Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 23 lutego 2005 r.
III UK 200/04
Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest uprawniony do zbadania ważności
umowy o pracę w celu stwierdzenia objęcia ubezpieczeniem społecznym pra-
cowników (art. 86 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubez-
pieczeń społecznych, Dz.U. Nr 137, poz. 887 ze zm.).
Przewodniczący SSN Jerzy Kwaśniewski, Sędziowie SN: Krystyna
Bednarczyk (sprawozdawca), Katarzyna Gonera.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 lutego 2005 r. sprawy
z odwołania Urszuli M. i Henryka M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-
Oddziałowi w P. o podleganie ubezpieczeniu społecznemu, na skutek kasacji ubez-
pieczonej Urszuli M. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 28 maja
2004 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
U z a s a d n i e n i e
Decyzją z dnia 25 maja 2003 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w
P. ustalił, że Urszula M. nie podlega ubezpieczeniu społecznemu od 1 grudnia 2002
r., odmówił jej prawa do zasiłku chorobowego i macierzyńskiego oraz zobowiązał ją
do zwrotu pobranego już zasiłku chorobowego w kwocie 1.296,28 zł.
Odwołanie wnioskodawczyni od tej decyzji zostało oddalone wyrokiem Sądu
Okręgowego w Krośnie - Ośrodka Zamiejscowego w Przemyślu z dnia 12 stycznia
2004 r. [...]. Sąd ustalił, że Urszula M. została zgłoszona do ubezpieczenia jako pra-
cownik Przedsiębiorstwa Wielobranżowego „M.B.” Henryka M., z którym zawarła
umowę o pracę w dniu 1 grudnia 2002 r. Od 10 stycznia 2003 r. korzystała ze zwol-
nienia lekarskiego, a następnie z urlopu macierzyńskiego do 15 sierpnia 2003 r. Z
treści umowy o pracę wynikało, że wnioskodawczyni była zatrudniona na ½ etatu z
wynagrodzeniem 800 zł miesięcznie i 30% premii. Była to jej pierwsza praca, a do jej
2
obowiązków należało oferowanie i sprzedaż wyrobów, wystawianie faktur, prowa-
dzenie ksiąg i rejestrów oraz wysyłanie korespondencji. Przeprowadzona w marcu
2003 r. przez inspektora Zakładu Ubezpieczeń Społecznych kontrola przedsiębior-
stwa Henryka M. wykazała, że całą dokumentację przedsiębiorstwa prowadziła sio-
stra właściciela, a matka wnioskodawczyni Janina O. Natomiast wnioskodawczyni
nie potrafiła określić swego stanowiska pracy, rodzaju prowadzonej dokumentacji ani
cen sprzedawanych wyrobów. W jej dokumentacji pracowniczej nie było wyników
badań lekarskich ani zaświadczenia o przeszkoleniu z zakresu bhp. Przed zawar-
ciem umowy z wnioskodawczynią właściciel przedsiębiorstwa nie zatrudniał innego
pracownika w biurze firmy. W dniu 13 listopada 2002 r. złożył w Zakładzie Ubezpie-
czeń Społecznych wniosek o restrukturyzację zaległości z tytułu składek, uzasad-
niając go brakiem środków finansowych z powodu wysokich kosztów utrzymania
pracowników, wysokich kosztów transportu oraz dużą konkurencyjnością. Analizując
sytuację finansową firmy, fakt, że niewielka liczba operacji księgowo- finansowych
nie wymagała zatrudnienia dodatkowego pracownika, a na miejsce wnioskodawczyni
nikogo nie zatrudniono, Sąd uznał, że zawarcie umowy miało na celu jedynie uzy-
skanie przez będącą w ciąży wnioskodawczynię świadczeń z ubezpieczenia spo-
łecznego - zasiłku chorobowego i macierzyńskiego. Taka czynność prawna jest nie-
ważna z mocy art. 58 k.c., a więc wnioskodawczyni nie podlega pracowniczemu
ubezpieczeniu społecznemu.
