Sygn. Akt I. C 145/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia : 1 lipca 2014r

Sąd Okręgowy w Zielonej Górze I Wydział Cywilny w składzie :

Przewodniczący : SSO Danuta Sawicz – Nowacka

Protokolant : st.sekr.sąd Ewa Gzyl

po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 2014 roku w Zielonej Górze

na rozprawie sprawy

z powództwa A. B.

przeciwko Gminie B.

o zapłatę 337.182,86 zł

1.  oddala powództwo;

2.  nie obciąża powódki kosztami zastępstwa procesowego strony pozwanej.

Sygn. akt I C 145/13

UZASADNIENIE

Powódka A. B., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika,
wystąpiła z powództwem przeciwko pozwanej Gminie B. domagając się zasądzenia
od pozwanej Gminy B. na jej rzecz kwoty 250.000,00 zł. wraz z należnymi odsetkami
od dnia wniesienia pozwu i kosztami procesu.

Uzasadniając swe stanowisko powódka wskazała, iż jest współwłaścicielką gruntów położonych na terenie Gminy B. w miejscowości T., dla których prowadzone są przez Sąd Rejonowy Wydział Ksiąg Wieczystych w K. księgi wieczyste nr (...)
i (...).

Pozwana Gmina B. samowolnie, bez zgody powódki, wydzierżawiła grunty objęte współwłasnością na rzecz firmy (...) ustalając warunki umowy dzierżawy w sposób naruszający przepisy prawa i poniżej minimalnych kwot czynszu dzierżawnego ustalonych na terenie gminy, jak również poniżej wszelkich wartości rynkowych. Powódka wielokrotnie pismami z dnia 12 lutego 1999 r., 24 listopada 2003 r., 8 kwietnia 2011 r. informowała pozwaną Gminę, iż jest współwłaścicielem nieruchomości i sprzeciwia się wydzierżawieniu jej gruntów z naruszeniem wszelkich zasad wspólnego gospodarowania i braku współdziałania.

Sąd Rejonowy w Krośnie Odrzańskim wyrokiem z dnia 27 stycznia 2009 r. w sprawie T. S. (1) Gminy B. warunkowo umorzył na czas próby postępowanie w sprawie zarzucając oskarżonej, iż jako osoba zobowiązana do prowadzenia racjonalnej gospodarki finansowej Gminy przekroczyła swoje uprawnienia podpisując umowę dzierżawy gruntów za 500,00 zł., za 1 ha przy minimalnej stawce obowiązującej w gminie – 1.500,00 zł. za 1 ha, przez co uszczupliła wpływy należne Gminie. Postępowanie w tej sprawie potwierdzają zarzuty powódki, iż Gmina działała z naruszeniem zasad gospodarki rynkowej, wydzierżawiając nieruchomość poniżej stawek rynkowych, naruszając również przepisy
art. 199 k.c.

Powódka powołując się na wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 15 grudnia 2005 r. wydany w sprawie o sygnaturze akt I ACa 611/05 skonstatowała, iż działanie pozwanej Gminy było bezprawne i musi rodzić odpowiedzialność odszkodowawczą. Nieruchomość wyceniona została na kwotę 1.714.800,00 zł. Na dzień wyceny nieruchomości nie była jeszcze

wyeksploatowana i można było prowadzić tam racjonalną gospodarkę – eksploatację żwiru
na rynkowych zasadach. Obecnie nieruchomość jest wyeksploatowana w ok. 90 %,
nie przedstawia wartości rynkowej z punktu widzenia prowadzenia dalszej eksploatacji żwiru,
nie można również prowadzić na niej działalności rolniczej, ani też eksploatować turystycznie
z uwagi na to, że przywrócenie działek poprzez ich rekultywację do możliwości korzystania z nich nastąpi zgodnie z wydanymi decyzjami administracyjnymi dotyczącymi rekultywacji dopiero
za kilka lat.

Powódka nie otrzymała również od pozwanej Gminy żadnej części zaniżonego czynszu dzierżawnego, nie ma również dokładnej wiedzy o zawartych umowach dzierżawy i wysokości otrzymanego czynszu.

