Sygn. akt III APa 29/25
Dnia 29 stycznia 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Warszawie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SA Monika Rosłan - Karasińska
po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2026 r. w Warszawie na posiedzeniu niejawnym
sprawy J. C.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w H.
o wynagrodzenie, skapitalizowane odsetki za opóźnienie
na skutek apelacji (...) Spółki Akcyjnej w H.
od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie XXI Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 27 lutego 2025 r. sygn. akt XXI P 31/23
1. oddala apelację;
2. zasądza od (...) Spółki Akcyjnej w H. na rzecz J. C. kwotę 4.050,00 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt) wraz z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, liczonymi za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym.
Monika Rosłan - Karasińska
Sygn. akt III APa 29/25
W pozwie z 28 kwietnia 2023 r. J. C. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. w H. kwoty 111.913,15 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem dodatków za pracę zmianową wynikających z art. 99 ustawy o działalności leczniczej w okresie wprowadzenia stanu zagrożenia epidemicznego i wyrównania wynagrodzenia urlopowego i chorobowego w okresie od kwietnia 2020 r. do lutego 2023 r. oraz o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego.
W sprzeciwie od nakazu zapłaty (...) S.A. wniosły o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Pozwany zakwestionował roszczenie co do zasady jak i wysokości.
Pismem procesowym z 6 marca 2024 r. J. C. rozszerzył powództwo do kwoty 95.338,76 zł, wnosząc o zasądzenie dodatkowo kwoty 11.523,58 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pisma zawierającego rozszerzenie powództwa do dnia zapłaty tytułem tzw. dodatków covidowych za okres od marca 2023 r. do czerwca 2023r.
Pozwana spółka w toku procesu konsekwentnie wnosiła o oddalenie powództwa w całości.
Wyrokiem z dnia 27 lutego 2025 roku, sygn. akt XXI P 31/23, Sąd Okręgowy w Warszawie XXI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu na rozprawie spawy z powództwa J. C. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w H. o wynagrodzenie, skapitalizowane odsetki za opóźnienie w punkcie I zasądziła od (...) Spółki Akcyjnej w H. na rzecz J. C.:
a) 71 552,79 zł (siedemdziesiąt jeden tysięcy pięćset pięćdziesiąt dwa złote i 79/100) z odsetkami za opóźnienie w wysokości ustawowej od 5 maja 2023 r. do dnia zapłaty tytułem wyrównania wynagrodzenia za okres od 1 kwietnia 2020 r. do 28 lutego 2023 r.,
b) 12 621,52 zł (dwanaście tysięcy sześćset dwadzieścia jeden złotych i 52/100) złotych z odsetkami za opóźnienie w wysokości ustawowej od 5 maja 2023 r. do dnia zapłaty tytułem skapitalizowanych odsetek za opóźnienie,
c) 3 223,54 zł (trzy tysiące dwieście dwadzieścia trzy złote 54/100) z odsetkami za opóźnienie w wysokości ustawowej od dnia 5 maja 2023 roku do dnia zapłaty tytułem wynagrodzenia za czas choroby,
d) 7 046,96 zł (siedem tysięcy czterdzieści sześć złotych, 96/100) z odsetkami za opóźnienie w wysokości ustawowej od dnia 5 maja 2023 roku do dnia zapłaty tytułem wynagrodzenia urlopowego;
W punkcie II oddalił powództwo w pozostałym zakresie; w punkcie III zasądził od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w H. na rzecz J. C. 3 402 zł (trzy tysiące czterysta dwa złote) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, w punkcie IV zasądził od J. C. na rzecz (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w H. 648 zł (sześćset czterdzieści osiem złotych) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, w punkcie V zasądził od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w H. na rzecz J. C. 4 723 (cztery tysiące siedemset dwadzieścia trzy złote) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Ponadto w punkcie VI wyrokowi w punkcie I nadał rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 6 911,27 zł (sześć tysięcy dziewięćset jedenaście złotych i 27/100).
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
Pracodawca (...) S.A. w H.(dalej: (...)) powstał w wyniku przekształcenia z Przedsiębiorstwa (...). (...) zajmuje się między innymi zarządzaniem lotniskiem X. w H., w związku z czym utworzył Służbę Medyczną N. (dalej jako (...)), której celem jest prowadzenie całokształtu spraw związanych z udzielaniem pomocy medycznej oraz prowadzeniem medycznych akcji ratowniczych na tym obszarze. (...) prowadziła działalność określaną jako ambulatoryjne świadczenia zdrowotne, tj. sprawowała opiekę nad pacjentami poprzez wykonywanie świadczeń zdrowotnych w zakresie lecznictwa ambulatoryjnego i ratownictwa medycznego, udzielanie doraźnych porad i konsultacji lekarskich oraz kierowanie i przeprowadzanie badań diagnostycznych. (...) funkcjonowała w systemie 24h/7 dni w tygodniu a pracę rozdzielono na dwie zmiany od 8:00-20:00 (I zmiana) i od 20:00-8:00 (II zmiana). Świadczeń udzielali pracownicy medyczni: lekarze, ratownicy medyczni i personel pielęgniarski. (...) jest wpisana do rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą, o charakterze ambulatoryjnym, którą finansuje samodzielnie.
J. C. był zatrudniony w (...) na stanowisku lekarza od 1 sierpnia 2017 r. Obowiązywał go szczególny system czasu pracy wynikający z art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej, zgodnie z którym czas pracy pracowników zatrudnionych w Zespole Ratownictwa Medycznego nie może przekraczać 7 godzin 35 minut na dobę i przeciętnie 37 godzin 55 minut na tydzień w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym, przy czym w szczególnie uzasadnionych przypadkach mógł on zostać przedłużony do 3 miesięcy a wymiar dobowego czasu pracy do 12 godzin. Praca w tym systemie odbywała się zgodnie z przyjętym harmonogramem czasu pracy. Harmonogram przewidywał pracę zmianową po 12 godzin, również w soboty, niedziele i święta, przy czym praca w soboty nie była traktowana jako praca w dni wolne. Obowiązujący w (...) od 1 maja 2021 r. Regulamin Pracy uznawał wszystkie soboty w roku kalendarzowym za dni wolne od pracy, ale dotyczyło to jedynie pracowników wykonujących pracę w systemie podstawowego czasu pracy.
Do obowiązków lekarzy zaliczało się weryfikację stanu zdrowia pacjenta, podejmowanie decyzji o ewentualnym transporcie do szpitala bądź udzielaniu pomocy medycznej w ambulatorium, wykonywanie świadczeń leczniczych w stosunku do osób znajdujących się pod opieką w ambulatorium na lotnisku. Ambulatorium mogło równocześnie udzielać pomocy do 6 pacjentów. W trakcie pracy zdarzały się interwencje od opatrzenia skaleczenia po udzielanie resustycji krążeniowo-oddechowej i pierwszej pomocy osobom z zawałem serca. Większość pacjentów wymagała opieki od kilku minut do paru godzin, jednak w przypadku niektórych przelotów tranzytowych była wymagana opieka, która trwała ponad dobę.
Od stycznia 2020 r., w związku z rozprzestrzeniającą się pandemią Covid-19, w (...) wprowadzono dla pracowników (...) pierwsze instrukcje postępowania w stosunku do osób przybywających z terenów zagrożonych epidemią, zobowiązując ich do zwiększenia nadzoru nad pacjentami z objawami grypopodobnymi i pacjentami przybywającymi z terenów azjatyckich oraz do wdrażania procedurę postępowania z chorobą zakaźną w przypadku pacjentów przebywających w ostatnich 21 dniach w X.. W skutek pogarszającej się sytuacji epidemiologicznej, w marcu 2020 r. wprowadzono na terenie całej Polski ograniczenia sanitarne związane epidemią Covid-19. W okresie restrykcji sanitarnych, ruch lotniczy został drastycznie zredukowany, w związku z czym ilość interwencji pracowników (...) w dotychczasowym kształcie spadła. Jednocześnie jednak na pracowników (...) nałożono nowe zadania takie jak przeprowadzanie triage medycznego, pomiar temperatury, Sp02 i liczby oddechów, wypełnianie dokumentacji pacjenta, wykonywanie testów na Covid, zbieranie kart lokalizacyjnych i transport ich transport do wyznaczonych Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych, szkolenia i koordynacja pracy żołnierzy (...) w ramach ich działań na lotnisku; izolacja i transport chorych na Covid-19. Zmieniły się również zasady codziennej pracy, gdyż zobowiązano ich do wykonywania wszelkich interwencji medycznych w okularach ochronnych, maskach, przyłbicach, rękawiczkach jednorazowych i okresowo kombinezonie ochronnym, regularnie dezynfekować miejsce badania, sprzęt, odzież służbową, utrzymywać odstępy od współpracowników i pacjentów. Ponadto wprowadzono ścisłą separację zmian w ramach (...) oraz ograniczono możliwość wymieniania się dyżurami i wypracowywania godzin nadliczbowych. Praca w tym okresie, w szczególności w początkowym etapie pandemii, była stresująca ze względu na brak wiedzy o nowej chorobie i obawę o własne zdrowie i możliwość zarażenia członków rodziny. Uciążliwość powodowało również odbieranie kart lokalizacyjnych od pasażerów samolotów, którzy niechętnie a nawet wrogo realizowali obowiązek ich wypełniania. Część z powyższych czynności jak mierzenie temperatur, zbieranie i wypełnianie kart lokalizacyjnych, przeprowadzanie testów na obecność Covid-19, została z czasem przeniesiona z obowiązków personelu medycznego na innych pracowników (...), obsługę pokładową statków powietrznych lub podmioty zewnętrzne (jak w przypadku przeprowadzania testów, co nastąpiło w połowie 2021 r.), zamontowano również kamery termowizyjne umożliwiające wytypowanie podróżnych z podwyższoną temperaturą ciała, co do których pracownicy (...) zobowiązani byli dokonać weryfikacji pod kątem ewentualnego zarażenia. Pozostałe zadania, takie jak segregacja i transport kart lokalizacyjnych, badanie osób z podejrzeniem zakażenia, opieka nad takimi osobami oraz ich transport do wyznaczonych szpitali w tym znajdujących się poza H. pozostawały w zakresie obowiązków członków (...), którzy realizowali również swoje podstawowe obowiązki związane z udzielaniem pomocy medycznej. W związku ze znoszeniem restrykcji ruch lotniczy zwiększał się i w 2023 r. zadania (...) wróciły do stanu sprzed pandemii.
