Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 1/07
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 22 lutego 2007 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Teresa Bielska-Sobkowicz
SSN Zbigniew Strus
w sprawie z powództwa P. Akademii Pedagogicznej w S.
przeciwko Wyższej Szkole Hotelarstwa i Gastronomii w P.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 22 lutego 2007 r.,
skargi kasacyjnej strony powodowej
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 30 maja 2006 r.,
uchyla zaskarżony wyrok w pkt I. 1) w zakresie oddalenia
powództwa i orzeczenia o kosztach procesu oraz w pkt III i IV
i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do
ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach
postępowania kasacyjnego.
2
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy w S. wyrokiem z dnia 28 września 2005 r. zasądził od strony
pozwanej Wyższej Szkoły Hotelarstwa i Gastronomii w P. na rzecz strony
powodowej Akademii Pedagogicznej w S. 385 561,97 zł. z odsetkami ustawowymi,
umorzył postępowanie co do kwoty 41 104,53 zł., a dalej idące powództwo o
zapłatę oddalił. Sąd ten ustalił, że w dniu 26 września 2000 r. strony zawarły
porozumienie dotyczące współpracy w zakresie organizacji przez stronę pozwaną
uzupełniających studiów magisterskich. W jego ramach pracownicy naukowi
zatrudnieni przez stronę powodową mieli prowadzić odpowiednie zajęcia
w siedzibie strony pozwanej. Strona pozwana zobowiązała się przekazywać stronie
powodowej 15 % wpływów z tytułu czesnego pobieranych za te studia, w terminie
14 dni od zakończenia semestru. W dniu 25 sierpnia 2001 r. strony zawarły umowę
regulującą zasady wzajemnego podziału obowiązków i rozliczania planowanych
zysków. Na mocy tej umowy strona powodowa miała otrzymywać 25 % wpływów za
każdy semestr. Podobnej treści umowa została zawarta następnie 20 czerwca
2002 r. Na skutek wypowiedzenia umowy przez stronę powodową została ona
rozwiązana z dniem 30 czerwca 2003 r. W okresie obowiązywania umowy strona
pozwana osiągnęła z tytułu czesnego wpływy w wysokości 2 474 651,80 zł.
Warunki umowy łączącej strony w ocenie Sądu Okręgowego wskazywały, że strona
powodowa miała otrzymywać odpowiedni procent z wpływów uzyskanych z tytułu
czesnego pobieranego przez stronę pozwana, a nie z tytułu zysku w tym zakresie,
jak utrzymywała strona pozwana. W związku z ograniczeniem przez stronę
powodową powództwa o kwotę 41 104,91 zł. postępowanie w tym zakresie
podlegało umorzeniu. W pozostałym zakresie roszczenie dochodzone przez stronę
powodowa było zdaniem Sądu Okręgowego usprawiedliwione co do wysokości,
przy uwzględnieniu stawki wynagrodzenia ustalonego na rzecz strony powodowej
oraz wysokości świadczeń przekazanych jej dotychczas przez stronę pozwaną.
Sąd Okręgowy uznał jednak, że co do kwoty 42 865,27 zł. roszczenie to uległo
przedawnieniu i w tym zakresie powództwo oddalił. Sąd pierwszej instancji uznał,
że świadczenie wynikające z umowy łączącej strony miało charakter okresowy
i termin jego przedawnienia wynosił 3 lata.
3
Sąd Apelacyjny, po rozpoznaniu apelacji obu stron, wyrokiem z dnia 30 maja
2006 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądzoną na rzecz strony
powodowej kwotę obniżył do 246 386,09 zł., a dalej idące powództwo oddalił, oddalił
dalej idącą apelację strony pozwanej oraz apelację strony powodowej w całości. Sąd
drugiej instancji podzielił ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego w S. oraz jego
ocenę, że strona powodowa była uprawniona do otrzymywania 15 %, a następnie 25
% wpływów pobieranych przez stronę pozwaną tytułem czesnego. Podzielił też
ocenę tego Sądu, że strona pozwana skutecznie podniosła zarzut przedawnienia i
nie dokonała uznania roszczenia dochodzonego przez stronę powodową. Zarzuty
zawarte w apelacji strony powodowej były w związku z tym nieuzasadnione. Apelacja
strony pozwanej w ocenie Sądu drugiej instancji zasługiwała natomiast częściowo na
uwzględnienie, bowiem Sąd Okręgowy błędnie zastosował przepisy dotyczące
terminu przedawnienia. Świadczenie obciążające stronę pozwaną nie miało
charakteru świadczenia okresowego w rozumieniu art. 118 k.c. i przepis ten nie miał
zastosowania. Treść umowy łączącej strony była zbliżona najbardziej do umowy o
świadczenie usług i powinny mieć do niej zastosowanie przepisy o zleceniu (art. 750
k.c.). Sąd Apelacyjny uznał, że strony w ramach łączącej je umowy nie były osobami
utrzymującymi zakłady przeznaczone na cel nauki i kwestia przedawnienia
roszczenia nie mogła być rozpoznawana na gruncie art. 751 pkt 2 k.c., ale
zastosowanie znajduje art. 751 pkt 1 k.c. gdyż „strony niniejszego postępowania
stale w zakresie działalności przedsiębiorstwa trudnią się czynnościami danego
rodzaju w tym wypadku prowadzą działalność dydaktyczno naukową w oparciu
o obowiązujące przepisy ustawy o szkolnictwie wyższym". Uwzględniając, że
wchodzi w grę 2 letni termin przedawnienia, Sąd drugiej instancji uznał, że nie uległo
przedawnieniu jedynie roszczenie o zapłatę 246 386,09 zł. W pozostałej części
powództwo należało zatem oddalić i zaskarżony wyrok podlegał częściowo zmianie.
Skarga kasacyjna strony powodowej została oparta o obie podstawy
określone w art. 3983
§ 1 k.p.c.. W ramach podstawy naruszenia prawa
materialnego skarżąca zarzuciła obrazę art. 117 § 2 k.c., art. 118 k.c., art. 123 § 1
pkt 1 k.c. i art. 751 pkt 1 k.c. W ramach zaś podstawy naruszenia przepisów
postępowania podniosła zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., art. 316 § 1 k.p.c.,
art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. oraz art. 98 § 1 i art. 100 k.p.c.
4
W oparciu o te zarzuty wniosła o uchylenie wyroku w zaskarżonej części,
obejmującej częściowe oddalenie powództwa oraz oddalenie apelacji strony
powodowej i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi Apelacyjnemu do
ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania
były nieuzasadnione. Zarzuty naruszenia art. 316 § 1 i 328 § 2 k.p.c. zostały
powiązane z zarzutami naruszenia prawa materialnego i uzasadnione twierdzeniem
o wadliwym przyjęciu, że roszczenie dotyczące zapłaty 130 600 zł uległo
przedawnieniu. Tak skonstruowane zarzuty naruszenia przepisów postępowania,
przy braku jakiegokolwiek ich uzasadnienia i wskazania na czym miałyby polegać
ewentualne uchybienia prowadzące do naruszenia tych przepisów postępowania
były całkowicie nieuzasadnione. Bezzasadny był również zarzut naruszenia art. 233
k.p.c. i powiązany z nim zarzut naruszenia art. 123 § 1 pkt 2 k.c. Nie sposób
podzielić stanowiska skarżącej, że Sąd Apelacyjny pominął ocenę dokumentu
pisemnego pochodzącego od strony pozwanej, którego treść miała wskazywać na
uznanie roszczeń powódki, skoro w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd ten
stwierdził, że pismo to nie stanowiło uznania roszczenia w rozumieniu art. 123 § 1
ust 2 k.c. Natomiast zarzut, że Sąd drugiej instancji przekroczył zasady swobodnej
oceny dowodów przy dokonywaniu oceny, czy strona pozwana uznała roszczenia
objęte żądaniem pozwu, nie mógł stanowić podstawy do uwzględnienia skargi
kasacyjnej, zważywszy na treść art. 3983
§ 3 k.p.c. Tym samym bezzasadny był
również zarzut naruszenia art. 123 § 1 pkt 2 k.c.
Usprawiedliwiony był natomiast zarzut naruszenia art. 117 § 2 k.c. i art. 123
§ 1 pkt 1 k.c. Sąd Apelacyjny stwierdził, że podziela ustalenia faktyczne Sądu
pierwszej instancji, z których wynikało, że kwota 130 600 zł była wymagalna od
dnia 1 października 2002 r. Pozew został wniesiony w dniu 17 sierpnia 2004 r.
Skoro zaś sąd drugiej instancji przyjął, że roszczenie o zapłatę tej kwoty podlegało
przedawnieniu w okresie dwóch lat, to do momentu wniesienia pozwu roszczenie to
nie było przedawnione, a wniesienie pozwu przerwało bieg przedawnienia. Dlatego
też błędne było stanowisko Sądu Apelacyjnego co do istnienia podstaw do
oddalenia tego roszczenia z uwagi na jego przedawnienie. Zasadny był również
5
zarzut naruszenia art. 751 ust 1 k.c., choć nie w całości można podzielić
argumentację skarżącego co do przyczyn naruszenia tego przepisu. Nie można
upatrywać ich w tym, że strona pozwana podniosła zarzut przedawnienia
wskazując na przepis art. 751 ust 2 k.c. Sąd drugiej instancji przyjął trafnie, że
skuteczność zarzutu przedawnienia nie jest związana z poprawnym powołaniem
przepisu prawa materialnego decydującego o terminie przedawnienia roszczenia
objętego sporem. Samo podniesienie zarzutu przedawnienia jest wystarczające dla
konieczności jego rozpoznania i nakazuje rozważenie przez sąd jaki jest termin
przedawnienia określonego roszczenia. Należy natomiast podkreślić, że możliwość
zastosowania art. 751 k.c. nie dotyczy wszystkich roszczeń, do których stosuje się
odpowiednio przepisy o zleceniu. Zatem stwierdzenie, że roszczenia dochodzono
przez stronę powodową podlegały przedawnieniu na podstawie art. 751 ust 1 k.c.
wymagało oceny, czy roszczenia te dotyczyły czynności, które strona powodowa
pełniła stale lub też czy wykonała je w zakresie działalności przedsiębiorstwa.
W skardze kasacyjnej zasadnie podniesiono, że w uzasadnieniu zaskarżonego
wyroku ta kwestia nie została należycie rozważona. Brak jest bowiem odwołania się
w tym zakresie do ustaleń faktycznych, które stanowiłyby podstawę takiej oceny
oraz przytoczenia motywów przemawiających za taką oceną. Dla zastosowania art.
751 ust 1 k.c. nie było wystarczające samo stwierdzenie, że „W ocenie Sądu
Apelacyjnego strony niniejszego postępowania stale w zakresie działalności
przedsiębiorstwa trudnią się czynnościami danego rodzaju w tym wypadku
prowadzą działalność dydaktyczno-naukową w oparciu o obowiązujące przepisy
ustawy o szkolnictwie wyższym" do czego ograniczył się Sąd drugiej instancji. Nie
wynika z niego z jakich przyczyn uznano wykonywanie umowy przez stronę
powodową za działalność w zakresie przedsiębiorstwa i o charakterze stałym, przy
uwzględnieniu jej przedmiotu. Z tych względów zarzut naruszenia art. 751 ust 1 k.c.
był uzasadniony. Stwierdzenie naruszenia przepisów prawa materialnego
uzasadniało uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie zaskarżonego wyroku na
podstawie art. 39815
§ 1 k.p.c. W tej sytuacji bezprzedmiotowe stało się
dokonywanie oceny zasadności rozstrzygnięcia o kosztach procesu zawartego
w uchylonym wyroku.