Sygn. akt III AUa 600/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 grudnia 2012 r.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący:

SSA Jolanta Hawryszko

Sędziowie:

SSA Barbara Białecka (spr.)

SSA Romana Mrotek

Protokolant:

St. sekr. sąd. Edyta Rakowska

po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2012 r. w Szczecinie

sprawy W. M.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. W..

o przywrócenie renty

na skutek apelacji ubezpieczonego

od wyroku Sądu Okręgowego w Gorzowie Wlkp. VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 12 czerwca 2012 r. sygn. akt VI U 963/11

oddala apelację.

Sygn. akt III AUa 600/12

UZASADNIENIE

W. M. wniósł odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w G. z dnia 27.06.2011 roku, na mocy której odmówiono mu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, z ogólnego stanu zdrowia, na dalszy okres, z uwagi na poprawę stanu zdrowia i niespełnienie przesłanki niezdolności do pracy. Ubezpieczony podniósł, że jest po 2 operacjach kręgosłupa, nadal odczuwa bóle i ma trudności w poruszaniu się, a nadto jest on po 2 zbiegach w związku z ostrogami piętowymi oraz po usunięciu segmentu płuca.

W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie, podtrzymując argumentację wyrażoną w zaskarżonej decyzji.

Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim - VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 12.06.2012 roku oddalił odwołanie.

Sąd I Instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych
i rozważaniach prawnych. W. M., urodzony 16.06.1950r., posiada wykształcenie zasadnicze zawodowe w zawodzie ślusarza. Pracował jako kierowca, pomiarowy geodezyjny, murarz, ślusarz, dekarz, malarz, izoler, robotnik magazynowy, blacharz, dozorca, konserwator, gospodarz domu. Ubezpieczony pobierał rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy do 31.05.2011r. , a wniosek o ponowne przyznanie świadczenia rentowego złożył 13.04.2011r.

Lekarz orzecznik ZUS, po konsultacji neurochirurgicznej, orzeczeniem z 18.05.2011r. ustalił, że W. M. jest zdolny do pracy. Rozpoznał u niego:

- zmiany zwyrodnieniowo-dyskopatyczne kręgosłupa,

- stan po operacji dyskopatii L4/L5 w 2009 r. i 2010 r.,

- nadciśnienie tętnicze,

- stan po neurolizie nerwu piszczelowego lewego i uwolnieniu prawego w 2009 r.,

- w wywiadzie gruźlica płuc i perforacja wrzodu żołądka.

Na skutek sprzeciwu komisja lekarska ZUS orzeczeniem z 10.06.2011r.
po rozpoznaniu u ubezpieczonego:

- przebytej operacji dyskopatii lędźwiowej na poziomie L4/L5 po stronie prawej
w kwietniu 2009 r.

- reoperacji dyskopatii L4/L5 nawrotowej po stronie prawej ze stabilizacją międzytrzonową w maju 2010 r.,

- przewlekłego zespołu bólowego korzeniowego prawostronnego bez istotnego upośledzenia sprawności,

- stanu po uwolnieniu nerwu piszczelowego tylnego lewego w 2007 r.,

- stanu po neurolizie nerwu piszczelowego prawego w 2009 r.,

- nadciśnienia tętniczego,

- przebytej gruźlicy płuc i stanu po usunięciu segmentu II płuca prawego w 1998r., również uznała, że W. M. jest zdolny do pracy.

W celu ustalenia stanu zdrowia i niezdolności do pracy ubezpieczonego Sąd Okręgowy dopuścił dowód z opinii biegłych sądowych lekarzy o specjalności z zakresu neurologii, ortopedii, pulmonologii i interny i w oparciu o tenże dowód ustalił,
że u ubezpieczonego rozpoznano:

1.  przewlekły nikotynowy nieżyt oskrzeli,

2.  przebytą gruźlicę płuc,

3.  nadciśnienie tętnicze,

4.  chorobę wrzodową w wywiadzie odległym,

5.  stan po dwukrotnej operacji dyskopatii L4/L5 bez patologicznych objawów neurologicznych,

6.  stan po leczeniu ostróg piętowych bez ograniczenia ruchomości stawów stóp,

7.  zaburzenia krążenia obwodowego w zakresie tętnic stopy prawej,

i stan ten nie czyni go niezdolnym do pracy.

Na wniosek ubezpieczonego Sąd przeprowadził dodatkowo dowód z opinii biegłego
z zakresu neurochirurgii, który po badaniu przedmiotowym rozpoznał u ubezpieczonego:

1.  zmiany zwyrodnieniowo - dyskopatyczne odcinka lędźwiowego,

2.  stan po dwukrotnym leczeniu operacyjnym dyskopatii L4/L5,

3.  pozostałości po rwie kulszowej prawo-obustronnej,

4.  zespół bólowy odcinka lędźwiowego w wywiadzie

i podał, że stan ten nie czyni ubezpieczonego niezdolnym do pracy.

Sąd Okręgowy na podstawie zgodnych wyżej wskazanych opinii biegłych sądowych, uznanych za godne wiary, przyjął, że ubezpieczony jest zdolny do pracy zgodnie
z posiadanymi kwalifikacjami - pracownika fizycznego.

W tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że odwołanie nie zasługiwało na uwzględnienie i wskazał za podstawę prawną rozstrzygnięcia art. 107, art. 12 i art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity opubl. w Dz. U. z 2009 roku, Nr 153, poz. 1227, ze zmianami) - zwaną dalej ustawą emerytalną - jednocześnie przytaczając ich treść.

Sąd pierwszej instancji podniósł, że do rozstrzygnięcia pozostawała kwestia,
czy ubezpieczony nadal jest, tj. po dniu 31.05.2011r. , osobą co najmniej częściowo niezdolną do pracy albo czy stan jego zdrowia uległ poprawie, a jeśli tak, to w czym się ona przejawia. Wobec niekorzystnego dla ubezpieczonego orzeczenia komisji lekarskiej ZUS dopuszczono dowód z opinii biegłych specjalistów z dziedzin odpowiadających schorzeniom ubezpieczonego. W ocenie pierwszego zespołu biegłych schorzenia ubezpieczonego, mimo istnienia przeciwwskazań do pracy na wysokości i do pracy ciężkiej fizycznej w trybie ciągłym, nie powodują u niego niezdolności do pracy.

W ocenie pulmonologicznej przebyta gruźlica płuc w roku 1989 i operacja w 1998r.
z powodu zmian marskich segmentu płuca, nie powodują istotnego ograniczenia wydolności oddechowej, zwłaszcza w odniesieniu do wykonywanych zawodów z przeciwwskazaniem co do wykonywania ciężkiej pracy fizycznej w systemie ciągłym.

W ocenie internistycznej leczenie w odległej przeszłości choroby wrzodowej i obecne leczenie nadciśnienia tętniczego nie spowodowało powikłań narządowych i nie powoduje niezdolności do pracy.

W ocenie ortopedycznej rozpoznane schorzenia dotyczące układu kostno-stawowego
po leczeniach operacyjnych kręgosłupa i stóp, dają przeciwwskazania do wykonywania ciężkiej pracy fizycznej w trybie ciągłym i pracy na wysokości. Mogące natomiast występować okresowo dolegliwości bólowe ze strony tego układu mogą być leczone farmakologicznie i rehabilitacyjnie w ramach okresowych odsunięć od pracy.

W ocenie neurologicznej rozpoznane schorzenia nie dawały i nie dają powikłań neurologicznych w zakresie centralnego i obwodowego układu nerwowego.

Ocena neurochirurgiczna okazała się zbieżna z oceną ortopedy i neurologa zawartą
w opinii z dnia 17.02.2012 r. oraz oceną komisji lekarskiej ZUS; w badaniu przedmiotowym biegły neurochirurg nie stwierdził istotnych objawów korzeniowych, a sprawność ruchowa była zadowalająca i stan ubezpieczonego wykazywał poprawę w stosunku do badania z dnia 2.11.2010r. co dodatkowo znalazło swoje potwierdzenie w ostatnim wyniku badania (...)
z dnia 15.02.2010r.

