Pełny tekst orzeczenia

Uchwała z dnia 5 maja 2009 r.
I PZP 1/09
Przewodniczący SSN Józef Iwulski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Zbigniew
Hajn, Małgorzata Wrębiakowska-Marzec.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 maja 2009 r. sprawy z
powództwa Anety B. przeciwko P.-M. W. SA w D.M. o przywrócenie do pracy, na
skutek zagadnienia prawnego przekazanego postanowieniem Sądu Okręgowego-
Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Olsztynie z dnia 18 lutego 2009 r. [...]
„1. Czy przepis art. 25 § 2 kpc w dosłownej treści ma zastosowanie do postę-
powania odrębnego - postępowania w sprawach z zakresu prawa pracy, czy też jego
wykładnia powinna uwzględniać specyfikę tego postępowania i w konsekwencji
umożliwiać sądowi pierwszej i drugiej instancji dokonywanie sprawdzenia wartości
przedmiotu sporu na potrzeby pobrania należnych od pozwu i apelacji opłat,
2. Czy sąd drugiej instancji oceniając braki formalne apelacji może dokonać
sprawdzenia wartości przedmiotu sporu na potrzeby określenia rodzaju opłaty (pod-
stawowej albo stosunkowej) należnej od apelacji (art. 368 § 2 zdanie 3 kpc w
związku z art. 373 kpc),
3. Czy zmiana powództwa dokonana przez pracownika przed sądem pierw-
szej instancji, polegająca na zastąpieniu żądania uznania wypowiedzenia umowy o
pracę za bezskuteczne (przywrócenia do pracy) roszczeniem o odszkodowanie, bez
jednoczesnego zrzeczenia się roszczenia albo bez zezwolenia pozwanego (art. 193
kpc w związku z art. 203 § 1 kpc) powoduje zmianę wartości przedmiotu sporu ?”
p o d j ą ł uchwałę:
Zmiana powództwa po rozpoczęciu rozprawy przed sądem pierwszej in-
stancji polegająca na wystąpieniu przez powoda - pracownika z nowym rosz-
czeniem o zasądzenie odszkodowania na podstawie art. 45 § 1 k.p. zamiast
pierwotnego roszczenia o przywrócenie do pracy (art. 193 § 3 k.p.c.), bez ze-
2
zwolenia pozwanego pracodawcy i bez zrzeczenia się roszczenia, stanowi
zmianę przedmiotu sporu i jego wartości;
odmówił podjęcia uchwały w pozostałym zakresie.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Olsztynie przedstawił
rozpoznawane zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu w na-
stępującym stanie sprawy. Powódka Aneta B. w pozwie wniesionym w dniu 20 lipca
2008 r. przeciwko P.-M. W. SA z siedzibą w D.M. domagała się uznania za bezsku-
teczne wypowiedzenia umowy o pracę przez pracodawcę. Powódka określiła war-
tość przedmiotu sporu na kwotę 47.000 zł, jednak nie podała, w jaki sposób obliczyła
tę kwotę. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Olsztynie, rozpo-
znający sprawę jako Sąd pierwszej instancji, nie dokonał sprawdzenia wartości
przedmiotu sporu na podstawie art. 25 k.p.c. Pozwany pracodawca natomiast podał,
że miesięczne wynagrodzenie powódki liczone jak ekwiwalent za urlop wypoczynko-
wy wynosi 9.000 zł. Na rozprawie w dniu 18 listopada 2008 r. powódka zmodyfiko-
wała powództwo i w miejsce roszczenia o przywrócenie do pracy zgłosiła żądanie
zasądzenia odszkodowania w kwocie 24.000 zł. Powódka nie złożyła oświadczenia o
zrzeczeniu się roszczenia o przywrócenie do pracy. Strona pozwana nie wyraziła
zgody na cofnięcie powództwa w tej części.
Wyrokiem z dnia 18 listopada 2008 r. [...] Sąd Rejonowy-Sąd Pracy i Ubezpie-
czeń Społecznych w Olsztynie: 1) zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę
8.000 zł tytułem odszkodowania za nieuzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę,
2) oddalił powództwo w pozostałym zakresie, 3) zasądził od pozwanej na rzecz po-
wódki kwotę 60 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania oraz 4) nakazał ściągnąć od
pozwanej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 400 zł tytułem opłaty sądowej, od uiszcze-
nia której powódka była zwolniona z mocy prawa. Od tego wyroku apelacje złożyły
obie strony. Powódka zaskarżyła wyrok Sądu Rejonowego w części oddalającej po-
wództwo i domagała się jego zmiany przez uwzględnienie powództwa w całości i za-
sądzenie (łącznie) kwoty 24.000 zł tytułem odszkodowania za nieuzasadnione wypo-
wiedzenie umowy o pracę. Wartość przedmiotu zaskarżenia powódka określiła na
kwotę 16.000 zł. Z kolei, pozwana zaskarżyła wyrok w części uwzględniającej po-
wództwo, domagając się oddalenia powództwa w całości. Wartość przedmiotu za-
3
skarżenia pozwana określiła na kwotę 8.460 zł. Każda ze stron uiściła od apelacji
opłatę podstawową w kwocie 30 zł. Na rozprawie apelacyjnej w dniu 12 lutego 2009
r. pełnomocnik powódki oświadczył, że nie potrafi wyjaśnić dlaczego powódka w po-
zwie określiła wartość przedmiotu sporu na kwotę 47.000 zł.
Sąd drugiej instancji, rozpoznając apelacje obu stron, powziął wątpliwości na-
tury prawnej, które sformułował w trzech pytaniach przedstawionych do rozstrzygnię-
cia Sądowi Najwyższemu postanowieniem z dnia 18 lutego 2009 r. [...]. W uzasadnie-
niu tego postanowienia Sąd drugiej instancji wywiódł w szczególności, że skoro mie-
sięczne wynagrodzenie powódki wynosiło 9.000 zł, to w myśl art. 231
k.p.c. wartość
przedmiotu sporu powinna być określona na kwotę 108.000 zł (12 x 9.000 zł). W kon-
sekwencji od pozwu powinna zostać pobrana opłata stosunkowa w kwocie 5.400 zł,
której nie uiszczono. Z kolei, wartość przedmiotu zaskarżenia apelacyjnego (art. 368
§ 2 k.p.c.) może być oznaczona na kwotę wyższą od wartości przedmiotu sporu
wskazanej w pozwie jedynie wtedy, gdy powód rozszerzył powództwo lub sąd orzekł
ponad żądanie. Sąd pierwszej instancji może z urzędu sprawdzić wartość przedmiotu
sporu, ale tylko do chwili doręczenia pozwu pozwanemu. Po doręczeniu pozwu spra-
wdzenie wartości przedmiotu sporu możliwe jest tylko na zarzut pozwanego zgłoszo-
ny przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy (art. 25 § 1 i 2 k.p.c.). Zdaniem
Sądu Okręgowego, w rozpoznawanej sprawie zachodzi problem dotyczący oceny,
czy apelacje powódki i pozwanej powinny zostać opłacone opłatą podstawową, czy
też opłatą stosunkową. Jest on o tyle doniosły, że wdanie się przez pozwanego w
spór co do istoty sprawy uniemożliwia późniejsze sprawdzenie wartości przedmiotu
sporu. Określenie wartości przedmiotu sporu i wartości przedmiotu zaskarżenia służy
stwierdzeniu właściwości rzeczowej sądu, ustaleniu wysokości opłat sądowych oraz
dopuszczalności skargi kasacyjnej, ale także ma na celu ustabilizowanie przedmiotu
sporu i zakresu zaskarżenia dla eliminacji możliwości dowolnego ich określania w
poszczególnych stadiach postępowania dla potrzeb dopuszczalności zaskarżenia
skargą kasacyjną lub zażaleniem do Sądu Najwyższego oraz ponoszenia kosztów
procesu (ich rozliczenia między stronami). Gdy strona powodowa błędnie określi
wartość przedmiotu sporu, co będzie miało przełożenie na wysokość lub sam obo-
wiązek poniesienia opłat sądowych, to takie zachowanie może doprowadzić do
uszczuplenia należności Skarbu Państwa. Sąd Okręgowy zauważył, że w sprawach
pracowniczych - a szczególnie w sporach, których przedmiotem jest żądanie uznania
wypowiedzenia umowy o pracę za bezskuteczne lub przywrócenia do pracy - wykład-
4
nia językowa art. 25 § 2 k.p.c. nie jest wystarczająca, skoro w tych sprawach
ustawodawca wprowadził ograniczony obowiązek ponoszenia opłat sądowych. Treść
art. 35 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
(Dz.U. Nr 167, poz. 1398 ze zm.) skłania (zachęca) do podawania przez powoda za-
niżonej wartości przedmiotu sporu, zaś możliwość ingerencji sądu w określenie tej
wartości jest znacznie ograniczona. W dodatku postępowanie odrębne z zakresu
prawa pracy charakteryzuje się tym, że w jego trakcie dochodzi do sprecyzowania
żądań pozwu (przez przeprowadzenie czynności wyjaśniających po doręczeniu od-
pisu pozwu stronie przeciwnej - art. 468 § 2 pkt 1 k.p.c.). Skoro przeprowadzenie
czynności wyjaśniających w sprawach pracowniczych ma na celu doprowadzenie do
prawidłowego określenia wartości przedmiotu sporu, to stosowanie art. 25 § 2 k.p.c.
„w jego dosłownej wersji” - bez uwzględnienia specyfiki tego postępowania - jest nie-
właściwe. Zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd pierwszej instancji nie miał obiektywnej
możliwości sprawdzenia wartości przedmiotu sporu, skoro określenie jej na kwotę
47.000 zł (przy uwzględnieniu realiów lokalnego rynku pracy) nie uzasadniało podej-
rzenia, że suma wynagrodzenia powódki za okres jednego roku jest wyższa niż
podana w pozwie. Z tego względu trudno przyjąć, by ograniczenie czasowe z art. 25
§ 2 k.p.c. miało zastosowanie. W ocenie Sądu odwoławczego, choć ustawodawca w
powołanym przepisie dał pierwszeństwo funkcji ustabilizowania wartości przedmiotu
sporu, to jednak uczynił to pod warunkiem, że prawidłowość „mechanizmu weryfika-
cyjnego” tę wartość będzie zachowana. Argumenty wynikające z wykładni systemo-
wej, celowościowej i funkcjonalnej prowadzą do wniosku, że do postępowania odręb-
nego w sprawach z zakresu prawa pracy, art. 25 § 2 k.p.c. interpretowany dosłownie
nie powinien mieć zastosowania. W związku z tym pojawia się kolejne zagadnienie
sprowadzające się do pytania, czy w tej kategorii spraw istnieje termin, do którego
sąd z urzędu może dokonać sprawdzenia wartości przedmiotu sporu, a konkretnie,
czy weryfikacji takiej może dokonać również sąd drugiej instancji na potrzeby pobra-
nia opłat należnych od apelacji. Nie ma przy tym wątpliwości, że sąd drugiej instancji
może weryfikować wartość przedmiotu zaskarżenia pod względem kwotowym (art.
368 § 2 zdanie drugie k.p.c.). Powstaje jednak pytanie, czy istnieje również możli-
wość dokonywania weryfikacji wartości przedmiotu sporu, celem ustalenia rodzaju
opłaty należnej od apelacji (stosunkowa lub podstawowa).
Wątpliwości Sądu drugiej instancji nie budzi, że art. 368 § 2 zdanie trzecie
k.p.c. odnosi się jedynie do wartości przedmiotu zaskarżenia, która w rozpoznawanej
5
sprawie „pod względem kwotowym nie jest sporna”. Jednak specyfika postępowań
sądowych w sprawach z zakresu prawa pracy (art. 35 ust. 1 ustawy o kosztach sądo-
wych w sprawach cywilnych) powoduje, że rodzaj opłaty należnej od apelacji (pod-
stawowa albo stosunkowa) zależy od uprzednio przyjętej wartości przedmiotu sporu.
W konsekwencji, wykładnia tego przepisu w takich sprawach wymaga oceny, czy
prawidłowe jest rozwiązanie, według którego sąd odwoławczy powinien „przejść do
porządku” nad błędnie określoną wartością przedmiotu sporu, czy też dla określenia
prawidłowego rodzaju opłaty (i w konsekwencji jej wysokości) może sprawdzić prawi-
dłowość wskazania wartości przedmiotu sporu. Można w tym przedmiocie powoły-
wać przeciwstawne argumenty. Z jednej strony trudno nie dostrzec, że art. 368 § 2
zdanie drugie k.p.c. dotyczy tylko wartości przedmiotu zaskarżenia, a w konsekwen-
cji nie daje podstaw do „cofnięcia się” do etapu badania wartości przedmiotu sporu. Z
drugiej jednak strony - zważywszy na regulację art. 35 ust. 1 ustawy o kosztach
sądowych w sprawach cywilnych - prawidłowe określenie rodzaju i wysokości opłaty
należnej od apelacji „zmusza do takiego zabiegu”.
Według Sądu drugiej instancji, w rozpoznawanej sprawie zachodzi koniecz-
ność rozstrzygnięcia jeszcze jednej wątpliwości, która jest uzależniona od sposobu
wykładni przepisów w zakresie pierwszych dwóch pytań postawionych w sentencji
postanowienia. Skoro na rozprawie w dniu 18 listopada 2008 r. powódka zmieniła
powództwo i w miejsce przywrócenia do pracy domagała się odszkodowania w kwo-
cie 24.000 zł, to powstaje wątpliwość, czy taka zmiana ma znaczenie dla obowiązku
uiszczenia opłaty należnej od apelacji. Z uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instan-
cji nie wynika, czy oddalenie powództwa w pozostałym zakresie (w punkcie drugim
sentencji) dotyczy jedynie odszkodowania ponad kwotę 8.000 zł, czy też również od-
nosi się do pierwotnego żądania przywrócenia do pracy. Treść punktu czwartego
sentencji tego wyroku sugeruje, że Sąd Rejonowy uznał, iż modyfikacja powództwa
doprowadziła do zmiany wartości przedmiotu sporu, jednakże brak umorzenia postę-
powania w zakresie żądania przywrócenia do pracy - zdaniem Sądu Okręgowego -
zmusza do odmiennych wniosków. Sąd Okręgowy podniósł, że w orzecznictwie Sądu
Najwyższego nie ma zgodności co do tego, czy zmiana powództwa powoduje równo-
cześnie ustalenie na nowo wartości przedmiotu sporu i powołał się na rozbieżne po-
glądy przedstawione w postanowieniach z dnia 29 listopada 2006 r., II PZ 51/06
(OSNP 2008 nr 7-8, poz. 106) oraz z dnia 17 lipca 2008 r., II PZ 14/08 (niepubliko-
wane). Sąd Okręgowy wywiódł, że w myśl art. 193 § 1 k.p.c. zmiana powództwa (ja-
6
kościowa - np. żądanie zapłaty odszkodowania zamiast przywrócenia do pracy lub
ilościowa - np. żądanie zapłaty większej kwoty) jest dopuszczalna, jeżeli nie wpływa
na właściwość sądu. Jeżeli powód ogranicza roszczenie lub występuje z nowym w
miejsce poprzedniego to dopuszczalność takiej zmiany podlega ocenie także z
punktu widzenia art. 203 k.p.c., gdyż stanowi ona w istocie częściowe cofnięcie po-
zwu. W rozpoznawanej sprawie powódka nie zrzekła się roszczenia o przywrócenie
do pracy, a „brakuje również informacji”, czy pozwany wyraził zgodę na cofnięcie po-
wództwa w tym zakresie. Według Sądu Okręgowego, nasuwa się pytanie, czy niepra-
widłowe cofnięcie pozwu (brak zrzeczenia się roszczenia lub zgody pozwanego) po-
woduje zmianę przedmiotu procesu i czy taka zmiana rodzi automatyczną zamianę
pierwotnego roszczenia na nowe, czy też niespełnienie warunków określonych w art.
203 k.p.c. oznacza, że przedmiotem sporu jest nadal pierwotne roszczenie o przy-
wrócenie do pracy (uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne) - choć tego roszczenia
pracownik (powód) już nie popiera - a oprócz tego „do przedmiotu sporu dołącza się
dodatkowo żądanie odszkodowania”. Przyjęcie jednego z tych rozwiązań ma wpływ
na określenie należnej opłaty od apelacji. W praktyce orzeczniczej przedstawiony
problem nabrał znaczenia dopiero pod rządami obowiązującej ustawy o kosztach
sądowych w sprawach cywilnych wobec powiązania rodzaju opłaty należnej od ape-
lacji z wartością przedmiotu sporu. Przyjęcie drugiego z przedstawionych rozwiązań
powoduje, że w rozpoznawanej sprawie strony byłyby obowiązane do uiszczenia
opłaty stosunkowej. Możliwa jest jednak wykładnia, według której art. 203 k.p.c. nie
ma zastosowania do tego rodzaju zmiany powództwa z uwagi na odrębności postę-
powania w sprawach pracowniczych (w szczególności z uwagi na alternatywność
roszczeń). Sąd Okręgowy jest zdania, że taka wykładnia nie ma na tyle ważkich i
przekonujących racji, aby uzasadniały one niestosowanie art. 203 k.p.c.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zagadnienia prawne zostały przedstawione przez Sąd Okręgowy w takim sta-
nie procesu, że twierdząca odpowiedź na trzecie pytanie powoduje, iż pytania pierw-
sze i drugie stają się bezprzedmiotowe (odpowiedź na nie jest zbędna). Jeżeli bo-
wiem powódka skutecznie przekształciła powództwo w ten sposób, że przedmiotem
postępowania przed Sądem pierwszej instancji stało się wyłącznie żądanie zasądze-
nia odszkodowania (w kwocie poniżej 50.000 zł), a przestało nim być żądanie przy-
7
wrócenia do pracy, to należy uznać, że apelacje obu stron zostały prawidłowo opła-
cone (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2007 r., II PZP 5/07,
OSNP 2008 nr 1-2, poz. 2 oraz z dnia 5 grudnia 2007 r., II PZP 6/07, OSNP 2008 nr
7-8, poz. 89). Punkt wyjściowy analizy stanowi więc zagadnienie, czy w sytuacji, gdy
pracownik pierwotnie dochodzi przywrócenia do pracy i wartość przedmiotu sporu -
ustalona według art. 231
k.p.c. - przekracza 50.000 zł, a następnie w toku procesu
zmienia powództwo w ten sposób, że w miejsce tego roszczenia dochodzi odszkodo-
wania w kwocie niższej niż 50.000 zł, następuje zmiana powództwa, a przez to
przedmiotu sporu i jego wartości, a w konsekwencji zmiana rodzaju (i wysokości)
należnej opłaty sądowej, z opłaty stosunkowej na opłatę podstawową? Odpowiedź
na to pytanie zależy od oceny, czy taka zmiana powództwa pracownika po rozpoczę-
ciu rozprawy w sądzie pierwszej instancji wymaga dla swej skuteczności zrzeczenia
się przez pracownika roszczenia o przywrócenie do pracy lub zgody pozwanego (art.
193 w związku z art. 203 § 1 k.p.c.) oraz, czy podlega kontroli sądu (art. 203 § 4 i art.
469 k.p.c.). W myśl art. 193 § 1 k.p.c., zmiana powództwa jest dopuszczalna, jeżeli
nie wpływa na właściwość sądu, przy czym może ona polegać na wystąpieniu z no-
wym roszczeniem zamiast lub obok roszczenia pierwotnego (art. 193 § 3 k.p.c.). Z
kolei, zgodnie z art. 203 § 1 k.p.c., pozew może być cofnięty bez zezwolenia pozwa-
nego aż do rozpoczęcia rozprawy, a jeżeli z cofnięciem połączone jest zrzeczenie się
roszczenia - aż do wydania wyroku. Cofnięcie pozwu podlega kontroli sądu, który
może uznać je za niedopuszczalne, gdy stwierdzi, że jest sprzeczne z prawem, zasa-
dami współżycia społecznego lub zmierza do obejścia prawa (art. 203 § 4 k.p.c.) albo
narusza słuszny interes pracownika (art. 469 k.p.c.).
Co do zasady przyjmuje się, że zmiana powództwa polegająca na wystąpieniu
z nowym roszczeniem zamiast pierwotnego zawiera w sobie dorozumiane częściowe
cofnięcie pozwu w zakresie pierwotnie zgłoszonego żądania. Dlatego jej skuteczność
po rozpoczęciu rozprawy jest uzależniona od zgody pozwanego albo musi być połą-
czona ze zrzeczeniem się roszczenia i podlega kontroli sądu, który powinien umo-
rzyć postępowanie w tym zakresie. Pogląd ten należy uznać za utrwalony w orzecz-
nictwie. W orzeczeniu z dnia 15 października 1953 r., I C 3178/52 (OSN 1954 nr III,
poz. 69) Sąd Najwyższy stwierdził, że uzależnienie od zgody sądu cofnięcia pozwu,
zrzeczenia się roszczenia lub jego ograniczenie nie może być obchodzone poprzez
instytucję zmiany powództwa (por. też orzeczenie z dnia 17 października 1945 r.,
C.III. 701/45, OSN 1945 nr 1, poz. 20; PiP 1946 nr 5-6, s. 193 z glosą M. Lisiew-
8
skiego). W uzasadnieniu uchwały z dnia 13 kwietnia 1988 r., III CZP 24/88 (OSNCP
1989 nr 9, poz. 138), Sąd Najwyższy wywiódł, że skoro po dokonanej przez powo-
dów zmianie powództwa nie podtrzymywali oni dalej pierwotnego żądania o zapłatę,
to tego rodzaju zmiana zawiera w sobie rezygnację z roszczenia pierwotnie docho-
dzonego, co jest równoznaczne z cofnięciem pozwu w tym zakresie w rozumieniu
art. 203 k.p.c. Pozew cofnięty wprawdzie nie wywołuje żadnych skutków, jakie
ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa, ale by to cofnięcie było skuteczne, po-
zwany powinien udzielić na to zgody, a nadto tę czynność powinien objąć kontrolą
sąd. Pozytywne ustosunkowanie się do cofnięcia żądania znajduje wyraz w umorze-
niu postępowania na podstawie art. 355 k.p.c. i dopiero z tym momentem cofnięcie
staje się skuteczne. Nie jest przy tym słuszne zapatrywanie jakoby rozpoznanie
przez sąd zmienionego żądania było równoznaczne z zaakceptowaniem cofnięcia
żądania dotychczasowego i umorzeniem postępowania w tym zakresie. Zaakcepto-
wanie przez sąd cofnięcia dotychczasowego żądania pozwu powinno być jasno wy-
rażone w orzeczeniu o umorzeniu postępowania i nie może go zastąpić domniema-
nie, że sąd, rozpoznając nowe żądanie, zaakceptował w ten sposób rezygnację po-
woda z roszczenia dotychczasowego. Pogląd ten jest podtrzymywany w najnowszym
orzecznictwie. W szczególności w uzasadnieniu uchwały z dnia 8 marca 2007 r., III
CZP 165/06 (Monitor Prawniczy 2007 nr 23-dodatek, s. 9 z komentarzem B. Doma-
gały i B. Draniewicza; Monitor Prawniczy 2008 nr 1-dodatek, s. 32 z komentarzem A.
Banak; Przegląd Sądowy 2008 nr 7-8, s. 209 z glosą P. Czepiela; Przegląd Sądowy
2009 nr 6, s. 134 z glosą H.E. Zadrożniaka), stwierdzono, że zmiana powództwa,
która polega na wystąpieniu z nowym roszczeniem zamiast roszczenia pierwotnego,
zawiera dorozumiane cofnięcie pierwotnego roszczenia i gdy powód dokonał sku-
tecznie wspomnianej zmiany powództwa, przedmiotem postępowania staje się wy-
łącznie nowe roszczenie (roszczenie dotychczasowe przestaje być przedmiotem
tego postępowania). Tym niemniej zmiana powództwa, polegająca na wystąpieniu z
nowym roszczeniem zamiast roszczenia dotychczasowego, jest czynnością proce-
sową złożoną - obejmującą cofnięcie powództwa w zakresie dotychczasowego rosz-
czenia oraz wniesienie innego powództwa zawierającego roszczenie nowe - i pod-
lega ocenie nie tylko na podstawie art. 193 k.p.c., lecz także z punktu widzenia prze-
słanek określonych w art. 203 k.p.c. Konsekwencją skutecznego dokonania omawia-
nej zmiany powództwa jest umorzenie postępowania na podstawie art. 355 § 1 k.p.c.
w zakresie dotyczącym roszczenia dotychczasowego.
9
W piśmiennictwie i orzecznictwie można jednak spotkać odmienne podejście,
uwzględniające specyficzne cechy pewnych rodzajów roszczeń, co dotyczy w szcze-
gólności zmiany powództwa posesoryjnego na petytoryjne. Przyjmuje się, że skut-
kiem takiej zmiany jest wejście roszczenia objętego nowym powództwem w miejsce
pierwotnego (jego przekształcenie), do czego nie jest potrzebne zrzeczenie się rosz-
czenia ani zgoda pozwanego, ani sądu. W takim przypadku nowe roszczenie (petyto-
ryjne) wchodzi na miejsce dawnego (posesoryjnego) i sąd (tak, jak przy żądaniu
ewentualnym) orzeka tylko o nowym żądaniu i nie wydaje żadnego orzeczenia co do
pierwotnego roszczenia. W uchwale z dnia 7 kwietnia 1992 r., III CZP 29/92 (OSNCP
1992 nr 11, poz. 192), Sąd Najwyższy stwierdził, że skutkiem zmiany przedmiotowej
powództwa (posesoryjnego na petytoryjne) jest wejście roszczenia objętego nowym
powództwem w miejsce dawnego - nawet bez formalnego cofnięcia pierwszego ze
zgłoszonych roszczeń. W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy wywiódł, że
zmiana powództwa zachodzi również wówczas, gdy prowadzi do powstania nowego
powództwa, wprawdzie oderwanego od poprzedniego, ale pozostającego z nim w
związku, jak to ma miejsce, między innymi, przy zmianie powództwa posesoryjnego
na petytoryjne. Następstwem takiej zmiany powództwa jest to, że nowe roszczenie
wchodzi w miejsce, lub obok, dawnego. W tym ostatnim wypadku dojdzie w toku pro-
cesu do kumulacji roszczeń, o których sąd orzeknie w jednym wyroku, co jednak nie
może mieć miejsca w stosunku do powództwa posesoryjnego i powództwa windyka-
cyjnego lub negatoryjnego. W pierwszym natomiast wypadku - tzn. wtedy gdy powód
zgłasza nowe roszczenie „zamiast” poprzedniego - nowe roszczenie staje się wyłącz-
nie przedmiotem postępowania, a dawne przestaje nim być. Kolejne przekształcenie
przedmiotowe powództwa windykacyjnego lub negatoryjnego na powództwo poseso-
ryjne stanowi „nowe” zgłoszenie żądania o takim charakterze ze wszystkimi wynikają-
cymi z tego konsekwencjami. Skoro zatem ustawodawca w art. 344 § 2 k.c. ograni-
cza dochodzenie roszczeń posesoryjnych krótkim, rocznym terminem, liczonym od
daty naruszenia posiadania, kolejne przekształcenie powództwa na powództwo pose-
soryjne może odnieść skutek tylko wtedy, gdy nastąpiło w tym terminie, to znaczy
przed upływem roku od chwili naruszenia posiadania, w przeciwnym bowiem razie
trzeba uznać, że roszczenie posesoryjne wygasło.
Należy uznać, że ze względu na specyficzne cechy roszczeń o przywrócenie
do pracy (uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne) i o odszkodowanie, zmiana po-
wództwa pracownika z żądania przywrócenia do pracy na odszkodowanie po rozpo-
10
częciu rozprawy nie wymaga zrzeczenia się roszczenia pierwotnego lub zgody po-
zwanego, nie podlega też kontroli sądu (art. 203 § 4 i 469 k.p.c.), który nie musi w
zakresie pierwotnego żądania wydać postanowienia o umorzeniu postępowania. W
związku z bezprawnym (w tym nieuzasadnionym) rozwiązaniem umowy o pracę
przez pracodawcę, pracownikowi przysługują roszczenia alternatywne (przemienne)
o przywrócenie do pracy (uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne) lub o odszkodo-
wanie (art. 45 § 1 i 56 § 1 k.p.). Wybór pomiędzy tymi roszczeniami na zasadzie roz-
łączności należy wyłącznie do pracownika. Wybór roszczenia dokonany przez pra-
cownika (na przykład w pozwie) jest wiążący w tym znaczeniu, że jeśli pracownik
żąda przywrócenia do pracy, to pracodawca nie może uwolnić się od odpowiedzial-
ności, wypłacając mu odszkodowanie za wadliwe rozwiązanie umowy o pracę. Wy-
bór przez pracownika roszczenia o przywrócenie do pracy nie wiąże natomiast bez-
względnie sądu, gdyż prawo materialne (art. 45 § 2 k.p.) w powiązaniu z prawem
procesowym (art. 8 k.p. w związku z art. 4771
k.p.c.) pozwala sądowi na zasądzenie
w pewnych przypadkach odszkodowania w miejsce żądanego przez pracownika
przywrócenia do pracy. Sąd pracy co do zasady powinien respektować prawo pra-
cownika do wyboru roszczenia, ale w drodze wyjątku może zamiast zgłoszonego
przez pracownika żądania restytucji stosunku pracy zasądzić odszkodowanie, mimo
że nie było ono objęte zakresem pozwu (por. w szczególności uzasadnienie uchwały
składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 1999 r., III ZP 34/98,
OSNAPiUS 2000 nr 2, poz. 44).
Niedopuszczalne jest natomiast, aby sąd pracy wbrew woli pracownika orzekł
o przywróceniu do pracy. Jeżeli pracownik (świadomie) z przysługujących mu rosz-
czeń alternatywnych wybiera odszkodowanie, to sąd pracy nie może (np. na podsta-
wie art. 4771
k.p.c.) orzec o przywróceniu do pracy (por. wyroki Sądu Najwyższego z
dnia 26 października 1978 r., I PRN 102/78, Służba Pracownicza 1979 nr 3, s. 30
oraz z dnia 10 kwietnia 1975 r., I PRN 3/75, OSNCP 1976 nr 2, poz. 36; OSPiKA
1976 nr 7-8, poz. 138 z glosą L. Florka; PiZS 1977 nr 5, s. 71 z glosą Z. Myszki). Na-
leży to wywieść pośrednio z zasady wolności pracy (art. 65 ust. 1 i 2 Konstytucji RP
oraz art. 10 § 1 k.p.). Gdyby sąd pracy mógł orzec przywrócenie do pracy w miejsce
żądanego przez pracownika odszkodowania, to pracownik - aby uzyskać świadcze-
nia - musiałby wbrew swojej woli podjąć zatrudnienie (art. 48 k.p.). Oznacza to, że
sąd pracy nie może sprzeciwić się zmianie powództwa pracownika polegającej na
żądaniu odszkodowania w miejsce pierwotnie zgłoszonego roszczenia o przywróce-
11
nie do pracy (uznać ją za niedopuszczalną). W takim przypadku nie mogą więc mieć
zastosowania art. 203 § 4 i art. 469 k.p.c. Takiej zmianie powództwa nie może też
sprzeciwić się - przez brak zgody - pozwany pracodawca. Jak wyżej wskazano wybór
roszczenia należy wyłącznie do pracownika, a nie do pracodawcy. Wobec tego
zgoda pozwanego pracodawcy na takie przekształcenie powództwa jest bezprzed-
miotowa. Zbędne jest też zrzeczenie się przez pracownika pierwotnie zgłoszonego
roszczenia o przywrócenie do pracy, gdyż zasądzenie (zapłata) odszkodowania pro-
wadzi do wygaśnięcia zobowiązania, także w zakresie alternatywnego roszczenia o
przywrócenie do pracy. Niemożliwy jest przy tym „powrót” do pierwotnego żądania
przywrócenia do pracy (w tym samym lub nowym procesie) ze względu na material-
noprawny termin dochodzenia tego roszczenia określony w art. 264 k.p. Prowadzi to
do wniosku, że ze szczególnego charakteru roszczeń przysługujących pracownikowi
w razie niezgodnego z prawem rozwiązania z nim umowy o pracę przez pracodawcę
(przywrócenie do pracy, uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne oraz odszkodowa-
nie) wynika bezprzedmiotowość (zbędność) stosowania art. 203 § 1 k.p.c. oraz nie-
możność stosowania art. 203 § 4 i art. 469 k.p.c. do zmiany powództwa pracownika
polegającej na wystąpieniu z nowym roszczeniem o odszkodowanie zamiast pierwot-
nie zgłoszonego roszczenia o przywrócenie do pracy. Taka zmiana powództwa jest
więc skuteczna, choćby po rozpoczęciu rozprawy następowała bez zrzeczenia się
pierwotnego roszczenia i bez zgody pozwanego. Następuje więc niejako automatycz-
nie, powodując - jeżeli jest wyraźna i świadomie dokonana - że (w miejsce przywró-
cenia do pracy) wyłącznym przedmiotem procesu staje się żądanie zasądzenia od-
szkodowania. Taka skuteczna zmiana powództwa w sądzie pierwszej instancji ozna-
cza nie tylko zmianę przedmiotu sporu, ale także jego wartości, a w konsekwencji
wpływa na rodzaj (a przez to wysokość) opłat należnych w sprawach z zakresu
prawa pracy (art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w
sprawach cywilnych; postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2006 r., II
PZ 34/06, OSNP 2007 nr 19-20, poz. 282 z dnia 29 listopada 2006 r., II PZ 51/06,
OSNP 2008 nr 7-8, poz. 106 oraz z dnia 18 czerwca 2007 r., II PZ 22/07, niepubliko-
wane; w sprawie, w której zapadło powoływane przez Sąd Okręgowy postanowienie
17 lipca 2008 r., II PZ 14/08, niepublikowane, nie doszło do skutecznego ogranicze-
nia powództwa).
Z powołanych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę jak w sentencji, od-
mawiając jej podjęcia w pozostałym zakresie.
12
========================================