Po rozpoznaniu apelacji wnioskodawczyni od tego wyroku, Sąd Apelacyjny-
Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie wyrokiem z dnia 28 maja 2004
r. oddalił apelację. Sąd Apelacyjny uznał za prawidłowe ustalenia faktyczne Sądu
pierwszej instancji i podzielił jego pogląd prawny. Stwierdził, że podstawowym wa-
runkiem podlegania pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu jest faktyczne,
osobiste podporządkowanie i odpłatne świadczenie pracy. W sytuacji, gdy wniosko-
dawczyni faktycznie nie podjęła pracy, a jedynie pozorowała przesłanki do ubezpie-
czenia pracowniczego w postaci uiszczenia składki przez pracodawcę, prowadzenia
dokumentacji pracowniczej i rozliczeń z Urzędem Skarbowym, zasługuje na akcepta-
cję wniosek Sądu Okręgowego, że działania wnioskodawczyni były pozorne, a tym
samym nieważne.
Kasację od tego wyroku wnioskodawczyni oparła na obu podstawach wymie-
nionych w art. 3931
k.p.c., wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi
Apelacyjnemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania. Pierwsza podstawa kasacji
3
została sformułowana następująco: „naruszenie przepisu art. 83 ustawy z dnia
13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. Nr 137, poz. 887 ze zm.)
w związku z przepisem art. 58 § 1 k.c. i art. 189 k.p.c.” W uzasadnieniu tej podstawy
kasacyjnej skarżąca podniosła, że powołany przepis „nie zawiera uprawnień dla
ZUS-u, by negował on nabyte uprawnienia do świadczeń z ubezpieczeń społecz-
nych, zanim nie zaneguje on w formie decyzji fakt zgłoszenia do ubezpieczenia spo-
łecznego, czyniony jak wiadomo na specjalnych formularzach. Uważam więc, iż ZUS
w ogóle nie posiadał prawa do stwierdzenia, czy wnioskodawczyni była czy też nie
była pracownikiem firmy budowlanej p. Henryka M. i ta okoliczność jako pominięta
przez sądy dwóch instancji jest w tej sprawie najbardziej istotna. Praktyka orzeczni-
cza, która faktycznie przyznaje ZUS-owi uprawnienia sądu jest moim zdaniem za-
przeczeniem co najmniej dwóch zasad konstytucyjnych, mianowicie: przyznaje orga-
nowi władzy wykonawczej kompetencje sądowe oraz tworzy przeświadczenie, iż o
wykładni przepisów prawa decydują organy pozasądowe. A ten stan rzeczy nie po-
winien istnieć, bo znając praktykę życia codziennego łatwo przerodzi się w trwałą
patologię. Jeśli więc ZUS miałby wątpliwości co do ważności dokonanej czynności
prawnej, to zamiast wydawać decyzje w trybie administracyjnym, powinien wnieść
pozew w oparciu o przepis art. 189 k.p.c. albo, każdy zainteresowany powinien mieć
możliwość uzyskania wyroku sądowego także w oparciu o przepis art. 189 k.p.c.,
gdyby ZUS wkraczał w sferę prawa cywilnego”. Drugą podstawę kasacji stanowi „na-
ruszenie art. 380 k.p.c., art. 381 k.p.c. oraz art. 382 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. po-
przez nieuwzględnienie całości zebranego materiału dowodowego”. W uzasadnieniu
tej podstawy skarżąca podniosła, że nie zostały poddane ocenie „przedłożone dowo-
dy z deklaracji ZUS-owskich oraz dowody z deklaracji podatkowych, np. PIT-4, PIT-
11, PIT-37. Nie była brana pod uwagę okoliczność, iż wnioskodawczyni nadal posia-
da ważną umowę o pracę z pracodawcą oraz fakt, że pracodawca tej umowy nie
kwestionuje. Zawarta zaś w orzeczeniach sądowych i decyzji ZUS teza o problemach
finansowych firmy p. Henryka M., nie dość, że odległa od problematyki tej sprawy, to
jest nieudowodniona z uwagi na brak wiedzy o płynności finansowej, umowach, pro-
jekcjach przychodowych itp. Teza o wygórowanym wynagrodzeniu wnioskodawczyni
nie może być moim zdaniem w ogóle brana pod uwagę, już choćby z uwagi na fakt,
iż jest poniżej średniej wynagrodzeń pracowniczych w naszym kraju”. Jako okolicz-
ność uzasadniającą rozpoznanie kasacji skarżąca przedstawiła następujące zagad-
nienie prawne: czy przepis art. 83 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie
4
ubezpieczeń społecznych daje organowi emerytalno-rentowemu uprawnienie do
określania bezwzględnej nieważności czynności prawnej na podstawie przepisu art.
