Sygnatura akt XXV C 1596/22
Dnia, 11 grudnia 2025 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie XXV Wydział Cywilny w następującym składzie:
Przewodniczący: Sędzia Ewa Jończyk
Protokolant: sekretarz sądowy Amanda Mioduszewska
po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2025 r. w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powództwa Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego w W.
przeciwko K. K.
o ochronę dóbr osobistych i zapłatę
1. nakazuje pozwanemu K. K. sporządzenie w terminie siedmiu dni od dnia uprawomocnienia się wyroku pisemnego oświadczenia czcionką Arial rozmiar 14, interlinia 1,5, marginesy 2,5 o treści: „(...)”, przy czym oświadczenie powinno być opatrzone datą oraz własnoręcznym podpisem pozwanego i nie zawierać jakichkolwiek komentarzy, a przy jego sporządzaniu pozwany ma nie stosować zabiegów formalnych i treściowych umniejszających znaczeniu, randze i powadze oświadczenia, a w miejscu złożenia podpisu znajdować się będzie informacja wskazująca na imię nazwisko pozwanego oraz przesłanie na adres powoda Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego w W. (ul. (...), (...)) za pośrednictwem Poczty Polskiej S.A. z siedzibą w W. lub złożenie tego oświadczenia na jego biurze podawczym Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego;
2. zasądza od K. K. na rzecz Stowarzyszenia (...) z siedzibą w S. (nr KRS (...)) kwotę 10 000 zł (dziesięć tysięcy złotych) tytułem świadczenia na cel społeczny;
3. w pozostałej części oddala powództwo;
1. ustala, że pozwany w całości ponosi koszty procesu, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu.
Sygn. akt XXV C 1596/22
wyroku z dnia 11 grudnia 2025 r.
Pozwem z dnia 19 października 2022 roku Urząd Komisji Nadzoru Finansowego wniósł o:
I. zakazanie K. K. naruszania dóbr osobistych powoda, Komisji Nadzoru Finansowego i jej Przewodniczącego J. J., w postaci dobrego imienia, renomy, czy dobrej sławy, polegającego na:
1. rozpowszechnianiu lub udostępnianiu do wiadomości publicznej nieprawdziwych twierdzeń dotyczących Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego lub jej organów, a z których ma wynikać, iż:
a. (...) ;
b. (...);
c. (...).
d. (...);
e. (...);
f. (...);
g. (...);
h. (...);
2. używaniu w wypowiedziach pozwanego w stosunku do UKNF lub jego organów – KNF oraz Przewodniczącego KNF określeń poniżających, obelżywych, obraźliwych lub kłamliwych, w szczególności przypisujących powodowi lub jego organom powiazania ze zorganizowaną grupą przestępczą, która ukradła lub wyprowadziła pieniądze z (...) S.A., a której członkiem jest Przewodniczący KNF J. J.;
poprzez zakazanie pozwanemu rozpowszechniania zarzutów, twierdzeń i wypowiedzi, o których mowa w pkt 1 i 2 powyżej, w jakiejkolwiek formie lub miejscu, w tym w prasie, sieci Internet, telewizji, radio, mediach społecznościowych lub w innych środkach społecznego przekazu.
II. nakazanie pozwanemu K. K.:
1. złożenia w terminie tygodnia od uprawomocnienia się wyroku oświadczenia o treści:
„(...)”
przy czym oświadczenie to zostanie sporządzone w formacie A4, czcionką kroju Times New Roman, w rozmiarze 12 koloru czarnego, będzie opatrzone datą oraz podpisane przez K. K., a w miejscu złożenia podpisu znajdować się będzie imię i nazwisko podpisującego;
2. opublikowanie w terminie tygodnia od uprawomocnienia się wyroku, na okres co najmniej dwunastu miesięcy czytelnego obrazu zeskanowanego oświadczenia, na stronach internetowych pozwanego (w dniu składania pozwu (...)) z tym, że:
zeskanowane oświadczenie będzie zamieszczone na koszt pozwanego w terminie tygodnia od uprawomocnienia się orzeczenia przez okres następujących po sobie 21 dni, na stronach internetowych pozwanego (na datę składania pozwu jest to (...)) w ramce o wielkości ½ powierzchni strony internetowej, widocznej po otworzeniu strony internetowej, wyświetlanej na ekranie standardowego komputera (o przekątnej 17 cali) standardową czcionką dla danej strony www wielkości liter, czcionką koloru czarnego, na białym tle;
3. zamieszczenie treści oświadczenia na koszt pozwanego w terminie tygodnia od uprawomocnienia się orzeczenia przez okres następujących po sobie 21 dni, jako tweet przypięty w serwisie internetowym (...), na profilu (...);
4. zaniechania dalszego bezprawnego naruszania dóbr osobistych Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego oraz jego organów – Komisji Nadzoru Finansowego i Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego, w postaci dobrego imienia, renomy, dobrej sławy poprzez usunięcie wszystkich wypowiedzi pozwanego zawierających treści, o których mowa w pkt I.1 i I.2 powyżej opublikowanych w jakiejkolwiek formie i miejscu, w tym prasie, sieci Internet, telewizji, radio, mediach społecznościowych lub innych środkach społecznego przekazu;
III. zasądzenie od pozwanego kwoty 10 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty na rzecz Stowarzyszenia (...).
Powód domagał się również o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych ( pozew – k. 3 – 6 akt).
W uzasadnieniu powód wskazał, że pozwany na swoim koncie na portalu (...) oraz stronie internetowej (...) zamieścił wpisy, w których wskazywał, że J. J. działając za pośrednictwem Komisji Nadzoru Finansowego ukrywał działalność grupy przestępczej, której sam jest członkiem, a nałożona przez Komisję Nadzoru Finansowego na pozwanego kara ma stanowić odwet i próbę uciszenia pozwanego za działania podejmowane w celu ujawnienia przestępczego procederu grupy. W ocenie powoda postawione Komisji i jej prezesowi zarzuty są nieprawdziwe, wobec czego pozwany naruszył dobro osobiste powoda, w postaci jego dobrego imienia , co uzasadnia zastosowanie wobec środków ochrony wskazanych w żądaniu pozwu.
W odpowiedzi na pozew z dnia 14 grudnia 2022 r. ( data stempla pocztowego – k. 73 akt) K. K. wniósł o oddalenie powództwa ( pismo procesowe – k. 55 akt).
