Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 12 kwietnia 2006 r.
III PO 1/06
1. W sprawie dyscyplinarnej rozpoznawanej w trybie ustawy z dnia 29
lipca 2005 r. o sporcie kwalifikowanym (Dz.U. Nr 155, poz. 1298) nie mają zasto-
sowania przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące przerwania biegu przedawnie-
nia.
2. Korupcja w sporcie ("sprzedanie meczu") nie stanowi naruszenia tech-
nicznych reguł gry i w związku z tym od decyzji dyscyplinarnych właściwych
organów polskich związków sportowych przysługuje skarga do Trybunału do
Spraw Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim.
3. Postępowanie dyscyplinarne w sporcie nie ma charakteru postępowa-
nia przekazanego do właściwości sądów, w związku z czym uregulowanie art.
41 ustawy o sporcie kwalifikowanym przewidujące, że od orzeczenia Trybunału
Arbitrażowego do Spraw Sportu przysługuje jedynie skarga kasacyjna do Sądu
Najwyższego, nie narusza prawa do sądu oraz zasady dwuinstancyjności po-
stępowania sądowego (art. 45 ust. 1 i art. 176 Konstytucji RP).
Przewodniczący SSN Herbert Szurgacz (sprawozdawca), Sędziowie: SN
Krystyna Bednarczyk, SA Romualda Spyt.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2006 r.
sprawy ze skargi S. SSA, Klubu Sportowego G.S., Macieja K., Grzegorza M., Marka
Z., Macieja L. na orzeczenia Polskiego Związku Piłki Nożnej na skutek skargi kasa-
cyjnej Polskiego Związku Piłki Nożnej od wyroku Trybunału Arbitrażowego do Spraw
Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim z dnia 16 listopada 2005 r.
1. o d d a l i ł skargę kasacyjną,
2. zasądził od Polskiego Związku Piłki Nożnej na rzecz syndyka Sportowej
Spółki Akcyjnej „S." w upadłości kwotę 180 zł (sto osiemdziesiąt zł) tytułem zwrotu
kosztów postępowania kasacyjnego.
2
U z a s a d n i e n i e
Wyrokiem z dnia 16 listopada 2005 r. Trybunał Arbitrażowy do Spraw Sportu
przy Polskim Komitecie Olimpijskim uchylił w całości orzeczenie Najwyższej Komisji
Odwoławczej Polskiego Związku Piłki Nożnej z dnia 12 kwietnia 2005 r. oraz poprze-
dzające je orzeczenie Wydziału Dyscypliny [...] z dnia 23 września 2004 r. i umorzył
postępowanie w sprawie.
Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia faktyczne i ich
prawna ocena. Polski Związek Piłki Nożnej prowadził postępowanie dyscyplinarne w
sprawie podejrzenia dokonania przekupstwa sportowego dotyczącego dwóch meczy
barażowych rozegranych w dniach 14 i 22 czerwca 2003 r. pomiędzy drużynami KS
Ś. N.D.M.i (powoływaną dalej jako Ś. N.D.) a G.S. J. SSA (powoływaną dalej jako
S.). Trybunał Arbitrażowy do Spraw Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim wy-
rokiem z dnia 19 grudnia 2003 r. uchylił w całości decyzje dyscyplinarne wydane w
dniach 31 lipca 2003 r. i 30 września 2003 r. przez organy Polskiego Związku Piłki
Nożnej (PZPN) i przekazał sprawę tym organom do ponownego rozpoznania.
W dniu 4 lutego 2004 r. Zarząd PZPN złożył do Sądu Okręgowego w Warsza-
wie skargę o uchylenie wyroku Trybunału Arbitrażowego na podstawie art. 712 k.p.c.
Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 25 czerwca 2004 r. oddalił zażalenie PZPN
od postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 2 marca 2004 r. odrzucającego skargę.
W dniu 1 lipca 2004 r. Wydział Dyscyplinarny PZPN w następstwie orzeczenia
Trybunału Arbitrażowego postanowił wszcząć ponownie postępowanie dyscyplinarne
w sprawie rozpatrzenia zarzutów dotyczących przekupstw w meczach barażowych Ś.
N.D. – S. Następnego dnia przedstawiono Rafałowi R., Maciejowi L., Maciejowi K.,
Adamowi W., Borysowi P., Markowi Z. i Grzegorzowi M. zarzut rozmyślnego odebra-
nia MKS Ś. N.D.M. punktów w meczach barażowych o awans do I ligi w dniach 14 i
22 czerwca 2003 r. w zamian za uzyskanie korzyści materialnych od KS G.S. J. oraz
S.J. SSA, dawniej KS G.S. J., zarzut rozmyślnego zdobycia punktów w meczach ba-
rażowych o awans do I ligi w dniach 14 i 22 czerwca 2003 r. przeciwko MKS Ś.
N.D.M. w zamian za udzielenie korzyści materialnych, to jest o czyny opisane w § 9
ust. 7 Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN. W toku postępowania klub S. złożył wnio-
sek o jego umorzenie ze względu na przedawnienie orzekania. Z podobnym wnio-
skiem wystąpili również piłkarze, wobec których sformułowano zarzut.
3
Uchwałą [...] z 23 lipca 2004 r. Prezydium Zarządu PZPN dokonało interpreta-
cji § 5 ust. 14 Regulaminu Dyscyplinarnego. Zgodnie z wykładnią Zarządu „określony
w § 5 ust. 14 roczny termin przedawnienia rozpoznania sprawy i wydania orzeczenia
przerywa wydanie orzeczenia przez organ dyscyplinarny pierwszej instancji w trybie
przepisów PZPN i w ramach jego struktury organów dyscyplinarnych”. W dniu 23
września 2004 r. Wydział Dyscyplinarny wydał orzeczenie, którym: 1) na podstawie §
19 pkt 5 i § 9 ust. 7 pkt 1 lit. b regulaminu ukarał S.J. SSA karą zasadniczą walkowe-
ru 0-3 w meczu rozegranym w dniu 22 czerwca 2003 r. w J. przeciwko MKS Ś.