Ubezpieczony co prawda nie zgodził się z pierwszą opinią biegłych uznając,
że decydujące znaczenie w sprawie powinna mieć opinia biegłego neurochirurga, ale i także ten biegły uznał ubezpieczonego za zdolnego do pracy. Ubezpieczony nie złożył zastrzeżeń do opinii biegłego z zakresu neurochirurgii, ani nowych wniosków dowodowych.

W związku z powyższym Sąd Okręgowy, na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c., oddalił odwołanie.

Rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji zaskarżył ubezpieczony wnosząc o jego zmianę poprzez przyznanie dochodzonego prawa do świadczenia rentowego, zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w toku postępowania apelacyjnego, ewentualnie
o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Zarzucił następujące uchybienia:

1.  błąd w ustaleniach faktycznych mający istotny wpływ na treść tego orzeczenia polegający na przyjęciu, że ubezpieczony jest zdolny do pracy, podczas gdy jest częściowo niezdolny
do pracy,

2.  naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 12 ust. 1 i 3 ustawy emerytalnej poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, tj. ustalenie, że zachodzi niedopuszczalność uznania niezdolności do pracy, podczas gdy ubezpieczony w znacznym stopniu utracił zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu do jakiejkolwiek pracy,

3.  naruszenie przepisów postępowania, w szczególności

a)  art. 233 § 1 k.p.c., polegające na wyprowadzeniu z materiału dowodowego, to jest opinii biegłych, wniosków sprzecznych z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, a mianowicie, że ubezpieczony nie jest niezdolny do pracy podczas, gdy szereg schorzeń jakie posiada i lista przyjmowanych przez niego leków świadczą o niezdolności do pracy,

b)  art. 217 § 2 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. poprzez faktyczne pominięcie zgłoszonych prawidłowo dowodów, a tym samym uniemożliwienie przeprowadzenia ubezpieczonemu dowodu z dokumentów złożonych Sądowi na rozprawie w dniu 27.03.2012r.,
co doprowadziło do oparcia wyroku na niekompletnym materiale dowodowym
i nie wyjaśnieniu dostatecznie spornych okoliczności.

Apelujący podniósł, że dowody z opinii biegłych są nierzetelne, gdyż lekarze przebadali ubezpieczonego pobieżnie, wręcz prymitywnie. Badanie pulmonologiczne polegało na osłuchaniu płuc i wykonaniu zdjęcia, a badanie internistyczne polegało na przeprowadzeniu wywiadu i sprawdzeniu uzębienia. Natomiast badanie neurologiczno-ortopedyczne sprowadzało się do wykonania zdjęcia pięt, sprawdzeniu blizn oraz dotyku palcem nosa. Błędne były również wnioski biegłych sądowych, zwłaszcza, że logika
i doświadczenie życiowe wskazują, że 62-letnia osoba, która ma tyle stwierdzonych schorzeń, odczuwa codziennie bardzo silny ból i przyjmuje ok. 15 różnych leków dziennie, nie jest zdolna do jakiejkolwiek pracy fizycznej. Z zaświadczenia z 16.03.2012 r. wynika zresztą,
że stany bólowe u ubezpieczonego są stałe, utrwalone i nie rokują wyleczenia. W uzasadnieniu opinii biegli wskazali natomiast, że „niewątpliwie mogą okresowo występować dolegliwości bólowe ze strony układu kostno-stawowego - w tym czasie możliwe jest okresowe leczenie farmakologiczne, rehabilitacyjne i okresowe odsunięcia od pracy w ramach zwolnienia lekarskiego". Jednocześnie biegli wskazali, że „schorzenia, które występują
u ubezpieczonego dają przeciwwskazania do wykonywania ciężkiej pracy fizycznej i pracy na wysokości, natomiast nie ograniczają zdolności do pracy fizycznej lekkiej, np. jako robotnik magazynowy, dozorca, konserwator, gospodarz domu, a także kierowca samochodów
do 3,5 tony itp." W ocenie ubezpieczonego ww. prace nie należą do prac fizycznych lekkich. Każda z nich wymaga sprawności fizycznej, która wiąże się z dźwiganiem ciężkich przedmiotów, ciągłym przemieszczaniem się. Jako dozorca czy gospodarz domu taki pracownik zobowiązany byłby między innymi do sprzątania, odśnieżania, przenoszenia kontenerów na śmieci i innych czynności porządkowych, co niewątpliwie nie należy do pracy lekkiej. Ubezpieczony ma 62 lata i żaden pracodawca nie chciałby zatrudnić pracownika, który nie byłby w stanie wykonać swojej pracy i który musiałby być na okresowych zwolnieniach lekarskich z powodu licznych chorób, tezy stawiane więc przez lekarzy
i przyjęte następnie przez Sąd I instancji w żadnym stopniu nie przystają do realiów rynku pracy.

