Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I ACa 602/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 listopada 2012 r.

Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący – Sędzia SA Maciej Dobrzyński (spr.)

Sędzia SA Zbigniew Stefan Cendrowski

Sędzia SO (del.) Jacek Sadomski

Protokolant st. sekr. sąd. Joanna Baranowska

po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 2012 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa K. N.

przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Dyrektora Generalnego Służby Więziennej

o ochronę dóbr osobistych

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie

z dnia 9 marca 2012 r.

sygn. akt XXIV C 539/11

1.  oddala apelację;

2.  nie obciąża powoda kosztami procesu w postępowaniu apelacyjnym.

I ACa 602/12

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 2 czerwca 2011 r. powód K. N. wniósł o zobowiązanie Skarbu Państwa - Dyrektora Generalnego Służby Więziennej do zaniechania działania naruszającego dobra osobiste powoda, tj. do przeniesienia go do jednostki penitencjarnej bądź celi, w której dobra osobiste powoda nie byłyby zagrożone, o zobowiązanie pozwanego do przeproszenia powoda za dokonane już naruszenia dóbr osobistych, których skutków nie da się usunąć, o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznane krzywdy z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia pozwanemu wezwania do zaprzestania naruszania dóbr osobistych do dnia zapłaty oraz o zasądzenie na wskazany cel społeczny - na rzecz Fundacji (...) z siedzibą w W. kwoty 5.000 zł.

W odpowiedzi na pozew z dnia 23 sierpnia 2011 r. strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa.

Wyrokiem z dnia 9 marca 2012 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo i nie obciążył powoda kosztami procesu.

Sąd I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych oraz rozważaniach prawnych:

K. N. przebywa w aresztach śledczych i zakładach karnych od listopada 1991 r. W tym czasie przebywał w wielu zakładach karnych m.in. w Areszcie Śledczym w Ł., w Zakładzie Karnym w B. i w Zakładzie Karnym w K..

W czasie pobytów powoda w Areszcie Śledczym w Ł. w okresach od dnia 16 stycznia 2008 r. do dnia 13 stycznia 2009 r. oraz w okresie od dnia 6 maja 2009 r. do dnia 3 listopada 2009 r., K. N. przebywał w celach, w których powierzchnia przypadająca na jednego osadzonego wynosiła minimum 3 m 2, zaś jego pobyty w celach nie spełniających tej normy miały jedynie charakter czasowy.

Za każdym razem, gdy w celach występowało przeludnienie, dyrektor Aresztu Śledczego w Ł. zawiadamiał o tym fakcie Przewodniczącego VI Wydziału Penitencjarnego Sądu Okręgowego w Łodzi. Cele, w których przebywał K. N., były wyposażone w niezbędne urządzenia sanitarne odgrodzone od pozostałej części celi w sposób zapewniający intymność. Osadzeni oprócz podstawowych urządzeń sanitarnych w celach mieli zapewnione niezbędne środki higieny osobistej takie jak: szczoteczki do zębów, proszek do prania, mydło. Środki te były osadzonym wydawane raz w miesiącu oraz w razie potrzeby częściej. Osadzeni mogli też dokonywać zakupów niezbędnych środków w kantynie. Cele mieszkalne były ponadto wyposażone w niezbędny sprzęt kwaterunkowy.

W czasie pobytów powoda w Zakładzie Karnym w B. w okresie od dnia 13 stycznia 2009 r. do dnia 5 maja 2009 r. K. N. przebywał w celach, w których powierzchnia przypadająca na jednego osadzonego wynosiła co najmniej 3 m 2. Cele, w których przebywał powód, były wyposażone w niezbędne urządzenia sanitarne znajdujące się w odgrodzonym od pozostałej części celi, w sposób zapewniający intymność, kąciku sanitarnym. Ponadto w celach znajdował się wymagany przepisami sprzęt kwaterunkowy.

Od dnia 3 listopada 2009 r. do chwili wniesienia pozwu K. N. przebywał w Zakładzie Karnym w K.. W jednostce tej także nie występowało przeludnienie w celach mieszkalnych. Cele mieszkalne, w których przebywali osadzeni spełniały wszystkie wymogi sanitarne i bezpieczeństwa. Cele miały zapewnioną należytą wentylację poddawaną regularnie okresowej kontroli. Skazani mieli zapewniony dostęp do środków higieny i urządzeń sanitarnych. W celach znajdowało się także przewidziane regulaminem wyposażenie kwaterunkowe. Powód w czasie pobytu w tej jednostce penitencjarnej skorzystał z pomocy lekarskiej tylko jeden raz, w związku z odczuwanymi dolegliwościami żołądkowymi. Poza tym przypadkiem nie zgłaszał żadnych dolegliwości zdrowotnych, jak też skarg czy uwag odnoszących się do warunków pobytu.

Opierając się na tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

Sąd I instancji poprzedził swe rozważania stwierdzeniem, że część roszczeń powoda dotyczących jego pobytów w jednostkach penitencjarnych od roku 1991 do dnia 2 czerwca 2008 r. uległa przedawnieniu. Powód jako podstawę faktyczną roszczeń wskazał liczne naruszenia jego praw i godności, które miały skutkować naruszeniem jego dóbr osobistych. Zarzucił pozwanemu dopuszczenie się czynów niedozwolonych, dla których to roszczeń zgodnie z art. 442 1 § 1 k.c. termin przedawnienia wynosi trzy lata. Wniesienie pozwu przez powoda nastąpiło w dniu 2 czerwca 2011 r. Zdaniem Sądu Okręgowego podniesienie zarzutu przedawnienia przez pozwanego skutkowało koniecznością oddalenia powództwa za okres przekraczający trzy lata przed dniem wniesienia powództwa, tj. do dnia 2 czerwca 2008 r. włącznie.

Z tych względów rozpoznaniu przez Sąd Okręgowy podlegały jedynie roszczenia powoda za okres od dnia 3 czerwca 2008 r. do dnia wniesienia pozwu, tj. do dnia 2 czerwca 2011 r. i dotyczyły pobytów powoda w Areszcie Śledczym w Ł. w dniach od 16 stycznia 2008 r. do 13 stycznia 2009 r., od dnia 6 maja 2009 r. do dnia 3 listopada 2009 r., w Zakładzie Karnym w B. od dnia 13 stycznia 2009 r. do dnia 5 maja 2009 r. oraz w Zakładzie Karnym w K. od dnia 3 listopada 2009 r. do dnia wniesienia pozwu.

W ocenie Sądu I instancji powód, mimo ciążącego na nim obowiązku wynikającego z art. 6 k.c., w żaden sposób nie wykazał, aby wskutek działań pozwanego doszło do naruszenia jego dóbr osobistych.

W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie sposób uznać, aby jakiekolwiek działania funkcjonariuszy Zakładu Karnego i Aresztów Śledczych, w których przebywał powód, skutkowały naruszeniem jego dóbr osobistych.

Sąd Okręgowy wskazał, że powód przez pewien czas podczas pobytu w Areszcie Śledczym w Ł. przebywał w celach przeznaczonych dla mniejszej ilości osób, jednakże decyzje Dyrektora Aresztu Śledczego w Ł. o umieszczeniu więźniów w celach, w których powierzchnia celi mieszkalnej na jedną osobę wynosiła mniej niż 3 m 2 były zgodne z przepisami, a w szczególności z obowiązującym wówczas art. 248 § 1 k.k.w.

Przepis art. 248 § 1 k.k.w. utracił moc w dniu 6 grudnia 2009 r. a zatem pozew K. N. częściowo, odnośnie pobytów powoda w Areszcie Śledczym w Ł., dotyczy okresu objętego obowiązywaniem art. 248 § 1 k.k.w.

W pozostałych jednostkach penitencjarnych, tj. w Zakładzie Karnym w B. i Zakładzie Karnym w K. powód przebywał w celach mieszkalnych, w których miał zapewnioną powierzchnię minimum 3 m 2 na jednego osadzonego.

Sąd Okręgowy podniósł, że powód przebywając we wskazanych w pozwie Areszcie Śledczym i Zakładach Karnych miał zapewniony dostęp do wszystkich wymaganych urządzeń sanitarnych. Cele były wyposażone w niezbędne urządzenia kwaterunkowe, a także osadzeni mieli zapewnioną stałą opieką medyczną. Wobec osadzonych postępowano z poszanowaniem ich praw i godności i nie stosowano wobec nich tortur, czy nieludzkiego i poniżającego traktowania. W ocenie Sądu I instancji potwierdzało to wątpliwości, co do tego, że niedogodności związane z przebywaniem w jednostkach penitencjarnych, wywołały u powoda cierpienia psychiczne i fizyczne.

Sąd Okręgowy stwierdził, iż nie jest możliwe przyjęcie, że dobra osobiste powoda zostały naruszone. Nie można się było w tej kwestii opierać wyłącznie na odczuciach powoda. W ocenie Sądu I instancji pozwany wykazał, że zapewnił powodowi właściwe warunki bytowe w ramach istniejących możliwości oraz to, że jego działania nie były bezprawne. W konsekwencji Sąd Okręgowy stwierdził brak podstaw do udzielenia powodowi żądanej ochrony prawnej.

Dodatkowo Sąd I instancji podniósł, że powód nie przedstawił dowodów, które pozwoliłyby ustalić rozmiar doznanej przez niego krzywdy, nie wykazał rozmiaru i intensywności doznanej krzywdy ani stopnia negatywnych konsekwencji, jakie dla niego wyniknęły.

O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł stosownie do art. 102 k.p.c. Zdaniem Sądu I Instancji za nieobciążaniem powoda kosztami procesu przemawiała nie tylko jego trudna sytuacja materialna, lecz także swoisty charakter niniejszej sprawy.

Apelację od wyroku Sądu Okręgowego złożył powód, zaskarżając go w części oddalającej powództwo. Orzeczeniu w zaskarżonej części zarzucił:

- obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 23 i 448 k.c. poprzez błędną ich wykładnię i niewłaściwe zastosowanie;

- naruszenie prawa procesowego polegające na nierozważeniu w toku podejmowania decyzji wszystkich okoliczności, które to uchybienie proceduralne miało istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia.

Wskazując na powyższe zarzuty powód wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonym zakresie poprzez uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenie na rzecz powoda całej żądanej sumy.

W odpowiedzi na apelację z dnia 2 maja 2012 r. strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego Skarbu Państwa kosztów procesu za postępowanie w II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.

W pierwszym rzędzie należało zauważyć, że część uzasadnienia apelacji i cytowanych tez orzeczeń sądowych nie odpowiadały stanowi faktycznemu sprawy. Po pierwsze odnosiło się to do tej jej części, która dotyczyła wysokości zadośćuczynienia. W swych rozważaniach Sąd Okręgowy stwierdził, że powód „nie wykazał rozmiaru i intensywności doznanej krzywdy” (str. 9 i 10 uzasadnienia), natomiast nie dokonywał oceny wysokości dochodzonej kwoty zadośćuczynienia w aspekcie realiów ekonomicznych społeczeństwa. Sąd Okręgowy nie zawarł też stwierdzenia, że rolą powoda było wykazanie bezprawności działania funkcjonariuszy strony pozwanej. Sąd Okręgowy stwierdził wprost, że „przepis art. 24 § 1 k.c. rozkłada ciężar dowodu w ten sposób, że na powoda nakłada obowiązek udowodnienia, że pozwany naruszył jego dobra osobiste” (…) natomiast „na pozwanym ciąży jedynie obowiązek udowodnienia, że jego działanie bądź zaniechanie naruszające dobra osobiste powoda nie było bezprawne” (str. 7 uzasadnienia).

Pozwany trafnie dostrzegł, że apelacja błędnie wskazuje wysokość żądanej przez powoda kwoty zadośćuczynienia. Istotnie powód domagał się zasądzenia z tego tytułu kwoty 20.000 zł, a nie jak błędnie wskazano 40.000 zł. Błąd ten należało jednak zakwalifikować jako oczywistą omyłkę, a to z uwagi na prawidłowo wskazaną w apelacji wartość przedmiotu zaskarżenia.

Zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 23 k.c. i art. 448 k.c. był bezzasadny.

Sąd Najwyższy w cytowanej przez apelującego uchwale wskazał, że umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi, o powierzchni przypadającej na osadzonego mniejszej niż 3 m 2, może stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia jej dóbr osobistych. Odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 448 k.c. za krzywdę wyrządzoną tym naruszeniem nie zależy przy tym od winy. Tym niemniej, zwrócić należało uwagę, że judykatura - potwierdzając kwalifikację praw podmiotowych, naruszonych ze wskazanych przyczyn, jako dobra osobistego w postaci godności, prawa do godnego odbywania kary pozbawienia wolności - podkreśla jednak, że każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie, a środek ochrony w postaci pieniężnego zadośćuczynienia (art. 448 k.c.) ma charakter fakultatywny. Stanowisko to znajdowało oparcie również w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 maja 2008 r., SK 25/07, oraz orzeczeniach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który m.in. w wyroku z dnia 19 kwietnia 2001 r., sprawa nr 28524/95 stwierdził, iż sposób traktowania, by znaleźć się w zakresie regulacji art. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, musi osiągnąć pewien minimalny poziom dolegliwości. Ocena tego minimum jest relatywna; zależy od wszystkich okoliczności sprawy, takich jak długość trwania traktowania, następstwa psychiczne i fizyczne oraz, w niektórych przypadkach, płeć, wiek, stan zdrowia ofiary. Dokonując oceny, czy kara lub traktowanie jest "poniżające" w rozumieniu art. 3 Konwencji, należy wziąć pod uwagę, czy w zamierzeniu ma poniżyć i upokorzyć daną osobę oraz czy, w odniesieniu do następstw, wywarło negatywny wpływ na jej osobowość w sposób sprzeczny z art. 3 Konwencji (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 lipca 2012 r., IV CSK 603/11, LEX nr 1228452).

Jak z powyższego wynika do stwierdzenia, że dobro osobiste powoda w postaci prawa do godnego odbywania kary pozbawienia wolności i prawa do intymności zostało naruszone, nie jest wystraczające poprzestanie na stwierdzeniu, że powód przebywał w celach przeludnionych. Zarzut naruszenia prawa materialnego sformułowany na tej wyłącznie podstawie, nie zasługiwał na uwzględnienie.

Podstawa faktyczna powództwa dotyczyła kwestii przeludnienia w celach, niespełnienia elementarnych warunków higieniczno-sanitarnych (brak należytej wentylacji cel) oraz konieczności korzystania z kącików sanitarnych tylko częściowo zabudowanych, a tym samym niezapewniających nieskrępowanego korzystania z urządzeń sanitarnych. Z uwagi na skutecznie podniesiony zarzut przedawnienia, ocenie podlegał jedynie okres od dnia 2 czerwca 2008 r. Uwzględnienie zarzutu przedawnienia w tym zakresie, wbrew zarzutom apelacji, było słuszne i miało swe oparcie w art. 2 ustawy z 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 80, poz. 538), art. 442 1 § 1 i 3 k.c. oraz w art. 117 § 2 k.c. Na marginesie zauważyć należało, że całkowicie niewiarygodne były twierdzenia apelacji, z których wynikało, że o bezprawności działania pozwanego i naruszeniu dóbr osobistych, powód dowiedział się dopiero w 2011 roku, kiedy to zgłosił się o pomoc prawną. Powód miał pełną świadomość panujących w celach warunków w czasie kiedy w nich przebywał, co słusznie zauważył pozwany.

Ocenie podlegał okres pobytu powoda w Areszcie Śledczym w Ł. od dnia 2 czerwca 2008 r. do dnia 13 stycznia 2009 r. oraz od dnia 6 maja 2009 r. do dnia 3 listopada 2009 r., a także pobyty powoda w Zakładzie Karnym w B. od dnia 13 stycznia 2009 r. do dnia 5 maja 2009 r. oraz w Zakładzie Karnym w K. od dnia 3 listopada 2009 r.

W warunkach przeludnienia powód przebywał w Areszcie Śledczym w Ł. oraz w Zakładzie Karnym w K. (fakt niesporny). Odnośnie pobytu powoda w Areszcie Śledczym w Ł., to zauważyć należało, że powód wskazał, że w warunkach przeludnienia przebywał przez okres 1 roku, nie precyzując jednak o jaki dokładnie okres chodzi. Tymczasem, żądanie za okres do 2 czerwca 2008 r. uległo przedawnieniu, natomiast jeśli chodzi o pobyt w okresie od 2 czerwca 2008 r. do 13 stycznia 2009 r. to pozwany wykazał, że do końca 2009 roku wypełniał przesłanki formalne wynikające z art. 248 § 1 k.k.w., a odbywanie kary w warunkach, w których powierzchnia w celi wynosiła mniej niż 3 m 2 odbywało się za zgodą sędziego penitencjarnego.

Jeśli chodzi o pobyt powoda w Zakładzie Karnym w K., to zauważyć należało, że w warunkach przeludnienia powód przebywał jedynie 4 dni, w okresie od dnia 3 do dnia 6 listopada 2009 r., przy czym powierzchnia przypadająca na jednego osadzonego wynosiła 2,4 m 2, a więc była nieznacznie mniejsza od dopuszczalnej normy 3 m 2.

Natomiast w Zakładzie Karnym w B. powód w ogóle nie przebywał w celach przeludnionych.

Nie zostały udowodnione twierdzenia powoda odnoszące się do warunków panujących w celach. Powód nie wyjaśnił o które dokładnie cele chodziło, czy dotyczyło to wszystkich cel, w których powód przebywał, czy tylko tych, w których panowało przeludnienie.

Z całą pewnością w celach była zainstalowana wentylacja. Z twierdzeń pozwanego wynikało bowiem, że niemożność całkowitego zabudowania pomieszczeń przeznaczonych na kąciki sanitarne spowodowana była między innymi potrzebą zapewnienia należytej wentylacji w celi. Dokładnie w miejscach przeznaczonych na sanitariaty znajdowały się szyby wentylacyjne. Całkowite zabudowanie kącików sanitarnych spowodowałoby pozbawienie całej celi wentylacji.

Przekonująca jest i ta argumentacja z której wynika, że zastosowanie konstrukcji kącików sanitarnych częściowo tylko zabudowanych uzasadnione było potrzebą zapewnienia funkcjonariuszom służby więziennej sprawowania w należyty sposób kontroli nad osadzonymi, m.in. przez zapewnienie możliwości obserwacji osadzonych przez wizjer w drzwiach wejściowych.

Jak z powyższego wynika, twierdzenia powoda, zarówno te odnoszące się do przebywania w przeludnionych celach, jak i panujących w nich warunków, nie zostały przez powoda udowodnione w stopniu wystarczającym do stwierdzenia, że jego dobra osobiste zostały naruszone.

Trudno też na podstawie samych twierdzeń pozwu stwierdzić, czy rzeczywiście przebywanie w celach w warunkach wyżej opisach spowodowało u powoda skutki w postaci duszności, potliwości, notorycznych bólów głowy, bezsenności, stanów lękowych. Powód nigdy bowiem nie był leczony w czasie pobytów w Areszcie Śledczym, jak i w Zakładach Karnych. W okolicznościach faktycznych sprawy nie można zaaprobować twierdzenia, że z powodu pobytu w przeludnionych celach powód doznał krzywdy w postaci wskazanych powyżej dolegliwości zdrowotnych. Wypadało zauważyć, że przymusowe pozbawienie wolności i osadzenie w wieloosobowych celach w założeniu stanowi swego rodzaju dolegliwość dla osoby skazanej.

Konsekwentnie, ocena Sądu Okręgowego była prawidłowa. Warunkiem udzielenia powodowi żądanej ochrony było w pierwszej kolejności wykazanie, że do naruszenia jego dóbr osobistych w ogóle doszło. Jak wyżej wskazano powód nie sprostał temu obowiązkowi. Z tych przyczyn powództwo podlegało oddaleniu (częściowo z powodu jego przedawnienia, a częściowo z powodu nieudowodnienia).

Nie był też uzasadniony zarzut naruszenia prawa procesowego, polegający na nie rozważeniu w toku podejmowania decyzji wszystkich okoliczności. Sąd I instancji mimo, że nie zostało to szerzej uzasadnione, wziął pod uwagę także i warunki bytowe powoda. Sąd Okręgowy uwzględnił też długość pobytu powoda w przeludnionych celach, przy czym pamiętać należało, że powództwo w części dotyczącej pobytu powoda w placówkach penitencjarnych przed dniem 2 czerwca 2008 r. zostało oddalone z uwagi na przedawnienie roszczeń powoda.

Stwierdzenie, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda zwalniało sąd od badania przesłanki bezprawności działania pozwanego. Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych sąd powinien bowiem najpierw ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2005 r., I CK 639/04 LEX nr 380977).

Mając powyższe na względzie, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację powoda jako bezzasadną.

Za zastosowaniem w sprawie art. 102 k.p.c. jako podstawy rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego, przemawiał charakter żądania opartego w dużej mierze na subiektywnych odczuciach strony powodowej, jak i sytuacja majątkowa K. N. uzasadniająca całkowite zwolnienie go od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych w sprawie.