Uzasadniając stanowisko pozwany powtórzył wcześniej rozpowszechnione informacje dotyczące Komisji Nadzoru Finansowego i jej Przewodniczącego J. J.. Podniósł przy tym, że KNF oraz J. J. powinni mieć „grubą skórę” i nie obrażać się na głosy pokrzywdzonych. Wskazał również, że rzeczone treści znajdowały się w mediosferze bardzo krótko i nie wyrządziły tym podmiotom szkody, a ponadto pozostawały one wyrazem desperacji pozwanego w związku z bezczynnością KNF. W piśmie z dnia 26 czerwca 2024 roku (data prezentaty – k.108) pozwany wniósł o odroczenie rozprawy, wskazując, że w ramach toczącego się postępowania przez Najwyższą Izbą Kontroli oraz postępowania karnego w prokuraturze wynika prawdziwość zarzutów postawionych przez pozwanego powodowi i jego prezesowi.
Pismem z dnia 23 maja 2025 roku Urząd Komisji Nadzoru Finansowego zmodyfikował powództwo w ten sposób, że:
1. w miejsce żądania wskazanego w pkt II ppk 1), 2) i 3) pozwu wniósł o nakazanie pozwanemu K. K. usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego oraz Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego J. J. poprzez złożenie pisemnego oświadczenia o następującej treści:
„ (...)”.
z tym zastrzeżeniem, że oświadczenie ma zostać sporządzone czcionką Arial rozmiar 14, interlinia 1,5, wszystkie marginesy 2,5, będzie opatrzone datą, bez jakichkolwiek komentarzy i bez zachowania jakichkolwiek zabiegów formalnych i treściowych umniejszających znaczeniu, randze i powadze oświadczenia oraz własnoręcznie podpisane przez pozwanego K. K., a w miejscu podpisu znajdować się będzie informacja wskazująca na imię i nazwisko pozwanego.
Pisemne oświadczenie ma być przez pozwanego sporządzone i przesłane w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie na adres Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego (ul. (...), (...), skr. Pocztowa (...)) za pośrednictwem Poczty Polskiej S.A. bądź złożone na Biurze Podawczym UKNF;
a w pozostałym zakresie podtrzymywał żądania wnosząc dodatkowo o:
II. upoważnienie Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego do zamieszczenia treści oświadczenia na stronie internetowej powoda (...) oraz na profilu powoda na portalu internetowym(...) pod adresem (...)przez nieprzerwany okres jednego miesiąca od daty publikacji oświadczenia.
Modyfikacja powództwa została podyktowana zaprzestaniem korzystania przez pozwanego ze stron, na których informacje zostały pierwotnie rozpowszechnione ( modyfikacja żądania pozwu – k. 174 – 179 akt).
Pozwany w ostatecznym stanowisku wniósł o oddalenie żądań powoda ponosząc, że jego wypowiedzi miały charakter prawdziwy, były uzasadnione interesem publicznym, wynikały z jego roli w charakterze sygnalisty oraz dotyczyły osoby pełniącej funkcję publiczną, która miała ustawowy obowiązek chronić obywateli przed ryzykiem utraty oszczędności. W ocenie pozwanego wszystkie jego wypowiedzi dotyczące Przewodniczącego KNF J. J. były oparte na faktach i dokumentach:
wystąpieniu pokontrolnym (...);
komunikatach Prokuratury Krajowej;
postanowieniu Sądu Rejonowego Wrocław Fabryczna (...);
jego wniosku wierzycielskim;
danych finansowych (...), w tym na stronie 69 sprawozdania (...);
wyliczeniu szkody ponad 8 mld złotych.
W ocenie powoda działania Przewodniczącego KNF były niezgodne z ustawą ( ostateczne stanowisko pozwanego z dnia 28 listopada 2025 r.– k. 213 – 253 akt).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny.
Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, jest państwową osobą prawną, której zadaniem jest zapewnienie obsługi Komisji Nadzoru Finansowego i Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego ( vide art. 3 ust. 1 ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym). Organami tej instytucji są Komisja Nadzoru Finansowego, zwana dalej "Komisją", która jest właściwa w sprawach nadzoru nad rynkiem finansowym i Przewodniczący Komisji, który kieruje działalnością Urzędu Komisji i reprezentuje Urząd Komisji na zewnątrz ( vide ust. 4 i 5 art. 3 ustawy o nadzorze finansowym). Obecnie funkcję Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego pełni J. J. (okoliczność powszechnie znana).
K. K. jest ekonomistą i menagerem, współzałożycielem i prezesem przedsiębiorstwa (...). Współpracował z grupą (...). W powstałej w marcu 2012 r. Spółce (...) S.A. pełnił funkcję Prezesa Zarządu do kwietnia 2018 r. Spółka ta zajmowała się windykacją portfeli wierzytelności nabywanych przez fundusze, dla których spółka była wyłącznym posiadaczem certyfikatów inwestycyjnych oraz prowadziła windykację zewnętrznych portfeli wierzytelności będąc ich serwiserem. Skupowane długi pochodziły głównie z branży finansowej (nieterminowo spłacane kredyty i pożyczki) oraz telekomunikacyjnej i energetycznej (niepłacone rachunki za usługi). Spółka nabywała je najczęściej za środki finansowe pozyskane z zewnątrz, w tym z emisji obligacji. W czerwcu 2016 r. (...) S.A. został kupiony przez (...) S.A. (...), którego dominującym podmiotem był (...). W lipcu 2017 r. (...) S.A. zadebiutował na giełdzie Papierów Wartościowych w W., a miesiąc później Spółka nabyła od (...) firmę (...) S.A. za kwotę 207,6 mln zł. W dniu 16 kwietnia 2018 r. spółka przekazała do publicznej wiadomości, raportem nr (...), informację poufną o pozytywnym zaangażowaniu w rozmowy z Bankiem (...) S.A. („Bank”) oraz Polskim Funduszem Rozwoju S.A. („PFR”) dotyczącym finansowania kredytowo-inwestycyjnego na łączną kwotę do 250 mln zł. Z komunikatu wynikało, że jego treść została uzgodniona, a strony prowadzą negocjacje w celu doprecyzowania warunków i podpisania umów. Zarówno bank (...) jak i PFR S.A. zdementowały tę informację. Następnego dnia odwołany został prezes zarządu (...) S.A., a 20 kwietnia 2018 r. KNF złożyła zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez członków zarządu (...) polegającego na przekazaniu nieprawdziwych danych w treści komunikatu, a także przestępstwa polegającego na manipulacji informacją ( fakty wynikające z komunikatu raportu NIK w sprawie (...) z dnia 8 lipca 2025 r. dostępny na (...)).
W dniu 2 maja 2018 r. Spółka (...) S.A. złożyła wniosek o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego w ramach procesu restrukturyzacji, które zakończyło się zawarciem układu z wierzycielami, zatwierdzonym w dniu 6 czerwca 2019 r. (prawomocnym z dniem 24 lutego 2020 r.). W jego ramach wierzytelności niezabezpieczone mają zostać spłacone w ¼ ich wartości nominalnej, w 16 ratach rozłożonych na osiem lat. Obecnie Spółka działa pod nazwą (...) S.A ( obwieszenia w toku postępowania prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej pod sygn. akt (...)).