W konsekwencji zmiany przepisów dotyczących dodatków za pracę w podmiotach leczniczych J. C. oraz inni pracownicy (...) domagali się wypłaty dodatków za pracę zmianową wynikających z art. 99 ustawy o działalności leczniczej. Związek Zawodowy (...) w Przedsiębiorstwie (...) występował w tej sprawie do Państwowej Inspekcji Pracy z wnioskiem o kontrolę przestrzegania tych przepisów już od czerwca 2020 r. Państwowa Inspekcja Pracy uznała stanowisko wnioskodawcy za zasadne, natomiast (...) nie uznała tych roszczeń, powołując się na stanowisko Ministerstwa Zdrowia, zgodnie z którym pracownicy Zespołu Ratownictwa Medycznego na (...) nie byli uprawnieni do spornych dodatków. Związek zawodowy wystąpił również do Departamentu Dialogu Społecznego Ministerstwa Zdrowia o skorygowanie stanowiska, w odpowiedzi uzyskując informację, że poprzednio wyrażona opinia nie była wiążąca i została wydana w oparciu o założenie, że pracownicy Zespołu Ratownictwa Medycznego na N. nie są pracownikami podmiotu leczniczego.
W piśmie z 11 kwietnia 2023 r. J. C. wezwał Prezesa (...) do wypłaty kwoty 88.418,76 zł tytułem należnego wynagrodzenia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w wysokości w wysokości 11.865,38 zł tytułem dodatków do wynagrodzenia określonych w art. 99 ustawy o działalności leczniczej w zw. z art. 47 ustawy o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, wniósł również o prawidłowe naliczanie bieżących wynagrodzeń.
W okresie od marca 2020 r. do czerwca 2023 r. J. C. świadczył pracę według wyżej opisanych zasad, tj. na podstawie harmonogramów, również w porze nocnej, niedziele i święta, za co pracodawca wypłacił mu dodatki w wysokości ustalonej na podstawie przepisów kodeksu pracy.
Powyższe fakty Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dokumentów, zestawień i wydruków znajdujących się w aktach sprawy, uznając je za wiarygodne. Żadna ze stron procesu nie kwestionowała ich prawdziwości i autentyczności, a także nie budziły one wątpliwości Sądu, co do rzetelności treści tam przedstawianych.
Ustalając fakty Sąd oparł się również na zeznaniach świadków J. H. (k. 296v-298v) i R. I. (k. 409-410), zeznania powoda B. D. (k. 413-414v). (winno być J. C. – błąd Sądu Okręgowego, przypis Sądu Apelacyjnego.) Zeznania przesłuchanych osób pozostawały spójne co do opisu funkcjonowania (...) w okresie pandemii Covid-19 oraz poszczególnych zadań pracującego tam personelu medycznego. Zeznania nie były kwestionowane przez strony procesu, pozostawały logiczne, a nadto zbieżne z pozostałymi dowodami zgromadzonymi w sprawie.
Sąd Okręgowy zważył, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie co do zasady, lecz nie co do wysokości.
Jak wskazał sąd pierwszej instancji przedmiotem sporu w niniejszej sprawie było prawo powoda do dodatków za pracę zmianową określonych w art. 99 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej dalej jako: u.d.l.). Przepis ten stanowi, że pracownikom wykonującym zawód medyczny, zatrudnionym w systemie pracy zmianowej w podmiocie leczniczym wykonującym działalność leczniczą w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne przysługuje dodatek w wysokości:
1) co najmniej 65% stawki godzinowej wynagrodzenia zasadniczego, obliczanej zgodnie z art. 98 ust. 3, za każdą godzinę pracy wykonywanej w porze nocnej;
2) co najmniej 45% stawki godzinowej wynagrodzenia zasadniczego, obliczanej zgodnie z art. 98 ust. 3, za każdą godzinę pracy wykonywanej w porze dziennej w niedziele i święta oraz dni wolne od pracy wynikające z przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy.
Zastosowanie powyższego przepisu zostało ograniczone do pracowników podmiotów leczniczych wykonujących działalność leczniczą w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne, której to cechy pozwany bezspornie nie posiadał. Na mocy ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie systemu ochrony zdrowia związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 (dalej jako: ustawa nowelizująca) rozszerzono jednak stosowanie tego przepisu poprzez dodanie do ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (dalej jako: u.z.z.z.c.z.l.) art. 47a o treści:
„w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, przepisy art. 95-99 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej stosuje się do pracowników wykonujących zawód medyczny w rozumieniu art. 2 pkt 3 ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych zatrudnionych w podmiotach leczniczych udzielających świadczeń przez całą dobę”.
Z uwagi na wprowadzenie od 20 marca 2020 r. na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2 i wprowadzenie od 16 maja 2022 r. stanu zagrożenia epidemicznego, który trwał do 16 czerwca 2023 r . należało rozważyć zakres podmiotowy zastosowania powołanych wyżej art. 99 u.d.l. w zw. z art. 47a u.z.z.z.c.z.l.
Sąd Okręgowy podniósł, iż art. 47a u.z.z.z.c.z.l. ma zastosowanie do pracowników wykonujących zawód medyczny w rozumieniu art. 2 pkt 3 ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Z kolei ten przepis określa krąg pracowników wykonujących zawód medyczny jako:
a) osobę wykonującą zawód medyczny w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej, która jest zatrudniona w ramach stosunku pracy w podmiocie leczniczym,
b) osobę zatrudnioną w ramach stosunku pracy w podmiocie leczniczym, która bierze bezpośredni udział w wykonywaniu zadań Państwowej Inspekcji Sanitarnej polegających na sprawowaniu zapobiegawczego i bieżącego nadzoru sanitarnego, prowadzeniu działalności zapobiegawczej i przeciwepidemicznej w zakresie chorób zakaźnych i innych chorób powodowanych warunkami środowiska oraz na prowadzeniu działalności oświatowo-zdrowotnej.
Osoba wykonująca zawód medyczny, o której mowa w art. 2 ust. 1 pkt 2 u.d.l., to z kolei osoba uprawniona na podstawie odrębnych przepisów do udzielania świadczeń zdrowotnych oraz osoba legitymująca się nabyciem fachowych kwalifikacji do udzielania świadczeń zdrowotnych w określonym zakresie lub w określonej dziedzinie medycyny. Wśród zawodów zaliczanych do pierwszej grupy wymienić należy chociażby lekarza i lekarza dentystę, pielęgniarkę i położną, diagnostę laboratoryjnego, farmaceutę, felczera i ratownika medycznego. Powód niewątpliwie znajduje się zatem wśród pracowników uprawnionych do dodatku określonego w art. 99 u.d.l. z uwagi na wykonywanie zawodu lekarza.
Sąd Okręgowy następnie odniósł się do kwestii czy pozwany jest podmiotem leczniczym udzielających świadczeń przez całą dobę w rozumieniu komentowanego art. 47a u.z.z.z.c.z.l. W tym kontekście warto dostrzec i zrozumieć specyficzną różnicę pomiędzy wyjściowym w sprawie przedmiotem regulacji art. 99 u.d.l. - do których odwołuje się ww. art. 47a u.z.z.z.c.z.l. a tymże właśnie art. 47a. Otóż art. 99 u.d.l. stanowi o dodatku należnym „Pracownikom wykonującym zawód medyczny, zatrudnionym w systemie pracy zmianowej w podmiocie leczniczym wykonującym działalność leczniczą w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne...”. Zgodnie zaś z art. 2 ust. 2 pkt 2 u.d.l. „Ilekroć w ustawie jest mowa o: (...) działalności leczniczej w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne bez bliższego określenia - rozumie się przez to działalność leczniczą w rodzaju świadczenia szpitalne, jak i działalność leczniczą w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne inne niż szpitalne”. Te pojęcia natomiast normuje art. 2 ust. 1 pkt 11 i 12 u.d.l., z którego wynika, że:
• świadczenie szpitalne - to wykonywane całą dobę kompleksowe świadczenia zdrowotne polegające na diagnozowaniu, leczeniu, pielęgnacji i rehabilitacji, które nie mogą być realizowane w ramach innych stacjonarnych i całodobowych świadczeń zdrowotnych lub ambulatoryjnych świadczeń zdrowotnych; świadczeniami szpitalnymi są także świadczenia udzielane z zamiarem zakończenia ich udzielania w okresie nieprzekraczającym 24 godzin;
• stacjonarne i całodobowe świadczenie zdrowotne inne niż świadczenie szpitalne - to świadczenia opiekuńcze, pielęgnacyjne, paliatywne, hospicyjne, świadczenia z zakresu opieki długoterminowej, rehabilitacji leczniczej, leczenia uzależnień, psychiatrycznej opieki zdrowotnej oraz lecznictwa uzdrowiskowego, udzielane pacjentom, których stan zdrowia wymaga udzielania całodobowych lub całodziennych świadczeń zdrowotnych w odpowiednio urządzonych, stałych pomieszczeniach.
Z powyższego w ocenie sądu pierwszej instancji wynika, że działalność lecznicza w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne charakteryzuje się m.in. tym, że są one wykonywane całą dobę, muszą być realizowane w odpowiednich warunkach infrastrukturalnych (np. w szpitalu), a jednocześnie nie mogą być realizowane w ramach ambulatoryjnych świadczeń zdrowotnych.
