Sygn. akt III AUa 51/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 października 2013 r.

Sąd Apelacyjny w Lublinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący - Sędzia

SA Krystyna Smaga

Sędziowie:

SA Barbara Mazurkiewicz-Nowikowska (spr.)

SA Małgorzata Rokicka-Radoniewicz

Protokolant: st. sekr. sądowy Bożena Klukowska

po rozpoznaniu w dniu 17 października 2013 r. w Lublinie

sprawy M. S.

przeciwko Prezesowi Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego

o prawo do renty rolniczej z tytułu choroby zawodowej

na skutek apelacji wnioskodawcy M. S.

od wyroku Sądu Okręgowego w Siedlcach

z dnia 10 grudnia 2012 r. sygn. akt IV U 396/12

oddala apelację.

III AUa 51/13

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 18 kwietnia 2012 r. Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego odmówił M. S. prawa do renty rolniczej w związku z chorobą zawodową, gdyż został on uznany za całkowicie niezdolnego do pracy w gospodarstwie bez związku z chorobą zawodową zarówno przez Lekarza Rzeczoznawcę KRUS, jak i Komisję Lekarską KRUS.

W odwołaniu od decyzji M. S. podniósł, że schorzenia układu krążenia, narządu ruchu i bielactwo mają podłoże w stwierdzonej u niego chorobie zawodowej - boreliozie.

Wyrokiem z dnia 10 grudnia 2012 roku Sąd Okręgowy w Siedlcach oddalił odwołanie wnioskodawcy M. S. od decyzji z dnia 18 kwietnia 2012 roku Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.

Swoje rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy oparł na następujących ustaleniach faktycznych i ich ocenie prawnej.

M. S., urodzony(...) jest właścicielem gospodarstwa rolnego o łącznej powierzchni ok. 5 ha.

W dniu 7 lutego 2012r. wymieniony złożył wniosek o rentę rolniczą z tytułu choroby zawodowej.

Lekarz Rzeczoznawca KRUS po przeprowadzeniu badania M. S. stwierdził u niego utrwalone migotanie przedsionków, nadciśnienie tętnicze niewyrównane, przewlekłe leczenie przeciwzakrzepowe, boreliozę pod postacią stawową chorobę zwyrodnieniową L-S stawów kręgosłupa z przewlekłym zespołem bólowym, bielactwo.

W ocenie Lekarza Rzeczoznawcy KRUS, stwierdzone schorzenia w obrębie układu sercowo - naczyniowego oraz narządu ruchu powodują całkowitą niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym, ale bez związku z chorobą zawodową - boreliozą.

Podobne stanowisko zajęła Komisja Lekarska KRUS.

W toku postępowania rozpoznawczego Sąd Okręgowy w Siedlcach dopuścił dowód z opinii biegłych: kardiologa, ortopedy i specjalisty chorób zakaźnych.

Biegli stwierdzili u ubezpieczonego przewlekłą niewydolność serca NYHA II, nadciśnienie tętnicze umiarkowane, utrwalone migotanie przedsionków, chorobę zwyrodnieniowo - dyskopatyczną kręgosłupa z niewielkim ograniczeniem ruchomości, chondropatię stawów kolanowych bez ograniczenia ruchomości, przebytą boreliozę po leczeniu etiotropowym, przewlekły zespół bólowy stawów po przebytej boreliozie.

W ocenie biegłych ubezpieczony jest całkowicie niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym, ale niezdolność ta nie pozostaje w związku ze stwierdzoną chorobą zawodową.

Sąd Okręgowy uznał, że podstawę rozstrzygnięcia stanowi art. 21 ust. l ustawy z 20 grudnia 1990 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 1998r. Nr 7, poz. 25), z którego wynika, że renta z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym przysługuje ubezpieczonemu, który łącznie spełnia następujące warunki:

1) podlegał ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu przez wymagany okres, o którym mowa w ust. 2;

2) jest trwale lub okresowo całkowicie niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym;

3) całkowita niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym powstała w okresie podlegania ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu lub w okresach, o których mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1 i 2, lub nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów.

