Sygn. akt I ACa 1040/24
Dnia 19 grudnia 2025 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Magdalena Cichocka
Protokolant: Karolina Szpak
po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2025 r. we Wrocławiu na rozprawie
sprawy z powództwa T. A. (1), Ł. Z. i D. Z.
przeciwko (...) Bank (...) w C.
o zapłatę
na skutek apelacji obu stron
od wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy
z dnia 20 grudnia 2023 r. sygn. akt I C 962/22
1. zmienia zaskarżony wyrok poprzez uchylenie jego punktu V;
2. w pozostałym zakresie oddala apelację powodów;
3. oddala apelację strony pozwanej;
4. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów 8100 zł kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się tego punktu wyroku do dnia zapłaty.
Wyrokiem z dnia 20 grudnia 2023 r. Sąd Okręgowy w Legnicy zasądził od strony pozwanej (...) Bank (...) w C. na rzecz powódki T. A. (1) kwotę 59.213,28 zł oraz kwotę 88.461,07 CHF z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 9 września 2022 r. do dnia zapłaty (pkt I); zasądził od strony pozwanej (...) Bank (...) AG w C. na rzecz powódki D. Z. kwotę 14.803,32 zł oraz kwotę 580,79 CHF z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 9 września 2022 r. do dnia zapłaty (pkt II); zasądził od strony pozwanej (...) Bank (...) w C. na rzecz powoda Ł. Z. kwotę 14.803,32 zł oraz kwotę 580,79 CHF z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 9 września 2022 r. do dnia zapłaty (pkt III); oddalił dalej idące powództwo T. A. (1), D. Z. i Ł. Z. (pkt IV); wstrzymał obowiązek zapłaty przez stronę pozwaną na rzecz powódki T. A. (1), powódki D. Z. i powoda Ł. Z. kwot zasądzonych w punktach I, II i III wyroku, do chwili zaoferowania przez powodów zwrotu stronie pozwanej albo do chwili zabezpieczenia zwrotu stronie pozwanej kwoty 216.000 zł (pkt V); zasądził od strony pozwanej (...) Bank (...) w C. tytułem zwrotu kosztów procesu: na rzecz powódki T. A. (1) kwotę 7.890 zł, na rzecz powódki D. Z. kwotę 1.972 zł, na rzecz powoda Ł. Z. kwotę 1.972 zł – z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (pkt VI).
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, jak na stronach 4-8 uzasadnienia (k. 216 verte - 218 verte).
Apelację od powyższego wyroku wywiodły obie strony.
Powodowie zaskarżyli wyrok w części, tj. w zakresie punktu IV i V wyroku, zarzucając zaskarżonemu wyrokowi:
I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 243 2 k.p.c.,
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 455 k.c., art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c., art. 497 k.c. w zw. z art. 496 k.c. w zw. z art. 487 § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe, art. 497 k.c. w zw. z art. 496 k.c., art. 497 k.c. w zw. z art. 496 k.c. w zw. z art. 455 k.c. w zw. z art. 118 k.c.
Powyższe zarzuty szczegółowo opisane zostały w apelacji (k. 229-230).
W oparciu o powyższe zarzuty powodowie wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów odsetek ustawowych od kwot zasądzonych dla każdego z powodów w punktach I, II, III zaskarżonego wyroku od dnia 12 sierpnia 2022 r. do dnia zapłaty oraz poprzez oddalenie zgłoszonego i wskazanego w punkcie V wyroku zarzutu zatrzymania. Powodowie wnieśli ponadto o zasądzenie od strony pozwanej na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa według norm przepisanych.
Strona pozwana zaskarżyła wyrok w części, tj. w zakresie punktu I, II, III i VI wyroku, zarzucając zaskarżonemu wyrokowi:
I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c., art. 227 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c., art. 228 § 2 k.p.c.,
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 385 1 § 1 i 2 k.c., art. 385 2 k.c., art. 358 § 1 i 2 k.c., art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 69 Prawa bankowego, art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c., art. 411 pkt 1 k.c.
Powyższe zarzuty szczegółowo opisane zostały w apelacji (k. 237-239).
W oparciu o powyższe zarzuty strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, według norm przepisanych. Ewentualnie, wniosła o zmianę wyroku w punktach I, II i III poprzez oddalenie roszczenia o zapłatę odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 9 września 2022 r. do dnia 17 maja 2023 r. Ewentualnie, wniosła o zmianę wyroku w punktach I, II i III poprzez oddalenie roszczenia o zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie w całości. Ewentualnie, wniosła o zmianę wyroku poprzez oddalenie roszczenia powodów o zasądzenie świadczenia ponad kwotę 89.617,34 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 9 września 2022 r. do dnia zapłaty. W każdym przypadku strona pozwana wniosła o zasądzenie od powodów na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu za II instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto na podstawie art. 380 k.p.c. strona pozwana wniosła o rozpoznanie przez Sąd II instancji postanowienia Sądu I instancji z dnia 17 maja 2023 r. w przedmiocie pominięcia dowodu z zeznań świadka T. A. (2) i B. D., oraz przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków na fakty wskazane w apelacji.