K. K. ma status oskarżonego w procesie afery (...), w której, jak wynika z komunikatów prokuratury prowadzącej postępowanie przygotowawcze w sprawie pokrzywdzonych jest ponad 9 tysięcy osób fizycznych i ponad 170 instytucji. Straty szacowane są na 2,5 – 3,5 mld złotych, a wynikać mają z fałszowania sprawozdań finansowych, nadużycia emisji obligacji, manipulacji kursem akcji spółek zależnych. 17 czerwca 2018 r. K. K. został zatrzymany przez CBA 19 czerwca 2018 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieście podjął decyzję o aresztowaniu podejrzanego byłego Prezesa Zarządu, K. K. ( fakty powszechnie znane).
Komisja Nadzoru Finansowego decyzją wydaną w dniu 17 grudnia 2019 r. nałożyła na (...) SA w restrukturyzacji z siedzibą w W. karę pieniężną w wysokości 500 tysięcy zł za naruszenia w zakresie sporządzania śródrocznych raportów okresowych za 2017 r. oraz nieterminowe przekazanie 3 raportów okresowych za 2017 r. i I kwartał 2018 r. W komunikacie KNF wskazano, że stwierdzone naruszenia, jakich dopuściła się Spółka w zakresie wymienionych raportów, dotyczyły art. 56 ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 623 z późn. zm., dalej „ustawa o ofercie”). Komisja oceniła, że wszystkie zidentyfikowane naruszenia miały charakter rażący. Zawyżanie wyceny działania Spółki polegały na świadomym i celowym zniekształcaniu danych prezentowanych w sprawozdaniach finansowych Spółki oraz grupy kapitałowej poprzez fałszowanie wartości posiadanych aktywów i osiąganych wyników finansowych w kolejnych okresach sprawozdawczych. Spółka nieprawidłowo wyceniała portfele wierzytelności, gdyż przeprowadzała na nich fikcyjne transakcje, które nie miały uzasadnienia ekonomicznego. W ten sposób Spółka uniknęła wyceny zgodnej z przepisami prawa i wielokrotnie zawyżyła w stopniu istotnym wartość prezentowanych aktywów oraz uzyskiwane wyniki finansowe. W wyniku sprzedaży portfeli wierzytelności, w miejsce odpisu aktualizującego wartość portfeli rozpoznawano dodatkowy zysk z ich sprzedaży, czyli sztucznie zawyżano tę pozycję. Działania skutkowały rozpoznaniem w rachunku zysków i strat zysków z przeprowadzonych operacji sprzedaży, w miejsce strat, które wynikłyby z wyceny bilansowej sprzedawanych portfeli wierzytelności. W powyższy sposób wykreowany został obraz Spółki uzyskującej zyski z podstawowej, bieżącej działalności (tj. windykacji wierzytelności), co nie było zgodne ze stanem faktycznym ( komunikat KNF dotyczący kary pieniężnej nałożonej na (...) S.A. w restrukturyzacji).
Decyzją z dnia 26 sierpnia 2022 roku Komisja Nadzoru Finansowego nałożyła na K. K. kary pieniężne w łącznej wysokości 3 350 000 zł za wielokrotne nienależyte wykonanie przez (...) SA licznych obowiązków informacyjnych. Podstawą nałożenia kar była okoliczność, że K. K. jako prezes zarządu spółki miał wiedzę na temat prowadzonej przez nią działalności, a mimo tego uczestniczył w wadliwie prowadzonej polityce informacyjnej spółki (komunikat KNF – k.33, pismo KNF o nałożeniu kar – k.34-35).
Na stronie internetowej (...) K. K. zamieścił wpisy następującej treści:
„(...).
(...)”
„(...)”
„(...)”
„(...)”
„(...) .
Wpisy podobnej treści K. K. zamieszczał również na stronie internetowej (...) przy użyciu profilu (...). W dniu 22 września 2022 roku zostały zamieszczone następujące wiadomości:
„(...)”
„(...).
(...)”
„(...)”
( wydruk wiadomości – k. 19 – 22 akt).
W dniu 23 września 2022 roku pozwany napisał na wskazanej wyżej stronie:
„(...)”
„(...)”
„(...)”
„(...)”
„(...)”
„(...)”
„(...)”
„(...)”
„(...)”
( wydruk wiadomości – k. 23 - 24 akt)
W dniu 4 października 2022 roku pozwany zamieścił na stronie następujące wpisy:
„(...)”
„(...)”
„(...)”
„(...)”
„(...)”
„(...)”
( wydruki wiadomości – k. 25 – 26 akt).
W dniu 14 października 2022 roku K. K. dodał na wskazanej wyżej stronie internetowej wpisy, stanowiące odpowiedź na wcześniejszy wpis o treści „(...)” Wpisy te mają następującą treść:
„(...)”
„(...)”
„(...)”
( wydruki wiadomości – k. 27 – 29 akt)
W dniu 29 września 2022 roku pozwany dodał na witrynie wpisy takiej treści:
„(...)”
„(...)”
„(...)” (wydruk wpisów ze strony (...) – k. 30 - 32v)
Inkryminowane wpisy były szkodliwe dla Komisji i jej Przewodniczącego, podkopywały zaufanie do Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego i psuły wizerunek tej osoby prawnej. Szerokie grono dziennikarzy cytowało wypowiedzi K. K. wynikające z powyższych wpisów. Szczególnie po wyjściu pozwanego z Aresztu wpisy pozwanego były szczególnie śledzone przez media ( zeznania świadka J. B. – protokół z rozprawy 00:41:11 – 01:04:52, adnotacje w protokole pisemnym – k. 117 v. – 118 akt).
K. K. przestał być aktywny na forach internetowych. Na chwilę zamknięcia rozprawy nie prowadził publicznego bloga ani zweryfikowanego profilu na (...). Począwszy od września 2025 r. jest poszukiwany listem gończym; nie przebywa na terytorium Polski ( bezsporne).
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie faktów powszechnie znanych oraz powołanych wyżej dokumentów.
W ocenie Sądu dowody z dokumentów urzędowych, jako wydane przez uprawnione organy, w zakresie ustawowo przyznanych im prerogatyw, zasługują na obdarzenie ich wiarą. W tożsamy sposób Sąd ocenił dowody z innych środków dowodowych – wydruków z wpisów na stronach internetowych i na portalu (...), albowiem nie były one kwestionowane przez strony co do ich prawdziwości.