N.D.M. oraz na podstawie § 4 ust. 3 i ust. 5 regulaminu karą dodatkową pozbawienia
klubu 10 punktów w rozgrywkach ligowych w sezonie 2003/2004, 2) karę dodatkową,
o której mowa w pkt 1 uznał za wykonaną w sezonie 2003/2004, 3) na podstawie §
19 pkt 5 i § 9 ust. 7 lit. b regulaminu ukarał Rafała R., Macieja L., Macieja K., Adama
W., Marka Z. i Grzegorza M. karą zasadniczą dyskwalifikacji w wymiarze dwóch lat, a
Borysa P. karą dyskwalifikacji w wymiarze 6 miesięcy, 4) na poczet kar orzeczonych
w pkt 3 zaliczył okres stosowania wobec ukaranych zawodników środka zapobie-
gawczego w postaci zawieszenia w prawach zawodnika, orzeczonego 10 lipca 2003
r., oraz 5) na podstawie § 24 ust. 4 regulaminu orzeczeniu nadał rygor natychmiasto-
wej wykonalności.
W toku postępowania Wydział Dyscyplinarny oddalił wnioski w sprawie jego
umorzenia powołując się na stanowisko Prezydium Zarządu PZPN wyrażone w uchwale
[...]. W uzasadnieniu stwierdzono, że „zgodnie z tą uchwałą § 5 ust. 14 RD należy tak
interpretować, że roczny termin przedawnienia orzekania biegnie od daty przedsta-
wienia obwinionemu podmiotowi zarzutu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego.
Na bieg przedawnienia orzekania - ustanowiony normą prawa związkowego PZPN -
nie ma także wpływu fakt, że sprawę rozpoznają inne organy państwowe lub organy
innych organizacji. Tego rodzaju zdarzenia muszą być traktowane jako przeszkoda w
rozpoznaniu sprawy, a zatem przedawnienie orzekania spoczywa przez czas trwania
przeszkody. Skoro jednak zarzuty zostały postawione obwinionemu klubowi i obwi-
nionym zawodnikom w dniu 8 lipca 2004 r. oznacza to, że przedawnienie orzekania w
niniejszej sprawie nastąpi dopiero w dniu 9 lipca 2005 r. co prowadziło do oddalenia
wniosku o umorzenie.". Orzeczenie to zostało zaskarżone przez wszystkie strony,
które podniosły przede wszystkim zarzut przedawnienia karania, którego konsekwencją
powinno być umorzenie postępowania.
4
Rozpoznająca sprawę Najwyższa Komisja Odwoławcza (NKO) zwróciła się w
dniu 12 stycznia 2005 r. do Zarządu PZPN z wnioskiem o zajęcie stanowiska w spra-
wie uchwały Prezydium Zarządu PZPN z 23 lipca 2004 r. [...]. We wniosku NKO pod-
nosiła, że w świetle przepisów regulaminu termin przedawnienia karania upływał 26
czerwca 2004 r. Uchwałą z dnia 31 stycznia 2005 r. Zarząd PZPN wyjaśnił, że
„roczny termin przedawnienia zostaje przerwany przez wydanie orzeczenia przez
organ dyscyplinarny, organy PZPN nie wprowadzają instytucji zawieszenia biegu
przedawnienia - roczny termin nie biegnie, gdy po uchyleniu orzeczeń organów dys-
cyplinarnych PZPN przez Trybunał, PZPN skarży do sądu państwowego jego wyrok
w trybie 712 KPC.". W tej sytuacji NKO, po rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu w dniu
12 kwietnia 2005 r., oddaliła odwołania stron i utrzymała w mocy orzeczenie Wy-
działu Dyscyplinarnego z 23 września 2004 r. Odnosząc się do kwestii przedawnienia
karalności czynów, NKO stwierdziła, postępowanie w rozpoznawanej sprawie zostało
zakończone wydaniem decyzji dyscyplinarnej przez Wydział Dyscyplinarny w dniu 31
lipca 2003 r., a zatem w ciągu roku od daty wszczęcia postępowania. Po orzeczeniu
Trybunału z dnia 19 grudnia 2003 r. postępowanie dyscyplinarne toczyło się na nowo.
Uchwała Prezydium Zarządu PZPN dotycząca interpretacji Regulaminu Dyscyplinarnego
jest zgodna z przepisami i ma charakter wiążący.
Obwinieni zaskarżyli orzeczenie NKO z 12 kwietnia 2005 r. i poprzedzające je
orzeczenie WD z 23 września 2004 r. do Trybunału Arbitrażowego do Spraw Sportu
przy Polskim Komitecie Olimpijskim na podstawie art. 41 ust. 1 pkt 4 w związku z art.
41 ust. 2 ustawy z dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej (jednolity tekst: Dz.U. z
2001 r. Nr 81, poz. 889 ze zm.), wnosząc o uchylenie w całości obu orzeczeń i umo-
rzenie postępowania, ewentualnie o zmianę zaskarżonych orzeczeń poprzez oddale-
nie zarzutów oraz umorzenie postępowania.
Trybunał ustosunkował się w pierwszym rzędzie do kwestii formalnej wyczerpania
postępowania wewnątrzzwiązkowego. W ocenie Trybunału, postępowanie dyscyplinarne
przed PZPN jest dwuinstancyjne, o czym wyraźnie stanowi § 54 ust. 1 statutu PZPN i
§ 1 2 regulaminu. Oznacza to, że orzeczenie dyscyplinarne wydane przez organ drugiej
instancji jest ostateczne. Nie przysługuje bowiem od niego zwykły środek zaskarżenia.
Kasacja, o której mowa w § 30 regulaminu, jest nadzwyczajnym środkiem odwoławczym
wnoszonym od prawomocnych orzeczeń, w szczególnych okolicznościach. Wniesienie
kasacji nie jest obligatoryjne dla wyczerpania postępowania wewnątrzzwiązkowego. Innymi
słowy, strony nie są zobowiązane do wnoszenia skargi kasacyjnej celem wyczerpania
5
drogi postępowania wewnątrzzwiązkowego, a orzeczenie NKO wydane w drugiej instancji
jest ostateczne.
Trybunał uznał, że rozpoznawana sprawa nie jest sprawą dotyczącą naruszenia
reguł gry, w której ustawodawca wyłączył właściwość Trybunału. Obwinionym zarzu-
cono przewinienie dyscyplinarne określone w § 9 ust. 7 regulaminu. Tymczasem tech-
niczne reguły to zbiór zasad normujących przebieg meczów piłkarskich, rozgrywek i zasad
technicznych, właściwych grze w piłkę nożną. Pogląd ten koreluje z § 1 ust. 5 regula-
minu, który stanowi, że przewinieniem dyscyplinarnym jest nieprzestrzeganie statutu,
uchwał, zarządzeń, regulaminów, wytycznych oraz orzeczeń organów jurysdykcyjnych i
dyscyplinarnych PZPN, a także przepisów nadrzędnych władz sportowych i administracyj-
nych oraz przepisów gry w piłkę nożną. Ponadto, § 6 regulaminu przewiduje „kary zwią-
zane z grą" jako związane z technicznymi regułami gry.
Trybunał podkreślił, że kwestia przedawnienia karania została uregulowana w § 5
ust. 13-15 regulaminu. Zgodnie z powołanymi przepisami, nie można wszcząć postępo-
wania dyscyplinarnego po upływie 2 lat od zdarzenia stanowiącego podstawę do jego
wszczęcia. Od daty wszczęcia postępowania organ dyscyplinarny ma jeden rok na wyda-
nie orzeczenia. Po upływie tego terminu postępowanie dyscyplinarne umarza się. Oznacza
to, że PZPN, w ramach swoich kompetencji, ustalił w § 5 ust. 14 RD dwuletni termin
przedawnienia wykroczeń dyscyplinarnych, liczony od daty popełnienia wykroczenia i
roczny termin przedawnienia orzekania w sprawach dyscyplinarnych, liczony od daty
wszczęcia postępowania. Innych ustaleń w tym zakresie przepisy Regulaminu Dyscypli-
narnego PZPN w brzmieniu ustalonym uchwałą Zarządu PZPN [...] z dnia 8 czerwca
2000 r. nie zawierały, poza kategorycznie sformułowanym obowiązkiem umorzenia po-
stępowania w przypadku upływu wyżej wskazanego terminu. Dokonując swoistej wykładni §
5 ust. 14 regulaminu organy statutowe PZPN w istotny sposób zmieniły jego literalne
brzmienie.
Powołując się na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego w sprawach dyscyplinar-
nych i przepisy regulujące postępowanie dyscyplinarne innych grup zawodowych, Zespół
Orzekający Trybunału Arbitrażowego wyraził pogląd, że w zakresie trybu postępowania
dyscyplinarnego regułą jest odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów Ko-
deksu postępowania karnego, nawet w tych sytuacjach, gdy przepisy dyscyplinarne
zawierają szczegółowo unormowany tryb postępowania. Nie znaczy to, że ustawo-
dawca miał na celu nadanie postępowaniu dyscyplinarnemu cech postępowania karne-
go, lecz zapewnienie obwinionym praw i gwarancji służącym zabezpieczeniu ich inte-
6
resów w postępowaniu dyscyplinarnym. Skoro postępowanie dyscyplinarne ma re-
presyjny charakter, to zasadne jest sięgnięcie do tych instytucji i zasad prawnych
zawartych w Kodeksie postępowania karnego, które stwarzają możliwość optymalne-
go zabezpieczenia praw i wolności obwinionego. Uzasadnione jest zatem zastosowanie
instytucji przedawnienia karania w postępowaniu dyscyplinarnym analogicznie do pro-
cedury karnej. Niemal we wszystkich przypadkach przepisy dyscyplinarne zawierają
regulacje dotyczące przedawnienia karania, niektóre regulacje prawne zawierają
unormowania o przerwaniu biegu przedawnienia. Trybunał zwrócił uwagę, że przepisy
postępowania dyscyplinarnego obowiązujące w PZPN w dacie popełnienia czynów
objętych postępowaniem zawierały przepisy o przedawnieniu. Nie zawierały natomiast
regulacji o zawieszeniu czy przerwaniu biegu przedawnienia. Ustalone w regulaminie
(w brzmieniu obowiązującym przed jego nowelizacją z 28 czerwca 2005 r.) zasady
przedawnienia karania były zgodne z szeroko rozumianymi celami tego postępowania
i specyfiką sportu (piłki nożnej). Roczny termin rozpatrzenia sprawy dyscyplinarnej,
brak unormowań w zakresie zawieszenia i przerw biegu przedawnienia był - zdaniem
Trybunału - rozsądny i zrozumiały. Regulamin gwarantował szybkie rozpoznanie de-
liktów dyscyplinarnych, co z kolei umożliwiało weryfikację orzeczeń jeszcze w toku
toczących się rozgrywek i uwzględnienie wyników tych postępowań w ocenie wyników
współzawodnictwa sportowego. W konkluzji Trybunał wskazał, że skoro orzeczenie
opiera się na przedawnieniu karalności przewinienia dyscyplinarnego, jako ujemnej
przesłance procesowej, to nie ma potrzeby wypowiadania się w sprawie zasadności
stawianych obwinionym zarzutów. Wyrok Trybunału nie stanowi rozstrzygnięcia co do
winy lub niewinności obwinionych. Okoliczność stwierdzenia przez Trybunał
przedawnienia karania deliktu dyscyplinarnego nie ma żadnego wpływu na odpowie-
dzialność karną obwinionych, jak i terminu przedawnienia karania, który jest odrębnie
uregulowany w przepisach prawa karnego.
Pełnomocnik Polskiego Związku Piłki Nożnej zaskarżył ten wyrok skargą ka-
sacyjną. Wskazując jako podstawy skargi „rażące naruszenie przepisów prawa” -
poprzez 1) „nieuwzględnienie ratio legis powołania, natury prawnej i zasad orzekania
Trybunału Arbitrażowego do Spraw Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim”, a
zwłaszcza pominięcie przy rozważaniach nowelizacji art. 41 i art. 41a ustawy o kultu-
rze fizycznej oraz art. 43 i art. 44 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o sporcie kwalifiko-
wanym (Dz.U. Nr 155, poz. 1298) „w zakresie możliwości zaskarżania orzeczeń Try-
bunału PKOL do Sądu Najwyższego za pośrednictwem skargi kasacyjnej oraz do-
7
puszczalności uchylania przez Zespoły Orzekające Trybunału PKOL decyzji dyscy-
plinarnych lub regulaminowych właściwych organów polskich związków sportowych”,
2) „rozpatrzenie skarg Klubu S. SSA J. oraz zawodników: Grzegorza M., Marka Z.,
Macieja L. i Macieja K. przez Trybunał Arbitrażowy PKOL, mimo iż skarżący nie wy-
czerpali całej procedury wewnątrzzwiązkowej przed statutowymi organami Polskiego
Związku Piłki Nożnej, realizującej odpowiedzialność dyscyplinarną w rozumieniu art.
