Sygn. akt I C 156/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 czerwca 2021 r.

Sąd Okręgowy w Olsztynie – I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący sędzia SO Przemysław Jagosz

Protokolant sekr. sąd. Joanna Kamińska

po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2021 r., w O., na rozprawie,

sprawy z powództwa M. T. i D. T.

przeciwko (...) Bank (...) S.A. w W.

o zapłatę i ustalenie

I.  ustala, że nie istnieje ważny stosunek prawny umowy kredytu mieszkaniowego (...) hipoteczny nr (...) z dnia 12.05.2006 r. zawartej między stronami;

II.  zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 72 713,95 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 8.05.2020 r. do dnia zapłaty i oddala powództwo w dalej idącym zakresie;

III.  zasądza od pozwanego na rzecz powodów zwrot kosztów procesu w kwocie 6 417 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku.

Sygn. akt I C 156/21

UZASADNIENIE

W pozwie skierowanym przeciwko (...) Bankowi (...) S.A. w W. powodowie żądali:

1)  zasądzenia od pozwanego na ich rzecz 72 713,95 zł z tytułu zwrotu nienależnych świadczeń w postaci rat kapitałowo-odsetkowych i innych świadczeń, spełnionych przez powodów na rzecz pozwanej w okresie od 2.08.2010 r. do 3.03.2014 r. w związku z wykonywaniem umowy kredytu nr (...) (...) z 12.05.2006 r. z uwagi na bezwzględną nieważność ww. umowy w całości z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 6.05.2020 r. do dnia zapłaty,

2)  ustalenia nieistnienia stosunku prawnego w związku z nieważnością umowy kredytu nr (...) (...) z 12.05.2006 r. zawartej pomiędzy stronami,

ewentualnie, w przypadku uznania przez sąd związania stron umowy co do zasady,

3)  zasądzenia od pozwanej na rzecz powodów 71 402,97 zł tytułu zwrotu nienależnych świadczeń w postaci rat kapitałowo-odsetkowych w wysokości wyższej niż rzeczywiście powinni oni spłacać w okresie od 2.08.2010 r. do 3.02.2020 r. z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 6.05.2020 r. do dnia zapłaty,

oraz

4)  zwrotu kosztów procesu.

W uzasadnieniu wskazali, że przedmiotowa umowa zawiera postanowienia abuzywne, co jest równoznaczne ze stwierdzeniem ich bezskuteczności od chwili zawarcia umowy. Skoro niedozwolone postanowienia nie wiążą powodów, to nie ma podstaw do uiszczania rat kapitałowo-odsetkowych. W ich ocenie umowa jest:

a)  sprzeczna z przepisami prawa, w tym z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe, gdyż nie określa elementów przedmiotowo istotnych czynności prawnej, brak tożsamości pomiędzy kwotą i walutą kredytu, a kwotą środków pieniężnych oddanych do dyspozycji kredytobiorców oraz kwotą, jaką kredytobiorcy zobowiązali się zwrócić bankowi wraz z odsetkami,

b)  sprzeczna z zasadami współżycia społecznego i naturą stosunku zobowiązaniowego z uwagi na zawarcie w niej niedozwolonych postanowień uprawniających bank do samodzielnego i dowolnego ustalania kursu waluty, na podstawie których miało następować przeliczenia kwoty kredytu,

c)  sprzeczna z art. 385 1 § 2 k.c. gdyż zawiera postanowienia, które nie były indywidualnie uzgodnione z powodami jako konsumentami, umowa została zawarta przy wykorzystaniu wzorca umowy, a powodowie nie mieli rzeczywistego wpływ na jej kształt.

Powodowie dochodzili zatem zwrotu świadczeń spełnionych na rzecz pozwanego w wykonaniu nieważnej umowy, względnie zwrotu części tych świadczeń w postaci nadpłat, do jakich doszło w wyniku stosowania postanowień niedozwolonych (przy założeniu, że umowa pozostaje ważna, zaś bezskuteczne są tylko te postanowienia) w okresie od 2.08.2010 r. do 3.03.2014 r.

(pozew k. 3-20)

Pozwany Bank wniósł o oddalenie powództwa w całości i zwrot kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazał, że:

a)  nie ma podstaw prawnych do żądania zwrotu kwot dochodzonych pozwem,

b)  umowa jest zgodna z przepisami prawa i prawa wspólnotowego,

c)  umowa określa wysokość kwoty udzielonego kredytu,

d)  umowa o kredyt denominowany jest stosunkiem cywilnym dopuszczalnym w obrocie prawnym,

e)  umowa nie zawiera klauzul niedozwolonych, postanowienia umowy były uzgadniane indywidualnie z powodami,

f)  stosowane kursy walut były ustalone w oparciu o realia rynkowe,

g)  powodowie zostali poinformowani o ryzyku oraz mieli możliwość negocjowania warunków umowy.

(odpowiedź na pozew k. 70-94).

Sąd ustalił, co następuje:

W świetle twierdzeń stron, wspartych dokumentami (w szczególności umową kredytową, wnioskiem kredytowym, dyspozycją wypłaty kredytu) za bezspornie wykazane należy uznać, że:

1.  Powodowie, działając jako konsumenci, w dniu 15 marca 2006 r. (data wniosku kredytowego) wystąpili do pozwanego z wnioskiem o udzielenie kredytu mieszkaniowego w kwocie 295 000 zł na nabycie nieruchomości w Polsce (wniosek kredytowy k. 95-98).

2.  Jako walutę kredytu powodowie wskazali walutę szwajcarską (CHF)

3.  We wniosku oświadczyli, że poniosą ryzyko zmiany kursów walutowych (wniosek kredytowy, w szczególności k. 98).

4.  W dniu 12 maja 2006 r. strony podpisały umowę kredytu mieszkaniowego (...) nr (...) (...), w której Bank zobowiązał się postawić do dyspozycji powodów kredyt w kwocie 122 849,87 CHF na budowę, wykończenie i wyposażenie lokalu mieszkalnego położonego w O. (umowa § 2.1. k. 25).

5.  Zgodnie z § 5.1 umowy wypłata kredytu miała nastąpić w transzach, w formie przelewu na rachunek wskazany przez powodów.

6.  Wypłata kredytu w walucie obcej mogła nastąpić w przypadku finansowania zobowiązań za granicą lub na spłatę kredytu walutowego, zaś w walucie polskiej na sfinansowanie zobowiązań w kraju (§ 5.3.2. k. 25v).

7.  W przypadku wypłaty w PLN miano zastosować kurs kupna dla dewiz obowiązujący w Banku w dniu realizacji zlecenia płatniczego według aktualnej „Tabeli kursów” (§ 5.4).

8.  W § 1 pkt 8 umowy „Tabela kursów” została opisana jako tabela obowiązująca w Banku w dacie dokonywania przeliczeń (k. 25).

