kredytu, mimo dokonywania regularnych spłat (zob. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18, wyrok TSUE z 10.06.21 r. C – 776/19 – C – 782/19).
Należy zauważyć, że w zaleceniach Europejskiej Rady ds. Ryzyka Systemowego z dnia 21 września 2011 r. dotyczących kredytów walutowych wskazano, że nawet najbardziej staranny konsument nie był w stanie przewidzieć konsekwencji ekonomicznych kredytu hipotecznego we frankach szwajcarskich, który był proponowany przez banki, jako bezpieczny, bo oferowany "w najbardziej stabilnej walucie świata". Jak wynika z zeznań powódki pracownik banku nie przekazał powódce żadnych informacji na temat tego kredytu i jego mechanizmów, rola pracownika banku ograniczyła się jedynie do odebrania podpisów pod umową. Powyższe okoliczności w ocenie Sądu w pełni potwierdzają stanowisko co do abuzywności postanowień dotyczących denominacji zawartych w umowie stron.
W ocenie Sądu, pozwany Bank nieprawidłowo wypełnił ciążące na nim obowiązki informacyjne dotyczące klauzuli indeksacyjnej, a tym samym całej umowy w zakresie poinformowania powoda o realnej możliwości zmiany kursu franka.
Sąd Okręgowy uznał, w oparciu o powyższe, że mechanizm indeksacji jako złożony z postanowień umownych niedozwolonych w rozumieniu art. 385 1 kc jest bezskuteczny wobec kredytobiorcy. Klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy. Wyeliminowanie tego mechanizmu z umowy, a zatem ryzyka kursowego powoduje zarazem stan rzeczy, w którym umowa kredytu nie może być dalej wykonywana. Należy przyjąć, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu denominowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy uznać ją za umowę o odmiennej istocie i charakterze, mimo iż nadal jest to tylko wariant umowy kredytu. Oznacza to, że po wyeliminowaniu tego rodzaju postanowień umownych utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co prowadzi do całkowitej nieważności umowy na podstawie art. 58 par. 1 i 3 kc w zw. z art. 353 (1) kc. Nie ulega wątpliwości, że strony nie zawarłyby umowy kredytu złotowego oprocentowanego według stawki LIBOR (por. wyrok SN z dnia 11.12.2019 r., VCSK 382/18, Lex nr 2771344, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15.07.20 r., VI ACa 32/19, Legalis).
Nie ma znaczenia dla dokonywanej oceny to, w jaki sposób bank rzeczywiście ustalał kurs w trakcie wykonywania umowy i jaka była relacja kursu banku do kursu rynkowego. Są to okoliczności obojętne na gruncie art.385 2 k.c., jak również oceny możliwego naruszenia interesów konsumenta. Istotne jest jedynie, że postanowienia umowy dawały przedsiębiorcy w tym zakresie niczym nieograniczoną swobodę. Nie ma też znaczenia w jaki sposób bank finansował udzielanie kredytów indeksowanych, gdyż również to stanowi okoliczność leżącą poza łączącym strony stosunkiem prawnym, a równocześnie związaną z wykonywaniem umowy, a nie chwilą jej zawarcia.
Spełnienie wszystkich przesłanek z art. 385 1 § 1 k.c. powodowało, że postanowienia umowy o kredytu na cele mieszkaniowe (...) z dnia 27 listopada 2007 r. zawarte w §2 ust. 2, §4 ust. 1a oraz §9 ust. 2 jako niedozwolone nie wiązały kredytobiorcy, będącego konsumentem. Ocena sprawy w tym zakresie została przeprowadzona z uwzględnieniem okoliczności (według stanu) z daty zawarcia umowy (tak jak wynika to z powołanej wcześniej uchwały składu siedmiu sędziów SN z dnia 20 czerwca 2018 roku, III CZP 29/17).
Skoro na podstawie umowy zawartej z powodami pozwany Bank miał swobodę w ustalaniu kursu franka szwajcarskiego dla potrzeb przeliczenia rat kredytu udzielonego powodom, niedozwolony charakter tej części klauzuli jest wystarczający do wyeliminowania z umowy całości mechanizmu przeliczania CHF na złotówki i złotówek na CHF.
Konsekwencją stwierdzenia - na podstawie art. 385 1 § 1 k.c. – że określone postanowienia stanowią niedozwoloną klauzulę umowną jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia (postanowień) umownego. Eliminacja z umowy kredytowej klauzuli indeksacyjnej obejmuje wszystkie postanowienia umowne regulujące ten mechanizm, tzn. usunięciu z umowy podlega nie tylko postanowienie nakazujące przeliczenie waluty CHF według kursu sprzedaży walut określonego w bankowej tabeli kursów, ale i postanowienie, które zakłada ustalenie wysokości zobowiązania jako jego równowartości wyrażonej w walucie CHF (por. wyrok SN z dnia 4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17).
Skoro zatem w niniejszej sprawie powodowie nie wyrazili zgody na dalsze trwanie umowy z kwestionowanymi postanowieniami umownymi, to klauzule te należało wyeliminować w całości z umowy. Konsekwencją tego, że z kolei pozwany nie wyraził zgody na utrzymaniu umowy bez klauzul indeksacyjnych, – jak już wyżej wskazano – upadek całej umowy.
Zgodnie z art. 189 k.p.c. przesłanką zasadności powództwa o ustalenie jest istnienie interesu prawnego w zgłoszeniu żądania ustalenia. Interes prawny w ustaleniu istnieje, gdy wyrok uwzględniający powództwo usunie zagrożenie dla praw powoda tj. zakończy spór istniejący albo zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości (por. A. Góra-Błaszczykowska (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Tom I A. Komentarz. Art. 1-42412, Warszawa 2020, Legalis, art. 189 k.p.c.). Interes prawny w ustaleniu stosunku prawnego lub prawa może także istnieć mimo możliwości dochodzenia świadczenia, jeżeli ze spornego stosunku prawnego wynikają jeszcze dalsze skutki, których dochodzenie w drodze powództwa o świadczenie nie jest możliwe lub nie jest na razie aktualne (por. wyr. SN z 11.9.1953 r., I C 581/53, OSNCK 1954, Nr 3, poz. 65; orz. SN z 9.8.1960 r., I CR 642/59, OSNCK 1961, Nr 4, poz. 110).
W ocenie Sądu powódka ma zatem interes prawny w ustaleniu za nie wiążące wskazanymi w treści petitum pozwu postanowieniami umowy. Strony na podstawie umowy łączy długoterminowy stosunek prawny, który nie został dotychczas, zgodnie z jej treścią, wykonany. Stwierdzenie nieważności czy nieistnienia umowy przesądza w sposób ostateczny o braku obowiązku spełniania na rzecz Banku mających oparcie w treści umowy świadczeń w przyszłości, a więc o zezwoleniu na zaprzestanie spłaty kolejnych rat kredytu. Ustalające orzeczenie sądu usuwa więc wątpliwości co do istnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy i zapobiega dalszemu sporowi o roszczenia Banku wynikające z umowy. Biorąc pod uwagę powyższe rozważania, Sąd Okręgowy orzekł jak w punkcie I wyroku.