Natomiast zakres ambulatoryjnych świadczeń zdrowotnych normuje przede wszystkim art. 10 i 11 u.d.l. Ambulatoryjne świadczenia zdrowotne obejmują świadczenia podstawowej lub specjalistycznej opieki zdrowotnej oraz świadczenia z zakresu rehabilitacji leczniczej, udzielane w warunkach niewymagających ich udzielania w trybie stacjonarnym i całodobowym w odpowiednio urządzonym, stałym pomieszczeniu(art. 10). Są to też badania diagnostyczne (art. 11). Przepisy u.d.l. nie wykluczają przy tym prowadzenia działalności leczniczej w rodzaju „ambulatoryjne świadczenia zdrowotne” również przez „całą dobę”, czego przykładem jest nocna i świąteczna opieka zdrowotna, o której mowa w art. 5 pkt 17a ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych , która należy do zakresu podstawowej opieki zdrowotnej. Nie sprawia to jednak, że zmienia się przez to ich zakwalifikowanie w ramach rodzajów działalności leczniczej. Nadal są to świadczenia w rodzaju ambulatoryjne świadczenia zdrowotne, a nie w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne. Świadczenia ambulatoryjne udzielane są z zasady w określonych godzinach i dniach tygodnia oraz przy wykorzystaniu innego typu pomieszczeń i urządzeń, a niekiedy w pojeździe przeznaczonym do udzielania tych świadczeń albo w miejscu pobytu pacjenta (art. 10 u.d.l.).
Rodzaje działalności leczniczej najprościej definiuje Załącznik nr 1 do Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 17 maja 2012 r. w sprawie systemu resortowych kodów identyfikacyjnych oraz szczegółowego sposobu ich nadawania: KODY RODZAJU DZIAŁALNOŚCI (...) W ZAKŁADZIE (...):
1 - Stacjonarne i całodobowe świadczenia szpitalne
2 - Stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne inne niż szpitalne
3 - Ambulatoryjne świadczenia zdrowotne”.
Art. 99 u.d.l. pomija zatem pracowników wykonujących zawód medyczny, zatrudnionych w systemie pracy zmianowej w podmiocie leczniczym wykonującym działalność leczniczą w rodzaju ambulatoryjne świadczenia zdrowotne. Natomiast rozważany art. 47a u.z.z.z.c.z.l. ma znacząco różny zakres znaczeniowy - przedmiotowy i przez to w konsekwencji podmiotowy. Nie odnosi się i nie ogranicza się do działalność leczniczej w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne (jak czyni to ustawa o działalności leczniczej), lecz odwołuje się do „świadczeń udzielanych przez całą dobę”. Przepis ten rozszerza zatem uprawnienia z art. 99 u.d.l. na pracowników medycznych zatrudnionych w podmiotach leczniczych udzielających świadczeń przez całą dobę, niezależnie od rodzaju działalności leczniczej prowadzonej przez te podmioty.
Jak wskazał sąd pierwszej instancji przywołany art. 47a u.z.z.z.c.z.l. nie ogranicza się do podmiotów, które realizują wyłącznie zadania związane stricte z opieką nad osobami zakażonymi chorobą zakaźną albo wykonującymi określone zadania przeciwepidemiczne związane z ustawą o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Zawiera bowiem regulację ogólną, dotyczącą całego systemu ochrony zdrowia w sytuacji w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii. Wskazuje na to jego umiejscowienie w rozdziale 8 „Zasady postępowania w razie stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii”.
Jednocześnie w rozważanym art. 47a u.z.z.z.c.z.l. - wbrew argumentom Pozwanej - ustawodawca nie ograniczył regulacji do podmiotów leczniczych udzielających świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - w rozumieniu ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Przepis ten na określenie pracodawcy uprawnionych pracowników medycznych nie używa pojęcia „świadczeniodawca” definiowanego w tej ustawie, do której to definicji odwołuje się art. 2 pkt 28 u.z.z.z.c.z.l., lecz stosuje termin „podmiot leczniczy”, który ma swoją ogólnosystemową definicję w u.d.l.
Art. 4 ust. 1 u.d.l. stanowi, iż podmiotami leczniczymi są:
1) przedsiębiorcy w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców we wszelkich formach przewidzianych dla wykonywania działalności gospodarczej, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej,
2) samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej,
3) jednostki budżetowe, w tym państwowe jednostki budżetowe tworzone i nadzorowane przez Ministra Obrony Narodowej, ministra właściwego do spraw wewnętrznych. Ministra Sprawiedliwości lub Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, posiadające w strukturze organizacyjnej ambulatorium, ambulatorium z izbą chorych lub lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, pielęgniarkę podstawowej opieki zdrowotnej lub położną podstawowej opieki zdrowotnej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 27 października 2017 r. o podstawowej opiece zdrowotnej,
4) instytuty badawcze, o których mowa w art. 3 ustawy z dnia 30 kwietnia 2010 r. o instytutach badawczych,
5)fundacje i stowarzyszenia, których celem statutowym jest wykonywanie zadań w zakresie ochrony zdrowia i których statut dopuszcza prowadzenie działalności leczniczej,
5a) posiadające osobowość prawną jednostki organizacyjne stowarzyszeń, o których mowa w pkt 5,
6) osoby prawne i jednostki organizacyjne działające na podstawie przepisów o stosunku Państwa do Kościoła (...) w Rzeczypospolitej Polskiej, o stosunku Państwa do innych kościołów i związków wyznaniowych oraz o gwarancjach wolności sumienia i wyznania,
7) jednostki wojskowe
- w zakresie, w jakim wykonują działalność leczniczą.
Jak wskazuje ww. definicja, na jej gruncie nie ma znaczenia źródło finansowania działalność leczniczej. Różny może być też status prawny tych podmiotów. Są tam wymienione podmioty typowo publiczne - np. SPZOZ, jak i typowo prywatne - np. prywatni przedsiębiorcy - w zakresie, w jakim wykonują działalność leczniczą. Oczywiście nie zmienia to faktu, iż ww. art. 47a u.z.z.z.c.z.l. ma zastosowanie jedynie do podmiotów leczniczych „ udzielających świadczeń przez całą dobę”.
Sąd Okręgowy podniósł, że nie chodzi tutaj o świadczenia opieki zdrowotnej, które definiuje ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, lecz - jak jednoznacznie stanowi art. 47a - o „świadczenia”. W domyśle oczywiście można zakładać, że chodzi o świadczenia zdrowotne, gdyż te są istotą działalność leczniczej - art. 3 ust. 1 u.d.l. Należy niewątpliwie dostrzegać, że ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi w art. 2 pkt 27 także definiuje pojęcie „świadczenie zdrowotne. Jest to definicja przez odwołanie się: świadczenie zdrowotne to świadczenie zdrowotne w rozumieniu art. 5 pkt 40 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zgodnie z tą definicją świadczenie zdrowotne to działanie służące profilaktyce, zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu lub poprawie zdrowia oraz inne działanie medyczne wynikające z procesu leczenia lub przepisów odrębnych regulujących zasady ich udzielania. Jest to więc definicja ogólna, opisująca przedmiotowo i medycznie sens pojęcia. Nie wskazuje jednak na źródło jego finansowania ani na status realizatorów świadczeń (to zagadnienie z innego zakresu). Można niewątpliwie odnotować, że rozważany art. 47a nie stosuje wprost definicji „świadczenia zdrowotnego” z u.d.l. Niemniej okoliczność ta jest bez znaczenia w procesie interpretacji, gdyż w istocie jest to pojęcie znaczeniowo tożsame w obydwu tych ustawach. Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w innych normach opisuje zasady ich finansowania ze środków publicznych (niekiedy wskazując, że mogą to być także środki prywatne). Nie czyni tego u.d.l. -poza pewnymi wyjątkami - np. w art. 44 i 45.
W konsekwencji Sąd Okręgowy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę za prawidłowe uznł stanowisko powoda w zakresie objęcia pozwanego obowiązkiem wypłaty dodatków określonych w art. 99 u.d.l. Pozwany jest podmiotem leczniczym zarejestrowanym w księdze rejestrowej podmiotów leczniczych prowadzącym działalność ambulatoryjną przez całą dobę, powód zaś jest pracownikiem wykonującym zawód medyczny świadczącym pracę zmianową. Wątpliwości nie budzi także nakaz umieszczony w art. 47a u.z.z.z.c.z.l. stosowania wprost przepisów art. 95-99 u.d.l., w tym spornego art. 99 u.d.l. określającego dodatki za pracę zmianową. Wypada podkreślić, że ustawodawca w przywołanym art. 47a u.z.z.z.c.z.l. stwierdza, że przepisy art. 95-99 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej „stosuje się do” a nie sformułowania „odpowiednio”.
W ocenie Sądu Okręgowego nie był zasadny także podniesiony przez pozwaną spółkę zarzut sprzeczności dochodzonego przez powoda roszczenia z zasadami współżycia społecznego. Zgodnie z art. 8 k.p. nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Przepis art. 8 k.p. określa granice wykonywania praw podmiotowych przez pracownika i pracodawcę i stwarza stronom stosunku pracy możliwość efektywnej obrony swoich praw w sytuacji, gdy działanie podjęte przez drugą (uprawnioną) stronę, wprawdzie mieści się w ramach prawa podmiotowego, jednak sposób jego realizacji jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego lub społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa.
Konstrukcja nadużycia prawa włącza do procesu stosowania norm prawa reguły pozaprawne. Klauzula zasad współżycia społecznego ma głównie konotacje natury etycznej i obyczajowej, odwołuje się do powszechnie uznawanych wartości i umożliwia uniknięcie sytuacji, w których stosowanie prawa doprowadziłoby do skutków niemożliwych do zaakceptowania z uwagi na cel regulacji lub normy moralne. Z kolei zasady współżycia społecznego, mające jeszcze mniej dookreślony charakter, należy łączyć z ekonomicznym aspektem konkretnego uprawnienia i szeroko pojętym interesem społecznym (por. W. Sanetra w Kodeks pracy. Komentarz pod red. J. Iwulskiego i W. Sanetry, Lexis Nexis, Warszawa 2011, komentarz do art. 8). Zasady te nie są ujęte w sztywne ramy - charakteryzuje je indywidualizacja ocen, które zależą od okoliczności danej sprawy, przy czym zachowanie stron w podobnych sytuacjach może być z punktu widzenia tych zasad oceniane odmiennie.
Zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2011 r. w sprawie II PK 89/10: „treść klauzuli generalnej zawarta w art. 8 k.p. ujęta jest przedmiotowo, a nie podmiotowo. Nie kształtuje ona praw podmiotowych, nie zmienia i nie modyfikuje praw, jakie wynikają z innych przepisów prawa. Przepis ten upoważnia sąd do oceny, w jakim zakresie, w jakim konkretnym stanie faktycznym, działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie jego prawa i nie korzysta z ochrony prawnej. Stosowanie art. 8 k.p. (podobnie jak art. 5 k.c.) pozostaje zatem w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności konkretnej sprawy” (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2011 r., II PK 89/10, Legalis nr 417493). Nadto, zgodnie z innym orzeczeniem Sądu Najwyższego, „stosowanie art. 8 k.p. (podobnie jak analogicznego art. 5 k.c.) oznacza pozbawienie danego podmiotu możliwości korzystania z prawa, które mu w świetle przepisów prawa podmiotowego przysługuje. Prowadzi to więc zawsze do osłabienia zasady pewności prawa i przełamuje domniemanie korzystania z prawa w sposób zgodny z zasadami współżycia społecznego i jego społeczno - gospodarczym przeznaczeniem. Z tego względu zastosowanie przez sąd konstrukcji nadużycia prawa jest dopuszczalne tylko wyjątkowo i musi być, zgodnie z ustalonym stanowiskiem orzecznictwa i doktryny prawa, szczegółowo uzasadnione”. Sąd Najwyższy dalej wskazał, iż „uzasadnienie to musi wykazać, że w danej indywidualnej i konkretnej sytuacji, wyznaczone przez obowiązujące normy prawne typowe zachowania podmiotu korzystającego ze swojego prawa, jest ze względów moralnych, wyznaczających zasady współżycia społecznego, niemożliwe do zaakceptowania, ponieważ w określonych, nietypowych okolicznościach zagraża podstawowym wartościom, na których opiera się o porządek społeczny i którym prawo powinno służyć” (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2015 r., III PK 68/14, Legalis nr 1242241).
Z przytoczonego stanowiska doktryny i orzecznictwa wynika niewątpliwie, iż stosowanie klauzuli zasad współżycia społecznego powinno ograniczać się jedynie do wyjątkowych przypadków, a ciężar dowodu, iż taki wyjątkowy przypadek nastąpił spoczywa na osobie wywodzącej z tego tytułu skutki prawne. Na gruncie niniejszej sprawy to pozwana była zatem zobowiązana wykazać, że żądanie powoda zasądzenia wyrównania wynagrodzenia za pracę zmianową w okresie stanu epidemii i stanu zagrożenia epidemicznego i w konsekwencji wyrównania wynagrodzenia chorobowego i urlopowego było sprzeczne z zasadami sprawiedliwości, etyką lub dobrymi obyczajami. W ocenie Sądu Okręgowego żądanie powoda w żadnej mierze nie stanowi nadużycia prawa. Pozwana spółka podnosiła, iż pracownicy (...) nie doświadczyli w okresie pandemii Covid-19 wzmożonej pracy, o czym świadczyło zmniejszenie jej świadczenia w ramach godzin nadliczbowych oraz zmniejszenie interwencji medycznych w związku ze spadkiem ruchu lotniczego. Twierdzenia te nie znajdują jednak pokrycia w zgromadzonym materiale dowodowym jak i nie mają znaczenia dla zasadności roszczenia.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że ustawodawca nie uzależnił wypłaty dodatków z art. 99 u.d.l. od obciążenia pracą czy wprowadzenia zmian w jej organizacji. Nie ma zatem znaczenia, że pozwana spółka od lat świadczyła usługi lecznicze przez całą dobę a pracownicy (...) pracowali w systemie zmianowym. Zgodzić należy się ze stroną pozwaną, iż liczba wypracowywanych przez powoda nadgodzin uległa zmniejszeniu w porównaniu z okresem sprzed pandemii, jednak okoliczność ta jest irrelewantna dla zasadności roszczeń. Sporne dodatki przysługiwały bowiem za pracę wykonywaną w porze nocnej, porze dziennej w niedziele i święta oraz dni wolne od pracy, nie zaś za pracę świadczoną ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy.
Wbrew stanowisku pozwanej nie doszło również do nieuzasadnionego i nieakceptowalnego z moralnego punktu widzenia zwiększenia wynagrodzenia powoda przy jednoczesnym niedociążeniu go pracą, co naruszać miało zasadę ekwiwalentności świadczeń i stawiać powoda w sytuacji uprzywilejowanej w stosunku do pracowników placówek medycznych zapewniających pacjentom warunki leczenia całodobowego. Jeśli chodzi o ten ostatni argument to poziom obciążenia pracą bliżej nieokreślonych pracowników innych podmiotów leczniczych nie był przedmiotem niniejszego postępowania, stąd twierdzenie to jest czysto hipotetyczne. Pozwana natomiast trafnie wskazywała na zmniejszenie liczby interwencji medycznych szczególnie w okresie największego ograniczenia lotów, jednak nie oznaczało to braku obciążenia pracowników (...) pracą. Wręcz przeciwnie, już z korespondencji e-mailowej ze stycznia 2020 r. wynika, że pracodawca nakładał na pracowników (...) nowe zadania związane z opieką nad pacjentami zarażonymi lub podejrzewanymi o zakażenie Covid-19, zobowiązując ich jednocześnie do zachowania restrykcji sanitarnych.
Zmianę charakteru wykonywanych czynności opisał R. I., zeznając że „ obciążenie pracą w czasie covid na lotnisku było różne. Okres od stycznia do czerwca 2020 r. był okresem bardzo wytężonym. Praca skupiała się w dużej mierze na tym abyśmy osoby wlatujące do Polski. Pracownicy zbierali karty lokalizacyjne, mierzyli temperaturę pasażerów. Mieliśmy do czynienia z osobami podejrzanymi o zarażenie covid oraz osobami, które były chore”; „w momencie uruchomienia punktów testowych na lotnisku liczba osób u których wykryto covid wynosiła 100 osób dziennie. To było dodatkowe obciążenie ponieważ oprócz zwykłych obowiązków musieliśmy się zajmować także zarażonymi. Wysyłano ich do izolatki, przygotowywano ich transport”. W e-mailu pochodzącym również od R. I. z 25 stycznia 2022 r. przyznawał on, że „ w chwili obecnej cały personel lotniska jest dociążony dodatkowymi zadaniami wynikającymi z nakładanych na Zarządzającego Lotniskiem obowiązków. Jak podkreśliłem we wczorajszej wiadomości, Kierownictwo (...) oraz (...) jest świadome niedogodności w realizowaniu zadań i Wszyscy pracujemy nad poprawą sytuacji”.
Oceniając słuszność domagania się przez powoda wyrównania wynagrodzenia nie sposób pominąć wyjątkowych okoliczności, w jakich doszło do nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Wybuch pandemii Covid-19 przyniósł nie tylko ograniczenie ruchu lotniczego, lecz miał wpływ na zmiany w podstawowych dziedzinach życia społecznego poprzez chociażby zamknięcie szkół i zakładów pracy, problemy ekonomiczne, a także izolację od najbliższych i ograniczenie kontaktów społecznych. Pojawienie się nieznanego dotychczas koronawirusa o dużym potencjale zakażenia, lawinowo rosnąca liczba przypadków zakażenia, duża liczba zgonów czy brak wydolności systemów ochrony zdrowia wywoływały zrozumiały w tej sytuacji strach przed zarażeniem, śmiercią, powikłaniami i kontaktem z innymi osobami, które mogą być zainfekowane. Istniejący wówczas stan niepewności co do dalszego rozwoju wydarzeń potęgował powszechnie odczuwany stres. Powód był zaś osobą mającą bezpośrednią styczność z zarażonymi osobami i to już na początkowym etapie pandemii. Powyższy aspekt niewątpliwie należy uwzględnić przy ocenie żądania powoda pod kątem zgodności z zasadami współżycia społecznego, czego nie dostrzega strona pozwana.
Wskazać zdaniem sądu pierwszej instancji należało, iż domaganie się przez powoda wypłaty spornych świadczeń stanowi realizację przyznanych mu przez ustawodawcę praw i jako takie nie stanowi ich nadużycia. Podkreślić przy tym należy, że w sprawach z zakresu prawa pracy, przy poszukiwaniu ochrony przez którąkolwiek ze stron stosunku pracy, powołuje się zasadę „czystych rąk”, która polega na tym, że ochrony przewidzianej w art. 8 kodeksie pracy, może żądać jedynie ten, kto sam postępuje nienagannie. Kto bowiem sam narusza zasady współżycia społecznego nie może powoływać się na okoliczności przemawiające za jego ochroną (tak np. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 27 czerwca 1985 r., III PZP 10/85 i w wyroku z dnia 11 maja 2016 r., I PK 134/15). W ocenie Sądu to strona pozwana zachowywała się nielojalnie w świetle zasad obowiązujących na gruncie art. 8 k.p., bowiem mimo dysponowania stanowiskiem Państwowej Inspekcji Pracy jak i Departamentu Dialogu Społecznego Ministerstwa Zdrowia (po korekcie stanowiska) odmawiała wypłaty należnych świadczeń.
Art. 47a u.z.z.z.c.z.l., na podstawie którego powód nabył prawo do spornych dodatków, został dodany na mocy art. 8 pkt 21 ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie systemu ochrony zdrowia związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. Stosownie do treści art. 22 tej ustawy, wchodziła ona w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia. Oznacza to, że prawo do dodatków określonych w art. 99 u.d.l. powstało dopiero od 1 kwietnia 2020 r. Jest to o tyle istotne, że w art. 22 ustawy nowelizującej ustawodawca ustanowił wyjątki od powyższej reguły decydując się na wprowadzenie wymienionych w nim przepisów z datą wsteczną (8, 14 lub 25 marca 2020 r.). Brak uwzględnienia art. 8 pkt 21 wśród tych wyjątków nie nasuwa wątpliwości, że intencją ustawodawcy było obowiązywanie art. 47a u.z.z.z.c.z.l. dopiero w terminie określonym w art. 22 ustawy.