37 ustawy z 18 stycznia 1996 roku (obecnie: art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005
roku)”, 3) „przyjęcie, że Klub S. SSA J. miał legitymację do złożenia do Trybunału
Arbitrażowego PKOI skargi od orzeczenia Najwyższej Komisji Odwoławczej Polskie-
go Związku Piłki Nożnej z dnia 12.04.2005 roku i poprzedzającego go orzeczenia
Wydziału Dyscypliny PZPN z dnia 23.09.2004 roku i nie objęcie zakresem wyroku z
dnia 16 listopada 2005 roku Klubu G.S. J. uczestniczącego we współzawodnictwie
sportowym aktualnie i w momencie rozgrywania przedmiotowego meczu [...], a także
przez nieuprawnione posługiwanie się przez Zespół Orzekający nie istniejącą w rze-
czywistości nazwą G.S. S.S.A.”, 4) „bezpodstawne wywieranie wpływu na toczące
się [...] postępowanie i wydany w nim wyrok (podlegający obecnie zaskarżeniu) przez
Zespół Orzekający Trybunału PKOL, który wydał poprzednie orzeczenie w analizo-
wanej sprawie w dniu 19 grudnia 2003 roku, zaś w dniu 8 lipca 2005 roku podjął opi-
nię konsultacyjną w kwestii członkostwa w Polskim Związku Piłki Nożnej Klubu
Sportowego G.S. J.”, 5) wyrażenie błędnego poglądu, że „procedura dyscyplinarna
przed statutowymi organami PZPN ma charakter karnoprawny” wobec czego „musi
nastąpić umorzenie dyscyplinarnego postępowania wewnątrzzwiązkowego”, 6) nie-
uwzględnienie cywilnoprawnej konstrukcji sportowej procedury dyscyplinarnej i „ist-
nienia organicznego związku między postępowaniami: wewnątrzzwiązkowym przed
Trybunałem Arbitrażowym PKOL oraz przed sądami państwowymi, na czas trwania
których następuje zawieszenie biegu przedawnienia, na zasadzie wynikającej z
art.124 Kodeksu cywilnego, a także naruszenie art. 43 ust. 3 ustawy o sporcie kwali-
fikowanym - przez rozpoznanie przez Trybunał Arbitrażowy PKOL sporu wiążącego
się z weryfikacją meczu rewanżowego mimo braku kompetencji do rozpatrzenia tej
sprawy” jako sporu wynikającego z naruszenia technicznych reguł gry - wniósł o
uchylenie zaskarżonego wyroku Trybunału Arbitrażowego PKOL i umorzenie postępo-
wania w sprawie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku Trybunału Arbitrażowe-
go PKOL i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu organowi orzekają-
cemu.
8
Zdaniem skarżącego, rozpoznanie skargi kasacyjnej jest uzasadnione występowa-
niem istotnych zagadnień prawnych, a mianowicie: a) czy „Trybunał Arbitrażowy PKOL,
rozpoznając środki zaskarżenia od decyzji dyscyplinarnych lub regulaminowych pol-
skich związków sportowych jest nadal stałym arbitrażowym czy też innym organem
jurysdykcyjnym, będącym ewentualnie instancją dla rozpoznania odwołań od decyzji
organów dyscyplinarnych w.w. związków. W razie przyjęcia drugiej ze wskazanych
możliwości pojawia się niewątpliwie problem, czy de lege lata możliwa jest realizacja
sądowej kontroli orzeczeń Trybunału PKOL przy zachowaniu konstytucyjnych zasad:
prawa do sądu i instancyjności”, b) czy „działalność Trybunału Arbitrażowego do
Spraw Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim w sprawach, o których mowa w
art. 42-43 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r., należy jednak ujmować w konwencji istnie-
nia tzw. arbitrażu przymusowego, na którego powołanie i funkcjonowanie strony nie
mają żadnego wpływu”, c) czy „konstrukcja ‘przymusowego’ (niezależnego od woli
stron) poddania spraw, o których mowa obecnie w art. 43 ustawy z dnia 29 lipca
2005 roku kompetencji Trybunału Arbitrażowego PKOL nie narusza zasady równości
sformułowanej w treści art. 32 Konstytucji R.P., skoro strony innych postępowań ze
stosunków stowarzyszeniowych mogą bez żadnych ograniczeń dokonywać wyboru
drogi rozpoznania sprawy przed sądem państwowym lub polubownym, zgodnie z art.
1157 i nast. k.p.c.”, d) czy „konstrukcja art. 41 ustawy o kulturze fizycznej (obowią-
zującego w momencie wydania wyroku z 19 grudnia 2003 roku) zezwalała na uchy-
lanie przez Trybunał Arbitrażowy PKOL decyzji dyscyplinarnych lub regulaminowych
polskich związków sportowych przy braku zapisu będącego odpowiednikiem art. 43
ust.5 ustawy z dnia 29.07.2005 roku, który pozwala na uchylenie przez wskazaną
instancję decyzji dyscyplinarnej, gdy wymaga tego potrzeba przeprowadzenia postę-
powania dowodowego w całości lub znacznej części”, e) czy „przy przyjętej ustawo-
wo konstrukcji działania Trybunału Arbitrażowego PKOL możliwa jest realizacja za-
sady dwuinstancyjnego postępowania sądowego i czy przewidziana w art. 43 ustawy
z dnia 29 lipca 2005 roku o sporcie kwalifikowanym skarga kasacyjna może przysłu-
giwać od wyroku organu, któremu nie można przypisać przymiotu sądu państwowe-
go”, oraz f) czy „wskazanej powyżej zasady równości w ujęciu art. 32 Konstytucji
R.P. nie narusza art. 44 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku przyjmujący możli-
wość skarżenia do Sądu Najwyższego orzeczenia dyscyplinarnego lub regulamino-
wego Trybunału PKOL (członkami którego są także osoby nie będące prawnikami) w
przypadku rażącego naruszenia przepisów prawa, podczas gdy skargę kasacyjną od
9
wyroku sądu apelacyjnego można oprzeć na każdym naruszeniu przepisów prawa
materialnego przez błędna jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 3983
pkt 1) k.p.c.) lub na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło
mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3983
pkt 2 )”. Zdaniem pełnomocnika strony
skarżącej, w sprawie zachodzi nieważność postępowania, albowiem Polski Związek
Piłki Nożnej został pozbawiony możności obrony swych praw. Obrony tej nie można
było bowiem skutecznie podjąć i realizować w postępowaniu przed Trybunałem Arbi-
trażowym PKOL.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik strony skarżącej podniósł, że sta-
nowisko Trybunału w kwestii charakteru procedury dyscyplinarnej jest błędne, nieracjonal-
ne i nie uwzględnia standardów „rzetelnej procedury sądowej” oraz trendów realizowa-
nych w ramach sportowego sądownictwa arbitrażowego. Pogląd o karnym charakte-
rze tej procedury wyklucza bowiem zastosowanie instytucji przerwania lub zawiesze-
nia biegu przedawnienia. Wywodził, że postępowanie dyscyplinarne jest postępowa-
niem cywilnoprawnym, albowiem ustawodawca przewidział możliwość zaskarżania
wydanych w nim decyzji do Trybunału Arbitrażowego PKOL oraz do Sądu Najwyż-
szego. Poprzez dodanie do ustawy o kulturze fizycznej art. 41, a przewidującego
wniesienie kasacji do Sądu Najwyższego od orzeczenia Trybunału Arbitrażowego,
„potwierdzona została pośrednio prawidłowość i dopuszczalność złożenia przez Pol-
ski Związek Piłki Nożnej skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego od pierwsze-
go wyroku Trybunału Arbitrażowego PKOL z dnia 19 grudnia 2005 roku”. Skarżący
podkreślił, że zarówno Sąd Okręgowy, jak i Sąd Apelacyjny odmówiły Związkowi
realizacji zasady prawa do sądu. Wyraźne stworzenie możliwości sądowego zaskar-
żania orzeczeń Trybunału „rzutuje także na brak podstaw do umorzenia postępowa-
nia dyscyplinarnego prowadzonego przez statutowe organy polskiego związku spor-
towego ze względu na przedawnienie.” Wywodził, że charakter postępowania dyscy-
plinarnego determinuje zwłaszcza przedmiot ochrony, „wiążący się z dopuszczalno-
ścią sankcjonowania określonego zachowania lub też stylu postępowania zawodni-
ków i osób z ich najbliższego otoczenia [...] wpływającego na dopuszczalność konty-
nuowania przez nie karier sportowych, a tym samym na możliwość realizacji aktyw-
ności zawodowej.” Dodatkowym argumentem przemawiającym za cywilnoprawnym
charakterem postępowania dyscyplinarnego jest także „natura prawna” ostatecznych
decyzji dyscyplinarnych. Wkraczają one w sferę prawną, tak osobistą, jak i majątko-
wą podmiotów sportowych. Skoro ustawodawca przekazał kontrolę kar dyscyplinar-
10
nych Trybunałowi Arbitrażowemu PKOL, to założył „niejako z góry jego działanie
według zasad cywilnoprocesowych”, tym bardziej, że skarga kasacyjna od wydanego
przez Trybunał orzeczenia ma być rozpatrywana według przepisów Kodeksu postę-
powania cywilnego. Wobec tego uzasadnione jest zastosowanie w sprawie art.124 §
2 k.c., który stanowi, że w razie przerwania przedawnienia przez czynność w postę-
powaniu przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub
egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym przedaw-
nienie nie biegnie na nowo, dopóki postępowanie nie zostanie zakończone. Oznacza
to, że roczny termin przedawnienia na wydanie orzeczenia przez dyscyplinarny or-
gan pierwszej instancji nie biegnie, gdy jego władze nie zgadzają się z wyrokiem
Trybunału Arbitrażowego uchylającym wcześniejsze związkowe decyzje dyscyplinar-
ne i skarżą taki wyrok do sądu państwowego w trybie skargi o uchylenie rozstrzy-
gnięcia sądu polubownego na podstawie art. 712 k.p.c., a obecnie w drodze skargi
kasacyjnej z art. 44 ustawy o sporcie kwalifikowanym.
Strona skarżąca wskazała, że statut PZPN przewiduje postępowanie kasacyj-
ne, w ramach którego orzeczenia wydane przez Komisję Odwoławczą Związku (po-
przednio Najwyższą Komisję Odwoławczą w składzie 3-osobowym) podlegają kon-
troli przez Związkowy Trybunał Piłkarski. Ratio legis postępowania kasacyjnego jest
chęć stworzenia szybkiego mechanizmu eliminowania w trybie wewnątrzzwiązkowym
wadliwych decyzji dyscyplinarnych lub regulaminowych, „których poddanie ocenie
zewnętrznych organów jurysdykcyjnych może utrudnić zachowanie pełnej niepo-
dzielności i prawidłowości przebiegu współzawodnictwa sportowego”. Trybunał Arbi-
trażowy nie uwzględnił, że wewnątrzzakładowy tryb postępowania dyscyplinarnego
obejmuje również postępowanie kasacyjne, przeszedł nad tym zagadnieniem „do
porządku dziennego, deprecjonując jego znaczenie w treści zaskarżonego wyroku”,
przez co w sposób rażący naruszył art. 37 ustawy z o kulturze fizyczne (obecnie art.
39 ustawy o sporcie kwalifikowanym). Wyczerpanie wewnątrzzwiązkowego toku in-
stancji jest - według niego - warunkiem rozpoznania przez Trybunał Arbitrażowy
środka zaskarżenia. Oznacza to, że Trybunał ten nie był uprawniony do rozpoznania
odwołań stron. Obowiązek wyczerpania przez stronę postępowania wewnątrzzwiąz-
kowego ma charakter materialnoprawny. Wobec tego wystąpienie do sądu (pań-
stwowego lub arbitrażowego) ze skargą mającą za przedmiot kontrolowanie decyzji
instancji korporacyjnej musi prowadzić do jej oddalenia jako przedwczesnej. Dopóki
w postępowaniu przed związkowymi organami dyscyplinarnymi PZPN strona skarżą-
11
ca nie wyczerpie przewidzianego trybu załatwiania spraw dyscyplinarnych lub regu-
laminowych, „dopóty nie można przyjmować istnienia sporu między skarżącym a
władzami polskiego związku sportowego uzasadniającego wniesienie skargi na pod-
stawie art. 41 ustawy z o kulturze fizycznej”. Konieczność wyczerpania wewnątrz-
związkowego trybu postępowania dyscyplinarnego wynika z nowelizacji art. 37
ustawy o kulturze fizycznej polegającej na zastąpieniu wyrazu „spory" pojęciem „od-
powiedzialność dyscyplinarna" dokonanej przez art. 1 pkt 16 ustawy z dnia 15 kwiet-
nia 2005 r. o zmianie ustawy o kulturze fizycznej oraz ustawy o żegludze śródlądowej
(Dz.U. Nr 85, poz. 726). Spór pomiędzy podmiotem sprawującym odpowiedzialność
dyscyplinarną a osobą jej podporządkowaną może bowiem powstać dopiero po za-
kwestionowaniu ostatecznych decyzji organizacji korporacyjnych. Wskazywał nadto
na § 13 ust. 2 pkt 3 statutu Polskiego Komitetu Olimpijskiego, którego PZPN jest
członkiem. Zgodnie z powołanym przepisem, do zakresu działania Trybunału nale-
żało rozpatrywanie środków zaskarżenia od decyzji dyscyplinarnych lub regulamino-
wych właściwych organów polskich związków sportowych wydanych w sprawach, o
których mowa w pkt 2 w trybie wewnątrzorganizacyjnym, w którym nastąpiło narusze-
nie przepisów prawa lub regulaminów wewnątrzzwiązkowych, lub strona została po-
zbawiona prawa do obrony. Trybunał Arbitrażowy PKOL nie posiada zatem prawa do
pozbawiania statutowych organów federacji sportowej „uprawnienia do skontrolowa-
nia nieprawomocnych decyzji dyscyplinarnych wcześniej orzekających organów sta-
tutowych, jeśli taka możliwość została przewidziana w unormowaniach statutowych,
zatwierdzonych przez organ nadzorujący (Prezesa Polskiej Konfederacji Sportu) i
sąd rejestrowy”.
