Pełny tekst orzeczenia

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 lutego 2026 r.

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VII Wydział Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Agnieszka Stachurska

Protokolant: starszy sekretarz sądowy Anna Tomaszewska

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2026 r. w Warszawie

sprawy W. D.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w C.

o prawo do rekompensaty

na skutek odwołania W. D.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w C.

z dnia 4 lipca 2025 r. znak (...)

zmienia zaskarżoną decyzję w ten sposób, że od 1 maja 2025r. przyznaje W. D. prawo do emerytury wraz z rekompensatą.

UZASADNIENIE

W. D. w dniu 5 sierpnia 2025r. złożyła odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z 4 lipca 2025r., znak: (...), odmawiającej przyznania rekompensaty za pracę w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Wniosła o uznanie jej za bezzasadną oraz o zmianę poprzez przyznanie prawa do rekompensaty, wnosząc równocześnie o uznanie za pracę dziennikarską okresu zatrudnienia w (...) sp. z o. o. od 1 września 1991r. do 31 grudnia 1993r. oraz w (...) sp. z o. o. od 1 stycznia 1994r. do 30 września 1997r., a więc w sumie o doliczenie do okresu zatrudnienia na stanowisku dziennikarza łącznie 4 lat i 2 miesięcy.

Uzasadniając odwołanie, W. D. wskazała, że organ rentowy nie uwzględnił do okresu pracy w warunkach szczególnych okresu zatrudnienia w redakcji (...), wydawanego przez (...) sp. z o. o. oraz pracy w (...) sp. z o. o. Dalej, odnosząc się do zadań wykonywanych na stanowisku pracownika sekretariatu redakcji oraz zastępcy sekretarza redakcji u ww. pracodawców, ubezpieczona wyjaśniła, że była redaktorem stylistycznym i merytorycznym, zajmującym się m.in. przygotowaniem przy ekranie kompuera tekstów własnych i innych autorów do druku, zbieraniem informacji i ich opracowywaniem oraz opracowaniem i redagowaniem tekstów. Praca była wykonywana przy ekranie komputera kineskopowego w co najmniej pełnym wymiarze czasu pracy ( odwołanie z 5 sierpnia 2025r. – k. 3-7 a.s.).

Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w C. wniósł o oddalenie odwołania na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c., a uzasadniając przedstawione stanowisko wskazał, że W. D. w spornych okresach zajmowała stanowiska pracownika sekretariatu redakcji oraz zastępcy sekretarza redakcji, co oznacza, że nie wykonywała w pełnym wymiarze czasu pracy i stale pracy dziennikarza, którą definiuje art. 7 ust. 2 pkt 5 ustawy z 26 stycznia 1984r. prawo prasowe (Dz. U. z 2018r., poz. 1914). Ubezpieczona w tych okresach wykonywała również obowiązki administracyjne.

Dodatkowo Zakład Ubezpieczeń Społecznych wskazał, że w okresie od 1 czerwca 1991r. do 31 sierpnia 1991r. W. D. była zatrudniona w Spółdzielni Pracy (...) w wymiarze 2/3 etatu, w tym od 12 lipca 1991r. do 31 lipca 1991r. przebywała na urlopie bezpłatnym ( odpowiedź na odwołanie z dnia 14 sierpnia 2025r. – k. 18-19 a.s.).

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

W. D., ur. (...), ukończyła studia na kierunku filologia polska na Uniwersytecie (...) ( zaświadczenie potwierdzające okres studiowania – k. 13, tom II a.r.). Po ukończeniu studiów pracowała:

- od 25 sierpnia 1980r. do 31 sierpnia 1983r. jako nauczyciel w Szkole Podstawowej nr (...) w C. w wymiarze 18/18 etatu ( zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniu z 6 lutego 2012r. – k. 16 tom II a.r.);

- od 1 września 1983r. do 31 sierpnia 1993r. jako nauczyciel w różnym wymiarze czasu pracy ( świadectwo pracy w Szkole Podstawowej nr (...) w C. – k. 14-15, tom II a.r.);

- od 16 września 1988r. do 31 marca 1991r. w Wydawnictwie (...) w wymiarze pełnego etatu na stanowisku korektorki w redakcji „(...)” ( świadectwo pracy w Wydawnictwie (...) – k. 21, tom II a.r.);