Ponadto, na rozprawie z 27.03.2012 r. ubezpieczony zaprezentował Sądowi Okręgowemu orzeczenie (...) do spraw Orzekania o Niepełnosprawności z 18.05.2009 r., w którym uznano go za osobę niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym, skierowanie na zabiegi fizjoterapeutyczne oraz zaświadczenie specjalisty anestezjologa intensywnej terapii
i medycyny paliatywnej z dnia 16.03.2012 r. Sąd Okręgowy, w ocenie apelującego mimo zapoznania się z przedstawioną przez ubezpieczonego dokumentacją nie przyjął ich i faktu tego nawet nie protokółował.

Organ rentowy nie ustosunkował się do treści apelacji.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.

Ponowna analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym zarzutów apelacyjnych, doprowadziła Sąd Apelacyjny do wniosku, że wyrok Sądu Okręgowego odpowiada prawu. Sąd Okręgowy w toku procesu dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i wyprowadził z nich należycie uzasadnione wnioski, które stały się podstawą do wydania orzeczenia przez Sąd Odwoławczy bez potrzeby ich uzupełniania bądź korygowania.

Należy podnieść, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, w granicach swobodnej oceny dowodów, o której stanowi art. 233 § 1 k.p.c. Wskazał
w pisemnych motywach wyroku jaki stan faktyczny stał się podstawą jego rozpoznania oraz podał na jakich dowodach oparł się przy jego ustalaniu, dokonując przy tym trafnej interpretacji przepisów mających zastosowanie w niniejszej sprawie. Wnioski, które wywiódł Sąd Okręgowy z opinii biegłych sądowych były uzasadnione i w niczym nie naruszały wspomnianej zasady swobodnej oceny dowodów. Prawidłowo również rozstrzygnął,
że ubezpieczony nie spełnił przesłanki z art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej, co musiało skutkować, zgodnie z treścią art. 107 ustawy emerytalnej, odmową przyznania prawa
do renty z tytułu niezdolności do pracy na dalszy okres. Zarzuty apelacji okazały się niezasadne. W tym stanie rzeczy Sąd Odwoławczy przyjął za własne ustalenia Sądu pierwszej instancji w zakresie stanu faktycznego oraz podzielił ocenę prawną zebranego
w sprawie materiału dowodowego. Powyższe czyni zbytecznym ponowne przytaczanie ustaleń oraz szczegółowych rozważań zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 listopada 1998 roku, sygn. I PKN 339/98, OSNAPiUS z 1999 roku, nr 24, poz. 776). Sąd Apelacyjny dokonując oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego miał na uwadze, że w niniejszej sprawie przedmiotem sporu pozostało ustalenie stanu zdrowia ubezpieczonego w pryzmacie jego zdolności do pracy zgodnie z posiadanym wykształceniem zawodowym w zawodzie ślusarza i rzeczywistymi kwalifikacjami w zawodzie gospodarza domu (w wywiadzie zawodowym przez okres 9 lat
– vide k.127 akt medycznych), kierowcy, pomiarowego geodezyjnego, murarza, ślusarza, dekarza, malarza, robotnika magazynowego, blacharza, dozorcy, konserwatora, gospodarza domu, według stanu po dniu 31.05.2011 roku (jako kontynuacja przyznanego do tej daty świadczenia rentowego), lecz nie później niż na dzień wydania zaskarżonej decyzji,
tj. na dzień 27.06.2011 roku, w związku ze stwierdzonymi u ubezpieczonego schorzeniami
w zakresie układu ruchu, krążenia i układu oddechowego.