Zdaniem strony skarżącej, rozpoznawana sprawa jest sprawą dotyczącą tech-
nicznych reguł gry, o której mowa w art. 43 ust. 3 ustawy o sporcie kwalifikowanym.
Oznacza to, że ustawa wyklucza złożenie skargi do Trybunału Arbitrażowego PKOL.
Reguły techniczne nie mogą być poddawane kontroli sędziego cywilnego. Pełno-
mocnik Polskiego Związku Piłki Nożnej zarzucił również, że Trybunału bezzasadnie
objął zakresem zaskarżonego orzeczenia jedynie Sportową SA S. J., nie występu-
jącą w rozgrywkach ligowych w momencie rozgrywania meczy, a pominął Stowa-
rzyszenie G.S. J., występujące w tym współzawodnictwie i będące stroną postępo-
wania przed Trybunałem Arbitrażowym. W chwili rozgrywania meczy barażowych
członkiem Związku Piłki Nożnej było stowarzyszenie kultury fizycznej G.S. J. W póź-
niejszym okresie jego miejsce w rozgrywkach zajęła Sportowa SA S.J., która zakoń-
12
czyła jednak swoją działalność gospodarczą oraz sportową i została postawiona w
stan upadłości. Aby umożliwić drużynie z J. uczestnictwo w rozgrywkach II ligi Prezy-
dium Zarządu PZPN podjęło w dniu 1 sierpnia 2005 r. uchwałę [...] upoważniającą,
między innymi, Ś. Związek Piłki Nożnej do rozpatrzenia wniosku o warunkowe przy-
jęcie Stowarzyszenia G.S. J. na członka Ś. ZPN, a tym samym PZPN, zaś Komisję
Licencyjną do spraw klubów II ligi do warunkowego dopuszczenia tego Stowarzysze-
nia do rozgrywek ligowych w sezonie 2005-2006, co też nastąpiło. Trybunał odniósł
się w sposób dowolny do kwestii następstwa prawnego. O ile w sentencji wyroku
Trybunał używa nazwy S. S.S.A, to na wstępie uzasadnienia stosuje pojęcie „G.S.
S.S.A.", który to podmiot w ogóle nie występuje w obrocie prawnym.
Według strony skarżącej, wydanie w dniu 8 lipca 2005 r. opinii konsultacyjnej
przez trzech z pięciu członków składu orzekającego Trybunału, którzy wydali pierw-
szy wyrok w sprawie, jest niezgodne z zasadami prawa powszechnego i sportowego
oraz dobrymi zwyczajami istniejącymi w polskim i światowym sporcie. Członkowie
pierwszego składu orzekającego nie powinni w jakikolwiek sposób wpływać na tryb
procedowania obecnie działającego zespołu orzekającego Trybunału; jest to nie-
zgodne z zasadami sprawiedliwego i bezstronnego orzekania, o których mowa w art.
45 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W odpowiedzi na kasację KS „G.S.” oraz „S.” SSA w upadłości wniosły o od-
rzucenie skargi kasacyjnej, względnie o odmowę przyjęcia jej do rozpoznania, a w
razie przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania - o jej oddalenie i nieuwzględnienie
wniosku skarżącej o przedstawienie pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyj-
nemu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Na wstępie wymaga podkreślenia, że odpowiedzialność dyscyplinarna w spo-
rcie nie ma charakteru umownego, ma ona swoją podstawę w ustawie i wydanych na
jej podstawie przepisach statutowych. Odpowiedzialność dyscyplinarną przewidy-
wała ustawa z dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej (jednolity tekst: Dz.U. z
2001 r. Nr 81, poz. 889 ze zm.), a następnie ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o sporcie
kwalifikowanym (Dz.U. Nr 155, poz. 1298). Obydwie ustawy zawierają rozdziały
zatytułowane „odpowiedzialność dyscyplinarna i rozstrzyganie sporów w sporcie”. W
myśl art. 37 ustawy o kulturze fizycznej spory związane z naruszeniem, w czasie lub
13
w związku z zawodami sportowymi, reguł technicznych i dyscyplinarnych określo-
nych przez właściwe polskie związki sportowe rozstrzygane są w trybie i na zasa-
dach określonych w ich regulaminach sportowych. Organy dyscyplinarne uprawnione
do orzekania w wymienionych sprawach, ich kompetencje, tryb postępowania oraz
rodzaje wymierzanych kar określa statut właściwego polskiego związku sportowego.