W odpowiedzi na apelację strony pozwanej powodowie wnieśli o oddalenie apelacji w całości oraz zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację powodów strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji w całości oraz zasądzenie od powodów na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja strony pozwanej podlegała oddaleniu w całości, natomiast apelacja powodów zasługiwała na częściowe uwzględnienie, co skutkowało zmianą zaskarżonego wyroku poprzez uchylenie punktu V wyroku.
Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jako że znajdowały one pełne oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym. Sąd I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe i poczynił szczegółowe, a przede wszystkim prawidłowe ustalenia faktyczne, które przedstawiają fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Powtarzanie ustaleń Sądu I instancji nie było konieczne i Sąd Apelacyjny przy zastosowaniu art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c. władny był poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje w całości za własne.
Poddając w pierwszej kolejności analizie apelację wniesioną przez stronę pozwaną – jako dalej idącą - wskazać należy, że podlegała ona oddaleniu.
Mając na uwadze treść podniesionych w apelacji zarzutów, w pierwszym rzędzie koniecznym było odniesienie się do zarzutów naruszenia przepisów proceduralnych, gdyż wnioski w tym zakresie z istoty swej determinują rozważania co do pozostałych zarzutów apelacyjnych, albowiem jedynie pozbawione błędów ustalenia faktyczne, będące wszak wynikiem należycie i starannie przeprowadzonego postępowania mogą być podstawą oceny skarżonego rozstrzygnięcia w kontekście twierdzeń o naruszeniu przepisów prawa materialnego – które to naruszenia prawa materialnego sąd odwoławczy zobligowany jest wziąć pod uwagę z urzędu. Przypomnieć nadto należy, że Sąd II instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego (tak uchwała SN (7s.) z 31 stycznia 2008 r., sygn. akt III CZP 49/07 – zasada prawna).
Strona pozwana w wywiedzionej apelacji sformułowała zarzut odnoszący się szeroko do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i dokonania przez Sąd I instancji dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego rozważenia całości materiału dowodowego. Zakwestionowanie w złożonym środku odwoławczym oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy nie było jednak skuteczne i nie prowadziło do odmiennej ich oceny przez Sąd Odwoławczy. Zauważyć należy, że argumentacja strony pozwanej w tym zakresie ukierunkowana była przede wszystkim na zakwestionowanie dokonanej przez Sąd oceny materiału dowodowego, sprowadzającej się do ustalenia abuzywności klauzul zawartych w umowie kredytowej. Część tych zarzutów nie dotyczyło jednak sfery faktów, a dotyczyło oceny ważności postanowień spornej umowy kredytu, charakteru tejże umowy oraz abuzywności poszczególnych postanowień umowy w zakresie klauzul przeliczeniowych. Nie stanowiły one domeny ustaleń co do faktów, lecz były przejawem dokonanych przez Sąd Okręgowy ocen prawnych motywowanych poglądami doktryny oraz judykatury, a zatem ich skuteczne zakwestionowanie w drodze apelacji nie mogło nastąpić w drodze zgłoszenia zarzutów o charakterze procesowym.
Sąd Odwoławczy zwraca uwagę, iż apelujący winien wskazać konkretne uchybienia tej zasadzie dotyczące konkretnych środków dowodowych i wykazać,
że sąd ocenił dowód wadliwie, a także uzasadnić, na czym polega naruszenie zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego
(por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18.01.2002 r., I CKN 132/01; z dnia 25.11.2003 r., II CK 293/02; z dnia 28.04.2004 r., V CK 398/03; z dnia 18.06.2004 r., II CK 369/03; z dnia 13.10.2004 r., III CK 245/04; z dnia 07.01.2005 r., IV CK 387/04; z dnia 21.10.2005 r., III CK 73/05; z dnia 10.11.2005 r., V CK 332/05; z dnia 16.12.2005 r.,
III CK 314/05). Wykazanie przez stronę, że sąd naruszył art. 233 § 1 k.p.c. oraz że fakt ten mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być zastąpione odmienną interpretacją dowodów zebranych w sprawie, chyba że strona jednocześnie wykaże, iż ocena dowodów przyjęta przez sąd za podstawę rozstrzygnięcia przekracza granice swobodnej oceny dowodów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10.04.2000 r., V CKN 17/00, OSNC 2000/10/189). Nie wystarcza przekonanie strony o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 06.11.1998 r., III CKN 4/98). Sąd I instancji ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Reguła ta, współokreślająca granice swobodnej oceny dowodów, nie będzie zachowana jedynie wtedy, gdy wnioski wyprowadzone przez sąd przy ocenie dowodów nie układają się w logiczną całość, zgodną
z doświadczeniem życiowym, lecz pozostają ze sobą w sprzeczności, a także, gdy nie istnieje logiczne powiązanie wniosków z zebranym w sprawie materiałem dowodowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 09.12.2009 r., IV CSK 290/09).
Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, chociażby w równym stopniu,
na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne.
Zgromadzony w tej sprawie i przyjęty przez Sąd I instancji jako podstawa ustalenia stanu faktycznego materiał dowodowy spełnia powyższe kryteria, zaś jego ocena przez Sąd Okręgowy nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia logicznego rozumowania.
W sprawie nie doszło też do naruszenia przez Sąd I instancji art. 227 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z zeznań świadków T. A. (2) i B. D. na fakty wskazane w odpowiedzi na pozew. Sąd Okręgowy prawidłowo ów wniosek pominął. W tym miejscu wskazać wypada, że dowód wnioskowany przez stronę pozwaną był w istocie nieprzydatny dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Żaden z wnioskowanych świadków nie procedował umowy z powodami, zatem nie posiadał informacji, które mogłyby mieć znaczenie w sprawie. Okoliczność, że bank posiadał określone zasady i procedury udzielania kredytów denominowanych i indeksowanych oraz zasady dotyczące informowania o ryzyku kursowym nie oznacza, że były one każdorazowo stosowane. Ponadto zasady określania kursów walut winny wynikać z umowy, a nie z zeznań świadków i być znane kredytobiorcy już w momencie zawarcia umowy.
W związku z powyższym Sąd I instancji prawidłowo pominął dowód ze świadka, co czyni niezasadnym podniesiony przez stronę pozwaną zarzut, jak i wniosek z art. 380 k.p.c. W istocie z tożsamych przyczyn Sąd Apelacyjny pominął ww. wnioski dowodowe w toku postępowania apelacyjnego.
Nieuzasadniony pozostawał także zarzut naruszenia przepisu art. 228 § 2 k.p.c. Powoływany przez stronę pozwaną urzędowo znany fakt "uwolnienia" kursu waluty CHF przez(...) skutkujący jednorazowym nagłym umocnieniem się waluty CHF względem innych walut (w tym waluty PLN) pozostaje obojętny dla badania zgłoszonych przez powodów zarzutów posłużenia się przez pozwanego wzorcem umownym zawierającym niedozwolone postanowienia umowne.
Przy prawidłowo ustalonej podstawie faktycznej rozstrzygnięcia Sąd I instancji nie dopuścił się też naruszenia przepisów prawa materialnego w sposób przedstawiony w apelacji strony pozwanej.
Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko Sądu Okręgowego, co do niedozwolonego charakteru postanowień, regulujących mechanizm indeksacji kredytu kursem CHF oraz skutków stwierdzenia abuzywności tych postanowień i ich wyeliminowania.
