Sygn. akt VI Ka 778/25
Dnia 3 lutego 2026 r.
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w VI Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie :
Przewodniczący – Sędzia Andrzej Tekieli
Protokolant Joanna Szmel
po rozpoznaniu w dniu 28 stycznia 2026r.
sprawy D. E. ur. (...) w D.
s. I. i T. zd. M.
obwinionego z art. 92 § 1 kw i inne
z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę obwinionego
od wyroku Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze
z dnia 23 października 2025 r. sygn. akt II W 1349/23
I. zmienia zaskarżony wyrok wobec obwinionego D. E. w ten sposób, że:
1. uniewinnia obwinionego od popełnienia zarzucanego czynu opisanego w pkt 3 części wstępnej wyroku kwalifikowanego z art. 97 k.w. w zw. z art. 49 ust. 1 pkt 4 Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym,
2. uniewinnia obwinionego od popełnienia czynu opisanego w pkt 4 części wstępnej wyroku kwalifikowanego z art. 65 § 2 k.w.,
3. w pkt I części dyspozytywnej uznaje obwinionego D. E. za winnego popełnienia czynów opisanych w pkt 1 i 2 części wstępnej wyroku, tj. wykroczeń z art. 92 § 1 k.w. i art. 97 k.w. w zw. z art. 49 ust. 1 pkt 7 Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym i za to na podstawie art. 92 § 1 k.w. wymierza obwinionemu łącznie karę 200 (dwustu) złotych grzywny;
II. w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;
III. zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa zryczałtowaną wartość kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze w kwocie 50 złotych i wymierza opłatę w kwocie 30 złotych za II instancję.
Sygn. akt VI Ka 778/25
D. E. został obwiniony o to że:
1. W dniu 27 września 2023 roku około godziny 09:05 w D. na ulicy (...), będąc na drodze publicznej, kierując pojazdem marki T. o nr rej. (...) nie zastosował się do postanowień wynikających z treści znaku pionowego B-36 „zakaz zatrzymywania się” i zatrzymał pojazd w miejscu objętym zakazem, tj. o wykroczenie z art. 92 § 1 k.w.
2. W dniu 27 września 2023 roku około godziny 09:05 w D. na ulicy (...),
Będąc w terenie zabudowanym, na drodze publicznej, na jezdni dwukierunkowej o znacznym ruchu, kierując pojazdem marki T. o nr rej. (...) nie stosował się do warunków dopuszczalności zatrzymywania pojazdu i zatrzymał pojazd przy lewej krawędzi jezdni; tj. o wykroczenie z art. 97 k.w. w zw. z art. 49 ust. 1 pkt 7 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym
3. W dniu 27 września 2023 roku około godziny 09:05 w D. na ulicy (...), będąc na drodze publicznej kierując pojazdem marki T. o nr rej. (...) nie zastosował się do warunków dopuszczalności zatrzymywania pojazdu i zatrzymał pojazd na jezdni wzdłuż linii ciągłej w ten sposób, że zmusiłoby to innych kierujących pojazdami wielośladowymi do najeżdżania na tę linię, tj. o wykroczenie z art. 97 k.w. w zw. z art. 49 ust. 1 pkt. 4 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym
4. W dniu 27 września 2023 roku około godziny 10:00 w D. na ulicy (...), podczas prowadzonej wobec niego czynności legitymowania związanej z realizowaną kontrolą drogową, wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi, nie udzielił umundurowanemu funkcjonariuszowi Straży Miejskiej, uprawnionemu z mocy ustawy do legitymowania osób, wiadomości i dokumentów co do tożsamości własnej;
tj. o wykroczenie z art. 65 § 2 kw
Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 23 października 2025 r. w sprawie o sygn. akt II W 1349/23:
I. uznał obwinionego D. E. za winnego popełnienia czynów opisanych w pkt 1–4 części wstępnej wyroku, tj. wykroczeń z art. 92 § 1 k.w., art. 97 k.w. oraz art. 65 § 2 k.w., i na podstawie art. 65 § 2 k.w. w zw. z art. 9 § 2 k.w. wymierzył mu łącznie karę grzywny w wysokości 800 (ośmiuset) złotych.
