Pełny tekst orzeczenia

WYROK Z DNIA 21 PAŹDZIERNIKA 2003 R.
SNO 60/03
Przewodniczący: sędzia SN Piotr Hofmański.
Sędziowie SN: Marek Pietruszyński, Henryk Pietrzkowski (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w Warszawie na rozprawie z
udziałem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego
oraz protokolanta po rozpoznaniu w dniu 21 października 2003 r. sprawy
sędziego Sądu Rejonowego w związku z odwołaniami obrońcy obwinionego i
Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu
Dyscyplinarnego z dnia 20 maja 2003 r., sygn. akt (...)
u c h y l i ł zaskarżony w y r o k i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu –
Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny, wyrokiem z dnia 20 maja 2003 r.,
uznał sędziego Sądu Rejonowego za winnego popełnienia zarzucanego mu
czynu, polegającego na tym, że z dniem 1 stycznia 2001 r. podjął się pełnienia
funkcji Kanclerza Europejskiej Wyższej Szkoły Prawa i Administracji, którą
pełni nadal, co mogło osłabić zaufanie do jego bezstronności, naruszając w ten
sposób przepis art. 86 § 2 Prawa o ustroju sądów powszechnych, i za to
przewinienie służbowe z mocy przepisów art. 107 § 1 i art. 109 § 1 pkt 2 Prawa
o ustroju sądów powszechnych wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany.
Sąd Dyscyplinarny ustalił, że obwiniony sędzia Sądu Rejonowego pełnił do
dnia 31 marca 2003 r. funkcję przewodniczącego Wydziału Gospodarczego
2
Upadłościowo-Układowego Sądu Rejonowego. Aktualnie orzeka w ramach
delegacji w Sądzie Okręgowym – Sądzie Antymonopolowym. Od 12 lat jest
Prezesem Oddziału Wojewódzkiego Zrzeszenia Prawników Polskich (dalej jako
ZPP), a aktualnie pełni także funkcję Prezesa Zarządu Głównego tego
Stowarzyszenia.
W 1997 r. z inicjatywy ZPP utworzona została Europejska Wyższa Szkoła
Prawa i Administracji (dalej jako EWSPiA). W Szkole tej obwiniony podjął
dodatkowe zatrudnienie (art. 86 u.s.p.) w charakterze pracownika
dydaktycznego. Senat EWSPiA uchwałą z dnia 18 grudnia 2000 r., doceniając
zasługi sędziego Sądu Rejonowego przy tworzeniu i funkcjonowaniu uczelni,
powołał go do pełnienia funkcji Kanclerza Honorowego EWSPiA. W statucie
uczelni nie jest przewidziana funkcja Kanclerza Honorowego, lecz funkcja
Kanclerza, jako jednoosobowego organu uczelni, wchodzącego w skład Senatu.
Kanclerz podejmuje decyzje dotyczące mienia, gospodarki, inwestycji i
finansów uczelni samodzielnie w ramach zwykłego zarządu, a w sprawach
przekraczających zwykły zarząd za zgodą Senatu. Kanclerz opracowuje plan
rzeczowo-finansowy określający gospodarkę finansową uczelni, kieruje
działalnością administracyjno-finansową uczelni i reprezentuje ją w tych
sprawach na zewnątrz, w szczególności zarządza finansami, procesami
administracyjno-logistycznymi, kadrą administracyjną uczelni, przyznaje
studentom stypendia i nagrody według zasad określonych przez Senat, wyraża
zgodę na przyjęcie darowizn, spadków i zapisów, zatwierdza regulamin pracy i
wynagradzania, decyduje o nawiązaniu i rozwiązaniu umów o pracę z
pracownikami nie będącymi nauczycielami akademickimi.
W dniu 1 stycznia 2001 r. sędzia Sądu Rejonowego upoważnił dyrektora
uczelni do reprezentowania uczelni w pełnym zakresie, łącznie z
podejmowaniem zobowiązań finansowych.
3
W listopadzie 2000 r. EWSPiA nabyła od (...) Banku S.A. żaglowiec. Bank
ten był jednym z wnioskodawców w sprawie o ogłoszenie upadłości „C.(...)”
S.A.
W grudniu 2001 r. Sąd Rejonowy w składzie orzekającym, którego
członkiem był sędzia tego Sądu ogłosił upadłość „C.(...)” S.A.