Sąd Okręgowy trafnie ocenił wadliwość mechanizmu indeksacji kredytów, w szczególności zastosowania w nich spreadu walutowego, wyrażonego różnicą pomiędzy kursem kupna a kursem sprzedaży (pochodzącymi jednostronnie od Banku). Już bowiem samo stosowanie różnych kursów, wyznaczanych jednostronnie przez Bank, dla różnych przeliczeń jest wadliwe, narusza interes konsumenta i nie zostało objęte indywidualnym uzgodnieniem. W ogóle zresztą stosowanie do jakichkolwiek przeliczeń kursu, ustalanego przez Bank bez jednoznacznego i pełnego przedstawienia w umowie kredytu metody wyliczania tego kursu, poddającej się weryfikacji, należy traktować jako niedozwolone postanowienie umowne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy kredytobiorcy. Miernik waloryzacji stosowany do przeliczenia świadczenia pieniężnego winien bowiem mieć charakter obiektywny, niezależny od woli jednej ze stron. Natomiast mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 149/14, OSNC 2016/11/134; z dnia 13 grudnia 2018 r., sygn. akt V CSK 559/17), inaczej mówiąc jest nieuczciwy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2019 r., sygn. akt II CSK 19/18). Ponadto zastosowanie innego kursu dla przeliczenia kredytu uruchamianego – kursu kupna oraz innego kursu dla przeliczenia kredytu spłacanego – kursu sprzedaży prowadzi do uzyskania przez bank dodatkowej korzyści finansowej wynikłej z różnicy między tymi kursami. Na tym polega istota tzw. spreadu walutowego. Przede wszystkim zaś odesłanie do kursu z dnia uruchomienia kredytu (lub jego kolejnych transz) zamiast kursu z dnia zawarcia umowy jest wadliwe, jako że zawierając umowę kredytobiorca nie wie, jaki kurs zostanie zastosowany do przeliczenia salda kredytu w walucie waloryzacji, czyli sumy stanowiącej następnie podstawę sporządzenia harmonogramu spłat i ustalenia wysokości rat kredytu. Przedmiotowa umowa kredytu, z uwagi na zastosowany mechanizm indeksacyjny, prowadzi do skutków dla powodów rażąco niekorzystnych. Przyjęte w umowie warunki indeksacji skutkują nieusprawiedliwioną dysproporcją praw i obowiązków stron umowy na niekorzyść powodów, powodującą niekorzystne ukształtowanie ich sytuacji ekonomicznej oraz ich nierzetelne traktowanie (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 3 lutego 2006 r., sygn. akt I CK 297/05; z dnia 29 sierpnia 2013 r., sygn. akt I CSK 660/12; z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I CSK 800/14; z dnia 27 listopada 2015 r., sygn. akt I CSK 945/14; z dnia 15 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 125/15, OSNC-ZD 2017/1/9).
Odwołanie do kursu kupna zawartego w tabeli kursów obowiązującej w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Przy takich zapisach umowy, w chwili jej zawarcia powodowie nie byli w stanie poznać rzeczywistej wysokości swojego zobowiązania i byli w tym zakresie uzależnieni od jednostronnej decyzji Banku, co przeczy dobrym obyczajom i narusza równowagę stron stosunku zobowiązaniowego.
Co do zasady samo przeliczenie kredytu wyrażonego nominalnie w złotych polskich, według oznaczonego kursu waluty obcej, można uznać za dopuszczalne i zgodne z ustawą. Według art. 358 1 § 2 k.c. strony umowy, w szczególności umowy kredytu, mogą zastrzec, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego miernika wartości (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 25 marca 2011 r., sygn. akt IV CSK 377/10; z dnia 18 maja 2016 r., sygn. akt V CSK 88/16; z dnia 8 grudnia 2006 r., sygn. akt V CSK 339/06). Tenże miernik może być rozumiany jako wskaźnik w ogóle mający inny charakter albo jako waluta obca w stosunku do waluty zobowiązania – skoro ustawodawca dopuszcza miernik waloryzacji inny niż pieniądz, to znaczy, że dopuszcza także inny pieniądz (walutę) niż pieniądz polski (waluta polska). Świadczenie pieniężne może zatem zostać zwaloryzowane według przewidzianego w umowie kryterium – przeciętnego wynagrodzenia, stopy inflacji, kursu złota, średniej ceny zboża albo jakiegokolwiek innego wskaźnika gospodarczego, a także przeliczenie świadczenia pieniężnego wyrażonego nominalnie w złotych polskich może nastąpić według kursu innej waluty. Indeksacja kredytu do waluty obcej jest postacią takiej właśnie waloryzacji umownej. Waloryzacja świadczenia pieniężnego zmierza do urealnienia jego wartości poprzez odwołanie do obiektywnych, niezależnych od stron transakcji kryteriów. Także w przypadku umów kredytu takie urealnienie może znaleźć zastosowanie.
Regulacje dotyczące kredytu indeksowanego do waluty obcej zostały wprowadzone do art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego z dniem 26 sierpnia 2011 r. na mocy ustawy z dnia 26 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe i niektórych innych ustaw (tzw. ustawy antyspreadowej). Nie oznacza to jednak, iż przed tą datą zawarcie umowy kredytu tego rodzaju było niedopuszczalne. Przeciwnie, możliwość zawarcia umowy kredytu, zawierającej tego rodzaju postanowienia, mieściła się w ramach ogólnej swobody kontraktowania przewidzianej w art. 353 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt V CSK 445/14; z dnia 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 1049/14). Jednakże prawidłowa, dopuszczalna i zgodna z prawem waloryzacja świadczenia wymagałaby jednoznacznego, precyzyjnego oznaczenia miernika waloryzacji przewidzianego w treści umowy. Oznacza to, że przeliczenie sumy kredytu w PLN na CHF musiałoby zostać dokonane od razu, według uzgodnionego przez strony kursu, nie zaś odroczone w czasie na dzień nieznany w chwili zawarcia umowy i pozostawione swobodzie Banku.
Treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą, a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej, stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 18 listopada 2021 r., C-212/20). Sporna umowa kredytu powyższego wymagania nie spełniała. Powodowie nie mieli bowiem realnego wpływu na kursy zastosowane do przeliczenia kwoty kredytu wypłaconego w PLN, na saldo wyrażone w walucie indeksacji, a następnie na kursy, stosowane do przeliczenia kolejnych spłacanych rat. Kursy te pochodziły z tabel kursowych banku i były wyznaczane przez ten bank bez porozumienia z kredytobiorcami. Nie chodzi przy tym o dowolność banku w ustalaniu kursu, ale o jednostronność tej decyzji. Uprawnionym pozostaje wniosek, iż stosowane do przeliczeń walutowych kursy, ustalane były jednostronnie przez bank, skoro w samej umowie kredytu nie zostały oznaczone precyzyjnie zasady wyznaczania tychże kursów, które mogłyby być weryfikowane przez kredytobiorców. Takie jednostronne ustalenie nie oznacza, że kursy były wyznaczane dowolnie (bez uwzględniania jakichkolwiek czynników ekonomicznych, mogących wpływać na wyznaczenie kursów), tylko że pochodziły każdorazowo od jednej strony umowy, bez uzgodnienia z kontrahentem i bez możliwości ich weryfikacji. Brak oznaczenia w umowie kredytu zasad, w tym kryteriów, wyznaczania kursów walut i brak możliwości weryfikacji tych działań banku uzasadnia wniosek, że bank działał jednostronnie, co przekłada się na ocenę prawidłowości i skuteczności postanowień umów kredytów, dotyczących mechanizmu indeksacji.
W aktualnym orzecznictwie sądowym utrwalone jest stanowisko, iż tak skonstruowane postanowienia, wprowadzające mechanizm indeksacyjny, mają charakter niedozwolony, uznaje się bowiem, iż określenie wysokości należności, obciążającej konsumenta, z odwołaniem do tabel kursowych, ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 149/14, OSNC 2016/11/134; z dnia 13 grudnia 2018 r., sygn. akt V CSK 559/17; z dnia 27 lutego 2019 r., sygn. akt II CSK 19/18; z dnia 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18; z dnia 30 września 2020 r., sygn. akt I CSK 556/18; z dnia 2 czerwca 2021 r., sygn. akt I CSKP 55/21).
Wreszcie sporna umowa kredytu nie zawiera żadnego mechanizmu, chroniącego konsumenta przed zmianami kursów, wykraczającymi poza standardowe, rynkowe fluktuacje, prowadzącymi do istotnego pogorszenia sytuacji kredytobiorcy w okresie kredytowania. Oznacza to, że ryzyko kursowe po stronie kredytobiorców ma nieograniczony charakter. Stan taki jest w sposób oczywiście sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interes konsumentów.
Postanowienia umowy kredytu nie zostały indywidualnie uzgodnione, nie było możliwości negocjowania umowy, w tym negocjowania kursu CHF, a umowa jest standardową umową kredytu indeksowanego do CHF.
Sąd odwoławczy podziela ocenę, iż bank nie zrealizował względem kredytobiorców obowiązków informacyjnych w zakresie ciążącego na nim ryzyka kursowego. Możliwość samej zmiany kursu waluty jest oczywista, natomiast powodowie nie wyrazili swobodnie zgody na stosowanie kursów, ustalanych przez bank. Nie można też przyjąć, że ryzyko kursowe, immanentnie związane z istotą kredytu typu indeksowanego, zostało kredytobiorcom jednoznacznie, precyzyjnie i wyczerpująco przedstawione. Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, z przeznaczeniem na nabycie nieruchomości, stanowiącej istotny składnik majątku przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności pozwanego banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem tak, aby konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Jeżeli mechanizm indeksacji wystawia kredytobiorcę na nieograniczone ryzyko kursowe (co miało miejsce w relacji pomiędzy stronami), obowiązek informacyjny powinien był zostać wykonany poprzez jednoznaczne i zrozumiałe poinformowanie konsumenta, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Powodowie nie otrzymali informacji zawierającej bliższe dane, kalkulacji oraz prognoz, odpowiednio zindywidualizowanych i rozłożonych w czasie. Tym samym bank nie określił w sposób precyzyjny, kompleksowy i jednoznaczny, na czym polega kwestionowany mechanizm indeksacyjny oraz związane z nim ryzyko, nie przeprowadził w tym zakresie rzetelnej symulacji. Bank nie wykonał więc obowiązku informacyjnego w sposób ponadstandardowy (zgodnie z oczekiwaną od niego jako podmiotu profesjonalnego podwyższoną starannością z art. 355 § 2 k.c.), dający powodom pełne rozeznanie, co do istoty transakcji. Wymogu tego nie spełnia standardowe, formularzowe, hasłowo sformułowane oświadczenie o wyborze kredytu indeksowanego. Ponadto stosowne pouczenie mogłoby zostać udzielone dopiero przy umowie kredytu, w odniesieniu do jej konkretnych postanowień, a nie na etapie składania wniosku kredytowego. Wymóg informacyjny musi zostać wykonany w sposób umożliwiający przeciętnemu konsumentowi uzyskanie możliwie pełnej wiadomości o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, oraz pozwalający na oszacowanie istotnych konsekwencji warunku umownego dotyczącego indeksacji dla przyszłych zobowiązań finansowych związanych ze spłatą kredytu (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 marca 2019 r., sygn. akt C-118/17). Niewystarczające jest odebranie od kredytobiorcy oświadczeń o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz jest tego ryzyka świadomy.