Jako nieprzydatne dla rozstrzygnięcia Sąd ocenił dowody zgormadzone na płycie CD, załączone przez pozwanego do odpowiedzi na pozew ( k. 72 akt). Dokumenty elektroniczne, stanowiące wnioski i skargi do sądów i prokuratur, sporządzone przez samego pozwanego stanowiły powielenie jego twierdzeń zawartych w odpowiedzi na pozew i dalszych pismach procesowych. Jednocześnie, zarzuty stawiane zarówno powódce, jak i Przewodniczącemu KNF nie znajdowały żadnego oparcia w pozostałym materiale dowodowym sprawy. W konsekwencji, twierdzenia te należało uznać za nieudowodnione.
Wobec tego, że pozwany składając ostateczne stanowisko w sprawie w piśmie z dnia 28 listopada 2025 r. złożył również wnioski dowodowe już po zamknięciu rozprawy, które nie podlegały uwzględnieniu jako sprokurowane.
Z uwagi na to, że pozwany nie stawił się na termin rozprawy w dniu 24 listopada 2025 r., aktualnie jest poszukiwany listem gończym i nie przebywa na terenie kraju oraz wobec tego, że nie usprawiedliwił on swojej nieobecności Sąd pominął dowód z przesłuchania stron na podstawie art. 302 k.p.c. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 grudnia 1998 r. (I PKN 505/98, OSNAPiUS 2000, Nr 3, poz. 110) uznał, że sąd może pominąć dowód z przesłuchania strony, w sytuacji, gdy przez własne niestawiennictwo uniemożliwiła jego przeprowadzenie.
Sąd zważył, co następuje.
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części.
Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.
Stosownie do art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego albo zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.
Natomiast na podstawie art. 43 k.c. przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych.
Z powołanych wyżej przepisów wynika, że podmiotom prawa cywilnego, zarówno osobom fizycznym, jak i osobom prawnym, przysługują dobra osobiste. Z uwagi na brak jakichkolwiek ograniczeń w tym zakresie, w ocenie Sądu, dobra osobiste będą przysługiwały również tzw. publicznym osobom prawnym, czyli podmiotom mającym osobowość prawną na gruncie prawa cywilnego, ale powołanych do wykonywania zadań publicznych, do których zaliczyć należy powoda – Urząd Komisji Nadzoru Finansowego. Z treści art. 3 ust. 1 ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, zwany dalej "Urzędem Komisji", jest państwową osobą prawną, której zadaniem jest zapewnienie obsługi Komisji Nadzoru Finansowego i Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego. Ustęp 4 pkt 2 tego artykułu stanowi przy tym, że przewodniczący Komisji, który kieruje działalnością Urzędu Komisji i reprezentuje Urząd Komisji na zewnątrz. W tym zakresie, w ocenie Sądu, brak podstaw do przyjęcia, że powód powinien podlegać słabszej ochronie z uwagi na swój status podmiotu państwowego.
Dobra osobiste osób prawnych to wartości niemajątkowe, dzięki którym osoba prawna może funkcjonować zgodnie ze swym zakresem działań. Ocena, czy dobro osobiste w postaci dobrego imienia zostało zagrożone lub naruszone wymaga zastosowania kryteriów o charakterze obiektywnym. Nie ma tu bowiem znaczenia subiektywna reakcja i odczucia pokrzywdzonego (w przypadku osób prawnych - osób piastujących funkcje w ramach organów wewnętrznych), lecz istotny jest odbiór danej wypowiedzi przez osoby trzecie i reakcja opinii publicznej (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 7 kwietnia 2015 r. I ACa 1443/14, LEX nr 1679972). W przypadku osób fizycznych miarą obiektywizacji oceny, czy rzeczywiście doszło do naruszenia dóbr osobistych, będzie rzeczywiście zwykle odwołanie się do odczuć, przeżyć i reakcji przeciętnego człowieka. Kryterium takie, co oczywiste, zawodzi w przypadku osób prawnych, jako podmiotów o charakterze konwencjonalnym, nie dysponujących sferą przeżyć psychicznych. Nie można byłoby natomiast z tą sferą identyfikować odczuć pracowników, członków organów, właścicieli ekonomicznych itp. osoby prawnej (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 10 lipca 2014 r., I ACa 444/14, LEX nr 1496033).
Z uwagi na odmienną istotę osób prawnych katalog przysługujących im dóbr osobistych będzie odmienny, niż ten należny osobom fizycznym. Nie ulega jednak wątpliwości, że jednym z dóbr osobistych wymienionych w katalogu z art. 23 k.c. i przysługujących osobom prawnym jest cześć, która w przypadku tych podmiotów określana jest jako dobre imię osoby prawnej. Pod tym pojęciem należy rozumieć opinię, jaką dana osoba prawna ma w społeczeństwie ze względu na prowadzoną działalność w zakresie swych zadań. Do naruszenia tego dobra osobistego dochodzi przez przypisanie danej osobie prawnej niewłaściwego działania, mogącego spowodować utratę do niej zaufania potrzebnego do prawidłowego jej funkcjonowania w zakresie swych zadań (wyrok Sądu Najwyższego z 16 listopada 2017 roku, V CSK 81/17).
Należy jednak pamiętać, że zakres ochrony dobrego imienia publicznych osób prawnych będzie z reguły węższy niż pozostałych prywatnych osób prawnych. Wynika to z faktu, że w demokratycznym społeczeństwie istotną wartością jest możliwość krytykowania poczynań osób publicznych, do których zazwyczaj będą należeć publiczne osoby prawne i członkowie reprezentujących je organów. „Grubsza skóra” tych podmiotów nie oznacza jednak przyzwolenia na bezkarne naruszanie ich dóbr osobistych (vide wyrok Sądu Najwyższego z 17 lipca 2008 roku, II CSK 111/08). W tożsamy sposób należy ocenić krytykę odnoszącą się do osoby pełniącej funkcję członka organu i w z tym reprezentująca powoda, która musi liczyć się z tym, że jej działanie może być negatywnie odbierane i musi godzić się na ocenę swoich zachowań. Bezprawność wyłącza dozwolona krytyka - mieszcząca się w granicach wyznaczonych przede wszystkim przez zasady współżycia społecznego oraz społeczny cel krytyki. Granice te nie są jednoznacznie określone, ponieważ warunkują je również takie czynniki, jak rodzaj krytyki, warunki w jakich się odbywa, wartość celu, dla którego się ją podejmuje, a także zwyczaje środowiska i osobiste właściwości ludzi. Granice dozwolonej krytyki, nawet przy braniu pod uwagę wymienionych czynników, nie powinny być nadmiernie elastyczne. Krytyka jest dozwolona, jeśli zostaje podjęta w interesie społecznym, ogólnym, jest rzeczowa i rzetelna. Nie ma takiego charakteru krytyka w celu dokuczenia innej osobie i jej szykanowania (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 lipca 2016 r., I ACa 1396/15, LEX nr 2096408).
