Sygn. akt I C 679/20

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 października 2021 r.

Sąd Okręgowy w Olsztynie – I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący sędzia SO Przemysław Jagosz

Protokolant sekr. sąd. Anna Szczepanek

po rozpoznaniu w dniu 18 października 2021 r., w O., na rozprawie,

sprawy z powództwa K. S. i M. T.

przeciwko Bankowi (...) S.A. w W.

o ustalenie i zapłatę

I.  oddala powództwo o ustalenie nieważności umowy kredytu hipotecznego nr (...) (...) z dnia 8.05.2008 r., zawartej między powodami i poprzednikiem prawnym pozwanego;

II.  zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 80 220,35 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 18.10.2021 r. do dnia zapłaty i oddala powództwo o zapłatę w pozostałej części ;

III.  odstępuje od obciążania powodów kosztami procesu na rzecz pozwanego.

Sygn. akt I C 679/20

UZASADNIENIE

Powodowie ostatecznie (po zmianie powództwa dokonanej pismem z dnia 6.09.2021 r. – k. 498 i nast.) żądali:

a)  ustalenia nieważności umowy kredytu hipotecznego nr (...) (...) z 7.06.2008 r. zawartej pomiędzy powodami, a poprzednikiem prawnym pozwanego ( (...) S. A. z/s we W.),

b)  zasądzenia od pozwanego na ich rzecz - solidarnie lub po ½ - kwoty łącznie 224.407,36 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia następującego po dniu doręczenia pozwanemu pisma rozszerzającego powództwo do dnia zapłaty – tytułem zwrotu wszelkich świadczeń spełnionych przez nich w wykonaniu nieważnej umowy,

lub

c)  zasądzenia kwot 95.418,46 zł i 5.953 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia następującego po doręczeniu pozwu – tytułem zwrotu świadczeń nadpłaconych w okresie od 16.06.2008 r. do dnia 1.10.2019 r. (por. uzasadnienie pozwu k. 16 i rozliczenie k. 61) w związku ze stosowaniem przez pozwanego niedozwolonych postanowień umownych w zakresie indeksacji kredytu i zwrotu opłaty za ubezpieczenie niskiego wkładu – na wypadek uznania ważności umowy,

a nadto :

d)  zwrotu kosztów procesu.

W uzasadnieniu wskazali, że przedmiotowa umowa zawiera postanowienia abuzywne w rozumieniu art. 385 1 k.c. dotyczące przeliczania kwoty kredytu oraz mechanizmu wyliczania rat kapitałowo – odsetkowych, które są bezskuteczne i nie wiążą od chwili zawarcia umowy. Eliminacja zakwestionowanych postanowień prowadzi do nieważności umowy, wobec czego pozwany powinien zwrócić całość otrzymanych w jej wykonaniu świadczeń. W przypadku uznania, że umowa jest ważna, lecz bezskuteczna jest część jej postanowień, powodowie dochodzili natomiast zwrotu nadpłaty w świadczeniach, jaka miała powstać w wyniku stosowania tych postanowień w okresie od 16.06.2008 r. do dnia 1.10.2019 r.

(por. uzasadnienie pozwu k. 16 i rozliczenie k. 61, pismo rozszerzające powództwo k. 498 i nast.).

Pozwany Bank wniósł o oddalenie powództwa w całości i zwrot kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazał, że:

a)  kwestionuje dokonane przez powodów wyliczenia świadczenia nienależnego,

a)  umowa jest ważna i nie zawiera postanowień abuzywnych,

b)  postanowienia umowy były uzgadniane indywidualnie z powodami, istniała możliwość negocjowania warunków umowy,

c)  powodowie nie posiadają interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy,

d)  stosowane kursy walut nie były ustalane jednostronnie,

e)  bank należycie wywiązał się z obowiązku informacyjnego co odzwierciedla treść złożonych przez powodów oświadczeń,

f)  w związku z powyższym brak jest podstaw do żądania zwrotu kwot dochodzonych pozwem,

g)  skutkiem ewentualnej abuzywności postanowień dotyczących indeksacji powinno być utrzymanie umowy i zastosowanie przepisu dyspozytywnego (kurs średni NBP),

h)  roszczenie z tytułu nadpłaconych rat i odsetek oraz opłat refinansujących jest przedawnione,

i)  powodowie nie dokonywali spłat z zastrzeżeniem zwrotu, co wyłącza obowiązek zwrotu świadczenia nienależnego.

(odpowiedź na pozew k. 111-144 i dalsze pisma)

Sąd ustalił, co następuje:

W świetle twierdzeń stron i niekwestionowanych przez nie dokumentów oraz zeznań świadków i samych powodów za bezspornie wykazane można uznać, że:

1.  W dniu 13.05.2008 r. powodowie złożyli wniosek o kredyt mieszkaniowy u poprzednika prawnego pozwanego Banku, a jako kwotę kredytu wskazali 298.000 zł (PLN), na zakup nieruchomości na rynku wtórnym z okresem 420 miesięcy spłaty (k. 153-154).

2.  Przy składaniu wniosku powodowie podpisali oświadczenie, że są świadomi ryzyka związanego z możliwością zmiany oprocentowania w przypadku zmiany stopy referencyjnej, od której było uzależnione oprocentowanie kredytu, a nadto oświadczenie, że przedstawiono im oferty kredytów w walucie polskiej oraz indeksowanego do waluty obcej, a zdecydowali się na wybór kredytu indeksowanego, mając świadomość ryzyka związanego z możliwością niekorzystnej zmiany kursu walut, w sposób powodujący podwyższenie kwoty kredytu, odsetek i rat wyrażonych w złotych; jednocześnie potwierdzili, że zapoznali się z symulacją kosztów w przypadku niekorzystnej zmiany kursu (por. oświadczenia k. 155).

3.  W dniu 7.06.2008 r. powodowie i poprzednik prawny pozwanego Banku podpisali umowę kredytu hipotecznego nr(...) (...) datowaną na dzień 8.05.2008 r.

4.  Zgodnie z jej treścią Bank udzielił powodom kredytu w kwocie 301.136,00 zł (PLN) na nabycie prawa do nieruchomości na rynku wtórnym – na warunkach określonych umową i Regulaminem udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych przez (...) Bank S.A. (k. 40).

5.  Przy określaniu parametrów kredytu jako walutę indeksacji wskazano walutę szwajcarską ( (...) § 1.3.5 umowy).

6.  Okres spłaty kapitału i okres kredytowania ustalono na 420 miesięcy bez okresu karencji.

7.  Raty spłaty określono jako annuitetowe.

8.  Prowizję przygotowawczą od kredytu określono w walucie polskiej - jako kredytowaną w wysokości 1,50%.

9.  Jako rachunek bankowy do obsługi kredytu wskazano rachunek w pozwanym Banku założony w związku z zawarciem umowy kredytowej. Spłata następować miała w PLN (por. § 1.3.19 i zeznania powodów).

10.  W § 1.4 wskazano informacyjnie kwotę kredytu w CHF według tabeli Banku na dzień sporządzenia umowy (k. 40v).

11.  W § 6.2 wskazano, że oprocentowanie kredytu jest zmienne i stanowi sumę stałej marży (jej wysokość wskazano w § 1.3.13 umowy) oraz aktualnej w danym kwartale stopy bazowej ogłaszanej w „Tabeli obowiązującej w Banku.”

12.  W regulaminie wskazano, że stopa bazowa ustalana jest co kwartał na podstawie notowań:

a)  dla kredytów w PLN WIBOR (3M) – stopy procentowej, na jakiej banki udzielają innym bankom trzymiesięcznych pożyczek w PLN o godz. 11.00 czasu warszawskiego,

b)  dla kredytów denominowanych w CHF LIBOR (3M) – stopy procentowej, na jakiej banki udzielają innym bankom trzymiesięcznych pożyczek w CHF na rynku międzybankowym w L. o godz. 11.00 czasu londyńskiego (k. 190).

13.  Uruchomienie kredytu miało nastąpić w walucie polskiej we wskazanych terminach (§ 5 umowy).

14.  W umowie zasadniczej nie wskazano kursu, po jakim będzie przeliczona kwota kredytu na walutę indeksacyjną po jego wypłacie w walucie polskiej; postanowienie w tym zakresie znajdowało się w stanowiącym integralną część umowy (por. § 1.2 umowy) regulaminie, z którego wynikało, że kwota uruchomionych środków w PLN zostanie przeliczona na walutę indeksacyjną po kursie kupna zgodnie z (...) (por. § 6.1 regulaminu – k. 191)

15.  Zgodnie z § 7.5 i § 7.6 umowy spłata kredytu miała następować w PLN przez obciążenie wskazanego w umowie rachunku, przy czym w przypadku kredytu indeksowanego raty spłaty dokonywanej w PLN miały być przeliczone na walutę indeksacyjną (CHF) po kursie sprzedaży zgodnie z (...) obowiązującą w dniu poprzedzającym spłatę (§ 7.6).

16.  Wymienioną wyżej (...) określono w regulaminie jako Tabelę oprocentowania, kursów walut, opłat i prowizji „obowiązujących w Banku” (§ 2.14 regulaminu).

17.  Żadne postanowienie umowy ani regulaminu nie wskazywało, w jaki sposób Bank ustala kursy walut w ramach wskazanej (...),

18.  Jako zabezpieczenie w umowie wskazano hipotekę kaucyjną do kwoty 252.730,65 CHF na lokalu mieszkalnym dla którego Sąd Rejonowy w O.prowadzi księgę wieczystą nr (...).