4) Jeżeli całkowita niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym powstała wskutek wypadku przy pracy rolniczej lub rolniczej choroby zawodowej, warunek, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, uważa się za spełniony, jeżeli ubezpieczony posiada jakikolwiek okres ubezpieczenia emerytalno-rentowego, który obejmuje dzień wypadku lub dzień zachorowania na rolniczą chorobę zawodową.

5) Za całkowicie niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym uważa się ubezpieczonego, który z powodu naruszenia sprawności organizmu utracił zdolność do osobistego wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym.

M. S. spełnia przesłankę całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym i pobiera rentę rolniczą z ogólnego stanu zdrowia.

Z uzasadnienia opinii wynika, że w wyniku wielokrotnej terapii etiotropowej uzyskano u wnioskodawcy złagodzenie dolegliwości bólowych stawów, jednakże bóle nadal występują w postaci przewlekłego zespołu bólowego po przebytej boreliozie. Ruchomość stawów nie wykazuje istotnych ograniczeń, a nasilenie dolegliwości występuje okresowo. Z wyników badań laboratoryjnych nie można wywieść wniosku o istnieniu czynnej boreliozy.

Choroby układu krążenia sprowadzające niezdolność do pracy w ocenie biegłych, w tym biegłego specjalisty chorób zakaźnych, nie mają związku przyczynowego z boreliozą.

Sąd Okręgowy podzielił opinię biegłych, gdyż ubezpieczony został poddany wnikliwemu badaniu, poza tym biegli uwzględnili w opinii przedstawioną dokumentację medyczną i dostatecznie uzasadnili swoje stanowisko.

Stan zdrowia wnioskodawcy M. S. nie pozwolił na stwierdzenie istnienia całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym w związku z chorobą zawodową, dlatego Sąd Okręgowy oddalił odwołanie na podstawie art. 477 14 § 1 kpc.

Apelację od tego wyroku wniósł ubezpieczony M. S. i zaskarżając wyrok w całości, zarzucił wyrokowi brak przyznania prawa do renty rolniczej z tytułu choroby zawodowej.

Apelujący uznał, że opinie biegłych sądowych lekarzy wskazują, że choroba układu krążenia, migotanie przedsionków, schorzenia narządu ruchu, bielactwo ma podłoże w stwierdzonej u wnioskodawcy chorobie zawodowej rolników – boreliozie. Występujące u wnioskodawcy schorzenia powstały po wcześniejszym zachorowaniu na boreliozę w 2010 roku. W ostatnim okresie ta choroba się nasiliła, czego objawem jest bardzo dotkliwy ból mięśni i stawów.

Apelujący podnosił, że ma gospodarstwo rolne o powierzchni 5 ha, ale oddał je w dzierżawę, gdyż stan jego zdrowia nie pozwala mu na pracę w tym gospodarstwie.

Wskazując na powyższe zarzuty wnosił o zmianę wyroku i ponowne rozpatrzenie sprawy w kwestii przyznania prawa do renty rolniczej w związku z chorobą zawodową.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja wnioskodawcy nie jest zasadna. Należy podnieść w pierwszej kolejności, że podstawą do przyznania M. S. prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym w związku z chorobą zawodową jest wykazanie związku przyczynowego między chorobą zawodową, a niezdolnością do pracy w gospodarstwie rolnym.

Konieczność oceny tego stanu zdrowia powstała wskutek choroby zawodowej potwierdzonej w decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S.. Niezbędne jest zatem ustalenie wpływu tego stanu zdrowia na zdolność do pracy w gospodarstwie rolnym. Ta okoliczność wymaga wiadomości specjalnych, które posiadają biegli sądowi lekarze.

Oznacza to, że kluczowe dla rozstrzygnięcia odwołania wnioskodawcy były opinie biegłych lekarzy sądowych. Rolą biegłych nie jest w tym przypadku dokonywanie samodzielnych ustaleń faktycznych istotnych dla zastosowania określonych przepisów prawa.

Obowiązek taki spoczywa na stronie, bo to strona, winna wykazywać fakty, z których wywodzi skutki prawne, winna przedstawić szczegółową dokumentację medyczną potwierdzającą schorzenia mające związek z chorobą zawodową. Zadaniem biegłych jest naświetlenie wyjaśnianych okoliczności z punktu widzenia wiadomości specjalnych, przy uwzględnieniu materiału sprawy zebranego w toku procesu i udostępnionego mu w aktach sprawy.