9.  W § 6 i 7 umowy wskazano, że odsetki od kredytu będą ustalane w walucie kredytu według zmiennej stopy procentowej stanowiącej sumę stawki referencyjnej i stałej marży. Odsetki miały być naliczane w stosunku rocznym, a wysokość stopy procentowej miała być ustalana w dniu rozpoczynającym każdy kolejny trzymiesięczny okres obowiązywania stawki referencyjnej. Zmiany stawki referencyjnej dla potrzeb oprocentowania miały następować w dacie wymagalności rat. Stawkę referencyjną określono jako stawkę LIBOR publikowaną o godzinie 11.00 (...) lub 11.00 na stronie informacyjnej R. w dniu poprzedzającym kolejne okresy trzymiesięczne, przy czym w § 1.7. umowy wskazano, że dla kredytu w CHF stawką referencyjną jest stawka LIBOR dla międzybankowych depozytów trzymiesięcznych (LIBOR 3M) (k. 26).

10.  W dacie zawarcia umowy stopę procentową ustalono na poziomie 3,31 %, co stanowiło sumę stawki referencyjnej - 1,41 % i stałej marży - 1,9 p.p. (§7.1. k. 26).

11.  W § 10.1 umowy określono, że prowizja Banku od udzielonego kredytu wynosi 0,84 % kwoty kredytu, tj. 1 031,93 CHF, przy czym miała zostać zapłacona w walucie polskiej, jednorazowo w dniu zawarcia umowy, z zastosowaniem kursu sprzedaży obowiązującego zgodnie z aktualną „Tabelą kursów” (k.26v).

12.  W § 13.1 i § 13.7 umowy postanowiono, że spłata kredytu i odsetek będzie następować w drodze potrącania przez pozwany Bank wierzytelności ze wskazanego przez powodów rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego powodów, prowadzonego w PLN. Potrącenie miało następować w PLN stanowiącej równowartość raty kredytu w CHF przy zastosowaniu kursu sprzedaży dewiz obowiązującego w pozwanym Banku w dniu wymagalności raty według aktualnej „Tabeli kursów” (k. 27)

13.  Zmiana numeru rachunku była dopuszczalna i nie stanowiła zmiany umowy (§ 13.8. k. 27).

14.  Zgodnie z § 18.1 i § 19 umowy niespłacona w terminie część albo całość raty miała stawać się zadłużeniem przeterminowanym i mogła zostać przeliczona przez Bank na PLN według kursu sprzedaży dewiz obowiązującego według „Tabeli kursów” w dniu wyznaczonym jako termin spłaty. Spłata zadłużenia przeterminowanego w walucie innej niż polska po takim przeliczeniu miała być przeliczana na PLN według kursu kupna z Tabeli obowiązującej w dacie wpływu środków (§ 18.1 i § 19 k. 27v-28).

15.  W § 20 umowy ustalono, że częściowa, wcześniejsza spłata kredytu będzie zaliczana na poczet spłaty kredytu w terminie wymagalności poszczególnych rat, po złożeniu przez powodów odpowiedniej pisemnej dyspozycji.

16.  Zabezpieczeniem kredytu było ustanowienie hipoteki zwykłej w kwocie 122 849,87 CHF oraz hipoteki kaucyjnej w wysokości 27 030 CHF (oświadczenie banku k. 109, kserokopia księgi wieczystej k. 110-113).

17.  Kredyt miał być spłacanych w ratach kapitałowo-odsetkowych do 1 maja 2036 r. (§12.4. k. 27).

18.  Kredyt został uruchomiony w transzach:

a)  5 czerwca 2006 r. w wysokości 34 784,42 PLN,

b)  16 sierpnia 2006 r. w wysokości 61 600,02 PLN,

c)  14 listopada 2006 r. w wysokości 61 600,01 PLN,

d)  13 lutego 2007 r. w wysokości 73 099,99 PLN,

e)  14 grudnia 2007 r. w wysokości 54 828,90 PLN (zaświadczenie k. 39, dyspozycje k. 101-104, przelewy k. 105).

19.  Aneksem nr (...) z 28 listopada 2007 r. uzgodniono, że powodowie korzystać będą z karencji w spłacie kredytu do 1 stycznia 2008 r., a po tej dacie mieli rozpocząć spłatę kapitału kredytu (k. 32).

20.  Kredyt był spłacany wyłącznie w walucie polskiej przez przelewy z rachunków powodów na rachunek prowadzony do obsługi kredytu.

21.  W okresie od 1.07.2006 r. do 3.02.2020 r. powodowie spłacili:

a)  tytułem kapitału – 159 509,12 PLN,

b)  tytułem odsetek – 89 986,41 PLN (zaświadczenie k. 43).

22.  Pismem z 2 kwietnia 2020 r. powodowie zwrócili się do pozwanego Banku z reklamacją. Reklamacja obejmowała zwrot nienależnie pobranych środków w związku z nieważną umową w wysokości 249 511,59 PLN, nienależnie pobranych rat kapitałowo-odsetkowych w okresie od 4.05.2010 r. do 3.02.2020 r. w wysokości 72 405,93 PLN, refinansowania składek ubezpieczenia niskiego wkładu własnego w kwocie 2 846,74 PLN (reklamacja k. 33-35). Do zwrotu tych kwot zakreślono termin 30 dni od daty doręczenia wezwania. Wezwanie doręczono pozwanemu w dniu 7.04.2020 r., ale nie zostało ono uwzględnione (pismo pozwanego k. 36-38).

Sąd zważył, co następuje:

1.  Zastrzec na wstępie trzeba, że znaczna część poniższych rozważań w istocie powiela argumentację wskazywaną przez Sąd w uzasadnieniach wyroków zapadających w innych sprawach na tle niemal identycznych stanów faktycznych i twierdzeń stron, zaś tam, gdzie zachodzą odmienności, znajduje to należyte odniesienie do treści umów, wniosków dowodowych stron oraz oceny poszczególnych żądań.

1.  Powodowie domagali się ustalenia nieistnienia stosunku prawnego w postaci umowy kredytowej łączącej ich z pozwanym z uwagi na jej sformułowanie w sposób sprzeczny z prawem, a nadto zawarcie w niej niedozwolonych i nieskutecznych postanowień umownych oraz zwrotu części świadczeń, jakie spełnili na rzecz pozwanego w jej wykonaniu.

2.  Wskazywane przez nich postanowienia dotyczyły mechanizmu denominacji kwoty kredytu wyrażonej w walucie szwajcarskiej, a wypłacanej i spłacanej w walucie polskiej i związanych z tym przeliczeń według kursów walut, które to kursy – według ich stanowiska - pozwany mógł kształtować dowolnie. W ocenie powodów skutkiem tego umowa jest sprzeczna z prawem i zasadami współżycia społecznego.

3.  Zgodnie z art. 189 k.p.c. można domagać się stwierdzenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, jeżeli strona ma w tym interes prawny, rozumiany jako obiektywną potrzebę usunięcia wątpliwości lub niepewności co do istnienia lub charakteru stosunku łączącego ją z inną stroną. Przyjmuje się również, że interesu w wytoczeniu powództwa o ustalenie nie ma, jeżeli swój cel strona może osiągnąć formułując dalej idące żądanie, które będzie czynić zadość jej potrzebom, np. w formie żądania zwrotu świadczeń spełnionych na podstawie nieistniejącego lub nieważnego stosunku prawnego.

4.  Jak już wskazano, powodowie zażądali jednocześnie stwierdzenia nieistnienia stosunku prawnego mającego wynikać z umowy, a nadto zwrotu części pieniędzy, które zostały zapłacone na rzecz pozwanego w jej wykonaniu.

5.  W ocenie Sądu samo uwzględnienie powództwa o zwrot pieniędzy nie wyczerpuje interesu prawnego powodów w odniesieniu do stwierdzenia nieistnienia umowy kredytowej łączącej ich z pozwanym. Interes prawny w wytoczeniu takiego powództwa polega bowiem na tym, że w istocie zmierza ono do definitywnego usunięcia niepewności prawnej co do istnienia nawiązanego na podstawie takiej umowy stosunku prawnego w przypadku wyeliminowania niektórych jej postanowień z uwagi na ich niedozwolony charakter. Zgodnie z art. 385 1 Kodeksu cywilnego (k.c.) skutkiem eliminacji takich postanowień nie zawsze musi być upadek całej umowy, gdyż co do zasady powinna ona obowiązywać dalej w zmienionej treści. W przypadku umowy długoterminowej, jaką jest objęta pozwem umowa kredytu, żądanie zwrotu kwot wypłaconych lub wpłaconych może wynikać z różnych przyczyn (np. z tytułu zaległych rat, wskutek wypowiedzenia umowy, dokonania nadpłaty), zatem samo rozstrzygnięcie o uwzględnieniu lub oddaleniu żądania zapłaty na tle tej umowy nie zawsze wyeliminuje wątpliwości co do jej istnienia lub treści. Taką możliwość daje natomiast rozstrzygnięcie o żądaniu ustalenia nieważności lub nieistnienia stosunku prawnego, jakim jest umowa kredytu, wskutek jej upadku spowodowanego następczym powołaniem się przez kredytobiorcę – konsumenta na niedozwolony charakter niektórych jej zapisów.

6.  Dla rozstrzygnięcia o żądaniach stron w pierwszej kolejności rozważyć zatem należało, jaki jest charakter umowy podpisanej przez strony i czy wskazywane przez powodów postanowienia miały charakter niedozwolony.

7.  Zasadnicze postanowienia umowy w ocenie Sądu spełniają przesłanki z art. 69 ustawy z dnia 29.08.1997 r. – Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie jej zawarcia – dalej pr. bank.) i pozwalają na uznanie jej za umowę kredytu bankowego. Znane są bowiem strony umowy, kwota i waluta kredytu (122 849,87 CHF), cel, na jaki został udzielony (budowa, wykończenie i wyposażenie lokalu mieszkalnego), zasady i termin jego spłaty (w ratach kapitałowo-odsetkowych, płatnych miesięcznie do 1.05.2036 r.), wysokość oprocentowania i zasady jego zmiany (suma stałej marży i zmiennej stopy referencyjnej) oraz inne niezbędne warunki wynikające z art. 69 ust. 2 powołanej ustawy.

8.  Oceny tej nie zmienia okoliczność, że kwota udzielonego kredytu została określona i poddana oprocentowaniu w walucie szwajcarskiej, a miała być wypłacona i spłacana w walucie polskiej.

9.  Zgodnie z art. 358 § 1 k.c. w jego brzmieniu z daty zawierania umowy stron, zobowiązania pieniężne na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej mogły być wyrażone tylko w pieniądzu polskim z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie.

10.  Już w tej dacie art. 69 ust. 2 pkt 2 pr. bank. przewidywał możliwość zawierania umów kredytu ze wskazaniem waluty obcej, zaś wyjątek dopuszczający tego typu umowy z udziałem banków wynikał z obowiązujących wówczas przepisów ustawy z dnia 27.07.2002 r. – Prawo dewizowe (pr. dewiz.).

11.  Zgodnie z art. 3 ust. 1 i 3 pr. dewiz. oraz art. 1 i 2 pkt 18 pr. dewiz. dokonywanie obrotu dewizowego przez banki było dozwolone m.in. wówczas, gdy dotyczyło zawarcia umowy lub dokonania innej czynności prawnej powodującej lub mogącej powodować dokonywanie w kraju między rezydentami lub między nierezydentami rozliczeń w walutach obcych albo przeniesienie w kraju między rezydentami lub między nierezydentami własności wartości dewizowych, a także wykonywania takich umów lub czynności.

12.  Nie ulega wątpliwości, że postanowienia umowy stron przewidywały rozliczenia kredytu w walucie szwajcarskiej, w tym możliwość wypłaty w tej lub innej walucie w przypadku finansowania zobowiązań poza granicami RP lub na spłatę kredytu walutowego, jak również wypłatę w PLN w pozostałych przypadkach, a nadto spłatę w różnych walutach.

13.  Tym samym umowa stron mogła powodować rozliczenia w walutach obcych i przenoszenie własności wartości dewizowych, a zatem mieściła się w ramach ustawowego zezwolenia, stanowiącego jednocześnie wyjątek od zasady wyrażonej w art. 358 § 1 k.c.

14.  Jak wynika z wniosku kredytowego powodowie wnosili o udzielenie im kredytu w kwocie 295 000 PLN, ale określonego w walucie szwajcarskiej.

15.  Jak już wskazano, w umowie wyraźnie określono, że wypłata w walucie szwajcarskiej może nastąpić wyłącznie w przypadku finansowania zobowiązań poza granicami RP lub na spłatę kredytu walutowego, a w innych przypadkach natomiast następowała wyłącznie w PLN (§ 5.3.2).

16.  Nie ulega też wątpliwości, że przeznaczeniem kredytu było finansowanie budowy i wykończenia lokalu w Polsce, a zatem wypłata kredytu – zgodnie z powołanym zapisem – w przypadku umowy objętej pozwem mogła nastąpić wyłącznie w walucie polskiej.

17.  Oznaczałoby to, że walutą zobowiązania kredytowego był frank szwajcarski (CHF), jednak walutą jego wykonania miała być waluta polska (PLN).

18.  Istota umowy sprowadzała się zatem do zobowiązania Banku, że postawi do dyspozycji kredytobiorców pewną kwotę w PLN, która w dacie wypłaty stanowić miała równowartość kwoty wyrażonej dokładnie w CHF, zaś powodowie zobowiązali się spłacać w PLN równowartość rat kredytu wyrażonych w CHF według wartości takiej raty na dzień spłaty.

19.  Umowa stron zawiera zatem elementy przedmiotowo istotne, które mieszczą się w konstrukcji umowy kredytu bankowego, i jako taka stanowi jej w pełni dopuszczalny oraz akceptowany przez ustawodawcę wariant. O akceptacji takiej świadczy nadto wyraźne wskazanie tego rodzaju kredytów (denominowanych) w treści art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego oraz wprowadzenie art. 75b prawa bankowego, na podstawie nowelizacji tej ustawy, które to zmiany weszły w życie z dniem 26.08.2011 r.

20.  Umowa taka jest nadto dopuszczalna na podstawie art. 353 1 k.c., zgodnie z którym strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

21.  Istota umowy stron polegała bowiem na stworzeniu przez Bank możliwości wykorzystania przez powodów równowartości określonej kwoty pieniędzy z obowiązkiem zwrotu w określonym czasie takiej równowartości, przy czym miernikiem tych wartości pozostawać miał kurs waluty szwajcarskiej do waluty polskiej.

22.  Zauważyć trzeba, że ryzyko zmiany kursu waluty przyjętej jako miernik wartości świadczenia z zasady może wywoływać konsekwencje dla obu stron – w przypadku podwyższenia kursu podwyższając wartość kredytu w PLN, którą miał oddać do dyspozycji Bank, a nadto podwyższając jego wartość, którą miał spłacać kredytobiorca, a w przypadku obniżenia kursu - obniżając wysokość tych świadczeń.

23.  W konsekwencji trudno uznać, aby konstrukcja umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, a realizowanego w walucie polskiej, była w swej zasadzie sprzeczna z prawem (zwłaszcza, że art. 69 prawa bankowego w brzmieniu obowiązującym od 26.08.2011 r. wprost wspomina o tego rodzaju kredytach, wcześniej zaś wspominał o konieczności wskazania w umowie waluty kredytu) lub zasadami współżycia społecznego. Ryzyko takiego ukształtowania stosunku prawnego obciąża bowiem obie strony.

24.  Za niewykazane należy przy tym uznać, że powodowie nie wiedzieli o związanym z zawarciem takiej umowy ryzyku zmiany wysokości zadłużenia z tytułu kredytu i zmiany wysokości rat w przypadku zmiany kursu waluty.

25.  W tym aspekcie wskazać należy, że powód wcześniej zaciągnął zobowiązanie o podobnym charakterze w innym banku, uzależnione od waluty szwajcarskiej. Ponadto nie pamiętał dokładnie informacji przekazywanych mu przy zawieraniu umowy z pozwanym na temat ryzyka walutowego, przyznał jednak w toku przesłuchania, że był informowany o niewielkim zakresie różnic w kursie waluty. Nie potrafił przy tym przekonująco wyjaśnić z jakich względów udzielano mu informacji na ten temat i przyznał, że nie interesowały go szczegóły umowy. Powodowie przyznali również, że mieli okazję zapoznania się z umową, jednak o ile powód zapoznał się z nią pobieżnie i nie wyrażał żadnych wątpliwości, o tyle powódka w ogóle jej nie przeczytała i nie usiłowała jej zrozumieć. Przy braku pamięci co do informacji, które im przekazywano, nie sposób uznać zatem, aby wykazano, że Bank nie wypełnił swoich obowiązków w tym zakresie, a nadto, aby mogli wywodzić ze swoich zaniechań korzystne dla siebie skutki prawne. Z tej przyczyny zbędne było dla ustaleń w tym zakresie przesłuchiwanie świadków wskazanych w odpowiedzi na pozew, niezależnie od tego, że w zakreślonym terminie nie wskazano adresów, pod którymi można byłoby tym świadkom skutecznie doręczyć wezwania (por. zarządzenia k. 192, 196).

26.  Umowa zawarta przez strony z tego punktu widzenia jawi się zatem jako niesprzeczna z prawem i zasadami współżycia społecznego.

27.  Niemniej, opisany wyżej mechanizm obliczania wzajemnych zobowiązań w sposób określony w umowie wymaga oceny również w aspekcie sposobu ustalania kursu waluty niezbędnego do tych operacji i informacji udzielonych przez Bank w tym zakresie, gdyż powodowie podnieśli zarzut, że postanowienia umowy w tym zakresie mają charakter niedozwolony.

28.  Zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszając jego interesy, nie są wiążące, jeżeli nie zostały uzgodnione indywidualnie. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Zgodnie z utrwalonym już orzecznictwem „wszelkie klauzule sporządzone z wyprzedzeniem będą klauzulami pozbawionymi cechy indywidualnego uzgodnienia i okoliczności tej nie niweczy fakt, że konsument mógł znać ich treść”, przy czym uznanie, że treść danego postanowienia umownego została indywidualnie uzgodniona wymagałoby wykazania, że konsument miał realny wpływ na jego treść i konstrukcję, gdyż było to z nim uzgadniane.

29.  W związku ze stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), zajętym w wyroku z dnia 3.10.2019 r. w sprawie C-260/18 na tle wykładni dyrektywy 93/13/EWG, nie ulega wątpliwości, że klauzule wymiany (czyli dotyczące kursów walutowych stosowanych do rozliczeń umów kredytowych) określają faktycznie główny przedmiot umowy (pkt 44 powołanego wyroku). Oznacza to, że postanowienia umowy stron w tym zakresie, jeżeli nie zostały sformułowane jednoznacznie, podlegają kontroli w celu stwierdzenia, czy nie mają charakteru niedozwolonego (art. 385 1 § 1 zd. drugie k.c.).

30.  W przypadku uznania ich za niedozwolone, a tym samym za niewiążące kredytobiorcę, który zawiera umowę jako konsument, konieczne staje się również rozważenie skutków tego stanu rzeczy.

31.  Nie ulega wątpliwości, że powodowie zawierali umowę jako konsumenci w rozumieniu art. 22 1 k.c. (kredyt został przeznaczony na lokal mieszkalny, w którym zamieszkali).

32.  W konsekwencji należy przejść do oceny postanowień dotyczących kursów używanych do przeliczenia zobowiązań stron w ramach umowy.

33.  Ich istota sprowadza się do wskazania, że wysokość zobowiązań wynikających z umowy będzie wielokrotnie przeliczana z zastosowaniem dwóch rodzajów kursu waluty.

34.  Bezspornie mechanizm (konkretny sposób) ustalania kursu nie został opisany w żaden sposób, gdyż umowa w tym względzie odsyła tylko do „Tabeli kursów” definiowanej jako tabela obowiązująca w Banku w momencie dokonywania przeliczeń.

35.  Oznacza to, że zgodnie z umową Bank miał całkowitą swobodę w zakresie ustalania kursu waluty.

36.  Nie ulega wątpliwości, że zarówno wniosek kredytowy, jak i umowa stron stanowiły wzorce stosowane w Banku.

37.  Układ wniosku i umowy, jak również treść zeznań powodów, wskazują, że kredytobiorcy mogli określić potrzebną im kwotę w PLN, negocjować jego wysokość do pewnej górnej granicy zależnej od oceny zdolności kredytowej, wybrać inną walutę kredytu, określić jego przeznaczenie, uzgodnić okres kredytowania (również do pewnej górnej granicy), sposób zabezpieczenia, wskazać rachunki do wypłaty i spłaty kredytu, ewentualnie próbować negocjować marżę, jako składnik oprocentowania, lub wysokość prowizji.

38.  Nie ma jednak podstaw do przyjęcia, że pozostałe postanowienia były realnie negocjowane, gdyż bezsporne było, że umowa została zawarta na podstawie opracowanego przez niego wzoru, a jej treść została przedstawiona powodom przy okazji jej podpisywania. Oznacza to, że postanowienia w zakresie kursów wymiany stosowanych w tabeli nie były uzgodnione indywidualnie w rozumieniu art. 385 1 § 1 i 3 k.c., a dowód z zeznań świadków proponowanych w odpowiedzi na pozew był zbędny.

39.  Nie sposób przy tym przyjąć, że takie uzgodnienie nastąpiło w wyniku wskazania w umowie rachunku do obsługi kredytu prowadzonego w PLN. Wskazanie takie w żaden sposób nie odnosi się bowiem do kursu, który miałby być przyjmowany do rozliczenia kredytu.

40.  W konsekwencji, w ocenie Sądu nie ma podstaw do przyjęcia, że postanowienia umowy w zakresie mechanizmu ustalania w tabeli Banku kursu waluty, wyznaczającego wysokość zobowiązania powodów względem pozwanego, zostały w przypadku umowy stron uzgodnione indywidualnie.

41.  Ponieważ powodowie wskazywali, że te postanowienia są niedozwolone, należało rozważyć, czy – skoro dotyczą głównego przedmiotu umowy – są wystarczająco jednoznaczne i czy wynikające z nich prawa lub obowiązki stron zostały ukształtowane sprzecznie z dobrymi obyczajami lub w sposób rażąco naruszający interesy powodów jako konsumentów.

42.  Jak już wskazywano, odwołują się one do tabeli, co do której wskazano jedynie, że chodzi o tabelę obowiązującą w banku, bez wskazania, w jaki konkretnie sposób jest ona ustalana i jak ustalane są umieszczone tam kursy walut. To zaś nie pozwala na jednoznaczne określenie zakresu tych postanowień i konsekwencji płynących dla kredytobiorcy. Nie można uznać, aby tak sformułowane postanowienia były wystarczające jednoznaczne, a powodom udzielono wyczerpujących informacji na ten temat.

43.  Ponieważ sposób ustalania tych kursów nie został określony w umowie, oznacza to, że mogły być one wyznaczane jednostronnie przez Bank, czego nie zmienia okoliczność, że w pewnym zakresie mógł być on doznawać ograniczeń ze strony regulatora rynku, czy z uwagi na sytuację gospodarczą, gdyż kredytobiorca nie miał na to żadnego wpływu.

44.  Na tle tak ukształtowanych postanowień dotyczących kursu waluty, która ma być miernikiem waloryzacji (przeliczania) zobowiązań wynikających z umowy umów kredytu bankowego utrwalony jest już pogląd, że mają one charakter niedozwolony, gdyż są „nietransparentne, pozostawiają pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron” (por. np. uzasadnienie wyroku SN w sprawie V CSK 382/18 i przywołane tam orzecznictwo). Wysokość kredytu wyrażonego w walucie obcej do wypłaty w walucie polskiej, a następnie wysokość, w jakiej spłaty w walucie polskiej, będą zaliczane na spłatę kredytu wyrażonego w walucie obcej, zależą bowiem wyłącznie od jednej ze stron umowy.

45.  Oznacza to, że po zawarciu umowy kredytobiorcy mieli ograniczoną możliwość przewidzenia wysokości kwoty, jaka zostanie im wypłacona (Bank miała na to kilka dni roboczych, w trakcie którym mógł zmienić swój kurs), a następnie wysokości zadłużenia w PLN, skoro kursy wymiany w toku dalszego wykonywania umowy określić miał Bank. W sposób dowolny zatem Bank mógł kształtować wysokość swojego zobowiązania do wypłaty kwoty kredytu, jak również wysokość zobowiązania kredytowego w toku spłaty kredytu. Tym samym uzyskał też narzędzie do potencjalnego zminimalizowania niekorzystnych dla siebie skutków zmiany kursów na rynku międzybankowym lub zmian w zakresie oprocentowania (obniżka stopy bazowej), gdyż teoretycznie mógł je rekompensować zmianami kursu przyjętego do rozliczenia kredytu.

46.  W ocenie Sądu przyznanie sobie przez pozwanego we wskazanych postanowieniach jednostronnej kompetencji do swobodnego ustalania kursów przyjmowanych do wykonania umowy prowadzi do wniosku, że były one sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszały rażąco interesy kredytobiorcy w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., oceniane na datę zawarcia umowy (art. 385 2 k.p.c. – por. uchwała SN z 20.06.2018 r. w sprawie III CZP 29/17). Takie rozwiązania dawały bowiem Bankowi, czyli tylko jednej ze stron stosunku prawnego, możliwość przerzucenia na kredytobiorcę całego ryzyka wynikającego ze zmiany kursów waluty i pozostawiały mu całkowitą swobodę w zakresie ustalania wysokości jego zadłużenia przez dowolną i pozbawioną jakichkolwiek czytelnych i obiektywnych kryteriów możliwość ustalania kursu przyjmowanego do rozliczenia spłaty kredytu.

47.  Nie niweczy tego okoliczność, że wypłata kredytu teoretycznie mogła nastąpić w walucie innej niż PLN. Jak już bowiem wskazano, w przypadku umowy stron nie było takiej możliwości, gdyż kredyt nie był przeznaczony na finansowanie zobowiązań poza granicami RP, ani na spłatę kredytu w walucie wymienialnej.

48.  Nie zmienia tego również okoliczność, że Bank miał w swoje ofercie możliwość zawarcia umowy ramowej w zakresie współpracy na rynku finansowym, w której jedną z opcji były negocjowane transakcje wymiany walut wymienialnych (por. k. 121), niezależnie od tego, że kredytobiorcy w niniejszej sprawie nie zawarli takiej umowy.

49.  Po pierwsze, postanowienia takiej umowy nie były elementem umowy kredytu, lecz kreowały odrębny stosunek zobowiązaniowy.

50.  Po drugie, realizacja takiej wymiany walut nie mogła nastąpić na etapie zawierania umowy kredytu, lecz dopiero na etapie jej wykonania, a – jak wskazano wyżej – oceny abuzywności postanowień umownych dokonuje się na datę zawarcia umowy.

51.  Po trzecie, okoliczność, że kredytobiorca mógł negocjować kurs, według którego ma nastąpić wypłata kredytu, którego kwotę określono w CHF, lecz realizowano wyłącznie w PLN, nie zmienia tego, że nie mógł otrzymać kwoty w CHF, ale nadal wyłącznie w PLN. Możliwość negocjowania kursu dotyczyła zatem wyłącznie etapu wykonania umowy, przy czym dostrzec trzeba, że realizacja tej możliwości również zależała wyłącznie od Banku, który decydował o tym, czy zaakceptuje ewentualne propozycje kredytobiorcy co do kursu waluty.

52.  Reasumując, nawet zawarcie umowy ramowej przy okazji zawierania umowy kredytu nie zmieniało tego, że wypłata kredytu, którego kwotę określono w CHF, mogła nastąpić wyłącznie w PLN, według kursu, którego wysokość zależała wyłącznie od woli Banku, który mógł zaakceptować propozycje kredytobiorcy, a w przypadku braku takiej akceptacji i tak stosowałby własną tabelę.

53.  Nie ma znaczenia, czy możliwości dowolnego kształtowania kursu Bank korzystał.

54.  Dla uznania postanowienia umownego za niedozwolone wystarczy bowiem taka jego konstrukcja, która prowadzi do obiektywnej możliwości rażącego naruszenia interesów konsumenta, przy czym zgodnie z art. 385 2 k.c. ewentualna abuzywność postanowień umowy podlega badaniu na datę jej zawarcia z uwzględnieniem towarzyszących temu okoliczności i innych umów pozostających w związku z umową objętą badaniem (por. uchwała SN z 20.06.2018 r. w sprawie III CZP 29/17).

55.  Skoro zatem dla oceny abuzywności zapisów umowy istotny jest stan z daty jej zawarcia, to bez znaczenia dla tej oceny pozostaje, w jaki sposób pozwany wykonywał lub wykonuje umowę, w szczególności to, w jaki sposób ustalał, czy też ustala swoje kursy, czy odpowiadały one kursom rynkowym, w jaki sposób pozyskiwał środki na prowadzenie akcji kredytowej i w jaki sposób księgował, czy też rozliczał te środki oraz środki pobrane od kredytobiorców.

56.  Tym samym zbędne było prowadzenie postępowania dowodowego zmierzającego do poczynienia takich ustaleń, a wnioski pozwanego w tym zakresie pominięto (wniosek o opinię biegłego i świadków – z odpowiedzi na pozew).

57.  Co więcej, skoro oceny abuzywności dokonuje się na datę zawarcia umowy, bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostawały późniejsze zmiany tej umowy, wprowadzane na podstawie aneksów lub zmian regulaminu, precyzujących na przyszłość sposób ustalania kursu waluty, w której denominowano kredyt. Miałyby one znaczenie, gdyby zostały zawarte w celu jednoznacznego wyeliminowania postanowień niedozwolonych, o których abuzywności kredytobiorca został poinformowany lub miał tego świadomość, a nadto godził się na ich zastosowanie do przeszłych rozliczeń, w ramach zmiany umowy decydując się na ich wyeliminowanie wyłącznie na przyszłość (por. uzasadnienie uchwały SN z dnia 20.06.2018 r., III CZP 29/17, w szczególności str. 17).

58.  Sytuacji w tym zakresie nie zmienił również fakt wejścia w życie w życie ustawy z dnia 29.07.2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (tzw. ustawa antyspreadowa).

59.  Przypomnieć należy, że powołana regulacja - w odniesieniu do wcześniej zawieranych umów o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż polska i w zakresie części tego kredytu pozostałego do spłacenia - przewidziała obowiązek zawarcia w umowie szczegółowych zasad określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu.

60.  Ustawa antyspreadowa nie odnosiła się zatem do tej części kredytu, która była spłacana wcześniej i nie usuwała abuzywności pierwotnych postanowień, nawet w przypadku zawarcia aneksu wprowadzającego na przyszłość zmiany wynikające z ustawy

61.  Podsumowując, w ocenie Sądu wskazane wyżej postanowienia umowy dotyczące stosowania dwóch różnych rodzajów kursów, które mogły być swobodnie ustalane przez jedną ze stron umowy (Bank) nie zostały uzgodnione indywidualnie i kształtowały zobowiązania kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, a zatem miały charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385 1 k.c., a w związku z tym nie wiążą powodów.

62.  Wyeliminowanie wskazanych zapisów przy zachowaniu postanowień dotyczących określenia kwoty kredytu w CHF oznaczałoby, że kwota kredytu powinna zostać przeliczona na PLN, a kredytobiorca w terminach płatności kolejnych rat powinien spłacać raty w PLN, przy czym żadne postanowienie nie precyzowałoby kursu, według którego miałyby nastąpić takie rozliczenia.

63.  Nie ma przy tym możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty.

64.  Zgodnie z wiążącą wszystkie sądy Unii Europejskiej wykładnią dyrektywy 93/13/EWG dokonaną przez TSUE w powołanym już wyżej wyroku z dnia 3.10.2019 r. w sprawie C-260/18:

a)  w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy (którą implementowały do polskiego porządku prawnego przepisy art. 385 1 i nast. k.c.), skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje,

b)  w drodze wyjątku możliwe jest zastosowanie w miejsce postanowienia niedozwolonego przepisu prawa o charakterze dyspozytywnym albo przepisem, który można by zastosować za zgodą stron, o ile brak takiego zastąpienia skutkowałby upadkiem umowy i niekorzystnymi następstwami dla konsumenta, który na takie niekorzystne rozwiązanie się nie godzi (pkt 48, 58 i nast. wyroku TSUE),

c)  nie jest możliwe zastąpienie postanowienia niedozwolonego przez odwołanie się do norm ogólnych prawa cywilnego, nie mających charakteru dyspozytywnego, gdyż spowodowałoby to twórczą interwencję, mogącą wpłynąć na równowagę interesów zamierzoną przez strony, powodując nadmierne ograniczenie swobody zawierania umów (dotyczy m.in. art. 56 k.c., art. 65 k.c. i art. 354 k.c. - por. w szczególności pkt 57-62 wyroku TSUE),

d)  w przypadku ustalenia, że wyeliminowanie postanowień niedozwolonych powoduje zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy, nie ma przeszkód, aby przyjąć, zgodnie z prawem krajowym, że umowa taka nie może dalej obowiązywać (por. w szczególności pkt 41-45 wyroku TSUE),

e)  nawet jeżeli skutkiem wyeliminowania niedozwolonych postanowień miałoby być unieważnienie umowy i potencjalnie niekorzystne dla konsumenta następstwa, decyzja co do tego, czy niedozwolone postanowienia mają obowiązywać, czy też nie, zależy od konsumenta, który przed podjęciem ostatecznej decyzji winien być poinformowany o takich skutkach (por. w szczególności pkt 66-68 wyroku TSUE).

65.  Brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym (pkt. c powyżej) nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalałyby na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski (NBP) lub innych kursów wskazywanych przez strony w umowie.

66.  Nie ma zwłaszcza możliwości sięgnięcia po przepis art. 358 § 2 k.c., który posługuje się kursem średnim NBP w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Po pierwsze, świadczenie obu stron było ostatecznie wyrażone w walucie polskiej (wypłata kredytu i jego spłata następowały bowiem w PLN). Po drugie, wspomniany przepis nie obowiązywał w dacie zawarcia umowy (wszedł w życie z dniem 24.01.2009 r.), zaś uznanie pewnych postanowień umownych za niedozwolone skutkuje ich wyeliminowaniem z umowy już od daty jej zawarcia, co czyni niemożliwym zastosowanie przepisu, który wówczas nie obowiązywał. Nawet gdyby uznać, że art. 358 § 2 k.c. mógłby być stosowany do skutków, które nastąpiły po dacie jego wejścia w życie (przy wysoce wątpliwym założeniu, że skutki te nie są związane z istotą umowy stron – por. art. XLIX przepisów wprowadzających kodeks cywilny), to nadal brak byłoby możliwości ustalenia kursu, według którego należałoby przeliczać zobowiązania stron sprzed tej daty, czyli przede wszystkim ustalić wysokości zadłużenia w CHF po wypłacie kredytu. Ponadto powodowie nie akceptowali niedozwolonych postanowień mimo świadomości konsekwencji ich wyeliminowania (por. pkt 65 ppkt b i e powyżej).

67.  W ocenie Sądu eliminacja postanowień określających kurs wymiany i brak możliwości uzupełnienia umowy w tym zakresie skutkuje obiektywnym brakiem możliwości jej wykonania przez obie strony zgodnie z jej istotą, tj. jako umowy kredytu bankowego.

68.  Zgodnie z art. 69 ust. 1 pr. bank. umowa kredytu polega bowiem na tym, że Bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

69.  Po wyeliminowaniu z umowy stron postanowień dotyczących kursów wymiany, wiadomo jedynie, że Bank zobowiązuje się postawić do dyspozycji kredytobiorcy równowartość określonej kwoty franków szwajcarskich w złotych polskich, lecz nie wiadomo, jak ma być ustalona ta równowartość (według jakiego miernika). Podobnie nie wiadomo, jaką kwotę powinien zwrócić kredytobiorca, która miałaby być równowartością rat określonych w CHF. Nie eliminuje tego możliwość spłaty w CHF, gdyż nie w takiej walucie nastąpiła wypłata kredytu, a co więcej, nie wiadomo, czy Bank wywiązał się ze swojego zobowiązania, gdyż nie wiadomo, na podstawie jakiego kursu przeliczyć równowartość kredytu określonego w CHF na wypłatę w PLN. W konsekwencji nie da się ustalić kwoty kredytu w walucie wykonania zobowiązania, a brak jednoznacznego określenia kwoty kredytu udostępnianego i podlegającego zwrotowi (czy to w postaci ściśle określonej kwoty, czy to przez ścisłe i jednoznaczne określenie parametrów do jej ustalenia – np. kursu wymiany) oznacza brak jednego z przedmiotowo istotnych elementów umowy kredytu wskazanych w art. 69 pr. bank.

70.  Brak jednego z takich elementów oznacza, że umowa jest niezgodna z art. 69 pr. bank., a tym samym sprzeczna z prawem i z tego względu nieważna, zaś stosunek prawny, który miałby z niej wynikać, obiektywnie nie istnieje (art. 58 k.c.).

71.  Z podanych przyczyn, na podstawie art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego (k.p.c.) w związku z art. 58 § 1 k.c. i art. 69 pr. bank, powództwo o ustalenie nieistnienia ważnego stosunku z umowy stron należało uwzględnić – jak w pkt. I sentencji wyroku.

72.  Zauważyć przy tym należy, że wprawdzie ustalenie takie następuje następczo wskutek powołania się przez konsumenta na niedozwolone postanowienia, to jednak skutek taki powstaje od daty zawarcia umowy (ex tunc).

73.  Brak stosunku zobowiązaniowego między stronami, jaki miałby powstać w wyniku jej zawarcia umowy wskutek powołanie się na niedozwolony charakter jej postanowień sprawia, że następczo odpada podstawa prawna do świadczeń spełnianych w jej wykonaniu.

74.  W konsekwencji, strony, które zawarły taką umowę, powinny sobie zwrócić wzajemnie otrzymane świadczenia. Skoro bowiem podstawa tych świadczeń, jaką była umowa, wskutek ustalenia abuzywności jej postanowień, została następczo uznana za nieważną i sprzeczną z prawem (chociaż ze skutkiem od daty jej zawarcia), świadczenia te są świadczeniami nienależnymi w rozumieniu art. 410 k.c.

75.  Zastrzec przy tym trzeba, że ponieważ nieważność umowy jest skutkiem powołania się przez konsumenta na niedozwolony charakter niektórych jej postanowień, z czego mógł, lecz nie musiał skorzystać, w ocenie Sądu obowiązek zwrotu świadczeń stał się aktualny dopiero z chwilą skutecznego powiadomienia pozwanego Banku, że te postanowienia są kwestionowane i wywodzony jest z tego skutek w postaci nieważności umowy. Z tą bowiem datą pozwany Bank mógł najwcześniej dowiedzieć się o woli kredytobiorcy, jako konsumenta.

76.  W niniejszej sprawie nastąpiło to z datą doręczenia Bankowi reklamacji (7.04.2020 r. – k. 63).

77.  Zgodnie z art. 410 k.c. w przypadku świadczeń nienależnych zastosowanie znajdują przepisy art. 405 i nast. k.c., które przewidują obowiązek zwrotu korzyści uzyskanych kosztem innej osoby.

78.  Zgodnie z poglądem przyjętym przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7.05.2021 r. w sprawie III CZP 6/21, w przypadku następczej nieważności umowy kredytowej po obu jej stronach powstają odrębne roszczenia o zwrot świadczeń nienależnie spełnionych. Uwzględniając to, że Sąd Najwyższy nadał wskazanej uchwale moc zasady prawnej, co oznacza, że będzie ona stosowana przez ten sąd również w innych sprawach, za konieczne należy uznać odstąpienie od poglądów, jakie sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę wyrażał w tym zakresie przy rozpoznawaniu innych spraw o analogicznym charakterze i uznanie, że ostatecznie świadczenia te podlegają zwrotowi niezależnie od siebie, bez konieczności badania z urzędu, czy ich wzajemna wysokość prowadzi do powstania stanu wzbogacenia, który byłby miarą zwrotu różnicy między tymi świadczeniami.

79.  Bezzasadne byłoby przy tym powoływanie się na przez Bank na brak obowiązku zwrotu świadczenia z uwagi na przepisy art. 411 k.c., gdyż w pkt. 1 tej regulacji wyraźnie wskazano, że nie dotyczy on sytuacji, w której zwrot ma dotyczyć świadczenia spełnionego m.in., w wykonaniu nieważnej czynności prawnej – jak w sprawie niniejszej.

80.  Powodowie spłacając kredyt nie spełniali również świadczeń z tytułu umowy przed nadejściem terminu ich wymagalności (art. 411 pkt 4 k.c.), skoro z uwagi na nieważność umowy nie byli zobowiązani do takich spłat, a co najwyżej do zwrotu świadczenia nienależnego, jakim stała się wypłacona im kwota kredytu.

81.  Nie można również uznać, aby żądanie zwrotu tych świadczeń stanowiło nadużycie prawa i było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 5 k.c., zaś spłaty dokonywane przez powodów były zgodne z tymi zasadami (art. 411 pkt 2 k.c.). Nieważność umowy jest efektem zamieszczenia w niej postanowień niedozwolonych przez Bank, a zatem skutkiem jego działań rażąco naruszających dobre obyczaje i interesy powodów. Trudno zatem przyjąć, aby na naruszenie zasad współżycia społecznego mógł powołać się skutecznie ten, kto pierwszy te zasady naruszył formułując umowę w taki właśnie niedozwolony sposób.

82.  W konsekwencji żądanie zwrotu świadczeń spełnionych przez powodów w okresie objętym pozwem należało co do zasady uwzględnić, gdyż nie było sporu, że w wykonaniu tej umowy - zgodnie z zaświadczeniem wystawionym przez pozwanego i dołączonym do pozwu - w okresie od 2.08.2010 r. do 3.03.2014 r. 72.713,95 zł od powodów pobrano kwotę 72 713,95 zł, czym dokonano nienależnego ostatecznie przysporzenia na rzecz pozwanego.

83.  Nie zasługiwał przy tym na uwzględnienie zarzut przedawnienia podniesiony w odpowiedzi na pozew.

84.  Zgodnie z wyrokami TSUE z dnia 22.04.2021 r. w sprawie C-485/19 i z dnia 10.06.2021 r. w sprawie C-6-9/19 oraz w połączonych sprawach od C-776/19 do C-782/19, przepisy dyrektywy 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich wprawdzie sprzeciwiają się przedawnieniu roszczeń konsumenckich, mających na celu stwierdzenie, że dane postanowienia umowne mają charakter nieuczciwy (np. roszczeń o ustalenie bezskuteczności postanowień, nieważności umowy lub nieistnienia stosunku prawnego zawierającego postanowienia niedozwolone), jednak nie stoją na przeszkodzie przedawnieniu roszczeń restytucyjnych będących następstwem takiego stwierdzenia, tj. np. roszczeń o zwrot świadczeń spełnionych w wykonaniu postanowień nieuczciwych. Ze wspomnianych wyroków wynika nadto, że bieg terminu przedawnienia takich roszczeń restytucyjnych nie może się skończyć przed datą powzięcia przez konsumenta wiedzy o niedozwolonym charakterze takiego postanowienia, względnie przed dniem, w którym przy zachowaniu przeciętnej staranności wiedzę taka mógł obiektywnie rzecz biorąc powziąć.

85.  W ocenie Sądu datą, w której kredytobiorcy najpóźniej dowiedzieli się lub mogli z zachowaniem przeciętnej staranności i obiektywnie powziąć wiedzę o niedozwolonym (nieuczciwym) charakterze postanowień umów kredytów indeksowanych lub denominowanych w walucie obcej uprawniających kredytodawców do swobodnego i samodzielnego ustalania kursów wymiany, była data wejścia w życie ustawy antyspreadowej, tj. 26.08.2011 r.

86.  Ustawa antyspreadowa stanowiła bowiem reakcję Państwa na sytuację związaną z nagłym wzrostem kursu waluty szwajcarskiej w stosunku do waluty polskiej i trudności, jakie niektórzy kredytobiorcy zaczęli mieć w spłacie kredytu indeksowanych lub denominowanych do tej waluty, jak również w efekcie zastrzeżeń co do swobody ustalania kursów wymiany przez kredytodawców, czyli banki. Zgodnie z zapisami tej ustawy nałożono na banki obowiązek wprowadzenia w umowach szczegółowych zasad określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu, a nadto umożliwienia kredytobiorcom spłaty bezpośrednio w walucie, a w tym celu bezpłatnego otwarcia i prowadzenia odrębnego rachunku (por. art. 69 ust. 2 pkt 4a i art. 75b pr. bank.). Ustawa antyspreadowa jest aktem prawa powszechnie obowiązującego i została ogłoszona w sposób umożliwiający bezproblemowe zapoznanie się z jej treścią; była również szeroko komentowania w środkach masowego przekazu, co umożliwiało powzięcie wiedzy o jej treści, skonfrontowanie jej z zapisami poszczególnych umów i przekonanie się o uczciwości lub nieuczciwości konkretnych postanowień.

87.  Reasumując ten wątek, za datę, przed którą nie mógł upłynąć termin przedawnienia konsumenckich roszczeń restytucyjnych, należy przyjąć datę wejścia w życie ustawy antyspreadowej, tj. 26.08.2011 r.

88.  O zwrot środków pobranych nienależnie na poczet spłaty rat kredytu w wykonaniu nieważnej następczo umowy, powodowie mogli zwrócić się najwcześniej po tym, jak pobrano je po raz pierwszy, a później w datach płatności kolejnych rat spłaty kredytu.

89.  Zgodnie z art. 120 § 1 k.c. z tymi datami zatem rozpoczynał się bieg terminu przedawnienia ich roszczeń o zwrot poszczególnych świadczeń, który – jak wskazano wyżej - nie mógł się skończyć przed dniem 26.08.2011 r.

90.  Zgodnie z art. 118 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 9.07.2018 r. i stosowanym do roszczeń powódki jako konsumenta z mocy art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 13.04.2018 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 1104), termin przedawnienia roszczeń o zwrot świadczenia spełnianego ratalnie (a zatem nie mającego charakteru świadczenia okresowego) wynosił 10 lat.

91.  Nie ma przy tym żadnych podstaw do przyjęcia za słuszny poglądu pozwanego, że w sprawie znajduje zastosowanie krótszy termin przewidziany dla roszczeń ze stosunku rachunku bankowego (art. 731 k.c.), gdyż roszczenia powodów nie wynikają z takiej umowy rachunku bankowego, lecz wywodzone są z twierdzenia o nieważności umowy kredytu i dotyczą zwrotu świadczeń nienależnych, które były spełniane ratalnie.

92.  Spłata kredytu rozpoczęła się w 1.07.2006 r. (zaświadczenie i historia spłat k. 39), a zatem roszczenie o jej zwrot przedawniało się po upływie dziesięciu lat - z dniem 1.07.2016 r., a każdej kolejnej raty – z upływem każdego kolejnego miesiąca, do chwili przerwania biegu przedawnienia, np. przez wniesienie pozwu (art. 123 § 1 pkt 1 k.c.). Jak widać termin przedawnienia przypadał po 26.08.2011 r., zatem powodowie mieli czas na skuteczne powołanie się na niedozwolony charakter postanowień umowy z pozwanym i dochodzenie roszczeń restytucyjnych przed upływem terminu przedawnienia.

93.  Pozew został wniesiony w dniu 31.07.2020 r. (k. 52). W tej dacie za przedawnione należało zatem uznać roszczenia o zwrot świadczeń spełnionych w okresie od początku spłaty kredytu do 30.07.2010 r., tj. za okres poprzedzający 10 lat przed datą wniesienia pozwu.

94.  Pozwem objęto jednak świadczenia za okres od 2.08.2010 r., a zatem za okres nieobjęty przedawnieniem, co czyniło zarzut pozwanego całkowicie bezzasadnym i w pełni uzasadniało żądanie kwoty 72 713,95 zł.

95.  Żądanie zapłaty wyższej kwoty z tytułu nieważności umowy w terminie 30 dni od doręczenia wezwania zostało sformułowane w reklamacji, którą pozwany odebrał w dniu 7.04.2020 r. W tym terminie pozwany mógł zorientować się co do zasadności roszczenia powodów i je spełnić. Skoro tego nie uczynił, po upływie terminu, tj. po 7.05.2020 r., znalazł się w opóźnieniu, które upoważniało powodów do żądania odsetek ustawowych z tego tytułu zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c.

96.  Z tych względów żądanie zapłaty uwzględniono wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 8.05.2020 r., oddalając je wyłącznie w zakresie drobnej części okresu odsetek (były dochodzone od dnia 6.05.2020 r.) – jak w pkt. II sentencji wyroku.

KOSZTY PROCESU

97.  Zgodnie z art. 98 k.p.c. strona przegrywająca proces jest zobowiązana do zwrotu kosztów stronie wygrywającej. Koszty procesu po stronie powodów obejmowały:

- uiszczoną opłatę od pozwu (1 000 zł),

- opłatę za pełnomocnictwo (17 zł),

- wynagrodzenie pełnomocnika (radcy prawnego) w stawce wynikającej z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (5 400 zł).

98.  Zważywszy, że powództwo uwzględniono niemal w całości (poza drobną częścią odsetek), zgodnie z art. 98 k.p.c. na rzecz powodów zasądzono zatem od pozwanego koszty procesu w łącznej kwocie 6 417 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku.