Pełny tekst orzeczenia

POSTANOWIENIE Z DNIA 26 KWIETNIA 2007 R.
I KZP 3/07
Pokrzywdzonemu, który w prawidłowym trybie uzyskał status oskar-
życiela posiłkowego, przysługuje prawo wniesienia zażalenia na postano-
wienie wydane w trybie art. 339 § 3 pkt 1 i 2 k.p.k., nawet pomimo tego, że
w chwili jego wydania nie posiadał statusu strony. Uprawnienie to przysłu-
guje jednak tylko do momentu uprawomocnienia się tegoż postanowienia w
stosunku do wszystkich pozostałych stron postępowania sądowego.
Przewodniczący: sędzia SN S. Zabłocki.
Sędziowie SN: L. Misiurkiewicz, J. Sobczak (sprawozdawca).
Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog.
Sąd Najwyższy w sprawie Grzegorza S., po rozpoznaniu, przekaza-
nego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w K., postano-
wieniem z dnia 23 października 2006 r., zagadnienia prawnego wymagają-
cego zasadniczej wykładni ustawy:
„1. Czy pokrzywdzonemu nie będącemu stroną postępowania przysługuje
prawo wniesienia zażalenia na postanowienia wydane w trybie art. 339 § 3
pkt 1 i 2 k.p.k.
2. Jakie są skutki postanowienia wydanego w następstwie rozpoznania za-
żalenia w sytuacji, gdyby zażalenie to nie przysługiwało?”
p o s t a n o w i ł odmówić podjęcia uchwały.
2
Z u z a s a d n i e n i a :
Grzegorz S. został oskarżony o to, że: 1) w okresie od dnia 7 marca
do dnia 5 maja 2000 r. w K., w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w po-
dobny sposób i w krótkich odstępach czasu, ośmiokrotnie doprowadził
Spółkę E. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie
37 680,68 zł za pomocą wprowadzenia w błąd przedstawicieli tej spółki co
do zamiaru zapłaty za pobrany towar (...), tj. o przestępstwo z art. 286 § 1
k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. 2) w okresie od dnia 23 grudnia 1999 r. do dnia
19 kwietnia 2000 r. w K. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, jedena-
ście razy doprowadził Spółkę Cywilną E. do niekorzystnego rozporządzenia
mieniem w łącznej kwocie 29214,40 zł. za pomocą wprowadzenia przed-
stawicieli tej spółki w błąd co do zamiaru zapłaty za pobrany towar (...).
Sąd Rejonowy w K. na posiedzeniu w dniu 27 maja 2003 r., przed
skierowaniem sprawy na rozprawę, postanowieniem wydanym w oparciu o
art. 339 § 3 pkt 2 k.p.k., umorzył postępowanie w sprawie uznając, że za-
chowanie oskarżonego nie wyczerpało znamion zarzucanego mu prze-
stępstwa i brak jest jakichkolwiek dowodów na to, że w momencie zaciąga-
nia zobowiązań wobec pokrzywdzonych firm działał on z zamiarem oszu-
stwa. Pokrzywdzeni nie byli zawiadomieni o terminie posiedzenia, na któ-
rym zapadło przedmiotowe postanowienie. W dniu 30 października 2003 r.
złożyli pismo, w którym wnosili o doręczenie im postanowienia wraz z uza-
sadnieniem oraz o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia. Zarządze-
niem z dnia 26 listopada 2003 r. upoważniony sędzia zdecydował o dorę-
czeniu pokrzywdzonym postanowienia wraz z pouczeniem o sposobie i
terminie wniesienia środka zaskarżenia i takiego doręczenia dokonano w
dniu 17 grudnia 2003 r. Na postanowienie z dnia 27 maja 2003 r. o umo-
rzeniu postępowania zażalenie złożyli w dniu 24 grudnia 2003 r. pokrzyw-
3
dzeni, składając jednocześnie oświadczenie o przystąpieniu do sprawy w
charakterze oskarżycieli posiłkowych. Właściwy organ Sądu Rejonowego w
K. nie wypowiedział się w prawidłowej procesowo formie (tj. wydając sto-
sowne zarządzenie o przyjęciu bądź odmowie przyjęcia zażalenia) w
przedmiocie prawnej dopuszczalności środka odwoławczego. Sąd wydał
natomiast w dniu 29 grudnia 2003 r. orzeczenie, w którym postanowił „nie
przychylić się do zażalenia”, zaś w uzasadnieniu szeroko wywiódł, że zaża-
lenie pochodzi od nieuprawnionej osoby, czyli, że – w istocie – jest ono
prawnie niedopuszczalne. Pomimo tego ostatniego stwierdzenia, przesłał
zażalenie do rozpoznania sądowi odwoławczemu. Sąd Okręgowy w K. w
dniu 13 lutego 2004 r., w wyniku rozpoznania zażalenia, uchylił zaskarżone
postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Re-
jonowemu. O treściach zawartych w uzasadnieniu tego postanowienia bę-
dzie jeszcze mowa w dalszym wywodzie. W tym miejscu należy zasygnali-
zować jedynie to, że Sąd Odwoławczy przyjął, iż rozpoznaje zażalenie
oskarżycieli posiłkowych.
Rozpoznając sprawę ponownie, Sąd Rejonowy skierował ją na roz-
prawę i po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, wyrokiem z dnia
26 sierpnia 2005 r., uznał oskarżonego winnym popełnienia zarzucanych
mu czynów i skazał na karę łączną roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności
z warunkowym zawieszeniem jej wykonania oraz łączną karę grzywny w
wysokości 80 stawek dziennych, przyjmując wysokość jednej stawki na
kwotę 20 zł. Na podstawie art. 72 § 2 k.k. zobowiązał oskarżonego do na-
prawienia wyrządzonej szkody.
Apelację od powyższego wyroku wywiódł obrońca oskarżonego. Za-
skarżył wyrok w całości i wskazując na bezwzględną przyczynę odwoław-
czą, na podstawie art. 439 § 1 pkt 8 k.p.k. podniósł, iż postępowanie karne
co do tego samego czynu wobec tego samego oskarżonego zostało pra-
womocnie zakończone. Na wypadek odmiennego stanowiska Sądu Odwo-
4
ławczego podniósł błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę
orzeczenia, który – jego zdaniem - miał wpływ na treść wyroku i polegał na
przyjęciu, iż oskarżony w dacie zawierania transakcji działając z zamiarem
bezpośrednim miał wyłudzić towar od pokrzywdzonych spółek, podczas
gdy prawidłowa ocena zgromadzonych dowodów w sprawie nie pozwalała
na poczynienie takich ustaleń. Ponadto zarzucił wewnętrzną sprzeczność
wyroku przez nałożenie naprawienia szkody na rzecz spółki z o.o. E. przy
jednoczesnym uznaniu popełnienia przez oskarżonego przestępstwa na
szkodę „spółki E.".
Po rozpoznaniu w dniu 17 października 2006r. sprawy przeciwko
Grzegorzowi S., Sąd Okręgowy w K. odroczył wydanie wyroku, zaś w dniu
23 października 2006r., po wznowieniu przewodu sądowego, orzeczeniem
wydanym na podstawie art. 441 § 1 k.p.k., postanowił zwrócić się do Sądu
Najwyższego o rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego wymagającego - je-
go zdaniem – zasadniczej wykładni ustawy, sprowadzającego się do pytań:
1) czy pokrzywdzonemu nie będącemu stroną postępowania przysługuje
prawo wniesienia zażalenia na postanowienie wydane w trybie art. 339 § 3
pkt 1 i 2 k.p.k., 2) jakie są skutki postanowienia wydanego w następstwie
rozpoznania zażalenia w sytuacji, gdyby zażalenie to nie przysługiwało.
Prokurator Krajowy wniósł o odmowę podjęcia uchwały, wywodząc,
że w istocie pytanie dotyczy sytuacji procesowej, z którą sądy orzekające w
ogóle nie miały do czynienia w sprawie niniejszej, bowiem „z chwilą złoże-
nia (...) oświadczenia pokrzywdzeni stali się (...) oskarżycielami posiłkowy-
mi, a więc złożone przez nich zażalenia należy traktować jako środek od-
woławczy pochodzący od strony”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Pierwszym zagadnieniem, którego dotyczy pytanie prawne Sądu
Okręgowego, jest to, czy pokrzywdzonemu, nie będącemu stroną postę-
powania, przysługuje prawo wniesienia zażalenia na postanowienie wyda-
5
ne w trybie art. 339 § 3 pkt 1 i 2 k.p.k. Sąd odwoławczy wskazuje przy tym
na ewidentną sprzeczność, jaka wynika, co do traktowania takiej sytuacji
procesowej, z porównania dwóch orzeczeń Sądu Najwyższego, a to posta-
nowienia z dnia 29 kwietnia 1993 r., WZ 87/93, OSNKW 1993, z. 11-12,
poz. 75 oraz postanowienia z dnia 25 stycznia 2005 r., WZ 70/04, OSNKW
2005, z. 2, poz. 22.
Gdyby przyjąć, że w realiach dowodowych niniejszej sprawy zażale-
nie obu spółek przyjęte zostało jako zażalenie złożone przez pokrzywdzo-
nych, należałoby wziąć pod uwagę, co następuje.
Zgodnie z poglądem wyrażanym wielokrotnie przez Sąd Najwyższy,
samo oświadczenie pokrzywdzonego, że będzie działał w charakterze
oskarżyciela posiłkowego, kreuje go oskarżycielem posiłkowym, bez po-
trzeby uzyskania orzeczenia o dopuszczeniu go do procesu. Oświadczenie
to ma charakter konstytutywny i jeśli nie wystąpią przeszkody formalne,
uniemożliwiające jego przyjęcie, od momentu jego złożenia pokrzywdzony
staje się stroną postępowania jurysdykcyjnego. Należy zwrócić uwagę, że
sąd władny jest jedynie orzec postanowieniem, iż składający oświadczenie
nie może brać udziału w postępowaniu, gdy oświadczenie złożono po ter-
minie, a więc po rozpoczęciu przewodu sądowego, lub gdy pochodzi
ono od osoby nieuprawnionej, to znaczy nie będącej pokrzywdzonym.
Podkreślenia wymaga, że wraz z przesłaniem aktu oskarżenia do sądu
oskarżyciel publiczny powinien powiadomić o tym pokrzywdzonego i pou-
czyć go o możliwości działania w charakterze oskarżyciela posiłkowego
(art. 334 § 2 k.p.k.). Stwierdzając powyższe, Sąd Najwyższy podziela
jednomyślne w tym przedmiocie poglądy doktryny i judykatury (por. m.in.
J. Tylman, T. Grzegorczyk: Polskie postępowanie karne, Warszawa 1998,
s. 270; T.Grzegorczyk: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Kra-
ków 2003, s. 224; J. Grajewski, L. K. Paprzycki, S. Steinborn: Kodeks po-
stępowania karnego. Komentarz, tom I, Kraków 2006, s. 228; P.
6
Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego.
Komentarz, tom I, s. 302; Z. Gostyński, R. A. Stefański w: Z. Gostyński
red.: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, tom I, Warszawa 2003,
s. 454; S. Waltoś: Proces karny. Zarys systemu, Warszawa 2003, s. 186;
zob. także postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2004 r., III
KK 295/03, LEX nr 84468).
Sumując powyższe należy wskazać, iż przejściu z postępowania
przygotowawczego w postępowanie jurysdykcyjne nie towarzyszy „automa-
tyczne” przejście uprawnień pokrzywdzonego do działania w charakterze
strony. Tak więc pokrzywdzony, chcąc zachować status strony, który po-
siadał w postępowaniu przygotowawczym – z tej racji, iż był właśnie w tym
postępowaniu pokrzywdzonym – powinien po przesłaniu akt sprawy do są-
du złożyć oświadczenie, że będzie działać w charakterze oskarżyciela po-
siłkowego i dopiero z momentem złożenia takiego oświadczenia nabywa
on prawa i obowiązki strony postępowania. O tym, że pokrzywdzony nie
jest stroną w postępowaniu przed sądem, świadczy również to, że nie ma
on prawa aktywnie uczestniczyć w posiedzeniach, nie doręcza się mu od-
pisów orzeczeń oraz nie poucza się go o uprawnieniach do wniesienia za-
żaleń. W tym kontekście wskazać należy, że w sposób szczególny została
unormowana sytuacja pokrzywdzonego w art. 444 k.p.k., który to przepis
daje temu podmiotowi prawo zaskarżenia apelacją wyroku warunkowo
umarzającego proces przed rozprawą. Pokrzywdzonemu, na podstawie art.
323 § 2 k.p.k. – przez odesłanie zawarte w art. 340 k.p.k. – służy również
zażalenie na postanowienia zapadłe co do dowodów rzeczowych. (por.
wskazane postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 2005 r.).
Skoro prawo pokrzywdzonego do udziału w charakterze strony w po-
stępowaniu sądowym – niezależnie od etapu tego postępowania - wymaga
wystąpienia w roli oskarżyciela posiłkowego, to fakt złożenia przez po-
krzywdzonego oświadczenia o przystąpieniu do procesu w charakterze
7
oskarżyciela posiłkowego rodzi po stronie sądu określone obowiązki, a
więc także powiadamiania o terminach posiedzeń czy doręczania odpisów
orzeczeń. Należy jednak podnieść, że sąd nie ma w stosunku do pokrzyw-
dzonego obowiązku powiadomienia o terminie posiedzenia w przedmiocie
umorzenia postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt 2-11 k.p.k., a także z
powodu oczywistego braku faktycznych podstaw oskarżenia (art. 339 § 2 i
3 pkt 1 i 2 k.p.k.). Z treści art. 339 § 5 k.p.k. wynika bowiem wprost, że w
posiedzeniu mogą wziąć udział strony, obrońcy i pełnomocnicy, a więc te
osoby należy powiadomić o miejscu i czasie posiedzenia. Jednakże pod-
kreślenia wymaga, że ich niestawiennictwo nie jest przeszkodą dla odbycia
posiedzenia i podjęcia przez sąd decyzji. Jeżeli jednak pokrzywdzony
wstąpi do procesu w charakterze oskarżyciela posiłkowego nawet już po
wydaniu postanowienia w trybie art. 339 § 3 pkt 1 i 2 k.p.k. lecz jeszcze
przed jego uprawomocnieniem się w stosunku do pozostałych stron proce-
su (prokuratora i oskarżonego), wówczas sąd zobligowany jest doręczyć
nieprawomocne orzeczenie oskarżycielowi posiłkowemu. Obowiązek ten
wynika wprost z art. 100 § 2 k.p.k. Wówczas to od momentu doręczenia mu
postanowienia wydanego w trybie art. 339 § 3 pkt 1 lub 2 k.p.k., biegnie
termin do zaskarżenia tegoż postanowienia. Podsumowując dotychczaso-
we rozważania stwierdzić zatem należy, że pokrzywdzonemu, który w pra-
widłowym trybie uzyskał status oskarżyciela posiłkowego, przysługuje pra-
wo wniesienia zażalenia na postanowienie wydane w trybie art. 339 § 3 pkt
1 i 2 k.p.k., nawet pomimo tego, że w chwili jego wydania nie posiadał sta-
tusu strony. Uprawnienie to przysługuje jednak tylko do momentu uprawo-
mocnienia się tegoż postanowienia w stosunku do wszystkich pozostałych
stron postępowania sądowego. Zatem nie może on wstępować w prawa
strony, jako oskarżyciel posiłkowy, już po uprawomocnieniu się postano-
wienia o umorzeniu postępowania.
8
Wyrażone wyżej zapatrywanie prowadzi zatem do wniosku, że skład
Sądu Najwyższego wydający niniejsze postanowienie nie podziela poglądu
wyrażonego przez Sąd Najwyższy na gruncie Kodeksu postępowania kar-
nego z 1969 r. w postanowieniu z dnia 29 kwietnia 1993 r. (WZ 87/93,
OSNKW 1993, z. 11, poz. 75), iż w sprawach o przestępstwa ścigane z
oskarżenia publicznego, po wniesieniu oskarżenia, a przed rozpoczęciem
przewodu sądowego w pierwszej instancji, pokrzywdzony, który nie działa
w charakterze oskarżyciela posiłkowego lub powoda cywilnego, zachowuje
uprawnienia strony, a więc w szczególności może złożyć zażalenie na po-
stanowienie sądu zamykające drogę do wydania wyroku. Stanowisko to
słusznie spotkało się ze zdecydowaną krytyką w piśmiennictwie (zob. m.in.
glosy do tego orzeczenia: R. Kmiecik, WPP 1994, z. 2; S. Zimoch, OSP
1995, z. 11-12 oraz artykuł K. Papke: Status pokrzywdzonego w fazie
przygotowania do rozprawy głównej, Pal. 1995, z. 11-12). Za w pełni pra-
widłowy uznaje natomiast pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w posta-
nowieniu z dnia 25 stycznia 2005 r. (WZ 70/04, OSNKW 2005, z. 11-12,
poz. 22) i przedstawioną w uzasadnieniu tego orzeczenia argumentację.
Można, oczywiście, krytykować unormowanie, w świetle którego
osłabieniu ulegają gwarancje procesowe pokrzywdzonego w związku z wy-
znaczaniem posiedzeń, w szczególności na tle rozwiązań przewidzianych
dla wyznaczenia rozprawy. Pokrzywdzonego należy bowiem zawiadomić o
terminie rozprawy głównej także wtedy, gdy nie jest stroną postępowania
karnego (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2007
r., I KZP 33/06, OSNKW 2007, z. 2, poz. 11), a obowiązku takiego przepisy
nie nakładają na sąd w wypadku wyznaczenia posiedzenia odbywanego w
trybie art. 339 § 3 pkt 1 i 2 k.p.k. W obu tych sytuacjach zawiadomienie po-
krzywdzonego o terminie, na którym mogą zapaść rozstrzygnięcia o cha-
rakterze merytorycznym, realizowałoby niewątpliwie cel gwarancyjny i
stwarzałoby pokrzywdzonemu szansę realizacji uprawnień ustawowych i
9
skorzystania z możliwości uzyskania statusu strony w postępowaniu sądo-
wym. Krytyka taka jednak, wobec zupełnie jednoznacznej treści art. 339 §
5 k.p.k., może być prowadzona jedynie w płaszczyźnie de lege ferenda.
Sąd Najwyższy zdecydował jednak o niepodejmowaniu uchwały, w
tezie której wyrażone zostałoby podsumowanie wyżej zaprezentowanych
poglądów, a to z uwagi na treść zarówno części dyspozytywnej, jak i prze-
de wszystkim uzasadnienia postanowienia Sądu Okręgowego w K. z dnia
13 lutego 2004 r., uwzględniającego zażalenie na postanowienie z dnia 27
maja 2003 r. Z treści tego orzeczenia jednoznacznie wynika, że Sąd Odwo-
ławczy uwzględniał zażalenie złożone nie przez „pokrzywdzonych”, ale
przez „oskarżycieli posiłkowych”. Daje temu ten Sąd wyraz już w części
dyspozytywnej postanowienia, stwierdzając, że działa po rozpoznaniu za-
żalenia wniesionego przez oskarżycieli posiłkowych. Następnie w uzasad-
nieniu wywodzi zaś, że „wobec braku prawidłowego powiadomienia o ter-
minie czynności i treści zapadłego postanowienia, złożone przez pokrzyw-
dzonego oświadczenie o zamiarze działania w charakterze oskarżyciela
posiłkowego, łącznie z zażaleniem na przedmiotowe orzeczenie, zostało
wniesione przed upływem terminu określonego w art. 54 § 1 k.p.k., a więc
jest skuteczne i wywołuje skutki prawne tego rodzaju, iż nie można zasad-
nie twierdzić, że przedmiotowy środek odwoławczy został złożony przez
osobę nieuprawnioną”. Sąd Najwyższy, działając na podstawie art. 441 § 1
k.p.k., nie ma prawa rozstrzygania w kwestii prawidłowości lub nieprawi-
dłowości stanowiska zajmowanego przez organy procesowe w dotychcza-
sowym toku postępowania, niezależnie od tego, jak krytycznie nie oceniał-
by tego stanowiska, jeśli zagadnień tych nie dotyczy ściśle pytanie prawne
sformułowane przez Sąd Odwoławczy. Tak więc wyłącznie do Sądu Odwo-
ławczego należy ocena, czy prawidłowe było przyjęcie i przekazanie do
rozpoznania zażalenia z dnia 24 grudnia 2003 r. bez wydania zarządzenia
w przedmiocie dopuszczalności tego środka odwoławczego, czy wobec
10
stwierdzenia w postanowieniu z dnia 29 grudnia 2003 r., że „zażalenie po-
chodzi od nieuprawnionej osoby” zasadne było przekazywanie tego środka
odwoławczego Sądowi Okręgowemu, czy w momencie składania wniosku
o przywrócenie terminu przez pokrzywdzone spółki posiadały one status
strony i czy w świetle art. 126 § 1 k.p.k. możliwe jest przywrócenie terminu
innym uczestnikom postępowania niż stronom oraz terminy o jakim charak-
terze mogą być przywracane, a w rezultacie – czy zasadne jest stanowisko
zajęte przez Sąd Okręgowy w K., iż miał do czynienia ze środkiem zaskar-
żenia, złożonym we właściwym terminie przez oskarżycieli posiłkowych.
Żadnej z tych kwestii nie dotyczy pytanie prawne z pkt 1 postanowienia z
dnia 23 października 2006 r.
Skoro zatem pytanie prawne dotyczy samej możliwości wniesienia
zażalenia na postanowienie wydane w trybie art. 339 § 3 pkt. 1 i 2 k.p.k.
przez pokrzywdzonego, nie zaś warunków, od spełnienia których zależy
uzyskanie przez pokrzywdzonego statusu oskarżyciela posiłkowego oraz
chwili, w jakiej taki status on uzyskuje, należało odmówić wydania uchwały
w odpowiedzi na pytanie z punktu pierwszego postanowienia Sądu Okrę-
gowego z dnia 23 października 2006 r. Ponieważ drugie z pytań aktualizuje
się dopiero z chwilą przyjęcia określonego założenia w związku z pytaniem
pierwszym (dostrzega to sam Sąd Okręgowy, używając trybu warunkowe-
go „...gdyby zażalenie to nie przysługiwało”), naturalną konsekwencją od-
mowy podjęcia uchwały w związku z pytaniem pierwszym była też i odmo-
wa podjęcia uchwały w związku z pytaniem drugim.