Sygn. akt IV Ka 96/19

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 marca 2019 r.

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy IV Wydział Karny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący SSO Stefan Pietrzak

SędziowieSSO Włodzimierz Hilla

SSO Mirosław Kędzierski - sprawozdawca

Protokolant sekr. sądowy Mateusz Pokora

przy udziale Iwony Wodary - prokuratora Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Północ
w Bydgoszczy

po rozpoznaniu dnia 5 marca 2019r.

sprawy A. K. s. D. i E., ur. (...) w B.

oskarżonego z art. 244 k.k.

na skutek apelacji wniesionej przez oskarżonego

od wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy

z dnia 4 października 2018 r. sygn. akt III K 328/18

1.  utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

2.  wymierza oskarżonemu opłatę w wysokości 120,00 (sto dwadzieścia) złotych za II instancję i obciąża go wydatkami poniesionymi przez Skarb Państwa w postępowaniu odwoławczym w kwocie 50,00 (pięćdziesiąt) złotych.

SSO Mirosław Kędzierski SSO Stefan Pietrzak SSO Włodzimierz Hilla

Sygn. akt IV Ka 96/19

UZASADNIENIE

A. K. oskarżony został o to, że w dniu 28 lutego 2018r. w B. przy ul. (...) i ul. (...), w ruchu lądowym prowadził pojazd mechaniczny (...) nr rej. (...), nie stosując się do orzeczonego przez Sąd Rejonowy w Bydgoszczy sygn. akt IV K 781/15 zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres roku, obowiązującego od 20 lipca 2017r. do 20 lipca 2018r, tj. o czyn z art.244 kk.

Wyrokiem z dnia 4 października 2018r. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy uznał oskarżonego A. K. za winnego tego, że w dniu 28 lutego 2018r. w B. przy ul. (...) i ul. (...) kierował samochodem osobowym marki (...) nr rej. (...), przez co nie zastosował się do zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych orzeczonego wyrokiem Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z dnia 7 marca 2017r. wydanym w sprawie sygn. IV K 781/15 i obowiązującego w okresie od dnia 20 lipca 2017r. do 20 lipca 2018r. , tj. za winnego występku z art.244 kk i za to, na podstawie art.244 kk wymierzył mu karę 4 miesięcy pozbawienia wolności; na podstawie art.42a pkt 2 kk orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na 2 lata; zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa 120 zł opłaty i obciążył go pozostałymi kosztami procesu w kwocie 586,50 zł.

Od powyższego wyroku apelację wniósł osobiście oskarżony, który wniósł „o zawieszenie postępowania do czasu zapoznania się z aktami przez prokuratora generalnego, ponieważ sąd bazuje na wyroku, co do którego zostało zgłoszone zawiadomienie przeciwko sędziemu, ponieważ twierdził, iż został wydany niezgodnie z przepisami prawa o ruchu drogowym, a sędzia potwierdził nieprawdę …” .

Nadto w jego ocenie wyrok jest niezgodny z Konstytucją (art.8, art.32, art.65, art.71 i art.80) z uwagi na jego wykształcenie mechaniczne i fakt bycia mechanikiem samochodowym, wydawane przeciwko niemu zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych nie dają mu możliwości znalezienia pracy, co eliminuje go z życia zawodowego.

Oskarżony kwestionował też sugestią Sądu , że mógł się wyręczyć inną osobą dla przetestowania sprawności naprawionego pojazdu oraz podnosił brak wnikliwości sądu w ocenie jego karalności za wykroczenia.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje :

Apelacja oskarżonego jest bezzasadna i na uwzględnienie nie zasługiwała.

W ocenie Sądu Okręgowego, żaden z podniesionych przez oskarżonego argumentów nie zasługiwał na uwzględnienie.

Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji w niniejszej sprawie oparte zostały o wszechstronną , wnikliwą i kompleksową analizę ujawnionych w sprawie dowodów, których ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej i logicznej, zgodna jest ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego i nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów , chronionej treścią art.7 kpk. Natomiast lektura uzasadnienia sporządzonego przez Sąd orzekający dowodzi, że jest ono bardzo szczegółowe i odniesiono się w nim do wszystkich dowodów przeprowadzonych na rozprawie, przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, w sposób przewidziany treścią art.424 kpk. Sąd odwoławczy w pełni się z nim utożsamia, wobec czego czuje się zwolniony od ponownego szczegółowego przywoływania tych samych okoliczności.

Bardzo ogólny stopień argumentacji zawarty w apelacji oskarżonego nie stwarza Sądowi Okręgowemu możliwości ustosunkowania się do niego. Materia, do której należałoby się odnieść w związku z treścią apelacji w zasadzie nie istnieje. Skarżący bowiem w zasadzie ogranicza swoją argumentacją do zanegowania rozstrzygnięcia Sądu, nie prezentując przy tym żadnej rzeczowej argumentacji faktycznej ani prawnej.

W takiej sytuacji Sąd Okręgowy jest pozbawiony możliwości szerszej oceny apelacji. W konsekwencji należy skonstatować, że dokonane ustalenia faktyczne jak i ocena tych dowodów, przyjęta kwalifikacja prawna czynu oraz wymierzona kara, są prawidłowe i nie budzą żadnych zastrzeżeń.

Czyniąc natomiast zadość wymogom procedury odnosząc się do argumentów zawartych w apelacji, stwierdzić należy iż :

Nie ma podstaw do „zawieszenia postępowania” do czasu zapoznania się z aktami przez Prokuratora Generalnego, a wyrok jaki zapadł w dniu 7 marca 2017r. w sprawie IV K 781/15 jest prawomocny i co oczywiste obowiązkiem organu procesowego jest uwzględnienie tego faktu.

Sąd Okręgowy nie dostrzega naruszenia Konstytucji RP. w tym, że wobec oskarżonego, z zawodu mechanika samochodowego, sądy orzekały zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w sytuacji popełniania przez niego przestępstw i wręcz notorycznego wykroczeń związanych z bezpieczeństwem w ruchu drogowym. Fakt możliwych trudności w prowadzeniu działalności gospodarczej, pogorszenie warunków wykonywanego zawodu oskarżony winien mieć na uwadze w momencie naruszania prawa nie zaś kontestować jego stosowanie przez organy Państwa. Rzeczą bowiem Sadu jest widzenie nie tylko interesu oskarżonego ale także innych uczestników ruchu drogowego, w których interesie jest eliminacja ( choćby na stosunkowo niedługi okres czasu ) kierowców notorycznie łamiących przepisy ruchu drogowego.

Nie brzmi też rzeczowo argumentacja oskarżonego kwestionującego sformułowanie zawarte w uzasadnieniu wyroku o „możliwości zlecenia komuś innemu kontroli sprawności pojazdu”. Przy tym dalsza argumentacja w tym zakresie o zleceniu tego „…kosmetyczce czy pierwszej lepszej osobie spotkanej na chodniku…” przekonuje, że oskarżony dotychczas niczego z zapadających wobec niego wyroków nie zrozumiał. Być może niniejszy wyrok zmusi go do większej refleksji.

W konsekwencji uznać należy, iż rozstrzygnięcie uznające winę oskarżonego A. K. w zakresie przypisanego mu czynu, zasługuje na pełną akceptację.

Sąd Okręgowy w pełni podziela też wymiar kary wymierzonej oskarżonemu.

Sąd I instancji przeprowadził wszelkie te dowody, które leżały u podstaw rozstrzygnięcia w przedmiocie wymiaru kary zasadniczej względem oskarżonego, a swoje stanowisko w tym względzie uzasadnił.

W ocenie sądu odwoławczego ustalone okoliczności przedmiotowe i podmiotowe przypisanego oskarżonemu czynu, a także prezentowane przez wymienionego właściwości i warunki osobiste powodują że niepodobnym jest skutecznie wywodzić, że wymierzona oskarżonemu kara razi surowością.

Jakiekolwiek łagodzenie wymierzonej kary wobec oskarżonego nie znajduje należytego oparcia pośród zasad i dyrektyw wymiaru kary określonych w treści art.53 kk.

Nie bez znaczenia jest, że orzekając karę sąd uwzględnia też potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Chodzi tu o wpływ, jaki orzeczona kara powinna wywrzeć w kierunku ugruntowania w społeczeństwie prawidłowych ocen prawnych i stosownego do tych ocen postępowania, o potwierdzenie przekonania, że w walce z przestępczością zwycięża praworządność, a sprawcy są sprawiedliwie karani.

Wymierzona w niniejszej sprawie kara powyższe kryteria spełnia.

W pełni zasadnie Sąd orzekł też środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 2 lat, skoro wcześniej orzekane wobec niego zakazy prowadzenia pojazdów na okres roku nie były przez niego respektowane. Należy też mieć na uwadze w tym zakresie fakt, że oskarżony A. K. był uprzednio też karany za przestępstwo z art.244 kk, oraz wielokrotnie też za wykroczenia. Z informacji bowiem o wpisach do ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego ( k. 31-35 ) wynika, iż A. K. dopuścił się 34 tego typu czynów.

W konsekwencji należy skonstatować, iż oskarżony jest osobą przekraczającą przepisy, co czyni zasadnym konieczność jego czasowej eliminacji z ruchu drogowego.

W tym stanie rzeczy apelację oskarżonego należało uznać za bezzasadną, a zaskarżony wyrok podlegał utrzymaniu w mocy.

O kosztach sądowych za postępowanie odwoławcze orzeczono po myśli art.636§1 kpk. Przepis ten wprowadza bowiem zasadę, że w razie nieuwzględnienia środka odwoławczego koszty procesu za postępowanie odwoławcze ponosi na ogólnych zasadach ten, kto wniósł ten środek odwoławczy, a w przypadku środka wniesionego przez oskarżyciela publicznego - Skarb Państwa. Skoro to oskarżony spowodował postępowanie odwoławcze to wobec jego nieuwzględnienia, to on ponosi jego wydatki.

Opłatę w kwocie 120 zł wymierzono w oparciu o przepis art. 2 ust.1 pkt.2 ustawy z dnia 23.06.1973 r o opłatach w sprawach karnych ( Dz.U z 1983 roku Nr 49 poz 223 z późn. zm.).