19.  Dodatkowo jako wymagane ustanowiono ubezpieczenie niskiego wkładu własnego w wysokości 3,0 % kwoty kredytowanego brakującego wkładu własnego. Dla pierwszego okresu 36 miesięcznego kwota opłaty refinansującej wynosiła 1.711,00 zł i była ona płatna z kwoty kredytu (§ 4.2 umowy).

20.  Obowiązek przedłużenia ubezpieczenia niskiego wkładu własnego wygasał, gdy kwota kapitału pozostałego do spłaty osiągała wartość równą lub niższą niż wymagany w dacie umowy dla oceny, czy zachodzi sytuacja niskiego wkładu (sytuacja zaangażowania przez kredytobiorcę środków własnych w niższej wysokości niż wymagany przez Bank – por. § 2.10-11 Regulaminu). Celem weryfikacji podstawy do przedłużenia ubezpieczenia, kredytobiorca mógł złożyć zlecenie wyceny nieruchomości (w postaci operatu szacunkowego) w trakcie okresu ubezpieczenia bądź przedstawić bankowi operat szacunkowy nie starszy niż 12 miesięcy (§ 10.16-18 Regulaminu).

21.  Bank miał prawo wypowiedzieć umowę z zachowaniem trzydziestodniowego okresu wypowiedzenia z zastrzeżeniem niedotrzymania przez kredytobiorcę warunków umowy albo w razie utraty przez niego zdolności kredytowej. W przypadku kredytu indeksowanego do waluty obcej, bank w następnym dniu po upływie terminu wypowiedzenia, miał dokonać przewalutowania całego wymagalnego zadłużenia na PLN, z zastosowaniem aktualnego na dzień przewalutowania kursu sprzedaży walut, określonego w Tabeli (§ 11.1 oraz § 11.5 umowy).

22.  Kwota kredytu została uruchomiona w PLN na podstawie pisemnej dyspozycji wypłaty, przy czym:

a)  295.000 PLN uruchomiono bezpośrednio na rzecz powodów,

b)  4.425 PLN pokryło kredytowaną prowizję,

c)  1.711 PLN przeznaczono na ubezpieczenie niskiego wkładu za pierwszy okres 36 miesięcy.

23.  Spłata kredytu następowała w PLN.

24.  Pismem z dnia 1.10.2019 r. pozwany wypowiedział stronie powodowej umowę kredytu jako podstawę wskazując wygaśnięcie ustanowionej na rzecz banku hipoteki, co stanowiło naruszenie postanowienia z § 8.1.8 umowy kredytu.

25.  W dniu 12 sierpnia 2020 r. powód wystawił wyciąg z ksiąg banku, według którego wymagalne zadłużenie powodów wynosiło 454.938,95 zł w tym:

a)  należność główna - 433.961,47 zł, co stanowić miało równowartość 105.148,79 CHF,

b)  odsetki umowne naliczone od należności głównej od 21.08.2019 r. do 14.11.2019 r. - 753,86 zł, co stanowić miało równowartość 183,84 CHF,

c)  odsetki przeterminowane - 20.223,62 zł, co stanowić miało równowartość 4.931,98 CHF.

26.  W okresie spłaty kredytu na poczet rat kapitałowo-odsetkowych zaliczono łącznie kwotę 215.529,05 zł.

27.  W okresie do 11.09.2010 r. na poczet spłaty pobrano natomiast 37.986,31 PLN.

28.  Ani przed, ani po zawarciu umowy powodów nie informowano o sposobie ustalania kursów walut w ramach wymienionej wyżej (...) (por. zeznania świadków i powodów).

29.  Przy założeniu, że spłata następowałaby w walucie PLN bez indeksacji do CHF tj. bez przeliczania nominalnej wartości kredytu i poszczególnych rat na walutę CHF przy niezmienionych pozostałych warunkach umowy w okresie do dnia 1.10.2019 r. powodowie powinni wpłacić łącznie 125.594,22 zł (raty kapitałowe: 81.297,72 zł i raty odsetkowe: 44.296,50 zł). Natomiast uiścili kwotę 215.529,05 zł, a więc wystąpiła nadpłata w wysokości 89.934,83 zł.

30.  W okresie do dnia 11.09.2010 r. powodowie uiścili na pokrycie rat kapitałowo – odsetkowych 37.986,31 zł a więc wystąpiła nadpłata w wysokości 9.714,48 zł (opinia biegłego z zakresu rachunkowości k. 429-488).

Sąd zważył, co następuje:

1.  Zastrzec na wstępie trzeba, że znaczna część poniższych rozważań w istocie powiela argumentację wskazywaną przez Sąd w uzasadnieniach wyroków zapadających w innych sprawach na tle niemal identycznych stanów faktycznych i twierdzeń stron, jednak tam, gdzie zachodzą odmienności, znalazło to należyte odniesienie do treści umowy, wniosków dowodowych stron oraz oceny poszczególnych żądań pozwu.

2.  Ostatecznie strona powodowa domagała się ustalenia nieważności umowy kredytu, jaką podpisała z poprzednikiem prawnym pozwanego Banku, oraz zwrotu całości lub części kwoty, jaką pozwany uzyskał od niej w ramach wykonania umowy kredytowej w okresie do 1.10.2019 r. (k. 498v in fine – zaświadczenia dołączone do pozwu i pozew k. 16).

3.  Wszystkie roszczenia pozwu były w istocie wywodzone z faktu zawarcia w umowie postanowień umownych dotyczących mechanizmu indeksacji kwoty kredytu do waluty szwajcarskiej i związanych z tym przeliczeń kwoty wypłaconej i spłacanej, które to kursy – według twierdzeń pozwu - pozwany mógł kształtować dowolnie, przez co również dowolnie mógł kształtować wysokość zobowiązań umownych, w tym w zakresie umożliwiającym pobieranie opłat refinansujących z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu.

4.  Roszczenie o zapłatę było natomiast dodatkowo wynikiem twierdzenia, że wskutek nieważności umowy lub bezskuteczności niektórych jej postanowień kredytobiorcy dokonywali na rzecz pozwanego Banku świadczeń nienależnych w postaci całości spłaconych rat kredytowych (w przypadku nieważności umowy) lub ich części (w przypadku bezskuteczności części umowy), obejmującej różnicę między ratami należnymi na podstawie umowy pozbawione postanowień niedozwolonych a ratami rzeczywiście spełnionymi. W istocie zatem w żądaniu zapłaty kwoty wyższej (obliczonej na wypadek nieważności umowy) mieści się żądanie kwoty niższej (obliczonej na wypadek jej częściowej bezskuteczności), gdyż obie dochodzone są z powołaniem na taką samą podstawę prawną i faktyczną – obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia spełnianego w wykonaniu umowy kredytowej – w zależności od skutków oceny prawnej zarzutów sformułowanych w stosunku do tej umowy.

5.  Ocenę tę należy zatem zacząć od żądania ustalenia nieważności całej umowy.

6.  Zgodnie z art. 189 k.p.c. można domagać się stwierdzenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, jeżeli strona ma w tym interes prawny, tj. obiektywną potrzebę usunięcia wątpliwości lub niepewności co do istnienia lub charakteru stosunku łączącego ją z inną stroną. Przyjmuje się również, że interesu w wytoczeniu powództwa o ustalenie nie ma, jeżeli swój cel strona może osiągnąć formułując dalej idące żądanie, które będzie czynić zadość jej potrzebom, np. w formie żądania zwrotu świadczeń spełnionych na podstawie nieistniejącego lub nieważnego stosunku prawnego.

7.  W ocenie Sądu strona powodowa ma interes prawny w wystąpieniu z żądaniem ustalenia co do umowy objętej pozwem, który polega na tym, że zmierza ono w istocie do definitywnego usunięcia niepewności prawnej co do istnienia lub treści nawiązanego na podstawie tej umowy stosunku prawnego w związku z okolicznościami jej zawarcia i niektórymi jej postanowieniami, które miałyby być sprzeczne z prawem lub mieć niedozwolony charakter. W przypadku umowy długoterminowej, jaką jest objęta pozwem umowa kredytu, żądanie zwrotu kwot wypłaconych lub wpłaconych może wynikać z różnych przyczyn (np. z tytułu zaległych rat, wskutek wypowiedzenia umowy, dokonania nadpłaty), zatem samo rozstrzygnięcie o uwzględnieniu lub oddaleniu żądania zapłaty na tle tej umowy nie zawsze wyeliminuje wątpliwości co do jej istnienia lub treści. Taką możliwość daje natomiast rozstrzygnięcie o żądaniu ustalenia nieistnienia lub nieważności umowy, względnie bezskuteczności tych jej postanowień, które mają charakter niedozwolony, gdyż usuwa to wątpliwości co do zakresu związania stron umową.

8.  W pierwszej kolejności należało zatem rozważyć, jaki był charakter umowy stron, a następnie poddać ją ocenie z punktu widzenia twierdzeń i zarzutów dotyczących jej nieważności i zamieszczenia w niej niedozwolonych postanowień umownych (postanowień abuzywnych).

9.  W ocenie Sądu nie ma podstaw do uznania umowy stron za nieważną bezwzględnie z przyczyn określonych w art. 58 k.c.

10.  Zgodnie z art. 358 § 1 k.c. w jego brzmieniu z daty zawierania umowy stron, zobowiązania pieniężne na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej mogły być wyrażone tylko w pieniądzu polskim z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie.