W orzecznictwie wskazuje się, iż wolność krytyki jest częścią wolności słowa, stanowi przy tym okoliczność uchylającą odpowiedzialność prawną. Wypowiedzi krytyczne i zawarte w nich ujemne oceny nie powinny dotyczyć osoby, lecz jej dzieła lub funkcji, jaką pełni w określonym układzie społecznym. Intensywność krytyki powinna być proporcjonalna do skali opisywanego negatywnego stanowiska (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2014 r., V KK 178/13, OSNKW 2014/8/62). Wolność wyrażania opinii, o jakiej stanowi art. 10 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, jest jednym z zasadniczych fundamentów demokratycznego społeczeństwa oraz jednym z podstawowych warunków społecznego rozwoju i samospełnienia obywateli. Dlatego też wolność wyrażania opinii ma zastosowanie nie tylko do "informacji" czy "idei", które są pozytywnie odbierane lub postrzegane jako nieobraźliwe lub neutralne, lecz także do tych, które są obraźliwe, szokujące lub poruszające i to niezależnie od formy w jakiej są wypowiadane. Przewidziane w art. 10 ust. 2 Konwencji ograniczenie prawa do swobody wypowiedzi, również w odniesieniu do formułowania opinii, ocen jako wyjątki, wymagają ścisłej wykładni i dopuszczalne są po spełnieniu wskazań celowości, legalności i konieczności dla zapewnienia ochrony ważnych wartości, do których należą również dobra osobiste (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 stycznia 2013 r., I ACa 1023/12, LEX nr 1306049).
W orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że naruszenie dóbr osobistych osoby prawnej może nastąpić także gdy określone sformułowanie zawiera krytyczną ocenę działań organów osoby prawnej, a osoba prawna działa przez swoje organy, to w konsekwencji zarzuty kierowane wobec tych organów są zarzutami kierowanymi pod adresem samej osoby prawnej (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 14 sierpnia 2014 r., I ACa 261/14, LEX nr 1506673). Natomiast fakt, że sporne publikacje naruszyły dodatkowo dobra osobiste J. J. jako osoby fizycznej, w tym jego dobre imię oraz, że poczuł się on dotknięty tymi publikacjami, pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia. Powództwo w niniejszej sprawie wytoczył bowiem jedynie Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, a nie J. J. piastujący funkcję organu tej osoby prawnej.
Analiza wpisów zamieszczonych przez pozwanego w mediach społecznościowych prowadzi do wniosku, że z całą pewnością część z nich powinna być oceniona jako naruszających dobra osobiste powoda – jego cześć. Wskazanymi przez powoda wpisami pozwany zarzucał Komisji Nadzoru Finansowego i jej przewodniczącemu J. J. krycie oszustów, przynależność do zorganizowanej grupy przestępczej, podatność na wpływy oraz instrumentalne wykorzystanie Komisji w celu osiągnięcia partykularnych celów o charakterze przestępczym. Jednocześnie, wpisy zawierające taką treść zostały zawarte na stronach internetowych dostępnych co do zasady dla bliżej nieokreślonej liczby osób. W ocenie Sądu, takie komunikaty niewątpliwie mogły stworzyć u ich potencjalnych odbiorców przekonanie o poważnych nieprawidłowościach w działaniu Komisji, podważając tym samym zaufanie do niej jako podmiotu regulującego działalność rynku finansowego. Naruszenie to jest tym bardziej wyraźne, jeśli weźmie się pod uwagę kontekst wypowiedzi pozwanego. Na wskazanych stronach internetowych pozwany budował narrację, w myśl której mimo że pozostawał prezesem zarządu (...) SA, to w rzeczywistości za upadłość tej spółki odpowiedzialne są inne osoby.
Niewątpliwie zarzucanie działalności przestępczej Komisji Nadzoru Finansowego i jej Przewodniczącemu w związku z upadłością spółki (...) S.A., przy podkreślaniu, że odpowiedzialność powoda i jego Przewodniczącego polega na współdziałaniu ze zorganizowaną grupą przestępczą, czy też oszustwach, przemawia za konstatacją, że doszło do naruszenia dobrej sławy Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego. Powód w niniejszej sprawie przedstawił jedynie wnioski dowodowe (w postaci własnych pism, komunikatów z raportów z NIK), które stwarzały jedynie pozory wiarygodności pokrzywdzenia zarówno samego pozwanego, jak i poszkodowanych przez (...) S.A. przez powoda.
Uznanie, że pozwany naruszył dobro osobiste powoda pozwala na przejście do oceny bezprawności tego naruszenia. Z przywołanego wyżej art. 24 § 1 k.c. w zw. z art. 43 k.c. wynika, że ciężar dowodu wykazania braku bezprawności naruszenia spoczywa na pozwanym. Powód musi jedynie wykazać istnienie dobra osobistego i jego naruszenie, czemu w ocenie Sądu sprostał. W tym zakresie w swoich pismach pozwany podnosił, że jego działania były podyktowane interesem społecznym w postaci interesu pokrzywdzonych upadłością (...) SA. Zdaniem Sądu, odpowiada to wskazywanej w orzecznictwie przesłance wyłączenia bezprawności zachowania zmierzającego do naruszenia dóbr osobistych jaką stanowi działanie w uzasadnionym interesie społecznym lub prywatnym.
W przypadku naruszenia dobra osobistego w postaci czci lub dobrego imienia istotnego znaczenia nabiera realizacja uzasadnionego interesu prawnego poprzez działanie w ramach dopuszczalnej krytyki. Jak wskazywano wyżej, wynika to z tego, że nikt nie może być pozbawiony w demokratycznym społeczeństwie prawa do krytyki osób pełniących ważne funkcje zawodowe i społeczne, jeśli krytyka ta ma służyć zlikwidowaniu zjawiska niewłaściwego, z punktu widzenia norm prawnych czy zasad współżycia społecznego, wykonywania zawodu lub pełnienia funkcji. (vide B. Janiszewska [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna, cz. 1 (art. 1–55(4)), red. J. Gudowski, Warszawa 2021, art. 24 i cytowane tam orzecznictwo). Aby jednak nie stanowić bezpodstawnej ingerencji w dobra osobiste innych podmiotów powinna ona być rzetelna i rzeczowa. Tylko wówczas będzie ona bowiem realizować interes społeczny (tak Sąd Najwyższy w wyroku SN z dnia 21 maja 2015 roku, IV CSK 557/14). Wynika z tego, że formułowana krytyka powinna znajdować oparcie w rzeczywistości i pozostawać w odpowiedniej proporcji do istniejących faktów.