W ocenie Sądu Apelacyjnego przeprowadzone postępowanie dowodowe, zmierzające do ustalenia, czy wnioskodawca jest całkowicie niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym w związku z chorobą zawodową – boreliozą nie było wystarczające. Podnieść należy, że Sąd Okręgowy dopuścił dowód z opinii biegłych sądowych lekarzy kardiologa i ortopedy – traumatologa oraz biegłego chorób zakaźnych celem ustalenia czy wnioskodawca jest całkowicie niezdolny do pracy w związku z chorobą zawodową.

Z opinii biegłych kardiologa i ortopedy – traumatologa wynika, że biegli rozpoznali u niego przewlekłą niewydolność serca NYHA II, nadciśnienie tętnicze umiarkowane, utrwalone migotanie przedsionków, chorobę zwyrodnieniowo – dyskopatyczną kręgosłupa z niewielkim ograniczeniem ruchomości oraz chondropatię stawów kolanowych bez ograniczenia ruchomości.

W ocenie biegłych aktualne zaawansowanie tych schorzeń skutkuje całkowitą niezdolnością do pracy w rolnictwie, ale ta niezdolność do pracy nie ma związku z chorobą zawodową. Głównym powodem limitującym możliwość wykonywania pracy w rolnictwie jest stan układu krążenia, a schorzenia narządu ruchu nie stanowią podstawy do uznania wnioskodawcy za całkowicie niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym.

Wnioskodawca przedstawił biegłemu z zakresu chorób zakaźnych wyniki badań serologicznych w kierunku boreliozy, które zostały opisane w wywiadzie sporządzonym przez biegłego (k. 19). Nadto biegły przeprowadził szczegółowy wywiad z wnioskodawcą na temat stanu zdrowia, chorób mających związek z chorobą zawodową- boreliozą i zapoznał się z dokumentacją medyczną.

Po przeprowadzeniu badania wnioskodawcy biegły stwierdził, że w poradni chorób zakaźnych wykryto u wnioskodawcy boreliozę – postać stawową. W wyniku wielokrotnej terapii etiotropowej uzyskano złagodzenie dolegliwości bolących stawów, jednak bóle wielostawowe nadal występują w postaci przewlekłego zespołu bólowego stawów po przebytej boreliozie. Ruchomość stawów nie wykazuje istotnych ograniczeń.

Przewlekły zespół bólowy stawów w okresie zaostrzeń daje umiarkowane upośledzenie wydolności organizmu, jednak nie sprowadza niezdolności do pracy. W ocenie biegłego chorób zakaźnych wnioskodawca jest całkowicie okresowo niezdolny do pracy z ogólnego stanu zdrowia, ale bez związku przyczynowego z chorobą zawodową (boreliozą).

Apelujący wywodzi w apelacji, że schorzenia układu krążenia, migotanie przedsionków, schorzenia narządu ruchu, jego zdaniem, mają podłoże w stwierdzonej chorobie zawodowej. Biegli ocenili jednak te schorzenia pod kątem wpływu ich na zdolność do pracy w gospodarstwie rolnym i wyraźnie, i jednoznacznie stwierdzili, że schorzenia te nie powodują całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym w związku z chorobą zawodową.

Sąd Apelacyjny uznał , iż podniesione w apelacji wątpliwości co do stanu zdrowia wnioskodawcy pod kątem występujących dolegliwości stawowych, ich związku z chorobą zawodową i wpływu na zdolność do pracy w gospodarstwie rolnym, uzasadniają przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego w tym zakresie.

W celu wyjaśnienia powyższych wątpliwości Sąd drugiej instancji dopuścił dowód z opinii biegłych neurologa i reumatologa dla ostatecznej oceny, czy stan zdrowia wnioskodawcy daje podstawę do uznania go za całkowicie niezdolnego do pracy w związku z chorobą zawodową.