W okresie listopad – grudzień ukazały się publikacje w „Życiu Warszawy,
„Polityce” i „Tygodniku NIE” sugerujące istnienie powiązań między sędzią
Sądu Rejonowego a (...) Bankiem S.A.
Sąd Dyscyplinarny uznał, że podjęcie przez obwinionego sędziego funkcji
kanclerza EWSPiA, będącego jednoosobowym organem uczelni, zarządzającym
jej finansami, traktować należy – zważywszy na stałość, ciągłość i
powtarzalność praw i obowiązków przypisanych kanclerzowi – za podjęcie
innego zajęcia w rozumieniu art. 86 § 2 u.s.p. Oceny tej nie zmienia
okoliczność, że obwiniony funkcję kanclerza pełni honorowo w tym znaczeniu,
że nie pełni faktycznie czynności przypisanych kanclerzowi. Udzielone w tym
zakresie pełnomocnictwo dyrektorowi uczelni, nie pozbawia kanclerza
obowiązków i praw, jakie wynikają z pełnienia tej funkcji.
Sąd Dyscyplinarny uznał, że podjęcie przez obwinionego funkcji kanclerza
mogło osłabić zaufanie do jego bezstronności, o czym świadczą publikacje
prasowe. W ocenie tego Sądu przesłanka „osłabienia zaufania do bezstronności
sędziego” została spełniona, skoro obwiniony był członkiem składu
orzekającego Sądu, który ogłosił w grudniu 2001 r. upadłość spółki „C.(...)” na
wniosek banku, od którego EWSPiA rok wcześniej nabyła żaglowiec. Sąd
Dyscyplinarny „marginalnie” zauważył, że sędzia Sądu Rejonowego nie
powiadomił prezesa Sądu Okręgowego ani o zamiarze, ani o podjęciu funkcji
kanclerza w EWSPiA.
Przy wymierzaniu kary dyscyplinarnej Sąd Dyscyplinarny miał na
względzie to, że popełnione przewinienie związane jest z naruszeniem naczelnej
4
zasady wymiaru sprawiedliwości, a mianowicie zasady zaufania do
bezstronności sędziego.
Jako okoliczność łagodzącą Sąd Dyscyplinarny uznał fakt, że powierzenie
funkcji kanclerza stanowiło wyraz uznania dla zasług sędziego dla uczelni. Za
taką okoliczność uznał także niepobieranie przez sędziego wynagrodzenia z
tytułu pełnionej funkcji, a także udzielenie przez obwinionego pełnomocnictwa
dyrektorowi uczelni w celu faktycznego wypełniania obowiązków kanclerza.
Od tego wyroku wniesione zostały odwołania Ministra Sprawiedliwości
oraz obwinionego sędziego.
Sędzia Sądu Rejonowego zaskarżył wyrok w całości. Wnosząc o zmianę
zaskarżonego wyroku i uniewinnienie od przypisanego mu przewinienia
służbowego, zarzucił naruszenie art. 86 § 2 w zw. z art. 107 § 1 u.s.p. przez jego
błędną wykładnię i nieuwzględnienie, że przewinienie dyscyplinarne musi być
społecznie szkodliwe, a stopień szkodliwości powinien być wartościowany
również w kategoriach znikomości. Zdaniem skarżącego Sąd Dyscyplinarny
dokonał błędnej oceny w zakresie istnienia związku przyczynowego między
faktem nabycia przez EWSPiA żaglowca od (...) Banku a sugerowaną
obwinionemu stronniczością przy orzekaniu na wniosek tego Banku o upadłości
spółki „C.(...)”. Zarzucił także naruszenie art. 109 § 5 u.s.p przez jego
niezastosowanie.
Odwołanie Ministra Sprawiedliwości zaskarżające wyrok w części
dotyczącej orzeczenia o karze, oparte zostało na zarzucie rażącej
niewspółmierności kary w stosunku do przypisanego obwinionemu przewinienia
dyscyplinarnego. Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez
wymierzenie sędziemu Sądu Rejonowego kary dyscyplinarnej złożenia sędziego
z urzędu.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:
5
Zaskarżonym wyrokiem sędzia Sądu Rejonowego uznany został za
winnego popełnienia przewinienia służbowego polegającego na tym, że z dniem
1 stycznia 2001 r. podjął się pełnienia funkcji Kanclerza Europejskiej Wyższej
Szkoły Prawa i Administracji, którą pełni nadal, co mogło osłabić zaufanie do
jego bezstronności (art. 86 § 2 Prawa o ustroju sądów powszechnych).