Stwierdzenie natomiast, że świadczenie spełnione przez kredytobiorcę na podstawie postanowienia abuzywnego jest świadczeniem nienależnym oznacza, iż co do zasady podlega ono zwrotowi, choćby kredytobiorca był równolegle dłużnikiem banku. Nadpłacone na podstawie klauzuli abuzywnej świadczenie podlega zwrotowi i nic w tym zakresie nie może zmienić nawet wypowiedzenie umowy kredytowej, nie czyni bowiem ono świadczenia nienależnego - należnym, a jedynie otwiera możliwość dokonania potrącenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18). W związku z nieważnością umowy zawartej przez strony, wszystkie świadczenia spełnione w jej wykonaniu przez powodów na rzecz pozwanego Banku, są świadczeniami nienależnymi i podlegają zwrotowi na podstawie art. 410 § 1 k.c.
W tym miejscu należy jeszcze wspomnieć, że otrzymanie przez powódkę środków pieniężnych od pozwanego Banku z tytułu przedmiotowej umowy kredytu uznanej za nieważną, nie pomniejsza zobowiązania strony pozwanej wobec powódki w tym postępowaniu. W przedmiotowej sprawie, z uwagi na powołane w pozwie fakty, i w związku z aktualnym stanem orzecznictwa SN, należy stosować teorię dwóch kondykcji, a nie teorię salda. Źródłem roszczeń zwrotnych stron nie jest jedno zamierzone zdarzenie prawne (umowa), lecz odrębne zdarzenia (spełnienie świadczeń przez każdą ze stron), które jedynie częściowo oparte są na wspólnym stanie faktycznym (jest nim nieważna umowa wskutek zawarcia w niej postanowień niedozwolonych). Roszczenia te przysługują zatem z różnych tytułów prawnych, a w takich przypadkach, nawet jeżeli są to roszczenia jednorodzajowe, ustawodawca nie zakłada automatycznej kompensacji, lecz wymaga złożenia materialnoprawnego oświadczenia o potrąceniu, czego strona pozwana w przedmiotowej sprawie skutecznie nie uczyniła, albowiem nie złożyła takiego oświadczenia pełnomocnikowi umocowanemu od odbioru tego typu oświadczeń materialnoprawnych.
Sąd miał na uwadze orzecznictwo Sądu Najwyższego co do teorii dwóch kondykcji w przypadku nieważnej umowy (por. uchwałę 7 sędziów SN z dnia 7.05.2021 r., III CZP 6/21, uzasadnienie wyroku SN z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18 i ugruntowane orzecznictwo SN w tym zakresie). Sąd Najwyższy przekonywująco wyjaśnił, że przeciwko automatycznemu umarzaniu roszczeń stron nieważnej umowy ogólnie przemawia między innymi to, że podlegają odrębnym reżimom także wtedy, gdy są jednorodzajowe, czego wyrazem mogą być np. różne terminy przedawnienia i mechanizm jego stosowania (art. 117-118 k.c.), różne obowiązki co do liczenia się z obowiązkiem zwrotu (art. 409 k.c.), różne terminy wymagalności (art. 455 k.c.), istotne np. dla obliczania odsetek za opóźnienie czy też w razie przelewu roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia (por. art. 513 § 2 k.c.). Zastosowanie teorii salda prowadziłoby - bez szczególnej podstawy prawnej - do przekreślenia tych różnic i ucieleśnionych w nich wartościowań ustawodawcy. A zatem, skoro strona pozwana w przedmiotowej sprawie nie zgłosiła zarzutu potrącenia kwot przekazanych przez nią powodom, a powodowie wywodzą swe roszczenie z przepisów kodeksu cywilnego o nieważności umowy, do których w konsekwencji stosuje się regulacje z art. 410 k.c., to przedmiotem rozpoznania sądu są wyłącznie żądania powodów i fakt przekazania im przez stronę pozwaną kwoty z tytułu nieważnej umowy kredytu nie ma znaczenia dla roszczeń powodów i dla rozstrzygnięcia n/n sprawy. Pozwany ewentualnie swoich roszczeń może dochodzić w odrębnym procesie.
Uwzględnieniu zaś czysto procesowego zarzutu potrącenia stoi na przeszkodzie treść art. 203 1kpc, skoro pozwany potrącałby wierzytelność z innego, jak wskazano wyżej, stosunku prawnego.
Za nieuzasadniony uznał też Sąd podniesiony przez stronę pozwaną zarzut zatrzymania.
Prawo zatrzymania dotyczy wyłącznie umów wzajemnych. Umowa kredytu jest umową dwustronnie zobowiązującą i odpłatną. Nie jest ona jednak umową wzajemną.
Powódka dochodziła w pozwie zapłaty kwoty 78.791,89 złotych tytułem zapłaty kwot wpłaconych do banku za okres od 11 października 2010 roku do 9 września 2014 roku, więc jedynie części należnego z tytułu kondycji roszczenia, do czego jednak miała pełne prawo. Suma tych kwot wynika niewątpliwie z zaświadczenia samej strony pozwanej i jest niesporna. Zatem żądanie zapłaty zasługuje na uwzględnienie w pełnej wysokości. Z tych też względów sąd uwzględnił powództwo o zapłatę w całości i orzekł, jak w punkcie II wyroku.
W zakresie żądanych przez powodów odsetek ustawowych za opóźnienie od kwot dochodzonych pozwem rozstrzygniecie oparto o przepisy art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Zgodnie z art. 455 k.c. jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony, ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. W przedmiotowej sprawie powódka pismem z dnia 16 grudnia 2019r. wezwała stronę pozwaną do zapłaty kwoty wyższej nawet niż żądana w pozwie jako świadczenia nienależnego w terminie 7 dni od otrzymania przedmiotowego wezwania na wskazane konto bankowe (k. 160 akt sprawy). Pozwany Bank w pismach odmówił spełnienia tego świadczenia (vide k. 163, gdzie Bank potwierdza, że wezwanie otrzymał w dniu 30 grudnia 2019 roku), a zatem żądanie odsetek od kwot określonych w pozwie jest uzasadnione od dnia 8 stycznia 2020 roku.
O kosztach procesu sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., mając na względzie, że powódka wygrała sprawę w całości.
Od powyższego wyroku apelację wniosła strona pozwana.
