Sygn. akt II AKa 191/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 listopada 2015 r.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie, II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący:

SSA Maciej Żelazowski

Sędziowie:

SA Bogumiła Metecka-Draus (spr.)

SO del. do SA Iwona Gdula

Protokolant:

sekr. sądowy Karolina Pajewska

przy udziale prokuratora Prokuratury Apelacyjnej Janiny Rzepińskiej

po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2015 r. sprawy

J. P.

oskarżonego z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zb. z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.

z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego

od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie

z dnia 10 lipca 2015 r., sygn. akt III K 61/14

I.  zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

II.  zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa wydatki za postępowanie odwoławcze i wymierza mu opłatę w kwocie 500 (pięćset) złotych za to postępowanie.

Iwona Gdula Maciej Żelazowski Bogumiła Metecka-Draus

Sygn. akt II AKa 191/15

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 10 lipca 2015 r., sygn. akt III K 61/14, Sąd Okręgowy w Szczecinie uznał oskarżonego J. P. za winnego tego, że w okresie od 25.04.2012 do 1.06.2012 w S. będąc zatrudnionym jako przedstawiciel handlowy w spółce (...) S.A., działając czynem ciągłym, wspólnie i w porozumieniu z innymi nieustalonymi osobami, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości w kwocie 2.079.594,96 zł spółkę (...) S.A. z siedzibą w W. w ten sposób, że wprowadził pracowników Centrum (...) w S. w błąd co do danych personalnych osób zamawiających towar i co do faktu przekazania tym osobom pobranego towaru, w ten sposób, że złożył w (...) oddziale spółki niżej wymienione fikcyjne zamówienia na dostarczenie wyrobów papierosowych do klientów, którzy w istocie nie składali przedmiotowych zamówień, pobrał na ich rzecz towar wskazany w dokumentach o nazwie „lista pobraniowa”, po czym towaru nie przekazał klientom wskazanym w dokumentach, lecz przekazał go nieustalonym osobom, a do spółki nie zwrócił faktur wystawionych za wydany towar, po czym na potwierdzenie odbioru towaru przez klienta widniejącego w dokumentach przedłożył w spółce (...) dokumenty o nazwie „wykaz ilościowy towaru (...) na fakturę w rejonie”, na których zostały podrobione przez nieustaloną osobę podpisy osób odbierających towar, przy czym nie zwrócił do spółki należności za wyroby papierosowe ani samego towaru, i tak:

- w dniu 26.04.2012 pobrał 99 kartonów papierosów na podstawie listy pobraniowej do wystawionej faktury VAT o nr (...) o wartości brutto 265.657,25 zł na rzecz klienta S. S., po czym przedłożył wykaz ilościowy do tej faktury,

- w dniu 27.04.2012 pobrał 97 kartonów papierosów na podstawie listy pobraniowej do wystawionej faktury VAT o nr (...) o wartości brutto 215.364,39zł na rzecz klienta S. S., po czym przedłożył wykaz ilościowy do tej faktury,

- w dniu 15.05.2012 pobrał 20 kartonów papierosów na podstawie listy pobraniowej do wystawionej faktury VAT o nr (...) o wartości brutto zł na rzecz klienta S. S., po czym przedłożył wykaz ilościowy do tej faktury,

- w dniu 01.06.2012 pobrał 35 kartonów papierosów na podstawie listy pobraniowej do wystawionej faktury VAT o nr (...) o wartości brutto 172.692,00 zł na rzecz klienta (...) A. N., po czym przedłożył wykaz ilościowy do tej faktury,

- w dniu 01.06.2012 pobrał kartonów papierosów na podstawie listy pobraniowej do wystawionej faktury VAT o nr (...) o wartości brutto 141.892,80 zł na rzecz klienta (...) A. N., po czym przedłożył wykaz ilościowy do tej faktury,

- w dniu 01.06.2012 pobrał 110 kartonów papierosów na podstawie listy pobraniowej do wystawionej faktury VAT o nr (...) o wartości brutto 268.183,05 zł na rzecz klienta (...) A. N., po czym przedłożył wykaz ilościowy do tej faktury,

- w dniu 18.05.2012 pobrał 107 kartonów papierosów na podstawie listy pobraniowej do wystawionej faktury VAT o nr (...) o wartości brutto 243.531,39 zł na rzecz klienta K. M., po czym przedłożył wykaz ilościowy do tej faktury,

- w dniu 22.05.2012 pobrał 88 kartonów papierosów na podstawie listy pobraniowej do wystawionej faktury VAT o nr (...) o wartości brutto 242.536,57 zł na rzecz klienta K. M., po czym przedłożył wykaz ilościowy do tej faktury,

