Sygn. akt I Ca 363/20

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 grudnia 2020 roku

Sąd Okręgowy w Sieradzu I Wydział Cywilny

w następującym składzie:

Przewodniczący: sędzia Joanna Składowska

Sędziowie: Elżbieta Zalewska- Statuch

B. B.

po rozpoznaniu w dniu 28 grudnia 2020 roku w Sieradzu

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa M. S. i I. S.

przeciwko I. S. (1)

o podwyższenie alimentów

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Rejonowego w Wieluniu z dnia 12 sierpnia 2020 r., sygn. akt III RC 267/19

oddala apelację.

Sygn. akt I Ca 363/20

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z 12 sierpnia 2020 r., wydanym pod sygn. akt III RC 267/19, Sąd Rejonowy w Wieluniu podwyższył alimenty należne od pozwanego I. S. (1) na rzecz jego córek, ostatnio ustalone wyrokiem Sądu Okręgowego w Sieradzu w dniu 20 kwietnia 2007 r. w sprawie o sygn. akt I 1 C 755/05 - z dniem 17 października 2019 r. –-na rzecz powódki M. S. - z kwoty po 300 złotych miesięcznie do 800 złotych miesięcznie (pkt 2), a na rzec powódki I. S. - z kwoty po 280 złotych miesięcznie do 650 złotych miesięcznie (pkt 3); oddalając powództwa w pozostałym zakresie (pkt 4); znosząc wzajemnie między stronami koszty procesu i nie obciążając stron postępowania kosztami sądowymi (pkt 5) oraz nadając wyrokowi w pkt 2 i 3 rygor natychmiastowej wykonalności (pkt 6).

Rozstrzygnięcie zapadło przy następujących ustaleniach i wnioskach:

Sąd Okręgowy w Sieradzu - wyrokiem z 20 kwietnia 2007 r., wydanym w sprawie I 1C 755/05 - alimenty należne od pozwanego na rzecz M. S. podwyższył do kwoty 300 złotych miesięcznie, natomiast alimenty należne na rzecz I. S. do kwoty 280 złotych miesięcznie; płatne do 10 dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami na wypadek uchybienia terminowi płatności.

M. S. miała wówczas 8 lat, a I. S. (2) - 5. Powódki mieszały z matką w mieszkaniu stanowiącym jej własność. Matka powódek pracowała w szkole z wynagrodzeniem około 1 100- 1 200 złotych miesięcznie. Pozwany mieszał w lokalu komunalnym. Prowadził dzielność gospodarczą - handel obwoźny artykułami przemysłowymi. Miesięcznie pozwany zarabiał około 2 000 - 2 500 złotych. Pozwany posiadała zadłużenie w bankach i osób prywatnych.

Obecnie M. S. ma 21 lat. Jest studentką II roku studiów stacjonarnych - kierunek behawiorystka na Uniwersytecie Przyrodniczym w L.. Koszty jej niezbędnego utrzymania wynoszą około 1 600 - 1 700 złotych miesięcznie. Na kwotę tę składają się następujące wydatki miesięczne: wyżywienie -700-800 złotych, odzież - 200 złotych, opłata za akademik - 330 złotych, bilet komunikacji miejskiej - 20 złotych, koszty dojazdu do domu - 100 złotych, środki higieniczne, kosmetyki - 60 złotych, książki, wyposażenie na studia - 200 złotych, wizyta u stomatologa - 50 złotych, udział w rachunkach za dom 140 złotych. Powódka na pierwszym roku studiów (od października do czerwca) otrzymywała stypendium socjalne w wysokości 550 złotych. Powódka w okresie wolnym od zajęć mieszka z matką. Dotychczas zasądzone alimenty dla powódki były wypłacane przez Fundusz Alimentacyjny. W okresie wakacyjnym powódka pracuje przy pracach sezonowych, zarabiając około 2 000 złotych.

I. S. (2) ma 18 lat. Jest uczennicą III klasy technikum architektury krajobrazu. Mieszka z matką. Koszty jej niezbędnego utrzymania wynoszą około 1 300 złotych miesięcznie. Na kwotę tę składają się następujące wydatki miesięczne: wyżywienie - 600 złotych, odzież - 150 złotych, środki higieniczne - 60 złotych, wydatki szkolne - 100 złotych, opieka medyczna - 50 złotych, media elektroniczne - 80 złotych, bilet miesięczny - 95 złotych, udział w rachunkach za dom - 140 złotych.

Matka powódek B. S. ma 51 lat. Mieszka z córkami w domu o powierzchni 160 m 2. Mieszkają tam również jej rodzice. B. S. pracuje jako pracownik biurowy. Miesięcznie zarabia 2 000 - 2 100 złotych.

