Sygn. akt I ACa 591/13

Sygn. akt I ACz 1115/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 grudnia 2013 r.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący:

SSA Dariusz Rystał

Sędziowie:

SSA Eugeniusz Skotarczak (spr.)

SSO del. Wojciech Machnicki

Protokolant:

st. sekr. sądowy Beata Wacławik

po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2013 r. na rozprawie w Szczecinie

sprawy z powództwa T. B.

przeciwko K. B.

o zapłatę

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie

z dnia 28 czerwca 2013 r., sygn. akt I C 1286/11

oraz zażalenia pozwanej na rozstrzygnięcie o kosztach zawarte w punkcie drugim zaskarżonego wyroku

I. oddala apelację,

II. oddala zażalenie,

III. zasądza od powoda T. B. na rzecz pozwanej K. B. kwotę 2.400 (dwa tysiące czterysta) złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym.

SSO del. (...). Machnicki SSA E. Skotarczak SSA D. Rystał

Sygn. akt I ACa 591/13

Sygn. akt I ACz 1115/13

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy w Szczecinie po rozpoznaniu sprawy z powództwa T. B. przeciwko K. B. o zapłatę 190.000 złotych oddalił powództwo oraz orzekł o kosztach procesu.

Sąd ustalił, że powód T. B. jest ojcem pozwanej K. B.. Matką pozwanej jest I. B., obecnie ponownie żona powoda.

K. B. zamieszkiwała od urodzenia (od (...) r.) wspólnie z rodzicami i braćmi, w W., przy ul. (...). Około (...) r. doszło do rozwodu jej rodziców, nie rozstali się w zgodzie. Od tego czasu K. B., a następnie także jej syn zamieszkiwali sami z T. B.. Relacje K. B. z T. B. układały się wówczas bardzo dobrze, powód nie utrzymywał kontaktów ze swoimi pozostałymi dziećmi i byłą żoną. Kontaktu tego nie utrzymywała też pozwana.

Około 2010 r. T. B. nawiązał ponownie kontakt z byłą żoną oraz z dwoma synami. K. B. nie utrzymuje go do chwili obecnej, pozostaje silnie skonfliktowana z matką.

(...) 1992 r. T. B. darował K. B. nieruchomości stanowiące kilka działek budowlano – rekreacyjnych, położonych w K. na wyspie W.. Około 1995 r. lub 1997 r. K. B. część z tych działek sprzedała. Część ceny uzyskanej ze sprzedaży w kwocie 60.000 zł przekazała ojcu, który pieniądze te przeznaczył w 1997 r. na spłatę zobowiązań wobec byłej żony wynikających z podziału majątku wspólnego małżeńskiego. T. B. pracował zawodowo do 1998 r., w okresie 1998 – 2000 r. nie pracował, od 2000 r. przebywa na emeryturze.

K. B. ukończyła studia w 1999 r. i miała podjąć pracę w G.. (...) 2000 r. T. B., po przejściu na emeryturę podjął decyzję o sprzedaży domu w W. i nabyciu lokalu w S., na P., skąd córce było dogodniej dojeżdżać do pracy do w G.. Od 2000 r. pozwana pracowała w G. jako wykładowca, na cały etat, od 2002 r. pracowała dodatkowo jako wykładowca w S.. W 2001 r. osiągnęła łączny dochód w kwocie 24.208,81 zł, a w 2002 r. w kwocie 33.225,14 zł.

W dniu 18 sierpnia 2000 r. T. B. sprzedał Skarbowi Państwa – Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych nieruchomość zabudowaną ww. domem, położoną przy ul. (...) w W., składającą się z działek nr (...), za cenę 204.000 zł.

W dniu 20 grudnia 2000 r. T. B. sprzedał Skarbowi Państwa – Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych nieruchomość niezabudowaną położoną przy ul. (...) w W., stanowiącą działkę nr (...), za cenę 16.000 zł.

W dniu 7 sierpnia 2000 r. T. B. i K. B. jako kupujący zawarli z Przedsiębiorstwem Budowlano – Usługowym (...) Spółką Akcyjną w S. jako sprzedawcą przedwstępną umową kupna – sprzedaży. Zgodnie z tą umową sprzedawca zobowiązał się wybudować i sprzedać kupującym lokal mieszkalny o powierzchni użytkowej 85,93 m ( 2), położony w budynku nr (...) (po wybudowaniu – lokal przy ul. (...)) za cenę 208.810 zł. W dniu 4 września 2000 r. strony ww. umowy zawarły umowę kupna – sprzedaży garażu (po wybudowaniu) przy ul. (...).

W wykonaniu ww. umów sprzedawca – do 19 listopada 2001 r. – otrzymał kwotę 202.908 zł tytułem ceny nabycia lokalu mieszkalnego przy ul. (...) oraz kwotę 25.143 zł tytułem ceny nabycia garażu.

W dniu 19 listopada 2001 r. strony powyższych umów zawarły porozumienie, w którym oświadczyły, że z dniem 19 listopada 2001 r. odstępują od ww. przedwstępnych umów kupna – sprzedaży lokalu mieszkalnego i garażu. Jednocześnie T. B. i K. B. zobowiązali się kupić mieszkanie usytuowane przy ul. (...) za cenę 197.780 zł i garaż przy ul. (...) za cenę 25.143 zł. Sprzedawca zaliczył dotychczas wpłacone należności w kwocie 202.908 za zakup lokalu mieszkalnego przy ul. (...) i kwotę 25.143 za zakup garażu przy ul. (...) na poczet nabywanego lokalu mieszkalnego przy ul. (...) i garażu. Sprzedawca zwrócił kupującym kwotę 5.128 zł tytułem różnicy w cenie pierwotnie i aktualnie przeznaczonego do nabycia lokalu mieszkalnego. Strony tej umowy dokonały też wyceny poniesionych przez kupujących nakładów na wykończenie lokalu przy ul. (...) na kwotę 28.400 zł i Sprzedawca zobowiązał się zwrócić tę kwotę kupującym, co uczynił.

Tego samego dnia, tj. 19 listopada 2001 r. T. B. i K. B. zawarli z Przedsiębiorstwem Budowlano – Usługowym (...) Spółką Akcyjną w S. przedwstępną umową kupna – sprzedaży. Zgodnie z tą umową sprzedawca zobowiązał się wybudować i sprzedać kupującym lokal mieszkalny o powierzchni użytkowej 81,39 m 2 (lokal przy ul. (...)) za cenę 197.780 zł.

W dniu 15 listopada 2002 r. Przedsiębiorstwo Budowlano – Usługowe (...) Spółka Akcyjna w S. oraz K. B. i T. B. zawarli umowę ustanowienia odrębnej własności lokali i umowę sprzedaży. Zgodnie z tą umową Spółka (...) ustanowiła odrębną własność lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w S. przy ul. (...) i garażu nr (...) i sprzedała ten lokal mieszkalny wraz z przynależnymi udziałami w częściach wspólnych budynku i użytkowaniu gruntu oraz garaż – w udziałach po ½ części na rzecz K. B. i T. B. – za łączną kwotę 222.923 zł, w tym cena za udział w ½ części nieruchomości wyniosła 111.461,50 zł; cena za lokal – 197.780 zł, cena za garaż – 25.143 zł.

Cena sprzedaży w dniu zawarcia umowy z dnia 15.11.2002 r. została w całości uiszczona.

Powód T. B. przed sprzedażą nieruchomości zabudowanej domem w W. zwracał się do Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych o zapłatę części ceny nabycia tej nieruchomości w kwocie 130.000 zł. Wskazał, że kwota ta jest mu potrzebna do zapłaty części ceny w ze względu na nabycie nieruchomości objętej umową z dnia 7 sierpnia 2000 r.

Część ceny sprzedaży ww. nieruchomości w W. w kwocie 130.000 zł Generalna Dyrekcja Dróg Publicznych przekazała, na prośbę T. B., bezpośrednio Spółce (...), celem zapłaty części ceny związanej z umową z dnia 20 sierpnia 2000 r. Powód zwrócił się też o przelew pozostałej kwoty na konto bankowe w (...) (nr (...)), wskazał, że jest to wspólne konto bankowe jego i jego córki K. B. (był to rachunek bankowy K. B., a do jego dyspozycji pozwana upoważniła powoda). Na rachunek ten wpływały też środki pozwanej m.in. ceny sprzedaży działek w K.. Kwota 130 000 zł została przelana zgodnie z prośbą powoda w dniu 23 sierpnia 2000 r. Pozwana partycypowała w pokryciu ceny nabycia nieruchomości w S., partycypowała albo pokryła w całości koszty wykończenia lokalu mieszkalnego. Środki pieniężne na ten cel posiadała min. ze sprzedaży działek w K..

Strony nie zawarły umowy darowizny przez powoda na rzecz pozwanej środków pieniężnych, które następnie miały być przeznaczone przez pozwaną na uiszczenie ceny sprzedaży udziału w ½ części lokalu przy ul. (...). Powód nie darował też pozwanej kwoty 190.000 zł. Kwota ta stanowi szacunkową cenę udziału ½ części tej nieruchomości przyjętą zgodnie przez T. B. i K. B. w toku postępowania o zniesienie współwłasności ww. nieruchomości przy ul. (...), prowadzonego przed Sądem Rejonowym Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w sprawie o sygn. akt II Ns 2221/10.

W 2003 r. relacje między stronami uległy pogorszeniu. Wcześniej strony zgodnie prowadziły wspólne gospodarstwo domowe. Od 2003 r. zaczęło dochodzić między nimi do kłótni, przede wszystkim na tle majątkowym, powód miał też pretensje do pozwanej o nienależyte opiekowanie się jego osobą. K. B. gdy relacje były dobre oczekiwała od ojca, że dom w W. przekaże na jej wyłączną własność. Była rozczarowana, że ojciec dokonał jego sprzedaży – uważała, że darowanie jej przez ojca powyższych nieruchomości stanowiło jedynie wykonanie woli jej dziadka, który miał wskazać ojca jako swojego spadkobiercę testamentowego, czyniąc go jedynie pośrednikiem w przekazaniu tych nieruchomości pozwanej, nadto miała na uwadze pomoc finansową udzieloną ojcu w ww. kwoty 60.000 zł celem spłaty udziału matki. T. B. oczekiwał od K. B. dalszej sprzedaży działek, które darował jej w 1992 r., przekazanie mu co najmniej części ceny z tej sprzedaży, wyprowadzenia się jej z lokalu, który wspólnie zamieszkiwali – uważał, że córka była mu to winna głównie z uwagi na darowiznę, jaką dokonał na jej rzecz w 1992 r.

Z czasem T. B. zaczął podejrzewać córkę, że zatruwa pokarmy przeznaczone do spożycia przez niego, podejrzewał ją też o zabór testamentu i ww. umowy darowizny nieruchomości z 1992 r. W dniu 12 maja 2009 r. powód złożył w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przez K. B. na jego szkodę przestępstw, poprzez zabór przez córkę ww. dokumentów i jego podtruwanie. Prokurator prawomocnie odmówił wszczęcia dochodzenia co do ww., objętych zawiadomieniem zdarzeń – wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia tych czynów zabronionych (art. 17 §1 pkt 1 k.p.k.).

K. B., obserwując zachowanie ojca, w tym ww. posądzanie jej o podtruwanie uważała, że ma on problemy zdrowotne natury psychiczne. Wiedziała, że jej dziadek, a ojciec powoda chorował na schizofrenię paranoidalną. Z czasem doszło do eskalacji konfliktu miedzy stronami, pojawiły się wyzwiska pod adresem K. B. pochodzące od T. B..

K. B.:

1.  w 2009 r. złożyła do Prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przez ojca przestępstwa poprzez grożenie jej pozbawieniem życia w okresie od 2003 – 21 maja 2009 r. (sygn. 1 Ds. 1446/09, VI K 2498/09). W toku tego postępowania T. B. został przebadany, biegli psychiatrzy i psycholog ustalili, że cierpi on na chorobę psychiczną w postaci zaburzeń urojeniowych, Prokurator skierował wniosek o umorzenie postępowania wobec stwierdzenia zniesionej poczytalności T. B. w chwili popełnienia czynów i zastosowanie środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym;

2.  w dniu 16 listopada 2010 r. złożyła do Prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przez ojca przestępstwa polegającego na posiadaniu broni palnej bez zezwolenia i grożenia jej w dniu 13.11.2010 r. pozbawieniem życia (sygn. 1 Ds. 34/12, VI K 371/12). W toku tego postępowania T. B. został przebadany, biegli psychiatrzy i psycholog ustalili, że cierpi on na chorobę psychiczną w postaci zaburzeń urojeniowych, Prokurator skierował wniosek o umorzenie postępowania wobec stwierdzenia zniesionej poczytalności T. B. w chwili popełnienia czynów i zastosowanie środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

Sprawy VI K 2498/09 i VI K 371/12 zostały połączone do wspólnego prowadzenia, pod sygn. VI K 2498/09. Sprawa jest nadal w toku.

3.  W dniu 23 kwietnia 2010 r. złożyła w Komisariacie Policji zawiadomienie o grożeniu jej przez powoda w dniu 22 kwietnia 2010 r. pozbawieniem życia, za pośrednictwem jej syna. Informowała też, że czuje się zagrożona, gdyż z domu zginęły noże. Sprawa toczyła się następnie przed Sądem Rejonowym Szczecin – Prawobrzeżne i Zachód w S. (1 Ds. 2000/10, VI K 787/10), prokurator złożył wniosek o umorzenie postępowania i orzeczenie środka zabezpieczającego, Sąd Rejonowy umorzył postępowanie wobec przyjęcia zniesionej poczytalności w chwili czynu i orzekł środek zabezpieczający w postaci skierowania na leczenie ambulatoryjne. Sąd Rejonowy uchylił to postanowienie, nakazując wyjaśnienie przede wszystkim kto jest pokrzywdzonych (K. B. czy jej syn). Na w dniu 29 listopada 2011 r. K. B. oświadczyła, że na wypadek uznania, że pokrzywdzonym jest jej syn składa także wniosek o ściganie w jego imieniu. Ostatecznie postępowanie zostało prawomocnie umorzone, wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia ww. czynu;

4.  w sprawie PC 238/09 pozwany była świadkiem – Prokurator rozważał z urzędu czy złożyć wniosek o ubezwłasnowolnienie T. B.. Zeznała wówczas, że ewentualny wniosek popiera, sama rozważała jego złożenie ale dopiero po zakończeniu spraw karnych. Ostatecznie Prokurator nie wystąpił z wnioskiem o ubezwłasnowolnienie, przed Sądem nie toczyło się postępowanie w przedmiocie ubezwłasnowolnienia T. B.;

5.  złożyła zawiadomienie do Urzędu Stanu Cywilnego w K., że jej ojciec – planujący wówczas ponowny ślub z matką pozwanej – być może nie wie co robi, z uwagi na chorobę psychiczną, na którą cierpi. Sąd prawomocnie zezwolił na zawarcie związku małżeńskiego T. i I. B.;

6.  w dniu 26 sierpnia 2010 r. zgłosiła się w Urzędzie Miasta S. i wniosła o niedokonywania czynności w postaci zameldowania w lokalu przy ul. (...) przez ojca innych osób (chodziło jej o matkę). Poinformowała też, że ojciec mimo decyzji o zakazie prowadzenia pojazdów mechanicznych nadal je prowadzi.

