WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Kraków dnia 26 maja 2014 r.

Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział I Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSR Wojciech Żukowski (del.)

Protokolant: starszy protokolant Marzena Stępkowska

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 maja 2014 r. w Krakowie

sprawy z powództwa B. S. (1)

przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w S.

o zapłatę

umarza postępowanie w zakresie żądania zapłaty kwoty (...) (słownie: dwa tysiące czterysta pięćdziesiąt dwa) złote tytułem zwrotu kosztów zakupu biletów lotniczych i zaliczki na wakacje,

II  zasądza od strony pozwanej (...) Spółki Akcyjnej w S. na rzecz powódki B. S. (2) kwotę 45396 zł. (słownie: czterdzieści pięć tysięcy trzysta dziewięćdziesiąt sześć złotych) z ustawowymi odsetkami od dnia 12 kwietnia 2012 r. do dnia zapłaty,

III  w pozostałym zakresie powództwo oddala,

IV  koszty postępowania pomiędzy stronami wzajemnie znosi.

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 10 lutego 2012 r. powódka B. S. (1) wniosła o zasądzenie do strony pozwanej (...) Spółki Akcyjnej w S. kwot:

- 135000 zł. tytułem zadośćuczynienia z odsetkami ustawowymi od dnia 8 listopada 2011 r. do dnia zapłaty,

- 2967,73 zł. tytułem zwrotu wydatków poniesionych przez powódkę wskutek wypadku z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty,

- 2452 zł. tytułem zwrotu kosztów zakupu biletów lotniczych i zaliczki na wakacje z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty,

- 6789,35 zł. tytułem zwrotu zniszczonych na skutek wypadku ubrań, obuwia, utraconych przedmiotów, z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty,

- 30000 zł. tytułem odszkodowania za utracone korzyści z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty,

- 10080 zł. tytułem odszkodowania z tytułu opieki osoby trzeciej z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty,

oraz o zasądzenie od strony pozwanej na jej rzecz zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych.

Na uzasadnienie żądań pozwu podała, że w dniu 31 maja 2011 r. doszło do wypadku komunikacyjnego w następstwie którego doznała rozległych obrażeń ciała. W dniu 7 października 2011 r. zgłosiła wniosek o wypłatę zadośćuczynienia i odszkodowania do strony pozwanej jako ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej pojazdu uczestniczącego w zdarzeniu. Pozwany przyznał jej zadośćuczynienie w wysokości 15000 zł. Po wypadku powódka przebywał w szpitalu im. (...) w K. przez okres 73 dni. Doznane obrażenia, przebyte zbiegi i stosowane leczenie wiązały się dla powódki z ogromnym bólem i dyskomfortem, zwłaszcza, że powódka była przez cały ten czas unieruchomiona i wymagała pomocy przy wszystkich nawet najbardziej podstawowych czynnościach. Przez pierwsze dwa miesiące po powrocie do domu wymagała stałej opieki osób drugich. W zasadzie do chwili obecnej nie jest w stanie samodzielnie się umyć, ubrać, sprzątać, gotować, robić zakupów. Wciąż w zasadzie samodzielnie się nie porusza. Najpierw poruszała się przy pomocy balkonika, a obecnie przy pomocy dwóch kul ortopedycznych i pomocy innych osób. Bardzo rzadko opuszcza mieszkanie. Przed wypadkiem powódka była osobą w pełni sprawną i samodzielną, aktywnie spędzała czas z rodziną, w tym z wnukami i podróżując. W dniu wypadku wybierała się zresztą na Komunię wnuczki do W.. Wraz z mężem prowadzili życie towarzyskie. Obecnie ta sytuacja uległa diametralnej zmianie. Ta bierność i ograniczenia działają na nią destrukcyjnie i depresyjnie, jej stan psychiczny uległ znacznemu pogorszeniu. Cały czas odczuwa intensywny ból miejsc potłuczonych i złamanych. Pozostał też dyskomfort związany z licznymi bliznami.

W związku z wypadkiem powódka zmuszona była ponieść koszty: materaca - 500 zł., maty ochronnej na materac - 82 zł., ortezy krzyżowo – lędźwiowej (gorsetu ortopedycznego) – 150 zł., kuli łokciowej - 33,20 zł, pasa na rozejście się spojenia łonowego i siedzenia rehabilitacyjnego na wannę - 390,15 zł., uchwytów na wannę - 81,26 zł. i uchwytów w toalecie - 62,24 zł. W sumie - 1298,95 zł. Po wyjściu ze szpitala zakup niezbędnych lekarstw, w tym przeciwbólowych i środków higienicznych to koszt ok. 150-200 zł. Do dnia wniesienia pozwu jest to kwota 1668,88 zł. (w tym udokumentowane na kwotę 550,98 zł).

Powódka poniosła szkodę w kwocie 6789,35 zł w związku ze zniszczeniem na skutek wypadku ubrań, obuwia oraz utraceniem przedmiotów: okulary - 1739,35 zł., złota bransoleta - 3500 zł., bielizna - 350 zł., spodnie - 200 zł., bluzka - 150 zł., buty - 450 zł., torebka - 400 zł.

Powódka planowała podjąć od sierpnia 2011 r. pracę na umowę zlecenia w Kancelarii (...) w K., lecz wypadek przekreślił te plany, wykonywanie przez nią pracy po wypadku jest niemożliwe. Powódka miała zapewnione warunki współpracy na okres co najmniej roku z wynagrodzeniem co najmniej 2500 zł miesięcznie. Zatem utracone korzyści za rok pracy oszacowała na kwotę 30000 zł.

Odszkodowanie z tytułu opieki osoby trzeciej powódka ustaliła na kwotę 10080 zł. Opieki takiej wymagała w zakresie co najmniej 12 godz. dziennie przez okres 2 miesięcy po powrocie ze szpitala, następnie przez okres 3 miesięcy wymagała opieki co najmniej w wymiarze 6 godz. dziennie. Koszt godziny opieki ustaliła na kwotę 8 zł.

Wysokość żądanego zadośćuczynienia w kwocie 150000 zł. uzasadniała zakresem doznanych w wypadku obrażeń i jego skutków. Podkreśliła, że wypadek spowodował długotrwały stan upośledzający sprawność, a także powodujący istotne ograniczenia w życiu codziennym. Skutkiem wypadku były i są nie tylko bezpośrednie uszkodzenia ciała, zaburzenia w funkcjonowaniu, a także uszczerbek psychiczny. Największym problemem dla powódki jest brak samodzielności i konieczność korzystania z pomocy innych osób przy wszystkich czynnościach życia codziennego.

Odsetek w zakresie dochodzonej kwoty zadośćuczynienia domagała się od dnia 5 listopada 2011 r., tj. od 30-go dnia po zgłoszeniu szkody.

Strona pozwana (...) Spółka Akcyjna w S. wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych.

W uzasadnieniu podkreśliła, że bezsporna jest jej odpowiedzialność za szkodę spowodowaną wypadkiem komunikacyjnym z dnia 31 maja 2011 r. Po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego wypłaciła powódce kwoty: 70.000 zł. tytułem zadośćuczynienia, 616,36 zł. tytułem zwrotu kosztów zakupu środków higieny i leków, 1400 zł. tytułem zwrotu kosztów zniszczonych rzeczy osobistych, 2452 zł. tytułem zwrotu kosztów zakupu biletów lotniczych.

W pozostałym zakresie kwotę zadośćuczynienia uznała za wygórowaną. Odnośnie żądania zwrotu kosztów zakupu przedmiotów, lekarstw, materiałów pielęgnacyjnych wypłaciła powódce kwotę wynikającą ze wskazanych faktur na kwotę 457,26 zł. oraz 16 zł. za zakup oliwy i 16 zł. za ręczniki. Co do pozostałych kosztów nie został wykazany ich związek z wypadkiem, nie zostały udokumentowane lub nie wykazano, że niemożliwe było ich nabycie ze środków NFZ (kula łokciowa, sznurówka). W całości zwróciła koszt biletu lotniczego, co do ubrań zwróciła kwotę 1400 zł. (650 zł. – okulary, 150 zł. – bielizna, 150 zł. – spodnie, 100 zł. – bluzka, 450 zł. – buty, 400 zł. – torebka). Uwzględniona został ich wartość szacunkowa i stopień zużycia. Nie uwzględniła roszczenia o zapłatę kwoty 3500 zł. z tytułu zagubienia złotej bransoletki, gdy nie odpowiada za szkody polegające na utracie biżuterii. Żądanie z tytułu utraconych dochodów w wysokości 30000 zł. nie zostało wykazane, a powoływanie się na samą możliwość zatrudnienia jest w tym zakresie niewystarczające. Również twierdzenia powódki o konieczności opieki przez osobę trzecią po opuszczeniu szpitala uznała za gołosłowne i nieudowodnione.

Na rozprawie w dniu 7 listopada 2012 r. (k. 308/2) powódka cofnęła pozew w zakresie żądania zapłaty 2452 zł. tytułem zwrotu kosztów zakupu biletów lotniczych i zaliczki na wakacje, ze zrzeczeniem się roszczenia.

W piśmie procesowym z dnia 31 maca 2014 r. (k. 523) powódka sprecyzowała, że dochodzi należnego jej odszkodowania z tytułu opieki osoby trzeciej w zakresie 5 godzin dziennie przez okres 3 miesięcy (90 dni) od przywiezienia jej do domu ze szpitala (od 11 sierpnia 2011 r.). Następnie przez okres 270 dni wymagała opieki w zakresie 3 godzin dziennie . Przyjęła stawkę 8 zł/ godz. Łącznie daje to kwotę 10080 zł.

Niespornym w sprawie było, że w dniu 31 maja 2011 r. doszło do wypadku komunikacyjnego, w następstwie którego powódka doznała rozległych obrażeń ciała. Została potrącona przez samochód przechodząc przez przejście dla pieszych. Pojazd sprawcy wypadku K. F. był w tej dacie ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej (OC) u strony pozwanej.

Strona pozwana wypłaciła powódce kwoty: 70.000 zł. tytułem zadośćuczynienia, 616,36 zł tytułem zwrotu kosztów zakupu środków higieny i leków, 1400 zł. tytułem zwrotu kosztów zniszczonych rzeczy osobistych, 2452 zł. tytułem zwrotu kosztów zakupu biletów lotniczych, z czego kwotę 15.000 zł przed złożeniem pozwu (odpowiedź na pozew, pismo powódki, k. 290).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Bezpośrednio po wypadku w dniu 31 maja 2011 r. powódka została przewieziona do Szpitala Miejskiego (...) w K.. Została hospitalizowana w na Oddziale Urazowo-Ortopedycznym od dnia 31 maja do dnia 11 sierpnia 2011 r. U powódki stwierdzono: wstrząśnienie mózgu, ranę tłuczoną okolicy ciemieniowej lewej, ranę prawego łuku brwiowego, złamanie obręczy miednicy typu C/AO/ z obustronnym złamaniem gałęzi kości łonowych, złamanie trzonu lewej kości kulszowej, złamanie kolumny przedniej panewki lewej, złamanie ściany przedniej panewki prawej, ranę tłuczoną stopy prawej. W czasie pobytu zastosowano leczenie operacyjne – stabilizację miednicy stabilizatorem S., leczenie nieoperacyjne – wyciąg hamakowy, wyciąg szkieletowy na nasadę dalszą kości udowej lewej, pas lędźwiowy. Powódka była rehabilitowana przyłóżkowo. Po 8 tygodniach usunięto stabilizator zewnętrzny.

W czasie pobytu w szpitalu powódka przebywała cały czas w pozycji leżącej na wznak co było dla niej bardzo uciążliwe, nie mogła oglądać telewizji, ani czytać. Była karmiona i myta na leżąco przez inne osoby. Bała się powikłań przy leczeniu ran z uwagi na cukrzycę. Przez 5 tygodni pobytu w szpitalu miała złożony cewnik (wytworzył się stan zapalny) i musiała korzystać z basenu. W czasie pobytu w szpitalu pozostawała na środkach przeciwbólowych, po operacji otrzymywała morfinę. Bolała ją miednica, noga, głowa.

Po powrocie do domu po 2 – 3 tygodniach była w stanie po raz pierwszy stanąć na nogach i zacząć się poruszać z balkonikiem i asekurującą ją osobą. Przez okres 3 miesięcy powódka wymagała opieki osoby drugiej w wymiarze 5 godzin dziennie. Pomagali jej mąż, syn i córka z zięciem. Z toalety zaczęła korzystać samodzielnie, ale trzeba było ja odprowadzać i zamontować w toalecie specjalne uchwyty. Nie była i nie jest w stanie samodzielnie korzystać z wanny. Po kilku miesiącach zaczęła samodzielnie się ubierać, ale do chwili obecnej nie jest do końca samodzielna w tym zakresie (np. zakładanie butów, spodni). Po tym czasie sprawność ruchowa pojawiła się na tyle, że w chwili obecnej wymaga pomocy przy prowadzeniu gospodarstwa domowego w wymiarze około 3 godzin dziennie. Około Bożego Narodzenia 2011 r. mogła już samodzielnie chodzić z balkonikiem po mieszkaniu. Korzystała z niego aż do czasu pierwszej rehabilitacji, czyli przez ponad rok. Później zaczęła chodzić o dwóch kulach. Od 31 lipca 2012 r. do 10 września 2012 roku przeszła sześciotygodniową rehabilitację w (...) Centrum (...). W wyniku rehabilitacji zaczęła po domu chodzić bez kul, ale musi się opierać o ściany oraz meble i taki stan utrzymuje się do chwili obecnej. Poza tym w dalszym ciągu korzysta z kul. Przez kilka miesięcy po powrocie ze szpitala nie była też w stanie samodzielnie niczego ugotować, w chwili obecnej jest w stanie zrobić kanapkę, coś niewielkiego ugotować, nie jest w dalszym ciągu w stanie przenieść talerza z jedzeniem, podnieść garnka.

Po wypadku powódka odczuwała dolegliwości bólowe o znacznym stopniu nasilenia (w tym bóle głowy), przez kolejne 6 tygodni o średnim nasileniu. Po tym czasie i obecnie dolegliwości bólowe można określić jako mierne, z mogącymi występować krótkotrwałymi zaostrzeniami. Obecnie uskarża się okresowo na bóle miednicy (nie może np. dłużej siedzieć na krześle), nogi i lewej stopy, głowy. Obecnie nie przyjmuje leków neurologicznych, przyjmuje jedynie V. (na krążenie). Oczekuje na kolejną rehabilitację.

Dowód: - karty informacyjne, k. 26, 452,

- opinia biegłego M. P. (1) specjalisty ortopedy-

traumatologa, k. 450-451,

- opinia biegłego W. M. specjalisty neurochirurga-

neurotraumatologa, k. 462-463,

- zeznania świadka R. S., k. 309-310,

- zeznania świadka A. S., k. 310,

- zeznania świadka B. P., k. 311,

- przesłuchanie powódki, k. 429-430

U powódki stwierdzono obecnie:

- przebyte stłuczenie głowy ze wstrząśnieniem mózgu i cechami cerebrastenii,

- pourazową bliznę okolicy ciemieniowej lewej,

- pourazową bliznę okolicy prawego łuku brwiowego,

- niewielkiego stopnia deformację grzbietu nosa ze słabo widoczną, drobną blizną tej okolicy,

- pourazową deformację kości kulszowej i łonowej z utrwalonym rozejściem się spojenia łonowego,

- wygojone złamanie przedniej kolumny panewki lewego stawu biodrowego,

- wygojone złamanie przedniej ściany panewki prawego stawu biodrowego,

- wygojone stłuczenie stopy prawej.

Następstwa wypadku (urazy fizyczne) powodują 62% długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, a stwierdzona cerebrastenia dodatkowo 5% uszczerbku, który może być trwały.

Istniejąca dysfunkcja pourazowa przez kilka lat nie powinna ulec istotnej zmianie (ani wyleczeniu, ani istotnemu pogorszeniu). W przyszłości nie można wykluczyć wystąpienia pourazowych zmian zwyrodnieniowych stawów biodrowych.

Zgłaszane przez powódkę dolegliwości bólowe barku, kręgosłupa lędźwiowego nie powstały i nie mają związku z przebytym wypadkiem w dniu 31 maja 2011 r. Powódka była wiele dni hospitalizowana w Oddziale Ortopedycznym Szpitala im. (...) w K., wykonano diagnostykę kręgosłupa, nie odnotowano pourazowych zmian patologicznych w obrębie kręgosłupa. Również podczas leczenia rehabilitacyjnego w (...) Centrum (...) nie odnotowano żadnych zmian patologicznych kręgosłupa, które można by powiązać z przebytym wypadkiem.

Od czasu wypadku występują u powódki bóle głowy, tik powieki oka prawego, zaburzenia smaku i węchu. Powódka nie pozostaje w leczeniu neurologicznym. Biorąc pod uwagę stan neurologiczny utrzymuje się u niej zespół objawów subiektywnych po przebytym wstrząśnieniu mózgu (cerebrastenia). Powoduje to 5% trwały uszczerbek na zdrowiu. Stan zdrowia powódki w tym zakresie może w przyszłości ulec poprawie, może jeszcze trwać kilka lat (2-4 lata). Jednakże powódka, która potrafi realnie ocenić sytuację i zdaje sobie sprawę, że większość aktualnie występujących ograniczeń (związanych z ograniczeniem możliwości swobodnego poruszania się i koniecznością całkowitej zmiany trybu życia) jest już trwała jest narażona na trwałe zaburzenia nerwicowe. W czasie pobytu w szpitalu korzystała z pomocy psychologa, jej stan psychiczny poprawił się pod koniec pobytu w szpitalu, na początku „zamknęła się w sobie, nic do niej nie docierało”. Powódka po wypadku stała się nerwowa i nieszczęśliwa z uwagi na powstałe ograniczenia w jej funkcjonowaniu.

Dowód: - dokumentacja medyczna, k. 26, 53-147, 209-210, 248-249, 319-421,

- opinia biegłego W. R. specjalisty chirurgii ortopedycznej i

traumatologii, k. 433-434,

- opinia biegłego M. P. (1) specjalisty ortopedy-

traumatologa, k. 450-451,

- opinia biegłego W. M. specjalisty neurochirurga-

neurotraumatologa, k. 462-463,

- opinia biegłego E. S. specjalisty psychiatry, k. 494-497

Powódka od sierpnia 2011 r. miała zostać zatrudniona w oparciu o umowę zlecenia w kancelarii podatkowej. Planowana była wieloletnia współpraca. Powódka miała wykonywać analizy ekonomiczne przedsiębiorstwa, reprezentować je przed organami kontroli skarbowej. Zatrudnienie miało być uzależnione od ilości spraw. Wynagrodzenie miało być zależne od ilości spraw, nie mniejsze jednak, niż 2500 zł. miesięcznie.

Dowód: - zeznania świadka K. H., k. 308/2-309,

- znania świadka M. K., k. 309,

- przesłuchanie powódki, k. 430

Przed wypadkiem powódka była osobą w pełni sprawną i aktywną. Chorowała jedynie na cukrzycę. Zajmowała się domem. Obecnie ciężar obowiązków domowych w większości przejął mąż powódki. Powódka uprawiała działkę poza K., jeździła samochodem. Obecnie może to robić w bardzo ograniczonym zakresie. Nie jest w stanie samodzielnie robić zakupów, pójść na spacer. Często 2-3 razy w roku wyjeżdżała na wakacje za granicę, zajmowała się wnukami, prowadziła życie towarzyskie, chodziła do kina, czy teatru. obecnie jest to w zasadzie niemożliwe.

Dowód: - zeznania świadka R. S., k. 309-310,

- zeznania świadka A. S., k. 310,

- zeznania świadka B. P., k. 311,

- przesłuchanie powódki, k. 430

W wyniku wypadku ubranie powódki uległo zniszczeniu, było to ubranie „markowe”, tak zresztą, jak skórzana torebka, która również została zniszczona. Zginęła jej też wówczas złota bransoletka i nowe okulary. Okulary zostały zakupione za kwotę 1739,35 zł.

Dowód: - rachunek, k. 38,

- zeznania świadka R. S., k. 309-310,

- przesłuchanie powódki, k. 430

W związku z wypadkiem powódka poniosła koszt zakupu materaca – 500 zł., ortezy krzyżowo-lędźwiowej (gorset) – 150 zł., kuli łokciowej – 33,20 zł., pasa na rozejście się spojenia łonowego i siedzenie rehabilitacyjne – 390,15 zł., uchwytu na wannę – 81,26 zł. i uchwytów w toalecie – 62,24 zł.

Dowód: - faktury VAT, k. 27-32

Powódka przez okres 5 miesięcy po wypadku ponosiła koszty zakupu leków: A. – leku na krążenie (29,98 zł.), V. – leku na obkurczanie naczyń krwionośnych (10,98 zł.), soli iwonickiej – do moczenia opuchniętej stopy (21 zł.), C. – maści na blizny (32 zł.), oliwki (8 zł.) Ich łączny koszt wynosił miesięcznie 101,96 zł.

Dowód: - faktury VAT, k. 43-45, 50

Zgłoszenie szkody wpłynęło do strony powodowej w dniu 10 października 2011 r. Poza określeniem wysokości zaliczki w kwocie 25000 zł. powódka nie określiła w nim żadnej kwoty.

Dowód: - odpis zgłoszenia, k. 240

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o dowód z powołanych wyżej dokumentów, których autentyczność, ani moc dowodowa nie budziła wątpliwości Sądu.

Sąd oparł się również na opinii biegłych ortopedii i traumatologii, neurochirurgii i psychiatrii. Wywody złożonych opinii są pełne i zrozumiałe, obejmują całokształt okoliczności istotnych dla badanych zagadnień i zawierają jednoznaczne wnioski. Opinie te są logicznie skonstruowane i nie zawierają wewnętrznych sprzeczności. Odnośnie odmiennej oceny przez biegłych z zakresu ortopedii i traumatologii, czy występujące u powódki dolegliwości ze strony kręgosłupa pozostają w związku z wypadkiem Sąd przychylił się w tym zakresie do opinii biegłego M. P. (2), że taki związek nie występuje jako bardziej przekonująco uzasadnionej. Biegły W. R. wskazał bowiem w opinii (k. 434), że zgłaszane przez powódkę w tym zakresie dolegliwości wymagają diagnostyki obrazowej w celu ich wyjaśnienia, a zatem nie rozstrzygnął w sposób stanowczy co do tego, czy postają one w związku z obrażeniami doznanymi przez powódkę. Natomiast biegły M. P. (2) w sposób stanowczy stwierdził, że dolegliwości kręgosłupa nie mają związku z przebytym przez powódkę wypadkiem z dnia 31 maja 2011 r. i stanowisko to wnikliwie uzasadnił wskazując, że zmian patologicznych w obrębie kręgosłupa nie zdiagnozowano ani w Szpitalu im. (...) (w którym wykonano diagnostykę kręgosłupa) ani podczas rehabilitacji w (...) Centrum (...). Zagadnienie to nie miało zresztą większego znaczenia dla wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, gdyż różnica w stwierdzonym uszczerbku była niewielka, a na pierwszy plan wysuwały się inne schorzenia (urazy powypadkowe). W związku z tym Sąd uznał opinie za przekonujące i miarodajne. Opinie te nie były zresztą kwestionowane przez żadną ze stron.

Sąd dał wiarę zeznaniom świadków i powódki, gdyż zeznania te były wyważone, rzeczowe i spójne oraz nie popadały w sprzeczność między sobą i z pozostałym, uznanym za wiarygodny, materiałem dowodowym.

Sąd pominął dowód z zeznań świadków D. S. i P. S. (k. 311/2), gdyż okoliczności faktyczne, które miały być przy pomocy tego dowodu ustalone zostały już ustalone przez inne dowody wnioskowane przez powódkę (na te same okoliczności zeznawali już inni świadkowie).

Sąd zważył co następuje:

Zgodnie z art. 805 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia zakład ubezpieczeń zobowiązuje się spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Zgodnie natomiast z art. 9 § 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (dalej cytowana jak ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych) umowa ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej obejmuje odpowiedzialność cywilną podmiotu objętego obowiązkiem ubezpieczenia za szkody wyrządzone czynem niedozwolonym oraz wynikłe z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, o ile nie sprzeciwia się to ustawie lub właściwości (naturze) danego rodzaju stosunków.

W związku z powyższym strona pozwana, która zawarła umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej z posiadaczem samochodu, którego kierowca w dniu 31 maja 2011 r. spowodował wypadek, ponosi odpowiedzialność za wyrządzone z tego tytułu szkody. Odpowiedzialności tej zresztą strona pozwana nie kwestionowała, zaspokajając w części żądanie powódki, tak w zakresie zadośćuczynienia, jak i odszkodowania.

Stosownie do art. 444 § 1 k.p.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty.

Naprawienie szkody obejmuje w szczególności zwrot wszelkich wydatków poniesionych przez poszkodowanego zarówno w związku z samym leczeniem i rehabilitacją (lekarstwa, konsultacje medyczne, protezy, kule, wózek inwalidzki itp.), jak i koszty opieki niezbędnej w czasie procesu leczenia oraz inne dodatkowe koszty związane z doznanym uszczerbkiem (np. przejazdów, wyżywienia). Do kosztów związanych z leczeniem należy zaliczyć także wydatki ponoszone dla zapewnienia poszkodowanemu właściwej opieki i pielęgnacji w okresie rekonwalescencji.

W związku z wypadkiem powódka poniosła koszt zakupu materaca – 500 zł., ortezy krzyżowo-lędźwiowej (gorset) – 150 zł., kuli łokciowej – 33,20 zł., pasa na rozejście się spojenia łonowego i siedzenie rehabilitacyjne – 390,15 zł., uchwytu na wannę – 81,26 zł. i uchwytów w toalecie – 62,24 zł. Koszty te zostały udowodnione dołączonymi fakturami i jako zasadne zostały przez sąd w całości uwzględnione. Natomiast Sąd nie uwzględnił kosztu zakupu maty ochronnej na materac (82 zł.), gdyż poniesienie tego wydatku nie zostało w żaden sposób dowodowo wykazane.

Odnośnie żądanego zwrotu zakupu farmaceutyków przez powódkę Sąd uwzględnił - ponad kwotę już przyznaną przez stronę pozwaną (którego to faktu powódka nie kwestionowała) koszt zakupu: A. (29,98 zł.), V. (10,98 zł.), soli iwonickiej (21 zł.), C. (32 zł.), oliwki (8 zł.). Miesięcznie łączny koszt ich zakupu wynosił 101,96 zł. Zatem za okres 5 miesięcy dawało to kwotę 509,80 zł i taką kwotę sąd z tego tytułu zasądził. Okres 5 miesięcy sąd uznał za uzasadniony zważywszy na rodzaj doznanych przez powódkę w wypadku obrażeń i przeznaczenie stosowanych leków.

Z dochodzonej przez powódkę kwoty 6789,35 zł tytułem zwrot równowartości zniszczonych w wypadku ubrań i utraconych przedmiotów ( z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty) sąd uwzględnił jako wykazaną wyłącznie kwotę 1089,35 zł., tj. koszt zakupu okularów, w tej części, która nie została zwrócona przez stronę pozwaną (zwróciła kwotę 650 zł). Odnośnie pozostałych rzeczy wskazać należy, że strona pozwana zwróciła powódce za: bieliznę - 150 zł., za spodnie - 150 zł., za bluzkę - 100 zł., za buty - 450 zł., za torebkę - 400 zł. Sąd nie znalazł podstaw by za te rzeczy przyznać kwoty dodatkowe, gdyż ceny ich zakupu i ich wyższa wartość w dacie wypadku (niż przyznana przez stronę pozwaną) nie zostały dowodowo wykazane.

Natomiast żądanie zwrotu równowartości zagubionej złotej bransoletki, której wartość szacowała powódka na kwotę 3500 zł., nie mogło zostać uwzględnione z uwagi na regulację art. 38 pkt 3 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, zgodnie z którym zakład ubezpieczeń nie odpowiada za szkody polegające na utracie m.in. biżuterii.

Zasądzony w całości koszt opieki mieścił się w przyjętym przez Sąd założeniu, poczynionym też w oparciu o dowód z opinii biegłego ortopedy-traumatologa M. P. (2), że wskazany przez powódkę wymiar godzinowy opieki w ciągu dnia (we wskazanych okresach) i jej koszt są w pełni uzasadnione. Powódka – jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego – przed wypadkiem była osobą sprawną, niewymagająca pomocy osób trzecich. Można natomiast jako uzasadnioną stawkę godzinową wykonywania opieki przyjąć kwotę 10 zł. stanowiącą iloraz minimalnego wynagrodzenia wynoszącego w 2014 r. 1680 zł. oraz średniej liczby godzin pracy w miesiącu na pełnym etacie w liczbie 168. Powódka domagała się zwrotu kosztów opieki od 11 sierpnia 2011 r. przez 90 dni po 5 godzin dziennie, a przez następne 270 dni po 3 godziny dziennie. Powódka domagała się zatem zwrotu kosztów opieki w wymiarze wynikającym z opinii ww. biegłego: 3 miesiące x 30 dni x 5 godzin x 10 zł. = 4500 zł. 9 miesięcy x 30 dni x 3 godziny x 10 zł. = 8100 zł. Szacunkowo należałby się zatem zwrot w kwocie 12600 zł. Powódka domagała się natomiast z tego tytułu kwoty 10080 zł. i w konsekwencji cała ta kwota podlegała uwzględnieniu. Podkreślić należy, że fakt ponoszenia całego ciężaru opieki nad poszkodowanym w czasie leczenia i rehabilitacji przez członków najbliższej rodziny nie zwalnia osoby odpowiedzialnej od zwrotu kwoty obejmującej wartość tych świadczeń; uprawnionym do dochodzenia tych kwot jest wyłącznie poszkodowany (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 4 marca 1969 r., I PR 28/69, OSN 1969, Nr 12, poz. 229; z dnia 4 października 1973 r., II CR 365/73, OSN 1974, Nr 9, poz. 147).

Żądanie zapłaty odszkodowania za utracone korzyści mające wynikać z wykonywanej pracy zawodowej (zgłoszone w kwocie 30000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty) zostało uwzględnione w części, tj. w kwocie 2500 zł. Sąd wziął pod uwagę fakt, że powódka miała być zatrudniona na podstawie umów zlecenia, zależnych od ilości spraw, za wynagrodzeniem nie niższym, niż 2500 zł. netto miesięcznie. Wprawdzie z zeznań świadka M. K. (k. 309) wynika, że zatrudnienie to było przewidywane jako wieloletnie, to jednak wysoki stopień prawdopodobieństwa można przyjąć tylko co do zatrudnienia w okresie pierwszego miesiąca, natomiast nie ma pewności, czy liczba zleceń byłaby na tyle duża, aby zapewnić dalsze zatrudnienie powódki. Nadto, uwzględnić należy także okoliczność, że zatrudnienie miało nastąpić nie na podstawie trwałej – czyli stosunku pracy – lecz na zasadzie stosunku cywilnoprawnego, podlegającego łatwemu jednostronnemu rozwiązaniu. Uzasadnia to przyznanie powódce odszkodowania jedynie w wymiarze obejmującym wynagrodzenie za jeden miesiąc pracy (2500 zł.).

Zgodnie z art. 445 § 1 w zw. z art. 444 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Okoliczność, że zadośćuczynienie powinno być „odpowiednie” oznacza, że przy jego ustalaniu należy brać pod uwagę wszelkie okoliczności, które miały wpływ na krzywdę poszkodowanego, a w szczególności: stopień intensywności cierpień fizycznych i psychicznych, czas trwania cierpień fizycznych i psychicznych, trwałość następstw uszkodzenia, wiek poszkodowanego oraz jego sytuację rodzinną. Należy mieć przy tym na uwadze, że podstawą przyznania zadośćuczynienia są nie tylko cierpienia fizyczne, ale również i dolegliwości psychologicznej natury. Nie tylko trwałe, lecz także przemijające zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu, polegające na znoszeniu cierpień psychicznych mogą usprawiedliwiać przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego na podstawie art. 445 § 1 k.c. (uzasadnienie wyroku SN - Izby Cywilnej z dnia 20 marca 2002 r. V CKN 909/2000, publ. Przegląd Sądowy 2003/4, str. 141) jak również mieć wpływ na jego wysokość. Podzielić należy stanowisko Sądu Najwyższego, zgodnie z którym zadośćuczynienie należne osobie pokrzywdzonej deliktem ma na celu złagodzenie doznanych cierpień fizycznych i moralnych. Wysokość zadośćuczynienia musi zatem pozostawać w zależności od intensywności tych cierpień, czasu ich trwania, ujemnych skutków zdrowotnych, jakie osoba poszkodowana będzie zmuszona znosić w przyszłości (wyrok SN z 29.09.2004r. II CK 531/03 Lex nr 137577). Doznana krzywda i jej kompensata jest w każdej sprawie indywidualna i tak musi być oceniana. Wysokość zadośćuczynienia (art. 445 § 1 kc) uzależniona jest od nasilenia cierpień, długotrwałości choroby, rozmiaru kalectwa oraz trwałości następstw zdarzenia, przy uwzględnieniu okoliczności życia osobistego poszkodowanego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 maja 2008 r. sygn. III APa 34/2008).

W kontekście powyższych rozważań należy zauważyć, iż powódka w wyniku wypadku doznała wstrząśnienia mózgu, rany tłuczonej okolicy ciemieniowej lewej, rany prawego łuku brwiowego, złamania obręczy miednicy typu C/AO/ z obustronnym złamaniem gałęzi kości łonowych, złamania trzonu lewej kości kulszowej, złamania kolumny przedniej panewki lewej, złamania ściany przedniej panewki prawej, rany tłuczonej stopy prawej. Konieczne było leczenie operacyjne – stabilizacja miednicy stabilizatorem S. oraz zastosowanie wyciągu hamakowego, wyciągu szkieletowego na kość udową, pasa lędźwiowego. Powódka przebywała w szpitalu ponad 70 dni, w wymuszonej pozycji leżącej, nie mogła wstać, umyć się, skorzystać z toalety. Przez okres 2 tygodni po wypadku powódka doznawała znacznych dolegliwości, przez kolejnych 6 tygodni poziom ich nasilenia był średni, następnie mierny. Powódka po powrocie do domu poruszała się przy pomocy balkonika, a następnie przy użyciu kul, przy pomocy których porusza się także obecnie (tylko w domu porusza się bez ich użycia i to w ograniczonym zakresie). Powódka utraciła sprawność (samodzielność) w wykonywaniu czynności życia codziennego i wymaga przy ich wykonywaniu pomocy osoby trzeciej – małżonka. Nadto utraciła zdolność do wykonywania pracy. Musiała zrezygnować również z dotychczasowych form spędzaniu czasu wolnego – w tym opieki nad wnukami, wyjazdów, uprawnia działki, spacerów, wizyt w kinie, teatrze. Uszczerbek na zdrowiu powódki wynosił łącznie blisko 70%. Rokowania co do poprawy funkcji ruchowej i psychicznej (cerebrastenia) nie są korzystne, a w zakresie narządu ruchu może dojść do zmian zwyrodnieniowych stawów biodrowych. Powódka poddawała się i poddaje leczeniu rehabilitacyjnemu. Na uwadze trzeba mieć w szczególności cierpienia jakich powódka doznała w okresie leczenia doznanych urazów, związanych też z koniecznością korzystania z pomocy innych osób, długiego okresu pozostawania w pozycji leżącej, chodzenia przy pomocy balkonika, o kulach i związaną z tym niesamodzielnością. Wszystkie te dolegliwości oprócz ich odczuwalności fizycznej niewątpliwie oddziaływały negatywnie również na psychikę i samopoczucie powódki. Mając na uwadze wszystkie powyżej wskazane okoliczności, uznał sąd, iż w realiach niniejszej sprawy powódka niewątpliwie może zasadnie domagać się zadośćuczynienia w wysokości 100000 zł. Biorąc pod uwagę zakres doznanego uszczerbku, wiążące się z tym istotne pogorszenie jakości życia powódki, długotrwałość i nasilenie odczuwanych dolegliwości i niezbędnego leczenia oraz brak realnych perspektyw na pełne wyleczenie, takiej wysokości zadośćuczynienia nie można w żadnym wypadku ocenić jako wygórowanej. Żądanie pozwu zapłaty zadośćuczynienia zostało zatem uwzględnione w części. Roszczenie w tym zakresie obejmowało bowiem zapłatę kwoty 135000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 8 listopada 2011 r. do dnia zapłaty. Skoro zaś kwotą odpowiednią z tytułu zadośćuczynienia była kwota 100000 zł. a strona pozwana wypłaciła z tego tytułu powódce przed wydaniem wyroku kwotę 70.000 zł zasądzeniu na rzecz powódki tytułem zadośćuczynienia podlegała różnica pomiędzy kwotą 100000 zł. należnego powódce zadośćuczynienia a dobrowolnie wypłaconą kwotą 70000 zł. a zatem kwota 30000 zł.

Powyższe szkody i krzywdy stanowią normalne następstwo - w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. - wypadku z dnia 31 maja 2011 r., któremu uległa powódka.

Odsetki zasądzono w oparciu o art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. od dnia następnego po doręczeniu pozwu, tj. od dnia 12 kwietnia 2012 r. gdyż doręczenie pozwu należy zakwalifikować jako wezwanie do zapłaty w rozumieniu art. 455 k.c. Nie można było natomiast jako wezwania do zapłaty potraktować zgłoszenia szkody, albowiem powódka nie określiła w zgłoszeniu szkody kwoty, jakiej od strony pozwanej się domaga, ani nie skierowała żadnego innego przedprocesowego wezwania do zapłaty. W związku z powyższym dalej żądanie zapłaty odsetek za okres do dnia doręczenia pozwu podlegało oddaleniu. Nie znalazł natomiast sąd podstaw do zasądzania odsetek dopiero od daty orzekania w przedmiocie odszkodowania i zadośćuczynienia. Przyjęcie takiej koncepcji w sposób nieusprawiedliwiony promowałoby nie zasługujące na aprobatę działania dłużnika polegające na zwlekaniu z wypłatą zadośćuczynienia i odszkodowania, gdyż eliminowałoby podstawową prawną sankcję za niewykonanie tych zobowiązań pieniężnych. Pewien zakres uznaniowości sądu przy orzekaniu o odszkodowaniu i zadośćuczynieniu nie nadaje natomiast orzeczeniom zasądzającym świadczenia z tego rodzaju zobowiązań charakteru orzeczenia konstytutywnego, co mogłoby uzasadniać zasądzenia odsetek dopiero od daty wyrokowania.

Mając na uwadze powyższe, na mocy uprzednio powołanych przepisów, Sąd orzekł, jak w pkt II sentencji zasądzając na rzecz powódki zsumowane kwoty odszkodowania i zadośćuczynienia w łącznej wysokości 45396 zł. wraz z odsetkami i oddalając powództwo w pozostałym zakresie w pkt III sentencji wyroku.

Sąd umorzył postępowanie ( pkt I sentencji) w zakresie żądania zapłaty kwoty 2452 zł tytułem zwrotu kosztów zakupu biletów lotniczych i zaliczki na wakacje z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty wobec jego cofnięcia przez powódkę ze zrzeczeniem się roszczenia – na zasadzie art. 355 k.p.c. w zw. z art. 203 § l i 4 k.p.c.

O kosztach procesu orzeczono w oparciu o przepis art. 100 zd. 1 k.p.c., tj. wzajemnego zniesienia kosztów procesu, mimo że żądanie pozwu zostało uwzględnione jedynie w niewielkiej części (niecałe 25% pierwotnego żądania). Strona pozwana zaspokoiła znaczną część roszczenia dopiero po złożeniu pozwu, zaś rozstrzygnięcie co do wysokości zadośćuczynienia, które stanowiło przeważającą część żądania pozwu, ma charakter ocenny.