Sygn. akt II AKa 385/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 grudnia 2012 r.

Sąd Apelacyjny w Warszawie II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący: SSA – Mirosława Strzelecka

Sędziowie: SA – Maria Mrozik-Sztykiel

SA – Barbara Lubańska-Mazurkiewicz -spr.

Protokolant: – st. sekr. sąd. Anna Grajber

przy udziale Prokuratora Gabrieli Marczyńskiej-Tomali

po rozpoznaniu w dniu 28 grudnia 2012 r.

sprawy D. M.

oskarżonego z art. 258 § 2 k.k., art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 1 k.k. w zb. z art. 227 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.

na skutek apelacji, wniesionej przez prokuratora

od wyroku Sądu Okręgowego w. W.

z dnia 20 września 2012 r. sygn. akt XVIII K 20/12

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę D. M. przekazuje Sądowi Okręgowemu w. W. do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE

D. M. został oskarżony o to, że:

I.  w bliżej nieustalonym okresie 2002 roku na terenie całego kraju, w tym na trasie W.P., brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym mającej na celu dokonywanie rozbojów na kierowcach ciągników siodłowych, samochodów ciężarowych, osobowych, przewożących różnego rodzaju towary i środki pieniężne, na osobach znajdujących się na terenie hurtowni, domów jednorodzinnych, kradzieży samochodów, włamań, porwań dla okupu, na terenie całego kraju,

tj. o czyn z art. 258 § 2 k.k.;

II.  w bliżej nieustalonym dniu w 2002 roku na trasie W.P., działając wspólnie i w porozumieniu z innymi mężczyznami, w ramach zorganizowanej grupy mającej na celu dokonywanie przestępstw, podając się za funkcjonariusza Policji i posługując się akcesoriami policyjnymi, w tym używając przerobionego na radiowóz policyjny samochodu, usiłował dokonać rozboju na osobie bliżej nieustalonego kierowcy w ten sposób, że pod pozorem dokonywania kontroli drogowej, zatrzymali bliżej nieustalony ciągnik siodłowy, jednak zamierzonego celu nie osiągnęli z uwagi na opór pokrzywdzonego, który odmówił opuszczenia pojazdu,

tj. o czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 1 k.k. w zb. z art. 227 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.

Sąd Okręgowy w. W. wyrokiem z dnia 20 września 2012 r. sygn. akt XVIII K 20/12:

I.  oskarżonego D. M. uniewinnił od popełnienia czynów zarzuconych mu w punktach I i II aktu oskarżenia;

II.  na podstawie art. 632 pkt 1 k.p.k. stwierdził, że koszty procesu ponosi Skarb Państwa.

Powyższy wyrok zaskarżony został w całości przez prokuratora na niekorzyść oskarżonego.

Na podstawie art. 427 § 1 i § 2 k.p.k. oraz art. 438 pkt 3 i 2 k.p.k. skarżący wyrokowi zarzucił:

1/ błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, a polegający na

• przyjęciu, iż:

ocena prawna w zakresie wypełniania przez D. M. znamion czynu z pkt 1 dokonana przez R. C. przesądza o tym, iż oskarżony nie uczestniczył w zorganizowanej grupie przestępczej, która dopuściła się popełnienia czynu z pkt 2

skutkujący uznaniem, iż: D. M. w bliżej nieustalonym okresie 2002 roku na terenie całego kraju, w tym na trasie W.P., nie brał udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym mającej na celu dokonywanie rozbojów na kierowcach ciągników siodłowych, samochodów ciężarowych, osobowych, przewożących różnego rodzaju towary i środki pieniężne, na osobach znajdujących się na terenie hurtowni, domów jednorodzinnych, kradzieży samochodów, włamań, porwań dla okupu, na terenie całego kraju,

które to rozstrzygnięcie nie znajduje oparcia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, a wręcz przeciwnie – analiza powyższego materiału dowodowego, w szczególności wyjaśnień i zeznań R. C., wskazuje na to, iż oskarżony dopuścił się w/w czynu;

2/ błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, a polegający na

• przyjęciu, iż:

dopiero w zeznaniach R. C. znalazły się okoliczności wskazujące na wypełnienie przez D. M. znamion przestępstwa zarzucanego mu w pkt 2, zaś rozbieżności pomiędzy wyjaśnieniami i zeznaniami w/w powodują, iż jego zeznania nie mogą stanowić wystarczającej podstawy do wydania wyroku skazującego

skutkujący uznaniem, iż:

D. M. w bliżej nieustalonym dniu w 2002 roku na trasie W.P., nie uczestniczył, wspólnie i w porozumieniu z innymi mężczyznami, w ramach zorganizowanej grupy mającej na celu dokonywanie przestępstw, w usiłowaniu dokonania rozboju na osobie bliżej nieustalonego kierowcy, kiedy to podając się za funkcjonariusza Policji i posługując się akcesoriami policyjnymi, w tym używając przerobionego na radiowóz policyjny samochodu, pod pozorem dokonywania kontroli drogowej zatrzymano bliżej nieustalony ciągnik siodłowy, jednak zamierzonego celu nie osiągnięto z uwagi na opór pokrzywdzonego, który odmówił opuszczenia pojazdu, które to rozstrzygnięcie nie znajduje oparcia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, a wręcz przeciwnie – analiza powyższego materiału dowodowego, w szczególności wyjaśnień i zeznań R. C., wskazuje na to, iż oskarżony dopuścił się w/w czynu;

3) obrazę przepisu postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia, polegającą na wskazaniu jako podstawy prawnej orzeczenia co do kosztów art. 632 pkt 1 k.p.k., pod czas gdy podstawą przedmiotowego rozstrzygnięcia winien być art. 632 pkt 2 k.p.k. z uwagi na fakt, iż sprawa niniejsza to sprawa z oskarżenia publicznego, nie zaś prywatnego.

W konkluzji prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja prokuratora jest zasadna z wyjątkiem zarzutu z pkt. 3, gdyż wskazanie pkt 1 art. 632 k.p.k. zamiast pkt 2 tego artykułu przy powołaniu podstawy prawnej rozstrzygnięcia co do kosztów procesu stanowiło oczywistą omyłkę pisarską, nie zaś obrazę przepisów postępowania, która by miała wpływ na treść wyroku.

Zasadne są natomiast zarzuty z pkt. 1 i 2 pisemnego środka odwoławczego bowiem przekraczająca ramy swobody, zakreślonej art. 7 k.p.k. ocena dowodów, dokonana przez Sąd I instancji, nie zezwala na uznanie poczynionych ustaleń faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia a skutkujących uniewinnieniem oskarżonego za bezbłędne.

Sąd I instancji oceniając zeznania świadka R. C., stwierdził, że są one wiarygodne, gdyż są wewnętrznie spójne, świadek opisywał swój udział w różnych grupach przestępczych i trudno uznać by obciążał siebie bezpodstawnie. Mimo takiej oceny, tego dowodu i niezakwestionowania, że R. C. brał udział w zdarzeniu, będącym przedmiotem zarzutu z pkt. II aktu oskarżenia uznał Sąd I instancji, że brak jest dowodów wskazujących na udział w tym czynie D. M.. Tego rodzaju ocena dowodu z zeznań R. C. nie zasługuje na akceptację, gdyż nie odpowiada regułom logicznego rozumowania i jest wręcz wewnętrznie sprzeczna. Nie rozważył Sąd I instancji i nie wyciągnął żadnych wniosków z tej okoliczności, że R. C. stanowczo i niezmiennie, zarówno w toku śledztwa jak i na rozprawie zeznawał odnośnie osób biorących udział w tym przestępstwie. Zeznając na rozprawie w dniu 26 czerwca 2012 r. (k. 540-544) świadek R. C. stwierdził: cyt. „w tym napadzie na cysternę byłem ja, oskarżony, B. i Ł.M. K.”. Potwierdził wszystkie ujawnione ze śledztwa zeznania, w których konsekwentnie twierdził, iż D. M., rozpoznany przez niego na zdjęciach (k. 142 a/śl.) to jest M. z O., który brał udział w nieudanym napadzie na cysternę między W. a P..

R. C. zeznawał o wielu przestępstwach, w których brał udział z różnymi osobami, w zmiennych składach ale oceniając jego wypowiedzi w tym kontekście uwzględnić należy, że wyraźnie twierdził, że tylko raz brał udział w napadzie wraz z oskarżonym, a był to czyn objęty zarzutem z pkt. II aktu oskarżenia.

Sąd Okręgowy stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że zeznania R. C., dotyczące czynu z pkt. II aktu oskarżenia nie są pozbawione sprzeczności i przytoczył różnice między wypowiedziami świadka R. C. ze śledztwa i rozprawy. W przypadku zaistnienia sprzeczności w zeznaniach świadka Sąd orzekający ma obowiązek dążenia do tego by zeznający zajął stanowisko, którą wersję potwierdza i wyjaśnił przyczyny, które do tej sprzeczności doprowadziły. Dopiero wtedy Sąd orzekający może ocenić, czy podane przez świadka powody sprzeczności są rzeczowo wytłumaczone i dają się usprawiedliwić, czy też podważają zaufanie do jego wiarygodności. Sąd I instancji ujawnił zeznania R. C. ze śledztwa i poprzestał na ich potwierdzeniu, nie dążąc do zajęcia przez świadka stanowiska co do tych okoliczności, które odmiennie przedstawiał na rozprawie.

Powyższe nie zezwala na zaakceptowanie takiej oceny, że zeznania R. C. nie mogą stanowić dowodu wskazującego na udział D. M. w usiłowaniu napadu rabunkowego na cysternę w 2002 r.

Niezależnie od powyższego analiza zeznań R. C. z rozprawy wskazuje, iż sprzeczności w ich treści są pozorne. Zwrócić bowiem należy uwagę na używane przez świadka stwierdzenia „nie pamiętam kiedy to było…”, „… coś takiego było, nie pamiętam dokładnie”, …nie jestem w tej chwili w stanie powiedzieć”, „w tej chwili już dokładnie wszystkiego nie pamiętam”. Należy zatem zająć stanowisko, czy ta niepamięć jest usprawiedliwiona upływem czasu od zdarzenia a także od składania zeznań w śledztwie, czy dotyczy szczegółów zdarzenia, czy też okoliczności istotnych – a wobec potwierdzenia przez R. C. zeznań ze śledztwa – które zeznania winny stanowić podstawę ustaleń faktycznych i dlaczego.

Kwestionując możliwość czynienia ustaleń co do sprawstwa oskarżonego w przestępstwie z pkt. II aktu oskarżenia na podstawie zeznań R. C., nie poddał rozważaniom Sąd orzekający tej okoliczności, że niezmienne, stanowcze i konsekwentne są jego wszystkie wypowiedzi co do faktu popełnienia tego przestępstwa, jego przebiegu, polegającego na zatrzymaniu cysterny, podając się za funkcjonariuszy i posługując się akcesoriami policyjnymi, po wcześniejszym oczekiwaniu w lesie na jej przejazd i sygnał od współsprawców, co do zachowania kierowcy pojazdu, a w szczególności co do osób, biorących w nim udział.

Okoliczność, iż zeznania R. C. są jedynym dowodem wskazującym na udział oskarżonego w usiłowaniu napadu rabunkowego na kierowcę cysterny, nie stał na przeszkodzie ustaleniu jego sprawstwa, w sytuacji gdyby obciążający go dowód został uznany za pełnowartościowy, budzący zaufanie i mogący stanowić podstawę ustaleń faktycznych.

Mimo, iż świadek R. C. zeznał, iż nie wie czy oskarżony działał w jakiejś grupie przestępczej to rozstrzygnięcie co do zarzuconego mu czynu z pkt. I aktu oskarżenia też musiało być uchylone a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania. Ustalenia w tym zakresie wiążą się bowiem z ustaleniami poczynionymi co do czynu z pkt. II aktu oskarżenia. Ewentualne uznanie D. M. za winnego popełnienia czynu z pkt. II aktu oskarżenia zobowiązywałoby Sąd I instancji do rozważenia czy oskarżony miał świadomość przynależności do zorganizowanej grupy przestępczej osób biorących udział w zdarzeniu, czy był świadomy jej celu i form działania i czy biorąc udział w napadzie na kierowcę cysterny akceptował jej mechanizmy funkcjonowania, a więc czy brał on udział w zorganizowanej grupie przestępczej w rozumieniu art. 258 k.k.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji dokona oceny dowodu z zeznań świadka R. C. z uwzględnieniem zasad logicznego rozumowania, wskazań wiedzy i zasad doświadczenia życiowego i zadba o to, by przysługująca mu zasada swobody nie przekroczyła ram art. 7 k.p.k. W odniesieniu do dowodów, które nie miały wpływu na uchylenie wyroku, przeprowadzając postępowanie dowodowe, może poprzestać na ich ujawnieniu, zgodnie z art. 442 § 2 k.p.k.

Z tych względów Sąd Apelacyjny orzekł jak w wyroku.