Decyzją z dnia 18 sierpnia 2010 r. Prezydent Miasta S. cofnął T. B. uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi, kategorii A, B, z uwagi na przeciwwskazania zdrowotne. Z wnioskiem wystąpił Prokurator Rejonowy Szczecin – Prawobrzeże. Aktualnie powód powrotnie nabył uprawnienia do kierowania tymi pojazdami.

Decyzją z dnia 22 czerwca 2011 r. Komendant Wojewódzki Policji w S. cofnął T. B. pozwolenie na broń palną myśliwską, postępowanie w tym przedmiocie Komendant wszczął w związku z ww. postępowaniem karnym o posiadanie broni bez zezwolenia i przesłanymi przez Prokuratora opiniami psychiatrycznymi dotyczącymi T. B.. Decyzja jest ostateczna, skarga powoda do sądu administracyjnego została oddalona. Broń została przejęta.

Postanowieniem z dnia 22 sierpnia 2012 r. wydanym w sprawie o sygn. akt II Ns 2221/10 Sąd Rejonowy Szczecin – Prawobrzeżne i Zachód w S. zniósł współwłasność ww. lokalu mieszkalnego przy ul. (...) i garażu w ten sposób, że zarządził ich licytacyjną sprzedaż przez komornika i podział kwoty uzyskanej ze sprzedaży po ½ części między wnioskodawcę T. B. i uczestnika postępowania K. B.. Postanowienie jest prawomocne, nadano mu klauzulę wykonalności na rzecz T. B..

Od około listopada 2010 r. powód nie zamieszkuje w lokalu przy ul. (...). Dobrowolnie opuścił ten lokal dążąc do uniknięcia zaostrzenia konfliktu między stronami. Wyprowadził się do żony. Do września 2011 r. powód miał dostęp do tego lokalu mieszkalnego i garażu. Była sytuacja, że powód celowo złamał klucz w kłódce do garażu, następnie go tam pozostawiając. Z kolei pozwana wymieniła klucze do lokalu i garażu, nie udostępniając ich ojcu. Aktualnie zamieszkuje w nim pozwana z synem. Powód obecnie nie chce sprzedać tego lokalu w drodze egzekucji, chciałby zamieszkać tam z żoną. Mieszkanie jest położone na parterze. Ma wyjście na balkon i ogród, żona powoda jest poważnie chora, ma problemy z chodzeniem – nie porusza się o własnych siłach, aktualnie powód zamieszkuje z nią w lokalu wnuka, położonym w budynku na IV piętrze.

W piśmie z dnia 14.03.2013 r. pełnomocnik powoda zwrócił się do pozwanej z żądaniem udostępnienia lokalu wyłącznie powodowi i jego żonie. Do wydania lokalu ani jego udostępnienia nie doszło. Powód nie występował przeciwko pozwanej z powództwem o dopuszczenie do współposiadania tego lokalu, składał zawiadomienia do Prokuratury o uniemożliwieniu mu przez córkę zamieszkiwania w lokalu stanowiącym również jego własność.

W oświadczeniu z dnia 9 września 2011 r. (podpisanym przez powoda i jego pełnomocnika adw. D. B.) powód oświadczył pozwanej, że odwołuje wszelkie inne darowizny (ponad odwołanie darowizn działek w K.) dokonane na rzecz córki, w tym i te, które obejmują środki na nabycie nieruchomości położonej w S. przy ulicy (...) i związku z tym podtrzymuje stanowisko zawarte w sprawie wywiedzionej przed Sądem Okręgowym w Szczecinie o sygn. akt I C 821/10, a nadto, w związku z odwołaniem darowizny dotyczącej środków na nabycie nieruchomości przy ulicy (...) (akt notarialny A numer (...) z dnia 15 listopada 2002 r.) żąda zwrotu – zapłaty kwoty odpowiadającej połowie wartości przedmiotowego prawa do lokalu i garażu przy ulicy (...), tj. 190 000 zł, pod rygorem wystąpienia na drogę postępowania sądowego. Oświadczył, że podtrzymuje argumentację (pismo z dnia 1 lipca 2010 r.) związaną z podstawą składanych oświadczeń o odwołaniu darowizn, dodatkowo wskazał, że w tzw. międzyczasie doszło do dalszej eskalacji wrogich postąpień względem niego. Do takich zachowań zaliczył:

1.  dokonanie zawiadomienia o popełnieniu przez niego czynów, których nie popełnił, a które stanowią przedmiot postępowania przed Prokuraturą Rejonową Szczecin – Prawobrzeże w S. w sprawie 1 Ds. 2910/10;

2.  zainicjowanie postępowania mającego na celu uniemożliwienie mu zawarcie związku małżeńskiego z I. B.,

3.  zainicjowanie postępowania o jego ubezwłasnowolnienie,

4.  zainicjowanie postępowania o pozbawienie go uprawnienia do korzystania z prawa jazdy i posiadania broni myśliwskiej.

W piśmie z dnia 1 lipca 2010 r. powód złożył oświadczenie o odwołaniu darowizny działek położonych w K., wskazując na prowadzenie z wniosku pozwanej postępowań o groźby karalne, grożenie powodowi umieszczeniem go w szpitalu psychiatrycznym, kierowanie pod jego adresem przez pozwaną wulgaryzmów. Przed Sądem Okręgowym w Szczecinie toczyło się postępowanie o zobowiązanie pozwanej do złożenia oświadczenia woli o powrotnym przeniesieniu na powoda własności działek w K. (sygn. I C 821/10), powództwo zostało prawomocnie oddalone, z uwagi na brak rażącej niewdzięczności pozwanej. Powód wniósł skargę kasacyjną, dotychczas nie została ona rozpoznana.

Powód zawezwał pozwaną do próby ugodowej przez sądem rejonowym w sprawie dotyczącej darowizny będącej aktualnie przedmiotem niniejszego procesu. Do zawarcia ugody nie doszło.

Sąd uznał, że powództwo oparte na podstawie art. 898 §1 k.c. w związku z art. 405 k.c. jest bezzasadne.

Sąd wskazał, że ciężar wykazania okoliczności faktycznych świadczących o dokonaniu darowizny, a następnie rażącej niewdzięczności obdarowanego spoczywa, zgodnie z ogólną regułą dowodową z art. 6 k.c., na powodzie.