W nawiązaniu do powyższego, pozwanemu nie udało się wykazać, aby jego krytyka była rzetelna lub rzeczowa. Pozwany nie tylko nie przedstawił żadnego dowodu potwierdzającego poważne zarzuty kierowane pod adresem powoda, ale nawet nie wskazał na jakikolwiek środek dowodowy, który choćby pośrednio mógł wskazywać na prawdopodobieństwo prawdziwości zarzutu działania Przewodniczącego J. J. w zorganizowanej grupie przestępczej, czy też działania umyślnego na szkodę wielu tysięcy poszkodowanych osób. Tym samym wykluczona jest również rzeczowość tej krytyki. Dla wyłączenia bezprawności nie jest bowiem wystarczający sam fakt, że pozwany działał w interesie szerszej grupy osób. Gdyby tak było, uzasadniona byłaby dowolna ingerencja w dobre imię jakiekolwiek podmiotu, o ile osoba naruszająca dobra osobiste innej osoby powołałaby się na działanie w imieniu jakiejś społeczności. Pozwany miał oczywiście prawo do krytykowania zapadłej w jego sprawie decyzji, w tym w Internecie i część jego wypowiedzi faktycznie taką krytykę stanowi. Znacząco wykracza jednak poza tę krytykę wysuwanie poważnych zarzutów, które nie zostały poparte dowodami. Zarzuty te mają niewątpliwie charakter deskryptywny i dotyczy określonych faktów, które można weryfikować w kategoriach prawda - fałsz. Sformułowania użyte w inkryminowanych wpisach, wskazujące na powiązanie Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego ze zorganizowaną grupą przestępczą, podatność na wpływy, krycie oszustów wskazują, że wskazane przez pozwanego zdarzenia miały miejsce, natomiast zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w ocenie Sądu był niewystarczający dla postawienia aż tak stanowczych, zbyt jednoznacznych w wymowie zarzutów. Odwołanie się do raportu NIK w sprawie afery (...) S.A. nie uzasadnia ani ranga stawianych przez pozwanego zarzutów, ani przerzucenia odpowiedzialności za działania tej Spółki z Prezesa jej Zarządu na Przewodniczącego KNF. Zwrócić również należy uwagę, że brak jest koincydencji czasowej pomiędzy czasokresem wadliwych decyzji zarządczych w (...) S.A., nałożeniem na tą Spółkę i pozwanego K. K. kary przez (...), a wydaniem raportu przez NIK w sprawie afery (...).
W świetle powyższego brak było podstaw do przyjęcia, że zachowanie pozwanego było usprawiedliwione uzasadnionym interesem społecznym. Jednocześnie, w ocenie Sądu, brak jest którejkolwiek z innych przesłanek wyłączenia bezprawności dóbr osobistych, do których należą: zgoda uprawnionego, działanie w ramach porządku prawnego oraz wykonywanie prawa podmiotowego (vide wyrok Sądu Najwyższego z 11 października 2005 roku, V CK 259/05). Tym samym zachowanie pozwanego należy uznać za naruszające dobra osobistego powoda i bezprawne.
Z uwagi na powyższe, Sąd uznał za zasadne w świetle art. 24 § 1 zd. 2 k.c. żądanie powoda zmierzające do usunięcia skutków naruszenia poprzez zobowiązanie pozwanego do złożenia wskazanego w piśmie modyfikującym powództwo oświadczenia. W ocenie Sądu, taki środek usunięcia skutków naruszenia pozostaje adekwatny do sposobu i formy w jakiej nastąpiło naruszenie. Mając na uwadze treść art. 321 § 1 k.p.c. i art. 24 § 1 k.c., który pozostawia ocenie sądu kwestię, czy żądana przez powoda treść i forma oświadczenia jest odpowiednia i celowa do usunięcia skutków naruszenia, dokonano korekty żądanych przeprosin. Zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem orzecznictwa Sąd może kształtować treść oświadczenia poprzez ograniczenie jego zakresu, uściślenie czy wyeliminowanie określonych sformułowań, ponieważ w ten sposób nadaje woli powoda określonej zakresem zgłoszonego żądania, poprawną jurydycznie formę (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22.05.2019 r. sygn. akt I ACa 136/18, LEX nr 2691198). Z treści oświadczenia została wyeliminowana osoba przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego. Z treści zaoferowanego przez powoda oświadczenia wynikało bowiem, że pozwany ma przeprosić za naruszenie dóbr osobistych zarówno powoda, jak i osoby fizycznej pełniącej funkcję jego organu w postaci J. J.. Usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych J. J. jest bezzasadne, ponieważ w ramach niniejszego postępowania ochrony dochodzi jedynie Urząd Komisji Nadzoru Finansowego. Nie jest zatem możliwa w ramach tego postępowania ochrona dóbr osobistych J. J.. W tym zakresie powodowi brak jest legitymacji czynnej do żądania ochrony również dla swojego Przewodniczącego KNF J. J.. Brak jest również podstaw do zwielokrotnienia w treści przeproszenia dóbr osobistych w postaci dobrego imienia, renomy, dobrej sławy, czy też zaufania do instytucji publicznej. Nie ulega wątpliwości, że pod pojęciem czci mieszczą się zarówno dobre imię, dobra sława, reputacja oraz wiarygodność danej instytucji. Nie są to odrębne dobra osobiste ( tak J. Wierciński, Niemajątkowa ochrona czci, Warszawa 2002, s. 57 – 58), a tym samym – brak jest podstaw do ich odrębnego wymienienia w treści składanego oświadczenia.
Wobec zaniechania przez pozwanego prowadzenia bloga i konta na portalu (...) zasadnym było nakazanie pozwanemu złożenia oświadczenia w formie pisemnej, z własnoręcznym podpisem, w formule zaoferowanej zmodyfikowanym żądaniu pozwu.
Z tego względu Sąd orzekł jak w punkcie 1 wyroku.
Zaniechanie przez pozwanego aktywnego uczestnictwa na portalu (...), jak również prowadzenia własnego profilu było podstawą zmodyfikowania przez powoda żądania w zakresie publikacji żądanych przeprosin. Wobec braku żądania i, w konsekwencji rozstrzygnięcia, o publikacji oświadczenia w mediach społecznościowych brak było podstaw do przyjęcia przez Sąd, że żądanie upoważnienia do wykonania zastępczego publikacji przeprosin również jest zasadne. Konstatację tę wzmacniała dodatkowo zmiany dokonane przez ustawy z dnia 9 marca 2023 r. i z dnia 28 lipca 2023 r. nowelizujące kodeks postępowania cywilnego, w których wyłączona została możliwość stosowania przepisów art. 1049 k.p.c. do czynności polegającej na złożeniu oświadczenia o odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie oraz jego opublikowaniu w związku z naruszeniem dóbr osobistych (zob. nowe brzmienie art. 1049 § 2 k.p.c.), co przesądziło, że właściwym sposobem egzekucji tej czynności jest egzekucja czynności niezastępowalnych, o której mowa w art. 1050 k.p.c. (dodany § 4 art. 1050 k.p.c.). (por. szerzej H. Pietrzkowski [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Postępowanie egzekucyjne. Artykuły 758-1095[1], wyd. VI, red. M. Dziurda, T. Ereciński, Warszawa 2025, art. 1049).