- w dniu 25.05.2012 pobrał 13 kartonów papierosów na podstawie listy pobraniowej do wystawionej faktury VAT o nr (...) o wartości brutto 36.840,84 zł na rzecz klienta K. M., po czym przedłożył wykaz ilościowy do tej faktury,

- w dniu 29.05.2012 pobrał 103 kartonów papierosów na podstawie listy pobraniowej do wystawionej faktury VAT o nr (...) o wartości brutto 271.318,94 zł na rzecz klienta K. M., po czym przedłożył wykaz ilościowy do tej faktury,

- w dniu 29.05.2012 pobrał 83 kartony papierosów na podstawie listy pobraniowej do wystawionej faktury VAT o nr (...) o wartości brutto 251.917,53 zł na rzecz klienta K. M., po czym przedłożył wykaz ilościowy do tej faktury,

z tą zmianą, że ustalił, iż oskarżony J. P. działał wspólnie i w porozumieniu co najmniej z jedną nieustaloną osobą oraz że doprowadził (...) S.A. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości w kwocie 2.153.894,96 zł, tj. dokonania przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zb. z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to przestępstwo na podstawie art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. i art. 33 § 2 k.k. wymierzył mu karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 50 (pięćdziesięciu) stawek dziennych po 20 (dwadzieścia) złotych każda. Na podstawie art. 69 § 1 i 2 k.k. i art. 70 § 1 pkt 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2015 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego J. P. kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres 5 (pięciu) lat próby. Nadto na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonego obowiązek naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz (...) S.A. z siedzibą w W. kwoty 2.079.594,96 zł (dwóch milionów siedemdziesięciu dziewięciu tysięcy pięciuset dziewięćdziesięciu czterech złotych i dziewięćdziesięciu sześciu groszy). Zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, w tym wymierzył mu opłatę w kwocie 500 (pięćset) złotych.

Powyższy wyrok został zaskarżony apelacją obrońcy oskarżonego J. P., który zarzucił rozstrzygnięciu sądu I instancji:

1.  obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 286 § 1 KK w zw. z art. 294 § 1 KK w zb. z art. 270 § 1 KK w zw. z art. 11 § 3 KK poprzez przyjęcie popełnienia przez oskarżonego tak kwalifikowanego przestępstwa, w sytuacji gdzie:

- J. P. w procederze przestępczym nie brał w ogóle udziału, a jedynie z racji kompetencji ds. zamówieniowych w (...) S.A. posłużono się jego osobą w przestępczym procederze, jak do tej pory też nawet nie próbowano wykazać motywów działania niekaranego dotąd oskarżonego, tymczasem to osoba wobec której nie były prowadzone jakiekolwiek postępowania egzekucyjne, osoba niezadłużona, nie mająca żadnych naglących potrzeb majątkowych (np. dla poratowania zdrowia lub życia dla siebie lub osób dlań najbliższych), osoba o nieposzlakowanej opinii, dotąd wzorowy pracownik i współpracownik handlowy, osoba która co istotne współpracowała z pokrzywdzonym w windykowaniu należności od trójcy rzekomych zadłużonych kontrahentów (tj. hurtowni papierosów S. S., hurtowni K. M. i hurtowni (...) A. N.),

- sąd I instancji badaniem strony podmiotowej czynu zabronionego w ogóle się nie zajął, a jedyny przejaw na tym polu odnośnie art. 286 § 1 KK oddał w jednym lakonicznym zdaniu na stronie 44 uzasadnienia wyroku, w ogóle zaś pomija kwestie związane z przypisaniem materialnego fałszerstwa dokumentu z art. 270 § 1 KK, tym - wbrew treści aktu oskarżenia - co najmniej od marca 2012 r. (strona 6 uzasadnienia, pierwszy akapit), albowiem zamówienia i wystawiane na te samy podmioty faktury miały miejsce już wcześniej, jednak należności te były płacone przez oskarżonego jedynie by zmylić pokrzywdzonego (?!),

- organy ścigania w ogóle zaniechały szukać „owoców" przestępstwa, tak w postaci papierosów w łącznej ilości 825 kartonów papierosów (karton = 30 sztang papierosów), tak w postaci posiadanych przez oskarżonego po przestępstwie (lub osób dlań najbliższych) pieniędzy, tudzież nieruchomości, ruchomości, obligacji, akcji (etc),

- dokładna analiza zachowania pokrzywdzonego (...) S.A. cechująca się skrajnie nienależytą organizacją Centrum (...)w S., brakiem jakichkolwiek barier wjazdowych na teren centrum, brakiem legitymowania/rejestracji osób/aut wjeżdżających/wyjeżdżających do/z Centrum (...) (np. pracowników, przedstawicieli handlowych, kontrahentów tytoniowych, etc), przy jednoczesnym braku zabezpieczenia pozostawionych na rampie towarów pokrzywdzonego (przed np. kradzieżą) i przy całkowitym braku weryfikacji zdolności płatniczych kontrahentów częstokroć dokonujących jednorazowe zakupu na kwotę powyżej 200 tyś. zł z odroczonym terminem płatności traktować należy jako zachowania graniczące z ryzykiem gospodarczym w obrocie handlowym i w związku z tym nie mogące stanowić podstawy do twierdzeń o wprowadzeniu w błąd pokrzywdzonego, a w konsekwencji nie mogące stanowić przypisanie oskarżonemu oszustwa (wyrok SA w Katowicach z 31 sierpnia 2000 r., II Aka 191/00, Prok. i Pr. 2001, nr 3, poz. 19).

- sprawa ta z uwagi na kontrakt z dnia 21.06.2011 r. powinna być li wyłącznie rozpatrywana na gruncie przepisów o odpowiedzialności cywilnej między przedsiębiorcami tj. pomiędzy rzekomo pokrzywdzonym (...) S.A. z siedzibą w W., a J. P. prowadzącym działalność pod numerem NIP (...),

2.  obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść wydanego orzeczenia, tj. art. 2 § 2 KPK, art. 4 KPK, art. 5 § 2 KPK, art. 6 KPK, art. 7 KPK, art. 410 KPK i art. 424 § 1 pkt 1 i 2 KPK poprzez dowolną i jednostronną ocenę zebranego materiału dowodowego z pominięciem okoliczności dla oskarżonego korzystnych, mianowicie poprzez:

a/. brak przeanalizowania pisemnego kontraktu z dnia 21.06.2011 r., jaki wiązał oskarżonego jako przedstawiciela handlowego z (...) S.A. w W., w tym odnotowania, że J. P. w ramach swoich usług nie był w ogóle zobowiązany do:

- sprawdzenia kompletności towaru przygotowanego przez pracownika magazynu firmy (...) mieszczącej się w Centrum (...) w S. zgodnie z zamówieniem, które sporządził oskarżony dla klienta,

- załadunku/rozładunku zamówionego towaru na/z auta kontrahenta (...) S.A.,

- zawożenia i wydawania zamówionego towaru kontrahentom (...) S.A.,

- do przekazywania i odbioru faktur od kontrahentów (...) S.A.,

- zapoznawania się ze znaczeniem i do podpisywania jakichkolwiek dokumentów nie pochodzących z (...) S.A., a więc takich jak „lista pobraniowa" i „wykaz ilościowy" sporządzanych m.in. przez firmę (...),

- pilnowania wymogu złożenia podpisu przez kontrahenta (...) S.A. na „wykazie ilościowym" przy wydaniu towaru.

b/. arbitralne tłumaczenie podpisu pod operatorem przyjmującego zamówienie na dokumencie „lista pobraniowa" jako faktyczne wzięcie towaru w posiadanie przez oskarżonego, w sytuacji gdzie:

- pojęciu temu wymyka się cywilistyczne rozumienie, tak posiadania, jak i dzierżenia,

- termin „listy pobraniowej" nie definiuje żaden dokument normotwórczy pochodzący od pokrzywdzonego, tudzież od współpracującego z nim kontrahenta,

- z uwagi na bliską kooperację podmiotów w Centrum (...) w S. (np. przedstawicielami handlowymi; firmą od obsługi fakturowej; firmą od stanu magazynu (...), firmą ochroniarską (...)) jeden z tych podmiotów (ale nie (...) S.A.) miał wykształcić dla własnego użytku dokument o nazwie „lista pobraniowa", przeto też odmiennie było ono rozumiane przez pozostałe podmioty, jak i nieco odmiennie dla każdego z przedstawicieli handlowych,

- z zeznań pracownika ochrony (...)windziarza" B. B. (tj. pracownika firmy (...)) wynika, iż po podpisaniu „listy pobraniowej" przez przedstawiciela handlowego, towar sam zwoził windą, po czym przewoził go na rampę,

- z zeznań pracownika magazynu (...) wynika (str. 17-18), że (cyt:) nie sądzę, aby osoba która złożyła swój podpis w miejscu „operator przyjmujący zamówienie" miała później kontakt z tym towarem, gdyż inna osoba miała dostęp do windy towarowej i inne osoby zajmowały się transportem towaru. Towar z zamówienia był pakowany na palety, dalej był przewożony do windy, było to 3 piętro. Windą towar zjeżdżał na parter, gdzie znajdował się magazyn spożywczy i rampy do załadunków. Osoba, która podpisała się w miejscu „operator przyjmujący zamówienie" nie jeździła z tym towarem na rampę. Na terenie budynku transport windą dokonywał pan B. lub pan S..

c/. przyjęcie za w pełni wiarygodnych zeznań M. G. i P. K. (1) jedynie w zakresie „ich pomocy" dla J. P. przy załadunku towaru w Centrum (...) w S. w okresie kwiecień/maj 2012 r., w sytuacji gdzie:

- świadek G., mimo potwierdzenia takowej pomocy, nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, dokąd lub do kogo miał udać się z takim załadunkiem, komu go przekazał, jak się rozliczono za towar?

- z zeznań pracownika ochrony (...) B. B. na rozprawie z dnia 05.11.2014 r. wynika, że M. G. i P. K. (1) w czasie, kiedy już nie byli przedstawicielami handlowymi (...) S.A. mieli kilka razy wraz z oskarżonym dokonywać na rampie załadunku papierosów na samochody dostawcze (typu J. lub N. (...)), po czym mieli nimi wyjechać, zaś oskarżony miał udać się z powrotem do magazynu lub do działu, gdzie wypisywano faktury,

- z zeznań E. G. kierownika Centrum (...) w S. na rozprawie z dnia 05.11.2014 r. wynika, że zarówno świadek G. i K. podstawili dwa samochody (cyt.: chyba jeden combi a drugi chyba F. (...)) plus służbowy oskarżonego, do których następnie pakowali kartony z papierosami, tymczasem żaden z tych świadków nie potrafił wytłumaczyć, dokąd lub do kogo mieli się udać z takim załadunkiem, komu go przekazali, jak się rozliczono za towar?

d/. arbitralne przyjęcie na stronie 42 uzasadnienia wyroku, iż dwie sytuacje opowiedziane przez świadka G. Z., E. G. i B. B. odnośnie obecności na przełomie kwietnia/maja 2012 r. na rampie w Centrum (...) osób M. G. i P. K. (1) przy oskarżonym (cyt.:) to te same przypadki, w sytuacji gdzie żadna z tych opowiadających osób nie wskazuje w swych zeznaniach na obecność w tamtym czasie pozostałej dwójki opowiadających, co w konsekwencji nie wyklucza istnienia co najmniej sześciu takich sytuacji (dwie dla każdego z zeznających) którym wtóruje akt oskarżenia w zakresie 8 dat pobrania towaru (26 i 27 kwiecień, 15, 18, 22, 25 i 29 maj oraz 1 czerwca 2012 r.).

e/. niedocenienie i deprecjonowanie zeznań świadka K. M. złożonych w trakcie postępowania przygotowawczego i następnie na rozprawie w dniu 16.01.2015 r. (lecz jeszcze przed konfrontacją z zaprzyjaźnionym S. S.) w zakresie rozmowy jaką odbył zaraz po otrzymania ujemnego salda z (...) S.A. ze S. S., w trakcie której S. S. miał potwierdzić, iż to on otrzymał towar zamawiany na K. M. i że nikt - wobec braków dokumentacyjnych - mu tego nie udowodni,

f/. brak przyjęcia stanowiska, iż zamówiony poprzez oskarżonego (tudzież przez każdego innego przedstawiciela handlowego (...) S.A.) towar mógł zostać zabrany z rampy Centrum (...) w S. przez każdą nieidentyfikowaną osobę, tym bardziej, że - co ustalił sąd I instancji - pokrzywdzony na terenie Centrum (...) w S. nie dysponował w inkryminowanym okresie jakimikolwiek barierami wjazdowymi, nie prowadził rejestracji osób/aut wjeżdżających i wyjeżdżających do/z Centrum (...) (np. pracowników, przedstawicieli handlowych, kontrahentów tytoniowych, etc.), nie identyfikował kierowców busów kontrahentów, do których był pakowany towar oraz w ogóle nie zabezpieczał pozostawionych na rampie towarów,

g/. brak docenienia faktu, iż postępowanie przygotowawcze w tej sprawie zostało pierwotnie umorzone, a wyłącznie na skutek zażalenia pokrzywdzonego stało się ponownie przedmiotem zainteresowania organów ścigania, niemniej żadnych czynności dowodowych - obok przesłuchania nieprzyznającego się podejrzanego - nie przeprowadzano, po czym został sporządzony akt oskarżenia, a postępowanie sądowe odbyło się przy całkowicie biernej postawie procesowej pokrzywdzonego.

3.  błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mających wpływ na jego treść poprzez:

a/. brak ustalenia, że w Centrum (...) w S. do pokrzywdzonego (...) S.A. należał jedynie dział logistyczny zajmujący się stricte przywożeniem/wywożeniem zamówionego towaru, z kolei fakturowaniem, kompletowaniem towaru na magazynie i zwożeniem windą towaru z magazynu zajmowały się co najmniej dwa inne podmioty gospodarcze (np. firma (...)) w żaden sposób nie związane z oskarżonym lub innym przedstawicielem handlowym współpracującym z pokrzywdzonym, to li wyłącznie owe podmioty (a nie (...) S.A.) były autorem dokumentów jak „lista pobraniowa" i „wykaz ilościowy", stąd oskarżony i każdy z pozostałych przedstawicieli handlowych miał swoje własne spostrzeżenia, co do rozumienia tych niewiążących ich dokumentów.

b/. ustalenie, iż oskarżony jako przedstawiciel handlowy był zobowiązany do dostarczenia klientowi wystawionej faktury VAT i uzyskania od niego potwierdzenia odbioru towaru na dokumencie zwanym „wykaz ilościowy towaru (...) na fakturę w rejonie”, w sytuacji gdzie obowiązku tego nie potwierdza, tak kontrakt zawarty przez oskarżonego z (...) S.A., jak i żaden regulamin, statut (tudzież inny dokument normotwórczy) w firmie pokrzywdzonego,

W oparciu o powyższe zarzuty obrońca oskarżonego wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd I instancji.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja jest bezzasadna.

Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy i staranny przeprowadził postępowanie dowodowe oraz w sposób wnikliwy i wszechstronny rozważył wszystkie dowody
i okoliczności ujawnione w toku rozprawy. Na ich podstawie poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne oraz należycie wykazał winę oskarżonego w zakresie przypisanego mu czynu. Ocena materiału dowodowego przez Sąd pierwszej instancji dokonana została z uwzględnieniem reguł sformułowanych w art. 4, 5 i 7 k.p.k., jest oceną wszechstronną i bezstronną, nie narusza granic swobodnej oceny, jest zgodna
z zasadami prawidłowego rozumowania oraz wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz nie zawiera błędów faktycznych lub logicznych. W tej sytuacji kontrola apelacyjna uzasadnia stwierdzenie, że zaskarżony wyrok znajduje pełne oparcie w prawidłowo dokonanej ocenie materiału dowodowego, zgromadzonego
i ujawnionego w postępowaniu (art. 410 k.p.k.).

Odnosząc się wprost do zarzutów apelacji, całkowicie błędnie zarzuca obrońca oskarżonego naruszenie przez Sąd Okręgowy przepisów prawa materialnego tj. art. 286 § 1 k.k. w związku z art. 294 § 1 k.k. w zb. z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. Nie sposób przyjąć za argumentacją przedstawioną w wywiedzionym środku odwoławczym, iż oskarżony nie brał udziału w procederze przestępczym, a jego osobą posłużono się jedynie ze względu na jego kompetencje ds. zamówieniowych. Przypomnieć należy, iż J. P. na podstawie zawartej z pokrzywdzonym umowy zlecenia, zobowiązał się do świadczenia usług w charakterze przedstawiciela handlowego. Istota pełnionej przez niego funkcji sprowadzała się do określonych umową czynności, w tym obsługi nabywców towarów Zleceniodawcy i w granicach określonego umową zakresu odpowiedzialności. Oskarżony zatem działając jako przedstawiciel handlowy ponosił pełną, materialną odpowiedzialność za uzyskane ze sprzedaży towaru środki pieniężne, które w tym samym dniu był zobowiązany wpłacić Zleceniodawcy. Tymczasem jak wynika z przeprowadzonego postępowania dowodowego J. P. od 25 kwietnia 2012 r. do 1 czerwca 2012 r. – jak sam wyjaśnił – składał zamówienia na wyroby tytoniowe na firmy S. S., K. M. i A. N.. Następnie podpisując listy pobraniowe potwierdzał faktyczny odbiór towaru, na co wskazują zeznania świadków J. W., M. M., P. K. (2). Ponadto osobisty odbiór towaru przez oskarżonego potwierdzili również świadkowie E. G. i B. B., którzy widzieli załadunek przez oskarżonego kartonów z papierosami do podstawionych przy magazynie samochodów (k. 421, 1113v). Z zeznań świadka E. G. wynika, iż oskarżony podczas pakowania towaru do busa krzyczał do niej, że „to jedzie na granicę”, albo „(...)”. Nawet gdyby przyjąć za skarżącym, że J. P. przekazywał zamówione towary innym osobom, to nie zwalniało go jako przedstawiciela handlowego z obowiązku domagania się należnej firmie zapłaty za wydane towary. Tymczasem oskarżony kwitował odbiór zamówionych towarów podpisując listę pobraniową, następnie nie zwracał do spółki (...) żadnych faktur za wydany towar. Natomiast na potwierdzenie odbioru zamówionego towaru przez kontrahentów oskarżony przedłożył spółce „wykaz ilościowy (...) na fakturę w rejonie” zawierający podrobione podpisy osób odbierających towar.

W tym miejscu warto zaakcentować, iż niezwykle istotne dla oceny zachowania i woli wywiązania się z zawartej przez oskarżonego umowy są jego działania po złożeniu zamówień. Jak wskazano powyżej w wyniku złożenia zamówień na dostarczenie wyrobów papierosowych do klientów oskarżony pobrał na ich rzecz towar, a do spółki nie zwrócił należności za pobrany towar ani samego towaru doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez spółkę (...). Wskazać należy, iż nie każde takie rozporządzenie stanowi przestępstwo oszustwa, jednak w przypadku oskarżonego wykazane zostało, iż doprowadził on do takiego skutku działając w określony w art. 286 § 1 k.k. sposób, polegający na wprowadzeniu spółki w błąd co do danych personalnych osób zamawiających towar i co do faktu przekazania pobranego towaru tym osobom. Zgromadzony materiał dowodowy, wskazuje, iż oskarżony nie tylko złożył fikcyjne zamówienia, ale na potwierdzenie odbioru towaru przedłożył w spółce dokumenty (wykaz ilościowy towaru (...) na fakturę w rejonie), na których zostały podrobione przez nieustaloną osobę podpisy osób odbierających towar. Co jednak najistotniejsze, oskarżonemu przypisano zamiar bezpośredni popełnienia przestępstwa. Fakt bowiem składania kolejnych zamówień i pobierania kolejnych towarów przez oskarżonego potwierdza li tylko trafność stanowiska Sądu rozstrzygającego, że oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim i kierunkowym. Długotrwałość tego działania wskazuje, iż nie zamierzał on dotrzymać warunków zawartej ze zleceniodawcą umowy. W przeciwnym razie – zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego – w sytuacji, gdy nie otrzymał zapłaty za przekazany towar to nie udzieliłby kolejnych zamówień na rzecz kontrahenta, który nie uregulował zaległych płatności. Zatem w ocenie Sądu Apelacyjnego nie znajdują logicznego poparcia twierdzenia obrony, które w rzeczywistości pomijając istotę działalności przedstawiciela handlowego dążą do zrównania go z rolą magazyniera, którego to odpowiedzialność kończy się z momentem wydania towaru, zapominając jednocześnie iż obowiązkiem oskarżonego było przede wszystkim uzyskanie środków należnych firmie i stanowiących równowartość wydawanego towaru oraz przekazanie ich Zleceniodawcy.

Również nie może ujść uwadze, iż oskarżony swoim działaniem w krótkim czasie spowodował straty ponad dwumilionowe, wiedząc o wdrażaniu przez (...) S.A. systemu (...), który już wkrótce uniemożliwiłby mu wydawanie towaru klientom, którzy zalegaliby z płatnością faktury. Okoliczności te przemawiają za zaistnieniem zamiaru bezpośredniego popełnienia przestępstwa oszustwa przez oskarżonego przez wprowadzenie celowo pokrzywdzonego w błąd co do danych personalnych osób zamawiających towar i co do faktu przekazania im pobranego towaru. Wbrew zarzutom skarżącego kwestia ta została przez Sąd I instancji szczegółowo omówiona. Pozostałe ze sformułowanych w tym zakresie zarzutów są bezzasadne, bez znaczenia bowiem pozostaje poszukiwanie przez organy ścigania „owoców” przestępstwa dla wykazania dokonania przez oskarżonego przestępstwa oszustwa. Przestępstwo to ma bowiem charakter materialny, przy czym skutkiem jest niekorzystne rozporządzenie mieniem przez pokrzywdzonego w wyniku oszukańczego zachowania się sprawcy. Równocześnie należy zwrócić uwagę na fakt, iż niedostateczne zabezpieczenie się przez spółkę (...) np. przed kradzieżą, poprzez brak jakichkolwiek barier wjazdowych – nie stanowi okoliczności zwalniającej oskarżonego od odpowiedzialności, a zasługiwać może na uwzględnienie przy wymiarze oskarżonemu kary, co też sąd miał na uwadze, mimo iż w przedmiotowej sprawie do przestępstwa takiego jak kradzież nie doszło.

Dodatkowo co do zarzutów jakoby oskarżonym posłużono się w przestępczym procederze, zwrócić uwagę należy, iż Sąd dokonał ustalenia o działaniu J. P. wspólnie i w porozumieniu z co najmniej jedną nieustaloną osobą – co przecież nie zwalnia go od odpowiedzialności w zakresie jego działania. Natomiast apelujący starając się dowieść racji swoim twierdzeniom wskazuje na dotychczasową niekaralność J. P. czy jego nieposzlakowaną opinię, okoliczności te jednak pozostają bez wpływu na przypisanie oskarżonemu odpowiedzialności za zarzucane przestępstwo, a niewątpliwie zostały uwzględnione przy miarkowaniu wysokości wymierzonej kary. Również niezasadnie podniesione zostały przez skarżącego okoliczności braku naglących potrzeb majątkowych czy niezadłużenia mające przekonać o braku motywów działania niekaralnego dotąd oskarżonego, w sytuacji gdy osiągnięcie korzyści majątkowej uzasadnia sama chęć wzbogacenia się, niekoniecznie dla zaspokojenia powstałych już potrzeb, ale także przyszłych.

W dalszej kolejności należy odnieść się do sformułowanych przez skarżącego zarzutów obrazy przepisów postępowania. Zarzuty te sprowadzają się do braku analizy przez Sąd I instancji umowy zlecenia w zakresie m.in. braku uregulowania w umowie wymogu pilnowania złożenia podpisu przez kontrahenta na wykazie ilościowym przy wydawaniu towaru czy braku sformułowania obowiązku oskarżonego co do odbioru faktur od kontrahentów. Okoliczności te jednak pozostają bez znaczenia w niniejszej sprawie. Wskazane przez skarżącego regulacje stanowią bowiem działania leżące w gestii oskarżonego, by ten w jak najszerszym zakresie mógł chronić swoich interesów jako osoby ponoszącej w tym zakresie odpowiedzialność majątkową, zatem nie ma potrzeby by zleceniodawca dodatkowo regulował te kwestie w umowie. Natomiast w dalszej kolejności formułowane przez apelującego zarzuty dotyczące podpisu pod „operatorem przyjmującego zamówienie” dążą, o czym była mowa powyżej do zwolnienia oskarżonego z odpowiedzialności z momentem wydania towaru - wbrew istocie wykonywanej przez niego działalności przedstawiciela handlowego. Jak słusznie uznał Sąd Okręgowy i co jest zgodnie z zasadami logiki, na liście pobraniowej w miejscu „operator przyjmujący zamówienie” podpisywała się osoba, która fizycznie odbierała towar z magazynu. Następnie po pokwitowaniu odbioru osoba ta razem z windowym zwoziła towar na rampę i decydowała gdzie dalej towar zawiezie. Zarzuty w tym zakresie należy zatem uznać za polemikę skarżącego z prawidłowo dokonanymi ustaleniami, w których Sąd szczegółowo wskazał dlaczego i w jakim zakresie nie uznał za wiarygodnych zeznań świadka P. K. (2). Natomiast skarżący kwestionując dokonaną przez Sąd I instancji ocenę dowodów, nie wskazał na żadne błędy logiczne w rozumowaniu Sądu w tym zakresie, ani też inne powody, które mogłyby podważyć wnioski Sądu Okręgowego.

Nie można również podzielić stanowiska apelującego dotyczącego oceny dowodowej zeznań świadków M. G. i P. K. (1). Skoro zebrany w sprawie materiał dowodowy ujawnił podstawy do przypisania oskarżonemu dokonania zarzucanego mu czynu, to oczywistym zdaje się, iż Sąd meriti jedyne co mógł uczynić, to dać wiarę zeznaniom owych świadków w zakresie ich pomocy oskarżonemu przy załadunku towaru. Przy czym, Sąd Okręgowy wyczerpująco przedstawił w części motywacyjnej rozstrzygnięcia tok podjętych czynności myślowych oraz przyczyn dla których podjął takie rozstrzygnięcie, zaś te właśnie rozważania stanowią niejako pośrednio uzasadnienie przyjętej przez niego, a podważanej przez apelującego oceny. Podobnie należy odnieść się do pozostałych zarzutów w odniesieniu do świadków G. Z., E. G., B. B. i K. M. ponownie akcentując, iż ewentualna rola innych osób w procederze przestępczym czy ewentualna możliwość kradzieży wobec braku odpowiedniego zabezpieczenia towaru, nie zwalnia oskarżonego od odpowiedzialności w zakresie jego działania. Nie można również zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego jakoby należało docenić fakt pierwotnego umorzenia postępowania przygotowawczego, w sytuacji gdy jego ponowne wszczęcie doprowadziło do wydania wyroku dla oskarżonego niekorzystnego, nie jest ono dla Sądu w żaden sposób wiążące.