I. Strona pozwana wskazał, że na podstawie art. 367 § 1 i 2 k.p.c., zaskarża wyrok w całości.
I. Na podstawie art. 368 § 1 pkt 2 k.p.c. zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, polegające na tym, że:
(1) Sąd Okręgowy naruszył art. 58 § 1 k.c. zw. z 353 ( 1) k.c. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na bezpodstawnym przyjęciu, że umowa kredytu jest nieważna w całości z uwagi na pozostawienie bankowi prawa do dowolnego, jednostronnego kształtowania świadczenia kredytobiorcy, a nadto rzekome zastosowanie nieuczciwych warunków umownych mogłoby co najwyżej być rozpatrywane z punktu widzenia przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych (385 ( 1) i nast. k.c.) i w konsekwencji sankcjonowane na podstawie innej sankcji niż (bezwzględna) nieważność całej umowy kredytu;
(2) Sąd Okręgowy naruszył art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ustawy - Prawo bankowe poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że umowa kredytu jest bezskuteczna od początku na skutek rzekomego nadużycia klauzuli waloryzacyjnej, umożliwiającego swobodne i niczym nieskrępowane określenie przez jedną ze stron stosunku - pozwanego, świadczenia drugiej strony - Powoda, brak określenia w umowie kredytu kwoty zadłużenia Powoda, która wpłynęła na wysokość poszczególnych rat oraz brak określenia w jakiej walucie i według jakich przeliczeń raty te byłyby płatne według umowy kredytu, podczas gdy umowa kredytu stanowi ważne i skuteczne zobowiązanie i brak jest podstaw do stwierdzenia jej nieważności z mocy prawa, albowiem umowa kredytu indeksowanego mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 ustawy - Prawo bankowe). Umowa kredytu nie sprzeciwia się zatem naturze umowy kredytu, albowiem zawiera wszystkie wymagane jej elementy;
(3) Sąd Okręgowy naruszył art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przedmiotem oceny abuzywności są postanowienia umowy kredytu indeksowanego do CHF rozumiane jako jednostki redakcyjne, podczas gdy zgodnie z art. 385 1 § 1 i 2 k.c. przedmiotem tej oceny powinny być postanowienia rozumiane jako poszczególne normy wynikające z tych jednostek redakcyjnych i należy odróżnić normę wprowadzającą mechanizm indeksacji, z którego wynika ryzyko walutowe (Klauzula Ryzyka Walutowego) oraz normy określającej w jaki sposób ustalany będzie kurs waluty obcej na potrzeby operacji związanych z indeksowaniem przy wypłacie i przy spłacie kredytu (Klauzula Kursowa);
(4) Sąd Okręgowy naruszył art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie, w ten sposób, że uznał za abuzywne normy wynikające z postanowień umowy kredytu dotyczących indeksacji, w tym Klauzulę Ryzyka Walutowego oraz Klauzulę Kursową, podczas gdy Klauzula Ryzyka Walutowego nie może zostać uznana za abuzywną, gdyż określa ona główny przedmiot świadczenia i została sformułowana w sposób jednoznaczny;
(5) Sąd Okręgowy naruszył art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie w ten sposób, że uznał za abuzywną zarówno Klauzulę Ryzyka Walutowego, jak i Klauzulę Kursową przyjmując, że są one sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumenta z powodu nieuzasadnionego stosowania dwóch różnych kursów waluty oraz prawa banku do ustalania tych kursów bez sprecyzowania jasnych i obiektywnych kryteriów, co prowadzi do swobody kształtowania przez bank wysokości zobowiązania kredytowego, gdy normy te nie są sprzeczne z dobrymi obyczajami i nie naruszają rażąco interesów konsumenta, a nawet gdyby przyjąć, że wskazana powyżej okoliczność jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i narusza interesy konsumenta, to uzasadnia to co najwyżej stwierdzenie abuzywności wyłącznie Klauzuli Kursowej, a nie Klauzuli Kursowej i Klauzuli Ryzyka Walutowego łącznie;
(6) Sąd Okręgowy naruszył art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie w ten sposób, że uznał okoliczność rzekomo nienależytego poinformowania powoda o ryzyku kursowym za przesądzającą o abuzywności Klauzuli Kursowej i Klauzuli Ryzyka Walutowego podczas gdy z umowy jednoznacznie wynika fakt stosowania dwóch różnych kursów CHF oraz powiązanie wysokości zobowiązania Powoda z wartością waluty CHF, a ponadto klauzule te z tej przyczyny nie mogą zostać uznana za abuzywne, gdyż jest okolicznością powszechnie znaną, że ryzyko kursowe ma ze swej natury charakter nieograniczony;
(7) Sąd Okręgowy naruszył art. 65 § 2 k.c. w zw. art. 385 § 2 k.c. poprzez ich niezastosowanie, a tym samym pominięcie przy wykładni umowy kredytu zgodnego zamiaru stron oraz celu tej umowy, który to zamiar jak i cel był jednoznaczny, czytelny i wiadomy obu stronom umowy kredytu, albowiem strony dążyły do zawarcia umowy kredytu indeksowanego do waluty CHF i skorzystania przez powoda z oprocentowania kredytu opartego o stopę oprocentowania LIBOR CHF;
na wypadek przyjęcia, że Klauzula Kursowa jest abuzywna strona pozwana zarzuciła, że:
(8) Sąd Okręgowy naruszył art. 385 1 § 1 i 2 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie w ten sposób, że po uznaniu postanowień Umowy kredytu za abuzywne, dokonał oceny możliwości dalszego obowiązywania Umowy kredytu bez wszystkich postanowień określających indeksację kredytu do franka szwajcarskiego, w tym bez Klauzuli Ryzyka Walutowego oraz Klauzuli Kursowej, podczas gdy przedmiotem oceny możliwości dalszego obowiązywania powinna być umowa bez postanowień abuzywnych, tj. Umowa kredytu bez Klauzuli Kursowej;
(9) Sąd Okręgowy dokonał błędnej wykładni art. 385 ( 1) § 1 i 2 k.c. poprzez przyjęcie, że nie jest dopuszczalne zastąpienie postanowień abuzywnych jakimikolwiek uregulowaniami wynikającymi z przepisów prawa (z wyjątkiem zastąpienia postanowienia abuzywnego przepisem dyspozytywnym, na warunkach wskazanych w orzeczeniach Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) C-26/13 Kasler i C-260/18 Dziubak), a w konsekwencji błędnie nie zastosował:
(a) art. 65 § 1 i 2 k.c.,