Przedmiotem żądania była zapłata kwoty 190 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu. Powód, reprezentowany od początku procesu przez profesjonalnego pełnomocnika podniósł, że przedmiotem darowizny powoda na rzecz pozwanej były środki pieniężne (nie udział ½ w prawie własności lokalu mieszkalnego i garażu przy ul. (...)), które pozwana przeznaczyła następnie na zakup udziału ½ we własności ww. nieruchomości (k. 2, 47, 65, 73). Również w oświadczeniu o odwołaniu darowizny (k. 9) powód wskazał, że odwołuje darowiznę środków pieniężnych na nabycie tej nieruchomości. Sąd zaznaczył, że łączna cena tych nieruchomości wyniosła 222 923 zł, przyjęta w umowie cena sprzedaży udziału ½ wynosi zatem 111.461,50 zł (na k. 114v.), powód tymczasem zażądał kwoty 190 000 zł. Powód stanął na stanowisku, że skoro darował środki pieniężne przeznaczone następnie przez pozwaną na zakup udziału ½ to aktualnie należy mu się wartość tego udziału. Określając tę wartość powołał się na szacunkową wartość nieruchomości, którą strony zgodnie przyjmowały w swoich pismach procesowych w toku postępowania o zniesienie współwłasności o sygn. akt II Ns 2221/10 (k. 13-14; k. 149). Pozwana od początku procesu konsekwentnie kwestionowała fakt dokonania na jej rzecz przedmiotowej darowizny, dalej podnosiła niezachowanie terminu do złożenia oświadczenia o odwołaniu darowizny i brak podstaw do stwierdzenia rażącej niewdzięczności pozwanej wobec powoda.

W ocenie Sądu, powód nie wykazał aby darowizna miała miejsce, co już przesądziło o oddaleniu powództwa i czyniło bezprzedmiotowym rozważania co do poprawności wskazania wysokości kwoty objętej żądaniem pozwu. Rację ma pozwana gdy podnosi, że powód nawet nie wskazał kiedy dokładnie ta darowizna miała mieć miejsce. Sąd zaznacza, że nie wskazał też jaka kwota miała być nią objęta. Pełnomocnik powoda wskazał jedynie, że darowizna miała mieć miejsce na pewno najpóźniej w dniu nabycia przez pozwaną udziału w ½ części w tych nieruchomościach, tj. najpóźniej w dniu 15 listopada 2002 r. Zdaniem powoda, cała cena sprzedaży tych nieruchomości pochodziła od niego, nie przekazywał fizycznie pieniędzy na rzecz córki ale w jej imieniu i na jej rzecz uiścił je wprost sprzedawcy (na k. 47). Na okoliczność tę powód, poza dowodem przesłuchania w charakterze strony, w którym również nie podał żadnych szczegółów tej darowizny, nie naprowadził żadnych, obiektywnych dowodów. Z zeznań jego żony I. B. wynikało co prawda, że pieniądze na zakup ww. nieruchomości pochodziły w całości od powoda, otrzymał je ze sprzedaży nieruchomości w W., a córka nie miała wówczas środków finansowych na zakup tej nieruchomości lub udziału w jej własności. W sprawie pozostawało poza sporem, iż obecnie żona powoda, a matka pozwanej I. B. są nadal silnie skonfliktowane, przedstawioną przez siebie wersję zdarzeń słyszała od męża, co wprost przyznała – sama nie utrzymywała z córką kontaktu od (...) r. i sytuacja ta nie zmieniła się do chwili obecnej (a więc także w okresie nabycia nieruchomości przy ul. (...)).

Pozwana podniosła, że środki na nabycia ½ części nieruchomości posiadała ze sprzedaży nieruchomości w K.. Bezsporne było, że w tym czasie nie wszystkie z tych działek były już przez nią zbyte. Ponadto podniosła, że to ona pokryła w całości koszty wykończenia lokalu. Sąd miał na uwadze, że z treści pisma od nabywcy nieruchomości zabudowanej domem w W. (k. 54) i potwierdzenia przelewu (k. 56) wynika, że kwota 130.000 zł ze sprzedaży przez powoda nieruchomości w W. została przekazana na pokrycie części ceny sprzedaży nieruchomości przy ul. (...), a ostatecznie zaliczona na poczet części ceny sprzedaży nieruchomości przy ul. (...) (przy czym cena udziału ½ to 111.461,50 zł). Okoliczności przekazania przez powoda kwoty 130 000 zł na ww. cel pozwana nie kwestionowała. Podniosła jednak w toku przesłuchania, że pokryła cenę w połowie, a nadto sama w całości pokryła – bez udziału ojca – koszty wykończenia tego lokalu. Sąd miał na uwadze, że powód darował pozwanej w 1992 r. kilka działek w K., bezsporne było, że pozwana przekazała powodowi kwotę 60.000 zł, którą powód przeznaczył w 1997 r. na spłatę własnych zobowiązań w stosunku do byłej wówczas żony. Jednocześnie strony przez wiele lat wspólnie mieszkały, prowadziły wspólne gospodarstwo domowe, korzystały z tego samego rachunku bankowego. W świetle zasad doświadczenia życiowego uzasadniony jest też zdaniem sądu wniosek, że pozwana partycypowała albo pokryła w całości koszty wykończenia lokalu. W świetle tych okoliczności brak podstaw do przyjęcia, że skoro cena nabycia udziału pozwanej w lokalu mieszkalnym i garażu wyniosła 111.461,50 zł, a nabywca nieruchomości w W. przekazał kwotę 130 000 zł bezpośrednio na cenę sprzedaży spornej nieruchomości, to powód darował pozwanej co najmniej różnicę miedzy ceną jej udziału, a kwotą 130.000 zł. Strony dokonywały miedzy sobą różnych przesunięć majątkowych, wspólnie zamieszkiwały, korzystały z tego samego rachunku bankowego, wiarygodne też jest, że pozwana w większym niż powód zakresie partycypowała w kosztach wykończenia lokalu. To, że na niedługo przed uiszczeniem ceny sprzedaży przedmiotowych nieruchomości powód zbył nieruchomości w W., uzyskując za nie łączną kwotę 220.000 zł nie oznacza, że kwotę tę w całości przeznaczył na nabycie nieruchomości przy ul. (...) w S., ani też że dokonał jej darowizny na rzecz córki, a nie np. innego rozliczenia z córką, czy przysporzenia o odmiennym od darowizny charakterze. Pozwana – wbrew twierdzeniom powoda – miała nadto środki na pokrycie około połowy ceny (niewykazane zostało jaką dokładnie kwotę pokryła), dysponowała wówczas działkami w K., a powód nie wykazał, że w okresie 2000 lub 2001 r. żadnej z nich nie sprzedała. Ponadto, w tym okresie od kilku już lat pozwana pracowała, osiągając w 2001 r. dochód w kwocie 24.208,81 zł (2002 r. – 33.225,14 zł).

Sąd miał dalej na uwadze, że strony zgodnie podniosły, iż właścicielem nieruchomości przy Akwarelowej 3 miał być początkowo powód. Powód oświadczył, że ostatecznie w umowie sprzedaży wskazano, że oboje będą współwłaścicielami, gdyż pozwana chciała uzyskać ulgę mieszkaniową, pozwana podniosła zaś, iż ojciec początkowo nie zamierzał jej wpisać jako współwłaściciela, na co się nie zgodziła nauczona doświadczeniem – niespełnionymi obietnicami powoda przekazania domu w W. i faktem nie odprowadzania przez ojca składek do ZUS w okresie gdy ją zatrudniał. Zaprzeczyła, że nie partycypowała w uiszczeniu połowy ceny sprzedaży nieruchomości. Tłumaczenia pozwanej Sąd przyjął za wiarygodne. Fakt skorzystania przez pozwaną w 2001 i 2002 r. z mieszkaniowej ulgi podatkowej potwierdzają deklaracje podatkowe (k. 84, 87). Nie jest jasne dlaczego z tej ulgi mieszkaniowej – zamiast pozwanej – nie skorzystał w całości czy części powód (zakup materiałów budowlanych mógł nastąpić na rzecz powoda). Byłoby to – przy założeniu, że ta darowizna miała miejsce – dużo bardziej rozsądne.