II. zwolnił obwinionego D. E. od kosztów sądowych.
Apelację od powyższego wyroku wywiódł obrońca obwinionego, zaskarżając powyższy wyrok w całości oraz podnosząc następujące zarzuty:
1. na podstawie art. 104 § 1 pkt 7 k.p.s.w. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 5 § 1 pkt 4 k.p.s.w. poprzez:
a) brak umorzenia postępowania w sytuacji, gdy w zakresie czynu opisanego w pkt 4 części wstępnej wyroku występuje negatywna przesłanka procesowa, bowiem brak jest skargi uprawnionego oskarżyciela, bowiem art. 17 § 3 k.p.s.w. w zw. z art. 129b ustawy Prawo o ruchu drogowym w zw. z art. 10 ust. 1 ustawy o strażach gminnych nie obejmuje swoim zakresem wykroczenia z art. 65 § 1 i 2 k.w.,
b) wyjście poza zakres objęty wnioskiem o ukaranie poprzez ustalenie, iż czynu z art. 65 § 2 k.w. obwiniony miał dopuścić się w dniu 27 września 2023 r. około godziny 09:05, zaś wnioskiem o ukaranie (skargą) objęte jest wyłącznie zachowanie obwinionego, jakie miało mieć miejsce w dniu 27 września 2023 r. około godziny 10:00,
2. błąd w ustaleniach stanu faktycznego przyjętego za podstawę orzeczenia, mający wpływ na treść orzeczenia, tj. błędne ustalenie, że obwiniony dokonał zatrzymania pojazdu w momencie postoju, kiedy okoliczności przedmiotowego zdarzenia wskazują, iż zatrzymanie było w trakcie realizacji manewru zawracania, zaś chwilowe zatrzymanie wynikało z konieczności zmiany biegów pojazdu, co miało bezpośredni wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia poprzez błędne ustalenie, iż oskarżony dopuścił się czynu z art. 97 § 1 k.w. w zw. z art. 49 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym,
3. błąd w ustaleniach stanu faktycznego przyjętego za podstawę orzeczenia, mający wpływ na treść orzeczenia, tj. błędne ustalenie, że ulica (...) w D. stanowi ulicę dwukierunkową o znacznym natężeniu ruchu, co uniemożliwia zatrzymanie pojazdu przy lewej krawędzi jezdni, kiedy ulica ta z uwagi na ilość przemieszczających się na niej pojazdów, rozmieszczenie miejsc postojowych, zwartą zabudowę okalającą ulicę, charakteryzuje się nieznacznym natężeniem ruchu, co miało bezpośredni wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia poprzez błędne ustalenie, iż oskarżony dopuścił się czynu z art. 97 § 1 k.w. w zw. z art. 49 ust. 1 pkt 7 ustawy Prawo o ruchu drogowym,
4. błąd w ustaleniach stanu faktycznego przyjętego za podstawę orzeczenia, mający wpływ na treść orzeczenia, tj. błędne ustalenie, że ulica (...) w D., w obrębie piekarni (miejsce kontroli), posiada oznaczenie poziome w postaci linii ciągłej, kiedy ustalenie to stoi w opozycji do informacji uzyskanej z Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w D. z dnia 02 października 2025 r., jak również w opozycji do dokumentacji fotograficznej znajdującej się w aktach sprawy, co miało bezpośredni wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia poprzez błędne ustalenie, iż oskarżony swoim zachowaniem zmuszał innych kierujących do najeżdżania na linię ciągłą, a tym samym dopuścił się czynu z art. 97 § 1 k.w. w zw. z art. 49 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym,
5. błąd w ustaleniach stanu faktycznego przyjętego za podstawę orzeczenia, mający wpływ na treść orzeczenia, tj. błędne ustalenie, że obwiniony nie udzielił funkcjonariuszowi Straży Miejskiej wiadomości i dokumentów co do tożsamości własnej, kiedy ustalenie to stoi w opozycji do informacji uzyskanej z Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w D. z dnia 02 października 2025 r., jak również w opozycji do dokumentacji fotograficznej znajdującej się w aktach sprawy, co miało bezpośredni wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia poprzez błędne ustalenie, iż oskarżony swoim zachowaniem zmuszał innych kierujących do najeżdżania na linię ciągłą, a tym samym dopuścił się czynu z art. 97 § 1 k.w. w zw. z art. 49 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym,
6. na podstawie art. 109 § 2 k.p.s.w. w zw. z art. 427 § 2 k.p.k. w zw. z art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść orzeczenia, a to art. 39 § 1 k.p.s.w., a to poprzez brak dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z informacji o logowaniu obwinionego do aplikacji m-Obywatel w dniu 27 września 2023 r., o co obwiniony wnioskował w sprzeciwie od wyroku nakazowego, co miało bezpośredni wpływ na treść wydanego orzeczenia, bowiem skutkowało błędnym ustaleniem, iż obwiniony nie udzielił funkcjonariuszowi Straży Miejskiej wiadomości i dokumentów co do własnej tożsamości podczas dokonywanej kontroli.
