Sygn. akt XXIII Gz 209/26
Dnia 28 maja 2026 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie, XXIII Wydział Gospodarczy Odwoławczy i Zamówień Publicznych w składzie:
Przewodniczący: sędzia Anna Gałas
po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2026 r. w Warszawie
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w B.
przeciwko zarządcy masy sanacyjnej (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w restrukturyzacji w W.
o zapłatę
na skutek zażalenia pozwanego
na postanowienie Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie
z dnia 19 stycznia 2026 r., sygn. akt XV GC 2263/25
postanawia:
1. uchylić zaskarżone postanowienie;
2. pozostawić rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego w orzeczeniu kończącym postępowanie.
sędzia Anna Gałas
Sygn. akt XXIII Gz 209/26
postanowienia z dnia 28 maja 2026 r. w całości
Postanowieniem z dnia 19 stycznia 2026 r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie odrzucił sprzeciw pozwanej od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym w dniu 19 lipca 2024 r.
Jak wskazał Sąd Rejonowy, pełnomocnik pozwanej (także pozwana) został wezwany do uzupełnienia braków formalnych sprzeciwu od nakazu zapłaty poprzez: złożenie pełnomocnictwa procesowego wraz z dokumentami wykazującymi umocowaniem w oryginale bądź prawidłowo poświadczonym za zgodność w sposób przewidziany w art. 6 ust. 3 ustawy o radcach prawnych, zgodnie z którym „poświadczenie musi być obejmować podpis radcy prawnego datę i oznaczenie miejsca jego sporządzenia” - w terminie tygodniowym pod rygorem odrzucenia sprzeciwu.
W ocenie sądu I instancji strona pozwana nie usunęła braku formalnego sprzeciwu od nakazu zapłaty tj. pełnomocnik pozwanej nie złożył prawidłowo poświadczonego odpisu pełnomocnictwa, ponieważ poświadczenie za zgodność z oryginałem pełnomocnictwa było opatrzone jedynie parafą a nie podpisem radcy prawnego i w związku z tym nie spełniało wymagań określonych w ww. przepisie ustawy o radcach, co skutkowało odrzuceniem sprzeciwu na podstawie art. 480 3 § 3 k.p.c.
Zażalenie od powyższego rozstrzygnięcia wywiodła strona pozwana, zaskarżając postanowienie w całości, wnosząc o jego uchylenie. Zaskarżonemu postanowieniu pozwana zarzuciła naruszenie art 480 3 § 3 k.p.c. poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że w sprawie istnieją podstawy do odrzucenia sprzeciwów w tym, że sprzeciw dotknięty był brakami, których nie usunięto pomimo wyzwania, podczas gdy w sprawie nie zaistniały takie braki a zatem również podstawy do odrzucenia sprzeciwu, szczególnie w związku z tym, że podpis to graficzny znak utrwalony na dokumencie własnoręcznie przez osobę fizyczną zawierający imię i nazwisko lub samo nazwisko, które umożliwia identyfikacja autora; podpis nie musi być czytelny ale powinien posiadać cechy indywidualny i powtarzalne co miało miejsce w tej sprawie.
Powódka w odpowiedzi na zażalenie wniosła o oddalenie zażalenia i zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów postępowania sądowego wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Zażalenie pozwanej okazało się uzasadnione i musiało skutkować uchyleniem zaskarżonego postanowienia.
Jak wynika z akt sprawy, to pełnomocnik pozwanej spółki wykonując wezwanie sądu I instancji do uzupełnienia braków formalnych sprzeciwu od nakazu zapłaty, w zakreślonym terminie tj. w dniu 16 grudnia 2025 r. (k. 93, 98) nadał pismo będące odpowiedzią na wezwanie, w którym to piśmie sygnowanym podpisem pełnomocnika wskazał, że przedkłada pełnomocnictwo do reprezentowania pozwanego zarządcy masy sanacyjnej a dokument dołączonego pełnomocnictwa (k. 85) został opatrzony poświadczeniem, na którym widnieje podpis radcy prawnego, którego imię i nazwisko jest odzwierciedlone drukiem tzw. pieczęci poświadczenia, data i miejsce sporządzenia. To oznacza, że pozwana wykonała wszystkie braki formalne objęte wezwaniem.
