Sygn. IV RC 257/25
Dnia 19 maja 2026 roku
Sąd Rejonowy w Wieliczce Wydział IV Rodzinny i Nieletnich
w składzie następującym:
Przewodniczący: sędzia Paweł Styrna
Protokolant: Iwona Magda
po rozpoznaniu w dniu 19 maja 2026 roku w Wieliczce, na rozprawie
sprawy z powództwa W. M. (1)
przeciwo K. M.
o zaspokojenie potrzeb rodziny w okresie od 2 września 2025 roku do 23 marca 2026 roku
1. oddala powództwo;
1. nie obciąża powódki kosztami procesu.
sędzia Paweł Styrna
Sygnatura akt IV RC 257/25
wyroku z dnia 19.05.2026 roku
Pozwem z dnia 2.09.2025 roku powódka W. M. (1) domagała się zobowiązania pozwanego K. M. do przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny kwotą w wysokości 3000zł miesięcznie płatnej do rąk powódki z góry do 10-tego dnia każdego następującego po sobie miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami w przypadku opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat w terminie począwszy od dnia 3.08.2025 roku.
W uzasadnieniu wskazała, że jest ofiarą przemocy domowej, a w związku z zatrzymaniem pozwanego i wydanym nakazem opuszczenia mieszkania i zakazami zbliżania się, nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać gdyż jest osobą niezdolną do pracy i samodzielnej egzystencji, a otrzymywane środki z tytułu renty są niewystarczające.
W odpowiedzi na pozew pozwany K. M. wniósł o oddalenie powództwa w całości.
W uzasadnieniu wskazał, że powódka nie wykazała by jej potrzeby nie były zaspokojone, a jej twierdzenia w zakresie dochodów pozwanego są fikcyjne.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 3 sierpnia 2025 roku, w następstwie interwencji Policji, pozwany K. M. został zatrzymany. Komisariat Policji w S.wydał wobec niego nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanej nieruchomości wraz z jej bezpośrednim otoczeniem, zakaz zbliżania się do powódki na odległość mniejszą niż 50 metrów oraz zakaz kontaktowania się z powódką. Następnie Prokuratura Rejonowa w W., w sprawie prowadzonej pod sygnaturą (...), zastosowała wobec pozwanego środki zapobiegawcze. Po opuszczeniu nieruchomości strony zaprzestały wspólnego zamieszkiwania i od sierpnia 2025 roku prowadzą odrębne gospodarstwa domowe. Powódka wskazywała, że obawia się pozwanego i nie widzi możliwości powrotu do wspólnego pożycia, natomiast pozwany potwierdził, że od tego czasu strony nie prowadzą już wspólnego gospodarstwa domowego.
(...) Ośrodek Pomocy Społecznej w M. prowadzi wobec stron procedurę „Niebieskiej Karty”. Powódka korzysta z pomocy psychologicznej i psychiatrycznej oraz została zakwalifikowana do udziału w grupie wsparcia dla kobiet doznających przemocy domowej. Powódka pozostaje również pod opieką lekarzy różnych specjalności, w tym kardiologa, reumatologa, ortopedy, transplantologa, hepatologa i onkologa. Leczenie realizuje przede wszystkim w ramach świadczeń finansowanych przez NFZ, jedynie sporadycznie korzystając z odpłatnych konsultacji lub zabiegów. Utrzymuje się ze świadczenia rentowego, które obecnie wynosi 2550 zł miesięcznie, przy czym w październiku i listopadzie 2025 roku pobierała świadczenie w wysokości 1800 zł miesięcznie. Według jej własnych zeznań miesięczne koszty utrzymania kształtują się na poziomie około 1800 -2100 zł i obejmują przede wszystkim wydatki na wyżywienie w kwocie około 700 zł miesięcznie, wynikające również ze stosowanej diety, odzież i obuwie w wysokości około 250 zł miesięcznie, leki w kwocie od około 150 do 450 zł miesięcznie, w tym leki nierefundowane stosowane przewlekle. Powódka ponosi również koszty korzystania z mediów i bieżącego utrzymania zajmowanej nieruchomości, obejmujące energię elektryczną w wysokości około 250–300 zł, wodę około 150–180 zł co trzy miesiące, Internet 64 zł miesięcznie, telewizję 45 zł miesięcznie, telefon około 60 zł miesięcznie oraz koszt opróżniania szamba w wysokości około 350 zł co dwa miesiące, wydatki na środki czystości w wysokości około 80–100 zł miesięcznie, kosmetyki około 30–40 zł miesięcznie.