Ewentualnie, w przypadku nieuwzględnienia powyższych zarzutów apelujący zarzucił:
7. na podstawie art. 109 § 2 k.p.s.w. w zw. z art. 427 § 2 k.p.k. w zw. z art. 438 pkt 4 k.p.k. rażącą niewspółmierność wymierzonej obwinionemu kary grzywny w wysokości 800,00 złotych, w sytuacji, gdy cele zapobiegawcze i wychowawcze kary zostaną osiągnięte wobec obwinionego przy wymierzeniu mu kary w niższym wymiarze, tj. przy wymierzeniu mu kary grzywny w wysokości 100,00 złotych.
Podnosząc powyższe zarzuty obrońca obwinionego wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zmianę zaskarżonego orzeczenia w pkt I poprzez uniewinnienie obwinionego od czynów opisanych w pkt 1–3 części wstępnej wyroku, zaś co do czynu opisanego w pkt 4 części wstępnej wyroku - umorzenie postępowania, ewentualnie o zmianę zaskarżonego orzeczenia w pkt I w zakresie dotyczącym wymiaru kary poprzez jej ustalenie na kwotę 100,00 złotych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja obrońcy okazała się częściowo zasadna, co doprowadziło do zmiany zaskarżonego wyroku, w szczególności poprzez uniewinnienie obwinionego od części przypisanych czynów. Nie zasługiwała ona jednak na uwzględnienie w całości. Prawidłowa, wszechstronna ocena zgromadzonego materiału dowodowego oraz poczynione na jej podstawie ustalenia faktyczne prowadzą bowiem do wniosku, że obwiniony dopuścił się 2 z 4 wykroczeń objętych wnioskiem o ukaranie.
Sąd Rejonowy, dokonując oceny dowodów, oparł się przede wszystkim na zeznaniach funkcjonariuszy Straży Miejskiej, uznając jednocześnie, iż obwiniony oraz świadek Ł. E.., jako osoby zainteresowane wynikiem postępowania, prezentowali wersję zdarzeń korzystną dla obwinionego. Stanowisko to nie może jednak zostać w pełni podzielone. Nie ulega wątpliwości, że w początkowej fazie postępowania obwiniony przyznał się do pierwszego z zarzucanych mu czynów. Dopiero w dalszej fazie postępowania, powołując się również na zeznania wskazanej świadek, podjął próbę wykazania, iż w chwili interwencji wykonywał manewr cofania, co w jego ocenie wykluczało przyjęcie, że dopuścił się zatrzymania pojazdu w miejscu objętym zakazem. Taka zmiana stanowiska, pozostająca w sprzeczności z konsekwentnymi i wzajemnie zbieżnymi zeznaniami funkcjonariuszy Straży Miejskiej w D., uzasadnia wniosek, że twierdzenie o wykonywaniu manewru cofania stanowiło przyjętą linię obrony. Również powoływana świadek choć co do zasady potwierdzała tę wersję, jednocześnie wskazała, że w chwili zdarzenia spieszyli się z mężem aby otworzyć firmę, jak również potwierdziła, że celem ich obecności w miejscu zdarzenia pozostawały zakupy. Przedstawione przez nią okoliczności zdarzenia oceniane przez pryzmat zasad logiki i doświadczenia życiowego wskazują, że w rzeczywistości obwiniony dokonał w miejscu zdarzenia co najmniej krótkiego zatrzymania pojazdu chociażby w celu wysadzenia pasażera. Sama świadek przyznała, że opuściła pojazd udając się do znajdującej obok miejsca zatrzymania, piekarni. Jednocześnie ze spójnych relacji strażników miejskich wynika, iż manewr cofania został podjęty dopiero w momencie zauważenia patrolu, podczas gdy wcześniej pojazd obwinionego pozostawał zatrzymany w miejscu objętym zakazem.