11.  Już w tej dacie art. 69 ust. 2 pkt 2 pr. bank. przewidywał możliwość zawierania umów kredytu ze wskazaniem waluty obcej, zaś wyjątek dopuszczający tego typu umowy z udziałem banków wynikał z obowiązujących wówczas przepisów ustawy z dnia 27.07.2002 r. – Prawo dewizowe (pr. dewiz.).

12.  Zgodnie z art. 3 ust. 1 i 3 pr. dewiz. oraz art. 1 i 2 pkt 18 pr. dewiz. dokonywanie obrotu dewizowego przez banki było dozwolone m.in. wówczas, gdy dotyczyło zawarcia umowy lub dokonania innej czynności prawnej powodującej lub mogącej powodować dokonywanie w kraju między rezydentami lub między nierezydentami rozliczeń w walutach obcych albo przeniesienie w kraju między rezydentami lub między nierezydentami własności wartości dewizowych, a także wykonywania takich umów lub czynności.

13.  Nie ulega wątpliwości, że postanowienia umowy stron przewidywały rozliczenia kredytu w walucie szwajcarskiej, do której miała następować indeksacja kwoty kredytu udzielanego w walucie polskiej – indeksacja polegająca na przeliczenie uruchomionej kwoty kredytu w walucie polskiej na walutę szwajcarską, a następnie przeliczaniu rat spłaty uiszczanych (pobieranych) w walucie polskiej na walutę szwajcarską, w której wyrażano saldo zadłużenia z tytułu kredytu po jego uruchomieniu .

14.  Tym samym umowa stron mogła powodować rozliczenia w walutach obcych i przenoszenie własności wartości dewizowych, a zatem mieściła się w ramach ustawowego zezwolenia, stanowiącego jednocześnie wyjątek od zasady wyrażonej w art. 358 § 1 k.c.

15.  Umowa pozostawała i pozostaje również w zgodzie z przepisem art. 358 1 k.c., który w § 2 wprost przewiduje możliwość zastrzeżenia w umowie, że wysokość zobowiązania, którego przedmiotem od początku jest suma pieniężna, zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości. W orzecznictwie sądowym zgodnie przyjmuje się przy tym, że w omawianym przepisie chodzi o pieniądz polski, a innym miernikiem wartości może być również waluta obca (por. wyroki Sądu Najwyższego (SN) w sprawach I CSK 4/07, I CSK 139/17, V CSK 339/06).

16.  Zważywszy, że wniosek kredytowy dotyczył kredytu w walucie polskiej, zaś postanowienia umowy wyraźnie wskazują, że Bank udziela kredytu w złotych polskich, a jego spłata następuje również w tej walucie przez wpłaty należnych rat na rachunek obsługi kredytu z upoważnieniem pozwanego do automatycznego pobierania należności z tego rachunku (§ 1.3 i § 7.6), nie ulega wątpliwości, że strony zamierzały zawrzeć umowę kredytu bankowego w tej właśnie walucie, która była jednocześnie walutą zobowiązania, jak i jego wykonania, zaś waluta szwajcarska miała być użyta jedynie do przeliczeń zobowiązań stron.

17.  Umowa stron zawiera zatem elementy przedmiotowo istotne, które mieszczą się w konstrukcji umowy kredytu bankowego, i stanowi jej w pełni dopuszczalny oraz akceptowany przez ustawodawcę wariant, o czym świadczy nadto wyraźne wskazanie tego rodzaju kredytów (indeksowanych i denominowanych) w treści art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego oraz wprowadzenie art. 75b prawa bankowego na podstawie nowelizacji tej ustawy, która weszła w życie z dniem 26.08.2011 r.

18.  Taka umowa jest nadto dopuszczalna na podstawie art. 353 1 k.c., zgodnie z którym strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

19.  Jej istota polegała na stworzeniu przez Bank możliwości wykorzystania przez kredytobiorcę określonej kwoty pieniędzy w walucie polskiej z obowiązkiem zwrotu w określonym czasie jej równowartości wyrażonej przez odniesienie do miernika w postaci kursu waluty szwajcarskiej. Nie był zatem to w żadnej mierze kredyt udzielany w walucie obcej, niezależnie od tego, w jaki sposób, z jakich źródeł i w jakiej walucie pozwany Bank pozyskiwał środki na wypłacenie kwoty kredytu, a nadto jak księgował ten kredyt w swoich księgach rachunkowych po jego udzieleniu, skoro przedmiotem zobowiązań obu stron od początku była waluta polska (z tego względu zbędne było przesłuchanie świadka R. F.).

20.  Ryzyko zmiany kursu waluty obcej przyjętej jako miernik wartości świadczeń z umowy kredytu z zasady może wywoływać konsekwencje dla obu stron takiego zobowiązania – w przypadku podwyższenia kursu podwyższając wartość zobowiązania kredytobiorcy w stosunku do pierwotnej kwoty wyrażonej w walucie wypłaty, a w przypadku obniżenia kursu - obniżając wysokość jego zadłużenia w tej walucie, a tym samym obniżając wysokość wierzytelności Banku z tytułu spłaty kapitału kredytu w stosunku do kwoty wypłaconej.

21.  Trudno zatem uznać, aby konstrukcja umowy kredytu indeksowanego kursem waluty obcej była sprzeczna z prawem (zwłaszcza, że art. 69 prawa bankowego w brzmieniu obowiązującym od 26.08.2011 r. wprost wspomina o tego rodzaju kredytach) lub zasadami współżycia społecznego, skoro ryzyko takiego ukształtowania stosunku prawnego obciąża co do zasady obie strony.

22.  O takim ryzyku powodowie zostali poinformowani, o czym świadczą podpisy na oświadczeniach złożonych przy składaniu wniosku kredytowego, jak również ich własne zeznania. Oznacza to, że przy zachowaniu należytej staranności wymaganej od przeciętnego konsumenta mogli przeanalizować to ryzyko, a jeżeli – jak wynikałoby z ich zeznań – zaniechali tego lub ryzyko to zbagatelizowali, nie powinni wywodzić z tego korzystnych dla siebie skutków prawnych. Zarzuty dotyczące braku należytego poinformowania powodów o ryzyku związanych z możliwą zmiennością kursu waluty indeksacyjnej uznano zatem za bezzasadne.

23.  Przechodząc do kwestii sposobu ustalania kursu waluty indeksacyjnej, nie ma przeszkód, by strony określiły to w umowie dla uniknięcia wątpliwości na tym tle w toku wykonywania umowy. Zamieszczenie postanowień w tym zakresie samo w sobie nie narusza przepisów prawa, zasad współżycia społecznego, ani nie jest sprzeczne z naturą zobowiązania kredytowego.

24.  Podobnie ocenić należy zamieszczenie postanowień dotyczących wymogu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego kredytobiorcy i opłat z tym związanych – z uwagi na większy zakres kredytowania niż ogólnie przyjęty i większe ryzyko kredytodawcy, które upoważnia do żądania większego zakresu zabezpieczenia spłaty.

25.  Niemniej, postanowienia takie podlegają ocenie, czy nie stanowią postanowień niedozwolonych.

26.  Zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszając jego interesy, nie są wiążące, jeżeli nie zostały uzgodnione indywidualnie. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Nie ulega przy tym wątpliwości, że nie niweczy tego fakt, że konsument mógł poznać ich treść przed zawarciem umowy. Uznanie, że konkretne postanowienie umownego zostało indywidualnie uzgodnione wymagałoby natomiast wykazania, że konsument miał realny wpływ na jego konstrukcję, a konkretny zapis był z nim negocjowany. Nie jest przy tym wystarczające ustalenie, że konsument mógł starać się o negocjacje i zmianę danego postanowienia umowy, lecz przedsiębiorca powinien wykazać, że możliwość takiej zmiany realnie istniała, z czego zrezygnował świadomy uprawnień w tej mierze konsument.

27.  Uznanie danego postanowienia umownego za niedozwolone skutkuje tym, że nie wiąże ono konsumenta, jednak strony są związane umową w pozostałym zakresie.

28.  Zgodnie ze stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), zajętym w wyroku z dnia 3.10.2019 r. w sprawie C-260/18 na tle wykładni dyrektywy 93/13/EWG, i podtrzymanym tam poglądem dotyczącym natury klauzul wymiany (indeksacyjnych), które wprowadzając do umów kredytowych ryzyko kursowe, określają faktycznie główny przedmiot umowy (pkt 44 powołanego wyroku), postanowienia w tym zakresie podlegają kontroli w celu stwierdzenia, czy nie mają charakteru niedozwolonego, jeżeli nie zostały sformułowane jednoznacznie (art. 385 1 § 1 zd. drugie k.c.).

29.  Nie ulegało wątpliwości, że strona powodowa zawierała umowę jako konsument w rozumieniu art. 22 1 i art. 385 5 k.c.

30.  Przechodząc do oceny postanowień wskazywanych jako niedozwolone, wskazać trzeba, że odnosiły się do wskazania kursu waluty indeksacji, jaki miał być przyjmowany do rozliczenia umowy – ustalenia wysokości kredytu w walucie obcej po jego wypłacie w walucie polskiej i zaliczania spłat w walucie polskiej na raty w walucie obcej, a nadto do opłaty refinansującej ubezpieczenie niskiego wkładu własnego.

31.  Wskazane zapisy dotyczące indeksacji przewidywały, że wysokość zobowiązania kredytobiorcy będzie wielokrotnie przeliczana z zastosowaniem dwóch rodzajów kursu waluty indeksacyjnej. Kwota kredytu wypłaconego w PLN miała zostać przeliczona na CHF według kursu kupna tej waluty opublikowanej w tabeli obowiązującej w Banku. Następnie raty potrącane w PLN z rachunku kredytobiorcy miały być przeliczane na CHF według kursu sprzedaży publikowanego w tej tabeli.

32.  Bezspornie mechanizm (konkretny sposób) ustalania kursu w tabeli nie został opisany w żaden sposób w umowie, ani w regulaminie, w którym określono ją jedynie jako „obowiązującą w Banku” ( § 2.14 regulaminu).

33.  Ponieważ umowa nie zawiera ustaleń w tej kwestii, oznacza to, że Bank miał swobodę w zakresie ustalania kursu waluty indeksacyjnej.

34.  Nie ulega wątpliwości, że umowa stron została zawarta na podstawie wzoru opracowanego i stosowanego przez Bank. Oznacza to, że jej postanowienia – poza wyjątkami dotyczącymi określanych w ramach wniosku kredytowego kwoty kredytu, okresu spłaty, marży wpływającej na wysokość oprocentowania, prowizji - nie były uzgodnione indywidualnie w rozumieniu art. 385 1 § 1 i 3 k.c., a z kredytobiorcą nie uzgadniano z osobna każdego jej postanowienia, w szczególności nie uzgadniano tego, czy można skorzystać z innego kursu waluty do rozliczenia kredytu niż przyjmowany przez pozwanego – co potwierdzają zeznania strony powodowej i czemu nie przeczą zeznania świadków, podpisywali umowę ze strony Banku.

35.  Wyniki postępowania dowodowego (podpisy kredytobiorcy pod wnioskiem kredytowym, dołączonymi do niego oświadczeniami i zeznania) świadczą jedynie, że kredytobiorca został poinformowany o ryzyku zmiany kursu i zadeklarował zgodę na jego poniesienie. Czym innym jest jednak zgoda na poniesienie ryzyka związanego ze zmianą kursu waluty, a czym innym zgoda na swobodne ustalanie tego kursu przez jedną ze stron.

36.  Pozwany nie wykazał zatem, aby informował kredytobiorców, w jaki sposób będzie ustalał kursy wymiany w toku wykonywania umowy i aby dawał im realne możliwości negocjowania w tym zakresie.

37.  W tym stanie rzeczy należy przyjąć, że postanowienia umowy w zakresie mechanizmu ustalania kursu waluty, stanowiącej narzędzie obliczeń służące do określenia wysokości zobowiązań stron, nie zostały w przypadku umowy stron uzgodnione indywidualnie.

38.  Nie sposób przy tym przyjąć, że takie uzgodnienie nastąpiło w wyniku wskazania rachunku do obsługi kredytu. Wskazanie takie w żaden sposób nie odnosi się bowiem do kursu, który miałby być przyjmowany do rozliczenia kredytu.

39.  W dalszym kroku należało rozważyć, czy kwestionowane postanowienia – skoro dotyczą głównego przedmiotu umowy – są wystarczająco jednoznaczne i czy wynikające z nich prawa lub obowiązki stron zostały ukształtowane sprzecznie z dobrymi obyczajami lub w sposób rażąco naruszający interesy powodów jako konsumentów.

40.  Odwołują się one do kursów z tabeli pozwanego Banku, której nie zdefiniowano w żaden konkretny sposób i co do której nie wskazano, w jaki konkretnie sposób jest ustalana i jak ustalane są umieszczone tam kursy walut. To zaś nie pozwala na jednoznaczne określenie zakresu tych postanowień i konsekwencji płynących dla kredytobiorcy w dacie zawierania umowy.

41.  Ponownie podkreślić należy, że kwestionowane postanowienia w tym zakresie wskazywały na dwa rodzaje kursów – kurs kupna do ustalenia wysokości kredytu w tej walucie po jego wypłacie w walucie polskiej oraz kurs sprzedaży do ustalenia wysokości kolejnych rat spłaty w PLN.

42.  Ponieważ sposób ustalania tych kursów nie został określony w umowie, oznacza to, że mogły być one wyznaczane jednostronnie przez Bank.

43.  Nie zmienia tego okoliczność, że w pewnym zakresie pozwany mógł doznawać ograniczeń ze strony instytucji nadzorującej rynek finansowy, czy z uwagi na sytuację gospodarczą, gdyż czynniki te, na które kredytobiorca nie miał żadnego wpływu, nie niweczyły uprawnienia do jednostronnego kształtowania kursów i znacznej swobody w tym zakresie, a tym samym wpływania na wysokość zobowiązań obu stron.

44.  Na tle tak ukształtowanych postanowień dotyczących kursu waluty, która ma być miernikiem indeksacji (przeliczania) zobowiązań wynikających z umowy umów kredytu bankowego utrwalony jest już pogląd, że mają one charakter niedozwolony, gdyż są „nietransparentne, pozostawiają pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron” (por. uzasadnienie wyroku SN w sprawie V CSK 382/18 i przywołane tam orzecznictwo). Wysokość kredytu w walucie obcej, na którą ma być przeliczony po wypłacie w walucie polskiej, a następnie wysokość, w jakiej spłaty w walucie polskiej, będą zaliczane na spłatę kredytu wyrażonego w walucie obcej, zależy bowiem wyłącznie od jednej ze stron umowy.

45.  Oznacza to, że po zawarciu umowy kredytobiorcy mieli ograniczoną możliwość przewidzenia wysokości zadłużenia z tytułu kapitału kredytu w walucie obcej po przeliczeniu kwoty wypłaconej w PLN, a następnie wysokości, w jakiej spłaty dokonywane w PLN będą zaliczane na poczet tego zadłużenia w walucie obcej, skoro kursy wymiany w toku wykonywania umowy określić miał Bank. W sposób dowolny zatem Bank mógł kształtować wysokość zobowiązania kredytowego w toku spłaty kredytu. Tym samym uzyskał też narzędzie do potencjalnego zminimalizowania niekorzystnych dla siebie skutków zmiany kursów na rynku międzybankowym lub zmian w zakresie oprocentowania (obniżka stopy bazowej), gdyż teoretycznie mógł je rekompensować zmianami kursu przyjętego do rozliczenia kredytu.

46.  Przyznanie sobie przez pozwanego we wskazanych postanowieniach jednostronnej kompetencji do swobodnego ustalania kursów przyjmowanych do wykonania umowy prowadzi do wniosku, że były one sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszały rażąco interesy strony powodowej w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., oceniane na datę zawarcia umowy (art. 385 2 k.p.c. – por. uchwała SN z 20.06.2018 r. w sprawie III CZP 29/17). Takie rozwiązania dawały bowiem Bankowi, czyli tylko jednej ze stron stosunku prawnego, możliwość przerzucenia na kredytobiorcę całego ryzyka wynikającego ze zmiany kursów waluty indeksacyjnej i pozostawiały mu całkowitą swobodę w zakresie ustalania wysokości ich zadłużenia przez dowolną i pozbawioną jakichkolwiek czytelnych i obiektywnych kryteriów możliwość ustalania kursu przyjmowanego do rozliczenia spłaty kredytu .

47.  Nie ma znaczenia, czy ze stworzonej sobie możliwości dowolnego ustalania kursu Bank korzystał.

48.  Dla uznania postanowienia umownego za niedozwolone wystarczy taka jego konstrukcja, która prowadzi do obiektywnej możliwości rażącego naruszenia interesów konsumenta. Bez znaczenia pozostaje również sposób wykonania umowy stron w tym zakresie, w szczególności to, czy kursy stosowane u pozwanego w jej trakcie odpowiadały rynkowym. Zgodnie bowiem z art. 385 2 k.c. ewentualna abuzywność postanowień umowy podlega badaniu na datę jej zawarcia z uwzględnieniem towarzyszących temu okoliczności i innych umów pozostających w związku z umową objętą badaniem, a nie przez pryzmat jej wykonania (por. uchwała SN z 20.06.2018 r. w sprawie III CZP 29/17). Z tej przyczyny pominięto wniosek o przeprowadzenie w tym konkretnym zakresie dowodu z opinii biegłego zawarty w odpowiedzi na pozew.

49.  Co więcej, skoro oceny abuzywności dokonuje się na datę zawarcia umowy, bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostawały późniejsze zmiany tej umowy, wprowadzane na podstawie aneksów lub zmian regulaminu, precyzujących na przyszłość sposób ustalania kursu waluty indeksacyjnej. Miałyby one znaczenie, gdyby zostały zawarte w celu jednoznacznego wyeliminowania postanowień niedozwolonych, o których abuzywności kredytobiorca został poinformowany lub miał tego świadomość, a nadto godził się na ich zastosowanie do przeszłych rozliczeń, w ramach zmiany umowy decydując się na ich wyeliminowanie wyłącznie na przyszłość.

50.  Sytuacji w tym zakresie nie zmienia również to, że po zawarciu umowy weszła w życie ustawa z dnia 29.07.2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (tzw. ustawa antyspreadowa). Przypomnieć bowiem należy, że powołana regulacja - w odniesieniu do wcześniej zawieranych umów o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż polska i w zakresie części tego kredytu pozostałego do spłacenia - przewidziała obowiązek zawarcia w umowie szczegółowych zasad określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu.

51.  Ustawa antyspreadowa nie odnosiła się zatem do tej części kredytu, która była spłacana wcześniej i nie usuwała abuzywności pierwotnych postanowień, nawet w przypadku zawarcia aneksu wprowadzającego na przyszłość zmiany wynikające z ustawy.

