Sygn. akt III AUa 1368/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 lutego 2014 r.

Sąd Apelacyjny w Lublinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący - Sędzia

SA Bogdan Świerk (spr.)

Sędziowie:

SA Marcjanna Górska

SA Elżbieta Czaja

Protokolant: Anna Szymanek-Leziak

po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2014 r. w Lublinie

sprawy A. G.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w S.

o prawo do emerytury

na skutek apelacji wnioskodawcy A. G.

od wyroku Sądu Okręgowego w Siedlcach

z dnia 10 października 2013 r. sygn. akt IV U 1046/12

oddala apelację.

III AUa 1368/13

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 26 października 2012 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. odmówił A. G. prawa do emerytury. Organ rentowy ustalił, że w dniu 1 stycznia 1999 r. A. G. miał 25 lat 8 miesięcy i 24 dni okresów składkowych i nieskładkowych ale w powyższej dacie ubezpieczony ten nie dysponował przynajmniej 15 latami pracy wykonywanej w szczególnych warunkach. Do tak kwalifikowanego zatrudnienia organ rentowy nie zaliczył ubezpieczonemu okresu jego zatrudnienia od dnia 1 czerwca 1976 r. do dnia 31 sierpnia 1992 r. w (...) Przedsiębiorstwie Budownictwa (...) w S., ponieważ ten pracodawca wnioskodawcy powołał się na wykaz C stanowiący załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (dalej powoływanego jako rozporządzenie), a prace wymienione w tym załączniku uprawniały jedynie do wzrostu emerytury a nie do nabycia prawa do niej w niższym wieku.

W odwołaniu od tej decyzji pełnomocnik A. G. kwestionując jej prawidłowość nie zgodził się z odmową uznania wyżej wskazywanego zatrudnienia wnioskodawcy jako pracy w szczególnych warunkach. Według autora odwołania w świadectwie pracy wnioskodawcy jego pracodawca błędnie określił stanowisko pracy ubezpieczonego. Wykonywał on prace przy produkcji betonu kruszywowego oraz prace betoniarskie wymienione w Wykazie A w jego dziale V, poz. 4 i 15 stanowiącym załącznik do wyżej cytowanego rozporządzenia rady Ministrów. Dlatego nie było podstaw do odmowy ubezpieczonemu prawa do emerytury.

Po jego rozpoznaniu Sąd Okręgowy w Siedlcach wyrokiem z dnia 10 października 2013 r. oddalił odwołanie A. G..

Swoje rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy oparł na poniższych ustaleniach faktycznych oraz ich ocenie prawnej: A. G. urodził się w dniu (...) Ubezpieczony ten wystąpił w dniu 12 października 2012 r. do pozwanego organu rentowego z wnioskiem o emeryturę. Na podstawie świadectw pracy, złożonych przy wniosku A. G. o świadczenie przedemerytalne, organ rentowy przyjął, że w dniu 1 stycznia 1999 r. wnioskodawca miał 25 lat, 8 miesięcy i 24 dni okresów składkowych i nieskładkowych. Wśród tych świadectw znajduje się także świadectwo wystawione przez likwidatora (...) Przedsiębiorstwa Budownictwa (...) w S. stwierdzające, że w okresie od dnia 1 czerwca 1976 r. do dnia 31 sierpnia 1998 r. wnioskodawca stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał w tym przedsiębiorstwie swoje czynności pracownicze na stanowisku murarza. Pozwany organ rentowy nie zakwalifikował tego zatrudnienia wnioskodawcy jako pracy w szczególnych warunkach i ze względu na brak przynajmniej 15 lat takiej pracy odmówił ubezpieczonemu prawa do emerytury.

Sąd Okręgowy przeprowadził dowody z zeznań świadków: B. P., M. P. i Z. S. oraz dowód z dokumentów zawartych w aktach osobowych wnioskodawcy. Analizując te dokumenty Sąd Okręgowy stwierdził, że poczynając od umowy o pracę aż do dokumentów wystawionych przy końcu zatrudnienia wnioskodawcy w tym Przedsiębiorstwie jego stanowisko pracy było określane jako „murarz – tynkarz” bądź „murarz”. Ponadto w aktach osobowych ubezpieczonego znajdują się trzy opinie o nim wystawiane przez jego przełożonych. W nich wszystkich jest zawarte określenie jego stanowiska jako murarz – tynkarz i murarz brygadzista. Przy trzeciej opinii wystawionej w 1990 r. jest wymienienie czynności pracowniczych brygady kierowanej przez wnioskodawcę. Były to: roboty murarskie, tynkarskie, tynki barytowe, roboty posadzkarskie, wykładzinowe (glazura, terakota, płytki przyborskie), roboty zewnętrzne i elewacje. Wnioskodawca nie kwestionował zapisów w świadectwie pracy z tego okresu. Oceniając materiał dowodowy w postaci zeznań świadków i z dokumentów zawartych w aktach osobowych wnioskodawcy Sąd Okręgowy uznał, że dowody z zeznań świadków nie są dowodami wiarygodnymi. Żaden z tych świadków nie pracował razem z wnioskodawcą. B. P. był kierownikiem kilku budów i jego kontakt z wnioskodawca mógł być tylko sporadyczny. M. P. pracował w innej brygadzie a Z. S. był majstrem na budowach. Natomiast w ocenie sądu pierwszej instancji za w pełni wiarygodne dowody należy uznać dowody z dokumentów zawartych w aktach osobowych wnioskodawcy, a więc nie tylko jego angaże, ale także i wymieniane wyżej opinie. Oba rodzaje tych dokumentów były systematycznie wytwarzane przez cały okres zatrudnienia wnioskodawcy. Dlatego, według Sądu Okręgowego należało ustalić, że ubezpieczony wykonywał, jako podstawowe swoje zajęcie, pracę murarza a nie prace przy produkcji betonu kruszywowego bądź prace betoniarskie. Stąd zatrudnienia wykonywanego przez ubezpieczonego nie można zakwalifikować jako pracy świadczonej w szczególnych warunkach, a to oznacza, że nie spełnił on wszystkich ustawowych przesłanek prawa do emerytury o które ubiegał się w sprawie niniejszej. Z tej przyczyny odwołanie ubezpieczonego jako bezzasadne podlegało oddaleniu.

Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wywiódł w imieniu A. G. jego pełnomocnik, radca prawny W. W., wnosząc o jego zmianę przez ustalenie wnioskodawcy prawa do emerytury od dnia 2 listopada 2012 r. i zasądzenie na jego rzecz od organu rentowego kosztów procesu za obie instancje.

Skarżący zarzucił:

- błąd w ustaleniach faktycznych będących podstawą rozstrzygnięcia sprawy polegający na przyjęciu, że wnioskodawca w okresie od dnia 1 czerwca 1976 r. będąc zatrudniony w (...) Przedsiębiorstwie Budownictwa (...) (nie została wskazana siedziba przedsiębiorstwa) pracował na stanowisku murarza, gdy z zebranego i prawidłowo ocenianego materiału dowodowego wynika, że pracował on w pełnym wymiarze czasu pracy jako betoniarz przy produkcji betonu kruszywowego oraz wykonywał prace betoniarskie przy zalewaniu ław fundamentowych, stropów i posadzek. Gdyby nawet przyjąć, że ubezpieczony czynności tych nie wykonywał a tylko zajmował stanowisko murarza brygadzisty to również była to praca wykonywana w szczególnych warunkach. Według skarżącego wynika to z wykazu C dział III, poz.3 stanowiącego załącznik do rozporządzenia, który do dnia 7 czerwca 1996 r. stanowił prawo obowiązujące.

- naruszenie prawa procesowego – przepisu art. 233 § 1 kpc poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów zebranych w tej sprawie. Zdaniem skarżącego spowodowało to wadliwe ustalenie sądu, że wnioskodawca pracował na stanowisku murarza co jest sprzeczne z rzeczywistym stanem rzeczy.

- naruszenie prawa materialnego – przepisu art. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w związku z § 2 ust.1 oraz § 4 ust. 1 ( nie zostało podane jakiego aktu prawnego) przez brak ich zastosowania. W ocenie autora apelacji materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwalał na przyjęcie, że wnioskodawca spełnił wszystkie ustawowe przesłanki prawa do emerytury. Dlatego kwestionowana przez niego decyzja pozwanego organu rentowego jest błędna i powinna zostać zmieniona.

W uzasadnieniu apelacji jej autor wskazał argumentację na poparcie podanych w niej zarzutów i wniosków sprowadzającą się do twierdzenia, że dowody z zeznań świadków wskazują, iż wnioskodawca pracował przy produkcji i wylewaniu betonów na różnych budowach a Sąd Okręgowy dokonał wadliwej oceny tych dowodów.

Ponadto, według skarżącego, nawet przyjęcie, że A. G. wykonywał pracę murarza – brygadzisty również pozwalało na ustalenie temu ubezpieczonemu prawa do emerytury, bo także praca na tym stanowisku stanowiła zatrudnienie wykonywane w szczególnych warunkach.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje: jest oczywiste, że ustalenie prawa do świadczenia z ubezpieczenia lub też określenie jego wysokości wymaga przedstawienia dowodów precyzyjnych, jednoznacznych i pewnych (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 9 stycznia 1998 r. II UKN 440/97 – LEX 34199 oraz z dnia 22 listopada 2001 r. I PKN 660/2000 – LEX 54 095). Zgodnie z art. 232 kpc obowiązek przedstawienia takich dowodów spoczywa na wnioskodawcy. Na poparcie swojej tezy, że wykonywał zatrudnienie na stanowisku betoniarza wnioskodawca przywołał dowody z zeznań świadków: B. P., M. P. i Z. S.. Ze względu na sprzeczność faktów wynikających z ich zeznań z dowodami z dokumentów zawartymi w aktach osobowych wnioskodawcy Sąd Okręgowy ocenił dowody z zeznań tych świadków jako niewiarygodne. Przede wszystkim na kwestionowaniu poprawności tej oceny, w świetle procesowej zasady swobodnej oceny dowodów, pełnomocnik wnioskodawcy zbudował swoją apelację.