Zawarcie w przedmiotowej umowie kredytu poszczególnych postanowień, odnoszących się do indeksacji kredytu, spełnia zatem przesłanki do uznania ich za abuzywne. Powyższe Sąd Okręgowy ocenił w sposób w pełni prawidłowy, uznając w całości mechanizm indeksacji kredytu do waluty CHF za niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. i eliminując tenże mechanizm jako bezskuteczny i niewiążący powodów. Sąd Okręgowy nie uchybił przy tym regułom interpretacji umów przewidzianym w art. 65 § 1 i 2 k.c. Spełnione zostały przesłanki ochrony konsumenta w postaci braku indywidualnego uzgodnienia tych postanowień, sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesu powodów.
Nie ma też znaczenia ani zmiana art. 358 § 2 k.c., jaka nastąpiła z dniem 24 stycznia 2009 r., ani zmiana prawa bankowego dokonana ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. (tzw. ustawą antyspreadową), albowiem nie wpłynęły one na zmianę treści zawartych uprzednio umów kredytowych, w szczególności umów, mających za przedmiot kredyty indeksowane do waluty CHF. Wskazane zmiany stanu prawnego nie mogły usunąć pierwotnych wadliwości umów kredytowych, przede wszystkim wadliwości, polegającej na przeliczeniu wypłacanej kwoty na tę walutę według nieuzgodnionych, nieoznaczonych należycie w samej umowie, ustalanych jednostronnie kursów, dodatkowo wyznaczanych w błędnej dacie – w dniu wypłaty kredytu zamiast w dniu zawarcia umowy.
Prawidłowo też ocenił Sąd Okręgowy konsekwencje abuzywności postanowień indeksacyjnych w postaci nieważności umowy. Stosownie do art. 385 1 § 1 i 2 k.c. wadliwe klauzule przeliczeniowe podlegają pominięciu. Jeżeli jednak dotyczą głównych świadczeń stron, umowa bez uwzględnienia tychże klauzul nie może być w ogóle wykonywana, co z kolei oznacza, iż jest ona nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c. W aktualnym orzecznictwie sądowym utrwalone jest stanowisko, iż klauzula indeksacyjna dotyczy głównego świadczenia stron umowy kredytu w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18; z dnia 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21; z dnia 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; z dnia 28 września 2021 r., I CSKP 74/21; z dnia 3 lutego 2022 r., II CSKP 415/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 3 lutego 2022 r., II CSKP 975/22; z dnia 19 maja 2002 r., II CSKP 792/22). Klauzule, dotyczące ryzyka wymiany walut, określają główny przedmiot umowy kredytu, ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – zaniknięcie ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z indeksacją kredytu do waluty (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 marca 2019 r., C-118/17). Kontrola klauzuli, dotyczącej głównego świadczenia stron z punktu widzenia art. 385 1 k.c. możliwa jest, gdy kwestionowana klauzula nie została sformułowana w sposób jednoznaczny. Sytuacja taka zachodzi w rozpoznawanej sprawie, jako że na podstawie postanowień zawartych w umowie powodowie nie byli w stanie oszacować kwoty, jaką mieli obowiązek w przyszłości świadczyć tytułem spłaty kredytu, a zasady przewalutowania określał jednostronnie bank. Warunki związane z mechanizmem indeksacyjnym wprowadzone do umowy nie zostały wyrażone w sposób prosty, zrozumiały i jednoznaczny tak, aby powodowie byli w stanie w pełni oszacować, wypływające z umowy konsekwencje ekonomiczne. W tym stanie rzeczy brak jest przeszkód do oceny powyższej klauzuli przez pryzmat art. 385 1 § 1 k.c.
