Sygn. akt : II AKa 314/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 31 października 2012 r.

Sąd Apelacyjny w Katowicach w II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący

SSA Michał Marzec (spr.)

Sędziowie

SSA Robert Kirejew

SSA Piotr Pośpiech

Protokolant

Agnieszka Przewoźnik

przy udziale Prokuratora Prok. Apel. Tomasza Janeczka

po rozpoznaniu w dniu 31 października 2012 r. sprawy

1.  M. S. s. H. i B., ur. (...) w C.

oskarżonego z art. 280 § 2 kk w zw. z art. 64§2 kk

2.  P. S. s. K. i M., ur. (...) w C.

oskarżonego z art. 280 § 2 kk w zw. z art. 64§1 kk, art. 245 kk

3.  M. P. (1) s. R. i A., ur. (...) w C.

oskarżonego z art. 280 § 2 kk w zw. z art. 64§1 kk,

na skutek apelacji obrońców

od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 16 marca 2012 r.

sygn. akt. XVI K 152/09

1.  zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

-

uniewinnia oskarżonego P. S. od zarzutu popełnienia czynu
z art. 245 kk (pkt 2 wyroku) i w tym zakresie kosztami sądowymi postępowania obciąża Skarb Państwa;

-

uchyla orzeczenia zawarte w pkt 3 i 5 wyroku;

-

na mocy art. 63§1 kk zalicza oskarżonemu P. S. na poczet orzeczonej w pkt 1 zaskarżonego wyroku kary pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawia od dnia 7 stycznia 2009r. do dnia 3 stycznia 2011r.

2.  w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

3.  zasądza od Skarbu Państwa (Sąd Okręgowy w Katowicach) na rzecz adwokatów P. B. i A. B. – Kancelarie Adwokackie w K. kwoty po kwotę 885,60 (osiemset osiemdziesiąt pięć 60/100) złotych, w tym 23% podatku VAT i na rzecz adwokat J. W. – Kancelaria Adwokacka w K. kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych, w tym 23% podatku VAT tytułem nieopłaconych kosztów obrony z urzędu udzielonej oskarżonym w postępowaniu odwoławczym;

4.  zwalnia oskarżonych od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, obciążając nimi Skarb Państwa.

Sygn. akt II AKa 314/12

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 16 marca 2012 roku uznał oskarżonych M. S., P. S. i M. P. (1) za winnych popełnienia czynu z art. 280 § 2 kk, w wypadku M. S. w zw. z art. 64 § 2 kk, zaś w wypadku P. S. i M. P. (1) w zw. z art. 64 § 1 kk i za to skazał M. S. na mocy art. 280 § 2 kk w zw. z art. 64 § 2 na karę 5 lat pozbawienia wolności, zaś P. S. i M. P. (1) na mocy art. 280 § 2 kk na karę po 4 lata pozbawienia wolności. Tym samym wyrokiem uznał P. S. za winnego czynu z art. 245 kk i za to na mocy art. 245 kk skazał go na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Na mocy art. 85 kk i art. 86 § 1 kk połączył kary orzeczone wobec oskarżonego P. S. i wymierzył karę łączną 4 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności. Na mocy art. 63 § 1 kk zaliczył oskarżonym M. S. i P. S. na poczet orzeczonych kar okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie.

Apelacje od tego wyroku wnieśli obrońcy oskarżonych.

Obrońca oskarżonego P. S. zarzucił obrazę przepisów prawa procesowego, która mogła mieć wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, poprzez naruszenie
art. 2 § 2 kpk, art. 4 kpk, art. 5 § 2 kpk, art. 7 kpk, art. 366 § 1 kpk, art. 410 kpk
i art. 424 § 1 kpk oraz błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, polegającego na uznaniu, że oskarżony popełnił przypisane mu czyny. Obrońca wniósł o uchylenie wyroku do ponownego rozpoznania ewentualnie zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonego.

Obrońca oskarżonego M. S. zarzucił obrazę przepisów prawa procesowego, która mogła mieć wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, poprzez naruszenie art. 4 kpk, art. 5 § 2 kpk, art. 7 kpk, art. 92 kpk, art. 410 kpk oraz błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia. Obrońca wniósł o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonego ewentualnie uchylenie wyroku do ponownego rozpoznania.

Obrońca oskarżonego M. P. (1) zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, polegającego na bezzasadnym uznaniu, że oskarżony popełnił przypisany mu czyn. Obrońca wniósł o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonego ewentualnie uchylenie wyroku do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Z wniesionych apelacji, częściowo zasadna okazała się jedynie apelacja obrońcy oskarżonego P. S..

Wszystkie apelacje kwestionowały prawidłowość ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego w zakresie rozboju popełnionego na osobie J. M.. Rozważania należy więc rozpocząć od stwierdzenia, że ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji w zakresie tego czynu nie nasuwają zastrzeżeń, są one bowiem oparte na wynikach przewodu sądowego i nie zawierają błędów logicznych czy faktycznych. Sąd Okręgowy przeprowadził pełne postępowanie dowodowe a zebrane dowody ocenił bez przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów określonej dyspozycją art. 4 kpk, art. 5 § 2 kpk i art. 7 kpk.

Sąd Okręgowy miał bezpośredni kontakt z przesłuchiwanymi osobami na sali sądowej i dokonując oceny przeprowadzonego w ten sposób materiału dowodowego
w sposób prawidłowy zwrócił uwagę, w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, na istotne dowody przesądzające winę oskarżonych. Trzeba wyraźnie stwierdzić, iż materiał ten był obszerny i przekonywujący. Stanowiły go częściowo wyjaśnienia jednego z oskarżonych – M. S., które choć nie były w pełni zgodne z ustalonym stanem faktycznym, to jednak zawierały fakty częściowo potwierdzające przyjętą wersje przebiegu zdarzeń, zeznania bezpośrednich uczestników zdarzeń pokrzywdzonego J. M., małoletniego A. G. i św. J. P. oraz zeznania B. B. i funkcjonariuszy policji I. C. i M. P. (2). Materiał ten był na tyle korespondujący ze sobą, że pozwolił w maksymalnie możliwym zakresie odtworzyć przebieg zdarzeń w mieszkaniu J. M. i uznać za w pełni niewiarygodne wyjaśnienia oskarżonych P. S. i M. P. (1).

Sąd Okręgowy miał pełne prawo do takiego wartościowania dowodów,
a powzięte oceny, które stały się podstawą ustaleń faktycznych, bezwzględnie mieszczą się w prawie swobodnej oceny dowodów w rozumieniu art. 7 kpk. Kompletnie chybione są zarzuty obrazy art. 4 kpk i art. 5 § 2 kpk. O obrazie art. 4 kpk można mówić w sytuacji, w której sąd pomija i nie dostrzega pewnych dowodów, a nie wtedy, gdy ocena poszczególnych dowodów odbiega od tej, którą sugeruje apelacja. Z kolei art. 5 § 2 kpk dotyczy sytuacji, w której to sąd orzekający, a nie obrońca, poweźmie wątpliwości w zakresie oceny dowodów i możliwości czynienia w oparciu o nie ustaleń faktycznych, a z taka sytuacją, co jasno wynika z akt sprawy i pisemnego uzasadnienia wyroku nie mieliśmy do czynienia.

Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Sąd Okręgowy dopuścił się obrazy
art. 424 § 1 kpk poprzez nie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku, w zakresie tego czynu. Nie umożliwiło to jednak kontroli odwoławczej wyroku. Ocena taka wynika
z faktu, iż treść pisemnego uzasadnienia pozwoliła na odtworzenie sposobu rozumowania sądu I instancji, który doprowadził go do uznania, że oskarżeni swym zachowaniem wyczerpali znamiona czynu z art. 280 § 2 kk.

Zachowanie się sprawcy przestępstwa rozboju polega na zaborze rzeczy w celu przywłaszczenia dokonanym przy użyciu określonych sposobów zachowania skierowanych na osobę, służących do zawładnięcia rzeczą, i polegających na użyciu przemocy wobec osoby lub użyciu groźby natychmiastowego użycia przemocy albo doprowadzeniu człowieka do stanu nieprzytomności lub bezbronności. Jeżeli w trakcie stosowanej przemocy sprawca posługuje się bronią palną, nożem lub innym podobnie niebezpiecznym przedmiotem, to dopuszcza się kwalifikowanego rozboju z art. 280 § 2 kk. Posługiwanie obejmuje wszelkie manipulowanie takimi przedmiotami, w tym ich okazywanie w celu wzbudzenia w ofierze obawy ich użycia.

W stanie faktycznym Sąd Okręgowy opisując zachowanie oskarżonych wyraźnie pisze: „P. S. zaczął szarpać się z pokrzywdzonym /.../ W tym czasie M. P. (1) zabrał z pieca młotek z metalowym obuchem i szedł z nim na pokrzywdzonego J. M. żądając wydania pieniędzy /.../ M. S. /.../ wziął małą siekierkę, którą pokrzywdzony rąbał drewienka do pieca i groził, że go zabije, jeżeli nie da pieniędzy ”.

W świetle ustaleń sądu I instancji nie ulega wątpliwości, że oskarżeni weszli do mieszkania w celu kradzieży rzeczy znajdujących się w mieszkaniu należącym do pokrzywdzonego. W tym celu stosowali wobec niego przemoc posługując się niebezpiecznymi przedmiotami w postaci młotka z metalowym obuchem i siekierą. Zarówno młotek, jak i siekiera, są przedmiotami, których wykorzystanie zwykłych funkcji lub działania przeciwko człowiekowi spowoduje powstanie realnego zagrożenia o równowartości odpowiadającej użyciu broni palnej lub noża. Stąd prawidłowo przyjęta w wyroku kwalifikacja ich czynu z art. 280 § 2 kk. Uzupełnienie tej kwalifikacji o recydywę jest konsekwencją uprzedniej karalności oskarżonych opisanej w sentencji wyroku.

Orzeczone kary za ten czyn nie rażą swą surowością. Sąd Okręgowy prawidłowo wskazał okoliczności, które miały wpływ na wymiar orzeczonej kary. Oskarżeni są recydywistami, którzy zasługują na surowe potraktowanie. Ich dotychczasowy sposób życia i lekceważący stosunek do porządku prawnego przekonuje, że należy wytworzyć u nich przekonanie, że popełnianie przestępstw się nie opłaca, gdyż będą ponosić za nie surowe konsekwencje. Zdaniem Sądu Apelacyjnego orzeczone kary są adekwatne do stopnia zawinienia oskarżonychi społecznej szkodliwości popełnionego czynu.

Zasadny okazał się zarzut apelacji obrońcy oskarżonego P. S. dotyczący przypisanego temu oskarżonemu czynu z art. 245 kk. Sąd Okręgowy ustalił, że oskarżony P. S. w lutym 2009 roku chcąc wywrzeć wpływ na treść zeznań A. G. przesłał mu list zawierający groźbę spalenia mieszkania. Jedyne bezpośredni dowód dotyczący tego czynu, to zeznania św. Z. G., która otrzymała ten list, po podrzuceniu go przez konkubinę oskarżonego, czytała go, a następnie spaliła. W materiale sprawy brak dowodu, który pozwalałby bez wątpliwości wykazać, że P. S. był autorem tego listu. W lutym 2009 roku P. S. był tymczasowo aresztowany i warunkiem przypisania mu czynu z art. 245 kk, w takim kształcie jak w zaskarżonym wyroku, musiało być wykazanie, że ten list napisał i przesłał go w formie grypsu do swej konkubiny, z poleceniem doręczenia Z. S.. List został spalony więc ustalenie jego autorstwa w toku procesu nie było możliwe. Twierdzenie, że oskarżony S. przesłał ten list
z aresztu, w świetle zgromadzonych dowodów jest równie uprawnione jak założenie, że list ten został napisany, w interesie oskarżonego, przez przebywającą na wolności inną osoby, z kręgu jego bliskich. Sąd Okręgowy nad tą wątpliwością przeszedł
do porządku dziennego i nie starał się wykazać w pisemnym uzasadnieniu, na jakiej
to podstawie faktycznej ustalił, że to oskarżony sporządził i przesłał ten list. Wskazany brak pewności ustaleń i niemożność uzupełnienia materiału dowodowego w tym zakresie spowodował, że w sprawie zaistniała wątpliwość, która w świetle art. 5 § 2 kpk, musiał skutkować uniewinnieniem oskarżonego od zarzutu popełnienia czynu
z art. 245 kk. To, że list był doręczony Z. G. i był w interesie oskarżonego nie jest zdaniem Sądu Apelacyjnego wystarczające do czynienia ustaleń faktycznych, które przyjął Sąd Okręgowy. Kosztami sądowymi postępowania w zakresie tego
czynu należało obciążyć Skarb Państwa.

Orzeczenie o kosztach sądowych postępowania odwoławczego jest konsekwencją zapadłego orzeczenia. Sytuacja majątkowa oskarżonych, brak dochodów i majątku, pozwala na uznanie, iż poniesienie przez nich kosztów postępowania odwoławczego byłoby zbyt uciążliwe bądź wręcz niemożliwe.