W tym miejscu należy jednak podkreślić, że twierdzenia obwinionego dotyczące braku należycie widocznego poziomego oznakowania na jezdni w miejscu zdarzenia znajdują potwierdzenie w zgromadzonej dokumentacji fotograficznej. Ze zdjęć dołączonych do akt sprawy wynika, iż w dacie zdarzenia widoczny był jedynie zatarty, słabo czytelny ślad po uprzednio istniejącej linii ciągłej. Nie sposób przyjąć, aby tak nieczytelne i szczątkowe oznaczenie było uznane za prawidłowo istniejący znak poziomy w rozumieniu przepisów prawa o ruchu drogowym. W konsekwencji należy uznać, że w miejscu zdarzenia oznakowanie poziome dotyczące linii ciągłej nie istniało i nie mogło skutecznie wywoływać określonych skutków prawnych wobec uczestników ruchu. Jednocześnie wskazać należy, że zeznania funkcjonariuszy Straży Miejskiej oraz wyjaśnienia obwinionego pozostawały spójne co do przebiegu interwencji w zakresie jej czasu oraz dalszego zachowania obwinionego, który niezwłocznie po zdarzeniu oddalił się z miejsca interwencji, a następnie udał się do siedziby Straży Miejskiej celem wyjaśnienia zaistniałego zdarzenia. Okoliczności te nie były przedmiotem sporu i nie budziły wątpliwości. W świetle powyższego uznać należało, że Sąd Rejonowy dokonał częściowo błędnej oceny materiału dowodowego oraz subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod normy prawa wykroczeń, przyjmując iż obwiniony swoim zachowaniem wypełnił znamiona wszystkich czynów przypisanych mu w zaskarżonym wyroku. Analiza materiału dowodowego prowadzi do wniosku, iż odpowiedzialność obwinionego nie obejmuje wszystkich zarzucanych mu wykroczeń.
W konsekwencji zasadna okazała się apelacja obrońcy w zakresie, w jakim zmierzała do zakwestionowania prawidłowości przypisania obwinionemu czynu opisanego w pkt 3 części wstępnej wyroku, tj. wykroczenia z art. 97 k.w. w zw. z art. 49 ust. 1 pkt 4 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z treścią powoływanego przepisu Ustawy Prawo o ruchu drogowym zabrania się postoju pojazdu na jezdni wzdłuż linii ciągłej oraz w pobliżu jej punktów krańcowych, jeżeli powodowałoby to konieczność najeżdżania na tę linię przez innych kierujących pojazdami wielośladowymi. Warunkiem przypisania odpowiedzialności za naruszenie wskazanego przepisu jest zatem istnienie prawidłowo oznaczonej i czytelnej linii ciągłej, której przekroczenie byłoby realnie wymuszone przez zatrzymanie się pojazdu. Tymczasem, jak wynika z przeprowadzonego postępowania dowodowego, w szczególności z dokumentacji fotograficznej zgromadzonej w aktach sprawy, w miejscu zdarzenia oznakowanie poziome w postaci linii ciągłej było w dacie czynu w praktyce nie istniło, widoczny był jedynie zatarty, szczątkowy ślad po uprzednim oznakowaniu.
