Sygn. akt I C 475/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 listopada 2012 r.

Sąd Rejonowy w Zgorzelcu Wydział I Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący SSR Agnieszka Wiercińska – Bałaga

Protokolant Renata Bleichert

po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 2012 r.

w Z.

sprawy z powództwa Spółdzielni Pracy w Z.

przeciwko Gminie Miejskiej Z. – Gimnazjum nr 1 im. B. C. w Z.

o zapłatę

I.  oddala powództwo;

II.  zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 2400 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Sygn. akt I C 475/11

UZASADNIENIE

Powódka Spółdzielnia Pracy w Z. domagała się zasądzenia na jej rzecz od pozwanej Gminy Miejskiej Z.-Gimnazjum nr 1 im. B. C. w Z. kwoty 34403 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 15 listopada 2007 r. do dnia zapłaty, ponadto wnosiła o zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu żądania powódka przytoczyła, iż w maju 2007 r. pozwana zwróciła się do powódki z propozycją zawarcia umowy , której przedmiotem było uszycie mundurków szkolnych dla uczniów pozwanej, a w wyniku negocjacji strony zwarły umowę ustną, na podstawie której powódka zobowiązała się do uszycia ok. 500 mundurków szkolnych (marynarki i kamizelki) według wzoru wskazanego przez pozwana za cenę jednostkową 79,51 zł netto, z ustaleniem całkowitego kosztu zlecenia na kwotę 48403 zł, na poczet wykonania umowy pozwana na podstawie faktury z dnia 10 lipca 2007 r. wpłaciła powódce zaliczkę w kwocie 14000 zł. Powódka przytoczyła, że wbrew pierwotnym ustaleniom pobrania przez pozwaną od uczniów ich wymiarów i przekazania tych wymiarów stronie powodowej pozwana nie uczyniła tego w sposób należyty, w związku z czym powódka znaczną część obmiarów dokonywała we własnym zakresie, bezpośrednio na uczniach poszczególnych klas. Nadto powódka przytoczyła, że również ustalenia zawartej umowy w zakresie obowiązku pozwanej odebrania mundurków i rozdysponowania ich pomiędzy uczniów zostały zmodyfikowane, w ten sposób, że ostatecznie powódka wydała mundurki bezpośrednio rodzicom uczniów i uczniom, przy czym mundurki szyte na podstawie pomiarów pobieranych przez pracownika powódki w większości były odbierane bez zastrzeżeń co do jakości wykonania i dopasowania, a tam gdzie ujawniała się konieczność wykonania poprawek to były one wykonywane, natomiast mundurki uszyte na podstawie obmiarów pobieranych od uczniów przez pozwaną często musiały być szyte od nowa, gdyż okazywało się, że obmiary są nieprawidłowe. Spółdzielnia Pracy w Z. wskazała, że po wykonaniu zlecenia wystawiła fakturę VAT nr (...) z dnia 31 października 2007 r. na kwotę 34403 zł wynagrodzenia powódki pomniejszonego o kwotę wpłaconej zaliczki z zakreśleniem 14 dniowego terminu do jej uregulowania, w związku z czym wierzytelność stała się wymagalna dnia 15 listopada 2007 r., przy czym pozwana nie uregulowała powyższej wierzytelności, informując pismem z dnia 22 listopada 2007 r. powódkę, że w ocenie pozwanej dzieło nie zostało należycie wykonane, mundurki nie zostały należycie obszyte i nie zostały dostosowane do indywidualnych wymiarów ucznia wobec czego zażądała usunięcia wad dzieła w terminie 7 dni zastrzegając, iż po jego bezskutecznym upływie nie przyjmie naprawy i od umowy odstąpi. W odpowiedzi na powyższe pismo powódka pismem z dnia 28 listopada 2007 r. zadeklarowała gotowość dokonywania wszelkich poprawek wskazując, że już na etapie kontraktowania deklarowała swą dyspozycyjność. Ostatecznie powódka podniosła, że stan faktyczny w zakresie zaistniałego sporu nie uległ zmianie, gdyż próby powódki wyjaśnienia spornych kwestii były bezowocne, a pozwana w korespondencji do powódki podnosiła coraz to nowe okoliczności uzasadniające w jej ocenia odstąpienie od umowy jak i obniżenie ustalonego wynagrodzenia, uniemożliwiając powódce merytoryczne ustosunkowania się do podnoszonych zarzutów co do jakości wykonania jak i istniejących rzekomo wad oraz możliwości dokonania oceny ewentualnej istotności zgłaszanych wad, również wszczęte na wniosek strony powodowej przed Sądem Rejonowym w Zgorzelcu postępowanie o zawezwanie do próby ugodowej w powyższej kwestii nie doprowadziło do zawarcia przez strony ugody, a bieg przedawnienia roszczenia powódki o zapłatę wynagrodzenia z tytułu umowy został powyższym przerwany i rozpoczął swój bieg na nowo. Wobec powyższego pismem z 28 września 2011 r. powódka ponownie wezwała pozwaną do zapłaty należności wynikającej z faktury nr (...) uzyskując pisemną odpowiedź odmowy zapłaty.

Na rozprawie w dniu 18 stycznia 2012 r. (k 38) strona powodowa Spółdzielnia Pracy w Z. podała, że wynagrodzenia za wykonanie dzieła zostało ustalone w sposób ryczałtowy w czasie prowadzonych przez strony ustnych negocjacji, przed przystąpieniem do prac na kwotę ogółem 48403 zł, a essentialia negotti umowy wynikają z dołączonych do pozwu dokumentów. Natomiast w piśmie procesowym z dnia 25 stycznia 2012 r. (k 41-43) powódka przytoczyła, że strony łączyła umowa o dzieło z dnia 17 maja 2007 r. o uszycie przez powódkę mundurków szkolnych w ilości ok. 499 sztuk dla uczniów strony pozwanej za cenę 1 mundurka 97 zł brutto , przy czym wybór kroju (fasonu) oraz materiału mundurków dokonała Dyrektor Gimnazjum nr 1 w Z. W. K., która na podstawie specjalnie zamówionych próbek materiałów, mając możliwość dokonania analizy struktury, cech podstawowych materiału tj. podatności na zagniecenia, poziomu elastyczności i grubości tkaniny wybrała materiał dżins charakteryzujący się specyficznym splotem i dużym stopniem wytrzymałości. Ponadto strony umowy postanowiły, że mundurki zostaną uszyte nie na podstawie standardowych rozmiarów S,M,L,XL itd., a z tzw. wymiarówki na podstawie podstawowych obmiarów każdego ucznia pobranych i przekazanych powódce przez pozwaną, przy czym w tym celu powódka przekazała pozwanej szablon – tabelę określającą sposób i zasady ściągania wymiarów. W toku realizacji umowy zasady pobierania wymiarów zostały zmodyfikowane w efekcie nietypowych wymiarów uczniów deklarowanych przez pozwaną poprzez postanowienie, że obmiary w przyszłości pobierać będzie pracownik krawiecki powódki. Dalej powód wskazał, że strony w ramach umowy nie określiły terminu realizacji zamówienia i wydania mundurków, gdyż umowa została zawarta w maju 2007 r. w kończącym się roku szkolnym, przy braku możliwości pobrania obmiarówki od przyszłych klas pierwszych, w związku z czym strony postanowiły, że mundurki zostaną uszyte w terminie, który będzie uzależniony od terminów pobrania i przekazania powódce obmiarów uczniów przez pozwaną. Natomiast w zakresie odbioru gotowych mundurków to strony postanowiły, że szkoła będzie przysyłać uczniów wraz z rodzicami do siedziby powódki po ich odbiór, który odbywał się w obecności jednej lub dwóch krawcowych, które weryfikowały prawidłowe parametry wydawanych mundurków i w razie potrzeby zaznaczały miejsca i zakres koniecznych poprawek. Podsumowując powódka wskazała, że ostatecznie ustalona cena mundurku szkolnego obejmować miała uszycie kompletu, na który składały się marynarka i kamizelka.

W odpowiedzi na pozew (k 48-49) strona pozwana Gmina Miejska Z.-Gimnazjum Nr 1 im. B. C. w Z. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na jej rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Zarzuciła, iż roszczenia powódki są bezzasadne i nie zasługują na uwzględnienie. W pierwszej kolejności pozwana zgłosiła zarzut braku legitymacji biernej z uwagi na fakt, że stroną zawartej umowy nie była pozwana, gdyż szkoła jedynie pośredniczyła przy zawarciu umowy z powodem, a Dyrektor jedynie reprezentowała rodziców uczniów tej szkoły, działając z ich upoważnienia, w ich imieniu i na ich rzecz, albowiem to na uczniów, a nie na szkołę został nałożony obowiązek noszenia odpowiedniego stroju. To (...) ostatecznie uwzględniając sugestie i opinie wszystkich rodziców wyrażone wcześniej na zebraniach klasowych postanowiła, że najlepszym strojem odpowiednim, którego noszenie miało być obowiązkiem każdego ucznia od dnia 1 września 2007 r. będzie mundurek uszyty na miarę, indywidualnie dla każdego ucznia, z dobrej jakości materiału, składający się z bluzy dla chłopca oraz żakietu dla dziewcząt, przy czym (...) upoważniła Dyrektora Gimnazjum do znalezienia wykonawcy, który uszyłby mundurki, do prowadzenia negocjacji w jej imieniu oraz do załatwienia niezbędnych formalności, w związku z powyższym Dyrektor Gimnazjum nr 1 postanowiła poszukać wykonawcy na rynku lokalnym i zwróciła się z zapytaniem istnienia możliwości uszycia 499 mundurków przez powodową Spółdzielnię Pracy w Z., a na spotkaniu w dniu 17 maja 2007 r., które odbyło się w siedzibie powoda Spółdzielnia Pracy w Z. zadeklarowała uszycie mundurków na miarę za wstępna cenę określoną na poziomie 100 zł, ustalono wówczas również, że żakiety i bluzy mogłyby być uszyte z dżinsu, w związku z czym powód zobowiązał się przygotować na spotkanie z rodzicami proponowany wzór żakietu i bluzy. Wobec powyższego warunki umowy zostały ustalone dopiero na spotkaniu rodziców z przedstawicielem powoda, które odbyło się w czerwcu, po zaprezentowaniu wzoru stroju i jego zaakceptowaniu przez rodziców została ostatecznie ustalona należność za mundurek na poziomie 97 zł brutto za sztukę, mimo nawet tego, iż była to cena wyższa od ceny rynkowej, albowiem powód zapewniał, że mundurki będą szyte na miarę dla każdego ucznia indywidualnie i z materiału wysokiej jakości, a dodatkowo powód zaproponował, że niezależnie od mundurka stanowiącego przedmiot umowy zostanie dodatkowo dostarczona kamizelka, uszyta z materiału pozostałego po wykroju mundurka oraz emblematy szkolne. Powód dostarczył wzór formularza, na którym należało wpisać wymiary uczniów, po czym wypełnione przez rodziców formularze szkoła przekazała powodowi, jednakże dotyczyło to jedynie uczniów klas drugich i trzecich, bowiem od uczniów klas pierwszych wymiary pobrały pracownice powoda na początku września 2007 r. Ponadto ustalono, że zebraniem pieniędzy zajmie się szkoła, przy czym pieniądze przez rodziców miały być wpłacane na rachunek bankowy (...), a zaliczka w kwocie po 40 zł od ucznia miała być przekazana z tego konta już w lipcu 2007 r. co też zostało uczynione, albowiem na konto powoda została przelana zaliczka w kwocie 14000 zł, a reszta należności miała być uregulowana po uszyciu wszystkich mundurków, przy czym termin wykonania mundurków określono na połowę września dla klas drugich i trzecich oraz do końca września 2007 r. dla rozpoczynających rok szkolny we wrześniu 2007 r. klas pierwszych, a uszyte mundurki mieli odbierać rodzice ze swoimi dziećmi bezpośrednio w siedzibie powoda. W drugiej kolejności strona pozwana zgłosiła zarzut przedawnienia podkreślając, że zgodnie z treścią art. 646 kc roszczenia z umowy o dzieło przedawniają się z upływem lat dwóch od dnia oddania dzieła, a skoro w sprawie oddanie wszystkich mundurków nastąpiło do dnia 30 września 2007 r. to początkowym terminem biegu przedawnienia nie może być dzień 31 października jako dzień wystawienia faktury ani dzień 15 listopada 2007 r. jako termin wymagalności wskazany na fakturze, a wobec powyższego roszczenia powoda zarówno główne jak i odsetkowe przedawniły się z dniem 30 września 2009 r. i były już przedawnione w chwili wszczęcia postępowania o zawezwanie do próby ugodowej, w związku z czym czynności ta nie mogła przerwać biegu przedawnienia. Ostatecznie z ostrożności procesowej strona pozwana podniosła zarzut nienależytego wykonania umowy oraz zarzut obniżenia ceny, powołując się na okoliczności, że uszyte mundurki nie odpowiadały zupełnie swojemu wzorcowemu modelowi, okazanemu wcześniej rodzicom i zapewnieniom składanym przez powoda, albowiem inny był materiał, kolor i fason, przy czym powód ignorował uwagi rodziców co do błędnych wymiarów mundurków, w sytuacji kiedy okazało się, że mundurki zostały uszyte według standardowej numeracji S,M,L,XL itd., jak również nie reagowała na interwencje i skargi rodziców co do niskiej jakości materiału, jego koloru, farbowania ubrań zakładanych pod mundurek, niedokładne i niedbałe szycie, błędy i braki. Ponadto na spotkaniu rodziców, dyrekcji szkoły oraz pełnomocnika powoda zostało przedstawione niezadowolenie rodziców z niedotrzymania przez powoda warunków umowy oraz ich odmowa zapłaty reszty ceny na co pełnomocnik powoda oświadczył, że nie uznaje żadnych reklamacji i nie będą wykonane żadne poprawki, a zgłaszane roszczenia rodziców w tym zakresie są całkowicie bezzasadne, w związku z czym w grę nie może wchodzić wymiana mundurków ani obniżenie ceny. Następnie stronie powodowej na piśmie została złożona reklamacja wraz z dołączeniem do niej sporządzonej przez rodziców „Oceny jakości otrzymanego mundurka szkolnego” z propozycją obniżenia wartości ceny za mundurek do kwoty 42 zł. Podsumowując strona pozwana wskazała, że stronie powodowej można zarzucić działanie w złej wierze, albowiem próbowała wykorzystać „przymusowe położenie pozwanej”, co niewątpliwie jest działaniem sprzecznym z zasadami współżycia społecznego i nie zasługuje na ochronę.

W piśmie procesowym z dnia 28 marca 2012 r. (k 257-280) strona powodowa w odniesieniu do podniesionego przez stronę pozwaną zarzutu braku legitymacji biernej zarzuciła, że jest on nieprawdziwy i został podniesiony bez powołania dowodów na jego poparcie, albowiem dokument w postaci notatki ze spotkania Dyrektora Gimnazjum nr 1 z powodem w maju 2007 r. nie ma żadnej mocy dowodowej, gdyż jest dokumentem prywatnym o charakterze wyłącznie informacyjnym. Nadto strona powodowa wskazała, że brak jest podstaw do twierdzenia, że strona pozwana nie mogłaby być stroną umowy zawartej z powódką, w związku z obowiązkiem noszenia jednolitego stroju nałożonego na uczniów oraz zasadą swobody umów. Dalej w odniesieniu do powyższego zarzutu powódka przytoczyła, że wobec braku odrębnego umocowania udzielonego Dyrektorowi Gimnazjum nr 1 w Z. do występowania w umowie w imieniu i na rzecz rodziców i nie powoływania się na to umocowanie przy okazji zawierania umowy prowadzi do stwierdzenia, że zawierając umowę Dyrektor Gimnazjum nr 1 działał jako przedstawiciel ustawowy szkoły - strony pozwanej, a ponadto na zawarcie w maju 2007 r. pomiędzy stroną powodową jako przyjmującym zamówienie, a strona pozwaną jako zamawiającym umowy wskazuje korespondencja prowadzona pomiędzy stronami, w której pisma adresowane do powoda były opieczętowywane pieczęcią Gimnazjum nr 1 w Z. oraz podpisem jej Dyrektora oraz faktura nr (...) z dnia 10 lipca 2007 r. wystawiona na nabywcę Gimnazjum nr 1 w Z. obejmująca kwotę uiszczonej zaliczki w wysokości 14000 zł, jak również stanowisko strony pozwanej zawarte w sprawie zawezwania do próby ugodowej gotowości do zawarcia ugody na przedstawionych przez nią warunkach, przy niekwestionowaniu kierowanych do niej roszczeń. W zakresie natomiast okoliczności zawarcia umowy powódka wyjaśniła, że strony zawarły umowę ustną w dniu 17 maja 2007 r., na podstawie, której powódka miała uszyć 499 mundurków z jeansu, po zaakceptowaniu jego materiału i rodzaju przez Dyrektora szkoły, cena za jedno elementowy mundurek została ustalona na kwotę 97 zł, a fason został zaakceptowany jako mundurek modelowy uszyty przez powódkę z posiadanego na stanie jeansu, ponadto na poczet umowy została ustalona zaliczka w wysokości 14000 zł, która miała być wpłacona przez pozwana na rachunek powoda. Powódka przytoczyła, że mundurki w ramach umowy zgodnie z ustaleniami stron miały być uszyte według tzw. wymiarówki, a to przekazanego pozwanej formularza służącego do zebrania wymiarów uczniów, którym nadawano oznaczenia umowne, dokonując standaryzacji wyników obmiarów na podstawie przeważającego wzrostu danej grupy uczniów, a odstępstwa dla dzieci o wymiarach niestandardowych miały być korygowane w drodze indywidualnych poprawek. Wobec powyższego powódka zaprzeczyła jakoby do zawarcia umowy doszło w czerwcu na spotkaniu reprezentanta powoda z rodzicami uczniów Gimnazjum nr 1 w Z., gdyż do takiego spotkania w ogóle nie doszło, albowiem wszystkie rozmowy związane z zawarciem umowy prowadziła z powodem Dyrektor szkoły, a reprezentant powoda pierwszy raz spotkał się z rodzicami we wrześniu 2007 r. w celu skonsultowania możliwości obniżenia ceny, w sytuacji kiedy wiadomym było, że obowiązku noszenia mundurków w latach następnych już nie będzie i kiedy to zaproponował, że przez powoda w ramach ustalonej ceny zostaną uszyte także kamizelki, albowiem zamówiono więcej materiału, aniżeli potrzebnego na uszycie zamówionej ilości mundurków, wobec czego przedmiotem umowy stał się mundurek składający się z dwóch elementów – bluzy/żakietu i kamizelki, a także emblemat z logiem szkoły. Strona powodowa odnosząc się do zarzutu przedawnienia podniosła, że nie można uznać, iż został on podniesiony skutecznie, albowiem większość mundurków została odebrana w październiku 2007 r., a przez następny miesiąc były wydawane mundurki nieodebrane wcześniej, jak również te, które wymagały poprawek i ostatnie sztuki mundurków wraz z logo szkoły zostały wydane w listopadzie 2007 r. poprzez pozostawienie nieodebranych mundurków w sekretariacie szkoły. W dalszej kolejności powód podniósł, że pozwana nigdy nie umożliwiła jej ustosunkowania się do podnoszonych przez nią zarzutów nienależytego wykonania umowy, albowiem mundurki nigdy nie zostały powódce dostarczone czy to celem rozpatrzenia zgłoszonych do nich zastrzeżeń, czy też dokonania oceny poziomu istotności zgłoszonych wad, a jedyna ocena jaką mogła dokonać powódka istniała na podstawie analizy treści formularzy oceny jakości wydanych mundurków sporządzanych przez rodziców. Także Spółdzielnia Pracy w Z. podniosła, że nie zasługuje na ochronę zarzut pozwanej wykorzystania jej przymusowego położenia przez powoda, albowiem umowa na podstawie, której dochodzone jest roszczenie została zawarta w warunkach wolnorynkowych.

Strona pozwana w piśmie procesowym z dnia 17 kwietnia 2012 r. (k 548-553) podtrzymując zarzut braku legitymacji biernej przytoczyła, że posiadaczem rachunku bankowego, z którego została uiszczona zaliczka powodowi jest (...) przy Gimnazjum nr 1 w Z., a za treść i prawidłowość dokumentów generowanych powódka odpowiada sama. W dalszej kolejności strona pozwana przytoczyła, że podniesiony przez nią zarzut przedawnienia jest także zasadny w świetle zeznań świadka U. B., jak również na podstawie harmonogramu odbioru mundurków, zgodnie z którymi to dowodami wszystkie mundurki zostały wydane do 12 października 2007 r., wobec czego przedawnienie roszczeń powoda upływało z dniem 12 października 2009 r. i było już przedawnione w chwili zawezwania do próby ugodowej. Natomiast w piśmie procesowym z dnia 30 września 2012 r. (k 595-597) pozwana podniosła, że należałoby poddać ocenie ważność umowy, z której wywodzi swoje roszczenia powódka, skoro profesjonalny pełnomocnik powódki, działający wyłącznie jako członek Spółdzielni Pracy w Z. nie posiadał pełnomocnictwa, w sytuacji, gdy reprezentacja powoda była łączna. Ponadto pozwana wskazała, że inicjatywa uszycia kamizelek ze ścinków produkcyjnych wyszła od strony powodowej dopiero po połowie września na skutek reklamacji zgłaszanych przez rodziców co do jakości wyrobu oraz podważania przez nich zasadności tak wysokiej ceny za mundurek, wobec czego dziełem jak wskazuje powód nie były mundurki wraz z kamizelkami z naszytymi logo szkoły, albowiem nieodpłatne uszycie należy zakwalifikować jako darowiznę, a nie wykonanie dzieła.

W piśmie procesowym z dnia 10 października 2012 r. (k 598-600) strona powodowa podniosła, że zarzut strony pozwanej wadliwej reprezentacji strony powodowej przy zawieraniu umowy jest niezasadny, gdyż umowa została sanowana, została w całości wykonana. W zakresie natomiast kwalifikowania przez pozwaną części umowy dotyczącej uszycia kamizelek i logo jako umowy darowizny strona powodowa przytoczyła, że gdyby zamiarem stron było zawarcia umowy darowizny to każda z nich dopełniłaby związanych z darowizną obowiązków, a weryfikacja woli strony powodowej w zakresie odpłatnego lub nieodpłatnego charakteru umowy jest odzwierciedlona w deklaracji CIT 8 za rok 2007 i jej załączniku, z których nie wynika darowizna dokonana na rzecz strony pozwanej.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W czerwcu 2007 r. (...) przy Gimnazjum nr 1 Z. jako zamawiający zawarła ze Spółdzielnią Pracy w Z. jako przyjmującym zamówienie umowę ustną, której przedmiotem było uszycie z materiału dżinsowego przez tego wykonawcę dla uczniów Gimnazjum nr 1 w Z. 499 mundurków szkolnych w dwóch fasonach bluzy (marynarki) dla chłopca i żakietu dla dziewczynki za cenę 97 zł brutto za jeden mundurek, co skutkowało ustaleniem, że wynagrodzenie wykonawcy za przedmiot umowy stanowić miało kwotę 48403 zł. Ponadto strony w ramach umowy ustaliły konieczność uiszczenia przez zleceniodawcę zaliczki w wysokości 14000 zł, która na podstawie faktury wystawionej przez wykonawcę nr (...) z dnia 10 lipca 2007 r. została z konta (...) przy Gimnazjum nr 1 w Z. przelana przez zleceniodawcę w dniu 10 lipca 2007 r. na konto wykonawcy, natomiast pozostała część wynagrodzenia miała być wypłacona po wykonaniu przedmiotu umowy, czyli wydaniu wszystkich mundurków. W ramach umowy strony ustaliły, że mundurki miały zostać uszyte na miarę na podstawie podstawowych obmiarów każdego ucznia pobranych i przekazanych wykonawcy przez zleceniodawcę, a w tym celu wykonawca dostarczył zleceniodawcy wzór formularza szablonu z tabelami określającymi sposób i zasady ściągania wymiarów, przy czym już w trakcie realizacji umowy powyższy sposób dokonywania obmiarów został zmodyfikowany o tyle, że obmiaru uczniów z klas pierwszych dokonywali pracownicy wykonawcy.

(dowód: zeznania świadka U. B. k 535 odwrót- 537 odwrót, zeznania świadka A. B. k 536 odwrót – 539, 585 odwrót-586, zeznania świadka B. K. 586, zeznania świadka S. K. k 586 odwrót-587, zeznania świadka E. S. k 587 odwrót – 588, zeznania świadka G. R. (1) k 588 odwrót- 589, zeznania świadka J. T. k 589 odwrót-590, zeznania K. B. k 611 odwrót-614, zeznania W. K. k 614 odwrót-616, notatki sporządzone przez Dyrektora Gimnazjum nr 1 w Z. k 54-55, faktura VAT wystawiona przez Spółdzielnie Pracy w Z. nr (...) w dniu 10 lipca 2007 r. na kwotę zaliczki 14000 zł k 28, formularze do pobierania rozmiarów 56-57, 284-303, 555, historia rachunku Spółdzielni Pracy w Z. z dnia 10 lipca 2007 r. k 306, pismo (...) przy Gimnazjum nr 1 w Z. z dnia 6 maja 2010 r. )

Wszystkie wykonane na podstawie umowy ustnej mundurki szkolne zostały wydane uczniom Gimnazjom nr 1 w Z. w terminie do dnia 12 października 2007 r. Przy czym odbiór odbywał się w siedzibie wykonawcy w Z. przy ul. (...) na podstawie określonego harmonogramu, z którym została zapoznana Dyrektor Gimnazjum nr 1 w Z., a za jej pośrednictwem uczniowie i rodzice uczniów, natomiast nieodebrane na powyższych warunkach mundurki były wydawane uczniom przez pracowników strony powodowej w siedzibie szkoły Gimnazjum nr 1 w Z., a te które pozostały zostały przekazane do sekretariatu oddane Dyrektorowi szkoły celem ich rozdysponowania pomiędzy nieobecnych dotychczas na odbiorach uczniów.

(dowód: harmonogram odbioru mundurków k 312, upoważnienia rodziców do odbioru mundurków przez uczniów k 308-310, zeznania świadka U. B. k 535 odwrót-536, zeznania W. K. k 614 odwrót-616, listy odbiorów mundurków k 313-333).

Przy odbieraniu mundurków, w sytuacji kiedy były zgłaszane zastrzeżenia co do rozmiaru otrzymanego mundurka były dokonywane poprawki w zakresie, zmniejszania, skracania czy wydłużania. Przeróbki te były wykonywane w ciągu miesiąca po wydaniu mundurków.

(dowód: zeznania świadka U. B. k 535 odwrót-536, zeznania świadka B. K. k 586).

Rodzice uczniów Gimnazjum nr 1 w Z. zgłaszali zastrzeżenia co do przedmiotu wykonanego na podstawie umowy, podnosząc, że mundurki szkolne nie zostały dostosowane do indywidualnych wymiarów uczniów, nie zostały uszyte starannie i z dobrej jakości materiału wnosząc w związku z tym o obniżenie ceny jednostkowej za mundurek. Na powyższe reklamacje przedstawiciel wykonawcy A. B. wskazywał, że reklamacje są niezasadne, a mundurki są bez zarzutu, w związku z czym o obniżeniu ceny nie może być mowy.

(dowód: zeznania świadka A. B. k 536 odwrót – 539, 585 odwrót-586, zeznania świadka E. S. k 587 odwrót – 588, zeznania świadka G. R. (1) k 588 odwrót- 589, zeznania świadka J. T. k 589 odwrót-590, zeznania W. K. k 614 odwrót-616, protokoły z posiedzenia trójek klasowych k 62-64, notatki ze spotkania z dnia 12 listopada 2007 r. k 65-66).

W dniu 31 października 2007 r. strona powodowa Spółdzielnia Pracy w Z. jako wykonawca umowy uszycia mundurków szkolnych na rzecz zleceniodawcy (...) przy Gimnazjum nr 1 w Z. wystawiła fakturę VAT nr (...) na kwotę 34403 zł, obejmującą należność z tytułu umówionego wynagrodzenia za przedmiot umowy, a pomniejszonego o uiszczona na jego poczet zaliczką w kwocie 14000 zł. Termin płatności na uregulowanie wynikającej w powyższej faktury wierzytelności został zakreślony do 14 dni.

(dowód: faktura VAT nr (...) z dnia 31 października 2007 r. wystawiona przez Spółdzielnię Pracy w Z. k 17).

Spółdzielnia Pracy w Z. na poczet przedmiotu umowy uszycia mundurków szkolnych dla uczniów Gimnazjum nr 1 w Z. dokonała zakupu niezbędnych produktów, w tym korzystała z usług innych firm w celu realizacji umowy.

(dowód: faktura VAT nr (...) z dnia 30 sierpnia 2007 r. k 282, faktura VAT nr (...) z dnia 3 września 2007 r. k 283).

Strona powodowa Spółdzielnia Pracy w Z. poza umówionym przedmiotem umowy bez dodatkowych opłat zadeklarowała w sposób jednostronny uszycie ze ścinków produkcyjnych dla uczniów z Gimnazjum nr 1 w Z. także kamizelek z logo szkoły, co też uczyniła.

(dowód: zeznania świadka U. B. k 535 odwrót- 537 odwrót, zeznania świadka A. B. k 536 odwrót – 539, 585 odwrót-586, zeznania świadka B. K. 586, zeznania świadka S. K. k 586 odwrót-587, zeznania świadka E. S. k 587 odwrót – 588, zeznania świadka G. R. (1) k 588 odwrót- 589, zeznania świadka J. T. k 589 odwrót-590, zeznania K. B. k 611 odwrót-614, zeznania W. K. k 614 odwrót-616, faktura VAT nr (...) z dnia 6 października 2007 r. k 304, faktura VAT nr (...) z dnia 2 listopada 2007 r., faktura VAT nr (...) z dnia 25 października 2007 r. k 307).

Pismem z dnia 22 listopada 2007 r. Spółdzielnia Pracy w Z. została wezwana do usunięcia wad dzieła w postaci niestarannych obszyć mundurków i niedostosowania ich do indywidualnych obmiarów uczniów z zakreślonym jej w tym celu terminie 7 dni, z zastrzeżeniem, że po bezskutecznym upływie terminy zleceniodawca nie przyjmie naprawy i odstąpi od umowy. W odpowiedzi wykonawca w piśmie z dnia 28 listopada 2011 r. powołując umowę oraz jej treść oświadczył, że obowiązkiem zleceniodawcy jest dokonanie zapłaty reszty ceny wynagrodzenia w kwocie 34403 zł za przedmiot umowy, przy nieuchylaniu się wykonawcy od dokonania poprawek. Zleceniodawca natomiast pismem z dnia 7 grudnia 2007 r. domagał się obniżenia cny za mundurek do wysokości 42 zł za sztukę wobec uszycia przez wykonawcę mundurków jako ubiorów seryjnych o jakości co najwyżej przeciętnej. Kolejnym pismem z dnia 22 stycznia 2008 r. zleceniodawca odmawiając zapłaty ceny za przedmiot umowy o dzieło wobec posiadania przez uszyte mundurki licznych braków i mankamentów wymagających poprawy przesłał stronie powodowej listy zastrzeżeń zgłoszonych przez rodziców.

(dowód: pismo skierowane do Spółdzielni Pracy w Z. z dnia 22 listopada 2007 r. k 18, pismo Spółdzielni Pracy w Z. z dnia 28 listopada 2007 r. k 58-61, pismo z dnia 22 stycznia 2008 r. skierowane do strony powodowej k 67, listy zastrzeżeń rodziców do mundurków szkolnych k 68-245, 334-534).

Strona pozwana pismem z dnia 28 września 2011 r. wezwała stronę pozwaną do zapłaty w terminie 3 dni kwoty 34403 zł z tytułu należności głównej oraz kwoty 16766 zł z tytułu skapitalizowanych odsetek, a wynikających z umowy, której przedmiotem było uszycie mundurków szkolnych. Pismem z dnia 4 października 2011 r. stronie powodowej zostało odmówione dokonanie zapłaty wobec niespełnienia świadczenia należycie, w sytuacji zgłoszenia reklamacji i ich nierozpatrzenia i nieusunięcia usterek.

(dowód: pismo strony powodowej z dnia 28 września 2011 r. k 28-29, pismo z dnia 4 października 2011 r. k 30).

W imieniu Spółdzielni Pracy w Z. oświadczenia woli składają dwaj członkowie zarządu lub jeden członek zarządu i pełnomocnik.

(dowód: odpis z rejestru przedsiębiorców Spółdzielni Pracy w Z. k 13-15).

W sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w Zgorzelcu Wydział I Cywilny sygn. akt CO 2225/09 wszczętej w dniu 30 października 2009 r. z wniosku Spółdzielni Pracy w Z. z udziałem Gminy Miejskiej Z. - Gimnazjum nr 1 w Z. o zawezwanie do próby ugodowej wnioskodawczyni wnosiła o zawezwanie przeciwnika do próby ugodowej na mocy której Gmina Miejska Z.-Gimnazjum nr 1 w Z. zapłaci Spółdzielni Pracy w Z. kwotę 34403 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 15 listopada 2007 r., a wynikającą z umowy ustnej zawartej przez strony uszycia przez wnioskodawcę na rzecz przeciwnika 499 mundurków szkolnych . Na rozprawie w dniu 14 stycznia 2010 r. przeciwniczka oświadczyła, iż widzi możliwoś

zawarcia ugody, przy przyjęciu stawki 45-50 zł od jednego mundurka, jednakże wzywający nie zgodził się na warunki przedstawione przez przeciwnika, w związku z czym do ugody nie doszło.

(dowód: akta Sądu Rejonowego w Zgorzelcu Wydział I Cywilny sygn. akt CO 2225/09).

Sąd zważył, co następuje:

Zgodnie z treścią art. 627 kc przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. W przeciwieństwie do umowy zlecenia jest ona umową rezultatu, nie zaś umową starannego działania. Przedmiotem umowy o dzieło może być wytworzenie nowych przedmiotów - ogólnie powstanie nowego dzieła, jak również konserwacja, naprawa czy przerobienie starych maszyn, urządzeń, prace o charakterze uzdatniającym, konserwatorskim oraz wyposażeniowym itd. Dziełem, które zobowiązuje się wykonać przyjmujący zamówienie, także może być np.: remont mieszkania, wykonanie rysunku, wyceny, sporządzenie bilansu, itd. Istotą ponadto umowy o dzieło jest pewien indywidualny wysiłek osoby to dzieło wytwarzającej, nie zaś sprzedaż dzieła. Dzieło ma być przy tym dostosowane do indywidualnych potrzeb klienta. Jednakże osobiste wytworzenie dzieła ma tu znaczenie drugorzędne. Głównym obowiązkiem przyjmującego zamówienie na określone dzieło jest jego wykonanie w wyznaczonym terminie. Może wykonywać je w dowolny, najlepszy dla siebie sposób, przy zastrzeżeniu że dzieło to ma mieć należytą jakość. Dzieło nie musi być wykonywane osobiście, chyba że co innego wynika z zapisów umowy. Jeśli przyjmujący zmówienie nie wykonuje osobiście dzieła, powinien sam kierować osobami wykonującymi zamiast niego to dzieło. Ponosi on równocześnie odpowiedzialność za właściwe wykonanie dzieła oraz odpowiada za powstałe wady, które musi usunąć. Strony powinny także ustalić, z czyich materiałów korzystać będzie wykonawca dzieła. Zamawiający zobowiązany jest zapłacić wynagrodzenie przyjmującemu zamówienie za wykonane dzieło, wynagrodzenie zaś należy do essentialia negotii tej umowy. Wysokość wynagrodzenia najczęściej określona jest przez strony w umowie bądź też wskazują w umowie podstawy do jego ustalenia. Wynagrodzenie te może być ryczałtowe, kosztorysowe lub kwotowe. Jeśli wysokość wynagrodzenia za wykonanie dzieła nie zostanie określona w umowie, rozstrzyga się w razie wątpliwości, że strony miały na myśli zwykłe wynagrodzenie za dzieło tego rodzaju. Zamawiający zobowiązany jest do współpracy z przyjmującym zamówienie, jeśli jest to konieczne do wykonania dzieła. Zamawiający jest zobowiązany do odebrania dzieła, które wykonawca - przyjmujący zamówienie wydaje mu zgodnie ze swym zobowiązaniem. Zamawiający może jednak odstąpić od umowy, gdy wypłaci on całość umówionego wynagrodzenia jeszcze przed ukończeniem dzieła (w tym wypadku zamawiający może odliczyć to, co przyjmujący zamówienie oszczędził z powodu niewykonania dzieła), wykonawca dzieła opóźnia się z prowadzeniem prac i nie jest prawdopodobne, że ukończy dzieło w określonym czasie, dzieło zostało wykonane wadliwie lub niezgodnie z umową, dzieło posiada istotne wady, których nie da się wcale usunąć, albo z których usunięcia wykonawca dzieła nie wywiązał się w ustalonym terminie. Uprawnienia zamawiającego, który otrzymuje dzieło dotknięte wadami, zależą od tego, czy wady są istotne czy nie oraz czy dadzą się usunąć. Jeżeli wady są do usunięcia, zamawiający powinien wyznaczyć przyjmującemu zamówienie odpowiedni termin do usunięcia tych wad z zastrzeżeniem, że jeśli nie zostaną one usunięte w terminie, naprawa nie będzie przyjęta. Jeżeli jednak naprawa wymaga nadmiernych kosztów przyjmujący zamówienie może odmówić jej wykonania. Jeżeli wad nie można usunąć albo z okoliczności wynika, że przyjmujący nie będzie mógł ich usunąć w wyznaczonym czasie, zamawiający może wówczas odstąpić od umowy - gdy wady dzieła są istotne, żądać obniżenia wynagrodzenia - jeśli wady nie są istotne. Natomiast wszelkie roszczenia wynikające z umowy o dzieło przedawniają się po upływie dwóch lat od dnia oddania dzieła. Jeżeli dzieło nie zostało oddane, to przedawniają się one od dnia, w którym zgodnie z treścią umowy miało być oddane. W umowie o dzieło określa się również warunki rękojmi, gwarancji, albo możliwość nadzoru autorskiego.

Istniejąca w sprawie umowa jest umową o dzieło w rozumieniu cytowanego wyżej przepisu, albowiem wykonawca – powód zobowiązał się do wykonania tj. uszycia z dżinsu 499 mundurków szkolnych w dwóch fasonach żakietu dla dziewczynek i bluz dla chłopców na podstawie indywidualnych rozmiarów uczniów, natomiast zamawiający przedmiotowe dzieło (...) przy Gimnazjum nr 1 w Z. zobowiązała się do zapłaty wynagrodzenia, czyli przedmiotem umowy było osiągnięcie oznaczonego i konkretnego rezultatu. Przedmiotem umowy były usługi i działania powodowa w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, w postaci Spółdzielni Pracy zajmującej się produkcją odzieży, a prace polegały przede wszystkim na czynnościach krawieckich, w związku z czym należy wskazać, że powyższej wskazane strony wiązała umowa o dzieło. Ustaleń w zakresie treści umowy Sąd poczynił przede wszystkim na podstawie zeznań świadków U. B., A. B., B. K., S. K., E. S., G. R. (1), J. T., albowiem uznał je za wiarygodne, ponieważ były spójne i logiczne. Świadkowie ci potwierdzali okoliczności odnośnie umowy, stron tej umowy, zakresu prac objętych umową o dzieło wiążącą strony oraz co do ich wykonania, wartości wynagrodzenia za przedmiot umowy, jak również co do ujawnionego niezadowolenia z wykonanego przez wykonawcę przedmiotu umowy, przy czym zeznania te korelowały z zeznaniami złożonymi przez K. B. oraz W. K. jak również z materiałem zgromadzonym w toku procesu. Podkreślenia wymaga zdaniem Sądu kwestia, iż przedmiotem umowy zleceniodawcy było uszycie przez wykonawcę jednoelementowych mundurków, albowiem propozycja uszycia kamizelki dla uczniów była jednostronną deklaracją ze strony powodowej poza przedmiotem umowy mającą już miejsce we wrześniu 2007 r., wobec posiadania przez powoda niezbędnej w tym celu ilości ścinek materiałowych, jak również wobec ujawnienia się faktu, że w przyszłości szycie mundurków dla uczniów Gimnazjum nr 1 w Z. nie będzie konieczne. Przy czym w tym miejscu należało podkreślić, że de facto przedmiotowa umowa o dzieło jak zostało to ustalone przez Sąd została zawarta dopiero w czerwcu 2007 r., a nie w maju 2007 r., albowiem to właśnie w czerwcu 2007 r. pomiędzy jej stronami na spotkaniu, w którym uczestniczył jako przedstawiciel wykonawcy A. B. oraz rodzice uczniów z Gimnazjum nr 1 w Z. doszło do ostatecznych ustaleń w zakresie treści wiążącej umowy o dzieło, gdyż dookreślono wówczas przedmiot umowy, co do jego fasonu, poprzez zaakceptowanie jego wzoru oraz materiału, z którego ten wzór był uszyty, ponadto strony przede wszystkim ustaliły wartość za jedną sztukę mundurka w wysokości 97 zł, czyli ustaliły wynagrodzenie należne wykonawcy, a będące essentialia negotii tej umowy, które łącznie stanowić miało kwotę 48403 zł. Sąd w sprawie powyższych ustaleń dokonał przede wszystkim na podstawie zeznań świadków E. S., J. T. i G. R. (2) gdyż były one wiarygodne w powyższym zakresie, albowiem były spójne i logiczne, nadto korelowały z zeznaniami zeznających za stronę powodową K. B. i pozwaną W. K.. Świadkowie ci w sposób zdecydowany stwierdzili, że umowa o dzieło została zawarta w czerwcu 2007 r. na spotkaniu, które odbyło się w obecności rodziców uczniów Gimnazjum nr 1 w Z. oraz przedstawiciela Spółdzielni Pracy w Z. A. B., gdyż wówczas ustalone zostały elementarne kwestie będące jej przedmiotem, ponadto sama K. B. w swoich zeznaniach (k 611 odwrót) wskazała, że ustalenia co do ceny były poczynione na początku czerwca, a na spotkaniu w maju 2007 r. w którym poza nią miał również uczestniczyć A. B., Dyrektor szkoły oraz jeden rodzic nie podjęła ona jako prezes Spółdzielni Pracy w Z. ostatecznej decyzji co do podjęcia się przez stronę powodową uszycia mundurków wskazując na konieczność skonsultowania takiej możliwości z zarządem powoda i dopiero po takiej konsultacji była aprobata ze strony powodowej na podjęcie się uszycia mundurków szkolnych, także świadek A. B. potwierdził, że po spotkaniu w maju 2007 r. naciskał na zarząd strony powodowej, aby ta zgodziła się na zawarcie umowy, w związku z czym za celowe uznać należy, że warunki umowy o dzieło ustalone zostały później, a to w czerwcu 2007 r.

Na marginesie należy jedynie wskazać na nieprofesjonalne działanie w zakresie swojej działalności gospodarczej przez stronę powodową przy zawieraniu umów z potencjalnymi kontrahentami bez ich pisemnego potwierdzania, co zdaniem Sądu przysporzyło bardzo dużo trudności w ustaleniu treści umowy z czerwca 2007 r., ponadto w toku samego postepowania strona powodowa prezentowała bardzo różne stanowisko w przedmiocie tej umowy, de facto zmieniając swoje stanowisko przy kolejnych składanych pismach procesowych.

W zawisłej sprawie strona powodowa Spółdzielnia Pracy w Z. domagała się zasądzenia na swoja rzecz kwoty 24403 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 15 listopada 2007 r. do dnia zapłaty tytułem należnego jej wynagrodzenia z umowy o dzieło za uszycie na rzecz zamawiającego 499 sztuk mundurków szkolnych, przy czym strona pozwana wnoszą o oddalenie powyższego powództwa podniosła przede wszystkim zarzut przedawnienia powyższego roszczenia powoda, wobec upływy trzyletniego terminu od dnia oddania przez wykonawcę przedmiotu dzieła.

Zgodnie z art. 646 kc roszczenia wynikające z umowy o dzieło przedawniają się z upływem 2 lat od dnia oddania dzieła, a jeżeli dzieło nie zostało oddane - od dnia, w którym zgodnie z treścią umowy miało być oddane. Dotyczy to roszczeń obu stron, w tym także roszczenia zamawiającego o wyrównanie szkody wchodzącej w obręb pozytywnego interesu na zasadach ogólnych mimo, że zamawiający nie dochodzi uprawnień z art. 637 kc Również kara umowna zastrzeżona w umowie o dzieło przedawnia się wraz z przedawnieniem zobowiązania głównego. W przypadku określenia w umowie daty oddania dzieła i oddania zamawiającemu w innym terminie jedynie części dzieła, termin przedawnienia roszczeń wynikających z umowy o dzieło przewidzianych w art. 646 kc liczyć należy od dnia, w którym zgodnie z treścią umowy dzieło miało być oddane. Jeżeli natomiast wymagalność roszczenia o wynagrodzenie zależy od refakturowania przerwanych prac przez ich wykonawcę, bieg terminu przedawnienia liczyć należy od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby wykonawca zafakturował prace we wcześniejszym, możliwym terminie (art. 120 kc).

Wobec powyższego w pierwszej kolejności należało rozważyć zasadność zarzutu podniesionego przez stronę powodową co do przedawnienia roszczenia dochodzonego przez stronę powodową. Sąd w toku prowadzonego postępowania ustalił, iż dzieło, w postaci mundurków szkolnych zostało oddane zamawiającemu do dnia 12 października 2007 r., przy czym podstawą takie ustalenia były przede wszystkim zeznania świadka U. B. , którym Sąd przyznał walor wiarygodności we wskazanym zakresie, gdyż były spójne i logiczne, nadto korelowały z materiałem dowodowym zebranym w sprawie w postaci między innymi faktury z dnia 31 października 2007r. nr (...) oraz haromonogramem wydawania mundurków, jak również z zeznaniami złożonymi przez W. K. i K. B. w charakterze stron, a zeznająca K. B. potwierdziła mianowicie, że po wydaniu mundurków miała być wystawiona faktura końcowa (k 612).

Zgodnie z art. 117 kc, z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, roszczenia majątkowe, czyli prawa do żądania świadczenia ulegają przedawnieniu. Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne. Przepisy o przedawnieniu mają charakter stabilizujący stosunki prawne i gwarantują ich pewność, dopuszczenie bowiem możliwości realizowania roszczeń bez jakiegokolwiek ograniczenia w czasie prowadziłoby do sytuacji, w której strony pozostawałyby przez dziesiątki lat w niepewności co do swej sytuacji prawnej (zob. wyrok SA w Poznaniu z 24.5.2006 r., sygn. I ACa 1345/05 oraz wyrok SN z 12.2.1991 r., sygn. III CRN 500/90, opublik. w OSNC 1992, nr 7–8, poz. 137). Ponadto ideą, która uzasadnia instytucję przedawnienia w prawie cywilnym, jest niewiara w możliwość ustalenia rzeczywistego stanu rzeczy po upływie dłuższego czasu od zaistnienia zdarzeń (zob. wyrok SN z 10.1.2001 r., sygn. I CKN 988/00). Przy czym przedawnienie rozpoczyna bieg w myśl art.120§1 kc od dnia wymagalności, tj. chwili, w której wierzyciel miał prawną możliwość zaspokojenia przysługującej mu wierzytelności. Przy czym w myśl powyższego artykułu termin przedawnienia dla roszczeń wynikających z umowy o dzieło, w tym dla do roszczeń wykonawcy o rozliczeń stron umowy na podstawie art. 494 kc, wynosi dwa lata. Przy czym w myśl art. 123 § 1 pkt 1 kc bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Zważywszy, że pozwana skutecznie podniosła zarzut przedawnienia, a wniosek o zawezwanie do próby ugodowej w sprawie CO 2225/09 został wniesiony w dniu 30 października 2009 r, przy czym dzieło zostało oddane w dniu 12 października 2007 r. to przedawnieniu stosownie do treści wyżej cytowanych przepisów uległy ewentualne roszczenia powoda do dnia 12 października 2009 r. W tym miejscu należy jedynie wskazać, że nawet gdyby przyjąć do początku biegu przedawnienia datę 30 października 2007 r. na podstawie faktury z dnia 31 października 2007 r. wobec twierdzeń K. B. jako prezesa strony powodowej, iż po wydaniu mundurków była wystawiona faktura końcowa, czyli skoro faktura była wystawiona 31 października 2007 r. to mundurki były już wydane najpóźniej 30 października 2007 r. to i wówczas roszczenia wywodzone przez Spółdzielnię Pracy w Z. w pozwie uległyby przedawnieniu jako roszczenie przedawnione do dnia 30 października 2009 r., w sytuacji kiedy wniosek o zawezwanie do próby ugodowej został złożony w dniu 30 października 2009 r., czyli po upływie tego terminu i jedynie wniosek złożony do dnia 29 października 2009 r. skutkowałby przerwaniem biegu przedawnienia w sprawie. W tym miejscu podkreślić jedynie należy, że roszczenie o odsetki za opóźnienie przedawnia się najpóźniej z chwilą przedawnienia się roszczenia głównego (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2005 r. III CZP 42/04) w związku z czym uznanie za przedawnione roszczenia głównego skutkowało także uznaniem za przedawnione roszczenie odsetkowe.