Pozwany I. S. (1) ma 52 lata. Miesza w lokalu komunalnym. Na swoje utrzymanie wydaje: żywność - 500 złotych, środki higieniczne - 50 złotych, odzież - 50 złotych. Pozwany prowadzi dzielność gospodarczą - handel obwoźny artykułami przemysłowymi. Miesięcznie pozwany ma możliwość zarobienia około 3 000 złotych. Pozwany był uzależniony od hazardu. Posiadał zadłużenie w bankach i u osób prywatnych. Nie płaci alimentów, ukrywa się z majątkiem przed egzekucją komorniczą. Zadłużenie pozwanego z tytułu niepłaconych alimentów wynosi około 70 000 złotych.

W ocenie Sądu pierwszej instancji, w przedstawionym stanie faktycznych., powództwo o podwyższenie alimentów znajdujące oparcie w treści art. 138 k.r.o. jest uzasadnione częściowo i zasługuje na uwzględnienie do kwoty po 800 złotych miesięcznie co do M. S. i do kwoty 650 złotych miesięcznie do co I. S..

Sąd zauważył że sytuacja materialna rodziców powódek kształtują się na porównywalnym poziomie co w dacie orzekania o poprzednich alimentach. Nie ulega natomiast wątpliwości, że upływ 13 lat istotnie wpłynął na zwiększenie potrzeb powódek. Koszty niezbędnego utrzymania M. S. wzrosły do kwoty ok. 1 600 złotych miesięcznie, a I. S. - do kwoty ok. 1 300 złotych. Przyjmując więc, iż do utrzymania powódek zobowiązani są oboje rodzice Sąd podzielił wskazane sumy na równe części, uznając, że pozwany winien partycypować w tych kosztach w wymiarze 50%. Natomiast pozostałe koszty winna pokryć matka.

Na podstawie art. 100 k.p.c. Sąd zniósł wzajemnie między stronami koszty procesu, a mając na uwadze treść art. 333 § 1 k.p.c. z urzędu nadał wyrokowi w punkcie 2 i 3. rygor natychmiastowej wykonalności.

Pozwany wniósł apelację od wyroku Sądu Rejonowego zaskarżając orzeczenie w pkt.2 i 3 ponad kwotę 600 złotych zasądzoną na rzecz M. S. oraz ponad kwotę 400 zasądzoną na rzecz I. S., podnosząc następujące zarzuty:

1.  naruszenia przepisów postępowania cywilnego, mającego wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dokonanie przez Sąd błędnej oceny materiału dowodowego oraz przekroczenie granicy swobodnej i rzetelnej oceny dowodów, a w konsekwencji ocenienie tego materiału w sposób dowolny i wybiórczy skutkujący dokonaniem błędnych ustaleń faktycznych co do kosztów utrzymania powódek i możliwości majątkowych i zarobkowych pozwanego, co skutkowało obciążeniem go obowiązkiem alimentacyjnym ponad potrzebę;

2.  naruszenia prawa materialnego, tj. art. 135 § 1 k.r.o., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące zasądzeniem alimentów w wysokości znacznie powyżej możliwości zarobkowych i majątkowych pozwanego oraz powodujące, że stopa życiowa pozwanego byłaby niższa aniżeli jego dzieci i nieuwzględnienie konieczności zaspokajania przez pozwanego własnych potrzeb.

W oparciu o wskazane zarzuty skarżący wniósł o:

1.  zmianę wyroku w pkt 2 w ten sposób, aby alimenty należne powódce M. S. podwyższyć z 300 do 600 złotych miesięcznie;

2.  zmianę wyroku w pkt 3 w ten sposób, aby alimenty należne powódce I. S. podwyższyć z 280 do 400 złotych miesięcznie;

3.  zasądzenie na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy nie dopatrzył się takich błędów w zakresie ustaleń faktycznych, które skutkować miałyby niewłaściwym określeniem obowiązku alimentacyjnego i tym samym wpływać na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia. Chodzi tu zaś o ogólną kwotę wydatków niezbędnych dla zaspokojenia wszystkich potrzeb powódek oraz możliwości zarobkowe i majątkowe pozwanego.

Warto zaznaczyć przy tym, że skuteczne postawienie zarzutu dokonania błędnych ustaleń, będących konsekwencją niewłaściwej oceny materiału dowodowego wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Wyrażenie przez stronę odmiennego poglądu, co do oceny poszczególnych dowodów jest jej prawem, jednakże możliwość przedstawienia innej wersji stanu faktycznego, nie świadczy jeszcze o nadużyciu swobodnej oceny dowodów. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł wyrażonych w art. 233 § 1 k.p.c. i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne.

Dokonując zaś ustaleń w zakresie konkretnych wydatków Sąd opierał się na dowodach w postaci zeznań powódek.