W takim stanie rzeczy nie sposób przyjąć, aby ujawnione zatrzymanie pojazdu przy ul. K. skutkowało realnym zmuszeniem innych kierujących do najeżdżania na linię ciągłą w rozumieniu powołanego przepisu. Brak należycie czytelnego i jednoznacznego oznakowania wyklucza możliwość przypisania obwinionemu odpowiedzialności za omawiane wykroczenie.
W związku z powyższym zaistniała podstawa do zmiany zaskarżonego wyroku w omawianym zakresie poprzez uniewinnienie obwinionego od popełnienia wykroczenia z 97 k.w. w zw. z art. 49 ust. 1 pkt 4 Ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Nietrafne okazały się zarzuty apelacji zmierzające do zakwestionowania zasadności przypisania obwinionemu pozostałych wykroczeń związanych z ruchem drogowym.
Odpowiedzialności za wykroczenie z art. 92 § 1 k.w. podlega każdy, kto nie stosuje się do znaku lub sygnału drogowego. Natomiast art. 97 k.w. penalizuje naruszenie innych przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. W realiach niniejszej sprawy prawidłowa ocena zgromadzonego materiału dowodowego prowadzi do jednoznacznego wniosku, że obwiniony zatrzymał pojazd w miejscu objętym zakazem wynikającym ze znaku B-36. W szczególności wskazują na to fotografie wykonane w miejscu ujawnienia wykroczenia, spójne i konsekwentne zeznania funkcjonariuszy Straży Miejskiej, jak również spontaniczne, pierwotne wyjaśnienia obwinionego oraz okoliczności jego obecności przy ul. (...) w inkryminowanym czasie przedstawione przez świadka Ł. E.. Materiał ten jest wiarygodny, wzajemnie się uzupełnia i nie zawiera istotnych sprzeczności. Znak B-36 oznacza zakaz zatrzymywania się. Obejmuje on zarówno zakaz zatrzymania, jak i postoju pojazdu, a więc zabrania unieruchomienia pojazdu nawet na krótki czas. Zakaz wyrażony znakiem B-36 co prawda nie obejmuje sytuacji, w których unieruchomienie pojazdu wynika z warunków ruchu drogowego, w szczególności z konieczności zatrzymania się w kolumnie pojazdów, przed sygnalizatorem świetlnym nadającym sygnał czerwony bądź w związku z inną obiektywną przeszkodą w ruchu, jednak takich okoliczności w niniejszej sprawie nie ujawniono. Zgodnie z art. 2 pkt 29 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym zatrzymanie to unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające nie dłużej niż jedną minutę. Obwiniony niewątpliwie zatrzymał pojazd w miejscu objętym zakazem. Okoliczność tę początkowo przyznał, wskazując, że po interwencji udał się do siedziby Straży Miejskiej
w celu przyjęcia mandatu karnego. Późniejsza zmiana stanowiska procesowego stanowi realizację prawa do obrony, nie podważa jednak wymowy pierwotnych wyjaśnień w konfrontacji z pozostałym materiałem dowodowym. Zatrzymanie pojazdu w miejscu objętym zakazem wynikającym ze znaku drogowego nie wyłącza możliwości jednoczesnego naruszenia innych przepisów regulujących zasady ruchu drogowego. Zgodnie z art. 49 ust. 1 pkt 7 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym zabrania się zatrzymania pojazdu na jezdni przy jej lewej krawędzi, z wyjątkiem zatrzymania lub postoju na obszarze zabudowanym na drodze jednokierunkowej albo na jezdni dwukierunkowej o małym ruchu. Nie zasługuje na uwzględnienie podnoszona w toku postępowania oraz w apelacji teza, jakoby ul. (...) w D. stanowiła jezdnię dwukierunkową o małym natężeniu ruchu. Zdarzenie miało miejsce w dzień powszedni, w godzinach porannych. Ulica ta położona jest w centralnej części miasta i stanowi istotny element układu komunikacyjnego, zapewniający dojazd do licznych placówek handlowych, bankowych oraz urzędów. Nie sposób uznać, że ruch na tej ulicy ma charakter nieznaczny. W konsekwencji zatrzymanie pojazdu przez obwinionego nastąpiło zarówno z naruszeniem zakazu wyrażonego znakiem B-36, jak i wbrew dyspozycji art. 49 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, co w pełni uzasadnia przypisanie mu odpowiedzialności odpowiednio na podstawie art. 92 § 1 k.w. oraz art. 97 k.w. za czyn opisany w pkt 2 części wstępnej wyroku.