(b) art. 56 k.c. w zw. z art 41 prawa wekslowego stosowanego na zasadzie analogii legis;
(c) art. 56 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c., oraz
(d) art. 56 k.c. - w polskim prawie obowiązuje generalna norma, zgodnie z którą wartość waluty obcej określa się według kursu średniego NBP,
podczas gdy ani art. 385 ( 1) § 1 i 2 k.c., ani orzecznictwo TSUE nie stoją na przeszkodzie stosowaniu wyżej wskazanych przepisów na etapie oceny możliwości obowiązywania umowy po usunięciu postanowienia abuzywnego, tj. na etapie poprzedzającym etap zastąpienia postanowienia abuzywnego przepisem dyspozytywnym na warunkach wskazanych w orzeczeniach TSUE C- 26/13 Kasler i C-260/18 Dziubak:
(10) Sąd Okręgowy naruszył art. 69 ust. 3 Pr. Bank. w zw. art. 385 1 § 1 i 2 k.c. poprzez jego błędne niezastosowanie, w ten sposób, że na etapie oceny możliwości dalszego obowiązywania umowy po usunięciu normy abuzywnej Sąd Okręgowy pominął, że Umowa kredytu może być wykonywana na podstawie art. 69 ust. 3 Pr. Bank;
na wypadek przyjęcia, źe po usunięciu Klauzuli Kursowej Umowa Kredytu nie może dalej obowiązywać zgodnie z prawem polskim, strona pozwana zarzuciłą, że:
(11) Sąd Okręgowy naruszył art. 385 ( 1) § 1 i 2 k.c. przez jego niezastosowanie polegające na tym, że nie rozważył, czy unieważnienie umowy w całości narażałoby konsumenta na niekorzystne konsekwencje, gdy tymczasem w świetle orzecznictwa TSUE (C-26/13 Kdsler i C-260/18 Dziubak) taka analiza winna poprzedzać decyzję Sądu Okręgowego o tym, czy Umowę kredytu unieważnić, czy uzupełnić szczegółowym przepisem dyspozytywnym, zaś stwierdzenie, iż unieważnienie umowy kredytu jest dla Powoda niekorzystne stanowić winno przesłankę zastosowania przepisu dyspozytywnego prawa krajowego;
(12) Sąd Okręgowy naruszył art. 385 ( 1) § 1 i 2 k.c. przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że postanowienie abuzywne nie może zostać zastąpione przez sąd krajowy, gdy tymczasem zgodnie z orzeczeniem TSUE z dnia 2 września 2021 r., OTP Jelzdlogbank Zrt., C-932/19, jeżeli bez abuzywnego postanowienia umowa nie może obowiązywać, to dochodzi do automatycznej jego substytucji normą dyspozytywną, o ile tylko zastosowanie środków krajowych zapewnia doprowadzenie do sytuacji jaka miałaby miejsce, gdyby umowa nie zawierała abuzywnego postanowienia;
(13) Sąd Okręgowy naruszył art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 385 ( 1) § 1 i 2 k.c. przez jego niezastosowanie polegające na tym, że Sąd Okręgowy nie zastąpił postanowienia abuzywnego, tj. Klauzuli Kursowej przepisem dyspozytywnym art. 358 § 2 k.c„ podczas gdy zgodnie z orzeczeniem TSUE z dnia 2 września 2021 r., OTP Jelzdlogbank Zrt ., C-932/19, przepis ten stanowi szczegółowy przepis dyspozytywny, który znajduje zastosowanie z mocy prawa (automatycznie) w miejsce abuzywnej Klauzuli Kursowej w umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej;
(14) w konsekwencji powyższych uchybień Sąd Okręgowy naruszył art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez ich zastosowanie i przyjęcie, że Pozwany jest zobowiązany do zwrotu otrzymanych świadczeń;
na wypadek przyjęcia, źe po umowa kredytu winna zostać unieważniona strona pozwana zarzuciła, że:
(15) Sąd Okręgowy naruszył art. 498 § 2 k.c. w zw. z art. 499 k.c. poprzez ich niezastosowanie na skutek nieuwzględnienia zgłoszonego przez pozwanego ewentualnego zarzutu potrącenia, którego uwzględnienie powinno skutkować oceną Sądu, czy na skutek potrącenia doszło do wzajemnego umorzenia dochodzonej przez Powoda wierzytelności oraz wierzytelności Pozwanego o zwrot kwoty 307.500,00 złotych;
(16) Sąd Okręgowy naruszył art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie na skutek nieuwzględnienia zgłoszonego przez pozwanego ewentualnego zarzutu zatrzymania, którego uwzględnienie w przypadku unieważnienia umowy kredytu winno skutkować brakiem wymagalności roszczenia powoda oraz koniecznością wskazania w wyroku zastrzeżenia uzależniającego świadczenie na rzecz powoda od jednoczesnego spełniania świadczenia zwrotnego przez powoda na rzecz pozwanego kwoty stanowiącej roszczenie pozwanego w stosunku do powoda o zwrot kwoty udzielonego powodowi kredytu, to jest kwoty 307.500,00 złotych stanowiącej roszczenie pozwanego w stosunku do Powoda o zwrot kwoty udzielonego powodowi kredytu oraz kwoty 108.529,28 złotych stanowiącej roszczenie Pozwanego o zwrot tzw. wynagrodzenia z tytułu korzystania z kapitału, czyli łącznie kwoty 416.029,28 złotych;
(17) Sąd Okręgowy naruszył art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez ich błędną wykładnię w ten sposób, źe Sąd Okręgowy przyjął, że w przypadku orzekania w przedmiocie zwrotu wzajemnych świadczeń stron na skutek unieważnienia umowy kredytu, brak jest podstaw do uwzględnienia w tych rozliczeniach konieczności zwrotu przez powoda kwoty stanowiącej korzyść osiągniętą przez powoda na skutek korzystania z nienależnej mu usługi finansowej, odpowiadającej wartości średniego rynkowego wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, które konsument musiałby zapłacić, gdyby zawarł ważną umowę kredytu, podczas gdy uznanie umowy kredytu za bezskuteczną powoduje konieczność rozliczenia dokonanych przez strony świadczeń według przepisów o nienależnym świadczeniu, a zatem Bank powinien otrzymać zwrot kapitału kredytu faktycznie wypłaconego oraz wartość świadczonej usługi (czyli udostępnienia środków pieniężnych do korzystania przez określony czas);
(18) Sąd Okręgowy naruszył art. 61 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na pominięciu ww. przepisu i w konsekwencji nieuwzględnienie przez Sąd I instancji, iż nawet gdyby pełnomocnik powoda nie posiadał umocowania do odebrania oświadczenia o skorzystaniu z prawa potrącenia lub z prawa zatrzymania, z chwilą złożenia przedmiotowego oświadczenia pełnomocnikowi Powoda, sam Powód uzyskał możliwość zapoznania się z jego treścią, co w świetle art. 61 § 1 k.c. jest równoznaczne ze skutecznym złożeniem tego oświadczenia Powodowi;