Mając na uwadze powyższe rozważania w ocenie sądu pierwszej instancji powództwo zasługiwało na uwzględnienie za okres od 1 kwietnia 2020 r. do 28 lutego 2023 r. Wyliczenia matematyczne wysokości poszczególnych roszczeń nie były ostatecznie sporne (z zastrzeżeniem, że strona pozwana kwestionowała roszczenie przede wszystkim co do zasady), sporna zaś była kwestia zaliczenia sobót do dni wolnych od pracy. Uwzględnienie powództwa w tej części przekłada się wprost na zasadność żądania dotyczącego wyrównania wynagrodzenia chorobowego i wynagrodzenia urlopowego, oba te świadczenia są bowiem pochodną wynagrodzenia za pracę. Wynagrodzenie chorobowe, o którym mowa w art. 92 k.p., oblicza się według zasad obowiązujących przy ustalaniu podstawy wymiaru zasiłku chorobowego (art. 92 § 2 k.p.) a więc jego podstawę stanowi przeciętne miesięczne wynagrodzenie wypłacone za okres 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc, w którym powstała niezdolność do pracy. Również wysokość wynagrodzenia urlopowego określonego w art. 172 k.p. ustala się z uwzględnieniem wynagrodzenia i innych świadczeń ze stosunku pracy.
Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy w punkcie 1 wyroku zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 71.552,79 zł stanowiącą wyrównanie wynagrodzenia za okresie od 1 kwietnia 2020 r. do 28 lutego 2023 r. (lit. a), kwotę 3.223,54 zł tytułem wynagrodzenia za czas choroby (lit. c) i kwotę 7.046,96 zł tytułem wynagrodzenia urlopowego (punkt d).
O odsetkach Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. i art. 482 k.c. w zw. z art. 300 k.p. Odsetki od kwot z punktów 1 a, b, c, d zostały zasądzone od dnia wniesienia pozwu. Wysokość skapitalizowanych odsetek ustawowych za opóźnienie od wynagrodzenia za okres od 1 kwietnia 2020 r. do 28 lutego 2023 r. wynosiła 12.621,52 zł (punkt 1 lit. b). Z uwagi na to, że zgodnie z treścią art. 482 k.c. od zaległych odsetek można żądać odsetek za opóźnienie dopiero od chwili wytoczenia o nie powództwa, Sąd zasądził dalsze odsetki od tej kwoty od 5 maja 2023 r.
W punkcie 2 wyroku Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo w pozostałej części, tj. co do wynagrodzenia żądanego w związku z pracą powoda w soboty, które to dni nie stanowiły dla niej dni wolnych od pracy w rozumieniu art. 99 u.d.l.
O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł w punktach 3 i 4 wyroku zgodnie z art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. oraz w zw. z art. 100 k.p.c. Powód ostatecznie domagał się zasądzenia od pozwanej kwoty 111.913,15 zł, z której uwzględniona została kwota 94 444,81 zł, co stanowi 84% wygranej. Na koszty postępowania po obu stronach procesu składało się wynagrodzenie pełnomocników w wysokości po 4.050 zł ustalone zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Uwzględniając wynik procesu Sąd pierwszej instancji zasądził tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego od pozwanej na rzecz powoda w punkcie 3 wyroku kwotę 3.402 zł (84% z 4.050 zł) i od powoda na rzecz pozwanej w punkcie 4 wyroku kwotę 648 zł (16%).
O nadaniu wyrokowi rygorowi natychmiastowej wykonalności do kwoty miesięcznego wynagrodzenia powoda Sąd Okręgowy orzekł w punkcie 6 wyroku na podstawie art. 477 2 § 1 k.p.c.
Apelację w niniejszej sprawie wniosła pozwana spółka, zaskarżając wyrok sądu pierwszej instancji w części, tj. co do pkt 1 oraz 3, 5-6, zarzuciła:
1. Błąd w ustalaniach faktycznych przyjęty za podstawę rozstrzygnięcia poprzez ustalenie, że:
a) opieka nad niektórymi pacjentami w ambulatorium trwała ponad dobę, podczas gdy z zeznań świadków J. H. i R. I., które Sąd uznał za wiarygodne w całości wynika, że opieka nad pacjentem mogła trwać do 2 godzin i nie było możliwości, aby zapewnić opiekę całodobową;
b) pracownicy (...) N. ((...)) byli podczas pandemii dociążeni pracą, a pracodawca nakładał na nich nowe zadania związane z opieką nad pacjentami zarażonymi lub podejrzewanymi o zakażenie Covid-19, w sytuacji gdy Sąd ustalił, że doszło do zmniejszenie liczby interwencji medycznych oraz liczby godzin nadliczbowych;
2. Naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 47a ustawy z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (u.z.z.c.l.) w zw. z art. 99 ustawy z 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (u.d.l.) poprzez przyjęcie, że pracownikom medycznym należą się dodatki, jeśli są zatrudnieni w podmiotach leczniczych udzielających świadczeń przez całą dobę, niezależnie od rodzaju działalności leczniczej prowadzonej przez te podmioty, podczas gdy terminy: „całodobowo” i „przez całą dobę” mają inne znaczenia, a w konsekwencji, powód nie był objęty reżimem ww. przepisów;
3. Naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 47a u.z.z.c.l. poprzez przyjęcie, że ww. przepis obejmuje także podmioty lecznicze udzielające świadczeń opieki zdrowotnej, które nie są finansowane ze środków publicznych;
4. Naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 8 k.p. w zw. z art. 13 i 78 § 1 k.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że dochodzenie roszczenia przez powoda nie stanowi nadużycia prawa, podczas gdy Sąd nie ustalił, aby powód był obciążony pracą ponad miarę podczas pandemii Covid-19 oraz aby wskutek pandemii istniała konieczność reorganizacji jego pracy w związku z jej intensywnością;
5. Naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 8 k.p. poprzez przyjęcie, że pozwana nie wypłacając dodatku zachowała się nielojalnie względem powoda, podczas gdy brak spełnienia świadczenia zgodnie z żądaniem nie może być traktowany jako naruszenie zasad współżycia społecznego;
6. Naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 98 ust. 3 u.d.l. w zw. z art. 99 u.d.l. poprzez przyjęcie, że kwota wynagrodzenia wraz z dodatkami powinna być wyliczona według nominału pracownika, a nie według nominału miesiąca.
W związku z tak postawionymi zarzutami skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej zwrotu kosztów procesu, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za pierwszą instancję, o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej zwrotu kosztów procesu, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych za instancję odwoławczą oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kwoty 6 911,27 zł tytułem spełnionego świadczenia, tj. uiszczonej kwoty objętej rygorem natychmiastowej wykonalności z pkt. 6. wyroku Sądu l. instancji (na podstawie art. 338 § 1 kpc).
W odpowiedzi na powyższe Powód wniósł o oddalenie apelacji w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja pozwanej nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu.
Należy podkreślić, że Sąd Apelacyjny podziela pogląd prawny wyrażony przez Sąd Najwyższy, iż Sąd drugiej instancji jest obowiązany zamieścić w swoim uzasadnieniu takie elementy, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania są potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy, ale nie ma zarazem obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska odnośnie wszystkich poglądów prezentowanych przez strony, jeżeli nie mają one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 2012 r., sygn. akt IV CSK 373/11, LEX nr 1169841; z dnia 29 października 1998 r., sygn. akt II UKN 282/98, LEX nr 38240). Nie jest bowiem bezwzględnym warunkiem prawidłowego rozpoznania sprawy przez sąd drugiej instancji odniesienie się oddzielnie do każdego z zarzutów podniesionych w apelacji. Z ustanowionego w przepisie art. 378 § 1 k.p.c. obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność osobnego omówienia przez sąd w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu apelacji. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd drugiej instancji w całości rozważone przed wydaniem orzeczenia (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2017 r., sygn. akt I CSK 578/16, LEX nr 2242157).
Ze względu na powyższe, Sąd Apelacyjny odniósł się szczegółowo do istotnych z punktu widzenia niniejszej sprawy zarzutów i poprzestał na ogólnym nieuwzględnieniu podnoszonych w sprawie okoliczności drugorzędnych.
Rozpoznając sprawę i apelację Sąd drugiej instancji doszedł do przekonania, że Sąd Okręgowy prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, zgromadził niezbędny materiał dowodowy i dokonał jego trafnej oceny, nie naruszając przy tym zasady swobodnej oceny dowodów. Sąd Okręgowy poczynił również trafne rozważania prawne, zawierające wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, stosując przy tym zasady logiki prawniczej i opierając swoje orzeczenie na przekonywującym wywodzie prawnym. Sąd Apelacyjny w pełni aprobuje ustalenia faktyczne i oceny prawne dokonane przez Sąd pierwszej instancji i przyjmuje za własne, bez potrzeby ich szczegółowego powtarzania (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.).
Przed przejściem do omówienia zarzutów apelacji przypomnieć należy, że spór w niniejszej sprawie dotyczył kwestii zasądzenie od Poznanej na rzecz Powoda żądanej kwoty wynagrodzenia tytułem tzw. świadczeń covidowych oraz innych powiązanych świadczeń, tj. dodatku za pracę w porze nocnej, niedziele, Święta i inne dni wolne od pracy na podstawie art. 99 ustawy z dnia 15 kwietnia 2021 roku o działalności leczniczej zw. z art. 47a ustawy z dnia 5 grudnia 2008 roku o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie zasługuje na uwzględnienie wywiedziony przez skarżącego zarzut dotyczący błędu w ustaleniach faktycznych przyjęty za podstawę rozstrzygnięcia wskazujący, iż opieka nad niektórymi pacjentami w ambulatorium trwała ponad dobę, podczas gdy z zeznań świadków J. H. i R. I., które Sąd uznał za wiarygodne w całości wynika, że opieka nad pacjentem mogła trwać do 2 godzin i nie było możliwości, aby zapewnić opiekę całodobową oraz, że pracownicy (...) N. ((...)) byli podczas pandemii dociążeni pracą, a pracodawca nakładał na nich nowe zadania związane z opieką nad pacjentami zarażonymi lub podejrzewanymi o zakażenie Covid-19, w sytuacji gdy Sąd ustalił, że doszło do zmniejszenie liczby interwencji medycznych oraz liczby godzin nadliczbowych.