Sąd na marginesie zaznaczył, mając na uwadze twierdzenia powoda, że wygrywając sprawę „odzyska prawo do całości, tak lokalu, dostępu do niego, jak i do (…) mienia wewnątrz” (na k. 268) oraz jego stwierdzenie z późniejszego przesłuchania, że córka była obdarowana połową mieszkania, iż niewykazane zostało też aby powód darował córce udział w prawie własności tych nieruchomości (lokalu mieszkalnego i garażu). Okoliczności takiej profesjonalny pełnomocnik powoda nawet nie podniósł, nie została tym bardziej wykazana. W umowie sprzedaży z dnia 15 listopada 2002 r. nabycie nastąpiło na rzecz obu stron. Z żadnego dowodu nie wynikało aby doszło do darowizny części nieruchomości na rzecz pozwanej, co więcej taka darowizna powinna być uczyniona w formie aktu notarialnego (art. 890 §2 w zw. z art. 158 k.c.). Niezachowanie tej formy skutkowałoby nieważnością umowy darowizny, a w końcu i niemożnością skutecznego odwołania przez darczyńcę oświadczenia o darowiźnie. Przeszkodą do ewentualnego wykazywania takiej darowizny za pomocą dowodu z zeznań świadków lub przesłuchania stron byłby art. 246 k.p.c. Nie zostało nadto złożone oświadczenie o odwołaniu darowizny udziału we własności tych nieruchomości.

Sąd analizował powołane w wyżej ustalonym stanie faktycznym dokumenty, zgromadzone w aktach spraw karnych, spraw cywilnych, dokumenty z postępowań administracyjnych z udziałem T. B. lub K. B.. W toku żadnej z tych spraw pozwana nie przyznała, aby darowizna, na jaką powołuje się powód w tym procesie miała miejsce. Kwestionowała tę okoliczność w sprawie o zniesienie współwłasności przedmiotowej nieruchomości (pismo z 12.07.2011 r., k. 13-14) i miało to miejsce jeszcze przed złożeniem przez powoda oświadczenia o odwołaniu darowizny i przed wytoczeniem niniejszego powództwa.

Reasumując, Sąd nie dał wiary twierdzeniom powoda, że dokonał darowizny środków pieniężnych na rzecz córki. Powód nie naprowadził innych obiektywnych dowodów na tę okoliczność.

Z tej przyczyny Sąd powództwo podlegało oddaleniu.

Powód nie wykazał też – przy jedynie hipotetycznym przyjęciu dokonania darowizny – dalszych przesłanek odpowiedzialności pozwanej. Zachowania pozwanej, na jakie powołał się powód albo nie miały miejsca albo nie mogą być zakwalifikowane jako rażąco niewdzięczne, co dodatkowo przemawiało za oddaleniem powództwa; częściowo uchybił terminowi do złożenia oświadczenia o odwołaniu darowizny.

Pierwsze zdanie oświadczenia o odwołaniu darowizny z dnia 9 września 2011 r. (k. 9) faktycznie może rodzić pewne wątpliwości co do tego kto jest jego autorem, pod oświadczeniem podpisał się jednak (obok pełnomocnika) także powód. Zatem jest to wystarczające dla przyjęcia, że pochodzi ono od powoda, potwierdza to też treść oświadczenia. Powód powołał się w tym piśmie na: zawiadomienie o popełnieniu przez powoda przestępstwa objętego postępowaniem o sygn. akt 1 Ds. 2910/10, zainicjowanie postępowania o zezwolenie na zawarcie związku małżeńskiego przez powoda i matkę pozwanej, zainicjowanie postępowania o ubezwłasnowolnienie powoda oraz postępowań administracyjnych o pozbawienie go prawa jazdy i posiadania broni myśliwskiej. Pośrednio – poprzez odwołanie do pisma z dnia 1 lipca 2010 r. (nie przedstawionego przez powoda w toku tego procesu, w tym zakresie Sąd oparł się na treści uzasadnienia wyroku w sprawie o sygn. akt I C 821/10 i I ACa 425/12, na k. 186v) – powód powołał się też na prowadzenie z wniosku pozwanej przeciwko powodowi postępowań o groźby karalne, grożenie umieszczeniem go w szpitalu psychiatrycznym, kierowanie przez pozwaną wulgaryzmów pod adresem powoda. W pozwie, doręczonym pozwanej 7 lutego 2012 r. (k. 33v) podniósł nadto, że w sprawie o zniesienie współwłasności pozwana zaprzeczyła otrzymaniu darowizny, podniósł, że pozbawiła go dostępu do lokalu przy ul. (...), nadal do tego lokalu go nie wpuszcza, doprecyzował, że pozwana doprowadziła do wszczęcia postępowania karnego przeciwko niemu o sygn. akt 1 Ds 2000/10 (VI K 787/10), w jego toku na rozprawie w dniu 29 listopada 2011 r. złożyła w imieniu syna – na wypadek gdyby to on, a nie pozwana był pokrzywdzonym w sprawie – wniosek o ściganie powoda. W toku drugiego przesłuchania doprecyzował nadto, że pozwana nadal nie wpuszcza go do lokalu przy ul. (...), jest to tym bardziej uciążliwe dla powoda, że jego żona jest w złym stanie zdrowia, ma problemy z chodzeniem. Chce tam wrócić z uwagi na to, że lokal przy Akwarelowej położony jest na parterze i ma wyjście na balkon i ogród.

W toku niniejszej sprawy w piśmie z dnia 10.02.2013 r. (k. 213 – 214) powód wskazał, że powódka ukradła mu testament, umowy darowizny, podrzuciła broń – Sąd nie potraktował tego jako oświadczenia złożonego pozwanej (wskazującego dodatkowe przyczyny odwołania darowizny). Jego treść świadczy o tym, że kierował je wyłącznie do Sądu. Okoliczności, na jakie powód się w nim powołał nie zostały zresztą przez niego wykazane.

W nieznacznym tylko zakresie według sądu rację ma pełnomocnik pozwanej, że powód nie zachował terminu zawitego z art. 899 §3 k.c. Zgodnie z tym przepisem darowizna nie może być odwołana po upływie roku od dnia, w którym uprawniony do odwołania dowiedział się o niewdzięczności obdarowanego. Odnośnie sprawy o groźby (sygn. VI K 2498/09) Sąd doszedł do wniosku, że oświadczenie zostało zgłoszone w terminie (poprzez odwołanie się do niekwestionowanego przez pozwaną oświadczenia z dnia 1 lipca 2010 r.), co do sprawy VI K 271/12 (zawiadomienie pozwanej o popełnieniu przestępstwa jest z 16.11.2010 r.), jak i VI K 787/10 (złożenie wniosku o ściganie w imieniu syna – 29.11.2011 r.) powód zachował termin. Wiarygodne było, że wiedzę o zgłoszeniu się przez pozwaną do Urzędu Miejskiego z zastrzeżeniem nie meldowania osób trzecich zgłaszanych przez powoda uzyskał w ciągu roku, licząc wstecz od oświadczenia z dnia 9 września 2011 r. (pozwana stawiła się w U.M. 26 sierpnia 2010 r.). Nie wykazał natomiast zachowania terminu w sytuacji powoływania się na złożone przez pozwaną zawiadomienia do USC o przeszkodzie do zawarcia małżeństwa przez rodziców. Postanowienie o zezwoleniu zostało wydane w dniu 13.04.2011 r., postępowanie wszczęto w 2010 r. (sygn. IV RNs 180/10). Zaprzeczenie przez pozwaną darowiźnie nastąpiło 12 lipca 2011 r., a więc powód i w tym zakresie zachował termin. Co do uniemożliwienia dostępu do lokalu Sąd miał na uwadze, że powód nie mieszka w lokalu, gdyż sam go opuścił. Dostępu do niego nie ma od września 2011 r., mimo kierowanych w tym zakresie do pozwanej wezwań. Zatem zarzucie niezachowania terminu do wytoczenia powództwa w odniesieniu do tego zdarzenia był niezasadny. Natomiast okoliczność zgłoszenia wniosku przez pozwaną do USC podniesiona została z uchybieniem terminu o nie mogłaby stanowić przyczyny skutecznego odwołania darowizny. Niezależnie od tego Sąd poniżej odniesie się do wszystkich okoliczności, na jakie powołał się powód.