III. naruszenie przepisów postępowania cywilnego mających istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku tj.:
(1) art. 235 2 § 1 pkt. 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez bezpodstawne pominięcie wniosków P\pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości na fakt ustalenia tzw. wynagrodzenia (zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia wynikającego z bezumownego korzystania z udostępnionego kapitału) jakie Bank może uzyskać za udostępnienie kredytu w złotych polskich oraz fakt ustalenie kursu średniego NBP dla waluty CHF w dniu uruchomienia kredytu oraz w dniach płatności poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych i wyliczenie wysokości nadpłat przy zastosowaniu wyżej ustalonego kursu średniego NBP do obliczenia wysokości kwoty kredytu (początkowego salda kredytu) oraz wysokości spłaconych rat kapitałowo-odsetkowych oraz na fakt wyliczenie wysokości korzyści osiągniętej przez powoda (konsumenta) na skutek korzystania z nienależnej mu usługi finansowej, które to dowody zostały powołane na okoliczności faktyczne (fakty) istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a wymagające wiadomości specjalnych oraz były przydatne do wykazania tych faktów;
(2) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy i pominięcie okoliczności przywoływanych przez Pozwanego, iż między innymi Powód był poinformowani o ryzyku kursowym oraz zasadach funkcjonowania kredytu indeksowanego do waluty obcej, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, że umowa kredytu została zawarta przy wykorzystaniu pozycji Pozwanego, a w związku z tym należało uznać ją za nieważną w całości;
(3) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę dowodów w postaci zeznań powoda i uznanie, że są one logiczne, konsekwentne i spójne, oraz że Powód nie został w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowany o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu indeksacji, nie przedstawiono mu symulacji jak potencjalny wzrost kursu franka szwajcarskiego wpłynie na saldo ich kredytu, wysokość rat, kredytobiorcy nie został poinformowany o ryzyku kursowym związanym z umową kredytu, podczas gdy kredytobiorca zdawał sobie sprawę z całokształtu warunków zawieranej przez siebie Umowy kredytu oceniając je jako korzystne i w pełni akceptowalne;
(4) art. 233 § 1 k.p.c. przez dowolne, sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego przyjęcie, że unieważnienie umowy kredytu nie jest dla powoda niekorzystne, w sytuacji, gdy konsekwencją takiego unieważnienia będzie powstanie obowiązku zwrotu przez Powoda świadczenia otrzymanego od banku oraz obowiązku zapłaty kwoty przewyższającej otrzymany kapitał - zwrotu wartości nienależnego świadczenia (bezpodstawnego wzbogacenia) związanego z korzystaniem z udostępnionego przez Pozwanego kapitału przez szereg lat;
IV. z ostrożności procesowej pozwany na podstawie art. 380 w zw. z art. 382 k.p.c. ponownie wniósł o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości na następujące, poszczególne okoliczności faktyczne (fakty) istotne dla rozstrzygnięcia sprawy: (i) ustalenie kursu średniego NBP dla waluty CHF w dniu uruchomienia kredytu oraz w dniach płatności poszczególnych rat kapitałowo- odsetkowych, (ii) wyliczenie wysokości nadpłat przy zastosowaniu wyżej ustalonego kursu średniego NBP do obliczenia wysokości kwoty kredytu (początkowego salda kredytu) oraz wysokości spłaconych rat kapitałowo-odsetkowych. W konsekwencji biegły powinien dokonać wyliczenia kwoty nadpłaty przysługującej kredytobiorcy na wypadek zastąpienia kursów kupna i sprzedaży CHF stosowanych przez Pozwanego kursem średnim CHF publikowanym przez NBP;
V. z ostrożności procesowej pozwany na podstawie art 380 w zw. z art. 382 k.p.c. ponownie wniósł o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości na następujące, poszczególne okoliczności faktyczne (fakty) istotne dla rozstrzygnięcia sprawy: (iii) wyliczenie wysokości korzyści osiągniętej przez Powoda (konsumenta) na skutek korzystania z nienależnej mu usługi finansowej, odpowiadającej wartości średniego rynkowego wynagrodzenia za korzystanie z kapitału - kosztu kredytu Złotowego zabezpieczonego hipotecznie (udzielonego na podobnych warunkach co do kwoty kredytu i okresu kredytowania) według formuły WIBOR + średnia marża banków dla takiego rodzaju kredytu obowiązująca na rynku w dacie udzielenia kredytu. W konsekwencji biegły powinien ustalić wartość wzbogacenia odpowiadającą wynagrodzeniu, które Powód (konsument) musiałby zapłacić za korzystanie z kredytu, gdyby zawarł ważną umowę, od dnia oddania mu kapitału do dnia sporządzenia opinii, czyli wyliczyć, ile kredytobiorca musiałby zapłacić, aby móc korzystać z przekazanej mu kwoty środków pieniężnych z uwzględnieniem powyższych parametrów oraz rzeczywistego przebiegu obsługi kredytu (dokonywanych spłat, dat tych spłat i ich wysokości);
VI. z ostrożności procesowej i na wypadek przyjęcia nieważności umowy kredytu - pozwany podtrzymał zgłoszony na etapie postępowania przed Sądem I Instancji ewentualny zarzut potrącenia wierzytelności powoda o zapłatę dochodzonej w niniejszej sprawie kwoty z wzajemną wierzytelnością Pozwanego o zwrot kwoty udzielonego Powodowi kredytu, to jest kwoty 307.500,00 złotych;
VII. z ostrożności procesowej i na wypadek przyjęcia nieważności umowy kredytu oraz nieuwzględnienia przez Sąd z jakiegokolwiek powodu ewentualnego zarzutu potrącenia, zgłoszonego powyżej (zasadności czego pozwany przeczy z powodów wskazanych szczegółowo w niniejszej odpowiedzi na pozew) - pozwany podtrzymał ewentualny zarzut zatrzymania kwoty 307.500,00 złotych stanowiącej roszczenie pozwanego w stosunku do powoda o zwrot kwoty udzielonego Powodowi kredytu oraz kwoty 108.529,28 złotych stanowiącej roszczenie Pozwanego o zwrot tzw., wynagrodzenia z tytułu korzystania z kapitału, czyli łącznie kwoty 416.029,28 złotych.