Jednocześnie powódka nie ponosi kosztów związanych z samym prawem korzystania z domu, który stanowi wyłączną własność pozwanego, nie uiszcza czynszu, opłat właścicielskich ani podatku od nieruchomości, a według jej zeznań nie ponosi również kosztów gazu. Z zestawienia deklarowanych przez powódkę miesięcznych wydatków i osiąganych dochodów wynika, że bieżące koszty jej utrzymania pozostają co do zasady pokrywane z uzyskiwanego świadczenia rentowego.
Powódka była właścicielką mieszkania położonego w K. w rejonie R.. Nieruchomość ta pierwotnie wchodziła w skład majątku wspólnego stron, a jej zakup został częściowo sfinansowany ze środków pochodzących z kredytu wspólnie zaciągniętego przez strony. W 2021 roku pozwany przeniósł na rzecz powódki przysługujący mu udział w prawie własności tej nieruchomości, wskutek czego powódka stała się jej wyłączną właścicielką. Mieszkanie było następnie wynajmowane, przy czym uzyskiwane z tego tytułu dochody przeznaczane były przede wszystkim na obsługę zobowiązania kredytowego związanego z jego nabyciem. Po wyprowadzce pozwanego, we wrześniu 2025 roku powódka dokonała darowizny przedmiotowego mieszkania na rzecz swojej córki pochodzącej z pierwszego małżeństwa. Powódka wskazała również, że po sierpniu 2025 roku pozwany dwukrotnie przekazał jej kwoty po 5000 zł na bieżące utrzymanie.
Dowód: pismo KP w S.– k.12-13, postanowienie PR w W. – k. 14-15, pismo GOPS z dnia 26.08.25 – k. 41, postanowienie II Kp 928/25-k.80-83, kopia dokumentów ze sprawy I Ns 725/25- k. 84-92, zeznania powódki – k. 279-281, zeznania pozwanego – k. 281-282, karta leczenia, zaświadczenia lekarskie – k. 9-11, 16-17,18-40,42, 93-96, 234-246, kopia rachunków i faktur – k. 43-65 , 97-111, 247-269, orzeczenie lekarza ZUS – k. 232-233, zeznania świadka D. J. – k. 278-279,
Pozwany K. M. jest emerytowanym policjantem. Pobiera świadczenie wysokości 6700zł. Z tytułu umowy o pracę otrzymuje kwotę około 4800zł. Pracuje około 8-10 h dziennie. Ma problemy z kręgosłupem, zwyrodnienia stawu biodrowego, jest pacjentem onkologicznym. Do grudnia 2025 roku opłacał wszystkie media za dom, w którym mieszka powódka. Nie korzysta z rehabilitacji. Jest bezdomny. Wynajmuje hotele na weekendy, których koszt oscyluje w granicach kwoty 2500zł miesięcznie. Za wyjątkiem powyższej kwoty miesięczny koszt jego utrzymania to kwota około 1500zł. Posiada 3 grupę inwalidzką.
Dowód : zeznania pozwanego – k. 281-282, zaświadczenie z dnia 20.11.2025 roku – k. 137, skierowania i dokumentacja medyczna – k. 137v-169, zaświadczenie o zarobkach – k. 170, faktury vat i kopia rachunków – k. 171-173, zeznania świadka P. P. – k. 279-279v
Sąd uznał za wiarygodne zeznania powódki W. M. (1) w zakresie, w jakim pozostawały zgodne z pozostałym materiałem dowodowym, w szczególności z dokumentami zgromadzonymi w aktach sprawy oraz częściowo z zeznaniami pozwanego. Powódka składała zeznania w sposób uporządkowany i konsekwentny, przedstawiając szczegółowo swoją sytuację osobistą, zdrowotną i majątkową.
Za wiarygodne Sąd uznał również zeznania pozwanego K. M.. Były one rzeczowe, wewnętrznie spójne oraz pozostawały w zgodności z przedłożonymi dokumentami i istotną częścią ustaleń wynikających z zeznań samej powódki. Pozwany nie kwestionował okoliczności związanych ze stanem zdrowia powódki, jej zamieszkiwaniem w należącej do niego nieruchomości ani przekazywaniem jej środków pieniężnych po ustaniu wspólnego pożycia. Jego relacja dotycząca sytuacji majątkowej stron, kosztów własnego utrzymania oraz okoliczności związanych z nieruchomością położoną wK. znajdowała oparcie w pozostałym materiale dowodowym.