Zasadna natomiast okazała się część apelacji, w której skarżący zakwestionował przypisanie obwinionemu wykroczenia z art. 65 § 2 k.w. W realiach niniejszej sprawy zachodziły podstawy do uniewinnienia obwinionego w tym zakresie, niezależnie od tego że były również podstawy do umorzenia postępowania, jak oczekiwał tego apelujący. Trafnie skarżący powołał się na treść art. 17 § 3 k.p.w., zgodnie z którym strażom gminnym, w tym strażom miejskim, przysługują uprawnienia oskarżyciela publicznego jedynie wówczas, gdy w zakresie swojego działania, w tym w toku prowadzonych czynności wyjaśniających, ujawniły wykroczenie i wystąpiły z wnioskiem o ukaranie. Zakres tych uprawnień musi być interpretowany ściśle. Zgodnie z art. 129b ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym strażnicy miejscy uprawnieni są do wykonywania kontroli ruchu drogowego wobec kierującego pojazdem oraz uczestnika ruchu drogowego naruszającego określone tam przepisy ruchu drogowego. Strażnik gminny jest uprawniony do legitymowania uczestnika ruchu. Jednocześnie art. 10 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o strażach gminnych stanowi, że straż wykonuje zadania w zakresie ochrony porządku publicznego wynikające z ustaw i aktów prawa miejscowego. Oznacza to, że uprawnienie do legitymowania przysługuje w ramach realizowanych czynności służbowych, w szczególności w toku podejmowanej interwencji. Wśród wykroczeń objętych uprawnieniami tych strażników nie widnieje zaś art. 65 § 1 kw., zatem w świetle powoływanych regulacji straży miejskiej nie przyznano generalnego uprawnienia do występowania w roli oskarżyciela publicznego w zakresie wskazanego wykroczenia. W niniejszej sprawie wniosek o ukaranie, także w omawianym zakresie został złożony przez podmiot nieuprawniony tj. Straż Miejską w D., nie zaś odpowiednią jednostkę Policji , co stanowi negatywną przesłankę procesową z art. 5 § 1 pkt 9 k.p.w. Niezależnie od powyższego zasadnie apelujący zwrócił uwagę na rozbieżność czasową pomiędzy zdarzeniem drogowym, które miało miejsce w dniu 27 września 2023 r. około godziny 9.05, a godziną 10.00 wskazaną we wniosku o ukaranie jako czas popełnienia czynu kwalifikowanego z art. 65 § 2 k.w. Zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że po zakończeniu interwencji drogowej obwiniony udał się do siedziby Straży Miejskiej w D.. W tym momencie nie istniały już podstawy do podejmowania wobec niego czynności legitymowania w związku z uprzednią interwencją drogową. Czynności te nie pozostawały bowiem w bezpośrednim związku z ujawnionym wcześniej wykroczeniem drogowym. Mając na uwadze, że apelacja została wniesiona wyłącznie na korzyść obwinionego, Sąd Okręgowy był związany zakazem reformationis in peius, wynikającym z art. 434 § 1 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w., co wykluczało dokonywanie ustaleń faktycznych na niekorzyść obwinionego. W konsekwencji konieczna była zmiana zaskarżonego wyroku w omawianym zakresie poprzez uniewinnienie obwinionego od popełnienia wykroczenia z art. 65 § 2 k.w. W związku z powyższym stosownie do treści art. 436 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w. odnośnie omawianego czynu należało ograniczyć się jedynie do wskazanego wyżej uchybienia, gdyż rozpoznanie w omawianym zakresie było wystarczające do merytorycznego zakończenia sprawy, natomiast rozpoznanie pozostałych wskazanych w apelacji uchybień jak chociażby zarzut nr 6 odnoszące się do naruszenia przepisów postępowania w zakresie niedopuszczenia dowodów na okoliczność logowania się do aplikacji m-obywatel było bezprzedmiotowe.
Mając na względzie powyższe, apelacja okazała się zasadna w części kwestionującej przypisanie obwinionemu wykroczenia z art. 97 k.w. w zw. z art. 49 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, oraz art. 65 § 2 k.w. W konsekwencji, przy uwzględnieniu całokształtu przedstawionej argumentacji, konieczna była zmiana zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie obwinionego od popełnienia wskazanych czynów. Jednocześnie prawidłowe pozostaje rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego w zakresie przypisania obwinionemu sprawstwa i winy odnośnie wykroczeń z art. 92 § 1 k.w. oraz z art. 97 k.w. w zw. z art. 49 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. W tym zakresie ustalenia faktyczne oraz ich ocena prawna nie budzą zastrzeżeń Sądu Okręgowego. Zmiana wyroku poprzez częściowe uniewinnienie obwinionego skutkowała jednak koniecznością ponownej oceny stopnia winy oraz społecznej szkodliwości czynów prawidłowo mu przypisanych. Należało uznać, że stopień ten jest realnie niższy aniżeli przyjął to Sąd pierwszej instancji, który wymierzał karę przy uwzględnieniu odpowiedzialności za cztery wykroczenia. Kara orzeczona przez Sąd Rejonowy została wymierzona łącznie za cztery czyny, podczas gdy z przyczyn omówionych powyżej, odpowiedzialność obwinionego obejmuje jedynie dwa z nich. Okoliczność ta musiała znaleźć odzwierciedlenie w korekcie rozstrzygnięcia w zakresie wymiaru kary.
Sąd Rejonowy przecenił stopień społecznej szkodliwości czynu polegającego na zatrzymaniu pojazdu w niedozwolonym miejscu, trafnie natomiast uwzględnił jako okoliczności łagodzące dotychczasową niekaralność obwinionego za wykroczenia. Zgodnie z art. 9 § 2 k.w., jeżeli czyn wyczerpuje znamiona wykroczeń określonych w dwóch lub więcej przepisach ustawy, stosuje się przepis przewidujący najsurowszą karę. W realiach niniejszej sprawy właściwą podstawę wymiaru kary stanowił art. 92 § 1 k.w. Wymierzając obwinionemu karę grzywny, Sąd Okręgowy kierował się dyrektywami określonymi w art. 33 k.w., uwzględniając w szczególności stopień społecznej szkodliwości czynu, stopień winy, cele zapobiegawcze i wychowawcze kary, a także właściwości i warunki osobiste sprawcy. Orzeczona kara grzywny w wysokości 200 złotych stanowi w zaistniałej sytuacji adekwatną ireakcję prawnokarną. Z jednej strony uwzględnia ona fakt naruszenia przez obwinionego zakazu zatrzymania wynikającego ze znaku B-36 oraz przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym, z drugiej zaś nie ma charakteru nadmiernie dolegliwego. W ocenie Sądu Okręgowego w tych warunkach kara 200 zł grzywy spełni swoje zadanie tak w zakresie prewencji ogólnej jak i szczególnej.
Nie znajdując podstaw do dalszej zmiany zaskarżonego wyroku Sąd Okręgowy na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w. w pozostałej części utrzymał go w mocy.
Sąd Odwoławczy w oparciu o przepis art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 119 k.p.w. oraz w myśl art. 3 ust. 1 w zw. z art. 8 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych, obciążył obwinionego wydatkami postępowania odwoławczego na które składają się zryczałtowane wydatki postępowania odwoławczego w wysokości 50 złotych oraz opłata sądowa w kwocie 30 złotych za II instancję.