VIII. z ostrożności procesowej, na wypadek przyjęcia nieważności umowy kredytu pozwany wniósł o dopuszczenie dowodu z Opinii prawnej autorstwa dr hab. I. W. (K., 30 września 2021) stanowiącej rozwinięcie stanowiska pozwanego popartego autorytetem i wiedzą specjalistyczną (zwanej dalej: „Opinią nr (...)” - załączona do apelacji) na następujące, poszczególne okoliczności faktyczne (fakty) istotne dla rozstrzygnięcia sprawy: (i) możliwość zastosowania przepisu dyspozytywnego, a w konsekwencji zastąpienia kursu z tabeli Banku kursem średnim NBP oraz (ii) zakres roszczeń przysługujących bankowi na wypadek unieważnienia Umowy kredytu;
Jednocześnie pozwany wskazał, że złożenie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z zaktualizowanej opinii prawnej dr hab. I. W. na etapie postępowania przed Sądem i Instancji nie było możliwe z uwagi na datę sporządzenia wyżej wskazanej opinii (30 września 2021);
IX. Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wniósł o:
(1) na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmianę zaskarżonego wyroku Sądu I instancji i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych;
ewentualnie
(2) na podstawie art. 386 § 4 k.p.c., o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z uwagi na nierozpoznanie przez Sąd Okręgowy istoty sprawy;
w każdym przypadku
(3) zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
III. na podstawie art. 374 zd. 2 k.p.c. pozwany wniósł o przeprowadzenie rozprawy.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd Apelacyjny stwierdza, iż zarzuty dotyczące popełnionego błędu w ustaleniach stanu faktycznego przyjętego za podstawę orzeczenia nie zasługują na uwzględnienie. Sąd Okręgowy uwzględnił bowiem wszystkie przeprowadzone w tej sprawie dowody, wyciągnął z nich wnioski logiczne, poprawne, w sposób obiektywny, jak również wszechstronny rozważył wszystkie okoliczności ujawnione w toku tego postępowania, a także w oparciu o nie dokonał prawidłowych ustaleń, nie naruszając wskazanych przepisów prawa materialnego i prawa procesowego. O poprawności tych wniosków świadczą pisemne motywy uzasadnienia skarżonego wyroku, w których przedstawione zostały wszystkie okoliczności stanowiące jego podstawę, a także omówione dowody ze wskazaniem, dlaczego dano im wiarę. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu dokładnie bowiem opisał proces decyzyjny i przyczyny, jakimi kierował się wydając skarżony wyrok.
Przypomnieć należy, że z sformułowanej w treści art. 233 §1 k.p.c. zasady swobodnej oceny dowodów wynika obowiązek wyprowadzenia z zebranego materiału dowodowego wniosków logicznie poprawnych i znajdujących pokrycie w dowodach, a do kryteriów oceny wiarygodności oraz mocy dowodowej należą: doświadczenie życiowe, poprawność logiczna oraz prawdopodobieństwo wystąpienia określonych zdarzeń. Jeżeli jednak z dowodów wyprowadza się wnioski logicznie poprawne oraz zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to ocena ta musi być uznana za prawidłową, chociażby w równym stopniu z tego samego materiału można byłoby wysnuwać wnioski odmienne. Stąd zarzuty apelacji, dla swojej skuteczności, nie mogą polegać na przedstawieniu przez skarżącego własnej wersji wydarzeń i wybiórczym przedstawieniu pewnych faktów, czy okoliczności. Skarżący musi więc wykazać, że oceniając materiał dowodowy, sąd in meriti popełnił uchybienie polegające na braku logiki w wiązaniu faktów z materiałem dowodowym albo też, że wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej lub, że sąd wbrew zasadom doświadczenia życiowego w ogóle nie uwzględnił jednoznacznych związków przyczynowych i skutkowych. Powyższe oznacza, że rolą skarżącego jest obalenie wersji zdarzeń przyjętych przez sąd orzekający, nie zaś zbudowanie własnej.
Sąd I Instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, które Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne.
Rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie da się oderwać od aktualnej wykładni art. 385 1 i 385 2 k.c. oraz art. 3, 4 i 6 Dyrektywy Rady 93/13/ EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. UE. L Nr 95, str. 29) odnoszącej się do kredytów konsumenckich udzielanych w złotych indeksowanych /waloryzowanych/ do waluty obcej.
W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że w istocie zawarta umowa kredytu nie miała charakteru walutowego. Bank bowiem zgodnie z treścią umowy nie był zobowiązany do wypłaty sumy kredytu w CHF, ani nie wypłacił powódce żadnej kwoty w tej walucie. Umowa od samego początku przewidywała obowiązek wypłaty kwoty kredytu przez Bank w PLN.
Waluta CHF posłużyła stronom jedynie do waloryzacji wypłaconego pozwanym kapitału oraz do waloryzacji zadłużenia po każdej spłaconej racie. Z treści umowy wynikało, że wypłata kapitału będzie dokonywana w walucie polskiej. Umowa stanowi zatem typowy kredyt złotowy indeksowany do waluty franka szwajcarskiego. Oznacza to, że Bank nie ponosił żadnego ryzyka związanego z pozyskiwaniem tej waluty od depozytariuszy czy z rynku międzybankowego. Bezzasadne były zatem wnioski dowodowe pozwanego zmierzające do wykazania tych okoliczności, jak również, z niżej wywiedzionych przyczyn, okoliczności związanych z kształtowaniem polityki kredytowej Banku i kursu walut.
Dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie ma czy poszczególne postanowienia umowy były indywidualnie uzgadniane z powódką i jaki był zakres pouczenia powodów jako konsumentów o podejmowanym ryzyku zaciągnięcia zobowiązania denominowanego waluty franka szwajcarskiego.
W sprawie niniejszej pozwany Bank nie udowodnił, aby sporne postanowienia umowne były indywidualnie negocjowane z powódką. Takie czynności jak sprawdzanie zdolności kredytowej osoby ubiegającej się o kredyt, czy możliwość nieznacznego upustu na marży czy prowizji nie stanowią elementu negocjowania umowy, a mogą go ewentualnie poprzedzać. Z zeznań powódki jasno wynika, że warunki umowy były ustalone we wzorcu umowy (formularzu) oraz, że nie została odpowiednio pouczona o ryzyku wzrostu kursu franka szwajcarskiego i wpływu wzrostu kursu na warunki spłaty kredytu, i co najważniejsze wysokość pozostałego do spłaty zadłużenia.
Opierając się na zeznaniach powódki należy przyjąć, że nie pouczono jej w sposób jasny o ryzyku ewentualnego wzrostu kursu franka do złotego i przełożenia tego wzrostu na wysokość rat oraz nie wyjaśniono dokładnie mechanizmów przeliczania środków przy ich wypłacaniu i spłacaniu. Powódkę poinformowano jedynie ogólnie, że może nastąpić wzrost kursu waluty kredytu, co spowoduje wzrost kwoty kredytu i raty kapitałowo-odsetkowej określonej w PLN. Brak jednak odwołania się do jakichkolwiek liczb określonych procentowo odnośnie wzrostu kursu franka nie mówiąc o przykładowej symulacji raty. Przede wszystkim powodki nie pouczono o możliwości nieograniczonego wzrostu kursu franka w stosunku do złotego i przekładaniu się tego wzrostu na wysokość, ale także na sumę kredytu pozostałą do spłaty, informując jednocześnie o stabilności kursu waluty szwajcarskiej na przestrzeni wielu lat.