- od 1 kwietnia 1991r. do 31 maja 1991r. w wymiarze całego etatu na stanowisku korektorki w Spółdzielni Pracy (...), a od 1 czerwca 1991r. do 31 sierpnia 1991r. w wymiarze 2/3 etatu ( świadectwo pracy w Spółdzielni Pracy (...) – k. 27-28, tom II a.r.);

- od 1 września 1991r. do 31 lipca 1993r. w pełnym wymiarze czasu pracy w (...) sp. z o. o., początkowo na stanowisku korektorki, a następnie od 1 sierpnia 1993r. do 31 grudnia 1993r. na stanowisku pracownika sekretariatu redakcji (...) ( świadectwo pracy w (...) sp. z o. o. – k. 29, tom II a.r.);

- od 1 stycznia 1994r. do 30 września 1997r. w (...) sp. z o. o. w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku pracownika sekretariatu redakcji, a od 1 stycznia 1995r. jako zastępca sekretarza redakcji ( świadectwo pracy w (...) SM Sp. z o. o. – k. 30-31 tom II a.r.);

- od 1 października 1997r. do 30 września 2000r. w pełnym wymiarze czasu pracy w (...) sp. z o. o. na stanowisku publicysty w redakcji (...), specjalisty-redaktora w redakcji (...) i zastępcy redaktora naczelnego „(...)” ( świadectwo pracy w (...) sp. z o. o. – k. 34 tom II a.r.);

- od 1 października 2000r. do 31 sierpnia 2002r. w (...) (...) sp. z o.o. na stanowisku zastępcy redaktor naczelnej ( świadectwo pracy w (...) (...) sp. z o. o. – k. 36-37 tom II a.r.);

- od 1 lutego 2004r. do 31 maja 2004r., a następnie od 15 czerwca 2004r. do 29 maja 2017r. w wymiarze pełnego etatu na stanowisku redaktora w Wydawnictwie (...) spółka z o. o. sp. k. oraz w okresie od 1 czerwca 2004r. do 14 czerwca 2004r. w wymiarze ½ etatu ( świadectwo pracy w Wydawnictwie (...) sp. z o. o. sp. k. – k. 45-46 tom II a.s.).

Ubezpieczona podczas zatrudnienia w (...) sp. z o.o. i (...) sp. z o.o. pracowała przez cały czas w redakcji gazety (...). Redaktorem naczelnym w tym czasie – aż do roku 1995 – był H. F., którzy zatrudniał W. D.. Ubezpieczona, pracując początkowo jako korektorka, wykazała się sumiennością i dobrym warsztatem pracy, wobec czego zaproponowano jej stanowisko pracownika sekretariatu redakcji, a później zastępcy sekretarza redakcji. Sekretariat redakcji to „serce redakcji” – miejsce, gdzie zamawia się teksty, tam one wpływają i tam są poddawane obróbce. Osoba pracująca w redakcji, oprócz tego, że takie teksty zamawia u autorów, to potem także jej czyta. Znacząca część takich tekstów, aby była atrakcyjna dla czytelnika i mogła zostać wydrukowana, wymaga obróbki. W tym celu redaktor nie tylko czyta tekst, ale też kontaktuje się z autorem, zadaje mu pytania, a czasem sam uzupełnia informacje i koryguje to, co autor napisał. Ma to miejsce, gdy na kontakt z autorem nie ma czasu, szczególnie jeśli praca wykonywana jest w gazecie, jak (...), która była wydawana codziennie. Wówczas redaktor sam dokonywał uzupełnienia i poprawy tekstu, nadawał mu śródtytuły, tytuł i wprowadzał inne zmiany, mające sprawić, że materiał będzie atrakcyjny dla czytelnika (zeznania świadka H. C. – k. 69 a.s.; zeznania świadka E. F. – k. 69 verte - 70 a.s.; zeznania świadka H. F. – k. 70 -71 a.s.; zeznania ubezpieczonej – k. 71 a.s.).

