Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 11 maja 2005 r.
III PK 27/05
Pracownik ma prawo do odszkodowania ustalonego w umowie o zakazie
konkurencji z niepubliczną spółką handlową (art. 1011
k.p.), choćby mogło być
ocenione jako wygórowane.
Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Andrzej Kijowski, Andrzej Wasilewski.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 maja 2005 r. sprawy z
powództwa Elżbiety P. przeciwko „D.” SA w S. o odszkodowanie za okres obowiązy-
wania zakazu konkurencji, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego
w Lublinie z dnia 20 maja 2004 r. [...]
u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu w Lu-
blinie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyj-
nego.
U z a s a d n i e n i e
Powódka Elżbieta P., po sprecyzowaniu żądania w trakcie procesu, wniosła o
zasądzenie od pozwanej SA „D.” w S. kwoty 260.158,04 zł z odsetkami od dnia 18
listopada 2003 r. Żądana kwota składa się z kwoty 245.520 zł odszkodowania z ty-
tułu umowy o zakazie konkurencji przez 12 miesięcy po ustaniu stosunku pracy oraz
kwoty 14.638,04 zł skapitalizowanych odsetek od zaległych rat odszkodowania od
chwili wytoczenia o nie powództwa (17 listopada 2003 r.). Pozwany wniósł o oddale-
nie powództwa.
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Siedlcach zasądził
na rzecz powódki 133.930 zł z odsetkami ustawowymi od comiesięcznych rat od-
szkodowania, a w pozostałym zakresie powództwo oddalił. Sąd Apelacyjny w Lubli-
nie zaskarżonym wyrokiem oddalił apelacje obu stron.
2
Powódka była zatrudniona u pozwanej na czas nieokreślony jako dyrektor
handlowy od dnia 1 czerwca 1997 r. Umowa o pracę przewidywała zakaz konkurencji
po ustaniu stosunku pracy przez okres 6 miesięcy za płatnym miesięcznie odszko-
dowaniem w wysokości 25% przeciętnego wynagrodzenia z okresu ostatnich 3 mie-
sięcy zatrudnienia. To postanowienie umowy było następnie zmieniane, ostatnia
zmiana z dnia 1 kwietnia 2000 r. przewidywała 12 miesięcy zakazu konkurencji za
comiesięcznym odszkodowaniem w wysokości 100% wynagrodzenia zasadniczego.
Wynosiło ono 22.320 zł. Umowa o pracę przewidywała pięciomiesięczny okres wy-
powiedzenia. Powódce wypowiedziano umowę o pracę w czerwcu 2002 r. ze skut-
kiem na koniec listopada tegoż roku, zwalniając ją z obowiązku wykonywania pracy
w okresie wypowiedzenia z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Oświadczenia
woli w imieniu pozwanej były składane przez jednoosobowy zarząd, stanowisko to
zajmował mąż powódki. Od dnia 1 grudnia 2002 r. powódka nabyła prawo do eme-
rytury.
Sąd Apelacyjny zgodził się z poglądem Sądu Okręgowego, że umowa po-
wódki o zakazie konkurencji znacząco odbiega na jej korzyść od umów zawartych z
innymi pracownikami zatrudnionymi na stanowiskach kierowniczych. Sąd Okręgowy
uznał, że odszkodowanie przekraczające sześciomiesięczne wynagrodzenie (w tej
wysokości było przewidziane dla głównej księgowej) jest niegodziwe. Akceptując ten
pogląd Sąd Apelacyjny podniósł, że do oceny tego odszkodowania odpowiednie za-
stosowanie ma art. 3531
k.c. w związku z art. 300 k.p., stanowiący, że strony zawie-
rające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego
treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku prawnego, ustawie
ani zasadom współżycia społecznego. Według Sądu Apelacyjnego odnosi się to,
między innymi, do godziwości wynagrodzenia, przy czym dotyczy to nie tylko praco-
dawców sfery publicznej. Sąd nie odniósł się do apelacyjnego zarzutu dotyczącego
niezasądzenia skapitalizowanych odsetek.
Wyrok ten, w części oddalającej jej apelację, powódka zaskarżyła kasacją.
Zarzuciła naruszenie art. 58 § 2 k.c. i art. 1012
§ 1 i 3 k.p. w związku z art. 13 k.p.,
art. 18 § 1 i 2 k.p. oraz odpowiednio art. 300 k.p., przez uznanie przez Sąd Apela-
cyjny, że postanowienia umowy określające wysokość i okres należnego odszkodo-
wania są nieważne w części przekraczającej granice godziwości oraz naruszenie art.
482 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p., przez jego niezastosowanie w odniesieniu do
skapitalizowanych odsetek. Postawiono także zarzuty naruszenia art. 233 k.p.c. pro-
3
wadzące Sąd Apelacyjny do uznania, że należne powódce odszkodowanie przekra-
cza granice godziwości, art. 381 i art. 382 k.p.c., przez niedopuszczenie przez Sąd
Apelacyjny dowodów z protokołów posiedzeń rady nadzorczej i wyciągu skonsolido-
wanego raportu za I półrocze 2003 r. oraz art. 378 i art. 328 § 2 k.p.c. przez nieroz-
ważenie przez Sąd w uzasadnieniu większości zgłoszonych przez powódkę zarzutów
apelacyjnych oraz pominięcie zarzutu naruszenia art. 482 k.c. w związku art. 300 k.p.
Wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyj-
nemu do ponownego rozpoznania, względnie o jego zmianę i zasądzenie powódce
żądanych kwot wraz z kosztami postępowania kasacyjnego. Pozwana wniosła o od-
dalenie kasacji i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest uzasadniona. Orzekając o ograniczeniu wysokości odszkodowa-
nia z tytułu zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy Sądy powołały wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 7 sierpnia 2001 r., I PKN 563/00 (OSNAPiUS 2002 nr 4, poz.
90). W pierwszej tezie tego wyroku stwierdzono, że postanowienia umowy o pracę
dotyczące wynagrodzenia za pracę i innych świadczeń związanych z pracą w zakła-
dach sfery publicznej mogą być przez pryzmat zasad współżycia społecznego oce-
nione jako nieważne w części przekraczającej granice godziwości (art. 58 § 2 k.c. w
związku z art. 13, 18 i 300 k.p.).
Przedstawiony pogląd Sądu Najwyższego dotyczy tylko pracodawców sfery
publicznej. Dopuszczenie przez Sąd Apelacyjny możliwości takiego samego trakto-
wania pracodawców niepublicznych (prywatnych) jest nieuzasadnione. Wbrew twier-
dzeniom tego Sądu ich sytuacja jest inna. Przede wszystkim korzystają oni z wolno-
ści działalności gospodarczej, która może być ograniczona tylko w drodze ustawy i
tylko ze względu na ważny interes publiczny (art. 20 i art. 22 Konstytucji). Jest to
jedna z ustrojowych zasad państwa. Ustalenie wysokości wynagrodzeń dla pracow-
ników, w sposób korzystniejszy niż to stanowią przepisy prawa pracy (art. 18 k.p.),
jest jednym z elementów tej wolności. Reglamentacja górnej granicy wynagrodzenia
przewidziana jest tylko w odniesieniu do pracodawców publicznych, to jest z kapita-
łem państwowym lub samorządowym (ustawa z dnia 3 marca 2000 r. o wynagradza-
niu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi, Dz.U. Nr 26, poz. 306 ze
zm.).
4
Pozwana jest pracodawcą niepublicznym, prowadzącym działalność w formie
spółki akcyjnej. Nie ma ona wewnętrznych przepisów, które określałyby wysokość
odszkodowania za powstrzymanie się byłego pracownika od działalności
konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy i okres, za który ono przysługuje. Ustale-
nie tych postanowień umowy poddane jest więc tylko regulacji z art. 1012
k.p. oraz
art. 3531
k.c. w związku z art. 300 k.p. Z przepisów Kodeksu pracy wynika jedynie, że
ta umowa powinna być zawarta na czas określony, a odszkodowanie nie może być
niższe od 25% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem sto-
sunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkuren-
cji; odszkodowanie może być wypłacane w miesięcznych ratach. Czas obowiązywa-
nia umowy, a także ponadminimalną wysokość odszkodowania określają strony we-
dług swego uznania, z tym zastrzeżeniem, że ich treść i cel nie mogą sprzeciwiać się
właściwości (naturze) tego stosunku prawnego, ustawie ani zasadom współżycia
społecznego (art. 3531
k. c.). Strona pozwana w spornej umowie - jak również w
umowie o pracę powódki - była reprezentowana przez jednoosobowy zarząd. Jego
jedynym członkiem był mąż powódki. Z tej przyczyny Sąd Apelacyjny stwierdził, iż
powstają wątpliwości związane ze sprzecznością jego interesów i interesów spółki,
przy czym sporna umowa jest ważna (art. 377 k.s.h.). Podniesienie tych wątpliwości
jest uzasadnione. Nie jest to jednakże argument wystarczający do przyjęcia, iż ta
umowa jest w części sprzeczna z zasadami współżycia społecznego i w tym zakresie
nieważna (art. 58 § 2 i 3 k.c.). Okoliczności jej zawarcia są zupełnie inne niż stan
faktyczny w powołanej wyżej sprawie I PKN 563/00. W tamtej sprawie wyjątkowo
korzystne dla pracowników umowy o zakazie konkurencji zostały zawarte w przed-
dzień spodziewanego odwołania ze stanowiska osoby zawierającej je w imieniu
pracodawcy. Nasuwało to zasadne przypuszczenie, że rzeczywistym celem ich za-
warcia nie była ochrona interesów pracodawcy, lecz wyłącznie przysporzenie korzy-
ści pracownikom. W niniejszej sprawie treść umowy o zakazie konkurencji została
ostatecznie ustalona ponad dwa lata przed rozwiązaniem stosunku pracy powódki.
Gdyby pozwana uważała w tym okresie, że wysokość odszkodowania dla powódki
jest rażąco wysoka, to miała dość czasu, aby podjąć stosowne działania. Ich brak
oznacza akceptację rady nadzorczej warunków tej umowy.
Nie jest rolą sądu pracy ocena, czy niepubliczna spółka prawa handlowego nie
płaci pracownikom zbyt wysokich wynagrodzeń lub innych świadczeń. Jeżeli stano-
wią one nadmierne obciążenie spółki, to tylko ona ponosi tego konsekwencje. Spółka
5
ma możliwości przeciwdziałania niegospodarnym zachowaniom zarządu. To ona
powołuje zarząd i ponosi ryzyko doboru odpowiednich osób. Może je w każdej chwili
odwołać (art. 368 § 4 i art. 370 § 1 k.s.h.). Może także dochodzić odszkodowania od
członka zarządu (art. 483 k.s.h.), przy czym prawo wytoczenia powództwa ma nie
tylko odpowiedni organ spółki, ale - subsydiarnie - także każdy akcjonariusz (art. 486
k.s.h). Jeżeli spółka działająca przez uprawniony organ przyznaje pracownikowi wy-
sokie świadczenia, to należy przyjąć, że praca tego pracownika jest tyle warta dla
spółki. Przepis art. 13 k.p. nie reglamentuje górnej wysokości wynagrodzenia pra-
cownika. Przyznanie pracownikowi - zdaniem Sądu Najwyższego - świadczenia nie-
należnie wysokiego z reguły nie powinno być przyczyną odmowy jego zasądzenia.
Wymaga tego bezpieczeństwo obrotu. Trzeba przy tym mieć na uwadze, że ograni-
czenie przez sąd wysokości zasądzonego świadczenia automatycznie zmniejsza, w
stosownej wysokości, odpowiedzialność osoby zawierającej umowę w imieniu spółki.
Nie jest to słuszne, gdyż w tym zakresie do dbałości o interesy spółki obowiązana
jest ta osoba, a nie jej kontrahent (pracownik).
Nie oznacza to zupełnego wyłączenia możliwości obrony przed wygórowanymi
żądaniami pracownika opartymi na umowie zawartej ze spółką. Także spółka niepu-
bliczna może zarzucać naruszenie art. 3531
k.c. prowadzące do całkowitej lub czę-
ściowej nieważności umowy (art. 58 § 2 i 3 k.c.). Jednakże podstawą tego zarzutu
nie może być sama wysokość świadczenia dochodzonego przez pracownika. Zarzut
powinien być oparty na szczególnych okolicznościach zawarcia takiej umowy, z któ-
rych wynika, iż jej celem nie była ochrona interesów pracodawcy po ustaniu stosunku
pracy, lecz jedynie przysporzenie pracownikowi nadmiernych korzyści. Chodzi tu
zwłaszcza o zmowę między osobą zawierającą umowę w imieniu spółki a pracowni-
kiem, skutkiem której korzyści odnosi nie tylko pracownik, ale pośrednio także ta
osoba zawierająca umowę w imieniu spółki. Spółka może to wykazywać przy pomo-
cy domniemań faktycznych. Umowa w części objętej zmową między tymi osobami
jest nieważna jako sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c. w
związku z art. 300 k.p.).
