Sygn. akt II K 108/17

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 maja 2018 r.

Sąd Rejonowy w Bełchatowie, II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący Sędzia SR Piotr Nowak

Protokolant Jolanta Żak

po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 27 lipca 2017 roku, 03 października 2017 roku, 09 listopada 2017 roku, 30 listopada 2017 roku, 05 marca 2018 roku, 29 maja 2018 roku;

sprawy przeciwko K. J. (J.), urodzonemu (...) w P., synowi M. i G. z domu K.,

oskarżonemu o to, że:

w okresie od 01 grudnia 2016 r. do 12 stycznia 2017 r. w B., woj. (...) uporczywie nękał I. B. (1), jej małoletniego syna K. C. (1) oraz I. B. (2) w ten sposób, że wystawał pod blokiem w miejscu ich zamieszkania, żądał widzenia z synem pokrzywdzonej, zaczepiał małoletniego K. C. (1), wydzwaniał domofonem, groził I. B. (1) uprowadzeniem syna, przesiadywał na ławce pod blokiem pokrzywdzonych oraz pod drzwiami mieszkania i na klatce schodowej, dobijał się do drzwi mieszkania wołając pokrzywdzoną i jej syna, śpiewając i krzycząc na cały głos, czym wzbudził u pokrzywdzonych uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia,

tj. o czyn wyczerpujący dyspozycję art. 190a § 1 kk,

1. uznaje oskarżonego K. J. za winnego popełnienia zarzucanego czynu wyczerpującego dyspozycję art. 190a § 1 kk i za to na podstawie art. 190a § 1 kk wymierza mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności;

2. na podstawie art. 41 a § 1 kk i art. 43 § 1 kk orzeka wobec oskarżonego K. J. środek karny zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonymi I. B. (1), I. B. (2) oraz małoletnim K. C. (2) osobiście, listownie oraz za pomocą środków łączności telefonicznej i teleinformatycznej na okres 4 (czterech) lat;

3. na podstawie art. 41 a § 1 i § 4 kk i art. 43 § 1 kk orzeka wobec oskarżonego K. J. środek karny zakazu zbliżania się do pokrzywdzonych I. B. (1), I. B. (2) i małoletniego K. C. (1) na odległość bliższą niż 100 (sto) metrów na okres 4 (czterech) lat;

4. zasądza od oskarżonego K. J. na rzecz oskarżycieli posiłkowych I. B. (1) i I. B. (2) kwotę po 1653,12 (tysiąc sześćset pięćdziesiąt trzy 12/100) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w sprawie;

5. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii Adwokackiej adwokata P. L. kwotę 1136,52 (tysiąc sto trzydzieści sześć 52/100) złotych tytułem wynagrodzenia za pomoc prawna świadczona oskarżonemu z urzędu;

6. zwalnia oskarżonego z obowiązku zwrotu kosztów sądowych, które przejmuje na rachunek Skarbu Państwa.

Sygn. akt II K 108/17

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny

Kilkanaście lat wstecz pokrzywdzona I. B. (1) (wówczas C.) utrzymywała kontakty intymne z oskarżonym K. J.. W tym czasie kobieta zaszła w ciążę i w jej rezultacie urodziła syna. U oskarżonego powstało wówczas przekonanie, iż to on jest biologicznym ojcem małoletniego pokrzywdzonego K. C. (1).

dowód: zeznania świadka I. B. (1) k. 1 - 4, 45, 154 – 155, wyjaśnienia oskarżonego K. J. k. 19 – 20, 22 – 23, 63 – 64, 152 – 153/

Obecnie I. B. (1) mieszka w B. razem ze swoim synem z poprzedniego małżeństwa – małoletnim K. C. (2) oraz obecnym mężem I. B. (2). Na pierwszym piętrze tego samego bloku mieszka M. S. – matka I. B. (1).

dowód: zeznania świadka I. B. (1) k. 1 - 4, 45, 154 – 155, zeznania świadka I. B. (2) k. 47 - 48, 155 - 156, zeznania świadka K. C. (1) k. 194- 195.

Wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowego w Bełchatowie z 08 czerwca 2016 r. w sprawie sygn. akt II K 436/16 K. J. został skazany za czyn z art. 190a § 1 kk popełniony w okresie od listopada 2015 r. do 6 lutego 2016 r. na szkodę I. B. (1) na karę 10 miesięcy ograniczenia wolności oraz zobowiązany do powstrzymywania się od kontaktowania się z pokrzywdzoną.

dowód: kserokopia wyroku k. 9.

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Bełchatowie z dnia 26 kwietnia 2017 roku w sprawie sygn. akt II K 1161/16 K. J. za czyn wyczerpujący dyspozycję art. 190a § 1 kk popełniony na szkodę I. B. (1) i K. C. (1) w okresie od 26 lipca 2016 roku do 30 listopada 2016 roku skazany został na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Ponadto orzeczono wobec niego środki karne zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonymi oraz zbliżania się do pokrzywdzonych na odległość nie mniejszą niż 25 metrów na okres 2 lat.

dowód: odpis wyroku k. 253, 254

W okresie od 01 grudnia 2016 r. K. J. przychodził o różnych porach dnia pod drzwi mieszkania małżonków B.. Wykrzykiwał do K. C. (1), że jest jego synem i chce się z nim zobaczyć. I. B. (1) oraz I. B. (2) wyzywał używając często obraźliwych słów. Przesiadywał także na ławce pod blokiem. Krzyczał, puszczał muzykę, śpiewał piosenki.

I. B. (1) oraz jej syn, a także I. B. (2) obawiają się oskarżonego, gdyż jego zachowanie jest irracjonalne i trudno przewidzieć co jest w stanie zrobić. Nie docierają do niego żadne argumenty. I. B. (1) często wzywa na interwencje Policję. Zdarzało się, że oskarżony przychodził pod szkołę K. C. (1).

dowód: zeznania świadka I. B. (1) k. 1 - 4, 45, 154 – 155, zeznania świadka I. B. (2) k. 47 - 48, 155 - 156, zeznania świadka K. C. (1) k. 194- 195 , zeznania świadka M. S. k. 51, 165.

W dniu 16 grudnia 2016 r. około godziny 07:00 K. J. przebywał pod blokiem zamieszkiwanym przez pokrzywdzoną. Po interwencji Policji oddalił się.

dowód: zeznania świadka J. G. k. 54, 166.

W dniu 19 grudnia 2016 r. około 07:00 miała miejsce interwencja Policji, ponieważ K. J. mimo orzeczonego zakazu zbliżania się do pokrzywdzonych był pod blokiem, gdzie zamieszkują. Funkcjonariuszom Policji wyjaśnił, że przyszedł do syna i chciał go zaprosić na święta. Został poinformowany o konsekwencjach swojego zachowania i oddalił się spod bloku.

dowód: zeznania świadka D. P. k. 56, 156 - 157, zeznania świadka M. B. k. 43, 180.

W dniu 21 grudnia 2016 r. około godziny 06:55 K. J. przebywał pod drzwiami mieszkania małżonków B.. Awanturował się i nie chciał opuścić tego miejsca. Wołał K. C. (1), żeby do niego wyszedł. Blok opuścił dopiero, gdy z sąsiedniego mieszkania wyszedł sąsiad i powiedział mu, żeby sobie szedł i nie zakłócał spokoju.

W dniu 22 grudnia 2016 r. o godz. 06:45 K. J. znowu przebywał pod drzwiami mieszkania małżonków B.. Śmiał się głośno twierdząc, że nie może się doczekać Wigilii, bo wtedy przebierze się w strój św. Mikołaja i po drabinie wejdzie na balkon i nikt mu nic nie zrobi, bo Mikołaj umie latać. Mówił także, że pracuje w firmie (...), a właściciel firmy jest jego dobrym znajomym. Wspominał, że ma (...), ale nie bierze leków.

W dniu 23 grudnia 2016 r. K. J. przyszedł pod mieszkanie małżonków B. o godzinie 06:40. miał na głowie czerwony beret z orłem. Mówił, że jest (...), a to jest walka oraz że spuści się na linie i zrobi jutro awanturę. Twierdził, iż znowu przyszedł do swojego syna.