Konsekwencją powyższych wadliwości jest eliminacja postanowień indeksacyjnych, prowadząca do upadku umowy w całości.
W aktualnym orzecznictwie sądowym prezentowany jest pogląd, że art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18; z dnia 26 kwietnia 2022 r., sygn. akt II CSKP 550/22). W takiej sytuacji, co do zasady wykluczona jest możliwość zmiany przez Sąd treści nieuczciwych warunków, zawartych w umowie. Działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie skutku, zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do zamieszczania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że Sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. W konsekwencji zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP, należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem założonym w art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 3 lutego 2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 3 lutego 2022 r., II CSKP 975/22; z dnia 26 kwietnia 2022 r., II CSKP 550/22). Ryzyko przedsiębiorcy, stosującego abuzywne klauzule, byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2022 r., II CSKP 975/22). Jeżeli Sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego prawa, utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków i wtedy Sąd powinien orzec jej unieważnienie (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r., C-260/18). Jednocześnie wykluczona jest możliwość uzupełnienia luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki, wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami, mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę (wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej: z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, oraz z dnia 8 września 2022 r., C-80/21, C-81/21, C-82/21). Art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie zastąpieniu nieuczciwego postanowienia umownego wspomnianym przepisem dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie w razie wyrażenia na to zgody przez strony, jednak możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby Sąd do unieważnienia umowy jako całości, wbrew woli konsumenta, który uważa, iż stwierdzenie nieważności całej umowy nie jest dla niego niekorzystne, a co z kolei przeważa nad wdrożeniem systemu ochrony, takiego jak zastąpienie nieuczciwego postanowienia i utrzymanie umowy w mocy (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. C-260/18).
Nie zachodzą zatem podstawy do eliminacji wyłącznie tych postanowień spornej umowy kredytu, które odnoszą się do indeksacji kredytu kursem CHF z tabeli Banku, i zastąpienia kursów Banku kursem średnim Narodowego Banku Polskiego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2022 r., II CSKP 550/22), nawet zakładając, że kurs średni NBP ma walor obiektywny, wyznaczany w sposób niezależny od stron, dostatecznie przy tym weryfikowalny, więc mógł, a wręcz powinien był, zostać zastosowany. Ponadto prawidłowe przeliczenie kwoty kredytu na walutę indeksacji wymagałoby zastosowania kursu z dnia podpisania umowy. Taka sytuacja również oznaczałaby niedopuszczalną ingerencję Sądu w treść umowy. Eliminacja niedozwolonych postanowień umownych jako bezskutecznych nie może skutkować odmiennym kształtowaniem treści umowy.
Reasumując powyższe, nie doszło do zarzucanych w apelacji strony pozwanej uchybień przepisom art. 385 1 § 1 i 2 k.c., art. 385 2 k.c., art. 358 § 1 i 2 k.c., art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 69 Prawa bankowego.
Świadczący może wytoczyć powództwo o zwrot bezpodstawnie spełnionego świadczenia, gdy - jak w niniejszej sprawie - świadczył w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Gdyby nie można było żądać zwrotu świadczenia wykonanego w ramach nieważnej czynności prawnej, sankcja nieważności byłaby właściwie martwa. W ocenie Sądu Apelacyjnego można żądać zwrotu każdego świadczenia spełnionego w wykonaniu nieważnej czynności prawnej, niezależnie od wiedzy co do braku obowiązku świadczenia. Wobec tego zarzut naruszenia art. 411 pkt 1 k.c. również okazał się chybiony.
Rację ma strona skarżąca, że w związku z uwzględnieniem przez Sąd Okręgowy zarzutu zatrzymania, Sąd ten nieprawidłowo zasądził od zasądzonych na rzecz powodów kwot odsetki ustawowe za opóźnienie. Z uwagi jednak na to, że Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska Sądu I instancji w zakresie uwzględnienia zarzutu zatrzymania, czego skutkiem było uchylenie punktu V zaskarżonego wyroku, roszczenie odsetkowe ostało się w takim kształcie, jak wskazał to Sąd Okręgowy, o czym szerzej w dalszej części uzasadnienia.
Wobec powyższego apelacja strony pozwanej jako niezasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.
Przechodząc natomiast do analizy zarzutów podniesionych w apelacji wywiedzionej przez powodów Sąd Apelacyjny wskazuje, iż podzielił stanowisko powodów dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 496 k.c. i 497 k.c. poprzez uwzględnienie zarzutu zatrzymania podniesionego przez pozwany bank.