52.  Podsumowując tę część rozważań, w ocenie Sądu wskazane wyżej postanowienia umowy dotyczące stosowania dwóch różnych rodzajów kursów, które mogły być swobodnie ustalane przez jedną ze stron umowy (Bank) nie zostały uzgodnione indywidualnie z powodami i kształtowały ich zobowiązania w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, a zatem miały charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385 1 k.c., a w związku z tym nie wiążą strony powodowej w całości.

53.  Wyeliminowanie wskazanych zapisów dotyczących kursów stosowanych do indeksacji kredytu i związanie stron umową w pozostałym zakresie, czyli przy zachowaniu postanowień dotyczących takiej indeksacji oznaczałoby, że kwota kredytu powinna zostać przeliczona na walutę szwajcarską, a strona powodowa w terminach płatności kolejnych rat powinna je spłacać w walucie polskiej, przy czym żadne postanowienie nie precyzowałoby kursu, według którego miałyby nastąpić takie rozliczenia.

54.  Nie ma przy tym możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty.

55.  Zgodnie z wiążącą wszystkie sądy Unii Europejskiej wykładnią dyrektywy 93/13/EWG dokonaną przez TSUE w powołanym już wyżej wyroku z dnia 3.10.2019 r. w sprawie C-260/18:

a)  w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy (którą implementowały do polskiego porządku prawnego przepisy art. 385 1 i nast. k.c.), skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje,

b)  w drodze wyjątku możliwe jest zastosowanie w miejsce postanowienia niedozwolonego przepisu prawa o charakterze dyspozytywnym albo przepisem, który można by zastosować za zgodą stron, o ile brak takiego zastąpienia skutkowałby upadkiem umowy i niekorzystnymi następstwami dla konsumenta, który na takie niekorzystne rozwiązanie się nie godzi (pkt 48, 58 i nast. wyroku TSUE),

c)  nie jest możliwe zastąpienie postanowienia niedozwolonego przez odwołanie się do norm ogólnych prawa cywilnego, nie mających charakteru dyspozytywnego, gdyż spowodowałoby to twórczą interwencję, mogącą wpłynąć na równowagę interesów zamierzoną przez strony, powodując nadmierne ograniczenie swobody zawierania umów (dotyczy m.in. art. 56 k.c., art. 65 k.c. i art. 354 k.c. - por. w szczególności pkt 57-62 wyroku TSUE),

d)  w przypadku ustalenia, że wyeliminowanie postanowień niedozwolonych powoduje zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy, nie ma przeszkód, aby przyjąć, zgodnie z prawem krajowym, że umowa taka nie może dalej obowiązywać (por. w szczególności pkt 41-45 wyroku TSUE),

e)  nawet jeżeli skutkiem wyeliminowania niedozwolonych postanowień miałoby być unieważnienie umowy i potencjalnie niekorzystne dla konsumenta następstwa, decyzja co do tego, czy niedozwolone postanowienia mają obowiązywać, czy też nie, zależy od konsumenta, który przed podjęciem ostatecznej decyzji winien być poinformowany o takich skutkach (por. w szczególności pkt 66-68 wyroku TSUE).

56.  Wyraźnie wskazać przy tym trzeba, że ani prawo unijne, ani prawo polskie nie wymaga, aby w związku z zastrzeżeniem klauzuli abuzywnej konsument bezwzględnie uzyskał możliwość powołania się na nieważność całej umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 15 marca 2012 r. w sprawie C-453/10, J. P. i V. P. przeciwko (...), (...) (...), pkt 33, jak również wyrok (...) z 29.04.2021 r. w sprawie C-19/20).

57.  Dla zapewnienia skuteczności przepisów chroniących konsumenta wystarczające jest zatem wyeliminowanie postanowień niedozwolonych, o ile może to nastąpić zgodnie z prawem i bez negatywnych skutków dla konsumenta. Co do zasady natomiast trudno uznać, aby utrzymanie umowy kredytu bez postanowień niedozwolonych, które pozwalałyby na dowolne kształtowanie zobowiązań kredytobiorcy przez kredytodawcę, miało być dla tego kredytobiorcy niekorzystne. W dalszym ciągu bowiem strony pozostają związane umową, przewidującą spłatę kapitału kredytu z należnymi odsetkami w umówionym okresie, a zatem zgodnie z pierwotną i zasadniczą wolą, jak towarzyszy zawarciu umowy kredytu.

58.  Ewentualny skutek w postaci nieważności umowy jest zatem ostatecznością możliwą wyłącznie w przypadku łącznego spełnienia następujących przesłanek:

a)  zawarcie w umowie postanowienia niedozwolonego,

b)  eliminacja takiego postanowienia skutkuje zmianą charakteru głównego przedmiotu umowy , przez co przestaje ona odpowiadać prawu i nie może być wykonywana,

c)  brak następczej akceptacji dla zastosowania postanowień niedozwolonych lub dla zastosowania przepisów dyspozytywnych, względnie stosowanych za zgodą stron – tylko wówczas, jeżeli brak takiej zgody miałby wywoływać upadek umowy i niekorzystne dla kredytobiorcy skutki.

59.  Powodowie konsekwentnie nie akceptowali postanowień niedozwolonych i domagali się stwierdzenia nieważności umowy.

60.  Nie ma zatem możliwości stosowania tych postanowień, jak również zastąpienia ich normami o charakterze ogólnym (np. art. 65 k.c. i art. 56 k.c.) lub dyspozytywnym (np. art. 358 par. 2 k.c.), gdyż – jak wskazano - ich zastosowanie byłoby możliwe wyłącznie wtedy, gdyby miał nastąpić niekorzystny dla powodów upadek umowy, z czym nie godziliby się (por. pkt 48, 58 i nast. wyroku TSUE w sprawie C-260/18).

61.  W ocenie Sądu brak określenia kursów wymiany i możliwości uzupełnienia tej luki nie skutkuje jednak niemożliwością wykonania umowy i jej upadkiem, gdyż nawet po wyeliminowaniu mechanizmu indeksacji nadal może być wykonywana bez zmiany charakteru jej głównego przedmiotu.

62.  Mechanizmu indeksacji dotyczą w szczególności postanowienia § 6.1 regulaminu oraz § 7.6 umowy (dotyczące kursu, jaki ma być stosowany do przeliczeń kwoty wypłaconej i kwot spłacanych), ale również np. § 15 regulaminu (dotyczącego kursu stosowanego do przeliczenia zadłużenia przeterminowanego).

63.  Po wyeliminowaniu wskazanych postanowień umowa nadal może być wykonywana bez zmiany charakteru jej głównego przedmiotu. Głównym przedmiotem umowy kredytu jest bowiem zobowiązanie banku do udostępnienia kredytobiorcom na czas oznaczony kwoty środków pieniężnych na ustalony cel i zobowiązanie kredytobiorcy do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu (art. 69 pr. bank.).

64.  W ocenie Sądu w świetle art. 69 pr. bank. nie jest natomiast głównym przedmiotem umowy kredytu indeksacja lub waloryzacja kwoty udostępnianego kredytu do jakiegokolwiek miernika wartości (np. ceny zboża, kruszców, żołędzi, kasztanów jadalnych, tapioki, ropy naftowej, innej waluty niż waluta, w której wyrażona jest kwota kredytu, itd.).

65.  W przypadku umowy stron, po wyeliminowaniu z niej postanowień niedozwolonych, nadal znana jest kwota i waluta kredytu (301.136 PLN), cel kredytu (nabycie prawa do nieruchomości, sfinansowanie prowizji i opłaty refinansującej ubezpieczenie niskiego wkładu), okres i termin spłaty (420 miesięcy w ratach annuitetowych) oraz oprocentowanie (suma marży i stopy bazowej LIBOR 3M dla CHF – które to parametry wynikają w sposób oczywisty z kontekstu całej umowy i porównania jej postanowień zwłaszcza określonych dotyczącej parametrów kredytu i zasad zmiany oprocentowania, odwołujących się do waluty indeksacji, którą – co wynika ze zgodnych w tym zakresie twierdzeń stron była waluta szwajcarska).

66.  Taka umowa w pełni odpowiada cechom umowy kredytu wskazanym w art. 69 pr. bank., jest zgodna z zasadą swobodnego kształtowania stosunków umownych i w żaden sposób nie narusza zasad współżycia społecznego.

67.  W ten sposób jednocześnie osiągnięty zostaje cel przepisów art. 385 1 k.c. i dyrektywy 93/13/EWG, wyłożony przez TSUE i zakładający wyeliminowanie z umowy wyłącznie postanowień niedozwolonych z zachowaniem umowy, o ile nie zmienia to jej głównego charakteru w rozumieniu przepisów krajowych (czyli de facto art. 69 pr. bank.).

68.  Nie jest przy tym uzasadnione przyjęcie poglądu wyrażonego w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego w sprawie V CSK 382/18, że wyeliminowanie ryzyka kursowego (będące skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji i przekształcenia kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR) jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp, czy wariant umowy kredytu, co z kolei oznacza, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością).

69.  Po pierwsze, powtórzyć trzeba, że uznanie postanowień umowy za niedozwolone, co do zasady ma prowadzić jedynie do ich usunięcia z umowy, a jej nieważność (bezskuteczność) powstaje tylko wówczas, gdy nie ma możliwości jej utrzymania.

70.  Po drugie, jak zresztą wskazano w uzasadnieniu przywołanego wyroku SN, przy ustalaniu treści umowy po wyeliminowaniu postanowień niedozwolonych nie powinno sięgać się do domniemanej woli (zamiaru) stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.) w celu wypełnienia powstałej luki.

71.  Po trzecie, ustawodawca nie wyodrębnił umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego z umowy kredytu bankowego, poddając je oddzielnej regulacji i odmiennie określając jej elementy podstawowe (essentialia negotii). Umowy o kredyt indeksowany lub denominowanego mieszczą się zatem w ramach ogólnej konstrukcji umowy kredytu bankowego, a jedynie cechą je wyróżniającą jest mechanizm indeksacji lub denominacji kwoty kredytu.

72.  Ocena, czy umowa o taki kredyt może być utrzymana bez tych wyróżników, wymaga zatem ustalenia, czy jej elementy konstrukcyjne po wyeliminowaniu tych właśnie wyróżników nadal mieszczą się w zasadniczym typie umowy kredytu uregulowanej w art. 69 i nast. pr. bank.

73.  Jak natomiast już wskazano, eliminacja postanowień dotyczących kursów wymiany, nie zmienia zasadniczego charakteru umowy, której istotą – zgodną z art. 69 pr. bank. - jest umożliwienie stronie powodowej skorzystanie z kredytu udzielonego przez pozwanego, z obowiązkiem spłaty w określonym czasie, przy ustalonym oprocentowaniu.

74.  Ponownie zaznaczyć trzeba, że podstawowym celem przepisów art. 385 1 i nast. k.c. oraz dyrektywy 93/13/EWG jest wyłącznie niestosowanie postanowień niedozwolonych, a umowa powinna nadal obowiązywać bez jakichkolwiek innych zmian, o ile jest to prawnie możliwe (por. uzasadnienie wyroku SN z 14.07.2017 r., II CSK 803/16 i powołane tam orzecznictwo, w tym wyrok TSUE sprawie C-453/10 - pkt 33 oraz przywoływany wyżej wyrok TSUE w sprawie C-260/18).

75.  Skoro umowa stron po eliminacji postanowień dotyczących indeksacji nadal spełnia wszelkie niezbędne cechy umowy kredytu, nie sposób uznać, aby była sprzeczna z prawem lub zasadami współżycia społecznego.

76.  Bez znaczenia jest przy tym, że oprocentowanie kredytu wyznaczane jest przy pomocy wskaźnika odnoszącego się do kursu waluty innej niż waluta kredytu. Strony mogą bowiem zastosować dowolny wskaźnik, byle jego istota nie sprzeciwiała się naturze umowy kredytowej, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Żaden przepis ustawy nie sprzeciwia się zastosowaniu wskaźnika LIBOR do ustalenia jednego z elementów stopy oprocentowania kredytu; nie sposób też w ocenie Sądu uznać, aby jego stosowanie było sprzeczne z naturą umowy kredytu bankowego lub jakimikolwiek zasadami współżycia społecznego. Nie sprzeciwiają się temu również przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady 2006/1011 z dnia 8 czerwca 2016 r. w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne w instrumentach finansowych i umowach finansowych lub do pomiaru wyników funduszy inwestycyjnych (tzw. rozporządzenie (...)), gdyż z założenia dotyczą ono wymogów, jakim powinny odpowiadać te wskaźniki, aby można jej było stosować, a nie tego, jakie konkretnie wskaźniki mogą być stosowane w konkretnych umowach (por. w tej mierze pkt 34 wyroku TSUE z dnia 3.03.2020 r. w sprawie C-125/18 – w niektórych wcześniejszych uzasadnieniach omyłkowo powoływany jako wyrok z 20.03.2020 r. w sprawie C-125/17).

77.  Bez znaczenia jest również, jakimi przesłankami kierował się Bank, przyjmując w swoim wzorze taki właśnie wskaźnik oraz to, że bez mechanizmu indeksacji do waluty obcej nie zawarłby umowy o takiej treści, gdyż – jak wskazywano wcześniej – nie są to okoliczności istotne dla ustalenia sankcji związanych z abuzywnością innych postanowień umowy.

78.  Dla stosowania przepisów art. 385 1 k.c. zbędne jest nadto rozważanie sytuacji gospodarczej, w której potencjalnie może znaleźć się Bank, który stosował postanowienia niedozwolone, wskutek ich wyeliminowania z umowy. Istota tej regulacji polega bowiem na tym, że stanowi ona sankcję dla podmiotu, który stosował postanowienia niedozwolone. Jeżeli zatem Bank takie postanowienia opracował w swoim wzorcu umownym i je stosował, nie ma podstaw do wyłączenia stosowania sankcji z art. 385 1 k.c. tylko dlatego, że może go to narazić na trudności gospodarczej lub innej natury.

79.  Nie można było natomiast podzielić twierdzenia, że charakter niedozwolony miały postanowienia dotyczące opłaty refinansującej ubezpieczenie niskiego wkładu własnego.

80.  W regulaminie (stanowiącym wszakże integralną część umowy - § 1.1 i § 14.4 umowy) wskazano, że:

a)  ubezpieczenie niskiego wkładu jest refinansowane przez kredytobiorcę,

b)  opłata refinansująca jest określana w tabeli aktualnej w dacie zawarcia umowy,

c)  ubezpieczenie niskiego wkładu będzie obowiązkowo przedłużanie na kolejne okresy 36-miesięczne, jeżeli kwota kapitału kredytu pozostałego do spłaty na koniec poprzedniego okresu ubezpieczenia nie będzie równa lub niższa niż określona w umowie, zaś w przypadku spełnienia tego wymogu, obowiązek ubezpieczenia wygasa,

d)  opłatę oblicza się od kwoty kredytu w PLN wskazanej w umowie, zaś w przypadku wydłużenia okresu ubezpieczenia kredytu indeksowanego do waluty obcej dla określenia aktualnego salda w PLN i opłaty stosuje się kurs sprzedaży waluty określony w Tabeli Banku (§ 9.4 i § 10.14-20 regulaminu).

81.  Co do zasady nie ma przeszkód, by kredytobiorca ponosił koszty związane z ustanowieniem zabezpieczeń spłaty kredytu. Postanowienia umowy w tym zakresie powinny być jednak na tyle jasne, by pozwalały mu ustalić charakter tych kosztów i sposób ustalania ich wysokości.

82.  Postanowienie umowy i regulaminu dawały taką możliwość. W umowie wskazano sposób obliczenia opłaty refinansującej oraz jej wysokość za pierwszy 36-miesięczny okres ubezpieczenia (§ 1.3.15 i § 4.2.3). W regulaminie zaś wskazano, w jakim przypadku ubezpieczenie ulegnie przedłużeniu (jeżeli spłacony kapitał kredytu nie osiągnie określonej wartości), gdzie publikowana jest stawka opłaty, a nadto zastrzeżono kredytobiorcy możliwość domagania się weryfikacji podstaw do naliczenia opłaty przez zleceniem dokonania ponownej wyceny nieruchomości (w formie operatu szacunkowego), które zaktualizowałoby wysokość wkładu własnego i obowiązek dalszego ubezpieczenia spłaty tego wkładu (por. § 10.18 regulaminu). Gdy dodać, że po wyeliminowaniu – zgodnie z wcześniejszymi rozważaniami – odwołania do waluty szwajcarskiej i przeliczania zobowiązań stron według kursów tej waluty, opłata ustalana będzie od kwoty kapitału wyrażonej w PLN, jasnym staje się również, że wyklucza to, aby pozwany przez samodzielną zmianę kursu mógł wpływać też na ostateczną wysokość opłaty refinansującej.

83.  Z tych przyczyn, w ocenie Sądu, postanowienia dotyczące opłaty refinansującej koszty tego ubezpieczenia nie mają charakteru postanowień niedozwolonych.

84.  Podsumowując powyższe, należy przyjąć, że umowa stron jest ważna i skuteczna, natomiast bezskuteczne i niewiążące stronę powodową są postanowienia dotyczące indeksacji do waluty szwajcarskiej i związanych z tym przeliczeń.

85.  Z tych przyczyn oddaleniu jako bezzasadne podlegało żądanie ustalenia nieważności umowy w całości – o czym orzeczono w pkt. I sentencji wyroku.

86.  W dalszej kolejności ocenie należało poddać roszczenie o zapłatę obejmujące zwrot świadczeń spełnionych nienależnie na rzecz pozwanego w wykonaniu umowy z zastosowaniem postanowień niedozwolonych.

87.  Zarówno w przypadku stwierdzenia nieważności całej umowy kredytu, jak i stwierdzenia bezskuteczności części jej postanowień określających główny przedmiot świadczenia odpada w całości lub w części podstawa prawna, z której wywodził się obowiązek spłaty kolejnych rat kredytowych.

88.  W przypadku nieważności umowy dotyczy to wszelkich świadczeń spełnionych w jej wykonaniu, zaś w przypadku częściowej bezskuteczności, tej części świadczeń, które zostały ustalone z zastosowaniem wadliwych postanowień i która jednocześnie przewyższała wysokość świadczeń, jakie byłyby należne bez stosowania tychże postanowień.

89.  W obu tych przypadkach spełnione świadczenia stają się świadczeniami nienależnymi w rozumieniu art. 410 k.c.

90.  Stosownie do art. 410 k.c. w przypadku świadczeń nienależnych zastosowanie znajdują przepisy art. 405 i nast. k.c., które przewidują obowiązek zwrotu korzyści uzyskanych kosztem innej osoby.

91.  Zgodnie z poglądem przyjętym przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7.05.2021 r. w sprawie III CZP 6/21, w przypadku następczej nieważności umowy kredytowej po obu jej stronach powstają odrębne roszczenia o zwrot świadczeń nienależnie spełnionych. Ostatecznie zatem świadczenia te podlegają zwrotowi niezależnie od siebie, bez konieczności badania z urzędu, czy ich wzajemna wysokość prowadzi do powstania stanu wzbogacenia, który byłby miarą zwrotu różnicy między tymi świadczeniami Z uwagi na przedstawioną w tym orzeczeniu argumentację, znajduje ono pełne zastosowanie również w przypadku stwierdzenia następczej bezskuteczności części postanowień umownych o niedozwolonym charakterze.

92.  Przy rozstrzyganiu o zwrocie tych świadczeń nie zachodzi również przesłanka wyłączająca taką możliwość określona w art. 411 pkt 1 k.c., gdyż wyraźnie wskazano tam, że przepis ten nie dotyczy sytuacji, w której zwrot ma dotyczyć świadczenia spełnionego m.in., w wykonaniu nieważnej czynności prawnej – co przez analogię odnieść należy również do wykonania czynności częściowo bezskutecznej.

93.  Strona powodowa spłacając kredyt nie spełniała również świadczeń przewidzianych umową, lecz przedawnionych czy też przed nadejściem terminu ich wymagalności (art. 411 pkt 3 i 4 k.c.), skoro z uwagi na częściową bezskuteczność umowy nie była w ogóle zobowiązana do spłat w wysokości obliczonej z zastosowaniem postanowień bezskutecznych. Nie mogła też dokonywać nadpłat kredytu, gdyż skoro nie miała świadomości spełniania świadczenia w nieprawidłowej wysokości, nie mogła też powziąć zamiaru nadpłacania w stosunku do rat o wysokości prawidłowej.

94.  W niniejszej sprawie nie wykazano nadto, aby żądanie zwrotu tych świadczeń stanowiło nadużycie prawa i było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 5 k.c., zaś pobieranie nadpłat od powodów w ramach spłaty rat kredytu było zgodne z tymi zasadami (art. 411 pkt 2 k.c.). Powołanie się na brak zgody na stosowanie postanowień niedozwolonych i żądanie związanego z tym rozliczenia świadczeń zostało sformułowane przed zakończeniem wykonywania umowy. Umożliwiało to pozwanemu analizę twierdzeń i żądań konsumenta w kontekście jednolitego od dłuższego czasu orzecznictwa polskiego i europejskiego dotyczącego niedozwolonej natury postanowień takich ja zawarte w umowie ze stroną powodową lub niemal identycznych znajdujących się w podobnych umowach z innymi konsumentami. Nie ulega wątpliwości, że jako profesjonalista powinien znać poglądy judykatury na ten temat, do czego zobowiązuje go należyta staranność wymagana od przedsiębiorcy (art. 355 § 2 k.c.). O tym, że to orzecznictwo jest mu znane, świadczy zresztą treść odpowiedzi na pozew. W konsekwencji, jego obowiązkiem było stosowna do tego reakcja – czyli zachowanie zgodne z art. 385 1 k.c. i wyeliminowanie postanowień niedozwolonych, zwłaszcza, że nie przedstawiał żadnych poważnych argumentów i dowodów, które mogłyby realnie wykazać, że indywidualnie uzgodnił ze stroną powodową to, że będzie mógł w sposób dowolny kształtować kurs waluty przyjmowany do ustalenia wysokości zobowiązań umownych, tj. że poinformował o tym stronę powodową, wskazał na możliwość zmiany postanowień w tym zakresie, jeżeli strona powodowa wyrazi taką wolę, a z możliwości tej strona powodowa świadomie zrezygnowała. W takich okolicznościach sprawy trudno uznać, aby pobieranie przez pozwanego nadpłat na każdej racie kredytu – a na tym w istocie polegało świadczenie strony powodowej - mieściło się w ramach zasad współżycia społecznego, skoro uprawnienie takie zostało skutecznie zakwestionowane jeszcze przed zakończeniem wykonywania umowy, tj. w sposób lojalny i umożliwiający pozwanemu właściwą reakcję w odpowiednim czasie.

95.  W konsekwencji żądanie zwrotu świadczeń spełnionych w okresie objętym pozwem należało co do zasady uwzględnić – w zakresie, w jakim z zastosowaniem niedozwolonych postanowień pozwany pobrał od strony powodowej kwotę wyższą niż była należna na podstawie umowy pozbawionej tych postanowień.

96.  W celu ustalenia, czy do takiej nadpłaty doszło, dopuszczono dowód z opinii biegłego, który na podstawie dokumentów przedstawionych przez strony obliczył, że wskazana różnica za objęty pozwem okres do 1.10.2019 r. wyniosła 89.934,83 PLN, gdyż bez stosowania postanowień niedozwolonych powodowie powinni wpłacić na poczet rat kapitałowo-odsetkowych łącznie 125.594,22 zł (raty kapitałowe: 81.297,72 zł i raty odsetkowe: 44.296,50 zł), a faktycznie pobrano kwotę 215.529,05 zł (por. opinia str. 8 - k. 436).

97.  Wnioski i wyliczenia zawarte w opinii biegłego nie budzą zastrzeżeń lub wątpliwości. Biegły przeanalizował całość przedstawionej mu dokumentacji dotyczącej uruchomienia i spłaty kredytu, na której oparł swoje wyliczenia przy przyjęciu założeń wskazanych przez Sąd. Żadna ze stron nie przedstawiła konkretnych i uzasadnionych zarzutów, ograniczając się do wniosków o modyfikację zakresu opiniowania, co było jednak zbędne dla rozstrzygnięcia o ich żądaniach. Oczywistym jest przy tym, że – jak wskazał pozwany – biegły pominął w swoich rozliczeniach naliczone odsetki karne od zadłużenia przeterminowanego. Skoro pozwany pobierał na spłatę zadłużenia środki w zawyżonej wysokości, trudno uznać, aby kredytobiorcy mogli ponosić odpowiedzialność za nieterminową płatność wynikającą z nieprawidłowego, bo dokonanego z zastosowaniem niedozwolonych postanowień, rozliczenia ich środków przez tegoż pozwanego. Oczywistym jest również, że – na co wskazywała strona powodowa - biegły uwzględnił przy rozliczeniu opłaty z tytułu ubezpieczenia, skoro zlecenie sądu nie obejmowało ich eliminacji, a postanowienia umowy w tym zakresie zostały uznane za dozwolone i skuteczne.

98.  Reasumując ten wątek, wyliczenia wynikające z opinii biegłego należało uznać za miarodajne do rozstrzygnięcia i przyjąć, że nadpłata powstała w okresie spłaty kredytu do dnia 1.10.2019 r. wyniosła 89.934,83 PLN.

ZARZUT PRZEDAWNIENIA

99.  Za częściowo skuteczny należało jednak uznać podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia.

100.  Zgodnie z wyrokami TSUE z dnia 22.04.2021 r. w sprawie C-485/19 i z dnia 10.06.2021 r. w sprawie C-6-9/19 oraz w połączonych sprawach od C-776/19 do C-782/19, przepisy dyrektywy 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich wprawdzie sprzeciwiają się przedawnieniu roszczeń konsumenckich, mających na celu stwierdzenie, że dane postanowienia umowne mają charakter nieuczciwy (np. roszczeń o ustalenie bezskuteczności postanowień, nieważności umowy lub nieistnienia stosunku prawnego zawierającego postanowienia niedozwolone), jednak nie stoją na przeszkodzie przedawnieniu roszczeń restytucyjnych będących następstwem takiego stwierdzenia, tj. np. roszczeń o zwrot świadczeń spełnionych w wykonaniu postanowień nieuczciwych.

101.  Ze wspomnianych wyroków wynika nadto, że długość terminu przedawnienia musi zapewniać skuteczną ochronę konsumenta przed utratą takich roszczeń w trakcie wykonywania umowy przy braku wiedzy o niedozwolonym charakterze niektórych jej postanowień.

102.  W związku z tym bieg terminu przedawnienia takich roszczeń restytucyjnych nie może się rozpocząć lub skończyć przed datą powzięcia przez konsumenta wiedzy o niedozwolonym charakterze takiego postanowienia, względnie przed dniem, w którym przy zachowaniu przeciętnej staranności wiedzę taką mógł - obiektywnie rzecz biorąc – powziąć (por. pkt 46 wyroku TSUE w sprawie C-776/19, który niedokładnie, gdyż z pominięciem wyrazów „lub skończyć” uwzględniono w przedostatnim zdaniu uzasadnienia uchwały SN w sprawie III CZP 6/21, w którym jednocześnie wskazano, że chodzi o moment, w którym konieczną wiedzę można było obiektywnie powziąć).

103.  W ocenie Sądu datą, w której kredytobiorcy najpóźniej dowiedzieli się lub mogli z zachowaniem przeciętnej staranności i obiektywnie dowiedzieć się o niedozwolonym (nieuczciwym) charakterze postanowień umów kredytów indeksowanych lub denominowanych w walucie obcej uprawniających kredytodawców do swobodnego i samodzielnego ustalania kursów wymiany, była data wejścia w życie ustawy antyspreadowej, tj. 26.08.2011 r.

104.  Ustawa antyspreadowa stanowiła bowiem reakcję na sytuację związaną z nagłym wzrostem kursu waluty szwajcarskiej w stosunku do waluty polskiej i trudności, jakie niektórzy kredytobiorcy zaczęli mieć w spłacie kredytów indeksowanych lub denominowanych do tej waluty, jak również efektem zastrzeżeń co do swobody ustalania kursów wymiany przez kredytodawców, czyli banki. Zgodnie z zapisami tej ustawy nałożono na banki obowiązek wprowadzenia w umowach szczegółowych zasad określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu, a nadto umożliwienia kredytobiorcom spłaty bezpośrednio w walucie, a w tym celu bezpłatnego otwarcia i prowadzenia odrębnego rachunku (por. art. 69 ust. 2 pkt 4a i art. 75b pr. bank.).

105.  Ustawa antyspreadowa jest aktem prawa powszechnie obowiązującego i została ogłoszona w sposób umożliwiający bezproblemowe zapoznanie się z jej treścią; była również szeroko komentowania w środkach masowego przekazu, co umożliwiało powzięcie wiedzy o jej treści, skonfrontowanie jej z zapisami poszczególnych umów i przekonanie się o uczciwości lub nieuczciwości konkretnych postanowień.

106.  Reasumując ten wątek, w związku z koniecznością zapewnienia skuteczności ochrony praw konsumenta wynikającej z przepisów dyrektywy 93/13/EWG, za datę, przed którą konsument - np. z uwagi na upływ terminu przedawnienia - nie mógł utracić możliwości zrealizowania swoich roszczeń restytucyjnych, należy przyjąć datę wejścia w życie ustawy antyspreadowej, tj. 26.08.2011 r.

107.  Oznacza to, że również termin przedawnienia tych roszczeń nie mógł upłynąć przed 26.08.2011 r.

108.  Zgodnie z art. 120 § 1 k.c. w związku z art. 455 k.c. bieg terminu przedawnienia roszczenia o zwrot świadczenia nienależnego (którego wymagalność zależy od wystąpienia uprawnionego z takim żądaniem, gdyż termin zwrotu tych świadczeń nie wynika ani z właściwości tego zobowiązania, ani z umowy stron – art. 455 k.c.) rozpoczyna się od dnia, w którym uprawniony wystąpiłby o zwrot w najwcześniejszym możliwym terminie. Początek biegu przedawnienia nie jest zatem zależny od subiektywnej wiedzy uprawnionego o możliwości wystąpienia z żądaniem zwrotu, lecz powinien być ustalony w sposób obiektywny.

109.  W uwzględnieniu powyższego, należy uznać, że strona powodowa mogła zażądać zwrotu nadpłat najwcześniej po tym, jak pobrano je po raz pierwszy, a później w datach płatności kolejnych rat spłaty kredytu – co oznacza, że z tymi datami rozpoczynał się bieg terminu przedawnienia roszczeń o zwrot poszczególnych świadczeń.

110.  Jak wskazano wyżej, termin ten – którego upływ skutkowałby możliwością utraty roszczeń - nie mógł się skończyć przed dniem 26.08.2011 r., czyli przed datą, w której każdy konsument mógł już obiektywnie powziąć wiedzę o niedozwolonym charakterze kwestionowanej pozwem części umowy.

111.  Spłata kredytu rozpoczęła się w dniu 21.07.2008 r. (zaświadczenie i historia spłat k. 46), a zatem – zgodnie z art. 120 § 1 k.c. - z tą datą rozpoczął się bieg terminu przedawnienia roszczeń o zwrot pierwszej nadpłaty w kwocie pobranej na poczet wykonania umowy, a o zwrot kolejnych – z datami kolejnych płatności.

112.  Zgodnie z art. 118 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 9.07.2018 r. i stosowanym nadal do roszczeń konsumenta z mocy art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 13.04.2018 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 1104), termin przedawnienia roszczeń o zwrot świadczenia nienależnego spełnianego ratalnie, czyli w częściach (a zatem nie mającego charakteru roszczenia z umowy rachunku bankowego, czy też charakteru świadczenia okresowego) wynosił 10 lat.

113.  Roszczenie powodów o zwrot nadpłaty pierwszej raty przedawniało się zatem po upływie tego terminu - z dniem 21.07.2018 r., a każdej kolejnej raty – z upływem każdego kolejnego miesiąca, do chwili przerwania biegu przedawnienia, np. przez wniesienie pozwu (art. 123 § 1 pkt 1 k.c.). Jak widać termin przedawnienia przypadał wiele lat po 26.08.2011 r., zatem strona powodowa miała czas na skuteczne powołanie się na niedozwolony charakter postanowień umowy z pozwanym i dochodzenie roszczeń restytucyjnych przed jego upływem.

114.  Pozew został wniesiony w dniu 11.09.2020 r. (datownik na kopercie k. 83). W tej dacie za przedawnione należało zatem uznać roszczenia o zwrot świadczeń spełnionych w okresie od początku spłaty kredytu do 11.09.2010 r., tj. za okres poprzedzający 10 lat przed datą wniesienia pozwu.

115.  Pozwem objęto świadczenia za okres od początku spłaty kredytu, a w okresie od tej daty do dnia 11.09.2010 r. - zgodnie z opinią biegłego – nadpłaty powstałe w wyniku stosowania postanowień niedozwolonych wyniosły 9.714,48 PLN (por. str. 8 opinii - k. 436).

116.  Roszczenia o zwrot rat zapłaconych nienależnie należało zatem uznać za nieprzedawnione do kwoty 80.220,35 PLN (89.934,83 PLN minus przedawnione 9.714,48 PLN).

117.  Żądanie zwrotu świadczeń zostało ostatecznie sprecyzowane w piśmie modyfikującym pierwotny pozew (k. 498), który pozwany otrzymał przed ostatnią rozprawą, do której dnia powodowie mogli podjąć w pełni świadomą decyzję o akceptacji lub odrzuceniu niedozwolonych postanowień, co warunkowało z kolei zasadność roszczeń restytucyjnych obu stron (por. uzasadnienie uchwały SN w sprawie III CZP 6/21). Przy braku akceptacji ze strony powodowej pozwany mógł zdecydować się spełnić żądania pozwu. Nie dokonując tego, od dnia ostatniej rozprawy, tj. od 18.10.2021 r., znalazł się w opóźnieniu, które - zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. - upoważnia do żądania odsetek ustawowych.

118.  W tym stanie rzeczy, na podstawie powołanych przepisów (art. 405 i nast. k.c. w zw. z art. 410 k.c. oraz art. 481 § 1 i 2 k.c.), na rzecz strony powodowej należało zasądzić kwotę 80.220,35 PLN z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od dnia 18.10.2021 r., a w pozostałej części, tj. ponad zasądzoną kwotę, powództwo oddalić – jak w pkt. II sentencji wyroku.

KOSZTY PROCESU

119.  Zgodnie z art. 98 k.p.c. strona przegrywająca proces jest zobowiązana do zwrotu kosztów stronie wygrywającej. Zasada ta doznaje modyfikacji w art. 100 i 102 k.p.c., które przewidują, że w przypadku częściowego uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozliczone (art. 100), zaś w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów lub nie obciążać jej w ogóle kosztami (art. 102).

120.  Żądania pozwu zostały uwzględnione w 15 % w stosunku do wartości przedmiotu sporu wskazanej w piśmie modyfikującym powództwo (525.544), gdyż oddalono żądanie ustalenia nieważności umowy i uwzględniono tylko część żądania zapłaty.

121.  Koszty te po stronie powodowej obejmowały uiszczoną opłatę od pozwu (1000 zł), opłatę za pełnomocnictwo (17 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (adwokata) w stawce wynikającej z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (10.800 zł), zaliczkę wydatkowaną na koszty opinii biegłego (1.500 zł).

122.  Zasadne koszty strony powodowej obejmowały zatem kwotę 1.998 zł (15% z 13.317 zł w zaokrągleniu do pełnego złotego).

123.  Po stronie pozwanego koszty procesu obejmowały wynagrodzenie pełnomocnika (radcy prawnej) w stawce wynikającej z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (10.800 zł) oraz opłatę za pełnomocnictwo (17 zł) i zaliczkę wydatkowaną na koszty opinii biegłego (913,37 zł – k. 489) i były zasadne do kwoty 9.971 zł (85% z 11.730,37 zł w zaokrągleniu do pełnego złotego).

124.  Różnica tych kosztów w kwocie 7.973 zł wypada na korzyść strony pozwanej, zatem na podstawie art. 100 k.p.c. co do zasady taką kwotę należałoby zasądzić na jej rzecz.

125.  Sąd wziął jednak pod uwagę, że o ile powództwo o ustalenie nieważności umowy zostało oddalone, o tyle zasadne okazały się twierdzenia powodów, że pozwany zawarł w niej szereg postanowień o charakterze niedozwolonym – naruszających dobre obyczaje i słuszny interes powodów. Żądanie zapłaty zostało uwzględnione co do zasady, zaś jego wysokość wymagała zasięgnięcia opinii biegłego, gdyż pozwany, chociaż na co dzień stosuje zasady rachunkowości i musi dokonywać zaawansowanych obliczeń matematyczne, nie zdecydował się przedstawić odpowiednich wyliczeń przy odpowiedzi na pozew – o co zwracał się sąd zarządzając doręczenie pozwu, a co niewątpliwie ułatwiłoby weryfikację obliczeń powodów i mogłoby przyśpieszyć rozstrzygnięcie sporu bez konieczności dowodu z opinii biegłego.

126.  Mając na uwadze te okoliczności, na podstawie art. 102 k.p.c. Sąd uznał za słuszne i sprawiedliwe odstąpienie od obciążania powodów zwrotem kosztów procesu na rzecz pozwanego, skoro przyczyny tego procesu i jego koszty wynikały z jego zachowania.