Powyższe rozważania przemawiają za bezzasadnością sformułowanych w apelacji zarzutów dotyczących błędnych ustaleń faktycznych, powołując się zatem na powyższe nie ma potrzeby powielania sformułowanej już argumentacji. Zasadnym w tej sytuacji będzie jedynie przypomnienie utrwalonego od lat poglądu sformułowanego tak w doktrynie, jak też w judykaturze, że ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd meriti w toku rozprawy głównej mogą być skutecznie zakwestionowane, a ich poprawność zdyskwalifikowana, wtedy dopiero, gdyby w procesie dochodzenia do nich Sąd uchybił dyrektywom art. 7 k.p.k., pominął istotne w sprawie dowody lub oparł się na dowodach na rozprawie nieujawnionych, sporządził uzasadnienie niezrozumiałe, nadmiernie lapidarne, wewnętrznie sprzeczne bądź sprzeczne z regułami logicznego rozumowania, wyłączające możliwość merytorycznej oceny kontrolno-odwoławczej. Zarzut przy tym obrazy przepisu art. 7 k.p.k. i w związku z tym dokonania błędnych ustaleń faktycznych może być skuteczny tylko wtedy, gdy skarżący wykaże, że sąd orzekający – oceniając dowody – naruszy zasady logicznego rozumowania, nie uwzględni przy ich ocenie wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego. Ocena dowodów dokonana z zachowaniem wymienionych kryteriów pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k., gdy nadto sąd nie orzeknie, z obrazą art. 410 k.p.k. i art. 424 § 2 k.p.k. oraz nie uchybi dyrektywie art. 5 § 2 k.p.k. A i w tym zakresie wskazać należy, iż wbrew twierdzeniom obrońcy, Sąd Okręgowy nie dopuścił się obrazy art. 5 § 2 k.p.k. W sprawie nie zaistniały bowiem takie wątpliwości w zakresie sprawstwa J. P. odnośnie przypisanego mu czynu, których nie dałoby się usunąć oceniając zgromadzone dowody zgodnie z zasadami prawidłowego rozumowania oraz kierując się doświadczeniem życiowym. Sam fakt występowania w sprawie sprzecznych ze sobą dowodów nie implikuje jeszcze podstaw do zastosowania zasady wyrażonej w cytowanym przypisie. Dowody te wszak podlegają swobodnej ocenie Sądu orzekającego przez pryzmat okoliczności wymienionych w art. 7 k.p.k. Dopiero, gdyby ocena ta nie doprowadziła do jednoznacznych ustaleń wchodziłoby w grę zastosowanie art. 5 § 2 k.p.k. W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji dokonał jednak logicznej i przekonującej oceny zebranych dowodów. Odniósł się do wyjaśnień oskarżonego i słusznie odmówił im wiary, jako sprzecznym
z zebranym materiałem rzeczowym oraz z zeznaniami świadków.

Reasumując, powyższe rozważania, nie wewnętrzne odczucia oskarżonego, iż jest on ofiarą przestępczego procederu, a konkretne dowody przywołane na poparcie swoich racji, mogą stanowić podstawę stanowczych ustaleń, a tych w apelacji brak. Nie budzi wątpliwości, iż sposób zachowania oskarżonego podejmowany w związku z realizacją zawartej przez niego umowy zlecenia nie może być uznany za rzetelny, a jego postępowaniu należy przypisać znamiona przestępstwa określonego w art. 286 § 1 k.k.

Ponieważ apelacja obrońcy zaskarżała wyrok w całości, Sąd Odwoławczy ocenił także, iż orzeczoną wobec J. P. karę pozbawienia wolności z zastosowaniem środka probacji w postaci warunkowego zawieszenia jej wykonania, jak również liczbę i wysokość stawek dziennych grzywny, w realiach niniejszej sprawy, nie sposób uznać za zbyt surową. Odzwierciedla ona z jednej strony wysoki stopień społecznej szkodliwości zachowania oskarżonego, stopień jego zawinienia, oddaje także fakt działania oskarżonego z zamiarem bezpośrednim. Z drugiej strony natomiast uwzględnia przemawiające na korzyść oskarżonego okoliczności takie jak jego dotychczasową niekaralność, ustabilizowany tryb życia. Sąd, kładąc nacisk głównie na aspekt wychowawczy kary uwzględnił, że pokrzywdzona spółka podejmując czynności mające na celu wdrożenie zabezpieczeń dopiero po dokonanym czynie, w pewnym stopniu sama przyczyniła się do popełnienia na jej szkodę przestępstwa. Kara zatem orzeczona w takim wymiarze w warunkach probacji winna spełnić oczekiwane cele zarówno w zakresie wychowawczego oraz zapobiegawczego oddziaływania na osobę oskarżonego, jak również na płaszczyźnie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.

Mając zatem na uwadze powyższe, wobec oczywistej bezzasadności omówionych zarzutów podniesionych w apelacji obrońcy oskarżonego i niestwierdzenia uchybień określonych w art. 439 i art. 440 k.p.k., podlegających uwzględnieniu z urzędu, Sąd Apelacyjny utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.

O wydatkach związanych z postępowaniem odwoławczym Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 627 k.p.k. i art. 634 k.p.k., zaś o opłacie należnej za to postępowanie w oparciu o art. 2 ust. 1 pkt 4 oraz art. 3 ust. 1 w związku z art. 8 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 z późn. zm.).

Iwona Gdula Maciej Żelazowski Bogumiła Metecka-Draus