W toku prowadzonego postępowania strona pozwana podnosiła zarzut braku po swojej stronie legitymacji biernej w sprawie, wobec faktu, że umowa o dzieło nie została zawarta przez Dyrektora Gimnazjum nr 1 w Z. w imieniu szkoły, a w imieniu rodziców. Zdaniem Sądu w świetle całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a przede wszystkim na podstawie zeznań świadków, co zostało podkreślone w powyższych rozważaniach umowa o dzieło, na podstawie której strona powodowa wywodzi swoje roszczenia została zawarta przez wykonawcę Spółdzielnię Pracy w Z. z zamawiającym (...) przy Gimnazjum nr 1 w Z.. Na powyższe przede wszystkim wskazuje to, iż Dyrektor szkoły sama bez inicjatywy rodziców nie podejmowała żadnych decyzji, a to dopiero w ich obecności były podejmowane wszystkie istotne kwestie w zakresie umowy o dzieło wiążącej powyższe strony. Przy uwzględnieniu powyższego oraz treści art. 627 kc, że przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia to należy podkreślić, iż w zawisłej sprawie stroną legitymowaną biernie z tytułu należnego wynagrodzenia na podstawie umowy o dzieło była jako zamawiająca (...) przy Gimnazjum nr 1 w Z., a nie jak określiła ją strona powodowa w pozwie Gmina Miejska Z.-Gimnazjum nr 1 im. B. C. w Z.. W obecnym stanie prawnym, zgodnie z ustawą z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (tekst jedn. Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572), mogą istnieć społeczne organy w systemie oświaty, do których należy m.in. rada rodziców. W myśl art. 53 cyt. ustawy rady rodziców reprezentują ogół rodziców uczniów. Kompetencje rad określa m.in. art. 54 cyt. ustawy, który zezwala na gromadzenie funduszów dobrowolnych z składek rodziców oraz innych źródeł w celu wspierania działalności statutowej szkoły lub placówki. Zasady wydatkowania tych funduszy określa regulamin obligatoryjnie uchwalany w myśl art. 53 ust. 4 ustawy. Przy uwzględnieniu powyższego należy również zauważyć, że skoro stroną legitymowana biernie w sprawie należnego powodowi wynagrodzenia z tytułu umowy o dzieło nie jest strona pozwana to i nie można byłoby uznać za skuteczne przerwanie biegu przedawnienia dochodzonego roszczenia wszczęcia postępowania o zawezwanie do próby ugodowej przeciwko przeciwnikowi Gminie Miejskiej Z. – Gimnazjum nr 1 im. B. C. w Z..

Ostatecznie należy dokonać rozważenia przy uwzględnieniu stanowiska strony pozwanej prezentowanego w toku postępowania co do rozważenia ważności umowy o dzieło wobec reprezentowania przy jej zawierania A. B. bez posiadania przez niego stosownego w tym celu umocowania. Oświadczenie woli mocodawcy o udzieleniu pełnomocnictwa może być złożone w sposób wyraźny lub dorozumiany. Z tym ostatnim sposobem udzielenia pełnomocnictwa mamy do czynienia wtedy, gdy zachowaniu mocodawcy – zgodnie z przyjętymi dyrektywami ustalenia istnienia i wykładni oświadczenia woli –należy przypisać takie właśnie znaczenie. Istotną wskazówkę stanowić może wydanie określonej osobie środków legitymujących (np. pieczęci, formularzy). Udzielenia pełnomocnictwa doszukać się można w tolerowaniu przez mocodawcę występowania danej osoby w jego imieniu, przy czym od pełnomocnictwa dorozumianego odróżnić należy pełnomocnictwo domniemane, oparte na ustawowym domniemaniu umocowania. (zob. teza 17 do art.96 kc Komentarz do kodeksu cywilnego, tom I, CH Beck Warszawa 2009) Zawarcie umowy z osobą podającą się za pełnomocnika, a nie mającą umocowania albo przekraczająca jego zakres, powoduje, że czynność prawna jest niezupełna i jej ważność zależy od potwierdzenia przez osobę, w imieniu której umowa została zawarta. Przepis art. 103 kc reguluje sytuację, w której działa fałszywy pełnomocnik, natomiast podobnej sytuacji, ale w działaniu fałszywego organu dotyczy art. 39 kc, pomiędzy hipotezami i dyspozycjami obu tych przepisów zachodzi jednak zasadnicza różnica, która nie zezwala na stosowanie przez analogię art. 103 do działania fałszywego organu, czyli osoby lub osób podającej się za organ osoby prawnej, a nie będącej organem. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 grudnia 1996 r. sygn. akt I CKN 22/96 zajmując takie stanowisko wskazał na to, że o ile przy pełnomocnictwie dochodzi w sytuacji wskazanej w art. 103 kc do działania dwóch osób, z których jedna (mocodawca) może potwierdzić ułomne działanie drugiej, o tyle zgodnie z powszechnie aprobowaną teorią organu należy uważać, że działanie osoby (osób) stanowiącej organ osoby prawnej jest działaniem samej tej osoby prawnej. Gdy więc za te osobę działał ktoś, kto nie był jej organem, to z punktu widzenia prawa do żadnego działania osoby prawnej w ogóle nie doszło, może zatem wchodzić w grę tylko odpowiedzialność samej tej osoby, która podawał się za organ, a nie sanowanie ułomności jej działania. Mimo że art. 39 kc nie odnosi się bezpośrednio do problemu ważności czynności prawnej dokonanej przez rzekomy organ, to jednak przyjąć należy, iż tak dokonana czynność prawna jest nieważna na podstawie art. 58 kc. (zob. S. Rudnicki w Komentarz do Kodeksu cywilnego. Księga pierwsza Część ogólna, Warszawa 1999, s. 314-315) Przy uwzględnieniu powyższego oraz mając na względzie sposób reprezentacji strony powodowej przez dwóch członków zarządu lub jednego członka zarządu i pełnomocnika to należy podkreślić, że na spotkaniu rodziców uczniów Gimnazjum nr 1 w Z., Dyrektora szkoły w chwili zawierania umowy przez zamawiającego (...) przy Gimnazjum nr 1 w Z. przy braku posiadania przez A. B. jakiegokolwiek umocowania do działania w imieniu strony powodowej jako wykonawcy przy akceptowaniu jego działań jedynie przez jednego członka zarządu, a to przez jego żonę, będącą jednocześnie Prezesem Spółdzielni Pracy w Z. należałoby umowę o dzieło uznać za nieważną. Podstawy występowania natomiast Dyrektora Gimnazjum nr 1 w Z. w imieniu (...) tej szkoły w toku prowadzonej pomiędzy stronami korespondencji przedsądowym należy upatrywać w dorozumianym pełnomocnictwie, którego podstawy przytoczono powyżej.

Mając na względzie wszystkie dokonane w sprawie ustalenia, a następnie rozważania Sąd oddalił powództwo jako pozbawione uzasadnionych podstaw prawnych uznając za bezprzedmiotowe rozważanie ewentualnych wad jakie miało posiadać dzieło co skutkowałoby uprawnieniami po stronie zamawiającego w efekcie oddalenia powództwa na podstawie powyższych szeroko rozważonych okoliczności.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98§1 i 3 kpc i uwzględniono przy tym wynagrodzenie radcy prawnego w kwocie 2400 zł ustalone na podstawie §6 pkt. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).