Zaprzestanie przez powoda prowadzenia własnego bloga i konta na portalu (...) było podstawą konstatacji, że brak jest podstaw do uwzględnienia żądania usunięcia wpisów kwestionowanych przez stronę powodową. Za oddaleniem przedmiotowego żądania przemawiało również stanowisko wyrażone w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, jak i uzasadnieniu w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 11 września 2015 r. /sygn. akt VI ACa 1356/14/. Wprawdzie Sąd Najwyższy wskazywał, że usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych może polegać na usunięciu artykułu z internetowego archiwum, zwrócił jednak uwagę, że w praktyce nie jest możliwe całkowite usunięcie publikacji z internetu, tak samo jak nie jest to możliwe w wypadku wydania papierowego prowadziłoby to ponadto do nieuzasadnionej represji wobec pozwanego. Sąd nie może też być sprowadzony do roli cenzora, nakazującego „wycięcie” odpowiednich fragmentów lub nawet całego tekstu /zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2011 r., I CSK 743/10/. W wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 16 lipca 2013 r. w sprawie W. i S. przeciwko Polsce (nr (...)) uznano, że archiwa internetowe służą interesowi publicznemu i podlegają gwarancjom wynikającym z ochrony swobody wypowiedzi. Co więcej, ETPC ocenił, że „nie jest rolą sądów pisanie historii na nowo poprzez nakazywanie usunięcia ze sfery publicznej wszelkich śladów publikacji, co do których stwierdzono, że naruszają prawa innych osób”. Mając na uwadze całokształt okoliczności sprawy Trybunał uznał, że ograniczenie swobody wypowiedzi z uwagi na potrzebę ochrony dobrego imienia skarżącego nie byłoby proporcjonalne względem konieczności ochrony pierwszego z dóbr. Trybunał podkreślał przy tym znaczący wkład archiwów internetowych w proces przechowywania i udostępnianie wiadomości i informacji, wskazując, że archiwa takie są ważnym źródłem edukacji i wiedzy historycznej, zwłaszcza że są łatwo dostępne dla szerokiego ogółu i generalnie są bezpłatne. Celem prasy jest pełnienie roli stróża publicznego, to jednak ma ona także do spełnienia drugą rolę, polegającą na prowadzeniu i udostępnianiu szerokiemu ogółowi archiwów, zawierających opublikowane już wcześniej wiadomości (patrz: sprawa (...) Ltd i wyrok z dnia 10 marca 2009 r. – skarga nr (...) i nr (...)).
Sąd również oddalił powództwo w zakresie zakazania powodowi publikowania określonych treści. W zakresie zakazu publikowania podkreślić należy, że przesłanką powstania takiego roszczenia musi pozostawać realna obawa, że naruszenia te mogą wystąpić. Ciężar dowodu co do tego faktu spoczywa na powodzie (wyrok Sądu Najwyższego z 28 marca 2018 r., IV CSK 317/17). Zdaniem Sądu, powód nie sprostał ciężarowi wykazania tej okoliczności. Wręcz przeciwnie, okoliczności faktyczne sprawy prowadzą do wniosku, że realna obawa nie zachodzi. Pozwany bowiem samodzielnie zawiesił internetową działalność, która spowodowała naruszenie dóbr osobistych powoda i usunął wpisy oraz zaniechał aktywności w mediach społecznościowych. Jednocześnie, zadeklarował on, że w przyszłości nie planuje on powrotu do niej, gdyż ma zamiar skupić się na inicjowaniu postępowań przed organami ochrony prawnej. Tym samym brak jest jakichkolwiek podstaw pozwalających na przyjęcie, że dobra osobiste pozwanego mogą być w przyszłości naruszone w sposób wskazany w żądaniu. To, że w ocenie powoda istnieje obawa powtórzenia naruszenia dóbr osobistych powoda w przyszłości; to nie sposób jest nie wskazać w tym miejscu, że zakazy skierowane do pozwanego powinny być sformułowane tak, by zakres niedopuszczalnego zachowania był jasny i precyzyjny. Chodzi bowiem o wyznaczenie w orzeczeniu sądu granic obowiązku dłużnika w sposób wykluczający wątpliwości co do treści, jakie w jego publikacjach nie mogą być zamieszczane. W przeciwnym wypadku margines interpretacji dyspozycji zawartych w orzeczeniu byłby zbyt szeroki, czyniąc egzekucję utrudnioną lub wręcz niemożliwą. Tymczasem w niniejszej sprawie oba żądania zakazowe, zawarte w pkt I.1 i I.2 pozwu, zostały przez powoda sformułowane na tyle ogólnie, że nie można z góry uznać, iż zawsze, niezależnie od okoliczności faktycznych danej wypowiedzi, nie mieściłyby się one w granicach dozwolonej wypowiedzi krytycznej. Przypomnieć trzeba, że w orzecznictwie ETPCz podkreśla się szerokie uprawnienia w sferze publicznych wypowiedzi o charakterze ocennym, także w formie przejaskrawionej i bez względu na mniejszościowy charakter poglądów autora, nawet takich ocen, które obrażają, oburzają lub wprowadzają niepokój. Stąd w wypowiedziach polemicznych nie jest uznawane za nadużycie prawa do krytyki posłużenie się sformułowaniami ostrymi, przesadnymi, w pewnych sytuacjach noszącymi znamiona obraźliwych czy ośmieszających ( por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 listopada 1990 r., I CR 436/90. Lex nr 9043 , z dnia 2 kwietnia 2004 r., III CK 436/02, niepubl., z dnia 26 sierpnia 2001r., IV CKN 411/00, Lex nr 52319). Zasadnicze znaczenie dla oceny, czy dochodzi do ekscesu krytyki ma w każdym przypadku jej cel, rodzaj i okoliczności, w jakich następuje. Z tego względu orzeczenie zakazu publikowania na przyszłość wymienionych w petitum pozwu wypowiedzi o charakterze ocennym nie mogło zostać uwzględnione. Nie można bowiem wykluczyć, że w konkretnym kontekście sytuacyjnym, oceny te – choć ostre – mogłyby być uznane za dopuszczalne w ramach prawa do przedstawiania w debacie publicznej także ocen subiektywnych.