W rozpoznawanej sprawie Sądy przyjęły, że powódka ma prawo do odszko-
dowania za taki okres, za jaki przysługiwało ono głównej księgowej strony pozwanej.
Trafnie podniesiono w kasacji, iż skoro Sądy - zbędnie - podjęły się zadania ustale-
nia, jaka wysokość spornego odszkodowania ustalonego w umowie jest zgodna z
zasadami współżycia społecznego, to powinny dopuścić wnioskowane przez powód-
6
kę dowody na okoliczność jej przydatności w pracy, osiąganych rezultatów i oceny
dokonanej przez radę nadzorczą. Pośrednio może to bowiem wskazywać, jaką war-
tość dla pracodawcy ma powstrzymanie się powódki od prowadzenia działalności
przy wykorzystaniu posiadanych przez nią informacji, w szczególności handlowych.
Ocena oparta na zasadach współżycia społecznego powinna bowiem uwzględniać
wszystkie okoliczności sprawy. Jednakże w stanie faktycznym rozpoznawanej
sprawy przeprowadzenie tego dowodu jest zbędne, gdyż zachowanie strony pozwa-
nej po zawarciu omawianej umowy sprzeciwia się możliwości uznania jej za częścio-
wo nieważną ze względu na zasady współżycia społecznego lub cel umowy. Odręb-
nym zagadnieniem jest zgodność z zasadami współżycia społecznego i społeczno-
gospodarczym przeznaczeniem prawa (art. 8 k.p.) dochodzenia odszkodowania
określonego w ważnej umowie, a więc - między innymi - zgodnej z tymi zasadami w
momencie jej zawierania (art. 58 k.c.). Zdarzenia, które nastąpiły po zawarciu umowy
o zakazie konkurencji mogą spowodować, iż żądanie odszkodowania będzie nad-
użyciem prawa w rozumieniu art. 8 k.p. Nic takiego nie wynika jednakże z ustalonego
stanu faktycznego. Analogiczne poglądy dotyczące stosowania art. 58 § 2 k.c. oraz
art. 8 k.p. - w odniesieniu do odszkodowania z art. 58 k.p. - przedstawił Sąd Najwyż-
szy w wyroku z dnia 22 stycznia 2004 r., I PK 203/03 (OSNP 2004 nr 22, poz. 386).
W konkluzji należy stwierdzić, że postanowienie umowy o zakazie konkurencji
ze spółką niepubliczną, zawartej w sposób zgodny z prawem i zasadami współżycia
społecznego, określające wysokość odszkodowania (art. 1012
k.p.) jest ważne (art.
58 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Były pracownik ma prawo do umówionego odszko-
dowania, choćby sąd uważał je za wygórowane.
Zasadny jest także zarzut dotyczący żądania zasądzenia skapitalizowanych
odsetek. Powódka zgłosiła je w trakcie postępowania przed Sądem pierwszej instan-
cji. Z sentencji wyroku tego Sądu wynika, że żądanie to zostało oddalone, natomiast
zasądzono odsetki od rat odszkodowania, należnych za poszczególne 6 miesięcy.
Sąd Apelacyjny nie uwzględnił zarzutu naruszenia art. 482 k.c., nie odniósł się do
niego w uzasadnieniu. Stwierdził jedynie, iż z treści umowy wynika, że strony przewi-
działy miesięczne raty odszkodowania. Czym innym są jednakże daty wymagalności
poszczególnych rat odszkodowania, a czym innym żądanie zasądzenia odsetek od
zaległych odsetek. Daty wymagalności poszczególnych rat, niewypłaconych w termi-
nie, mają znaczenie jedynie przy ustalaniu łącznej kwoty zaległych odsetek czyli ska-
7
pitalizowanych zaległych odsetek. O prawie powódki do odsetek od skapitalizowa-
nych odsetek Sąd orzeknie na podstawie art. 482 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p.
Z tych względów orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 39313
§ 1 i art.
108 § 2 k.p.c.
========================================