To, że powódka uznawała warunki umowy za korzystne tylko potwierdza, że nie zdawała sobie sprawy ze skutków ryzyka kursowego związanego z indeksacją wynikającą z umowy. Trzeba zaś podkreślić, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy. Symulacje liczbowe mogą stanowić użyteczną informację, jeżeli są oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz jeśli zawierają obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. Tylko więc symulacje, które pozwalają zwrócić uwagę konsumenta na rzeczywiste ryzyko potencjalnie istotnych negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych spełniają wymogi dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Symulacje liczbowe powinny przyczyniać się bowiem do zrozumienia przez konsumenta rzeczywistego znaczenia długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu denominowanego (indeksowanego) w walucie obcej (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. VB i in vs. BNP Paribas Personal Finance SA, Procureur de la République,C-776/19). Strona pozwana nie wykazała tymczasem, by przedstawiła powódce odpowiednie informacje przed zawarciem umowy, a które mogłyby dawać powódce podstawy do uświadomienia sobie pełnych skutków znacznego osłabienia waluty polskiej względem CHF, to jest takiego, jak wystąpił w rzeczywistości w tym Nie budzi przy tym wątpliwości, że dopiero tego rodzaju pouczenie czyniłoby zadość pełnemu pouczeniu o ryzyku walutowym.
Nie ma też znaczenia jak faktycznie bank ustalał kurs przeliczenia waluty przy spłacie. Powyższa ocena jest bowiem dokonywana na chwilę zawarcia umowy, stąd czy do ewentualnej korzyści banku rzeczywiście doszło czy nie, nie ma decydującego znaczenia dla oceny abuzywności (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt III CZP 29/17, publ. OSNC 2019/1/2 oraz wyrok TSUE z dnia 20 września 2017 r., C-186/16, R. P. Andriciuc i in. przeciwko Banca Romaneasca SA).
Należy podkreślić, że treść umowy określała waloryzację wartości kredytu według kursu kupna walut obowiązującego w banku w dniu uruchomienia kredytu. Odpowiednio określono wypłatę środków według kursu ustalanego przez bank w dniu uruchomienia kredytu. Kurs więc dla określenia głównego przedmiotu umowy był określany tylko przez jedną ze stron (to jest przedsiębiorcę) bez powołania przy umowie obiektywnych zasad weryfikacji co powodowało nierówność sytuacji stron, a zatem oznaczało sprzeczność z dobrymi obyczajami. Dodatkowo przy wypłacie przeliczenie dotyczyło kursu kupna, a przy spłacie kursu sprzedaży, co również wskazuje na nierówne zasady. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza w tej sytuacji nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006 r., sygn. akt I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017). W tym zaś przypadku postanowienie odwołujące się do kursu obowiązującego u strony pozwanej nie daje konsumentowi żadnej możliwości obiektywnej weryfikacji sposobu ustalania kursu walut, co powoduje nieprzewidywalność jego sytuacji. Nie ma on żadnych praw w procesie określania przelicznika waluty, a prawa te ma wyłącznie kontrahent będący przedsiębiorcą. Powyższe powoduje nierównomierne rozłożenie uprawnień oraz obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego, zwłaszcza że prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało przy określeniu przedmiotu umowy żadnych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. W orzecznictwie uznawano już takie rozwiązanie za prowadzące do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 r., sygn. akt IV CSK 309/18, LEX nr 2732285). W orzecznictwie wskazywano też, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r. , sygn. akt I CSK 803/16 oraz wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58).
W sytuacji zaś istotnego spadku wartości złotego względem CHF wartość zobowiązania kredytowego ulegać musiała gwałtownemu zwiększeniu, którego beneficjentem był bank. Niekorzystne zaś skutki wynikające z tak ukształtowanej przez stronę pozwana umowy ponosili kredytobiorcy. Oczywiste było więc, że umowa naruszała interes konsumentów.
Konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania art. 385 1 §1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 1 §2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r., sygn. akt II CSK 632/17, LEX nr 2567917). Usunięcie z umowy postanowienia niedozwolonego nie oznacza natomiast automatyzmu unieważnienia (stwierdzenia nieważności) całej umowy. Stwierdzenie nieuczciwego charakteru postanowienia umownego oznacza, że pozostała część umowa nadal będzie obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2015r., sygn. akt II CSK 768/14, publ. OSNC 2015, Nr 11, poz. 132) .
W chwili zawarcia umowy nie istniał w porządku prawnym przepis art. 358 §2 k.c. i nie mógł stanowić podstawy do wypełnienia luki wynikającej z braku ewentualnego mechanizmu indeksacji, tym bardziej, że przepis ten dotyczył sytuacji, w których przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej. W tym zaś przypadku była ona wyrażona w walucie polskiej. Nie wiadomo więc jaki mechanizm indeksacji /waloryzacji/ do CHF należałoby zastosować do określenia wartości zobowiązania powodów. Tut. Sąd w wyroku z dnia 22 czerwca 2020 r., sygn. akt I ACa 1684/17 wprawdzie wskazywał, że podstawą do wypełnienia luki w umowie poprzez normę prawną co do sposobu przeliczania waluty mógł stanowić przepis art. 24 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim (Dz. U. 1997.140.938 ze zm.), pogląd ten jednak wyrażono w odniesieniu do kredytu walutowego, w sytuacji gdy przyjęto, że umowa pozwalała na spłatę kredytu w złotych. Luka więc dotyczyła jedynie kwestii sposobu spełnienia świadczenia, a nie określenia wysokości zobowiązania poprzez waloryzację wysokości kredytu do CHF.
W aktualnym orzecznictwie przyjmuje się, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 385 1 §1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., sygn. akt I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 30 września 2020 r., sygn. akt I CSK 556/18, LEX nr 3207798, z dnia 27 lipca 2021 r., sygn. akt V CSKP 49/21 LEX nr 3207798 i z dnia 28 września 2021 r., sygn. akt I CSKP 74/21, LEX nr 3283262). Niejednoznaczność określenia takiego świadczenia nie wyklucza uznania braku związania takim postanowieniem. W sytuacji zaś wyeliminowania w oparciu o art. 385 1 §1 k.c. skutku związania powódki wskazanymi postanowieniami abuzywnymi brak jest określenia mechanizmu określenia wysokości zobowiązania powódki. Trudno zaś przyjąć by wolą stron było zawarcie kredytu bez takiego mechanizmu. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu denominowanego lub indeksowanego jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. (por. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2022 r., sygn. akt I CSK 3200/22 niepubl.).