Orzekając o winie obwinionego oraz wymierzając karę za przypisany
sędziemu czyn Sąd Dyscyplinarny kierował się postępowaniem sędziego Sądu
Rejonowego, które nie mieści się w zakresie tego czynu. W uzasadnieniu
zaskarżonego wyroku przesłanka „osłabienia zaufania do bezstronności
sędziego” powiązana została nie tyle z „podjęciem funkcji Kanclerza
Europejskiej Wyższej Szkoły Prawa i Administracji”, lecz z innym
zachowaniem sędziego, jakim był udział sędziego w składzie orzekającym Sądu,
który ogłosił upadłość spółki „C.(...)” na wniosek banku, od którego wcześniej
Europejska Wyższa Szkoła Prawa i Administracji nabyła żaglowiec. Sąd
Dyscyplinarny zaznaczył, że nabycie żaglowca nastąpiło – według publikacji
prasowych – na korzystnych dla Szkoły warunkach. Z rozważań Sądu
Dyscyplinarnego jednoznacznie zatem wynika, że w ocenie tego Sądu osłabienie
zaufania do bezstronności obwinionego powstało nie wskutek podjęcia funkcji
kanclerza, lecz w następstwie orzekania w sprawie z wniosku (...) Banku S.A.
oraz – sugerowanych w publikacjach prasowych – powiązań pomiędzy
obwinionym a tym Bankiem [str. 6 uzasadnienia: „…może – w odczuciu
społecznym – osłabiać zaufanie do jego bezstronności, czego dowodem są
zaliczone do materiału dowodowego sprawy publikacje prasowe, sugerujące
istnienie powiązań pomiędzy obwinionym a (...) Bankiem S.A.”].
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wątek dotyczący orzekania sędziego
Sądu Rejonowego w sprawie upadłości spółki „C.(...)” (str. 5, 6, 7) w istocie
stanowi podstawę oceny z punktu widzenia winy oraz wymierzonej kary.
Pomiędzy rozstrzygnięciem przyjętym w zaskarżonym wyroku a jego
6
uzasadnieniem brak jest zatem spójności. W istocie sprawa nie została
rozpoznana w granicach przedstawionego zarzutu, lecz z jej przekroczeniem.
Okoliczność, że w toku czynności dyscyplinarnych Zastępca Rzecznika
Dyscyplinarnego w Sądzie Okręgowym – odpowiadając na zarządzenie Prezesa
Sądu Apelacyjnego, w którym zwrócona została uwaga na występującą w
sprawie rozbieżność między opisem czynu zarzucanego sędziemu Sądu
Rejonowego, a uzasadnieniem wniosku o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej –
wydał w dniu 11 marca 2003 r. postanowienie o wyłączeniu z niniejszej sprawy
do odrębnego postępowania materiałów dotyczących sprawy prowadzonej przez
sędziego Sądu Rejonowego przeciwko spółce „C.(...)” o ogłoszenie upadłości –
wskazuje, że zachowanie sędziego w sprawie upadłościowej będzie
przedmiotem odrębnej oceny.
Rozpoznając sprawę ponownie Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny
powinien pamiętać, że ocena z punktu widzenia winy i kary nie może wykraczać
poza granice wyznaczone czynem, jaki został postawiony obwinionemu, chyba
że w toku tego postępowania wpłynęłoby nowe oskarżenie przeciwko sędziemu
Sądu Rejonowego. Na ewentualne powstanie takiej sytuacji wskazywać może
wspomniane wydzielenie przez Rzecznika Dyscyplinarnego określonych
materiałów do odrębnego postępowania. Ewentualna nowa sprawa powinna być
połączona z niniejszą w celu łącznego rozpoznania.
Wobec tego, że zaskarżony wyrok zapadł z wykazanymi wyżej
uchybieniami, kontrola instancyjna w zakresie prawidłowości przyjętego w nim
rozstrzygnięcia, nie była możliwa. Należało więc uchylić zaskarżony wyrok i
przekazać sprawę Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu do
ponownego rozpoznania (art. 438 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p).