Trzeba także zauważyć, że skarżący zgłaszając uwagi do przedstawionych w uzasadnieniu orzeczenia poszczególnych kwot wydatków nie dostrzega, że - po pierwsze - nie jest możliwe matematyczne dokładne wyliczenie sum niezbędnych dla utrzymania uprawnionego do alimentacji, a to z tej przyczyny, że wydatki mogą być różne w poszczególnych miesiącach (różniąca wynikać może choćby z pory roku, okresu nauki lub wakacji). Jest więc oczywiste, że określona przez sąd miesięczna kwota świadczenia siłą rzeczy ma charakter uśredniony i szacunkowy. Po wtóre zważyć trzeba, że rodzice - w zależności od swych możliwości - są obowiązani zapewnić dziecku środki do zaspokojenia zarówno jego potrzeb fizycznych (wyżywienia, mieszkania, odzieży, higieny osobistej, leczenia w razie choroby), jak i duchowych (kulturalnych), a także środki wychowania (kształcenia ogólnego, zawodowego) według zdolności, dostarczania rozrywek i wypoczynku. Apelujący zgłaszając uwagi do wyliczeń w zakresie kosztów wyżywienia powódki M. S., czy dokładnych kosztów utrzymania domu z podziałem na zamieszkujące w nim osoby, pomija, że zestawienie wydatków składające się na kwoty 1 600 i 1 300 złotych nie zawiera wszystkich uzasadnionych w tym kontekście, choćby związanych z rozrywką, czy wypoczynkiem, rozwojem osobistym, dostępem do kultury. Jeżeli zatem nawet średni miesięczny koszt wyżywienia powódki M. S. rzeczywiście jest mniejszy o 100, czy 200 złotych, czy też udział powódek w rachunkach za dom wynosić winien mniej aniżeli przyjęte przez Sąd 140 złotych, to zaprezentowane w uzasadnieniu orzeczenia wyliczenie należy uzupełnić, choćby o wydatki na bilety do kina, czy teatru, wyjazdy wypoczynkowe, czy związane ze spotkaniami z rówieśnikami. Uzasadniony jest także zakup innych książek, aniżeli tych niezbędnych do nauki.

W tym kontekście również należy uznać, że kwota ewentualnie uzyskiwana przez powódkę w okresie wakacyjnym z prac dorywczych - ok. 2 000 złotych jest właśnie przeznaczana na te wydatki, czy inne mające charakter jednorazowy, np. zakup sprzętu elektronicznego, czy wyposażenia pokoju. Zestawienia tego rodzaju wydatków również wyliczenie przyjęte przez Sąd nie zawiera.

Pobieranie zaś przez dziecko stypendium socjalnego, które jest uzależnione od dochodów nie ma wpływu na zakres i wysokość obowiązku alimentacyjnego, ponieważ stypendium stanowi pomoc materialną dla studentów i wysokość alimentów powinna rzutować na wysokość stypendium, a nie odwrotnie (por. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 maja

1975 r., sygn. III CRN 36/75).

Jeśli chodzi natomiast o możliwości zarobkowe pozwanego, nie można zapominać, że rodzice mają obowiązek dokładać należytej staranności w swoich działaniach, by podołać ciążącemu na nich obowiązkowi alimentacyjnemu i w tym celu wykorzystywać w pełni swoje możliwości zarobkowe i są obowiązani podzielić się z dziećmi nawet najmniejszymi dochodami. Zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem Sądu Najwyższego, zakres obowiązku alimentacyjnego może i powinien być większy od wynikającego z faktycznych zarobków i dochodów zobowiązanego, jeśli przy pełnym i właściwym wykorzystaniu jego sił i umiejętności zarobki i dochody byłyby większe, a istniejące warunki społeczno - gospodarcze i ważne przyczyny takiemu wykorzystaniu nie stoją na przeszkodzie (patrz: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 1975 r., III CRN 236/76, LEX nr 7875).

Pozwany prowadzi działalność gospodarczą od wielu lat. Wiadomym jest, że sytuacja gospodarcza kraju polepszyła się i dochody obywateli wzrosły w ostatnich latach. Skoro we wrześniu 2020 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie wyniosło 5 337,65 złotych brutto (czyli ok. 3 851,34 złotych netto), w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego, zasadnym jest przyjęcie, że pozwany ma możliwości uzyskiwania dochodów w wysokości ok. 3 000 złotych netto miesięcznie.

Na zakończenie należy z całą mocą pokreślić, że obowiązek alimentacyjny wobec dzieci niezdolnych do samodzielnej egzystencji ma priorytetowe znaczenie. Swoje działania w sferze wydatków rodzić winien zaś planować w taki sposób, aby nie zagrażały brakiem możliwości zaspokojenia elementarnych potrzeb uprawnionego.

W świetle powyższego nie może by również mowy o naruszeniu przez Sąd Rejonowy prawa materialnego, a to mających zastosowanie w sprawie art. 138 w zw. z art. 135 k.r.o.

Mając to na uwadze Sąd Okręgowy - na zasadzie art. 385 k.p.c. - oddalił apelację, jako bezzasadną.