Ponadto skutek ryzyka zmian kursów chroni w istocie jedynie interes banku. Przy stosunkowo słabej walucie krajowej bank nie jest narażony na odwrotne, analogiczne, istotne dla strony pozwanej, ruchy kursowe wynikające ze znacznego osłabienia CHF względem złotego. Na ryzyko kursowe została więc narażona powódka poprzez wprowadzenie do umowy postanowień, które nie były uzgadniane indywidualnie, a które poprzez mechanizm przeliczania na CHF rażąco naruszały jej interes. Taki zresztą wzrost obciążenia kredytobiorców rzeczywiście nastąpił, co jest tylko potwierdzeniem, że do znacznej nierównowagi wynikających z umowy praw i obowiązków stron na niekorzyść konsumenta doszło. Nie jest to jednak decydujące dla uznania abuzywności ocenianej na chwilę zawarcia umowy. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017). Zgodnie z art. 3 ust. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, uznaje się za nieuczciwe te warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta (por. także wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-609/19 BNP Paribas Personal Finance SA przeciwko VE). Taka nierównowaga i niekorzystne ukształtowanie sytuacji ekonomicznej powodów nastąpiła.
Sąd Apelacyjny nie kwestionuje, że sama konstrukcja kredytu złotówkowego indeksowanego do waluty obcej nie narusza prawa skoro potwierdzeniem dopuszczalności takich umów była treść art. 69 ust. 2 pkt 2 Prawa bankowego (według t.j. Dz.U. 2002 Nr 72, poz. 665), a nadto także przepis art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984), to jest tzw. ustawy antyspreadowej, która narzucała zmiany we wcześniej zawartych umowach kredytowych indeksowanych do waluty obcej. Taka umowa więc nie mogła być uznana sama w sobie za sprzeczną z prawem na podstawie art. 58 §1 k.c. (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2021r. I CSKP 55/21 niepubl.). Brak jednak dopuszczalności podziału klauzuli indeksacyjnej /waloryzacyjnej/ oznacza brak możliwości jasnego określenia wartości zobowiązania powódki w czasie obowiązywania umowy. Nie da się więc ani w oparciu o umowę ani też o przepisy prawa obiektywnie określić szczegółowych zasad ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego wyliczana jest kwota kredytu. Nie ma więc możliwości określenia wartości zobowiązania powódki. Po odrzuceniu klauzul sposób ukształtowania stosunku kredytowego naruszałby więc art. 353 1 k.c.
Abuzywne klauzule są od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy, chyba że następczo udzieli on świadomej i wolnej zgody na te klauzule i w ten sposób przywróci ich skuteczność z mocą wsteczną. Niedozwolone postanowienie umowne (art. 385 1 § 1 k.c.) są więc od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną (por. Wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2021 r., sygn. akt V CSKP 49/21 LEX nr 3207798 i z dnia 2 czerwca 2021 r., sygn. akt I CSKP 55/21, niepubl.). Powódka nie potwierdziła abuzywnych postanowień, jednoznacznie wskazując, że nie dąży do utrzymania umowy w mocy i jest świadoma skutków związanych ze stwierdzeniem jej nieważności. Stąd w konsekwencji umowa kredytu nie może wiązać, a konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. zob. uchwałę siedmiu sędziów Sądu Najwyższego - zasada prawna - z 7 maja 2021 r., sygn. akt III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56). Kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. Do czasu podjęcia przez konsumenta świadomej definitywnej decyzji jego kontrahent (przedsiębiorca) pozostaje w niepewności, bez możliwości samodzielnego decydowania o skuteczności postanowienia.
Nie zasługuje na uwzględnienie podniesiony przez stronę pozwaną zarzut zatrzymania zasądzonej wyrokiem należności do czasu zaoferowania przez powodów zwrotu kwoty wypłaconego kapitału. Sąd Apelacyjny zarzutu tego nie uwzględnił, podzielając w pełni pogląd prawny wyrażony w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 2024 r., III CZP 31/23, stosownie do którego prawo zatrzymania (art. 496 k.c.) nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony. W okolicznościach niniejszej sprawy potrącenie takie ze strony banku było możliwe, co przesądza o bezzasadności tego zarzutu. Zarzut ten nadto ocenić należy jako niedopuszczalny nadto i z tego powodu, że jego uwzględnienie pozbawiałoby powódkę prawa do odsetek od spornej należności, co pozostaje w rażącej sprzeczności z interesami powódki jako konsumenta (por. wyrok TSUE z dnia 14 grudnia 2023 r. C-28/22). Z wyroku TSUE z 07 grudnia 2023 r. C 140-22 wynika biowiem, że oświadczenie kredytobiorcy o świadomości skutków nieważności umowy kredytowej nie ma znaczenia dla wymagalności wierzytelności konsumenta i biegu odsetek i w sporze sądowym przeciwko bankowi odsetki na rzecz kredytobiorcy należy liczyć od daty wskazanej w wezwaniu banku do zapłaty.
Odnośnie zarzutu potrącenia wziąć należy pod rozwagę, że i ten zarzut nie może odnieść skutku bowiem Bank nie podjął skutecznych działań w celu uprzedniego postawienia należności z tytułu zwrotu kapitału w stan wymagalności, co stanowi niezbędny warunek dokonania potrącenia zgodnie z art. 498 k.c.
Powołane zasady skuteczności i proporcjonalności Dyrektywy sprzeciwiają się możliwości dochodzenia przez bank należności za korzystanie z kapitału w przypadku ustalenia nieważności umowy kredytu, co znalazło wyrok w wyroku TSUE z dnia 15 czerwca 2023 r. C 520-21 i następnie w uchwale Sądy Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 r. III CZP 25/22.
Sąd Apelacyjny przychyla się do zapatrywanie wyrażonego przez Sąd Okręgowy, iż brak przeszkód aby powódka domagała się ustalenia abuzywności poszczególnych postanowień umowy, nie żądając przy tym ustalenia nieważności. Ustalenie tych okoliczności jest wystarczające dla ubezskutecznienia umowy, w czym powódka niewątpliwie ma interes prawny, a biorąc pod rozwagę wyrażone w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego powody takiego rozstrzygnięcia nie budzi wątpliwości, że umowa nie może być dłużej wykonywana. Nie można jednak podzielić poglądu Sądu Okręgowego, że powołane rozstrzygnięcie usuwa wątpliwości co do istnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy i zapobiega dalszym sporom o roszczenia Banku wynikające z umowy, gdyż taki walor miałoby jedynie ustalenie nieważności całej umowy, a ta kwestia rozważana była przez Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie jedynie przesłankowo dla obu zgłoszonych przez powódkę roszczeń, tj. o ustalenie i zapłatę.
Wobec powyższego Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 §1, §1 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c. przy zastosowaniu §2 pkt 6 i §10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.