Pełny tekst orzeczenia

Postanowienie z dnia 30 czerwca 2000 r., III CKN 268/00
Podejmowane w ramach art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r.
o księgach wieczystych i hipotece (Dz.U. Nr 19, poz. 147 ze zm.) badanie
treści i formy dołączonej do wniosku o wpis decyzji administracyjnej nie
obejmuje sprawdzenia, czy w postępowaniu administracyjnym brały udział
wszystkie osoby zainteresowane jego wynikiem.
Przewodniczący: Sędzia SN Andrzej Wypiórkiewicz (sprawozdawca)
Sędzia SN Marian Kocon, Sędzia SA Krzysztof Strzelczyk
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 20 czerwca 2000 r. na rozprawie
sprawy z wniosku Skarbu Państwa, Urzędu Rejonowego w K. przy uczestnictwie
Aleksandra B., Jana S., Krystyny B., Doroty B., Agnieszki B., Romana B., Ryszarda
B., Bogusława B., Marii B., Macieja K., Marii K., Teresy T., Antoniego B., Jacka B.,
Marii D., Teresy D., Bogusławy W., Juliana B., Iwony B., Antoniego S., Wojciecha
S., Wojciecha B. i Małgorzaty P. o wpis do księgi wieczystej, na skutek kasacji
uczestnika postępowania Aleksandra B. od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w
Krakowie z dnia 29 kwietnia 1998 r.,
postanowił oddalić kasację.
Uzasadnienie
Uwzględniając wniosek Skarbu Państwa, Urzędu Rejonowego w K., na
podstawie decyzji Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium
Rady Narodowej miasta K. z dnia 14 marca 1973 r. o wywłaszczeniu na rzecz
Państwa nieruchomości, Sąd Rejonowy wpisał do nowo założonej księgi wieczystej
Kw nr (...) w miejsce osób dotychczas ujawnionych Skarb Państwa jako właściciela
parcel l.kat. 143 o powierzchni 51 a 77 m2
, l.kat. 72 o powierzchni 3 a 38 m2
i l.kat.
73 o powierzchni 87 a 35 m2
, położonych w K.P. Sąd Wojewódzki, postanowieniem
z dnia 29 kwietnia 1998 r., oddalił apelację wniesioną od wymienionego wyżej wpisu
przez uczestnika Aleksandra B., jednego ze spadkobierców osób wykreślonych z
księgi. Wbrew odmiennemu stanowisku skarżącego, Sąd drugiej instancji przyjął, że
decyzja wywłaszczeniowa stanowiła dostateczną podstawę do wpisu Skarbu
Państwa z uwagi na jej prawomocność.
Uczestnik Aleksander B. zaskarżył kasacją postanowienie Sądu
Wojewódzkiego. Domagał się uchylenia zaskarżonego orzeczenia i oddalenia
wniosku o wpis przez odpowiednią zmianę postanowienia Sądu Rejonowego albo
uchylenia orzeczenia i poprzedzającego go wpisu i przekazania sprawy Sądowi
Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Utrzymywał, że zaskarżone
postanowienie zapadło z rażącym naruszeniem art. 46 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r.
o księgach wieczystych i hipotece (Dz.U. Nr 19, poz. 147 ze zm. – dalej "u.k.w.h."),
gdyż Sąd nie dokonał „swoistej kontroli legalności decyzji administracyjnej”.
