Sygn. akt III AUa 498/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 listopada 2012 r.

Sąd Apelacyjny w Lublinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący - Sędzia

SA Bogdan Świerk

Sędziowie:

SA Barbara Hejwowska

SA Elżbieta Czaja (spr.)

Protokolant: sekr. sądowy Bożena Karczmarz

po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2012 r. w Lublinie

sprawy J. G.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w L.

o wysokość emerytury

na skutek apelacji wnioskodawcy J. G.

od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie

z dnia 4 kwietnia 2012 r. sygn. akt VII U 1387/12

I.  zmienia zaskarżony wyrok oraz poprzedzającą go decyzję w ten sposób, że ustala wysokość emerytury J. G. przy przyjęciu wskaźnika wysokości podstawy wymiaru wynoszącego 108,71 %;

II.  oddala apelację w pozostałym zakresie;

III.  koszty procesu za drugą instancję między stronami wzajemnie znosi.

Sygn. akt III AUa 498/12

UZASADNIENIE

J. G. odwołał się od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L. z dnia 29 listopada 2011 roku. Decyzją tą na podstawie art. 15 ust. 1, 2a i 6 ustawy o emeryturach i rentach z FUS odmówiono mu przeliczenia podstawy wymiaru emerytury od dnia 1 listopada 2011 roku z uwzględnieniem przeciętnego wynagrodzenia za okres zatrudnienia w Zakładach (...) w okresie 1 stycznia - 30 czerwca 1965 r. oraz w okresie 1 stycznia-31 grudnia 1971 r. w Zakładach (...), w miejsce przyjętego za podstawę wymiaru najniższego wynagrodzenia, z uwagi na niemożność ustalenia podstawy wymiaru składek w tym okresie.

W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o oddalenie odwołania.

Wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2012 roku Sąd Okręgowy w Lublinie oddalił odwołanie.

Podstawą wyroku były następujące ustalenia:

W okresie od 1 stycznia do 30 czerwca 1965 roku wnioskodawca był pracownikiem Zakładów (...), przez cały 1971 rok pracował w Zakładach (...) w P.. J. G. domagał się przeliczenia podstawy wymiaru świadczenia emerytalnego z uwzględnieniem przeciętnego wynagrodzenia za wskazany powyżej okres, w miejsce przyjętego przez ZUS wynagrodzenia minimalnego.

Sąd wskazał, że zgodnie z przepisem art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej jako ustawa) podstawę wymiaru emerytury i renty stanowi ustalona w sposób określony w ust. 4 i 5 przeciętna podstawa wymiaru składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe lub na ubezpieczenie społeczne na podstawie przepisów prawa polskiego w okresie kolejnych 10 lat kalendarzowych, wybranych przez zainteresowanego z ostatnich 20 lat kalendarzowych poprzedzających bezpośrednio rok, w którym zgłoszono wniosek o emeryturę lub rentę, z uwzględnieniem ust. 6 i art. 176. Natomiast w myśl przepisu art. 15 ust. 2a ustawy, jeżeli nie można ustalić podstawy wymiaru składek w okresie pozostawania w stosunku pracy wskazanym do ustalenia podstawy wymiaru emerytury i renty, za podstawę wymiaru składek przyjmuje się kwotę obowiązującego w tym okresie minimalnego wynagrodzenia pracowników, proporcjonalnie do okresu podlegania ubezpieczeniu i wymiaru czasu pracy. Art. 15. ust. 6 ustawy stanowi natomiast, że na wniosek ubezpieczonego podstawę wymiaru emerytury lub renty może stanowić ustalona w sposób określony w ust. 4 i 5 przeciętna podstawa wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne lub ubezpieczenia emerytalne i rentowe w okresie 20 lat kalendarzowych przypadających przed rokiem zgłoszenia wniosku, wybranych z całego okresu podlegania ubezpieczeniu.