Poza sekretariatem redakcji w (...) funkcjonował sekretariat redaktora naczelnego, tam były zatru dnione osoby, które wykonywały prace administracyjne. Funkcjonowały też odrębne działy jak np. księgowość. W sekretariacie redakcji nigdy nie wykonywano prac administracyjnych (zeznania świadka H. C. – k. 69 a.s.; zeznania świadka E. F. – k. 69 verte - 70 a.s.; zeznania świadka H. F. – k. 70 -71 a.s.; zeznania ubezpieczonej – k. 71 a.s.).

Zadania ubezpieczonej na stanowiskach, jakie jej powierzano, nie różniły się, a polegały na:

- redagowaniu kolumn publicystycznych, w tym: opracowywaniu i adiustowaniu tekstów oraz dbałości o szatę graficzną i dobór tytułów, linii, ilustracji;

- planowaniu materiałów do kolumny publicystycznej;

- zwracaniu tekstów nie wykorzystanych bądź wymagających poprawek;

- uczestnictwie w planowaniu gazety i prezentowaniu treści kolumn publicystycznych;

- udziale w posiedzeniach kolegium i prowadzeniu protokołów tych posiedzeń;

- zbieraniu informacji i opracowywaniu ich;

- wykonywaniu onych zadań zleconych przez redaktora naczelnego lub sekretarza.

Ubezpieczona w czasie pracy w (...) oprócz czytania i redagowania tekstów innych autorów, czasem sama również pisała teksty. Poza tym, kiedy został jej przekazany już napisany artykuł, niejednokrotnie dokonywała tak znaczących poprawek, że to co ostatecznie zostało wydrukowane, było w całości lub w znaczącej części przez nią napisane, choć imię i nazwisko autora było inne. Praca była wykonywana przy użyciu komputera z ekranem kineskopowym, przeważnie w wymiarze przez 40 godzin w tygodniu pracy. Rozpoczynała się każdego dnia w godzinach porannych, a kończyła dopiero, gdy gazeta została przekazana do druku – nawet o północy. W. D. w takich godzinach musiała być w pracy, niejednokrotnie przyjeżdżała do redakcji w dni wolne, bo w poniedziałek było nowe wydanie gazety, a zdarzały się jakieś poprawki, dochodziło do nieprzewidzianych wydarzeń i wówczas trzeba było dokonywać aktualizacji zawartości gazety. Kiedy dochodziło do sytuacji pracy do późnych godzin wieczornych czy nocnych, zamawiano taksówki, które na koszt wydawnictwa rozwoziły pracowników do domów. Niejednokrotnie było tak też w przypadku W. D. ( zeznania świadka H. C. – k. 69 a.s.; zeznania świadka E. F. – k. 69 verte - 70 a.s.; zeznania świadka H. F. – k. 70 -71 a.s.; zeznania ubezpieczonej – k. 71 a.s.; zakres obowiązków W. D. na stanowisku pracownika sekretariatu redakcji – k. 15-16 a.s.; zakres obowiązków W. D. na stanowisku zastępcy sekretarza redakcji – k. 17 a.s.).

Decyzją z 31 maja 2017r., znak: (...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyznał W. D. emeryturę od 1 maja 2017r. ( decyzja z 31 maja 2017r. – k. 51 tom II a.r.).

W dniu 29 maja 2025r. W. D. złożyła do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych niosek o rekompensatę z tytułu pracy w szczególnym charakterze i w szczególnych warunkach. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że w okresie od 16 września 1988r. do 31 grudnia 2008r. wykonywała obowiązki dziennikarskie, takie jak tworzenie tekstów, korekta i redakcja. Powołując się na art. 7 ust. 2 pkt 5 ustawy prawo prasowe, wskazała że praca, jaka wykonywała, spełnia ustawowe przesłanki do uznania jej pracy za pracę dziennikarza, a tym samym należy jej się prawo do rekompensaty za pracę w szczególnych warunkach za cały sporny okres ( wniosek W. D. z 25 maja 2025r. – k. 125-127 tom II a.r.).

Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w C. w dniu 4 lipca 2025r. wydał decyzję o odmowie przyznania rekompensaty. W uzasadnieniu wskazał, iż W. D. udokumentowała 14 lat, 5 miesięcy i 1 dzień pracy jako dziennikarz, wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu, w związku z czym nie spełnia przesłanki 15 lat pracy w warunkach szczególnych, która jest podstawą przyznania prawa do rekompensaty ( decyzja z 4 lipca 2025r. – k. 138 tom II a.r.).