Stosownie bowiem do art. 496 k.c. i art. 497 k.c. prawo zatrzymania powstaje m.in. w przypadku nieważności umowy wzajemnej, kiedy to każda ze stron zobowiązana jest do zwrotu otrzymanego świadczenia drugiej. Tymczasem umowa kredytu nie jest ściśle umową wzajemną w rozumieniu przywołanych przepisów. Jest to umowa dwustronnie zobowiązująca i odpłatna, ale świadczenie kredytobiorcy w postaci zwrotu kapitału kredytu nie jest ekwiwalentem świadczenia kredytodawcy w postaci uprzedniej wypłaty tegoż kapitału. Charakter świadczenia wzajemnego, lecz w istocie nieekwiwalentnego (co odróżnia je od np. ceny sprzedaży, czy wynagrodzenia za wykonanie usługi), mogą mieć co do zasady odsetki umowne/kapitałowe. Wykonując zobowiązanie z umowy kredytu, kredytobiorca zwraca otrzymane do jego dyspozycji środki pieniężne i ponosi z tego tytułu dodatkowe obciążenie w postaci odsetek, nie zaś spełnia w zamian za udostępnienie środków innego rodzaju świadczenie. Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym sprawę wyraża stanowisko, iż w sprawach o zwrot świadczenia nienależnego z tytułu nieważnej umowy kredytu nie znajduje zastosowania prawo zatrzymania przewidziane w przywołanych przepisach (por. wyroki: Sądu Apelacyjnego w Warszawie: z dnia 4 grudnia 2019 r., I ACa 442/18; z dnia 20 października 2021 r., I ACa 155/21; z dnia 7 grudnia 2021 r., I ACa 566/20; z dnia 29 grudnia 2021 r., VI ACa 977/20; z dnia 3 lutego 2022 r., I ACa 142/21; wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 13 stycznia 2022 r., I ACa 482/21). Co więcej, zarzut zatrzymania nie powinien w ogóle dotyczyć jednorodzajowych świadczeń, jakimi są świadczenia pieniężne, które mogą zostać rozliczone poprzez prawidłowo i skutecznie dokonane potrącenie. Strona pozwana nie skorzystała z możliwości dokonania kompensacji przewidzianej w art. 498 § 1 k.c.
Na uwzględnienie nie zasługiwały natomiast zarzuty naruszenia tak prawa procesowego (art. 233 § 1 k.p.c.), jak i prawa materialnego (art. 455 k.c. oraz art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c.) dotyczące zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie. W ocenie Sądu Apelacyjnego data, od kiedy powodowie mogli – wobec ostatecznego nieuwzględnienia zarzutu zatrzymania – naliczać odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonych kwot, została wskazana prawidłowo. Jak wynika z materiału dowodowego powodowie w reklamacji z dnia 9 sierpnia 2022 r. wezwali stronę pozwaną do zapłaty, wyznaczając termin do spełnienia tego świadczenia 30 dni (k. 42-44). Z pisma strony pozwanej z dnia 11 sierpnia 2022 r. wynika, iż strona pozwana otrzymała reklamację powodów w dniu 9 sierpnia 2022 r. (k. 45-46). A zatem termin na spełnienie świadczenia upływał w dniu 8 września 2022 r., co uprawniało powodów do naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia następnego, tj. od dnia 9 września 2022 r., jak orzekł Sąd Okręgowy w zaskarżonym wyroku. Bez znaczenia pozostaje fakt, że strona pozwana odpowiedziała na pismo powodów wcześniej (bowiem już w dniu 11 sierpnia 2022 r.) skoro mogła spełnić świadczenie do 8 września 2022 r.
Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchylił punktu V wyroku, o czym orzeczono w punkcie 1. sentencji wyroku.
Powyższa zmiana nie skutkowała jednak koniecznością odmiennego orzeczenia o kosztach procesu za postępowanie przed Sądem I instancji.
W pozostałym zakresie Sąd oddalił apelację powodów na podstawie art. 385 k.p.c., o czym orzeczono w punkcie 2. sentencji wyroku.
W punkcie 3. sentencji wyroku, na podstawie art. 385 k.p.c., Sąd Apelacyjny oddalił w całości apelację strony pozwanej.
Orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego, zawarte w punkcie 4. sentencji wyroku opiera się na podstawie art. 100 zdanie 2 k.p.c. Apelacja powodów została uwzględniona w przeważającej części, natomiast apelacja strony pozwanej – oddalona w całości, to też uzasadnionym było zasądzenie na rzecz powodów od strony pozwanej zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego w całości. Zasądzeniu na rzecz powodów od strony pozwanej podlegała kwota 8.100 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego przez profesjonalnego pełnomocnika (§ 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych).
Magdalena Cichocka
1. (...)
2. (...)
3. (...)