Obowiązek udowodnienia faktów spoczywa na osobie, która wywodzi z nich skutki prawne (art. 232 k.p.c.), toteż na odwołującym ciążył obowiązek przedstawienia dowodów dla udowodnienia wskazanych powyżej spornych okoliczności, tj. wysokości wynagrodzenia w przedmiotowych okresach. Ponieważ zaś w postępowaniu sądowym w sprawie wysokości emerytury nie obowiązuje ograniczenie dowodowe wynikające z § 21 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 października 2011 roku w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe (Dz. U. 2011.237.1412), zgodnie z którym środkiem dowodowym stwierdzającym wysokość wynagrodzenia, dochodu, przychodu oraz uposażenia przyjmowanego do ustalenia podstawy wymiaru emerytury lub renty są zaświadczenia pracodawcy lub innego płatnika składek, legitymacja ubezpieczeniowa lub inny dokument, na podstawie którego można ustalić wysokość wynagrodzenia, dochodu, przychodu lub uposażenia, mógł on dowodzić wysokości wynagrodzenia na potrzeby ustalenia wysokości podstawy wymiaru świadczenia wszelkimi środkami dowodowymi przewidzianymi w przepisach kodeksu postępowania cywilnego. Dowodami na tę okoliczność mogły być więc zarówno dokumenty dotyczące wynagrodzenia osób zatrudnionych w tym samym okresie, w tym samym zakładzie pracy i przy pracy tego samego rodzaju co ubezpieczony, jak też zeznania tych osób. Sąd wskazał, że choć co do zasady wysokość wynagrodzenia, którego pochodną jest podstawa wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne, nie może być wyliczana hipotetycznie, w szczególności w oparciu o wysokość wynagrodzenia uzyskiwanego przez współpracowników, to przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności konkretnej sprawy, kiedy to współpracujące osoby zatrudnione są w tym samym czasie i w tym samym zakładzie pracy, w tym samym zespole produkcyjnym, na tożsamym stanowisku, według tożsamych warunków płacowych oraz dysponują dowodami w postaci dokumentów, w których znajdują się wpisy o wysokości otrzymywanego wynagrodzenia, wyjątkowo dopuszczalne jest uznanie, że ubezpieczony uzyskiwał wynagrodzenie co najmniej w takiej wysokości, jaka wynika z dokumentacji płacowej osoby współpracującej (tak Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia z dnia 4 czerwca 2009 r., III AUa 36/09, OSA 2010/10/73-82).

Nawet jednak uwzględniając przytoczony pogląd Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, w ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie brak było podstaw do uwzględnienia odwołania, ponieważ ubezpieczony nie udowodnił swoich twierdzeń w zakresie wysokości wynagrodzenia.

W legitymacji ubezpieczeniowej wnioskodawcy znajduje się wpis potwierdzający zatrudnienie w Zakładach (...) na stanowisku rozdzielczy pary, bez adnotacji o wysokości wynagrodzenia oraz adnotacje o wysokości zarobków w Zakładach (...) w okresie 1965-1969 (legitymacja w aktach ZUS). Ze znajdującej się w aktach ZUS kserokopii świadectwa pracy w Zakładach (...) wynika jedynie, że wnioskodawca pracował na stanowisku „rozdzielczy pary”, a ostatnio jako maszynista kondensacji, na którym otrzymywał wynagrodzenie wg VII kategorii i był uprawniony do dodatku za staż pracy w przemyśle chemicznym w wysokości 3%.

Z kserokopii świadectwa pracy wystawionego przez Zakłady (...) SA w P. w dniu 20 maja 1993 roku wynika, że wnioskodawca pracował do 19 maja 1993 roku, ostatnio na stanowisku „mech.ap.aut.”, na którym otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 13.800 + dodatek za staż pracy oraz premie wg obowiązującego regulaminu. Z pisma Zakładów (...) SA w P. z dnia 7 maja 2003 roku wynika natomiast, że kartoteki zarobkowe z lat 1965-1979 zgodnie z ówcześnie obowiązującymi przepisami przechowywane były 12 lat, po czym zostały zniszczone.

Wnioskodawca nie przedstawił innych dokumentów własnych, ani dokumentacji płacowej żadnego pracownika zatrudnionego na takich samych warunkach, jak on.