Pozwana nie złożyła wniosku o wszczęcie postępowania o ubezwłasnowolnienie powoda, była jedynie świadkiem w postępowaniu prowadzonym w tym zakresie przez prokuratora, co potwierdza protokół z jej przesłuchania z dnia 29.3.2010 r. (na k. 17-18). Oświadczyła jedynie, że ewentualny wniosek, którego ostatecznie prokurator nie złożył, popiera. Pozwana nie zainicjowała postępowania o pozbawienie powoda uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi oraz pozbawienia posiadania go broni myśliwskiej – postępowania zainicjował prokurator, który dysponował w sprawie o groźby i posiadanie broni bez zezwolenia opiniami psychiatrycznymi dotyczącymi powoda, potwierdzają to orzeczenia, wniosek z tych postępowań i informacja Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. (k. 233, 235, 176). Powód nie wykazał też, że pozwana odnosiła się do niego w sposób wulgarny, straszyła umieszczeniem go w szpitalu psychiatrycznym.

Sąd miał na uwadze, że powód w oświadczeniu o odwołaniu darowizny powołał się na zawiadomienie przez pozwaną o popełnieniu przez powoda przestępstwa w sprawie o sygn. akt 1 Ds 2910/10. Jednak powód nie wskazał dowodów umożliwiających identyfikacją tej sprawy. Ponadto, i w tym zakresie aktualne są poniższe rozważania.

Powód dążąc do wykazania zachowań pozwanej, które faktycznie miały miejsce i były rażąco niewdzięczne powinien był według sądu udowodnić, że pozwana składając zawiadomienia o popełnieniu przez powoda na jej szkodę przestępstw lub przestępstwa posiadania broni bez zezwolenia, czy wniosku o jego ścigania w imieniu syna, informując właściwe organy o podejrzeniu wystąpienia przeszkód do zawarcia związku małżeńskiego jej rodziców, prowadzeniu pojazdów przez ojca wbrew zakazowi, a także składając wniosek o niemeldowanie osób trzecich kierowała się złą wolą, chęcią zaszkodzenia powodowi (jak twierdzi powód – wyłącznie chęcią pozbycia się go poprzez zamknięcie w szpitalu psychiatrycznym i zagarnięcie jego majątku), nie zaś o swoje życie lub zdrowie, swojego syna lub osób trzecich, w tym także powoda. Złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa jest uprawnieniem każdego człowieka, umorzenie postępowania (VI K 787/10) z uwagi na brak danych dostatecznie uzasadniających popełnienie czynów zabronionych nie świadczy o wadliwości zachowania zgłaszającego, a jedynie o braku dowodów potwierdzających zgłaszane czyny czy innych przeszkodach występujących po stronie sprawcy uniemożliwiających dalsze ich prowadzenie. Sąd orzekający w tej sprawie nie czynił ustaleń co do ówczesnego stanu zdrowia powoda, w szczególności czy cierpi on na urojenia i w związku z tym czy faktycznie może być niebezpieczny dla pozwanej i jej syna. Istotne było czy pozwana miała obiektywne podstawy do takich twierdzeń i dalej podjęcia wszystkich ww. działań. Zdaniem Sądu, takie podstawy wystąpiły i upoważniały pozwaną do podjęcia tych działań. Potwierdzają to opinie psychiatryczne wydane w sprawie 1 Ds. 1446/09, fakt okresowego pozbawienia powoda z przyczyn zdrowotnych i psychologiczna prawa jazdy, pozbawienia go broni myśliwskiej, bezsporny fakt zgłoszenia przez powoda do prokuratury, że pozwana go „podtruwa” („podtruwania” tego nie wykazał), a nadto sposób, w jaki przed Sądem powód określił swoją córkę („to ścierwo”, 00:22:29 nagrania z k. 246). Pozwana nie była zdziwiona takim zachowaniem powoda, co oznacza, że nie była to sytuacja jednostkowa.

Odnośnie pozbawienia powoda dostępu do lokalu przy ul. (...), nawet w sytuacji, gdy żona powoda jest w bardzo złym stanie zdrowotnym, złożenia wniosku o niemeldowanie osób trzecich (matki) – zdaniem sądu nie świadczą o rażącej niewdzięczności pozwanej. Wspólne zamieszkiwanie stron oraz fakt, że to sam powód wyprowadził się z tego lokalu, chcą uniknąć zaognienia konfliktu nie byłoby korzystne nie tylko dla stron. Przebywanie w tym lokalu matki pozwanej prowadziłoby do dalszej eskalacji tego konfliktu. Powodowi przysługują środki prawne umożliwiające dopuszczenie go do współposiadania tego lokalu. Z uwagi na silny konflikt między stronami, uzasadnione obawy pozwanej o to jak zachowa się wobec niej powód, tak podczas ewentualnego wspólnego zamieszkiwania, jak i co do ewentualnego zakończenia (co do terminu i sposobu) przez strony rozliczenia w związku ze zniesieniem współwłasności lokali przy ul. (...), jej aktualne zachowanie nie może być zakwalifikowane jako rażąco niewdzięczne. Wniosku tego nie podważa bezsporna okoliczność złego stanu zdrowia żony powoda. Żona powoda jest również bardzo silnie skonfliktowana z pozwaną, strony powinny postarać się zatem o zgodne i – co istotne – definitywne zakończenie rozliczenia związanego ze zniesieniem współwłasności lokalu mieszkalnego przy ul. (...) i garażu.

Sąd pominął dowód z opinii biegłego z zakresu wyceny nieruchomości zgłoszony przez powoda na okoliczność wartości lokalu mieszkalnego położonego przy ul. (...) i garażu jako, że dotyczy okoliczności nieistotnej dla rozstrzygnięcia tej sprawy. Nie przeprowadził nadto dowodów zgłoszonych przez powoda już po zamknięciu rozprawy w jego piśmie z dnia 21.06.2013 r. Wykazują one stan zdrowia żony powoda, niekwestionowany przez pozwaną w toku procesu.

Czyniąc ustalenia faktyczne w sprawie Sąd oparł się przede wszystkim na dowodach z dokumentów – strony nie kwestionowały ich autentyczności i pochodzenia od osób, które się pod nimi podpisały. W części pozostającej poza sporem lub mającej potwierdzenie w dokumentach Sąd oparł się też na zeznaniach żony powoda I. B. i przesłuchaniu powoda. W zasadniczej części Sąd dał wiarę pozwanej, nie oparł się na jej zeznaniach, gdy podważała charakter czynności prawnych z 1992 r., jak się zdaje wskazując, że nie miały one charakteru darowizny ale bliżej nieokreślonego działania w celu wykonania woli dziadka pozwanej. Żaden inny dowód poza zeznaniami siostry powoda ze sprawy o ubezwłasnowolnienie (k. 339), która w bardzo ogólnikowy sposób o tym zeznała nie potwierdzał tej okoliczności, siostra powoda jest z nim skonfliktowana. Sąd nie dał w tym zakresie wiary pozwanej, tak samo jak wówczas gdy oświadczyła przed Sądem, że nie zgłosiła wniosku o ściganie ojca w imieniu syna, protokół rozprawy z 29 listopada 2011 r. ze sprawy VI K 787/11 świadczy o tym, że wniosek taki jednak złożyła. Były to jednak okoliczności faktyczne o marginalnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia tej sprawy, nie podważały wiarygodności pozwanej.