Należy podnieść, iż przyczyną przyznania uprzednio prawa do renty z tytułu częściowej niezdolności, okresowo do dnia 31.05.2011r. były problemy z kręgosłupem w odcinku L - 4 / L - 5 , z zespołem bólowym, skutkujące operacjami i stabilizacją międzykręgową (vide aktualne opinie biegłych w aktach, wyniki badań i opinia zespołu biegłych ze sprawy VII U 125/09 z dnia 8.09.2009r., k. 95 akt medycznych). Analiza opinii biegłych sądowych, sporządzonych na potrzeby niniejszego procesu, w konfrontacji z dokumentacją medyczną,
w tym zgromadzoną w aktach medycznych, doprowadziła w ocenie Sądu Apelacyjnego do wniosku, że doszło u ubezpieczonego do poprawy stanu zdrowia w zakresie narządu ruchu. Występujący w niniejszej sprawie biegli sądowi, po zbadaniu ubezpieczonego analizie dokumentacji medycznej, w przekonywujący i logiczny sposób wyjaśnili na jakie schorzenia cierpi W. M., jakie jest zaawansowanie rozpoznanych chorób i na czym polegała poprawa stanu zdrowia w obrębie układu ruchu, co było poprzednio podstawą do przyznania prawa do świadczenia rentowego. Jak bowiem wynika z treści opinii biegłych sądowych z dnia 17.02.2012r. u ubezpieczonego po wykonaniu dwóch operacji kręgosłupa w związku z dyskopatią obecnie nie ma objawów neurologicznych. Również pozostałe rozpoznane schorzenia nie dawały i nie dają powikłań neurologicznych w zakresie centralnego i obwodowego układu nerwowego. Analiza drugiej opinii, tj. z 7.05.2012r. wskazuje, że również biegły neurochirurg uwzględniając zmiany stanu zdrowia potwierdzone wynikami badań MR z 1998r., z 01.2010r. oraz ostatniego z 02.2011r. potwierdził, że w badaniu przedmiotowym nie wychwycił istotnych objawów korzeniowych, w badaniu MR z 02.2011r. nie ma zwężenia kanału kręgowego, ani cech ucisku korzeni na poziomie operowanym, zaś sprawność ruchowa ubezpieczonego jest zadawalająca i doszło poprawy jego stanu zdrowia w porównaniu z badaniem z 2.11.2010r. Zgłaszany zaś przez ubezpieczonego zespół bólowy (tylko w wywiadzie) nie stanowi podstawy do stwierdzenia niezdolności do pracy. Istotnie, jak wynika z badań MR z 01.2010r. nawrotowa przepuklina, uciskająca na worek oponowy, nerwy rdzeniowe, została wówczas usunięta i ustabilizowano odcinek L 4-5 (k.133 akt medycznych i karta leczenia szpitalnego z k. 135 akt medycznych), a w MR z 02.2011r. podano, że nie ma cech ewidentnego zwężenia kanału kręgowego, choć jest na poziomie L5/S1 widoczna, niewielka , lewostronna wypuklina krążka międzykręgowego, zwężająca otwór międzykręgowy, zaś rozległe zmiany bliznowate po operacjach na poziomie L4/L5 powodują umiarkowany ucisk na worek oponowy i niewielki ucisk na korzenie nerwu rdzeniowego (k.150 akt medycznych). Po przebytej następnie rehabilitacji, tj. w okresie
od 22.02.2011r. do 15.03.2011r. ubezpieczony miał w odcinku L-S kręgosłupa prawidłowe napięcie mięśni przykręgosłupowych, choć nieco wzmożone, prawidłowy chód, prawidłową siłę mięśni kończyn dolnych, bez zaników mięśniowych.