W Wigilię 2016 r. K. J. był pod drzwiami mieszkania pokrzywdzonych. Nie było ich w domu. Sąsiedzi poinformowali ich następnego dnia, że oskarżony przez 15 minut dobijał się do drzwi. Kiedy wrócili pod drzwiami znaleźli dwie płyty i pudełko. Na jednej z nich nagrane były piosenki, a na drugiej teksty wojskowe.

dowód: zeznania świadka I. B. (1) k. 1 - 4, 45, 154 – 155, zeznania świadka I. B. (2) k. 47 - 48, 155 - 156 , pismo pokrzywdzonej k. 46.

W dniu 05 stycznia 2017 r. około godziny 06:45 I. B. (2) wyszedł do pracy. Na półpiętrze spotkał K. J., który twierdził, że niesie prezent dla swojego syna. Był to słomiany kogut. I. B. (2) poinformował go, że żadnych prezentów nie może zanosić K. C. (2) i to nie jest jego syn. Zagrodził mu drogę do mieszkania. Oskarżony nadal usiłował się przedostać, więc pokrzywdzony złapał go za kurtkę. Wtedy wywiązała się szarpanina.

W dniu 11 stycznia 2017 r. I. B. (2) oraz I. B. (1) spotkali się z oskarżonym na korytarzu w Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim. K. J. używał wobec nich wulgarnych słów.

dowód: zeznania świadka I. B. (1) k. 1 - 4, 45, 154 – 155, zeznania świadka I. B. (2) k. 47 - 48, 155 - 156

W dniu 12 stycznia 2017 r. I. B. (2) odśnieżał auto. Zauważył, że do klatki ich bloku wchodzi K. J.. Poinformował o tym telefonicznie I. B. (1), która była w tym czasie w mieszkaniu. Kiedy na korytarzu było słychać hałas oskarżycielka posiłkowa wyjrzała na zewnątrz i zobaczyła oskarżonego i swoją matkę, która kazała opuścić K. J. blok. On nie chciał jednak odejść, więc I. B. (1) wzięła telefon i zaczęła wszystko nagrywać. Wtedy K. J. oddalił się. Od tamtego czasu przestał przychodzić pod mieszkanie.

dowód: zeznania świadka I. B. (1) k. 1 - 4, 45, 154 – 155, zeznania świadka I. B. (2) k. 47 - 48, 155 - 156, zeznania świadka M. S. k. 51, 165.

K. C. (1) prezentuje prawidłowy dla wieku poziom rozwoju umysłowego. Prawidłowe zdolności do spostrzegania, zapamiętywania i odtwarzania spostrzeżeń. Ma możliwości do odzwierciedlania faktycznie przeżytych sytuacji stosownie do swoich możliwości rozwojowych. K. C. (1) ma możliwości do składania wiarygodnych zeznań zgodnie z jego możliwościami psychofizycznymi.

dowód: opinia sądowo - psychologiczna k. 199 – 201.

K. J. ma(...) lata. Jest kawalerem. Posiada wykształcenie zawodowe ((...)). Pracuje jako (...) i otrzymuje z tego tytułu wynagrodzenie w kwocie 200 zł netto miesięcznie.

Był karany za czyny z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, art. 291 § 2 kk i art. 190a § 1 kk.

dowód: oświadczenie oskarżonego k. 152, informacja z K. k. 38 - 39, odpisy wyroków k. 8 – 9.

Oskarżony nie jest chory psychicznie, ani upośledzony umysłowo. Jest uzależniony od substancji psychoaktywnych. Wykazuje cechy osobowości nieprawidłowej. W czasie popełnienia zarzucanego mu czynu mógł rozpoznać jego znaczenie i pokierować swoim postępowaniem. Stwierdzone u niego objawy (...) pojawiły się w kwietniu 2017 roku, a więc po okresie objętym zarzutem aktu oskarżenia. W aktualnym stanie zdrowia psychicznego może brać udział w prowadzonym przeciwko niemu postępowaniu karnym.

dowód: opinie sądowo - psychiatryczne k. 31 - 33, 229 – 232.