58 § 1 k.c.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zawarte w kasacji zarzuty, zarówno dotyczące naruszenia prawa material-
nego, jak i naruszenia przepisów postępowania, zmierzają do wykazania tezy, że
samo zgłoszenie do ubezpieczenia społecznego „na specjalnych formularzach” jest
podstawą do objęcia tym ubezpieczeniem, przy czym Zakład Ubezpieczeń Społecz-
nych nie jest uprawniony do badania, czy osoba zgłoszona do ubezpieczenia „była
czy nie była pracownikiem”. Powołując przepis art. 83 ustawy o systemie ubezpie-
czeń społecznych skarżąca twierdzi, że obowiązkiem Zakładu Ubezpieczeń Spo-
łecznych było wydanie decyzji o objęciu ubezpieczeniem społecznym.
Przedstawione w kasacji rozumowanie nie ma żadnego oparcia w treści prze-
pisów ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych.
Przepis art. 83 w ust. 1 wymienia sprawy, w jakich Zakład Ubezpieczeń Społecznych
wydaje decyzje (między innymi w zakresie zgłaszania do ubezpieczeń społecznych),
a w dalszej części reguluje tryb odwoławczy. Z treści tego przepisu absolutnie nie
można wywieść wniosku, że po zgłoszeniu pracownika do ubezpieczenia Zakład
Ubezpieczeń Społecznych musiał wydać decyzję o objęciu go ubezpieczeniem. Kon-
cepcja ustawy oparta jest na tym, że objęcie ubezpieczeniem zarówno obowiązko-
wym, jak i dobrowolnym może nastąpić tylko wówczas, gdy osoba zgłaszana do
ubezpieczenia spełnia ustawowe warunki. Osoby posiadające tytuł do obowiązkowe-
go ubezpieczenia emerytalnego i rentowego, do obowiązkowego lub dobrowolnego
ubezpieczenia chorobowego, a także ubezpieczenia wypadkowego wymienione są w
art. 6 ust. 1, art. 11 ust. 1 i 2 oraz art. 12. Na podstawie tych przepisów pracownicy
podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu
i wypadkowemu. Zgłoszenie do ubezpieczenia może odnieść skutek w postaci obję-
cia ubezpieczeniem tylko wówczas, gdy osoba zgłoszona należy do kategorii osób
wymienionych w powołanych przepisach. Jednocześnie zasadą jest, że obowiązek
zgłoszenia do ubezpieczenia między innymi pracowników spoczywa na płatniku
składek w (art. 36 ust. 2), a Zakład Ubezpieczeń Społecznych dokonuje wpisu do re-
jestru składek bez konieczności wydania decyzji. Zgodnie z art. 38 decyzję wydaje
5
się tylko w razie sporu dotyczącego obowiązku ubezpieczenia albo wówczas, gdy
zgłoszenie do ubezpieczenia zostało dokonane przez Zakład z urzędu. W przypadku,
gdy złożone przy zgłaszaniu do ubezpieczenia dokumenty nie budzą zastrzeżeń pod
względem formalnym, osoba zgłoszona jest wpisana do rejestru ubezpieczonych.