Biegli neurolog i reumatolog na podstawie szczegółowej analizy dokumentacji medycznej stwierdzili, iż wnioskodawca z powodu dolegliwości bólowych kręgosłupa i kończyn dolnych jest leczony w poradni reumatologicznej. U wnioskodawcy rozpoznali oni postać stawową boreliozy i brak jakichkolwiek danych potwierdzających obecność neuroboreliozy. Biegli uznali, iż brak jest powikłań ze strony układu nerwowego, przebyte leczenie etiotropowe z uzyskaniem ujemnego miana przeciwciał IgM i obecny stan narządu ruchu świadczą o niepowikłanym przebiegu choroby. Zgłaszane przez wnioskodawcę dolegliwości bólowe kręgosłupa i stawów mają mieszany charakter, są następstwem choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa. Biegli podkreślili w opinii, że przebyta choroba boreliozy nie upośledza funkcji narządu ruchu w stopniu mogącym czynić długotrwałą niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym. W ocenie biegłych podstawą do orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym były schorzenia narządu krążenia, co wynika z dokumentacji KRUS.

Z konkluzji opinii biegłych neurologa i reumatologa jednoznacznie wynika, że wnioskodawca nie jest całkowicie niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym w związku z boreliozą. Sąd Apelacyjny w pełni podziela wnioski powołanej opinii biegłych, zaś samą opinię uznaje za miarodajny dowód, wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w sprawie.

Autorzy opinii, specjaliści z zakresu występujących u wnioskodawcy schorzeń, szczegółowo opisali rodzaj schorzeń i wpływ schorzeń, w szczególności tych mających związek z chorobą zawodową na zdolność wnioskodawcy do pracy. Wnioski swoje biegli uzasadnili w sposób wyczerpujący odwołując się do badań, a w szczególności do zgromadzonej w sprawie dokumentacji medycznej i orzeczniczej.

W konsekwencji powyższych ustaleń Sąd Apelacyjny uznał, że w świetle wyników uzupełnionego postępowania dowodowego trafna okazała się ocena Sądu I instancji, iż całkowita niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym nie ma związku z chorobą zawodową, a przebyta borelioza nie upośledza funkcji narządu ruchu w stopniu pozwalającym na zakwalifikowanie wnioskodawcy do osób całkowicie niezdolnych do pracy w gospodarstwie rolnym w związku z chorobą zawodową – boreliozą.

Pomimo zarzutów apelującego co do dokonania błędnej oceny stanu zdrowia wnioskodawcy Sąd Apelacyjny nie znajduje przesłanek do zakwestionowania ustaleń faktycznych wyroku Sądu Okręgowego i przyjmuje te ustalenia, uzupełnione w postępowaniu apelacyjnym, za podstawę faktyczną swego orzeczenia.

W toku przeprowadzonego dotychczas postępowania wyjaśnione zostały wszystkie istotne okoliczności mające wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. W tym miejscu wymaga podkreślenia, że wnioskodawca mimo pokwitowania odbioru opinii biegłych nie zgłosił do niej żadnych zastrzeżeń. W tej sytuacji nietrafne okazały się zarzuty apelującego podniesione w apelacji co do błędnie ocenionego stanu zdrowia przez Sąd Okręgowy.

Schorzenia wnioskodawcy, a w szczególności borelioza oraz jej wpływ jako choroby zawodowej na zdolność wnioskodawcy do pracy w gospodarstwie rolnym zostały ocenione pod tym kątem. Subiektywne przekonanie apelującego o własnej całkowitej niezdolności do pracy mającej związek z chorobą zawodową nie stanowi podstawy do zmiany wyroku. Zbadanie przesłanek niezdolności do pracy należało do biegłych, dobranych odpowiadającymi specjalnościami do schorzeń mających związek z chorobą zawodową, którzy w tym zakresie posiadają wiedze specjalną. W konsekwencji Sąd Okręgowy odmawiając ustalenia wnioskodawcy prawa do renty rolniczej w związku z chorobą zawodową nie naruszył przepisów prawa materialnego.

Mając na uwadze poczynione wyżej ustalenia Sąd Apelacyjny uznał, że zaskarżony wyrok Sądu pierwszej instancji odpowiada prawu, zaś autor apelacji nie przedstawił argumentacji, która mogłaby zmienić tę ocenę.

Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 385 KPC.