Statut Polskiego Związku Piłki Nożnej w rozdziale piątym „organy jurysdykcyjne i
dyscyplinarne PZPN” określił zasady postępowania dyscyplinarnego, właściwość
Wydziału Dyscypliny jako organu pierwszej instancji, organy odwoławcze, rodzaje
kar dyscyplinarnych. Statut wskazuje w § 59, że zasady karania oraz tryb postępo-
wania dyscyplinarnego Związku określają przepisy Regulaminu Dyscyplinarnego
Związku uchwalonego przez zarząd PZPN. Regulamin Dyscyplinarny z dnia 8
czerwca 2000 r. w § 5 ust. 14 przewiduje, że nie można wszcząć postępowania dys-
cyplinarnego po upływie 2 lat od zdarzenia stanowiącego podstawę do jego wszczę-
cia. Od daty wszczęcia postępowania dyscyplinarnego organ dyscyplinarny ma 1 rok
na wydanie orzeczenia. Po upływie tego terminu postępowanie dyscyplinarne uma-
rza się. Powołany przepis wyraźnie określa kwestię przedawnienia wszczęcia postę-
powania dyscyplinarnego. Sąd Najwyższy podziela stanowisko Trybunału Arbitrażo-
wego, że przepis Regulaminu Dyscyplinarnego zgodnie z którym, od daty wszczęcia
postępowania dyscyplinarnego organ ma rok na wydanie orzeczenia i że po upływie
tego terminu postępowanie dyscyplinarne umarza się, wprowadza przedawnienie
orzekania, z konsekwencją umorzenia postępowania po upływie tego terminu. Prze-
mawia za tym stanowcze brzmienie tego przepisu, a także okoliczność, że przepisy
Regulaminu Dyscyplinarnego nie zawierają innych terminów w zakresie postępowa-
nia dyscyplinarnego, nie zawierają również częstego w regulacjach postępowania
dyscyplinarnego innych grup zawodowych odesłania do przepisów postępowania
karnego w takich sprawach jak zawieszenie (spoczywanie) biegu terminu, przerw
biegu terminu przedawnienia i inne Równocześnie trudno byłoby przyjąć, że wymie-
niony regulamin w ogóle nie dopuszcza przedawnienia orzekania w sprawach dyscy-
plinarnych, ponieważ stałoby to w sprzeczności z akceptowanymi i przyjętymi w
postępowaniach dyscyplinarnych zasadami tego postępowania, przewidującymi
powszechnie przedawnienie orzekania. Trybunał Arbitrażowy trafnie wskazał na
racje leżące u podstaw wprowadzenia w postępowaniach dyscyplinarnych instytucji
przedawnienia karania. Sąd Najwyższy w składzie orzekającym racje te podziela.
14
W skardze kasacyjnej skarżący wywodzi, że uchwała Zarządu PZPN [...] z
dnia 31 stycznia 2005 r., wprowadzająca drogą interpretacji § 5 ust. 14 Regulaminu
Dyscyplinarnego do postępowania dyscyplinarnego instytucję przerwania i zawiesze-
nia biegu terminu przedawnienie w istocie miała charakter deklaratoryjny, potwier-
dzający jedynie to, co - zdaniem skarżącego - wynika z charakteru postępowania
dyscyplinarnego w sporcie jako postępowania cywilnego. Taki charakter tego postę-
powania uzasadnia zaś zastosowalność w nim normy art. 124 § 2 Kodeksu cywiln-
ego. Zdaniem skarżącego postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem opartym
o zasady prawa cywilnego. Wynika to z możliwości zaskarżenia decyzji dyscyplinar-
nych do Trybunału Arbitrażowego oraz do Sądu Najwyższego.
W związku z powyższą argumentacją należy wskazać, że skarżący nietrafnie
utożsamia kompetencję Trybunału jako stałego sądu polubownego, rozstrzygającego
sprawy majątkowe związane z działalnością sportową (art. 39, art. 40 ustawy o k. f.)
z kompetencją tego Trybunału w zakresie rozpoznawania odwołań od decyzji dyscy-
plinarnych lub regulaminowych właściwych organów polskich związków sportowych.
Zgodnie z art. 43 ustawy o sporcie kwalifikowanym (wcześniej art. 41 ustawy o k.f.)
do Trybunału „mogą być także zaskarżane” decyzje dyscyplinarne lub regulaminowe
właściwych organów polskich związków sportowych. Do Trybunału jako ustanowio-
nego ustawą stałego sądu polubownego znajdują zastosowanie przepisy Kodeksu
postępowania cywilnego o sądach polubownych (art. 695 i następne). Nie ma nato-
miast odesłania do rozpoznawania spraw dyscyplinarnych na zasadach postępowa-
nia cywilnego. Takie odesłanie zawiera dopiero art. 41 ustawy, według którego Sąd
Najwyższy rozpoznaje kasację od orzeczenia Trybunału na zasadach przewidzia-
nych w Kodeksie postępowania cywilnego. Nie wynika stąd zastosowalność w spra-
wach dyscyplinarnych przepisów Kodeksu cywilnego o terminach, które nie są termi-
nami prawa procesowego, ale terminami prawa materialnego. Zarząd PZPN nie mógł
oczywiście w drodze swoistej interpretacji przepisu Regulaminu Dyscyplinarnego,
przewidującego przedawnienie orzekania po upływie roku od wszczęcia postępowa-
nia i w konsekwencji umorzenie postępowania, wprowadzić do tego Regulaminu in-
stytucji przerwania i zawieszenia biegu terminu przedawnienia. Wprawdzie do Za-
rządu należy „interpretacja regulaminów” (§ 83 Statutu PZPN), jednak nie może ona
obejmować wprowadzania nowych instytucji, na dodatek z mocą wsteczną.
W powyższym kontekście nie zasługuje na uwzględnienie podniesiony w uza-
sadnieniu skargi kasacyjnej zarzut nieważności postępowania przez pozbawienie
15
strony skarżącej możności obrony swych praw ze względu na to, iż Trybunał Arbitra-
żowy prowadził postępowanie w ramach procedury karnej, wbrew założonej przez
ustawodawcę konstrukcji sądownictwa polubownego. Odnośnie do kwestii sądow-
nictwa polubownego Sąd Najwyższy wypowiedział się powyżej, co się natomiast ty-
czy postępowania przed Trybunałem Arbitrażowym, to zostało ono uregulowane w
statucie Trybunału Arbitrażowego, wydanym na podstawie art. 40 ustawy o k.f. oraz
§ 9 statutu PKOL.
Kolejny zarzut kasacji dotyczy dopuszczalności uchylenia przez Trybunał Arbi-
trażowy decyzji dyscyplinarnych polskich związków sportowych, a konkretnie uchyle-
nia w dniu 19 grudnia 2003 r. przez zespół orzekający tego Trybunału orzeczenia
organu dyscyplinarnego PZPN. Zdaniem skarżącego orzeczenie to było sprzeczne z
art. 41 ust. 1 ustawy o k.f. w brzmieniu z czasu wydania tego orzeczenia. Należy
przyznać, że wymieniony przepis istotnie nie przewidywał wprost możliwości uchyle-
nia orzeczenia przez Trybunał, ale nie określał też w żaden inny sposób orzeczeń,
które mogły zapaść w następstwie odwołania do Trybunału. Mając na uwadze cha-
rakter Trybunału jako organu odwoławczego należy przyjąć, że w następstwie rozpo-
znania odwołania mógł on wydawać co najmniej dwa rodzaje orzeczeń: orzeczenie
utrzymujące w mocy decyzje dyscyplinarne oraz uchylające te decyzje. Zarzut kasa-
cji należy zatem uznać za niezasadny.