Należy jednak zwrócić uwagę, że takie twierdzenia świadków padło w wątku dotyczącym czasu, który był przeznaczany do zajęcia się pacjentem z dodatnim wynikiem testu na koronawirusa. Świadek nie wskazywał tego w kontekście czasu, w którym pacjent może przebywać w ambulatorium, jeśli stan zdrowia tego wymagał.
W odniesieniu do powyższego zarzuty zauważyć należy, że z uwagi na przyznaną sądowi swobodę w ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, zarzut dotyczący błędu w ustalaniach faktycznych przyjęty za podstawę rozstrzygnięcia może być uznany za zasadny jedynie wtedy, gdy podstawą rozstrzygnięcia uczyniono rozumowanie sprzeczne z zasadami logiki bądź wskazaniami doświadczenia życiowego. Dlatego w sytuacji, gdy na podstawie zgromadzonych dowodów możliwe jest wyprowadzenie konkurencyjnych wniosków co do przebiegu badanych zdarzeń, dla podważenia stanowiska orzekającego sądu nie wystarcza twierdzenie skarżącego o wadliwości poczynionych ustaleń odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego nie odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest wskazanie jakich to konkretnie uchybień w ocenie dowodów dopuścił się sąd orzekający naruszając w ten sposób opisane wyżej kryteria, wiążące w ramach swobodnej oceny dowodów. Nie ulega wątpliwości, że prezentacja własnej wersji stanu faktycznego przy braku obalenia logicznego i zgodnego z doświadczeniem życiowym rozumowania sądu nie stanowi dostatecznej podstawy do zmiany ustaleń faktycznych przez Sąd odwoławczy. Sąd pierwszej instancji posiada autonomię w zakresie oceny materiału dowodowego i jeśli realizując zasadę bezpośredniości sąd ten wyrobi sobie pogląd na wiarygodność poszczególnych dowodów i da temu wraz w uzasadnieniu, to Sąd odwoławczy nie ma podstaw do ingerencji w ustalony stan faktyczny.
Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że apelująca spółka nie sprostała powyższym wymogom skuteczności naruszenia powyższego zarzutu w powiązaniu z wyżej wskazanymi przepisami prawa procesowego. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy nie uchybił żadnym zasadom logiki ani doświadczenia życiowego, a poczynione ustalenia znajdują oparcie w zebranym materiale dowodowym. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd pierwszej instancji dokonał wszechstronnej i wyczerpującej oceny materiału dowodowego, poddając starannej analizie wszystkie dowody, w tym podniesione przed pozwaną zeznania świadków J. H. i R. I. jak i zeznań Powoda oraz dowody z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy w sposób racjonalny, zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia.
Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, że J. C. był zatrudniony w (...) na stanowisku lekarza od 1 sierpnia 2017 r. Od stycznia 2020 r., w związku z rozprzestrzeniającą się pandemią Covid-19, w (...) wprowadzono dla pracowników (...) pierwsze instrukcje postępowania w stosunku do osób przybywających z terenów zagrożonych epidemią, zobowiązując ich do zwiększenia nadzoru nad pacjentami z objawami grypopodobnymi i pacjentami przybywającymi z terenów azjatyckich oraz do wdrażania procedurę postępowania z chorobą zakaźną w przypadku pacjentów przebywających w ostatnich 21 dniach w X.. W skutek pogarszającej się sytuacji epidemiologicznej, w marcu 2020 r. wprowadzono na terenie całej Polski ograniczenia sanitarne związane epidemią Covid-19. W okresie restrykcji sanitarnych, ruch lotniczy został drastycznie zredukowany, w związku z czym ilość interwencji pracowników (...) w dotychczasowym kształcie spadła. Jednocześnie jednak na pracowników (...) nałożono nowe zadania takie jak przeprowadzanie triage medycznego, pomiar temperatury, Sp02 i liczby oddechów, wypełnianie dokumentacji pacjenta, wykonywanie testów na Covid, zbieranie kart lokalizacyjnych i transport ich transport do wyznaczonych Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych, szkolenia i koordynacja pracy żołnierzy (...) w ramach ich działań na lotnisku; izolacja i transport chorych na Covid-19. Zmieniły się również zasady codziennej pracy, gdyż zobowiązano ich do wykonywania wszelkich interwencji medycznych w okularach ochronnych, maskach, przyłbicach, rękawiczkach jednorazowych i okresowo kombinezonie ochronnym, regularnie dezynfekować miejsce badania, sprzęt, odzież służbową, utrzymywać odstępy od współpracowników i pacjentów. Ponadto wprowadzono ścisłą separację zmian w ramach (...) oraz ograniczono możliwość wymieniania się dyżurami i wypracowywania godzin nadliczbowych. Praca w tym okresie, w szczególności w początkowym etapie pandemii, była stresująca ze względu na brak wiedzy o nowej chorobie i obawę o własne zdrowie i możliwość zarażenia członków rodziny. Uciążliwość powodowało również odbieranie kart lokalizacyjnych od pasażerów samolotów, którzy niechętnie a nawet wrogo realizowali obowiązek ich wypełniania. Część z powyższych czynności jak mierzenie temperatur, zbieranie i wypełnianie kart lokalizacyjnych, przeprowadzanie testów na obecność Covid-19, została z czasem przeniesiona z obowiązków personelu medycznego na innych pracowników (...), obsługę pokładową statków powietrznych lub podmioty zewnętrzne (jak w przypadku przeprowadzania testów, co nastąpiło w połowie 2021 r.), zamontowano również kamery termowizyjne umożliwiające wytypowanie podróżnych z podwyższoną temperaturą ciała, co do których pracownicy (...) zobowiązani byli dokonać weryfikacji pod kątem ewentualnego zarażenia. Pozostałe zadania, takie jak segregacja i transport kart lokalizacyjnych, badanie osób z podejrzeniem zakażenia, opieka nad takimi osobami oraz ich transport do wyznaczonych szpitali w tym znajdujących się poza H. pozostawały w zakresie obowiązków członków (...), którzy realizowali również swoje podstawowe obowiązki związane z udzielaniem pomocy medycznej. W związku ze znoszeniem restrykcji ruch lotniczy zwiększał się i w 2023 r. zadania (...) wróciły do stanu sprzed pandemii.
W konsekwencji zmiany przepisów dotyczących dodatków za pracę w podmiotach leczniczych J. C. oraz inni pracownicy (...) domagali się wypłaty dodatków za pracę zmianową wynikających z art. 99 ustawy o działalności leczniczej.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w zakresie przyznania Powodowi dodatków za pracę zmianową określonych w art. 99 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej. Wywody apelacji stanowią jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami Sądu Okręgowego, bowiem pozwana spółka przeciwstawia ocenie dokonanej przez Sąd pierwszej instancji swoją analizę zgromadzonego materiału dowodowego i własny pogląd na sprawę prezentując własną ocenę materiału dowodowego i własne - korzystne dla niej – ustalenia, niepoparte jednak żadnymi przekonującymi dowodami.
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie zasługują na uwzględnienie wywiedzione przez skarżącego zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art . 47a ustawy z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (u.z.z.c.l.) w zw. z art. 99 ustawy z 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (u.d.l.) poprzez przyjęcie, że pracownikom medycznym należą się dodatki, jeśli są zatrudnieni w podmiotach leczniczych udzielających świadczeń przez całą dobę, niezależnie od rodzaju działalności leczniczej prowadzonej przez te podmioty, podczas gdy terminy: „całodobowo” i „przez całą dobę” mają inne znaczenia, a w konsekwencji, powód nie był objęty reżimem ww. przepisów, zarzut naruszenia art. art. 47a u.z.z.c.l. poprzez przyjęcie, że ww. przepis obejmuje także podmioty lecznicze udzielające świadczeń opieki zdrowotnej, które nie są finansowane ze środków publicznych oraz zarzut dotyczący naruszenia art. 98 ust. 3 u.d.l. w zw. z art. 99 u.d.l. poprzez przyjęcie, że kwota wynagrodzenia wraz z dodatkami powinna być wyliczona według nominału pracownika, a nie według nominału miesiąca.
Na wstępie wskazać należało, iż ustawa z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej jest ustawą szczególną w stosunku do ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy. Normy czasu pracy dla pracowników w podmiotach leczniczych zostały ukształtowane odmiennie od regulacji ogólnych czasu pracy znajdujących się w kodeksie pracy. W kodeksie pracy określono systemy czas pracy, m.in. system podstawowego czasu pracy, system równoważnego czasu pracy, system czasu pracy w ruchu ciągłym, system przerywanego czasu pracy, system zadaniowego czasu pracy, czy system pracy weekendowej. Zgodnie z regulacją kodeksową, w podstawowym systemie czasu pracy, czas pracy nie może przekraczać 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 4 miesięcy. Ustawodawca, przy kształtowaniu czasu pracy pracowników w podmiotach leczniczych, zwrócił uwagę na konieczność skrócenia dobowej normy czasu pracy pracowników zatrudnionych w podmiocie leczniczym. Zgodnie z ustawą o działalności leczniczej, czas pracy pracowników zatrudnionych w podmiocie leczniczym nie może przekraczać 7 godzin 35 minut na dobę i przeciętnie 37 godzin 55 minut na tydzień w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym. Okres rozliczenia w powyższym przypadku, w odróżnieniu do regulacji k.p. nie może trwać dłużej niż 3 miesiące.
W związku z tym, że podmioty lecznicze niejednokrotnie muszą zagwarantować świadczenie usług zdrowotnych nieprzerwanie: 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu, konieczne jest zastosowanie systemu pracy zmianowej. W takim przypadku, pracownikowi wykonującemu zawód medyczny z tytułu świadczenia dyżuru w nocy lub w niedziele i święta przysługują specjalnie przewidziane przez ustawę o działalności leczniczej dodatki. Zgodnie z art. 99 ustawy o działalności leczniczej, pracownikom wykonującym zawód medyczny, zatrudnionym w systemie pracy zmianowej w podmiocie leczniczym wykonującym działalność leczniczą w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne przysługuje dodatek w wysokości:
1) co najmniej 65% stawki godzinowej wynagrodzenia zasadniczego, za każdą godzinę pracy wykonywanej w porze nocnej, przy czym godzinową stawkę wynagrodzenia zasadniczego oblicza się, dzieląc kwotę miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego wynikającą z osobistego zaszeregowania pracownika przez liczbę godzin pracy przypadających do przepracowania w danym miesiącu;
2) co najmniej 45% stawki godzinowej wynagrodzenia zasadniczego, za każdą godzinę pracy wykonywanej w porze dziennej w niedziele i święta oraz dni wolne od pracy wynikające z przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, przy czym godzinową stawkę wynagrodzenia zasadniczego oblicza się, dzieląc kwotę miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego wynikającą z osobistego zaszeregowania pracownika przez liczbę godzin pracy przypadających do przepracowania w danym miesiącu.
Natomiast jak wynika z treści art. 47a ustawy z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, przepisy art. 95-99 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz.U. z 2020 r. poz. 295, 567 i 1493) stosuje się do pracowników wykonujących zawód medyczny w rozumieniu art. 2 pkt 3 ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych (Dz.U. z 2020 r. poz. 830) zatrudnionych w podmiotach leczniczych udzielających świadczeń przez całą dobę.
Powyższy przepis został dodany w czasie trwającej epidemii Polsce. W uzasadnieniu ustawy wyjaśniono, że ma on na celu umożliwienie kierownikom wszystkich podmiotów leczniczych udzielających świadczeń opieki zdrowotnej całodobowo wykorzystanie przy organizacji pracy zatrudnianych pracowników wykonujących zawody medyczne instytucji dyżuru medycznego oraz tzw. klauzuli opt-out, czyli dobrowolnej zgody pracownika na wykonywanie pracy w wymiarze przekraczającym przeciętnie 48 godzin na tydzień (na zasadach określonych w art. 95 i art. 96 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej). Ponadto regulacja ta pozwoliła na stosowanie wobec ww. dyżurujących pracowników równoważnych okresów odpoczynku dobowego i tygodniowego na zasadach określonych w art. 97 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej. Umożliwiła również ich odpłatne zobowiązanie do pozostawania w gotowości do pracy, a także umożliwi przyznanie pracownikom medycznym dodatków za pracę w porze nocnej i święta (na zasadach określonych w art. 98 i art. 99 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej). Proponowane rozwiązania pozwoliły na optymalne wykorzystanie czasu pracy pracowników medycznych podmiotów leczniczych udzielających świadczeń opieki zdrowotnej całodobowo, stosowanie planowego wydłużania ich czasu pracy - z wykorzystaniem dyżuru medycznego, klauzuli opt-out i równoważnych okresów odpoczynku dobowego i tygodniowego - a także wynagradzać ich w związku ze zobowiązaniem ich do pozostawania w gotowości do pracy oraz pracy w nocy i w święta" ( zob. Uzasadnienie rządowego projektu z 26.3.2020 r., s. 7).
Artykuł 47a ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi umożliwił rozszerzenie zastosowania szczególnego reżimu pracy pracowników medycznych przewidzianego w art. 95-99 ustawy o działalności leczniczej w czasie obowiązywania stanu epidemii lub stanu zagrożenia epidemicznego. Ustanowienie odrębnego reżimu pracowniczego dla lekarzy oraz osób wykonujących inne zawody medyczne nie tylko mieści się w granicach swobody ustawodawcy, ale ma uzasadnienie konstytucyjne: "Nie sposób zresztą zapomnieć, że pewne argumenty konstytucyjne przemawiają właśnie za ustanowieniem takiego reżimu. W szczególności wskazać tu trzeba obowiązek władz publicznych do zapewnienia każdemu obywatelowi prawa do ochrony zdrowia i równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej" ( wyr. TK z 24.10.2000 r., K 12/00, Legalis). Odrębny reżim pracowniczy lekarzy sprzyja więc lepszej realizacji konstytucyjnego prawa obywateli do ochrony zdrowia.
Powyższy artykuł posługuje się pojęciem pracowników wykonujących zawód medyczny w rozumieniu przyjętym w art. 2 pkt 3 ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, według którego pracownikiem wykonującym zawód medyczny jest osoba uprawniona do udzielania świadczeń zdrowotnych (art. 2 ust. 1 pkt 2 u.d.l) ale również osoba zatrudniona w ramach stosunku pracy w podmiocie leczniczym, która bierze bezpośredni udział w wykonywaniu zadań polegających na sprawowaniu zapobiegawczego i bieżącego nadzoru sanitarnego, prowadzeniu działalności zapobiegawczej i przeciwepidemicznej w zakresie chorób zakaźnych i innych chorób powodowanych warunkami środowiska oraz na prowadzeniu działalności oświatowo-zdrowotnej.
Przenosząc powyższe na realia niniejszej sprawy podnieść należało, iż sąd pierwszej w sposób prawidłowy i wyczerpujący dokonał wykładni spornych w niniejszej sprawie pojęć „całodobowa” oraz „przez całą dobę”, którą tut. sąd podziela. Nie mniej jednak zdaniem sądu odwoławczego ustawodawca posługując się dwoma powyższymi stwierdzeniami, stosując w art. 99 u.d.l termin „całodobowo”, zaś w art. 47a u.z.z.c.l. „przez całą dobę” dokonał ich celowego rozróżniania. Oczywistym jest, iż ustawodawca wprowadzając nowy przepis poszerzył krąg podmiotów, których pracownicy otrzymają sporne świadczenie.
Ustawodawca premiując pracowników podmiotów udzielających świadczeń „ambulatoryjnych” dodał tylko jeden warunek i zastrzegł, że dodatki należą się w podmiotach, w których te świadczenia są udzielane „przez całą dobę”. Biorąc pod uwagę treść dokumentów oraz zeznań świadków należy zatem uznać, że Służba Medyczna N. jest podmiotem leczniczym, która udziela świadczeń o każdej porze dnia i nocy, 365 dni w roku, a więc „przez całą dobę”.
Ponadto, wskazać należało, iż Pozwana spółka bezzasadnie przyjęła, iż w niniejszej sprawie, iż art. 47a u.z.z.c.l. nie obejmuje podmiotów leczniczych udzielających świadczeń opieki zdrowotnej, które nie są finansowane ze środków publicznych. Zdaniem sądu odwoławczego podkreślenia w tej kwestii wymagał fakt, iż w tej sytuacji sposób finansowania (...) N. w żaden sposób nie ma przełożenia na niniejszy stan faktyczny. Zastosowane w sprawie przepisy w żaden sposób nie uzależniają przyznania pracownikowi dodatkowych świadczeń od sposoby finansowania pracodawcy.
Na marginesie wskazać można, że strona pozwana jest co prawda spółką akcyjną, natomiast jej jedynym akcjonariuszem jest Skarb Państwa. A to oznacza, że jej własne finansowanie jest tożsame z finansowaniem ze środków publicznych. Istotą zaś ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych jest ustalenie, jakie świadczenia zdrowotne i komu przysługują bez odpłatności. A w tym zakresie trzeba zauważyć, że świadczenia udzielane pacjentom przez Służbą Medyczną N. są nieodpłatne. Ostatecznie więc finansuje je państwo (pozwany nie prowadzi działalności charytatywnej, a wszelkie jego działania pokrywane są ze środków Skarbu Państwa).
W konsekwencji uznać należało, iż bezzasadne okazały się również zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 8 k.p. w zw. z art. 13 i 78 § 1 k.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że dochodzenie roszczenia przez powoda nie stanowi nadużycia prawa, podczas gdy Sąd nie ustalił, aby powód był obciążony pracą ponad miarę podczas pandemii Covid-19 oraz aby wskutek pandemii istniała konieczność reorganizacji jego pracy w związku z jej intensywnością oraz art. 8 k.p. poprzez przyjęcie, że pozwana nie wypłacając dodatku zachowała się nielojalnie względem powoda, podczas gdy brak spełnienia świadczenia zgodnie z żądaniem nie może być traktowany jako naruszenie zasad współżycia społecznego.
Norma art. 8 k.p. oznacza pozbawienie danego podmiotu możliwości korzystania z prawa, które mu przysługuje w świetle przepisów prawa przedmiotowego. Generalnie obowiązuje domniemanie korzystania przez osobę uprawnioną z przysługującego jej prawa w sposób legalny. Zastosowanie instytucji nadużycia prawa prowadzi zatem do osłabienia zasady pewności prawa i przełamuje domniemanie korzystania z prawa w sposób zgodny z jego społecznogospodarczym przeznaczeniem i zasadami współżycia społecznego. Toteż posłużenie się konstrukcją nadużycia prawa jest z założenia dopuszczalne tylko wyjątkowo i musi mieć szczególne, wyraźne uzasadnienie merytoryczne i formalne, a zwłaszcza usprawiedliwienie we w miarę skonkretyzowanych regułach, głównie o konotacji etycznej, moralnej i obyczajowej. Przepis ten, z uwagi na wyjątkowość możliwości jego zastosowania, upoważnia sąd do oceny, w jakim zakresie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony prawnej, ale wyłącznie w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności konkretnej sprawy. Sąd, uznając zachowanie danego podmiotu za nadużycie prawa, musi więc wykazać, że w danej indywidualnej i konkretnej sytuacji, wyznaczone przez obowiązujące normy prawne typowe zachowanie podmiotu korzystającego ze swego prawa jest ze względów moralnych - wyznaczających zasady współżycia społecznego - niemożliwe do zaakceptowania, ponieważ w określonych, nietypowych okolicznościach zagraża podstawowym wartościom, na których opiera się porządek społeczny i którym prawo powinno służyć.
Skoro hipotezą normy art. 8 k.p. objęte są przypadki nadużycia a nie obrazy prawa, to regulacja ta nie dotyczy sytuacji, gdy określony podmiot narusza przepisy prawa materialnego. Konstrukcja ta obejmuje właśnie przypadki, w których zachowanie określonego podmiotu spełnia formalnie wszystkie wymagania przewidziane przepisem prawa, natomiast z innych - pozaprawnych - względów (np. społecznych czy moralnych) zachowanie to nie zasługuje na ochronę prawną. Treść klauzuli generalnej zawartej w art. 8 k.p. ujęta jest przedmiotowo, a nie podmiotowo. Nie kształtuje ona praw podmiotowych, nie zmienia i nie modyfikuje praw, jakie wynikają z innych przepisów prawa. Przepis ten upoważnia sąd do oceny, w jakim zakresie, w konkretnym stanie faktycznym, działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie jego prawa i nie korzysta z ochrony prawnej. Nie jest przy tym możliwa taka wykładnia art. 8 k.p., która zawierałaby swoiste wytyczne, w jakich (kazuistycznych) sytuacjach sąd powszechny miałby uwzględnić albo nie uwzględnić zarzutu sprzeczności żądania pozwu z tym przepisem. Stosowanie art. 8 k.p. (podobnie jak art. 5 k.c.) pozostaje zatem w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności konkretnej sprawy. W oderwaniu od tych konkretnych okoliczności nie można formułować ogólnych dyrektyw co do stosowania tego przepisu. Ocena, czy w konkretnym przypadku ma zastosowanie norma art. 8 k.p., mieści się w granicach swobodnego uznania sędziowskiego. (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2023 roku. sygn. akt III PSK 69/23).
W ocenie Sąd Apelacyjnego, sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że dochodzenie roszczenia przez powoda nie stanowi nadużycia prawa. Pozwana podnosząc, iż okres pandemii nie był okresem wzmożonej pracy lekarzy w Służbie Medycznej N. bezpodstawnie uznała, iż w okresie w którym liczba operacji lotniczych była mniejsza, ze względu na wprowadzone obostrzenia i ograniczenia dotyczące podróży, również praca w powyższej jednostce uległa zmniejszeniu. Bezsprzecznie wskazać należało, iż w czasie pandemii służby medyczne na lotnisku odgrywały kluczową rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa pasażerów oraz personelu lotniczego. Bez wątpienia jednostka ta w szczególności w latach 2020-2023 została zrestrukturyzowana, aby działać jako pierwsza linia obrony przez rozprzestrzenianiem się wirusa. Jej główne zadania obejmowały kontrole sanitarną, testowanie, izolację oraz ścisłą współpracę ze służbami granicznymi i sanitarno-epidemiologicznymi. Praca w powyższym okresie była pracą dużo cięższą, dużo bardziej stresująca, wymagającą od osób takich jak Powód większych nakładów skupienia, a także racjonalnego myślenia. Z zeznań ww. jak i zeznań świadków przesłuchanych w sprawie m.in. R. I. wynika jasno to, że w związku z wprowadzeniem stanu zagrożenia epidemicznego lekarze mieli dodatkowe zadania ponad standardowe. Na lotnisku mieliśmy utworzony punkt weryfikacyjny przy ambulatorium. Gdy był pacjent podejrzany o covid-19 lekarz musiał się przebrać w środki ochrony indywidualnej, zbadać tego pacjenta i go zweryfikować. To był główny dodatkowy punkt jeśli chodzi o pracę lekarską. W punkcie badaliśmy osoby, które prezentowały podwyższony poziom temperatury, dodatkowo miały jakiekolwiek objawy infekcyjne, np. załoga samolotu mogła nam zgłosić, że na pokładzie danego rejsu pacjent ma takie i takie objawy. Nasi medycy jechali na miejsce, tego pacjenta zabierali do punktu weryfikacyjnego i tam lekarze z ratownikami medycznymi i pielęgniarkami działali.
Przenosząc powyższe ustalenia na grunt niniejsze sprawy uznać należało, iż pozbawienie powoda dodatków za pracę zmianową określonych w art. 99 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej w okresie pandemii było by dyskryminujące biorąc pod uwagę nową sytuację z jaką musiał zmierzyć się J. C. pracując na pierwszej linii frontu, będąc narażonym niekiedy na bezpośredni kontakt z wirusem, praca w (...) w okresie pandemii była bez wątpienia pracą ekstremalnie obciążająca zarówno fizycznie jak i psychicznie. W konsekwencji, mając pogląd po czasie na sytuację jaka panowała w tym okresie trudno uznać, iż żądanie przyznania dodatkowego wynagrodzenia prze Powoda dodatków które jak wynika z przepisów, ale i przede wszystkim ustaleń sądu pierwszej instancji mu się należą, za nadużycie.
Nie sposób również w tym miejscu podzielić strony pozwanej, że okres pandemii to czas mniejszego obciążenia pracą. Liczba operacji lotniczych w początkowym etapie stanu epidemii spadła. Ale po pierwsze, jak zeznawali świadkowie, po pierwszych tzw. lockdownach ruch lotniczy wracał do normy. Trzeba zauważyć, że okres, za który należne są dodatki tzw. covidowe trwał od marca 2020 roku do czerwca 2023 roku. Od 2022 roku brak jest właściwie jakichkolwiek ograniczeń ruchu lotniczego, a wyniki N. w niektórych miesiącach przewyższały nawet czas sprzed pandemii. Jeśli więc mówimy o drastycznych spadkach operacji lotniczych, to trzeba pamiętać, że stan ten trwał przez kilka miesięcy (maksymalnie kilkanaście) z ponad 3 lat okresu spornego.
W konkluzji zdaniem Sądu Apelacyjnego stwierdzić należy, że Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych oraz trafnej wykładni przepisów prawa materialnego. Reasumując, kluczowy zarzut apelacji dotyczący tożsamości pojęć z art. 99 u.d.l. oraz art. 47a u.z.z.c.l. nie zasługuje zdaniem sądu drugiej instancji na uwzględnienie. Zgodnie z zasadami techniki prawodawczej, różnym terminom nie należy nadawać tego samego znaczenia. Ustawodawca w art. 47a u.z.z.c.l. świadomie użył sformułowania „przez całą dobę”, aby objąć systemem dodatków podmioty, które – choć formalnie ambulatoryjne – w okresie pandemii pełniły kluczową rolę w systemie bezpieczeństwa sanitarnego kraju, pracując w trybie nieprzerwanym (24/7). W ocenie Sądu Apelacyjnego, gdyby przyjąć interpretację skarżącej art. 47a u.z.z.c.l. byłby przepisem zbędnym (superfluum), gdyż powielałby jedynie zakres art. 99 u.d.l. Sąd drugiej instancji stoi na stanowisku, że celem nowelizacji covidowej było właśnie rozszerzenie ochrony płacowej na medyków pracujących zmianowo poza szpitalami. Choć liczba operacji lotniczych spadła, charakter pracy medyka uległ drastycznej zmianie. Wykonywanie testów, triaż pasażerów, nadzór nad osobami podejrzanymi o zakażenie oraz konieczność pracy w pełnym reżimie sanitarnym (środki ochrony indywidualnej) stanowiły, zdaniem Sądu Apelacyjnego, dodatkowe obciążenie psychofizyczne, którego nie można pominąć. To że, pacjent mógł przebywać w Służbie Medycznej N. ponad dobę, choć incydentalne, potwierdza gotowość jednostki do świadczenia opieki w sposób ciągły, co zbliża funkcjonalnie Służbę Medyczną N. do jednostek stacjonarnych w rozumieniu celowościowym. Zarzut naruszenia art. 47a u.z.z.c.l. poprzez objęcie nim podmiotu niefinansowanego bezpośrednio z NFZ jest nieuzasadniony. Pozwana S.A. jest spółką Skarbu Państwa, wykonującą zadania o charakterze publicznym (zarządzanie infrastrukturą krytyczną). Świadczenia zdrowotne udzielane przez (...) są dla pacjentów (pasażerów/pracowników) bezpłatne. W warunkach stanu zagrożenia epidemicznego, dyferencjacja uprawnień medyków tylko ze względu na techniczny sposób przepływu środków finansowych u pracodawcy (budżet własny vs kontrakt NFZ) naruszałaby konstytucyjną zasadę równości (art. 32 Konstytucji RP). Skoro dodatek ma rekompensować uciążliwość pracy zmianowej faktycznie wykonywanej przez konkretną osobę, to podstawa jego obliczenia musi odnosić się do realnego czasu pracy tego pracownika w danym okresie rozliczeniowym, a nie do abstrakcyjnego nominału miesięcznego. Należało zatem uznać, że lekarz pracujący w systemie 24/7 na strategicznym obiekcie, jakim jest lotnisko, nie może być traktowany gorzej niż lekarz pracujący w izbie przyjęć szpitala, skoro obaj mierzyli się z tymi samymi ryzykami biologicznymi i uciążliwościami systemu zmianowego.
Podsumowując Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia, wnioski i ocenę prawną sądu pierwszej instancji i na mocy art. 385 k.p.c. oddalił apelację pozwanej, jako bezzasadną, o czym orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku.
O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Apelacyjny orzekł w punkcie 2 sentencji. Rozstrzygnięcie to znajdowało oparcie w zasadzie odpowiedzialności za wynik postępowania (art. 98 § 1 k.p.c.). W związku z faktem reprezentacji powoda przez pełnomocnika zawodowego przysługiwał mu zwrot kosztów zastępstwa prawnego w instancji odwoławczej (art. 98 § 3 k.p.c.). Wysokość tych kosztów została ustalona w oparciu o § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych i wyniosła 4.050,00 zł. Na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. koszty zastępstwa prawnego w instancji odwoławczej zostały powiększone o odsetki w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Sędzia Monika Rosłan-Karasińska