K. J. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Odmówił składania wyjaśnień na rozprawie.

W trakcie postępowania przygotowawczego wyjaśnił, że jedzie z K. do (...) i przywiozą baryłki ropy. Według niego nic nie zrobił, jest chory psychicznie. Stwierdził, że co było a nie jest nie pisze się w rejestr. Wyjaśnił, że kocha pokrzywdzoną i będzie tam chodził. Był pod mieszkaniem w dniu 12 stycznia 2017 r. włączył synowi K. dobrą muzykę, ale przyszła matka pokrzywdzonej i wytargała go za uszy i popchnęła. A w dniu 05 stycznia kochanek I. I. B. wyganiał go z klatki, wulgarnie się do niego odzywając. Jak powiedział mu, że nigdzie nie pójdzie, bo przyszedł do dziecka, to I. B. (2) powiedział mu, że zrzuci go ze schodów. Twierdzi, że pokrzywdzona mu zabrała wszystko. On potrafi tylko strzelać w nią w środę. Składając kolejne wyjaśnienia w postępowaniu przygotowawczym oskarżony wyjaśnił, że nie było mowy o grożeniu. Śpiewał tylko piosenkę. Z I. B. (1) nie ma kontaktu od kilku lat, po tym jak jej matka przerwała im stosunek seksualny. Kiedy mama I. B. (1) dowiedziała się, że on jest jej kochankiem, podziękowała mu za wnuka i tłumaczyła, że nie pasują do siebie. W przypływie emocji chodzi pod blok I. B. (1), ale chce tylko mediacji. \

W trakcie ostatniego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym K. J. przyznał się do popełniania zarzucanego mu czynu w całości. Wyjaśnił, że chodzi pod mieszkanie pokrzywdzonej, bo walczy o syna. Żałował, że wcześniej nie przyznał się, ale był zdenerwowany. Zrozumiał, że źle zrobił. O syna będzie walczył teraz na drodze sądowej.

dowód: wyjaśnienia oskarżonego K. J. k. 19 - 20, 22 - 23, 63 – 64, 152 – 153.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Zebrany materiał dowodowy w sposób nie budzący jakichkolwiek wątpliwości wskazuje na sprawstwo oskarżonego, zaś jego zachowanie – mimo wcześniejszych skazań za czyny wyczerpujące art. 190a § 1 kk i orzeczonych wówczas kar i środków karnych – nie uległo zmianie i K. J. w dalszym ciągu dopuszczał się względem pokrzywdzonych zachowań niezgodnych z prawem.

Ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie Sąd dokonał w oparciu o zeznania I. B. (1) i I. B. (2). Zarówno pokrzywdzona, jak i jej obecny mąż byli świadkami zachowań K. J.. W sposób precyzyjny, logiczny i zgodny opisywali postępowanie oskarżonego. Ich relacja znajduje potwierdzenie w zeznaniach M. S. – matki pokrzywdzonej oraz K. C. (1), którzy również wskazywali na zachowania oskarżonego znacznie odbiegające od normy i ich zeznania należy uznać za w pełni wiarygodne, gdyż korespondowały z zeznaniami I. B. (1) oraz I. B. (2).

Poza tym w miejscu zamieszkania pokrzywdzonych wielokrotnie odbywały się interwencje Policji z uwagi na obecność oskarżonego, co potwierdzali zeznający w sprawie funkcjonariusze tj. J. G., D. P. i M. B.. Nadto sprawstwo oskarżonego potwierdzają znajdujące się w aktach sprawy dowody o charakterze materialnym w postaci wydruków fotografii, notatek urzędowych, czy kserokopii notatników służbowych funkcjonariuszy Policji.

W ocenie Sądu nie występowały żadne istotne okoliczności i powody, które podważałyby wiarygodność relacji wymienionych osób. Zeznania te zostały poparte częściowo wyjaśnieniami złożonymi przez oskarżonego w toku postępowania przygotowawczego, bowiem w trakcie z jednego przesłuchań przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, tłumacząc swoje zachowanie chęcią odwiedzin syna. W sumie oskarżony mimo, że nie przyznawał się do popełnienia zarzuconego mu czynu, nie zaprzeczał jakoby nie przychodził pod blok, czy mieszkanie pokrzywdzonych. Wręcz przeciwnie twierdził, że przychodzi tam i nadal będzie przychodził. Ostatecznie jednak na rozprawie nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, co stanowi przyjętą przez niego linię obrony.