W ocenie sądu II instancji nie potwierdziła się podstawa faktyczna zaskarżonego postanowienia stanowiąca o zaniechaniu wykonania wezwania przez pozwaną. Otóż wezwanie obejmowało w zakresie kwestionowanym przez sąd I instancji: pełnomocnictwa prawidłowo poświadczonego za zgodność, w sposób przewidziany w art. 6 ust. 3 ustawy o radcach prawnych zgodnie, z którym „poświadczenie musi obejmować podpis radcy prawnego, datę i oznaczenie miejsca jego sporządzenia”. Nie wyjaśniono na czym polega wadliwość już zrealizowanego poświadczenia. Natomiast, złożony na skutek opisanego wezwania dokument ma poświadczenie, które w tzw. pieczęci obejmuje pismem drukowanym następujące dane: „radca prawny Ł. Z., Z., data…” oraz pismem ręcznym następujące dane: „data 2025-12-16, znak graficzny podpisu”. W ocenie sądu II instancji łącznie takie poświadczenie przy odniesieniu do innych podpisów należy ocenić, jako spełniające wymogi art. 6 ust. 3 ustawy o radcach prawnych, ponieważ znak graficzny pełnomocnika złożony przy jego nazwisku na zwykle używanej powszechnie pieczęci poświadczenia jest tożsamy z innymi dokumentami, w tym sprzeciwem oraz samym pismem, co którego dołączono dokumenty pełnomocnictwa.
Należy zważyć, że co prawda Sąd Rejonowy trafnie zauważył, że wymaganie wykazania umocowania służy identyfikacji i ocenie legitymacji podmiotu wnoszącego w tym wypadku środek zaskarżenia w postaci sprzeciwu od nakazu zapłaty ale równocześnie nie dość precyzyjnie wskazał wadę podpisu, mimo że wedle sądu II instancji w okolicznościach sprawy wada nie ma miejsca.
Odnośnie do podpisu, także w aspekcie zasad podpisu na poświadczeniu, to warto wskazać na to, że literalne brzmienie art. 6 ust. 3 ustawy o radcach prawnych nie stoi na przeszkodzie uznaniu za podpis w rozumieniu tego przepisu taką jego formę jak powszechnie używana w obrocie przez pełnomocników tj. pełne dane pełnomocnika zawarte w drukowanej treści tzw. pieczęci poświadczającej i ręczny podpis zwykle w postępowaniu używany przez pełnomocnika, przy tym bez konieczności precyzyjnej kaligrafii każdej litery imienia i nazwiska. W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalił się pogląd, zgodnie z którym podpis na dokumencie nie musi być czytelny; wystarczy, że zostanie złożony w formie zwykle używanej przez sygnatariusza (zob. m.in. postanowienia SN: z dnia 17 sierpnia 2000 r., II CKN 894/00, z dnia 26 lutego 2003 r., I CKN 1436/00 oraz z dnia 17 czerwca 2009 r., IV CSK 78/09). Podkreśla się przy tym, że określony znak pisarski, użyty w roli podpisu, musi umożliwiać identyfikację osoby, od której pochodzi, a więc wykazywać cechy indywidualne i powtarzalne (zob. postanowienie z dnia 17 czerwca 2009 r., IV CSK 78/09).
W rozpoznawanym wypadku poświadczenie na dokumencie zostało opatrzone przez radcę prawnego za pomocą nieczytelnego znaku graficznego. Znak ten jednakowoż niewątpliwie odznacza się powtarzalnością. Jest on taki sam, niemal identyczny, jak znak, którym opatrzone zostały wszystkie pisma sporządzone przez pełnomocnika pozwanej spółki, znajdujące się w aktach sprawy. Identyfikacja pełnomocnika pozwanej jako autora tych pism nie mogła nasuwać żadnych trudności.
Skoro zatem poświadczenie pełnomocnictwa zostało opatrzone imienną pieczęcią pełnomocnika pozwanej oraz znakiem graficznym używanym przez niego we wcześniejszych pismach procesowych a także piśmie uzupełniającym braki, nie ma podstaw do uznania, że pozostaje ono dotknięte brakiem wymaganego podpisu.
Wskazane okoliczności faktyczne i prawne spowodowały uchylenie zaskarżonego postanowienia o odrzuceniu sprzeciwu od nakazu zapłaty. W konsekwencji, sąd I instancji powinien podjąć dalsze czynności związane z tokiem postępowania.
Mając to na uwadze, Sąd Okręgowy, na podstawie odpowiednio stosowanego art. 386 § 4 w zw. z art. 397 § 3 k.p.c. orzekł jak w pkt 1. postanowienia, a orzeczenie w przedmiocie kosztów w pkt 2. zapadło na podstawie art. 108 § 1 i 2 k.p.c.
sędzia Anna Gałas