Żaden ze świadków przesłuchanych w sprawie nie był w stanie wskazać wysokości wynagrodzenia wnioskodawcy w spornym okresie. Świadkowie nie byli nawet w stanie wskazać wysokości własnych zarobków. Podobnie zresztą wnioskodawca przesłuchany w charakterze strony. Jest to w ocenie Sądu Okręgowego, w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego całkowicie wiarygodne, zważywszy, że mieli oni zeznawać na okoliczność zdarzeń sprzed blisko pięćdziesięciu lat, przy czym wysokość wynagrodzenia własnego nie jest okolicznością wyjątkową, która mogłaby trwale zapaść w pamięć. Tym bardziej wątpliwe jest, by świadkowie mieli nie tylko znać, ale i by mogli zapamiętać po dziś dzień wysokość wynagrodzenia obcej osoby, w tym wypadku wnioskodawcy. Świadkowie w toku przesłuchania wskazywali różne wysokości wynagrodzeń, różne grupy zaszeregowania, nie precyzując, jakich okresów zeznania te dotyczą. Odnosili się wprawdzie do warunków zatrudnienia wnioskodawcy, wskazując, że zarabiali porównywalnie lub mniej niż J. G., jednak nie są to zeznania kategoryczne, zwłaszcza co do kwot. Jednocześnie część świadków zaznaczała, że wynagrodzenia mogły być różne, nawet na tym samym stanowisku, a zależne od stażu pracy, kwalifikacji, liczby przepracowanych godzin nadliczbowych, które nie były dzielone równo, wysokości premii (zeznania Z. C., A. K., M. K., J. W.). J. G. zeznał, że zarabiał średnią krajową, co miesiąc tak samo, natomiast wg M. K. pracownicy dostawali różne kwoty w różnych miesiącach, zależnie od wypłaconych premii i pracy w godzinach nadliczbowych.

W tych okolicznościach Sąd Okręgowy uznał, że zeznania świadków i wnioskodawcy są na tyle nieprecyzyjne, że nie mogły stanowić podstawy do poczynienia ustaleń faktycznych w sprawie. Informacje uzyskane od świadków w toku przesłuchań nie pozwalają zwłaszcza na ustalenie, jakie wynagrodzenie uzyskiwał wnioskodawca w pierwszym półroczu 1965 roku i w roku 1971, ani że było to przeciętne wynagrodzenie z tego okresu.

Twierdzenia ubezpieczonego co do wysokości wynagrodzenia muszą zostać udowodnione, nie zaś jedynie uprawdopodobnione. O ile można przyjąć, że wnioskodawca uprawdopodobnił, że jego wynagrodzenie było w spornych okresach wyższe, niż ówczesne najniższe wynagrodzenie, to jednak wysokości wynagrodzenia nie udowodnił. Przepisy z zakresu ubezpieczeń społecznych są normami bezwzględnie obowiązującymi i nie zawierają unormowań, które pozwalałyby na ustalenie wynagrodzenia, będącego bazą do wyliczenia podstawy wymiaru świadczenia w sposób tylko przybliżony bądź prawdopodobny (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2007 r., I UK 36/07, Lex nr 390123, tak również Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 20 czerwca 2007 roku, III AUa 482/07, OSA 2009/1/1).

Mając powyższe uwagi na względzie należało uznać, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, wobec czego brak jest podstaw do jej zmiany i przeliczenia podstawy wymiaru emerytury zgodnie z żądaniem ubezpieczonego.

W tym stanie rzeczy, na podstawie powołanych przepisów oraz art. 477 14 § 1 k.p.c., Sąd Okręgowy orzekł jak w wyroku.

Od tego wyroku apelację złożył wnioskodawca. Wyrokowi zarzucił

- sprzeczność istotnych ustaleń sądu ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym i przyjęcie, że ubezpieczony nie udowodnił swoich twierdzeń w zakresie wysokości wynagrodzenia, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego w pełni uzasadniała jego żądania,

- naruszenie przepisów prawa procesowego, art. 233 § 1 k.p.c poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, polegające na pominięciu dowodu z zeznań świadków i J. G..

Wskazując na powyższe skarżący wnosił o zmianę wyroku i uwzględnienie odwołania w całości poprzez przyjęcie jako podstawy wymiaru składek kwoty obowiązującego w tym czasie przeciętnego wynagrodzenia, oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych.

Do apelacji dołączona została kserokopia dokumentu datowanego dnia 31 12. 1969 roku dotyczącego zmiany umowy o pracę wnioskodawcy z dniem 1 stycznia 1970 roku i powierzenia stanowiska „mechanika ap. i instalacji pom”. Dokument ten wskazuje wynagrodzenie w według kategorii 8 , w stawce godzinowej 12,95 zł.

W uzupełnieniu apelacji skarżący zarzucił niewyjaśnienie w oparciu o dostępne możliwości dowodowe wysokości wynagrodzenia wnioskodawcy w 1971 roku w Zakładach (...), wnosząc o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowy w Lublinie w celu ustalenia rzeczywistej wysokości wynagrodzenia J. G. na poziomie co najmniej 148, 43% za okres pracy wnioskodawcy w 1971 roku w zakładach Azotowych w P. i rezygnacji z roszczenia w części dotyczącej zakładów (...), oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa prawnego za Ii instancję.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja wnioskodawcy jest częściowo zasadna.