Sąd przypisał moc dowodową opinii biegłych sądowych psychiatrów dotyczących oskarżonego oraz opinii psychologicznej dotyczącej K. C. (1), ponieważ są one zupełne, wnikliwe, zrozumiałe, logiczne oraz wyczerpujące. Co więcej ich treść oraz zawarte w nich wnioski nie były kwestionowane przez żadną ze stron. Biegli psychiatrzy nie stwierdzili, aby oskarżony w trakcie popełnienia zarzucanego mu czynu miał (...) oraz (...). Powyższe ustalenia zostały przez nich potwierdzone także po uzyskaniu informacji na temat pobytu oskarżonego w szpitalu (...).

Za wiarygodną uznano treść dokumentów ujawnionych i zaliczonych w poczet materiału dowodowego za zgodą stron bez ich odczytywania, gdyż zostały one wydane przez uprawnione do tego organy oraz stwierdzają okoliczności niekwestionowane w toku postępowania.

Mając na względzie dokonaną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i poczynione na jej podstawie ustalenia faktyczne, Sąd uznał K. J. za winnego tego, że w okresie od 01 grudnia 2016 r. do 12 stycznia 2017 r. w B., woj. (...) uporczywie nękał I. B. (1), jej małoletniego syna K. C. (1) oraz I. B. (2) w ten sposób, że wystawał pod blokiem w miejscu ich zamieszkania, żądał widzenia z synem pokrzywdzonej, zaczepiał małoletniego K. C. (1), wydzwaniał domofonem, groził I. B. (1) uprowadzeniem syna, przesiadywał na ławce pod blokiem pokrzywdzonych oraz pod drzwiami mieszkania i na klatce schodowej, dobijał się do drzwi mieszkania wołając pokrzywdzoną i jej syna, śpiewając i krzycząc na cały głos, czym wzbudził u pokrzywdzonych uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, przez to wypełnił dyspozycję art. 190a § 1 kk.

W świetle art. 190a § 1 kk karalne jest zachowanie polegające na uporczywym nękaniu innej osoby lub osoby jej najbliższej, które to ma na celu wzbudzenie u tej osoby uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotne naruszenie jej prywatności.

Głównym przedmiotem ochrony jest tu szeroko rozumiana wolność, w aspekcie zarówno wolności „od czegoś” (od strachu, od nagabywania, od niechcianego towarzystwa innej osoby), jak i wolności „do czegoś” (przede wszystkim do zachowania swojej prywatności). Ubocznym przedmiotem ochrony zdają się tu zdrowie człowieka (psychiczne, fizyczne), jego nietykalność cielesna, nienaruszalność korespondencji itp. /Mozgawa [w:] System prawa karnego, t. 10, s. 459/.

Prawo do prywatności zagwarantowane jest nie tylko w ustawodawstwie krajowym, ale i także m.in. zgodnie z art. 17 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych nikt nie może być narażony na samowolną lub bezprawną ingerencję w jego życie prywatne, rodzinne, dom czy korespondencję. Każdy ma również prawo do ochrony prawnej przed tego rodzaju ingerencjami i zamachami. Według rezolucji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy nr 42 z 1970 r. prawo do prywatności wyraża się przede wszystkim w prawie do prowadzenia własnego życia z minimum ingerencji. Obejmuje prywatne rodzinne i domowe życie, fizyczną i psychiczną integralność, honor i reputację, prawo do tego, aby nie być przedstawianym w fałszywym świetle, do nieujawniania zarówno faktów obojętnych, jak i kłopotliwych, do zakazu publikacji bez zgody własnej wypowiedzi i wizerunku, ochronę przed ujawnianiem informacji przekazanych lub otrzymanych w warunkach poufności.