Biorąc pod uwagę powyższe Sąd orzekł jak w pkt 1 wyroku.

Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu Sąd oparł o art. 98 §1 i 3 k.p.c. i 102 k.p.c.

Apelację od tego wyroku wniósł powód.

Zaskarżył go w całości i zarzucił mu:

1.  sprzeczność poczynionych przez Sąd ustaleń faktycznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, a to:

a)  ustalenie, że T. B. nie przekazał na rzecz K. B. kwoty 111.461,50 zł, stanowiącej połowę ceny sprzedaży lokalu położonego w S. przy ul. (...) i garażu, podczas gdy z bankowej noty memoriałowej z 23.08.2000 r. wynika, że 130.000 zł z tytułu ceny sprzedaży nieruchomości, położonej w W., a należącej do powoda, została przekazana bezpośrednio Przedsiębiorstwu Budowlano - Usługowemu (...) S.A. w S. na rzecz zakupu lokalu mieszkalnego, położonego przy ul. (...), a z pisma z 18.08.2000 r, wynika, że kwota 74.000 zł została przekazana na rachunek bankowy pozwanej,

b)  ustalenie, że T. B. twierdził, że przekazał na rzecz K. B. kwotę 190.000 zł, podczas gdy twierdził, że przekazał na jej rzecz kwotę odpowiadającą połowie ceny nabycia lokalu, położonego w S. przy ul. (...) (tj. 111.461,50 zł), jednak żądał jej waloryzacji, na podstawie art. 358 1 §3 k.c. do kwoty 190.000 zł, a odpowiadającej połowie obecnej wartości rzeczonej nieruchomości,

c)  ustalenie, że kwota uzyskana przez T. B. z tytułu sprzedaży nieruchomości w W. mogła zostać przekazana K. B. z tytułu „innego rozliczenia z córką, czy przysporzenia o odmiennym od darowizny charakterze”, podczas gdy za takim stanem rzeczy nie przemawia żaden dowód przeprowadzony w sprawie, a sani sposób ujęcia przez Sąd tych okoliczności wskazuje, że nie zostały one udowodnione, lecz mają charakter przypuszczenia,

d)  ustalenie, że K. B. posiadała środki pieniężne na zakup udziału w wysokości ½ w nieruchomości, położonej w S. przy ul. (...) z ceny sprzedaży nieruchomości, położonych w K., podczas gdy żaden dowód przeprowadzony w sprawie okoliczności tej nie dowodzi. Co więcej, w toku sprawy nie ustalono nawet kiedy pozwana miała zbyć te nieruchomości, za jaką cenę oraz jaka część środków z ich zbycia miała się znajdować na rachunku bankowym pozwanej;

2.  naruszenie przepisów prawa procesowego, które miały istotny wpływ na treść

zaskarżonego wyroku, a to:

a)  art. 233 §1 k.p.c. poprzez nadanie wiarygodności zeznaniom K. B. w zakresie posiadania przez nią środków na nabycie lokalu, położonego przy ul. (...), podczas gdy za takim stanem rzeczy nie przemawiał żaden dowód zebrany w sprawie, a Sąd odmówił wiarygodności twierdzeniom pozwanej co do innych okoliczności sprawy, w zakresie min. podstawy nabycia przez nią nieruchomości w K.,

b)  art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c. poprzez nałożenie na powoda obowiązku dowodzenia faktu, że K. B. nie zbyła nieruchomości położonych w K. w 2000 r. i 2001 r., podczas gdy to pozwana z faktu zbycia tych działek dowodziła, że posiadała środki pieniężne na zakup lokalu położonego w S. przy ul. (...), i na tę okoliczność nie przedstawiła żadnego dowodu, mimo obowiązku wynikającego ze wskazanego przepisu prawnego;

3.  naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:

a)  art. 898 §1 k.c. wyrażającemu się w błędnym przyjęciu, że w przedmiotowej sprawie nie ziściła się przesłanka rażącej niewdzięczności obdarowanej, K. B., jako podstawy skutecznego odwołania przez T. B. wykonanej darowizny, podczas gdy ta rażąca niewdzięczność miała miejsce, a jej wyraz stanowiły takie zachowania pozwanej jak, w szczególności: podjęta w złej wierze próba udaremnienia zawarcia przez T. B. ponownego związku małżeńskiego z I. B., inicjowanie przeciwko powodowi kolejnych postępowań karnych i występowanie w nich w charakterze oskarżyciela posiłkowego, wspieranie działań prokuratury w zakresie ubezwłasnowolnienia powoda, uniemożliwienie T. B. wstępu do lokalu mieszkalnego, będącego przedmiotem jego współwłasności, poprzez wymianę w nim zamków, zmuszenie powoda swoim działaniem do podjęcia decyzji o wyprowadzeniu się ze wskazanego lokalu oraz przede wszystkim (przy założeniu istnienia zaburzeń urojeniowych po stronie powoda, czemu jednak on stanowczo zaprzecza) brak opieki nad ojcem w chorobie,

b)  art. 899 §3 k.c. poprzez przyjęcie, że powód nie zachował terminu do odwołania darowizny co do części działań K. B., przytoczonych przez powoda dla wykazania jej rażącej niewdzięczności, podczas gdy poszczególne działania nie były podstawą do odwołania darowizny. Podstawę tę stanowiło ich zbiorcze zestawienie, które ukazywało zapalczywość działania pozwanej, jego długotrwałość i natężenie.

Wobec powyższego powód wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Szczecinie, ewentualnie, w przypadku braku uznania przez Sąd zasadności powyższego wniosku, wniósł o zmianę w całości zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kwoty 190.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi naliczanymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania przed sądem I instancji oraz kosztów postępowania apelacyjnego.

W odpowiedzi na apelację pozwana wniosła o oddalenie apelacji oraz obciążenie powoda kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Zażalenie na orzeczenie o kosztach zawarte w pkt 2 wniosła pozwana. Postanowieniu temu zarzuciła naruszenie przez Sąd przepisu art. 102 k.p.c. poprzez przyjęcie, że zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek do odstąpienia od obciążenia powoda kosztami zastępstwa adwokackiego, pomimo że powód przegrał sprawę w całości, a zgromadzony materiał dowodowy - w szczególności fakt wszczynania przez powoda przeciwko pozwanej kolejnych procesów - nie uzasadnia takiego wniosku. Także sytuacja rodzinna i majątkowa powoda nie mają charakteru na tyle wyjątkowego, aby Sąd mógł orzec wbrew zasadzie, którą statuuje art. 98 k. p. c.

Wskazując na powyższy zarzut, wniosła o:

-

zmianę postanowienia i obciążenie powoda kosztami zastępstwa adwokackiego w wysokości 4.445 zł,

-

obciążenie powoda kosztami postępowania zażaleniowego według norm przepisanych.

W odpowiedzi na zażalenie powód wniósł o jego oddalenie oraz obciążenie pozwanej kosztami postępowania zażaleniowego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja powoda i zażalenie pozwanej nie są zasadne.