Sąd uznał także za wiarygodne zeznania świadków D. J. i P. P.. Świadkowie odpowiadali na pytania w sposób spontaniczny, nie unikali wskazywania okoliczności, których nie pamiętali lub co do których nie posiadali wiedzy. Jednocześnie zakres ich wiedzy był ograniczony. D. J., pozostająca w relacji rodzinnej z powódką, posiadała przede wszystkim informacje dotyczące stanu zdrowia i sytuacji życiowej powódki oraz udzielanej jej pomocy, jednak w znacznej części wiedza ta pochodziła z relacji samych stron, a nie z własnych obserwacji dotyczących kosztów utrzymania czy sytuacji majątkowej. Z kolei P. P. dysponował wiedzą przede wszystkim w zakresie aktywności zawodowej i dochodów pozwanego, natomiast nie posiadał wiadomości odnoszących się do rzeczywistych kosztów utrzymania powódki. Okoliczności te nie podważały jednak wiarygodności ich zeznań, lecz wpływały na zakres ich przydatności dowodowej.
W konsekwencji Sąd uznał za zbędne przeprowadzenie pozostałych wnioskowanych dowodów osobowych z przesłuchania świadków W. M. (2), P. T. (1), P. T. (2) oraz T. T. i pominął je na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. Okoliczności, na które dowody te zostały zgłoszone, w szczególności dotyczące sytuacji osobistej i majątkowej stron, zakresu ich potrzeb oraz sposobu funkcjonowania po ustaniu wspólnego pożycia, zostały już dostatecznie wyjaśnione i wykazane innymi przeprowadzonymi w sprawie dowodami, w szczególności dokumentami zgromadzonymi w aktach, zeznaniami stron oraz przesłuchanych świadków D. J. i P. P.. Przeprowadzenie dalszych prowadziłoby jedynie do powielenia już ustalonych okoliczności i nieuzasadnionego przedłużenia postępowania.
Sąd zważył co następuje:
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
Podstawę materialnoprawną dochodzonego roszczenia stanowił art. 27 k.r.o., zgodnie z którym oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swoich sił oraz możliwości zarobkowych i majątkowych przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Obowiązek ten ma charakter alimentacyjny lub co najmniej alimentacyjny co do funkcji i skutków procesowych, jednak jego zakres pozostaje szerszy niż klasyczny obowiązek alimentacyjny uregulowany w art. 128 i nast. k.r.o. Nie służy on bowiem wyłącznie zabezpieczeniu potrzeb konkretnej osoby, lecz zapewnieniu ekonomicznych podstaw funkcjonowania rodziny jako wspólnoty oraz realizacji zasady równej stopy życiowej jej członków. Świadczenie przewidziane w art. 27 k.r.o. ma zatem służyć rodzinie jako całości, a nie stanowić instrument wyrównywania sytuacji majątkowej stron po ustaniu wspólnego pożycia.
W realiach niniejszej sprawy nie zostały spełnione cele ani funkcja przepisu art. 27 k.r.o. Bezsporne pozostawało, że strony od sierpnia 2025 roku nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego i pozostają w trwałej separacji faktycznej. Sama okoliczność separacji faktycznej nie wyłącza jeszcze możliwości dochodzenia roszczenia z art. 27 k.r.o., gdyż obowiązek ten może istnieć również pomimo rozłączenia małżonków, nie może on być jednak stosowany w oderwaniu od celu, któremu ma służyć. Konieczna pozostaje każdorazowa ocena, czy dochodzone świadczenie rzeczywiście zmierza do zaspokojenia potrzeb rodziny i utrzymania wspólnoty rodzinnej, czy też ma zabezpieczać wyłącznie potrzeby jednego z małżonków. W niniejszej zaś sprawie oboje małżonkowie jednoznacznie wskazywali, że nie widzą możliwości powrotu do wspólnego pożycia. Szczególnie istotne znaczenie miały w tym zakresie zeznania samej powódki, która wskazywała, że nie wyobraża sobie dalszego wspólnego zamieszkiwania z pozwanym i wyklucza możliwość odbudowy wspólnego gospodarstwa domowego. Z zeznań powódki wprost wynikało, że dochodzona pozwem kwota nie miała służyć wspólnym potrzebom stron, lecz wyłącznie jej własnym potrzebom oraz utrzymaniu domu, który samodzielnie zajmuje. Tym samym celem dochodzonego roszczenia nie było utrzymanie ekonomicznych podstaw funkcjonowania rodziny, lecz zapewnienie finansowania wyłącznie jej indywidualnych potrzeb.