Nie jest uprawniona dalsza konsekwencja wyprowadzana przez skarżącego z
powołanego powyżej przepisu w związku z nowelizacją ustawy o k.f., a mianowicie,
że wprowadzenie przez ustawodawcę możliwości sądowego zaskarżania orzeczeń
Trybunału wskazuje na brak podstaw do umorzenia postępowania dyscyplinarnego
prowadzonego przez statutowe organy polskiego związku sportowego ze względu na
przedawnienie orzekania. Skarżący stoi na stanowisku, że skoro Trybunał może
uchylić zaskarżoną decyzję i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania (według
art. 43 ust. 5 ustawy o sporcie kwalifikowanym uchylenie decyzji dyscyplinarnej przez
Trybunał jest możliwe w przypadku, gdy wymaga tego potrzeba przeprowadzenia
postępowania dowodowego w całości lub znacznej części), a podmioty występujące
przed Trybunałem mogą zaskarżyć orzeczenie do Sądu Najwyższego, to nie ma on
podstaw do umorzenia postępowania ze względu na upływ terminu przedawnienia.
Zaprezentowane stanowisko w istocie podważa całkowicie sens przepisów o
przedawnieniu.
16
Nie jest usprawiedliwiony zarzut kasacji niewyczerpania drogi postępowania
wewnątrzzwiązkowego. Stosownie do postanowień statutu PZPN (§ 54) oraz Regu-
laminu Dyscyplinarnego (§12) przewidziana tymi aktami kasacja od ostatecznych
orzeczeń dyscyplinarnych organów drugiej instancji jest nadzwyczajnym środkiem
odwoławczym. Wniesienie kasacji nie jest obligatoryjne dla przyjęcia, iż została wy-
czerpana droga postępowania wewnątrzzwiązkowego. Nie jest również usprawiedli-
wiony zarzut skarżącego, że rozpoznawana sprawa ma swoje źródło w naruszeniu
technicznych reguł gry, co nie podlega właściwości Trybunału Arbitrażowego. Sto-
sownie do art. 43 ust. 3 ustawy o sporcie kwalifikowanym (analogiczny przepis za-
wierała ustawa o k.f.), skarga do Trybunału nie przysługuje w sprawach dotyczących
technicznych reguł gry. W kontekście rozpoznawanej sprawy nie wymaga komenta-
rza, że korupcja w postaci tzw. sprzedania meczu nie może być w żaden sposób
uważana za naruszenie technicznych reguł gry i wbrew stanowisku skarżącej Trybu-
nał był właściwy rzeczowo do rozpoznania odwołania. Skarżącej należy natomiast
wytknąć, że nie godzi się formułować w skardze kasacyjnej pod adresem Trybunału
zarzutu, że „nie badając merytorycznie przedmiotowej sprawy, a szukając jedynie
niepotrzebnych formalnych argumentów na pozbawienie mocy prawnej sankcji dys-
cyplinarnych - napiętnujących wskazaną formę oszustwa sportowego - znalazł się
nieopatrznie po stronie podmiotów, którym nie zależy na podkreśleniu negatywnego
wymiaru tego zdarzenia”. W uzasadnieniu orzeczenia Trybunał zdecydowanie potępił
zjawiska korupcji w sporcie, orzekał jednak w oparciu o obowiązujące prawo - Regu-
lamin Dyscyplinarny PZPN.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, a także jako zagadnienie prawne wymaga-
jące wyjaśnienia, została zgłoszona wątpliwość dotycząca zgodności z konstytucyjną
zasadą prawa do sądu oraz instancyjności przepisu art. 41 ustawy o sporcie kwalifi-
kowanym. Wprawdzie skarżący powołuje w skardze kasacyjnej wyłącznie przepis art.
32 Konstytucji, niemniej wywód skargi dotyczy kwestii jedno- czy dwuinstancyjnej
sądowej kontroli postępowania dyscyplinarnego w związku z art. 41 ustawy o sporcie
kwalifikowanym, przewidującym, że od orzeczenia Trybunału Arbitrażowego przysłu-
guje jedynie skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego. Zarzut naruszenia art. 32 Kon-
stytucji nie został uzasadniony, co zwalnia Sąd Najwyższy od jego rozważenia. W
związku z wywodami skarżącego dotyczącymi prawa do sądu oraz do instancyjności
w rozpoznawaniu spraw można wskazać, że kwestia realizacji prawa do sądu w
kontekście postępowania dyscyplinarnego była przedmiotem orzeczeń Trybunału
17
Konstytucyjnego. W orzeczeniu z dnia 8 grudnia 1998 r., K 41/97, Trybunał Konsty-
tucyjny zajął stanowisko, że art. 45 Konstytucji, zapewniający każdemu prawo do
sądu, nie łączy tej gwarancji z dwuinstancyjnością rozpoznania sprawy przez sąd, o
ile sprawa ta od początku do końca nie podlega kognicji sądownictwa. Dwuinstancyj-
ność kontroli sądowej (art. 176 Konstytucji) dotyczy jedynie spraw przekazanych na
mocy ustaw do właściwości sądów, tzn. spraw rozpoznawanych przez nie „od po-
czątku do końca”. Stanowisko to Trybunał potwierdził wyraźnie między innymi w wy-
roku z dnia 12 czerwca 2002 r., P 13/01. Skoro postępowanie dyscyplinarne w spo-
rcie nie ma charakteru postępowania przekazanego do właściwości sądów, zarzut
naruszenia prawa do sądu oraz zasady dwuinstancyjnego postępowania sądowego
nie jest usprawiedliwiony.
Odnośnie do zarzutu braku legitymacji procesowej Klubu S. SSA do złożenia
do Trybunału Arbitrażowego skargi od orzeczenia Najwyższej Komisji Odwoławczej
PZPN należy wskazać, że stosownie do art. 36a ustawy o kulturze fizycznej, w razie
wstąpienia sportowej spółki akcyjnej do rozgrywek w miejsce sekcji klubu sportowe-
go, spółka przejmuje ogół praw majątkowych oraz niemajątkowych tej sekcji. Przepis
ten formułuje zasadę sukcesji generalnej, co w konsekwencji uzasadniało legityma-
cję procesową Klubu S. SSA.
Z przytoczonych motywów, skoro kasacja nie zawiera usprawiedliwionych
podstaw, należało orzec o jej oddaleniu (art. art. 39813
k.p.c.).
========================================