Sąd I instancji oddalił powództwo wskazując jako zasadniczy motyw rozstrzygnięcia brak wykazania przez powoda dokonania darowizny na rzecz pozwanej przez powoda.

Istotna zarzutów apelującego sprowadza się do zakwestionowania tych ustaleń sądu.

Sąd Apelacyjny nie podziela tych zarzutów.

Powód w toku procesu nie wskazał w jakiej kwocie miał udzielić darowizny pozwanej na zakup lokalu przy ul. (...) w S., wskazując jedynie, że po odwołaniu darowizny dochodził zapłaty kwoty 190.000 złotych, mającej stanowić połowę aktualnej równowartości tego lokalu.

To sąd I instancji analizując zebrane w sprawie dowody wykazał, że połowa ceny zakupu powyższego lokalu na datę jego nabycia wyniosła 111.461,50 złotych.

Lokal przy ul. (...) w S. stanowi współwłasność stron w udziale do ½ części.

Zasadnie przyjmuje sąd I instancji, wbrew zarzutom apelacji, że powód nie wykazał żadnym dowodem, że dokonał na rzecz pozwanej darowizny w kwocie co najmniej 111.461,50 złotych. Nie wykazał również w żaden sposób waloryzacji tej kwoty do wysokości 190.000 złotych.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, skoro powód dochodzi zwrotu darowizny udzielonej w kwocie pieniężnej, to może dochodzić jedynie zwrotu w wysokości nominalnej powiększonej ewentualnie o odsetki ustawowe za okres opóźnienia. W niniejszej sprawie, zdaniem sądu odwoławczego, art. 358 §3 k.c. nie może mieć zastosowania.

Niespornym jest, że całość ceny lokalu w kwocie 232.923 złotych została uiszczona sprzedawcy w 2002 roku. Z bankowej noty memoriałowej z dnia 23.08.2000 roku (k. 56) wynika, że Generalna Dyrekcja Dróg Publicznych przekazała kwotę 130.000 złotych z tytułu sprzedaży nieruchomości powoda w W. bezpośrednio Przedsiębiorstwu Budowlano-Usługowemu (...) SA. w S. z tytułu umowy nabycia lokalu (k. 54).

Powód w piśmie z dnia 18.08.2000 roku skierowanym do Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych wskazuje, że pozostałą kwotę wynikającą ze sprzedaży nieruchomości w kwocie ma ona przekazać na konto K. i T. B.. W rzeczywistości był to rachunek bankowy pozwanej, a do dyspozycji nim upoważniony był powód.

Z dokumentów tych w żaden sposób nie wynika, by którakolwiek z tych kwot, wbrew twierdzeniom apelującego, była dokonana na rzecz pozwanej.

Powód domagał się zapłaty kwoty 190.000 złotych z tytułu dokonanej rzekomo darowizny na rzecz pozwanej i okoliczności z tym związanych nie udowodnił, a to jego zgodnie z art. 6 k.c. obciąża dowód w tym zakresie. Zarówno powód jak i pozwana mogła dysponować środkami zgromadzonymi na tym rachunku, zarówno co do wydatków jak i dochodów.

Za bezprzedmiotowe należy uznać zarzuty powoda, którymi próbuje on wykazać, że pozwana nie posiadała środków do nabycia udziałów w lokalu przy ul. (...). Podkreślić należy, że w niniejszym procesie to powód miał wykazać dokonanie darowizny na rzecz pozwanej, a nie pozwana miała wykazać wysokość swoich dochodów umożliwiających jej nabycie udziałów w lokalu.

Wobec ustalenia przez sąd odwoławczy za sądem I instancji, że powód nie wykazał by doszło do darowizny jakiejkolwiek kwoty na rzecz pozwanej, a tym bardziej kwoty 190.000 złotych bezprzedmiotowe jest również odnoszenie się do pozostałych zarzutów, a dotyczących naruszenia art. 898 §1 k.c. i art. 899 k.c.

Marginalnie już tylko wskazać należy, że szereg zachowań powoływanych przez powoda na te okoliczności w przypadku uznania nawet, że doszło do dokonania darowizny między stronami (a brak ku temu podstaw) nie uzasadnia ustalenia rażącej niewdzięczności ze strony pozwanej z przyczyn szczegółowo wskazanych w uzasadnieniu sądu I instancji (k. 401-402).

Podkreślić należy tutaj jedynie, że znaczna część działań w stosunku do powoda podejmowana była z urzędu w postępowaniach karnych oraz administracyjnych.

Sąd Apelacyjny oddalił wniosek powoda o uzupełniające przesłuchanie powoda na okoliczność rażącej niewdzięczności pozwanej (k. 455) po wydaniu wyroku przez sąd I instancji mając na uwadze bezprzedmiotowość tego wniosku wynikającego z braku dokonania darowizny.

W tej sytuacji Sąd Apelacyjny, mając apelację powoda za bezzasadną, oddalił ją na podstawie art. 385 k.p.c.

Za bezzasadne Sąd Apelacyjny uznał również zażalenie pozwanej na orzeczenie o kosztach postępowania zawarte w pkt 2 zaskarżonego wyroku.

Sąd I instancji odstąpił w nim od obciążania powoda kosztami procesu jako przegrywającego proces w postępowaniu przed sądem I instancji na podstawie art. 102 k.p.c.

Sąd Apelacyjny podziela stanowisko sądu I instancji, że istniały podstawy do zastosowania wobec powoda dobrodziejstwa wynikającego z zastosowania art. 102 k.p.c.

Powód wnosząc pozew w niniejszej sprawie mógł być subiektywnie przekonany o zasadności swojego roszczenia. Poza tym z załączonych dokumentów wynika, że stan jego jak i pozostającej z nim we wspólnym gospodarstwie żony jest zły. Ponadto sytuacja materialna powoda jak i jego małżonki jest trudna. Oboje osiągają niskie dochody z tytułu emerytur (k. 6-8, 426-429).

Przy orzekaniu o kosztach postępowania apelacyjnego i zażaleniowego (pkt III wyroku) Sąd Apelacyjny zastosował zasadę kompensacji tych kosztów.

Pozwanej z tytułu wygranego postępowania apelacyjnego przysługuje zgodnie z art. 98 k.p.c. w związku z §6 pkt 6 i §13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) zwrot kosztów w kwocie 2.700 złotych.

Natomiast powodowi z tytułu wygranego postępowania zażaleniowego zgodnie z art. 98 k.p.c. w związku z §6 pkt 3 i §13 ust. 2 pkt 2 powoływanego wyżej rozporządzenia przysługuje zwrot kosztów w kwocie 300 złotych.

Ostatecznie zatem, po dokonaniu kompensaty, pozwanej przysługuje zwrot kosztów w kwocie 2.400 złotych (2.700 zł - 300 zł).

Sąd Apelacyjny w postępowaniu apelacyjnym nie znalazł jednak uzasadnienia dla zastosowania wobec powoda dobrodziejstwa wynikającego z art. 102 k.p.c. Co prawda sytuacja materialna i zdrowotna zarówno powoda jak i jego małżonki nie uległa poprawie, jednakże okoliczności tych nie można uznać za wystarczające do zastosowania art. 102 k.p.c.

Powód po uzyskaniu wyroku sądu I instancji wraz z uzasadnieniem, po zapoznaniu się z argumentacją tam zawartą, winien rozważyć możliwość nieuwzględnienia apelacji i mające z tego wyniknąć konsekwencje w zakresie obciążenia go kosztami postępowania apelacyjnego.

W. Machnicki D. Rystał E. Skotarczak