W orzecznictwie sądowym (zob. wyroki Sądów Apelacyjnych: w Szczecinie z dnia 20 września 2012 r. III AUa 374/12 – LEX 1223476, w Łodzi z dnia 3 kwietnia 2013 r. III AUa 1267/12 – LEX 1312036, czy też w Białymstoku z dnia 17 kwietnia 2013 r. III AUa 10430/12 – LEX 1314677) zgodnie przyjmuje się, że dowód tylko z zeznań świadków, z uwagi na szczególny i wyjątkowy charakter prawa do emerytury w obniżonym wieku, nie może przesądzać o wykonywaniu pracy w szczególnych warunkach, zwłaszcza, gdy fakty wynikające z zeznań świadków nie znajdują potwierdzenia w dokumentacji pracowniczej. Inaczej mówiąc moc dowodowa zeznań świadków, w sytuacji jaka zaistniała w sprawie niniejszej, jest tak niska, że dowody z zeznań świadków nie spełniają wymogu dowodów pewnych jednoznacznych i precyzyjnych. Z tej zatem przyczyny na takich dowodach nie można oprzeć orzeczenia pozytywnego dla wnioskodawcy. Należałoby bowiem założyć, że dokumentacja pracownicza była świadomie przez pracodawcę prowadzona wadliwie, czy też wręcz fałszowana. Tymczasem brak jest jakichkolwiek przesłanek nawet na uprawdopodobnienie takiej tezy nie mówiąc już o potrzebie jej udowodnienia. Zauważyć też należy, co podniósł Sąd Okręgowy w motywach zaskarżonego wyroku, że wnioskodawca nie prostował zapisów w zakresie swojego stanowiska pracy ani w angażach i opiniach znajdujących się w jego aktach osobowych ani też w świadectwie pracy. A zatem nie można skutecznie zakwestionować poprawności oceny dowodów z zeznań świadków jaką przedstawił sąd pierwszej instancji, gdyż, wbrew twierdzeniom apelanta, nie jest to ocena dowolna i przez to wadliwa, a przeciwnie, spełnia ona wszystkie wymogi oceny swobodnej opartej na wszechstronnym rozważeniu materiału dowodowego sprawy. Dlatego na takiej ocenie dowodów mógł Sąd Okręgowy oprzeć swoje rozstrzygnięcie o roszczeniu wnioskodawcy. Zarzut naruszenia prawa procesowego – przepisu podanego przez apelującego, jest więc całkowicie bezpodstawny.

Jako zupełnie bezzasadne należy ocenić stanowisko pełnomocnika wnioskodawcy, że na stanowisku murarza – brygadzisty wnioskodawca wykonywał pracę w szczególnych warunkach dającą mu uprawnienie do nabycia prawa do emerytury w obniżonym – w stosunku do powszechnego – wieku emerytalnym. Sam skarżący wywodzi swoje uprawnienie do emerytury z umieszczenia stanowiska pracy „murarz” w wykazie C stanowiącym załącznik do rozporządzenia. W tym miejscu należy podnieść, że określenie „praca w warunkach szczególnych” jest pojęciem prawnym a nie faktycznym. Dlatego trudne środowisko pracy, a więc zapylenie, temperatura niska lub wysoka, promieniowanie czy hałas, same w sobie, nie są przesłankami kwalifikowania zatrudnienia jako wykonywanego w szczególnych warunkach. Takie kwalifikowanie stanowisk pracy w tym zakresie przeprowadził sam ustawodawca w wykazach A i C do rozporządzenia określając także jej skutki (tej kwalifikacji). Prace wymienione w wykazie A dają pracownikom uprawnienie do emerytury w niższym wieku emerytalnym ale prace wskazywanie w załączniku C, niezależnie od faktu utraty już przez ten załącznik mocy prawnej, dawały pracownikom je wykonującym jedynie uprawnienie do wzrostu świadczenia – przy zachowanym wymogu powszechnego wieku emerytalnego dla tej grupy pracowników. W oczywisty sposób wynika to nie tylko z tytułów tych załączników ale także z regulacji zawartej w § 4 ust.1 rozporządzenia.

Stąd wykonywanie przez wnioskodawcę zatrudnienia na stanowisku murarza nie może skutkować nabyciem przez niego prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym.

Dlatego i ten argument apelanta nie jest skuteczny. W tej sytuacji niezasadnym jest także zarzut naruszenia prawa materialnego i to niezależnie od braku wskazania w jego treści aktu prawnego - naruszenie przepisów którego zarzucił autor apelacji.

Skoro wszystkie zarzuty apelacji okazały się chybione to apelacji wnioskodawcy należało odmówić słuszności i jako bezzasadna podlegała ona oddaleniu.

Z tych więc względów i z mocy art. 385 kpc Sąd Apelacyjny orzekł jak w wyroku.