Zapadła zaś ona z oczywistym naruszeniem istotnych przepisów administracyjnego
prawa materialnego, tj. ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie
wywłaszczania nieruchomości (jedn. tekst: Dz.U. 1962 r., Nr 18, poz. 94) oraz
kodeksu postępowania administracyjnego (art. 28, art. 40, art. 109 § 1), bowiem nie
brały udziału w postępowaniu administracyjnym wszystkie osoby zainteresowane
jego wynikiem, jak też nie wszystkie te osoby otrzymały orzeczenie o
wywłaszczeniu nieruchomości.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Podejmowane przez Sąd Rejonowy, w ramach art. 46 ust. 1 u.k.w.h., badanie
treści i formy dołączonej do wniosku o wpis decyzji administracyjnej, nie jest
czynnością instancji odwoławczej powołanej do usuwania ewentualnych wad
decyzji. Służy ono jedynie konieczności ustalenia, czy załączony do wniosku
dokument stanowi podstawę wpisu. Badanie formy decyzji administracyjnej polega
na sprawdzeniu, czy ma ona urzędowe cechy pozwalające przyjąć, że pochodzi od
właściwego organu i jest ostateczna w trybie instancji administracyjnych, badanie
zaś treści sprowadza się do ustalenia, czy decyzja może wywołać skutki
cywilnoprawne, a w szczególności – jak w sprawie rozpoznawanej – czy przedmiot
decyzji administracyjnej wiąże się z materialnoprawną podstawą zmiany treści
księgi wieczystej. W zakresie tak ograniczonej kognicji sądu w postępowaniu
wieczystoksięgowym pozostaje też zbadanie, czy decyzja administracyjna pochodzi
od właściwego organu administracyjnego. Wszakże tylko w razie stwierdzenia
oczywistej niewłaściwości organu sąd nie byłby związany decyzją administracyjną.
Podobnie, sąd nie jest związany decyzja administracyjną wydaną bez zachowania
jakiejkolwiek procedury, bo wówczas przedłożona sądowi przy wniosku o wpis
decyzja nie mogłaby być zakwalifikowana jako właśnie decyzja.
Taki stan rzecz w sprawie nie zachodził. Wydział Gospodarki Komunalnej i
Mieszkaniowej Prezydium Rady Narodowej miasta K. był organem władnym do
przeprowadzenia postępowania wywłaszczeniowego na podstawie przepisów
ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.
Organ ten orzekł, stosując przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Jego
decyzja ma wszystkie cechy właściwe decyzji administracyjnej (m.in. oznaczenie
organu, od którego pochodzi, przedmiotu postępowania i sposobu rozstrzygnięcia,
datę wydania i podpis osoby upoważnionej do jej wydania). Ponadto została
zaopatrzona w klauzulę ostateczności. Wywłaszczenie nieruchomości
spowodowało odjęcie prawa własności od dotychczasowego właściciela i uzyskanie
tego prawa przez Państwo. Zmiana ta podlegała ujawnieniu w drodze wykreślenia
prawa własności osób dotąd figurujących w dziale II księgi wieczystej i wpisanie w
ich miejsce Skarbu Państwa.
Wbrew temu, co twierdzi się w kasacji, Sąd Rejonowy nie był natomiast
uprawniony w ramach art. 46 u.k.w.h. do poddania kontroli prawidłowości
postępowania organu administracyjnego w toku rozpoznania sprawy. W
szczególności, nie musiał badać, czy w postępowaniu administracyjnym
uczestniczyły wszystkie osoby zainteresowane i czy odpis decyzji administracyjnej
wszystkim tym osobom został doręczony. W takim bowiem wypadku sąd stałby się
instancją kontrolującą przebieg i sposób podejmowania czynności
administracyjnych w toku rozpoznawania sprawy. Uchybienia proceduralne
popełnione w postępowaniu jeszcze same przez się nie przesądzają o
bezwzględnej nieważności decyzji, która uwalniałaby sąd od związania jej treścią.
W razie stwierdzenia we właściwym postępowaniu administracyjnym
bezwzględnej nieważności decyzji wywłaszczeniowej doszłoby do sprzeczności
pomiędzy treścią księgi wieczystej a rzeczywistym stanem własności
nieruchomości, co mogłoby uzasadnić powództwo oparte na art. 10 ust. 1 u.k.w.h.
Z tych powodów, gdy podstawa kasacyjna okazała się nieuzasadniona, Sąd
Najwyższy oddalił kasację na podstawie art. 39312
k.p.c.