Odnosząc się do zarzutów apelacji należy zauważyć, że ubezpieczony w istocie kwestionuje jedynie prawidłowość opinii sporządzonych przez biegłych lekarzy specjalistów, nie podając przy tym żadnych rzeczowych argumentów na poparcie formułowanych twierdzeń, wskazując jedynie na własne, subiektywne odczucia odnośnie jego złego stanu zdrowia i związanych z tym możliwości podjęcia pracy. Biegli sądowi sporządzając opinię w sprawie na zlecenie Sądu Okręgowego przeprowadzili kompleksowe badania stanu zdrowia ubezpieczonego i szczegółową analizę związku rozpoznanych u niego schorzeń z możliwością podjęcia zatrudnienia, w kontekście posiadanych kwalifikacji zawodowych. Z treści kwestionowanych opinii wynika, że biegli przeprowadzili z ubezpieczonym wywiad, a następnie badanie przedmiotowe i jednoznacznie wskazali, że stan zdrowia ubezpieczonego nie powoduje u niego niezdolności do pracy zgodnej z kwalifikacjami, choć są możliwe okresowe zwolnienia lekarskie. Odnośnie zgłaszanych przez ubezpieczonego dolegliwości bólowych pochodzących od kręgosłupa, to komisja lekarska ZUS w orzeczeniu z 06.2011r. wskazała na przewlekły zespół bólowy korzeniowy prawostronny bez istotnego upośledzenia sprawności, a zespół biegłych sądowych w opinii z dnia 17.02.2012r. na stan po dwukrotnej operacji dyskopatii L4/L5 , bez patologicznych objawów neurologicznych, stan po leczeniu ostróg piętowych bez ograniczenia ruchomości stawów stóp. Również z opinii neurochirurgicznej wynika, że ubezpieczony ma zmiany zwyrodnieniowo - dyskopatyczne odcinka lędźwiowego, pozostałości po rwie kulszowej prawo-obustronnej, w wywiadzie z zespołem bólowym odcinka lędźwiowego.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd pierwszej instancji oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym opinie biegłych sądowych, nie przekroczył granic zakreślonych przez art. 233 § 1 k.p.c. Ocena ta była swobodna, a nie dowolna. Należy przy tym wyjaśnić, że swobodna ocena dowodów dokonywana jest przez pryzmat własnych przekonań Sądu, jego wiedzy oraz posiadanego zasobu doświadczeń życiowych. Zarzucając przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, strona nie może poprzestać na przedstawieniu alternatywnego stanu faktycznego, gdyż skutecznym podważeniem podstaw tej oceny jest wykazanie, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna, co w okolicznościach niniejszej sprawy nie miało miejsca. Wnioski opinii uznanych za pełnowartościowy materiał dowodowy okazały się kategoryczne. Sąd Apelacyjny zważył, że biegli nie negowali utrudnień, jakie mogą wywoływać schorzenia stwierdzone u ubezpieczonego, w tym odczucia bólu, jednak oceniając stopień zaawansowania stwierdzonych dolegliwości, wskazani specjaliści opiniując niezależnie od siebie jednoznacznie orzekli, że stan zdrowia ubezpieczonego nie uprawnia twierdzenia, że jest osobą niezdolną do pracy. Biegli zaakcentowali wskazanie leczenia zachowawczego w ramach okresowych zwolnień lekarskich, bez podstaw do długotrwałej niezdolności do pracy, kwalifikującej do prawa do renty z tytułu choćby częściowej i okresowej niezdolności do pracy. Wnioski opinii w kontekście wyników badań oraz ich uzasadnienia są logiczne i stanowcze, nadto biegli sądowi poprzedzili wydanie opinii gruntowną analizą zebranej w aktach rentowych dokumentacji medycznej oraz odnieśli się do posiadanych kwalifikacji zawodowych ubezpieczonego. Polemizowanie z ocenami biegłych nie jest wystarczające do podważenia fachowo sporządzonych i miarodajnych opinii. Występowanie licznych schorzeń również nie decyduje o niezdolności, choćby częściowej do pracy (tak również SN w wyroku z dnia
1 grudnia 2000r., sygn. II UKN 113/00, opubl. OSNP 2002/14/343). Tak samo, deklarowane przez ubezpieczonego przyjmowanie leków, nie oznacza niezdolności do pracy. Ustosunkowując się do wniosku odnośnie powołania zespołu biegłych wskazać należy, że zgodnie z ugruntowanym w tym zakresie orzecznictwem Sądu Najwyższego - które podziela Sąd Apelacyjny orzekający w sprawie – żądanie ponowienia lub uzupełnienia dowodu z opinii biegłych jest bezpodstawne, jeżeli sądy uzyskały od biegłych wiadomości specjalne niezbędne do merytorycznego i prawidłowego orzekania. Sąd nie jest obowiązany do uwzględniania kolejnych wniosków dowodowych strony tak długo, aż udowodni ona korzystną dla siebie tezę i pomija je od momentu dostatecznego wyjaśnienia spornych okoliczności sprawy (tak w wyroku z dnia 20 października 1999 r., II UKN 158/99, OSNAPiUS z 2001r., nr 2, pozycja 51 oraz w wyroku z 19 marca 1997 r., III CKN 211/97, OSNP 1998/1/24). Jeżeli w odniesieniu do ustaleń faktycznych wymagających specjalistycznej wiedzy Sąd zasięgnął opinii biegłych, to ewentualne powołanie jeszcze innych biegłych można by uznać za powinność sądu tylko wtedy, gdy pierwotna opinia budzi istotne i nie dające się usunąć wątpliwości, a zainteresowana strona wykazuje nieporadność
w zgłaszaniu odpowiednich wniosków dowodowych (tak Sąd Najwyższy w wyroku
z 16 grudnia 1998 r., II UKN 396/98 OSNAPiUS 2000 r., nr 4, pozycja 161). Takich wątpliwości nie wywołują opinie przeprowadzone na zlecenie Sądu Okręgowego, bowiem jak już była o tym mowa, są one spójne i należycie uzasadnione, ponadto odnoszą się także
do dotychczasowych kwalifikacji badanego i możliwości podjęcia przez niego zatrudnienia. Wielokrotnie też Sąd Najwyższy stwierdzał, że potrzeba powołania innego biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii, gdyż odmienne stanowisko oznaczałoby przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód
z wszystkich możliwych opinii biegłych, aby upewnić się, czy niektórzy z nich nie byli tego samego zdania, co strona (por. wyroki Sądu Najwyższego z 04 sierpnia 1999 r., I PKN 20/99, OSNAPiUS 2000 nr 22, poz. 807; z 14 maja 1997 r., II UKN 108/97, OSNAPiUS 1998 nr 5, poz. 161; wyrok z 18 września 1997 r., II UKN 260/97, OSNAPiUS 1998 nr 13 poz. 408 oraz wyrok z 10 grudnia 1997 r., II UKN 391/97, OSNAPiUS 1998 nr 20, poz. 612). Biegli logicznie, zrozumiale i przekonywująco wyjaśnili z jakich powodów W. M. zdolnego do pracy zgodnie z posiadanymi rzeczywistymi kwalifikacjami. Udzielili wyczerpujących wyjaśnień i w ocenie Sądu Apelacyjnego opinie poddają się sądowej kontroli. W ocenie Sądu Apelacyjnego, przeprowadzone w postępowaniu pierwszoinstancyjnym opinie – pozwalają na nie budzące wątpliwości ustalenie, iż stan zdrowia ubezpieczonego w dacie wydawania spornej decyzji nie pozwalał na przyjęcie choćby częściowej niezdolności do pracy. Wobec powyższego chybione jest stawianie Sądowi Okręgowemu zarzutów dotyczących braku wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego w zakresie ograniczenia u ubezpieczonego zdolności do pracy w wykonywanych zawodach.