Ponieważ na podstawie samego zgłoszenia nie można stwierdzić, czy osoba zgło-
szona do ubezpieczenia posiada tytuł do objęcia ubezpieczeniem, ustawa daje Za-
kładowi Ubezpieczeń Społecznych prawo do kontroli płatników składek. Zgodnie z
art. 86 ust. 2 kontrola obejmuje między innymi zgłaszanie do ubezpieczeń społecz-
nych. Właśnie w wyniku takiej kontroli okazało się, że wnioskodawczyni nie należała
do kręgu osób obejmowanych ubezpieczeniem społecznym, gdyż nie pozostawała w
zatrudnieniu na podstawie umowy o pracę u zgłaszającego ją płatnika.
Dla stwierdzenia istnienia tytułu ubezpieczenia społecznego pracownika, jakim
jest pozostawanie w stosunku pracy (art. 8 ust. 1), Zakład Ubezpieczeń Społecznych
jest uprawniony do badania zarówno faktu zawarcia umowy o pracę, jak i jej ważno-
ści. W przypadku bezwzględnej nieważności umowy na podstawie art. 58 § 1 k.c.,
która to kwestia podniesiona jest w kasacji, nie ulega żadnej wątpliwości, że Zakład
Ubezpieczeń Społecznych nie może przyjąć za tytuł ubezpieczenia czynności praw-
nej sprzecznej z prawem, w tym także zabronionej przez prawo. W tym zakresie
kompetencje Zakładu Ubezpieczeń Społecznych są oczywiste. Jego decyzje podle-
gają kontroli sądu w trybie odwoławczym określonym w art. 83 ust. 2 ustawy. Nato-
miast powołany w kasacji przepis art. 189 k.p.c. nie ma tu w ogóle zastosowania.
Decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dotyczy tylko ubezpieczenia i nie wkra-
cza w treść stosunku prawnego łączącego strony umowy. W tym zakresie, w razie
sporu strony mogą zgłaszać żądanie ustalenia stosunku prawnego lub prawa na
podstawie art. 189 k.p.c., z tym że wyrok wydany w takiej sprawie nie jest wiążący
dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Zarzuty naruszenia prawa materialnego oka-
zały się więc niezasadne.
Nieuzasadnione są także zarzuty naruszenia przepisów postępowania.
Wprawdzie w zaskarżonym wyroku powołano jako podstawę nieważności umowy o
pracę przepis art. 58 § 1 k.c., jednak z treści uzasadnienia wynika, że umowa została
uznana za nieważną dlatego, że oświadczenia stron ją zawierających zostały złożo-
ne dla pozoru (art. 83 § 1 k.c.) Przy ich składaniu obie strony miały świadomość, że
wnioskodawczyni nie będzie świadczyć pracy, a właściciel firmy nie będzie korzystać
z jej pracy. Oświadczenia te zawierają określone w art. 22 k.p. elementy umowy o
6
pracę, natomiast ich pozorność polega na tym, że strony nie zamierzały osiągnąć
skutków wynikających z umowy o pracę. Jedynym celem zawarcia umowy było
umożliwienie wnioskodawczyni skorzystanie za świadczeń z ubezpieczenia społecz-
nego. Nie jest prawdą, że z naruszeniem przepisów art. 380, 381, 382 i 232 k.p.c.
zostały pominięte dowody z deklaracji ubezpieczeniowych i rozliczeń podatkowych
składanych przez właściciela firmy. Sąd Apelacyjny powołał się w uzasadnieniu wy-
roku na te dokumenty stwierdzając, że były one sporządzone dla stworzenia pozoru
zatrudnienia wnioskodawczyni na podstawie umowy o pracę. Nie są to ustalenia do-
wolne, gdyż powołane w uzasadnieniu wyroku dowody - brak wiedzy wnioskodaw-
czyni o jej obowiązkach pracowniczych i jej nieprzydatność zwłaszcza w trudnej sy-
tuacji finansowej firmy - pozwalały na takie ustalenia.
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312
k.p.c. oddalił kasację
jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.
========================================