Sąd Okręgowy ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie powołanych dokumentów, które zostały ocenione jako wiarygodne. Strony nie zgłaszały zastrzeżeń do ich formy i treści, a Sąd także nie znalazł podstaw do tego, by je kwestionować.

Podstawą ustaleń faktycznych były również zeznania świadków E. F., H. C. i H. F. oraz zeznania ubezpieczonej, które ze względu na to, że były spójne, jeśli chodzi o zakres czynności realizowanych przez W. D. w spornych okresach, to zostały ocenione jako wiarygodne. Dokonując takiej oceny, Sąd miał na uwadze okoliczność, że wskazani świadkowie pracowali wraz z ubezpieczoną przez cały lub przez długi okres jej zatrudnienia w (...), a poza tym sami wykonywali pracę tożsamą z pracą ubezpieczonej - albo na stanowiskach równorzędnych, albo nadrzędnych (H. F. był redaktorem naczelnym). Wobec tego wiedzieli i widzieli, czym ubezpieczona się zajmowała. Poza tym świadkowie, szczególnie H. F., będący redaktorem naczelnym, przedstawili zasady organizacji pracy w wydawnictwie oraz opisali zadania redakcji. Mieli więc dużą wiedzę o okolicznościach, które były w sprawie istotne. Ponadto ich wiedza jest spójna z tym, co zeznała ubezpieczona i na co wskazują dokumenty. Z tych względów Sąd wszystkich przesłuchanym osobom dał wiarę.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Regulacja dotycząca prawa do rekompensaty z tytułu zatrudnienia w warunkach szczególnych, o którą ubiegała się W. D., została wprowadzona do ustawy z dnia 19 grudnia 2008r. o emeryturach pomostowych (tekst jedn. Dz. U. z 2024r., poz. 1696). Art. 2 pkt 5 tej ustawy zawiera definicję rekompensaty rozumianej jako odszkodowanie za utratę możliwości nabycia prawa do wcześniejszej emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze dla osób, które nie nabędą prawa do emerytury pomostowej. Z kolei warunki jej przyznawania oraz sposób obliczenia określają art. 21 – 23 zamieszczone w Rozdziale III „Rekompensata”. Art. 23 stanowi, że ustalenie rekompensaty następuje na wniosek ubezpieczonego o emeryturę oraz że przyznawana jest ona w formie dodatku do kapitału początkowego, o którym mowa w przepisach art. 173 i art. 174 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. W art. 21 ust. 1 ustawy wskazano natomiast, że rekompensata przysługuje ubezpieczonemu, jeżeli ma okres pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w rozumieniu przepisów ustawy o emeryturach i rentach z FUS, wynoszący co najmniej 15 lat. Z art. 21 ust. 2 ustawy wynika zaś, że Rekompensata nie przysługuje osobie, która ma ustalone decyzją prawomocną prawo do emerytury na podstawie przepisów ustawy o emeryturach i rentach z FUS lub przepisów odrębnych.