W świetle obowiązującej regulacji, by zachowanie mogło być uznane za stalking, nękanie przez sprawcę musi być uporczywe, a zatem polegać na nieustannym oraz istotnym naruszaniu prywatności innej osoby oraz na wzbudzeniu w pokrzywdzonym uzasadnionego okolicznościami poczucia zagrożenia. Ustawodawca nie wymaga przy tym, aby zachowanie stalkera niosło ze sobą element agresji. Nadto prawnie irrelewantne jest w kontekście strony podmiotowej tego przestępstwa czy czyn sprawcy powodowany jest żywionym do pokrzywdzonego uczuciem miłości, nienawiści, chęcią dokuczenia mu, złośliwością czy chęcią zemsty /postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Karna z dnia 12 grudnia 2013 r. III KK 417/13, Legalis/

Nękanie jest uporczywe, gdy zachowania składające się na nie są kontynuowane pomimo wyraźnego sprzeciwu osoby będącej przedmiotem działań nękającego. Trafnie znamię uporczywości zostało określone w wyroku SA we Wrocławiu z 19.02.2014 r., II AKa 18/14, LEX nr 1439334. Sąd ten stwierdził: „ O uporczywym zachowaniu się sprawcy świadczyć będzie z jednej strony jego szczególne nastawienie psychiczne, wyrażające się w nieustępliwości nękania, tj. trwaniu w swego rodzaju uporze, mimo próśb i upomnień pochodzących od pokrzywdzonego lub innych osób o zaprzestanie przedmiotowych zachowań, z drugiej natomiast strony – dłuższy upływ czasu, przez który sprawca je podejmuje. Skutkiem zachowania się sprawcy musi być wytworzenie u pokrzywdzonego uzasadnionego poczucia zagrożenia lub poczucia istotnego naruszenia jego prywatności”.

Zachowania przypisane K. J. z całą stanowczością można określić mianem uporczywych, gdyż powtarzały się one często. Oskarżony mimo próśb i upomnień ze strony I. B. (1) oraz I. B. (2), a także pouczeń kierowanych do niego przez interweniujących funkcjonariuszy Policji, matkę pokrzywdzonej nadal przesiadywał pod blokiem czy też mieszkaniem pokrzywdzonych, nawoływał ich, krzyczał, puszczał piosenki, śpiewał. Mając poza tym świadomość orzeczonego zakazu kontaktowania się i zbliżania do I. B. (1) i K. C. (1). Zachowania te ingerowały w prywatność pokrzywdzonych i wywołały u nich poczucie zagrożenia. Pokrzywdzeni żyją w strachu. Boją się tego do czego może być zdolny oskarżony, gdyż wypowiada się on w sposób dziwny, nieskładny, irracjonalny. Mówi o broni, wchodzeniu przez balkon. Z racji używania substancji psychoaktywnych zachowuje się nieobliczalnie. Pokrzywdzeni obawiają się wychodzić z mieszkania. Wstydzą się tej sytuacji przed swoimi sąsiadami. Nachodzenie ich przez P. J. uniemożliwia ich normalne codzienne funkcjonowanie. I. B. (1) boi się wypuszczać swego syna samego z mieszkania, kiedy ma iść do szkoły. Pokrzywdzona oraz I. B. (2) często spóźniają się do pracy, ponieważ oskarżony stoi pod ich mieszkaniem i muszą wzywać na interwencję Policję. Nie trafiają do oskarżonego żadne racjonalne argumenty. Nie powstrzymuje go nawet zakaz zbliżania się i kontaktowania, który ma orzeczony.

Przypisany oskarżonemu czyn miał charakter zawiniony. W ustalonym stanie faktycznym K. J. mógł zachować się zgodnie z prawem i nie zachodziły żadne okoliczności, które wyłączałyby jego winę. Ponadto, przypisany oskarżonemu czyn był bezprawny, a stopień jego społecznej szkodliwości jest wyższy niż znikomy.

Przy wymierzaniu kary oskarżonemu Sąd na jego niekorzyść wziął pod uwagę uprzednią karalność w związku z popełnieniem tego samego czynu zabronionego.