Przedmiotem sporu jest ostatecznie wysokość wynagrodzenia wnioskodawcy z okresu zatrudnienia w Zakładach (...) w 1971 roku ( od 1 stycznia 1971 roku do 31 grudnia 1971 roku).

Sąd Apelacyjny uzupełnił postępowanie dowodowe o dowód z akt osobowych wnioskodawcy z Zakładów (...) ( k. 88). Z dokumentu datowanego na dzień 31.12.1969 roku, a dotyczącego zmiany umowy o pracę, wynika, że z dniem 1 stycznia 1970 roku wnioskodawcy powierzono stanowisko mechanika aparatury instalacji pomiarowej z wynagrodzeniem w według kategorii 8, w stawce godzinowej 12,95 zł. Odniesień do innych składników wynagrodzenia dokument ten nie zawiera, brak jest też innej dokumentacji wskazującej na dodatkowe składniki wynagrodzenia w tym okresie. Jakkolwiek angaż ten nie dotyczy spornego roku 1971 roku to jednak poświadcza wysokość stawki godzinowej od roku 1970, co daje pełną podstawę do przyjęcia, że co najmniej w tej wysokości kształtowała się wysokość stawki godzinowej w spornym okresie. Zauważyć bowiem należy, że kolejnym angażem powierzono wnioskodawcy stanowisko mechanika aparatury automatycznej od 1 marca 1972 roku, a od dnia 1 czerwca przyznano stawkę wynagrodzenia zasadniczego - godzinową w wysokości 17, 15.

W ocenie Sądu powyższe dokumenty stanowią dostateczny dowód potwierdzający, że w roku 1971 wnioskodawca otrzymywał wynagrodzenie zgodnie ze stawką godzinową w wysokości - 12, 95 zł.

Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny zobowiązał organ rentowy do wyliczenia wskaźnika wysokości podstawy wymiaru emerytury wnioskodawcy z uwzględnieniem w podstawie wymiaru wynagrodzenia za okres od 1 stycznia 1971 do 31 grudnia 1971 roku ustalonego w oparciu o stawkę godzinową wynoszącą 12, 95 zł, przy przyjęciu zatrudnienia wnioskodawcy w pełnym wymiarze czasu pracy.

Przy przyjęciu wynagrodzenia w kwocie 31 080 za cały rok 1971
(ustalonego w oparciu o wskazaną stawkę godzinową) - wskaźnik wysokości podstawy wymiaru za rok 1971 wyniósł - 109,84%, a wskaźnik wysokości wymiaru z 20 najkorzystniejszych lat (z uwzględnieniem roku 1971) wyniósł 108, 71 % (k. 100).

Wskaźnik ten jest wyższy od przyjętego ostatnio przez organ rentowy.

Wobec udowodnienia przez wnioskodawcę wysokości faktycznie otrzymanego wynagrodzenia w tym okresie czasu, zasadnym było, uwzględnienie częściowo apelacji, co skutkowało zmianą zaskarżonego wyroku poprzez ustalenie wskaźnika wysokości podstawy wymiaru na
108, 71 %.

W pozostałej części apelacja wnioskodawcy podlega oddaleniu.

Stwierdzić należy, że brak jest jakichkolwiek dowodów potwierdzających wyższe wynagrodzenie wnioskodawcy w roku 1971.

Przesłuchani w sprawie świadkowie nie byli w stanie wskazać precyzyjnie wysokości wynagrodzenia wnioskodawcy w tym okresie, podając różne wysokości zarobków i grup zaszeregowania, nie precyzując, jakich okresów dotyczą. W tych okolicznościach ich zeznania, nie mogły stanowić podstawy do określenia wynagrodzenia w wyższej wysokości niż to jakie obliczone zostało z przyjętej stawki godzinowej wynikającej z dowodu z dokumentu. Nie można ustalać wysokości wynagrodzenia w sposób przybliżony lub prawdopodobny. Twierdzenia wnioskodawcy, że jego wynagrodzenie oscylowało w granicach przeciętnego wynagrodzenia nie znajdują faktycznego potwierdzenia w zebranych dowodach.

Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 i art. 386 § 1 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Wobec częściowego uwzględnienia apelacji zasadnym było wzajemne zniesienie kosztów między stronami na podstawie art. 100 k.p.c.