Dodatkowo materiał dowodowy nie dawał podstaw do przyjęcia, że powódka pozostaje w sytuacji wymagającej objęcia jej ochroną wynikającą z art. 27 k.r.o. Powódka uzyskuje stałe świadczenie rentowe w wysokości około 2550 zł miesięcznie, a deklarowane przez nią koszty utrzymania nawet przy uwzględnieniu wydatków związanych z leczeniem, dietą i utrzymaniem zwierząt pozostają co do zasady zabezpieczone osiąganym dochodem. Jednocześnie powódka zajmuje samodzielnie nieruchomość stanowiącą wyłączną własność pozwanego i nie ponosi kosztów związanych z samym prawem korzystania z domu. Nie uiszcza czynszu, podatku od nieruchomości ani innych opłat właścicielskich, a jej obciążenia ograniczają się zasadniczo do części kosztów mediów i wydatków związanych z jej wyłącznym bieżącym korzystaniem z nieruchomości. Oznacza to, że jedna z podstawowych potrzeb życiowych tj. potrzeba mieszkaniowa, pozostaje zaspokajana bez konieczności ponoszenia przez powódkę pełnych kosztów jej realizacji, gdyż pozwany jako właściciel domu nie żądał od powódki żadnych opłat.
Istotne znaczenie dla oceny zasadności roszczenia miały także ustalenia dotyczące majątku stron. Powódka była wyłączną właścicielką mieszkania położonego w K. w rejonieR.. Nieruchomość ta została wcześniej nabyta przez strony wspólnie, częściowo ze środków pochodzących z kredytu wspólnie zaciągniętego przez małżonków, przy czym pozwany uczestniczył w spłacie tego zobowiązania. Następnie pozwany przeniósł swój udział w tej nieruchomości na rzecz powódki, wskutek czego stała się ona jej jedyną właścicielką. Mieszkanie to mogło stanowić źródło pożytków cywilnych, gdyż wcześniej generowało dochód z najmu. Powódka, już w okresie separacji z pozwanym, podjęła jednak decyzję o nieodpłatnym przekazaniu tej nieruchomości swojej córce pochodzącej z poprzedniego małżeństwa, rezygnując tym samym z majątku mogącego służyć dalszemu zabezpieczeniu jej potrzeb życiowych lub generowaniu dochodu rodziny. Okoliczność ta nie może zostać pominięta przy ocenie zakresu obowiązków pozwanego wynikających z art. 27 k.r.o., gdyż obowiązek ten nie może prowadzić do przerzucenia na drugiego małżonka skutków dobrowolnego wyzbycia się składników majątkowych mogących służyć zaspokajaniu własnych potrzeb powódki oraz całej rodziny.