W ocenie Sądu wymierzona K. J. na podstawie art. 190a § 1 kk kara 1 roku pozbawienia wolności jest adekwatna do stopnia winy oskarżonego oraz społecznej szkodliwości jego czynu i pozwala na osiągnięcie zapobiegawczych i wychowawczych celów kary w stosunku do oskarżonego oraz czyni zadość potrzebie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Oskarżony działał umyślnie i konsekwentnie. Wielokrotnie nachodził pokrzywdzonych będąc pod wpływem substancji psychoaktywnych. Z pełną świadomością i premedytacją dezorganizował ich życie prywatne. Powyższe oznacza, że stopień niedochowania wierności prawu przez oskarżonego jest wyraźny i najlepiej odpowiada mu kara pozbawienia wolności w wymiarze 1 roku.

Z uwagi na treść art. 69 § 1 kk możliwość warunkowego zawieszenia wykonania kary w przypadku oskarżonego jest wykluczona z tego powodu, że w czasie popełnienia przestępstwa był on już skazany na karę pozbawienia wolności.

Na podstawie art. 41 a § 1 kk i art. 43 § 1 kk Sąd orzekł wobec oskarżonego K. J. środek karny zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonymi I. B. (1), I. B. (2) oraz małoletnim K. C. (2) osobiście, listownie oraz za pomocą środków łączności telefonicznej i teleinformatycznej na okres 4 lat. Ponadto na podstawie na podstawie art. 41 a § 1 i § 4 kk i art. 43 § 1 kk Sąd orzekł wobec oskarżonego środek karny zakazu zbliżania się do pokrzywdzonych I. B. (1), I. B. (2) i małoletniego K. C. (1) na odległość bliższą niż 100 metrów na okres 4 lat. Oskarżony został skazany za przestępstwo przeciwko wolności, a wcześniej orzekany wobec niego obowiązki powstrzymywania się od kontaktowania się z I. B. (1) oraz K. C. (2) były przez niego ignorowane, ponieważ nadal nachodził ich w miejscu zamieszkania. Dla zapewnienia zatem ochrony pokrzywdzonym przed kolejnymi zachowaniami ze strony oskarżonego wymaganym jest orzeczenie wymienionych zakazów w wyższym niż minimalny okres.

Brak jest natomiast podstaw do orzeczenia wnioskowanej przez pełnomocnika pokrzywdzonych nawiązki na ich rzecz. Będący podstawą do orzeczenia nawiązki art. 47 § 1 kk przewiduje bowiem możliwość jej orzeczenia jedynie w przypadku skazania za umyślne przestępstwo przeciwko życiu lub zdrowia lub za inne przestępstwo umyślne, którego skutkiem jest śmierć człowieka, ciężki uszczerbek na zdrowi, naruszenie czynności narządów ciała lub rozstrój zdrowia, zaś w realiach przedmiotowej sprawy z sytuacja taka nie miała miejsca.

Podstawą do orzeczenia nawiązki na rzecz pokrzywdzonych mógłby być art. 46 § 2 kk, jednakże dla zastosowania tego przepisu niezbędnym jest złożenie w określonym przepisami terminie wniosku o nałożenie obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w trybie art. 46 § 1 kk. W przedmiotowej sprawie zarówno pokrzywdzeniu, jak i ich pełnomocnik wniosku takiego jednakże nie złożyli.

Na podstawie art. 627 kpk w zw. z § 2 oraz § 14 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 2 pkt 3 i ust. 7 a także § 16 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163 z 2002r. poz. 1348 z późn. zm.) Sąd zasądził od oskarżonego na rzecz oskarżycieli posiłkowych poniesione przez nich wydatki z tytułu ustanowienia pełnomocnika w kwocie po 1653,12 zł.

O kosztach obrony udzielonej oskarżonemu z urzędu, Sąd orzekł na podstawie § 2, § 4 oraz § 17 ust. 2 pkt 3 i § 20 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2016 poz. 1714).

Uznając, że uiszczenie kosztów sądowych byłoby obecnie dla oskarżonego zbyt uciążliwe ze względu na prognozowany pobyt w zakładzie karnym, brak majątku i minimalne dochody, z mocy art. 624 § 1 kpk Sąd zwolnił go z tego obowiązku.