Wskazywane art. 2 pkt 5 i art. 21 ust. 1 ustawy o emeryturach pomostowych formułują dwie zasadnicze przesłanki nabycia prawa do rekompensaty: 1) nienabycie prawa do emerytury pomostowej oraz 2) osiągnięcie okresu pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze w rozumieniu ustawy o emeryturach i rentach z FUS, wynoszącego co najmniej 15 lat. Z kolei w art. 21 ust. 2 tej ustawy została wskazana przesłanka negatywna, którą stanowi ustalone prawomocną decyzją prawo do emerytury na podstawie przepisów ustawy o emeryturach i rentach z FUS lub przepisów odrębnych. Może ona budzić wątpliwości, gdyż literalna wykładnia tego wyrwanego z kontekstu normatywnego przepisu może prowadzić do wniosku, że prawo do rekompensaty przysługuje wyłącznie tym osobom, które nie nabyły prawa do jakiejkolwiek emerytury z FUS. Do prawidłowej interpretacji tego przepisu konieczne jest jednak zastosowanie wykładni systemowej, która prowadzi do przepisu art. 23 ustawy o emeryturach pomostowych, zgodnie z którym rekompensata przyznawana jest w formie dodatku do kapitału początkowego. Z kolei z art. 173 ust. 1 ustawy emerytalnej wynika, że kapitał początkowy ustala się dla ubezpieczonych urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 roku, za których były opłacane składki na ubezpieczanie społeczne przed dniem 1 stycznia 1999 roku. W tych okolicznościach warunek sformułowany w art. 21 ust. 1 ustawy o emeryturach pomostowych należy rozumieć w taki sposób, że rekompensata jest adresowana wyłącznie do ubezpieczonych objętych systemem emerytalnym zdefiniowanej składki, którzy przed osiągnięciem podstawowego wieku emerytalnego nie nabyli prawa do emerytury z FUS w obniżonym wieku emerytalnym z uwagi na prace w warunkach szczególnych, obliczanej według formuły zdefiniowanego świadczenia . Nabycie prawa do takiego tylko świadczenia stanowi przesłankę negatywną przyznania prawa do rekompensaty. Natomiast nabycie prawa do emerytury na zasadach ogólnych nie wpływa w żaden sposób na uprawnienia do rekompensaty (wyrok Sadu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 5 maja 2017r., III AUa 2047/16, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 14 grudnia 2015r., III AUa 1070/15, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 września 2017r., III AUa 529/16).

W rozpatrywanej sprawie nie zachodzi negatywna przesłanka przyznania W. D. prawa do rekompensaty. Ubezpieczona nie miała przyznanego prawa do wcześniejszej emerytury z uwagi na prace wykonywane w warunkach szczególnych lub w szczególnym charakterze. Decyzją z 31 maja 2017r. organ rentowy przyznał ubezpieczonej emeryturę od 1 maja 2017r., ale to w związku z osiągnieciem powszechnego wieku emerytalnego – choć od miesiąca, w którym został zgłoszony wniosek.

W dalszej kolejności, celem ustalenia, czy ubezpieczonej przysługuje prawo do rekompensaty, należało zbadać spełnienie przesłanek pozytywnych, o których była mowa. Analizę rozpocząć należy od przypomnienia, że cytowane przepisy ustawy o emeryturach pomostowych wskazują, że prawo do rekompensaty mają osoby urodzone po 1948r., które przed 1 stycznia 2009r. wykonywały przez co najmniej 15 lat prace w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w rozumieniu art. 32 i 33 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Podobnie jak przy ustalaniu tego okresu na potrzeby przyznania emerytury w niższym wieku emerytalnym, tak przy ustalaniu prawa do rekompensaty, będą uwzględnione tylko te okresy, w których praca była wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. z 1983r., Nr 8, poz. 43) – zwane dalej rozporządzeniem w sprawie wieku emerytalnego , do którego należy się odwołać na podstawie art. 32 ust. 4 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, wskazuje bowiem w § 2 ust. 1, że okresami pracy uzasadniającymi prawo do świadczeń na zasadach określonych w rozporządzeniu są okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy. Okresy te stwierdza zakład pracy na podstawie posiadanej dokumentacji, w świadectwie wykonywania prac w szczególnych warunkach, wystawionym według wzoru stanowiącego załącznik do rozporządzenia lub w świadectwie pracy. Brak takich dokumentów nie oznacza jednak braku możliwości wykazania faktu wykonywania pracy w warunkach szczególnych przy użyciu innych środków dowodowych. W orzecznictwie wielokrotnie wyrażano ugruntowany już pogląd, zgodnie z którym okoliczność wykonywania pracy w szczególnych warunkach może być dowodzona wszelkimi środkami dowodowymi, przy czym sąd nie jest związany środkami dowodowymi określonymi dla dowodzenia przed organem rentowym. W postępowaniu przed sądem odwoławczym możliwe jest więc dopuszczenie dowodu z zeznań świadków na okoliczność zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w sytuacji, gdy wnioskodawca nie jest w stanie wykazać tej okoliczności jedynie w oparciu o dokumenty (zob. uchwały Sądu Najwyższego: z dnia 10 marca 1984r., III UZP 6/84; z dnia 21 września 1984r., III UZP 48/84; a także wyroki: Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 1999r., II UKN 619 i Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 14 grudnia 2004r., III AUa 2474/03).