Podkreślenia wymaga również, że obowiązek przewidziany w art. 27 k.r.o. pozostaje funkcjonalnie związany z zasadą równej stopy życiowej członków rodziny, w tym przede wszystkim małżonków. Nie oznacza ona jednak mechanicznego wyrównywania dochodów ani zapewnienia każdemu z małżonków identycznego poziomu konsumpcji, lecz taki podział ciężarów i korzyści majątkowych, który pozwala wszystkim członkom rodziny funkcjonować na porównywalnym poziomie życia, odpowiednim do ich usprawiedliwionych potrzeb oraz rzeczywistych możliwości ekonomicznych rodziny. Zasada ta nie może być jednocześnie wykorzystywana do uzasadnienia przerzucenia na jednego małżonka pełnych kosztów utrzymania drugiego, jeżeli prowadziłoby to do zachwiania równowagi ekonomicznej pomiędzy stronami lub faktycznego uprzywilejowania jednej z nich. W ocenie Sądu w realiach niniejszej sprawy materiał dowodowy nie tylko nie wykazał naruszenia zasady równej stopy życiowej na niekorzyść powódki, lecz przeciwnie, prowadzi do wniosku, że to powódka pozostaje obecnie w korzystniejszej sytuacji majątkowej i mieszkaniowej niż pozwany. Powódka samodzielnie korzysta z domu stanowiącego wyłączną własność pozwanego i nie ponosi kosztów związanych z samym prawem korzystania z tej nieruchomości. Jednocześnie samodzielnie wyzbyła się składnika majątkowego o istotnej wartości tj. mieszkaniem położonym w K. w rejonie R., które wcześniej zostało nabyte przez oboje małżonków, częściowo ze środków pochodzących z kredytu wspólnie przez nich zaciągniętego i spłacanego także przy udziale pozwanego. Równocześnie sytuacja pozwanego pozostaje odmienna. Nie korzysta on z nieruchomości stanowiącej jego własność, nie posiada obecnie trwałego centrum życiowego i według własnych, niepodważonych zeznań zmuszony jest do organizowania sobie miejsca pobytu poprzez wynajem pokoi hotelowych lub noclegów weekendowych. Tym samym to pozwany ponosi faktyczne koszty zapewnienia sobie podstawowej potrzeby mieszkaniowej, podczas gdy potrzeba ta po stronie powódki pozostaje zaspokojona bez konieczności ponoszenia kosztów właścicielskich.
W tych okolicznościach odwoływanie się do zasady równej stopy życiowej nie mogło prowadzić do uwzględnienia powództwa. Uwzględnienie żądania skutkowałoby bowiem nie wyrównaniem sytuacji ekonomicznej stron, lecz dalszym zwiększeniem dysproporcji majątkowej na korzyść powódki i prowadziłoby do obciążenia pozwanego kosztami utrzymania osoby, która posiada zaspokojone podstawowe potrzeby życiowe, samodzielnie rozporządzała majątkiem wspólnym i nie dąży do utrzymania wspólnoty rodzinnej, której ochronie służy art. 27 k.r.o.
Nie bez znaczenia pozostaje również okoliczność, że po ustaniu wspólnego pożycia, w sierpniu 2025 roku, pozwany, czego powódka nie kwestionowała, przekazał jej łącznie kwotę 10.000 zł, dokonując dwóch przelewów po 5.000 zł. Środki te zostały przekazane dobrowolnie i nie wynikały z istniejącego tytułu wykonawczego ani obowiązku alimentacyjnego. Okoliczność ta wskazuje, że pozwany mimo rozłączenia stron podejmował działania zmierzające do wsparcia finansowego powódki i zapewnienia jej bieżącego utrzymania. Zachowanie to pozostaje trudne do pogodzenia z tezą o całkowitym uchylaniu się przez pozwanego od obowiązków wynikających z relacji małżeńskiej i świadczy raczej o tym, że pozwany podejmował próby dalszego realizowania obowiązków wynikających z istniejącego jeszcze związku małżeńskiego, podczas gdy sama powódka konsekwentnie deklarowała definitywny brak woli kontynuowania wspólnego pożycia.
W konsekwencji Sąd doszedł do przekonania, że dochodzone świadczenie nie realizowało celu przewidzianego w art. 27 k.r.o. Nie zmierzało do zaspokojenia potrzeb rodziny ani utrzymania wspólnoty rodzinnej, lecz do przerzucenia na pozwanego kosztów indywidualnego utrzymania powódki po definitywnym ustaniu wspólnego pożycia i przy jednoczesnym zachowaniu przez nią faktycznego korzystania z zasadniczych składników majątkowych pozostających wcześniej w dyspozycji stron. Dlatego też powództwo zostało oddalone.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie zachodził szczególnie uzasadniony wypadek, o którym mowa w art. 102 k.p.c., uzasadniający odstąpienie od obciążania powódki kosztami procesu pomimo oddalenia powództwa. Sąd miał na względzie przede wszystkim charakter sprawy, dotyczącej roszczenia wynikającego ze stosunków rodzinnych między stronami. Powódka dochodziła świadczenia związanego z obowiązkiem przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, działając w przekonaniu o zasadności swojego żądania. Sam fakt nieuwzględnienia powództwa nie oznacza, że wystąpienie z nim miało charakter oczywiście bezzasadny lub zmierzało do nadużycia prawa procesowego.
Mając powyższe na uwadze, Sąd odstąpił od obciążania powódki kosztami procesu i orzekł jak w pkt. 2 wyroku.
sędzia Paweł Styrna