W odpowiedzi na pozew / k. 118-124 akt / pozwana wniosła o oddalanie powództwa oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów procesu według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwana podniosła, iż powódka na skutek czynności prawnej umowy
z dnia 26 czerwca 1990 r. kupna – sprzedaży nieruchomości o powierzchni 34,94 ha niesłusznie uzyskała korzyść prawną kosztem Skarbu Państwa. Pozwana podkreśliła, iż w chwili sprzedaży małżonkowie B. posiadali wiedzę, iż przedmiotowe tereny były przeznaczone
na eksploatację kruszywa. Pozwana podkreśliła, iż fakt, że powódka nie brała udziału
w postępowaniu sądowym dotyczącym unieważnienia umowy z dnia 26 czerwca 1990 r.
na prawach strony, nie oznacza, że A. B. uzyskała korzyści bez pokrzywdzenia Skarbu Państwa. W ocenie strony pozwanej, A. B. za kwotę stanowiącą zaledwie 0,2 % wartości nieruchomości nabyła niesłusznie teren kopalni kruszywa naturalnego kosztem Skarbu Państwa, oraz jego następcy Gminy B.. W chwili obecnej, nadal wykorzystując stan faktyczny, domaga się odszkodowania, w zamian za wydzierżawienie nieruchomości stanowiących współwłasność z Gminą, nabytych za kwotę zaledwie 1.700,00 zł.
( po denominacji).

Pozwana, w replice na zarzuty powódki dot. sprawy karnej, powołując się na linię orzeczniczą prezentowaną przez Sąd Najwyższy, wskazała, iż ustalenia wyroku warunkowo umarzającego postępowanie karne nie są wiążące dla procesu cywilnego. W ocenie pozwanej takiego przymiotu nie ma wyrok zapadły przed Sądem Rejonowym w Krośnie Odrzańskim
w sprawie T. S. (2). Wbrew twierdzeniom strony powodowej, istnienie takiego wyroku nie przesądza automatycznie o odpowiedzialności cywilnoprawnej pozwanej Gminy w stosunku do powódki. Z ostrożności strona pozwana podniosła, że w tych samych okolicznościach faktycznych przeciwko ówczesnemu Wójtowi A. R. toczyło się prawomocnie zakończone postępowanie karne prowadzone przez Prokuraturę Rejonową


w K., a następnie przez Sąd Rejonowy w Krośnie Odrzańskim ( II K 474/08 ), dotyczące tego samego czynu, tj. rzekomego przekroczenia przez Wójta i skarbnika gminy uprawnień służbowych poprzez zawarcie z (...) S.A. umowy dzierżawy gruntów o powierzchni 61,79 ha za sumę czynszu dzierżawnego
w wysokości 500,00 zł. za 1 ha w stosunku rocznym działając tym rzekomo na szkodę Gminy B., tj. o czyn z art. 231 k.k. W rezultacie A. R. został przez sąd karny prawomocnie uniewinniony od zarzucanych mu czynów.

Pozwana też zaprzeczyła okolicznościom faktycznym podnoszonym przez stronę powodową, iż rzekomo nieruchomość jest wyeksploatowana w 90 % i rzekomo nie przedstawia wartości rynkowej z punktu widzenia prowadzenia dalszej eksploatacji żwiru, oraz, że rzekomo nie można również prowadzić na niej działalności rolniczej, ani też eksploatować turystycznie
z uwagi na to, że przywrócenie działek poprzez ich rekultywację do możliwości korzystania z nich nastąpi zgodnie z wydanymi decyzjami administracyjnymi dotyczącymi rekultywacji dopiero
za kilka lat. A zatem, iż rzekomo mamy do czynienia z sytuacją, gdy doprowadzono do wyeksploatowania gruntów, a także ich degradacji, zaś przywrócenie tych gruntów do stanu pierwotnego nie jest możliwe. Pozwana, powołując się na decyzję Starostwa Powiatowego
w K. z dnia 26 września 2006 r. (...)-R-6-/06, dowodzi, iż rekultywacja terenów w zakresie części spornych działek (...); 72/10 winna następować w latach 2011-2015, a zatem w chwili obecnej rekultywacja mogła już mieć miejsce, czyli można ją eksploatować rekreacyjnie lub wodnie, a być może nawet przemysłowo. Natomiast skoro rekultywacja powierzchni spornych działek (...); 72/8; 83/3 oraz rekultywacja części spornych działek (...); 72/10; 50; 57/4 nastąpić ma dopiero w latach 2016-2020 względy logiki
i doświadczenia życiowego wskazują, że nie nastąpiło jeszcze ich wyeksploatowanie nie tylko pod względem rekreacyjnym, rolnym, wodnym, ale także przemysłowym, tj. wbrew twierdzeniom strony powodowej przedmiotowe działki gruntów nadal przedstawiają realną, znaczną wartość rynkową m.in. z punktu widzenia prowadzenia dalszej eksploatacji żwiru jak i innego ich wykorzystania.

W ocenie pozwanej, powódka domagając się odszkodowania w kwocie 250.000,00, zł. całkowicie pominęła fakt, iż nie ponosiła w żaden sposób ciężarów i wydatków związanych
z rzeczą wspólną, ponadto, żeby eksploatować nieruchomość powódka musiałaby uzyskać koncesje na wydobycie kopalin. Mając na uwadze faktyczne usytuowanie spornych działek
w terenie nie byłoby możliwości prowadzenia działalności gospodarczej bez koniecznego przemieszczania się przez obszary działek stanowiących w takim przypadku wyłączną własność Gminy B., a zatem powódka mogłaby co najwyżej eksploatować przedmiotowe działki
w sposób deklarowany przez nią i jej męża w akcie notarialnym sporządzonym w dniu 26 czerwca

1990 r. w (...) w Z. Oddział w K. przed notariuszem T. K., to jest jako samodzielne gospodarstwo rolne, nie mogłaby prowadzić kopalni żwiru, stąd powództwo na zasadzie art. 5 kc powinno być oddalone.

W piśmie procesowym datowanym na dzień 15 maja 2013 r. / k. 141-150 akt / powódka ustosunkowując się do twierdzeń odpowiedzi na pozew podniosła, iż w stosunku
do powódki nie mogą być podnoszone żadne konkluzje zawarte w wyroku w sprawie
o sygnaturze akt I C 892/92 Sądu Wojewódzkiego w Zielonej Górze unieważniającym umowę nabycia nieruchomości, albowiem wyrok ten odnosił się wyłącznie do małżonka powódki W. B. (1).

Domaganie się w tej chwili od powódki zapłaty podatku od nieruchomości wg stawek określonych w uchwale Gminy jest, w ocenie powódki, całkowitym nieporozumieniem, gdyż
to nie powódka zmieniła przeznaczenie gruntów, lecz Gmina, zaś powódka konsekwentnie pismami kierowanymi do Gminy od 1999 r. sprzeciwiała się zawieraniu umów dzierżawy.

Na rozprawie w dniu 26 marca 2014 r. pełnomocnik powódki rozszerzył powództwo
do kwoty 337.182,86 zł.

W dalszej części postępowania strony podtrzymały dotychczasowe twierdzenia i wnioski, pełnomocnik pozwanego wniósł o oddalenie powództwa, także w części rozszerzonego powództwa.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny.

Aktem notarialnym z dnia 26 czerwca 1990 r. małżonkowie W. i A. B. nabyli od Skarbu Państwa nieruchomość rolną we wsi T. o powierzchni 36.04 ha składającą się z działek o numerach (...) za cenę 17.364.302 zł(starych złotych).

Należność z tytułu nabycia nieruchomości zapłacona przez nabywców to kwota 347 zł
(3.473.302 zł przed denominacją), gdyż pozostałość ceny była rozłożona na 30 lat,
w półrocznych ratach po 23 zł (po denominacji),

/ dowód: kserokopia odpisu aktu notarialnego k. 135-136 akt /.

Gmina B. w dniu 15 grudnia 1992 r. wystąpiła z pozwem do Sądu Wojewódzkiego w Zielonej Górze o unieważnienie umowy sprzedaży W. B. (1) gruntów położonych w miejscowości T. uzasadniając, że ta część gruntów została sprzedana niezgodnie z miejscowym planem ogólnego zagospodarowania przestrzennego Gminy B., ponieważ na gruntach zalegają bogate złoża kruszywa naturalnego
i przekształcenie ich w grunty rolne w świetle wcześniejszych decyzji Urzędu Wojewódzkiego
o przeznaczeniu na cele związane z eksploatacją kruszywa było dotknięte nieważnością.

Wyrokiem z dnia 15 lutego 1994 r., w sprawie o sygnaturze akt IC 892/92, Sąd Wojewódzki w Zielonej Górze unieważnił umowę kupna – sprzedaży. Powódka A. B. nie uczestniczyła w tym postępowaniu.

Wyrok uprawomocnił się z dniem 8 marca 1994 r.

/ dowody:

- pozew k – 1 do 3,

- wyrok k – 58 sprawy o sygnaturze I C 892/92 załączonej do akt/.

W dniu 31 grudnia 1996 r. powódka A. B. wystąpiła do Sądu Wojewódzkiego
w Z. ze skargą o wznowienie postępowania sprawy I C 892/92.

Wyrokiem częściowym z dnia 3 marca 1998 r. Sąd Wojewódzki w Zielonej Górze
w sprawie o sygnaturze akt I C 542/96 wznowił postępowanie w sprawie I C 892/92, uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego w Zielonej Górze z dnia 15 lutego 1994 r. i rozwiązał umowę kupna – sprzedaży z dnia 26 czerwca 1990 r. zawartą pomiędzy Skarbem Państwa a małżonkami W. i A. B..

Na skutek apelacji powódki Sąd Apelacyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 7 października 1998 r. w sprawie o sygnaturze akt I ACa 596/98 uchylił zaskarżony wyrok i odrzucił skargę
o wznowienie postępowania, stwierdzając, że powódce nie przysługiwała skarga o wznowienie postępowania, ponieważ nie została w zaskarżonym wyroku wymieniona jako strona procesowa. Jednocześnie podkreślił, że powinna ona występować w procesie o unieważnienie umowy sprzedaży jako współuczestnik konieczny, albowiem wyrok w sprawie I C 892/92 ustalił nieważność umowy sprzedaży nieruchomości, której powódka była współwłaścicielką na zasadzie ustawowej wspólności małżeńskiej. Zdaniem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu wyrok Sądu Wojewódzkiego w Zielonej Górze wydany w sprawie I C 892/92 nie rozstrzygnął
w istocie tego, czego żądała strona powodowa, ponieważ zawiera rozstrzygnięcie niepełne, odnoszące się tylko do jednej strony stosunku prawnego,

/ dowód:

- pozew i wyrok i uzasadnienie k – 134, k. 136 do 142,

- wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu k – 176 do 178 sprawy o sygnaturze I C 542/96

załączonej do akt/.

Sąd Rejonowy w Krośnie Odrzańskim wyrokiem z dnia 27 stycznia 2009 r. w sprawie T. S. (1) Gminy B. warunkowo umorzył na czas próby postępowanie w sprawie oskarżonej o to, iż jako osoba zobowiązana do prowadzenia racjonalnej gospodarki finansowej Gminy przekroczyła swoje uprawnienia podpisując umowę dzierżawy gruntów za 500,00 zł., za 1 ha przy minimalnej stawce obowiązującej w gminie – 1.500,00 zł.
za 1 ha, przez co uszczupliła wpływy należne Gminie.

/ dowód:

- wyrok Sądu Rejonowego w Krośnie Odrzańskim II Wydział Karny z dnia 27 stycznia 2009 r.
w sprawie o sygnaturze akt II K 476/08 k. 101 akt /.

Powódka wystąpiła w dniu 19.10.2006 r. z pozwem domagając się ustalenia, że jest współwłaścicielką ½ nieruchomości położonej w miejscowości T..

Pozwana Gmina B. wniosła o oddalenie powództwa wnosząc jednocześnie pozew wzajemny o rozwiązanie umowy sprzedaży z dnia 26.06.1990 r. w stosunku do A. B..

Pozew wzajemny został zwrócony wobec jego nieopłacenia.

Wyrokiem z dnia 7 kwietnia 2011 r. Sąd Okręgowy w Zielonej Górze Wydział I Cywilny oddalił powództwo zainicjowane przez A. B.,

W uzasadnieniu orzeczenia Sąd podniósł, iż powódka w istocie nie wykazała interesu prawnego w dochodzeniu ustalenia w oparciu o przepis art. 189 kpc , że jest współwłaścicielką nieruchomości w miejscowości T., albowiem z prezentowanych dowodów wynika, iż nabyła taką nieruchomość i nie ma żadnych dowodów do uznania, że umowa nabycia
jest w stosunku do niej nieważna.

Powyższy wyrok uprawomocnił się wraz z dniem 14 czerwca 2011 r.

/ dowód:

- wyrok Sądu Okręgowego w Zielonej Górze Wydział I Cywilny z dnia 7 kwietnia 2011 r. wraz
z uzasadnieniem k. 401; 406-412 w załączonej sprawie o sygnaturze akt I C 94/08 /.

Działki stanowią własność Gminy B. w udziale ½ oraz A. B.
w udziale ½. Aktualnie działki zagospodarowane i użytkowane są jako część powierzchniowej kopalni kruszywa naturalnego. Koncesję na wydobycie kruszyw decyzją Wojewody (...)
z dnia 12 lipca 1999 r. otrzymała Spółka z o.o. (...), zaś po kolejnych zmianach, aktualnie, posiada (...) S.A. B.. Termin ważności koncesji ustalono decyzją Wojewody (...) z dnia 3 listopada 1999 r. na okres od dnia
1 stycznia 2001 r. do dnia 31 grudnia 2021 r.

Decyzją Starosty Powiatowego w K. z dnia 26 września 2006 r. ustalone zostały kierunki rekultywacji gruntów po zakończeniu eksploatacji. W granicach działek ustalono wodny i rekreacyjny kierunek rekultywacji. Żadna z przedmiotowych działek nie została zrekultywowana i przekazana do użytkowania.

Obszar położenia nieruchomości w sumie z działkami należącymi jedynie do Gminy B. wynosi 61,80 ha i objęty jest umową dzierżawy od dnia 1 kwietnia 2006 r. do dnia
28 lutego 2011 r. oraz od dnia 4 marca 2011 r. do dnia 3 marca 2014 r.

/ dowody:

- umowa dzierżawy z dnia 1 kwietnia 2006 r. wraz aneksem k. 127-129 akt,

-umowa dzierżawy z dnia 4 marca 2011 r. k. 130-133 akt,

- decyzja z dnia 26 września 2006 r. k. 137-139 akt,

- wydruki ksiąg wieczystych k. 15-95 akt /

Przeważająca część powierzchni gruntów została przekształcona robotami górniczymi
i obecnie stanowi wyrobisko po eksploatacji kruszywa wypełnione wodą, w części teren używany jest pod składowanie piasku i zakład przeróbczy, zaś część dzierżawionego terenu nie była eksploatowana, nie została przekształcona żadnymi robotami i nie wymaga rekultywacji,

/ dowód: informacja (...) S.A. k. 197 akt /.

Wartość możliwego do osiągnięcia dochodu rolniczego w okresie wyłączenia gruntów
z produkcji – od dnia podpisania umowy dzierżawy do dnia zakończenia prac rekultywacyjnych
w okresie 1 kwietnia 2006 r. – 31 grudnia 2021 r. oszacowano jako wartość rocznego dochodu rolniczego oraz współczynnika dyskontującego równe płatności w założonym okresie czasu. Wynosi ona 433.650,00 zł.

Wartość dochodu rolniczego, którego właściciel nie uzyskał oddając władztwo nad nieruchomością ( dzierżawa ) oszacowano na podstawie analizy przydatności rolniczej gruntów wchodzących w skład przedmiotowych nieruchomości, oraz danych kalkulacyjnych dochodu rolniczego poszczególnych roślin uprawnych publikowanych przez ośrodki doradztwa rolniczego. Łączną wartość możliwego do uzyskania dochodu rolniczego określono jako skapitalizowaną sumę przeciętnego, rocznego dochodu rolniczego dla roślin uprawianych na gruntach o niskich klasach bonitacyjnych.

Oszacowana aktualna łączna wartość nieruchomości wynosi 2.100.640,00 zł. Jest to wartość określona granicami nieruchomości: gruntu wraz z częściami składowymi do których należy złożę kruszywa naturalnego. Do specyficznych cech wycenianej nieruchomości należy rozdzielność prawa wydobycia kruszywa oraz prawa własności nieruchomości. Stąd wynika podział wartości nieruchomości na :

- wartość przypadająca właścicielowi koncesji na wydobycie, który ponosi koszty związane z dokumentacją, sprzętem, wydobyciem, ponoszeniem opłat związanych z wydobyciem kopaliny w tym dzierżawy, ponosi także ryzyko rynkowe związane ze zbyciem kruszywa oraz koszty związane z rekultywacją gruntów. Wynosi ona: 881.640,00 zł.

- wartość przypadająca właścicielowi nieruchomości, którego koszty są zwykle minimalizowane w umowie z przedsiębiorstwem wydobywczym, nie ponosi on również ryzyka rynkowego, na zakończenie procesu eksploatacyjnego pozostają mu grunty zrekultywowane zgodnie z ustalonymi kierunkami, których wartość jest zwykle wyższa od gruntów przeważnie pierwotnie wykorzystywanych na cele rolne, oszacowana została dla aktualnych dla nieruchomości parametrów ( stawek czynszu, podatków itp. ). Wynosi ona: 1.291.000,00 zł.

Pierwszą z wartości oszacowano w podejściu dochodowym, metodzie zysków, techniką dyskontowania strumieni pieniężnych. Możliwy do osiągnięcia roczny strumień pieniężny określono na podstawie danych dzierżawcy nieruchomości prowadzącego` działalność eksploatacyjną dotyczących: pierwotnego i aktualnego stanu zasobów, rodzaju i składu kruszywa, kosztów w tym również kosztów dzierżawy oraz cen kruszyw przyjętych jako ceny pośrednie pomiędzy cenami detalicznymi a hurtowymi.

Druga z powyższych wartości dotyczy aktualnej wartości nieruchomości w części przypadającej właścicielowi. Wartość udziału właściciela w wartości nieruchomości określono również w podejściu dochodowym, metodzie zysków, techniką zdyskontowanych strumieni pieniężnych. Roczny strumień pieniężny określono na podstawie aktualnej umowy dzierżawy przedmiotowych nieruchomości.

Wartość nieruchomości określono wg. cen aktualnych, przyjmując do obliczeń również aktualne ceny kruszyw, aktualne wartości czynszu oraz aktualne wartości gruntów nieruchomości w zależności od przeznaczenia i sposobu zagospodarowania.

Obie oszacowane wartości zawierają również wartość rezydualną – wartość nieruchomości po zakończeniu prac rekultywacyjnych. W pierwszym przypadku jest ona kosztem ponoszonym przez właściciela koncesji, w drugim jest dochodem ze sprzedaży nieruchomości zrekultywowanych o określonym zagospodarowaniu.

Ostateczna aktualna łączna wartość rynkowa nieruchomości gruntowych niezabudowanych położonych w T., gm. B., woj. (...), oznaczone wg ewidencji gruntów nr 48/3, 50, 57/4, 65/2, 72/7, 72/8, 72/9, 72/10, 83/3
o łączne powierzchni 35,7258 ha wynosi 2.100.640,00 zł. w tym udział właściciela licencji
w wartości nieruchomości: 881.640,00 zł. i udział właściciela nieruchomości w jej wartości: 1.219.000,00 zł.

/ dowody:

- opinia biegłego sądowego ds. szacowania nieruchomości T. R. k. 208-258 akt,

- opinia uzupełniająca biegłego sądowego T. R. k. 301-303 akt,

- zeznania biegłego sądowego T. R. na rozprawie w dniu 26 marca 2014 r. –
czas trwania 00:03:48-00:33:58 /.

Powódka nie prowadziła na spornych gruntach żadnej działalności. Zainicjowała sprawę IC 94/08, albowiem chciała uzyskać potwierdzenie prawa własności. O fakcie wydobywania żwiru na spornych gruntach powzięła informację już w latach dziewięćdziesiątych od byłego męża. Osobiście nie przejawiała zainteresowania prowadzeniem działalności rolniczej, ani żadnej innej na spornych gruntach. Jedynie pełnomocnik powódki, będący w stałym stosunku zlecenia, wystosował dwa pisma do Wójta Gminy w imieniu powódki w 1999 r. i 2003 r. Powódka nigdy nie regulowała żadnych podatków obciążających właściciela nieruchomości, zresztą do uiszczania takowych nie była wzywana. Pierwsze decyzje podatkowe wystawione zostały po wszczęciu niniejszego postępowania, lecz są zaskarżane przez pełnomocnika powódki, gdyż podatek regularnie uiszcza dzierżawca. Powódka nie rozważała kwestii zniesienia współwłasności,
lecz myślała o sprzedaży swojego udziału Gminie B.. Jak dotychczas żadna ze stron
nie wystąpiła z konkretną ofertą.

/ dowody:

- zeznania powódki A. B. na rozprawie w dniu 18 czerwca 2014 r.

czas trwania 00:03:30-00:16:55,

- zeznania Wójta Gminy B. na rozprawie w dniu 18 czerwca 2014 r.

czas trwania 00:16:55- 00:48:36/.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje.

Powództwo jako bezzasadne należało oddalić.

Powódka oparła podstawę pozwu na treści art.363 kc, a zgodnie z dyspozycją art.
363 § 1 k.c.
naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże, gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe, albo gdyby pociągało za sobą
dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu.

Naprawienie szkody przez zapłatę odszkodowania pieniężnego wymaga ustalenia szkody
w pieniądzu. Jej rozmiar należy określić według metody różnicowej, a więc poszkodowany może żądać kompensaty uszczerbku wywołanego w jego majątku przez zdarzenie, za które odpowiada podmiot zobowiązany.

W rozpoznawanej sprawie bezsporny pozostaje fakt, iż wyrok unieważniający umowę kupna-sprzedaży odnosi się wyłącznie do W. B. (1). Powyższa konstatacja wynika z treści prawomocnego wyroku z dnia 7 kwietnia 2011 r. Sądu Okręgowego w Zielonej Górze oddalającego powództwo zainicjowane przez A. B., w którym występując przeciwko Gminie B. przy udziale interwenienta ubocznego: (...) S.A. B. domagała się ustalenia prawa własności ½ nieruchomości położonej we wsi T. i jednocześnie wywodząc, że wyrok Sądu Wojewódzkiego w Zielonej Górze w sprawie

o sygnaturze akt I C 892/92 unieważniającym umowę kupna – sprzedaży 34,94 ha ziemi W. B. (1) jest wobec niej nieskuteczny.

Bezsprzecznie zatem powódce przysługuje prawo współwłasności w spornych gruntach wraz z pozwaną Gminą B., zresztą, w toku postępowania strona pozwana wyraźnie ten fakt przyznała, m.in. wydając decyzje podatkowe.

Poza sporem pozostaje również kwestia, iż działki stanowiące współwłasność Gminy B. oraz A. B. aktualnie zagospodarowane i użytkowane są jako część powierzchniowej kopalni kruszywa naturalnego. Koncesję na wydobycie kruszywa decyzją Wojewody (...) z dnia 12 lipca 1999 r. otrzymała Spółka z o.o. (...), zaś po kolejnych zmianach, aktualnie posiada (...) S.A. B.. Termin ważności koncesji ustalono decyzją Wojewody (...) z dnia 3 listopada 1999 r.
na okres od dnia 1 stycznia 2001 r. do dnia 31 grudnia 2021 r.

Cały obszar położenia nieruchomości ( 61,80 ha ) objęty jest umową dzierżawy od dnia
1 kwietnia 2006 r. do dnia 28 lutego 2011 r. przedłużoną od dnia 4 marca 2011 r. do dnia 3 marca 2014 r.

Bezspornym w sprawie pozostaje też, że powyższe umowy zostały zawarte bez zgody powódki, jako współwłaściciela części nieruchomości, z uwagi na to, że Gmina B. traktowała umowę kupna-sprzedaży z 26.06.1990 r. za unieważnioną, powódka zresztą też musiała mieć wątpliwości co do swego prawa własności skoro wystąpiła z powództwem
w październiku 2006 r w trybie art. 189 kpc o ustalenie, że jest współwłaścicielką spornych gruntów.

Powódka jednak w pozwie nie żąda rozliczenia z pozwaną Gminą z tytułu korzystania
bez tytułu prawnego z jej części nieruchomości, ale żąda wyliczenia szkody na podstawie stanu nieruchomości w sytuacji, gdy trwa na niej prowadzona działalność, a po jej zakończeniu firma jest zobowiązana teren rekultywować.

Powódka aktualnie, powołując się na przysługujące jej prawo własności, konsekwentnie domagała się naprawienia szkody w związku z bezprawnym wydzierżawieniem gruntów firmie (...) i degradacją terenu.

Należy stwierdzić, iż wskutek działań pozwanej polegających na zawarciu umów dzierżawy bez zgody współwłaściciela, w majątku powódki zapewne wystąpił uszczerbek majątkowy, ale polegający na braku partycypacji w dochodach, a nie polegający na zmniejszeniu się wartości gruntu. Zgodnie z brzmieniem art. 6 k.c. oraz skorelowaną z unormowaniem
w przepisie tym wyrażonym, jego proceduralną konsekwencją – art. 232 zdanie pierwsze k.p.c. – to na stronie, która wywodzi z jakiegoś faktu korzystne dla siebie skutki prawne spoczywa ciężar dowodzenia tych faktów, w związku z czym powinna ona dostarczyć w tej mierze materiał dowodowy. Ciężar zatem dowodzenia w zakresie zdarzenia, szkody i wysokości, jako też adekwatnego związku przyczynowego między zdarzeniem a szkodą spoczywał na powódce. Obowiązkowi temu powódka nie uczyniła zadość. Wszak jak wynika z zeznań powódki, powódka na spornych gruntach nie prowadziła żadnej działalności, nie ma konkretnych planów co do sprzedaży, dzierżawy itp. Godnym podkreślenia jest, że w chwili sprzedaży nieruchomości małżonkowie B. posiadali wiedzę, iż przedmiotowe tereny były przeznaczone
na eksploatację kruszywa. Nie bez znaczenia dla rozpoznawanej sprawy jest fakt, iż wartość przedmiotowej nieruchomości wynosi obecnie około 2.100.640, zł, z uwagi na pokłady kruszywa, zaś sprzedano ją za około 1.700 zł(po denominacji). Lektura § 3 umowy sprzedaży potwierdza, że na poczet ceny uiszczono jedynie kwotę 3.473.302 zł. / obecnie ok. 347,33 zł. (!)/ zaś niespłaconą część ceny w kwocie 1.389zł. (po denominacji) nabywcy zobowiązali się solidarnie zapłacić Skarbowi Państwa w ciągu 30 lat w ratach półrocznych. Fakt unieważnienia umowy
w stosunku do W. B. (1) w dniu 15 lutego 1994 r., a zatem 4 lata po dokonanej czynności, wskazuje na brak uregulowania wyżej powołanych należności. Samo porównanie kwoty dochodzonej pozwem z kwotą uregulowaną w trybie nabycia nieruchomości, oraz faktu,
iż w dalszym ciągu powódce przysługuje prawo współwłasności nieruchomości wartej setki tysięcy złotych (w sytuacji, gdy Gmina ostatecznie nie wniosła skutecznie pozwu rozwiązania
lub unieważnienia umowy) wskazuje na brak podstawy dla tak dalekoidących żądań.

Godnym podkreślenia jest fakt, iż niewątpliwie powódka nie mogłaby eksploatować nieruchomości w formie gospodarczej, tj. uzyskać koncesje na wydobycie kopalin, zatem nawet gdyby każda z przedmiotowych działek gruntu zostałaby wyodrębniona i powódka samodzielnie by nią dysponowała, to i tak musiałaby przedmiotowe działki oddać w dyspozycję wyspecjalizowanego, profesjonalnego przedsiębiorcy.

Przeprowadzony w sprawie dowód z opinii biegłego rzeczoznawcy na okoliczność aktualnej wartości rynkowej nieruchomości, z uwzględnieniem pokładów żwiru, wartości
tej nieruchomości spowodowanej wyeksploatowaniem żwiru, brakiem możliwości prowadzenia działalności rolniczej, jak również niemożnością zagospodarowania nieruchomości na cele inne niż rolne, z uwzględnieniem ustaleń, które należy poczynić w spółce (...), na okoliczność,
w jakiej części doszło do wyeksploatowania terenu oraz w jakiej części wykonano nałożony
na spółkę obowiązek rekultywacji terenów pokopalnianych, uzyska wymierne znaczenie
w postępowaniu o zniesienie współwłasności. Natomiast w realiach rozpoznawanej sprawy,
w oparciu o powołane powyżej wywody, stwierdzić należy, iż in concreto nie stanowi odniesienia dla rozstrzygnięcia w tej sprawie.

Na marginesie warto dostrzec, że Sąd Wojewódzki w Zielonej Górze w wyroku częściowym z dnia 3 marca 1998 r. uznał, że żądanie Gminy w zakresie rozwiązania umowy
z dnia 26 czerwca 1990 r. jest uzasadnione, konstatując, iż małżonkowie A.
i W. B. (2) uzyskali niesłusznie korzyści z majątku Skarbu Państwa i w pkt 3 rozwiązał umowę z 26.06.1990 r., Wprawdzie powyższy wyrok upadł, albowiem wskutek wywiedzionej apelacji A. B. Sąd Apelacyjny w Poznaniu z dnia 7 października 1998 r. uchylił zaskarżony wyrok i odrzucił skargę o wznowienie postępowania, ale tylko dlatego, że A. B. nie powinna być traktowana jako osoba, której taka skarga przysługiwała, albowiem wnieść ją może tylko strona procesowa, to jest osoba wymieniona jako strona
w prawomocnym wyroku, stąd, powielana argumentacja strony powodowej, że gdyby powódka była stroną postępowania w sprawie I C 892/92 to mogłoby zapaść inne orzeczenie, wydaje się nieprzekonywujące.

W powyższych okolicznościach nie sposób twierdzić, że po stronie powódki powstało roszczenie o wypłacenie świadczenia pieniężnego jako odszkodowania mającego pokryć szkodę
w utracie wartości jej udziału w nieruchomości.

Gdyby jednak nie podzielić poglądu, że aktualnie nie można, albo nie powinno się określać na ile wartość nieruchomości zmniejszyła się, (skoro nie ma wniosku o zniesienie współwłasności, a w konsekwencji żądania wydania nieruchomości, ani wniosku o ustalenie quoad usum), a co za tym idzie, nie można stwierdzić, że doszło do szkody, i w jakiej wysokości, w ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie są podstawy do zastosowania art. 5 kc, na co zresztą powoływała się strona pozwana.

Art. 5 k.c. stanowi, iż nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny
ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa
i nie korzysta z ochrony.

W związku z powyższym, w tej sprawie zdecydowanie uznać należy prymat szeroko rozumianego interesu publicznego, nad indywidualnym interesem powódki choćby dotyczył on realizowania prawa podmiotowego wynikającego z szeroko chronionego prawa własności. Zresztą nie można wykluczyć, że powódka z analogicznym roszczeniem występowałaby cyklicznie, w określonych odstępach czasu.

Zarzut bowiem nadużywania prawa podmiotowego nie unicestwia tego prawa, ma więc charakter dylatoryjny, a nie peremptoryjny. Oznacza to, że oddalenie powództwa ze względu
na zasady współżycia społecznego nie stwarza stanu materialnej prawomocności.

Wszystkie przeprowadzone w toku sprawy dowody są ze sobą spójne, oraz konsekwentne. W sposób zupełny pozwalają powziąć informacje o faktach istotnych dla sprawy, dokonać ich kwalifikacji prawnej, aż w końcu rozstrzygnąć o żądaniu pozwu.

O kosztach zastępstwa procesowego Sąd orzekł w oparciu o treść art. 102 k.p.c. Sąd Okręgowy uznał, iż w niniejszej sprawie zachodzi szczególny przypadek pozwalający na odstąpienie od zasady odpowiedzialności za wynik procesu przy rozstrzyganiu o kosztach
i zastosowanie zasady słuszności. Zgodnie z art. 102 k.p.c. w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może w ogóle nie obciążać kosztami strony przegrywającej. Podstaw do jego zastosowania należy poszukiwać w konkretnych okolicznościach danej sprawy przekonujących
o tym, że w danym przypadku obciążenie strony przegrywającej kosztami procesu na rzecz przeciwnika byłoby niesłuszne, niesprawiedliwe. Należą do nich zarówno fakty związane
z samym procesem jak i leżące poza nim, a dotyczące sytuacji życiowej, stanu majątkowego stron, które powinny być oceniane przede wszystkim z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego,
w świetle których uzasadniona jest ocena, że chodzi o wypadek szczególnie uzasadniony.

W orzecznictwie SN do kręgu okoliczności, które mogą być podstawą dla stosowania art. 102 k.p.c. zalicza się m.in. oddalenie roszczeń na podstawie art. 5 k.c.

Mając na uwadze powyższe zważenia, na zasadzie powołanych przepisów, orzeczono
jak w sentencji.

39.14