W przedmiotowej sprawie – z uwagi na charakter pracy wykonywanej przez W. D. – konieczne jest jeszcze przypomnienie, że zgodnie z art. 32 ust. 3 pkt 4 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2023r., poz. 1251) dla celów ustalenia uprawnień, o których mowa w ust. 1, za pracowników zatrudnionych w szczególnym charakterze uważa się dziennikarzy zatrudnionych w redakcjach dzienników, czasopism, w radiu, telewizji oraz w organach prasowych, informacyjnych, publicystycznych albo fotograficznych, objętych układem zbiorowym pracy dziennikarzy. Na podstawie § 13 pkt 1 i 2 rozporządzenia w sprawie wieku emerytalnego, dziennikarz zatrudniony w redakcjach dzienników, czasopism, w radiu, telewizji oraz w agencjach prasowych, informacyjnych, publicystycznych albo fotograficznych, objęty układem zbiorowym pracy dziennikarzy nabywa prawo do emerytury, jeżeli spełnia łącznie następujące warunki: osiągnął wiek emerytalny wynoszący 55 lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn w czasie wykonywania pracy dziennikarskiej oraz ma wymagany okres zatrudnienia, w tym co najmniej 15 lat pracy dziennikarskiej. O tym jednak kto jest dziennikarzem nie decydują przepisy emerytalno – rentowe, lecz przepisy ustawy z dnia 26 stycznia 1984r. - Prawo prasowe (tekst jedn. Dz. U. z 2018r., poz. 1914) – dalej jako pr. pras. Zgodnie z art. 7 ust. 2 pkt 5 tej ustawy, dziennikarzem jest osoba zajmująca się redagowaniem, tworzeniem lub przygotowywaniem materiałów prasowych, pozostająca w stosunku pracy z redakcją albo zajmująca się taką działalnością na rzecz i z upoważnienia redakcji. W myśl przepisu art. 7 ust. 2 pkt 6 ww. ustawy redaktorem jest dziennikarz decydujący lub współdecydujący o publikacji materiałów prasowych. Zgodnie z punktem 7 cytowanego przepisu redaktorem naczelnym jest osoba posiadająca uprawnienia do decydowania o całokształcie działalności redakcji, natomiast punkt 8 wskazuje, że redakcją jest jednostka organizująca proces przygotowywania (zbierania, oceniania i opracowywania) materiałów do publikacji w prasie.

Powołując się na cytowane definicje, należy pamiętać, że ustawodawca uważa, że dziennikarzem jest zarówno ta osoba - zajmująca się redagowaniem, tworzeniem lub przygotowaniem materiałów prasowych - która pozostaje w stosunku pracy z redakcją, jak i ta, która zajmuje się taką działalnością na rzecz i z upoważnienia redakcji. Ustawodawca wśród zadań, jakich spełnianie pozwala na zaliczenie do grona dziennikarzy, nie wymienia wprost zbierania materiałów i informacji, co może powodować niejakie wątpliwości, zwłaszcza w kontekście treści art. 4 ust. 2 pr. pras. Zbieranie informacji mieści się jednak niewątpliwie w pojęciu przygotowywania materiałów prasowych, tak iż nie może być wątpliwości, że dziennikarz ma prawo zbierać materiały. Z kolei miano redaktora przysługuje tylko dziennikarzowi decydującemu lub współdecydującemu o publikacji materiałów prasowych. Redaktorem jest zatem dziennikarz mający rzeczywisty wpływ na decyzję o publikacji materiałów prasowych. Redaktorem naczelnym jest natomiast ten, kto posiada uprawnienia do decydowania o całokształcie działalności redakcji. W literaturze zwraca się uwagę, iż ilekroć prawo prasowe mówi o "redaktorze", uwzględnia też w tym przypadku redaktora naczelnego, ale nie odwrotnie, gdyż niektóre przepisy ustawy adresowane są wyłącznie do redaktora naczelnego (Jacek Sobczak, komentarz do art. 7 ustawy Prawo prasowe, Lex 2008).

Rozstrzygając, czy W. D. w spornych okresach wykonywała pracę dziennikarza, Sąd nie podzielił argumentacji organu rentowego i przyjął, że ubezpieczona, zatrudniona w spornych okresach na stanowiskach pracownika sekretariatu redakcji czy zastępcy sekretarza redakcji, zajmowała się czytaniem i redagowaniem tekstów. W części były to jej własne teksty, które sama pisała, a w części teksty przekazywane do redakcji przez autorów, które musiała korygować w sposób nadający im w części, a niekiedy w całości, nowe brzmienie. Zadaniem ubezpieczonej było bowiem czuwanie nad tym, by to, co otrzymała do zredagowania, było atrakcyjne dla czytelników. W związku z tym opracowywała takie teksty, dbała o szatę graficzną, ilustracje, tytuły, śródtytuły itp. Do niej także należało uczestnictwo w planowaniu gazety i kolumn w gazecie, a w tym celu udział w kolegiach redakcyjnych.

Wszystko, o czym była mowa, mieści się w definicji pracy dziennikarskiej, którą wskazuje ustawa – Prawo prasowe, ubezpieczona bowiem – bez względu na nazwę powierzonego jej stanowiska – faktycznie zajmowała się redagowaniem, tworzeniem i przygotowaniem materiałów prasowych. Redakcja, w której pracowała oraz stanowiska pracownika sekretariatu redakcji czy zastępcy sekretarza tej redakcji nie miały nic wspólnego z pracą administracyjną czy biurową, jak sugerował organ rentowy. Ubezpieczona nie zajmowała przecież stanowiska sekretarki, a sekretarza, zaś redakcja to nie sekretariat, choć w dokumentach kadrowych posługiwano się pojęciem sekretariatu redakcji. Organ rentowy tego sformułowania nie wyjaśnił, oparł się na powszechnie przyjmowanym rozumieniu pojęcia sekretariat, nie mając jednak ku temu żadnych podstaw. Sąd natomiast, przesłuchując świadków – osoby pracujące w takim sekretariacie redakcji oraz redaktora naczelnego gazety (...) - ustalił, że sekretariat redakcji jest - jak określił to H. F. - „sercem redakcji”, a więc miejscem, gdy zapadają kluczowe decyzje dla kształtu gazety. Tam zamawiane są teksty, następuje ich obróbka i redagowanie, tam też spływa wszystko, co autorzy napiszą. Sekretariat redakcji nie jest zatem miejscem, gdy prowadzona jest praca administracyjna, lecz praca dziennikarska i redakcyjna. Natomiast administracją w (...) zajmował się sekretariat redaktora naczelnego, a tam W. D. nie pracowała. Poza tym redaktor naczelny H. F., ale i pozostali świadkowie, potwierdzili, że do zadań ubezpieczonej nigdy nie należało wykonywanie pracy administracyjnej. Dodatkowo ubezpieczona wykonywała pracę dziennikarską w pełnym wymiarze czasu pracy, bo na to wskazują świadectwa pracy, a także potwierdzili to zeznający świadkowie. Z zeznań, jakie złożyli, wynika, że W. D. stale i co najmniej przez osiem godzin na dobę zajmowała się pracą redakcyjną i dziennikarską. Poza tym wielokrotnie zdarzało się, że normy czasu pracy w jej przypadku i innych pracujących w gazecie były przekraczane, bo konieczność wydania gazety determinowała konieczność pracy do późnych godzin wieczornych, a nawet nocnych – póki gazeta nie trafiła do drukarni. Ubezpieczona więc nie tylko wykonywała w spornych okresach pracę dziennikarską, ale także czyniła to stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Łączny okres takiej pracy, sporny w przedmiotowej sprawie, to 4 lata i 2 miesiące. Po zsumowaniu z okresem, który organ rentowy uwzględnił, wynoszącym 14 lat, 5 miesięcy i 1 dzień, ubezpieczona legitymuje się wymaganym 15 – letnim okresem pracy w szczególnym charakterze. Taki okres jej pracy, liczony do 31 grudnia 2008r., wynosi 18 lat, 7 miesięcy i 1 dzień.

Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c. orzekł o zmianie decyzji z 4 lipca 2025r., przyznając W. D. prawo do emerytury wraz z rekompensatą od 1 maja 2025r., czyli od pierwszego dnia miesiąca, w którym W. D. złożyła do organu rentowego wniosek o jej przyznanie.