Nie potwierdził się również zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów prawa materialnego ustawy emerytalnej poprzez uznanie, że ubezpieczony jest zdolny do pracy, zgodnej z posiadanymi przezeń kwalifikacjami. Według art. 12 ww. ustawy o niezdolności do pracy nie decyduje biologiczny stan kalectwa lub choroby, niemający wpływu na zdolność do pracy, lecz koniunkcja niezdolności do pracy z niezdolnością do przekwalifikowania się do innego zawodu. Pojęcie „niezdolność do wykonywania pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji” należy rozumieć jako rzeczywistą utratę zdolności do pracy lub znaczne jej ograniczenie, przy uwzględnieniu możliwości i sprawności niezbędnych do dalszego zaangażowania w procesie pracy. Innymi słowy, chodzi o zdolność, a więc potencjalną możliwość wykonywania zatrudnienia przy uwzględnieniu stopnia naruszenia sprawności organizmu, możliwość przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia
i rehabilitacji oraz celowość przekwalifikowania zawodowego z uwagi na rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne. W konsekwencji więc niezdolność do wykonywania pracy dotychczasowej jest warunkiem koniecznym ustalenia prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, ale nie jest warunkiem wystarczającym, jeżeli wiek, poziom wykształcenia i predyspozycje psychofizyczne usprawiedliwiają rokowanie, że mimo upośledzenia organizmu możliwe jest podjęcie innej pracy w tym samym zawodzie albo po przekwalifikowaniu zawodowym. Odmienny pogląd prowadziłby do pomijania treści art. 12 ust. 1 i 3 w związku z art. 13 ust. 1 pkt 2 cytowanej powyżej ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Sąd Apelacyjny podziela także stanowisko Sądu I instancji, iż ubezpieczony jest zdolny do pracy zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami, a mianowicie podjęcia prac lekkich fizycznie i średnio –ciężkich fizycznie, skoro sporządzone na potrzeby niniejszego procesu opinie, uwzględniają takie elementy jak: sprawność psychofizyczna organizmu, wiek, kwalifikacje zawodowe, oraz wykonywane dotychczas prace oraz przeciwwskazanie do pracy ciężkiej, na wysokości i w ruchu ciągłym. Wykształcenie, które posiada ubezpieczony oraz doświadczenie w wykonywaniu prac na ww. stanowiskach, w tym dozorcy, gospodarza domu, pozwalają na stwierdzenie, że może on podjąć aktywność zawodową na tych choćby stanowiskach, bez potrzeby nawet przekwalifikowania się.

Ponadto należy pokreślić, że Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Najwyższego, iż w sprawie dotyczącej prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy oceny wymaga stan zdrowia ubezpieczonego z daty wydania decyzji, nie zaś z okresów późniejszych. Sądy Ubezpieczeń Społecznych badają legalność zaskarżonej decyzji z chwili jej wydania, co następuje wskutek wniesienia odwołania. Nie są zatem uwzględniane dokumenty po tej dacie, a zatem ewentualne chronologicznie późniejsze pogorszenie stanu zdrowia osoby ubiegającej się o świadczenie rentowe pozostaje bez wpływu na wydaną decyzję administracyjną. Warunki nabycia prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy muszą być spełnione łącznie w chwili wydania decyzji przez organ rentowy. Dlatego niezasadnym okazał się podnoszony wniosek, aby uwzględnić okoliczność pogorszenia stanu zdrowia po dacie wydania zaskarżonych decyzji, na okoliczność którą apelujący przedłożył dokumentację medyczną. Przedłożona zaś karta informacyjna leczenia szpitalnego z k. 103 akt została wcześniej złożona do akt medycznych i była znana tak lekarzom orzecznikom (co wynika z treści ich orzeczeń), jak i biegłym sądowym. Odnosząc się do sugestii, że w wieku ubezpieczonego
nie sposób jest znaleźć pracę, Sąd Apelacyjny wskazuje, że renta z tytułu niezdolności do pracy nie jest świadczeniem socjalnym i ani organ rentowy wydający decyzję, ani Sądy rozpoznające odwołanie czy apelację, nie mogą brać pod uwagę okoliczności związanych
z trudnościami na rynku pracy. Sąd ocenia bowiem jedynie to czy zostały spełnione przesłanki ustawowe warunkujące uzyskanie prawa do świadczenia, a wśród nich brak jest takich, które byłyby związane z sytuacją materialną ubezpieczonego.

Konkludując, Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd I instancji należycie zebrał materiał dowodowy, który poddał wszechstronnej ocenie, prawidłowo uznając, że stwierdzona u ubezpieczonego, najpóźniej na dzień wydania decyzji, poprawa stanu zdrowia spowodowała brak niezdolności do pracy w rozumieniu art. 57 ust. 1 ustawy emerytalnej, co wypełniło dyspozycję art. 107 ustawy emerytalnej.

Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako niezasadną.

SSA Romana Mrotek SSA Jolanta Hawryszko SSA Barbara Białecka