Sąd uznał również za nieuzasadnione w świetle zgromadzonego materiału dowodowego żądanie powoda zasądzenia od pozwanego odpowiedniej kwoty na cel społeczny. Zgodnie z art. 448 § 1 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę albo zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. W orzecznictwie wyrażono przy tym słuszny pogląd, że mimo iż osoby prawne nie mogą odczuwać krzywdy, to na zasadzie odesłania z art. 43 k.c. może im być przyznane zadośćuczynienie lub odpowiednia suma na cel społeczny na podstawie art. 448 § 1 k.c.
Aby możliwe było zastosowanie środków prawnych określonych w art. 448 § 1 k.c. powód musi wykazać nie tylko fakt naruszenia dobra osobistego, ale również winę pozwanego. Wystarczy w tym zakresie każdy stopień winy, również wina nieumyślna (vide wyrok z 18 grudnia 2013 roku, I CSK 148/13). W okolicznościach niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości możliwość przypisania pozwanemu winy. Zarzucając powodowi dopuszczenie się ciężkich uchybień, a jego reprezentantowi przestępstw, nie dysponując przy tym żadnymi dowodami na poparcie swoich twierdzeń, musiał on przewidywać możliwość naruszenia dóbr osobistych powoda.
W tym też kontekście należy podkreślić, że zastosowanie art. 448 k.c. w stosunku do osób fizycznych ma charakter fakultatywny, co nie oznacza jednak dowolności w jego stosowaniu (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 7 lutego 2005 r., SK 49/03 i powołane tam orzecznictwo Sądu Najwyższego). Tym większa powinna być ostrożność w zastosowaniu tego przepisu w odniesieniu do osoby prawnej dochodzącej zasądzenia pieniężnego zadośćuczynienia z powodu naruszenia jej dóbr osobistych. Dla możliwości udzielenia ochrony prawnej na tej podstawie prawnej istotnymi okolicznościami powinny być m.in. być rodzaj działalności prowadzonej przez daną osobę prawną, dobro osobiste, które zostało naruszone oraz skala tego naruszenia, a w konsekwencji stopień wpływu naruszenia dobra osobistego osoby prawnej na możliwość prowadzenia jej działalności. Jeżeli osoba prawna zajmuje się prowadzeniem działalności gospodarczej skutki naruszenia jej dóbr osobistych zazwyczaj będą dotykały jej sfery majątkowej, dla ochrony której właściwsze wydają się oprócz środków ochrony niemajątkowej przewidzianych w art. 24 § 1 k.c. zd. pierwsze i drugie k.c., środki ochrony majątkowej przewidziane w art. 24 § 2 k.c. Część jednak osób prawnych nie prowadzi działalności gospodarczej, zajmując się innego rodzaju działalnością ważną dla jednostek i społeczeństwa. Naruszenie ich dóbr osobistych niekiedy nie wywołuje szkody majątkowej, ale prowadzi do istotnego ograniczenia albo uniemożliwienia prowadzonej dotychczas i społecznie użytecznej działalności, co może uzasadniać zastosowanie art. 448 w zw. z art. 43 k.c. Z tego też względu żądanie zasądzenia określonej kwoty na cel społeczny Sąd uznał za uzasadnione.
Dla przyznania zadośćuczynienia lub zasądzenia odpowiedniej sumy na cel społeczny niezbędne jest również wystąpienie po stronie powoda krzywdy. Jest to konieczne, ponieważ dominującą funkcją środków z art. 448 k.c. nadal pozostaje kompensacja doznanego uszczerbku, a pozostałe funkcje – represyjna, satysfakcjonująca oraz prewencyjno-wychowawcza – nadal mają charakter uboczny. Z uwagi na fakt, że osoby prawnej nie mają sfery psychicznej, wobec czego nie mogą odczuwać cierpienia, swoiście będą rozumiane kryteria pozwalające na ustalenie wysokości krzywdy osoby prawnej. W orzecznictwie podkreśla się, że miarą krzywdy osób prawnych będzie stopień obiektywnego naruszenia jej interesów związanych z jej dobrami osobistymi (tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 3 października 2023 roku, III CZP 22/23). Ciężar dowodu w zakresie wystąpienia krzywdy osoby prawnej spoczywa na powodzie (art. 6 k.c.).
Zachowanie pozwanego, z punktu widzenia wskazanych powyżej kryteriów, pozwala na uznanie żądanej pozwem kwoty na cel społeczny za adekwatną do rodzaju naruszonego dobra osobistego, charakteru i skali naruszenia dobra osobistego powoda. Bezprawnie zamieszczone przez powoda wpisy naruszyły podstawowe dobro osobiste osoby prawnej jakim jest dobre imię. Dodatkowo treść tych wpisów była dostępna dla nieograniczonej liczby osób i, jak słusznie zwrócił uwagę powód, szeroko powoływana przez media. Kwota zatem jakiej domagał się na cel społeczny nie jest wygórowana i z pewnością nie pozostaje w dysproporcji do naruszanego dobra osobistego i wynikłej stąd krzywdy. Mając na uwadze wielokrotność naruszenia dóbr osobistych powoda przez pozwanego, jak również to, że pozwany powielał zarzuty wobec Przewodniczącego KNF w niniejszym procesie Sąd uznał, że zasadne jest żądanie zasądzenia kwoty 10 000 zł na wskazany w pozwie cel społeczny.
Co do zasady od kwoty dochodzonego świadczenia na cel społeczny należne są odsetki. Mając na uwadze wyjątkowy charakter wskazanego świadczenia, jak również fakt, że środki ochrony majątkowej dóbr osobistych w odniesieniu do osób prawnych powinny być stosowane w drodze wyjątku, jak również to, że pozwany po rozpoczęciu niniejszej sprawy zakończył swoją działalność w social mediach Sąd nie uwzględnił żądania odsetek ustawowych za opóźnienie, dochodzonych na podstawie art. 481 k.c.
O kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem Sąd może włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. W orzecznictwie przyjmuje się, że w razie częściowego uwzględnienia żądania sąd może włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów procesu według swej oceny, w rozumieniu art. 100 k.p.c., zawsze wtedy, gdy przepisy prawa cywilnego nie zawierają ścisłego kryterium do określenia wysokości żądania (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 1972 r., II CZ 6/72, Biul. SN 1972/5–6, s. 95). Mając na uwadze to, że żądania powoda nie zostały częściowo uwzględnione wobec odmiennej oceny Sądu oraz mając na uwadze sposób prowadzenia przez strony niniejszej sprawy Sąd stanął na stanowisku, że rozstrzygnięcie, jak w pkt 4 sentencji wyroku, uzasadniają zasady słuszności.
Z wyłożonych wyżej względów Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku.