Sygn. akt: I ACa 258/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 listopada 2021 r.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Marek Machnij

Protokolant: sek. sąd. Agnieszka Jama

po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2021 r. w Gdańsku

na rozprawie

sprawy z powództwa J. C.

przeciwko Agencji Mienia Wojskowego w W.

o zapłatę

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy

z dnia 9 listopada 2020 r. sygn. akt I C 1025/19

1) oddala apelację,

2) nie obciąża powoda kosztami postępowania apelacyjnego poniesionymi przez pozwanego.

SSA Marek Machnij

Sygn. akt: I ACa 258/21

UZASADNIENIE

Powód J. C. wniósł o zasądzenie od pozwanej Agencji Mienia Wojskowego w W. kwoty 106.487 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wymagalności roszczenia tytułem skapitalizowanych odsetek za opóźnienie w wypłacie odprawy mieszkaniowej za okres od dnia 5 listopada 2010 r. do dnia 22 września 2015 r.

Pozwany wniósł o odrzucenie pozwu, wskazując, że zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami sprawa o wypłatę odprawy mieszkaniowej ma charakter administracyjny i w ogóle nie stosuje się do niej przepisów Kodeksu cywilnego, w tym o odsetkach za opóźnienie. Ewentualnie domagał się oddalenia powództwa w całości, twierdząc, że nie popadł w zwłokę z wypłatą przysługującej powodowi odprawy, ponieważ do czasu prawomocnego zakończenia postępowania wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego i wydania ostatecznej decyzji z dnia 28 sierpnia 2015 r. nie było podstawy formalno – prawnej podstawy do jej wypłaty. Ponadto z ostrożności procesowej podniósł zarzut przedawnienia części roszczenia powoda.

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 9 listopada 2020 r. oddalił powództwo, zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 5.417 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego i obciążył Skarb Państwa kosztami sądowymi.

Z dokonanych przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych wynika, że z dniem 31 sierpnia 2009 r. powód został zwolniony z zawodowej służby wojskowej i następnie pismem z dnia 12 lipca 2010 r. zwrócił się do Dyrektora Oddziału (...) Wojskowej Agencji Mieszkaniowej (dalej: pozwanego) z wnioskiem o wypłatę odprawy mieszkaniowej. Pozwany decyzją nr (...) z dnia 12 sierpnia 2010 r. odmówił wypłacenia powodowi odprawy mieszkaniowej, wskazując, że nie ma do niego zastosowania przepis art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 lipca 2010 r., ponieważ zakończył on pełnienie służby z dniem 31 sierpnia 2009 r., w związku z czym nabył uprawnienia do wypłaty odprawy mieszkaniowej z dniem 1 września 2009 r. i jedyną podstawę przyznania mu odprawy może stanowić umowa cywilnoprawna zawarta w oparciu o przepisy w/w ustawy w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2010 r. Powód nie zgodził się z tą decyzją i ostatecznie – po bliżej opisanych przez Sąd pierwszej instancji decyzjach rożnych organów pozwanego, a także orzeczeniach sądów administracyjnych – w tym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2015 r. – przyznano powodowi rację, że wypłata odprawy mieszkaniowej na jego rzecz ma nastąpić na podstawie decyzji pozwanego. W konsekwencji pozwany wydał w dniu 28 sierpnia 2015 r. decyzję nr (...), w której orzekł o wypłacie powodowi odprawy mieszkaniowej w wysokości 178.218,66 zł. Od tej sumy została potrącona kwota 16.404,17 zł, w związku z czym powód ostatecznie otrzymał kwotę 161.814,49 zł.

W świetle powyższych ustaleń Sąd Okręgowy uznał, że powództwo podlegało oddaleniu. Żądanie powoda dotyczyło zapłaty kwoty 106.486,87 zł z tytułu odsetek ustawowych za opóźnienie pozwanego w wypłacie odprawy mieszkaniowej wynoszące 1782 dni. Powód powoływał się na to, że na skutek błędnej interpretacji przepisów prawa organy administracyjne pozwanego naruszyły przepis art. 47 ust. 1, 2 i 5 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP, błędnie przyjmując, że nie ma on zastosowania w tej sprawie.

Odnosząc się do argumentów obu stron, Sąd Okręgowy w pierwszej kolejności wskazał, że wbrew stanowisku strony pozwanej w niniejszej sprawie nie była wyłączona droga sądowa do dochodzenia przez powoda spornego roszczenia, ponieważ nie dotyczyło ono zapłaty odprawy mieszkaniowej, lecz jedynie odsetek za opóźnienie w jej wypłacie. Powołując się na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, Sąd ten wskazał, że niezależnie od źródła, z którego wynika zobowiązanie do zapłaty, roszczenie odsetkowe z tytułu nieterminowego spełnienia świadczenia pieniężnego ma charakter cywilnoprawny także wtedy, gdy dotyczy świadczenia ustalonego decyzją administracyjną.

Oceniając z kolei zasadność dochodzonego roszczenia co do meritum, Sąd Okręgowy stwierdził, że powód niezasadnie uważał, że organy administracyjne, które podejmowały decyzje w jego sprawie, pozostawały w opóźnienie i że w związku z tym jest uprawniony do żądania odsetek ustawowych za opóźnienie. Sąd ten wziął pod uwagę, że zgodnie z art. 47 ust. 2 w/w ustawy dyrektor oddziału regionalnego Agencji wydaje decyzję o wypłacie odprawy mieszkaniowej nie później niż w terminie 90 dni od dnia złożenia wniosku. Jednak wbrew twierdzeniom powoda taka decyzja została wydana przez pozwanego w powyższym terminie, a mianowicie w dniu 12 sierpnia 2010 r., aczkolwiek miała ona charakter odmowny dla powoda. Niemniej nie można w tej sytuacji twierdzić, że pozwana znalazła się w opóźnieniu w stosunku do powoda. Uwzględnić bowiem należy, że w postępowaniu administracyjnym, podobnie jak w postępowaniu przed sądami powszechnymi, istnieje możliwość weryfikacji podjętych decyzji w postępowaniu odwoławczym i w tej sprawie zarówno powód, jak i pozwana korzystali z uprawnienia do odwoływania się od decyzji, z którymi się nie zgadzali, co doprowadziło do tego, że postępowanie administracyjne toczyło się stosunkowo długo, włącznie z sądami administracyjnymi, w tym NSA i dopiero w wyniku kontroli instancyjnej uchybienia zostały ostatecznie zweryfikowane zgodnie ze stanowiskiem powoda. Nie oznacza to jednak, że pozwany znalazł się w opóźnieniu w rozumieniu art. 481 § 1 k.c., wobec czego żądanie powoda należało oddalić.

Sąd Okręgowy dodatkowo powołał się w tym zakresie na treść § 2 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 9 czerwca 2010 r. w sprawie warunków i trybu wypłaty odprawy mieszkaniowej, z którego wynikało, że wypłata tej odprawy następuje w terminie do 7 dni od dnia, w którym decyzja o jej wypłacie stała się ostateczna. W tej sprawie natomiast cechę ostateczności miała dopiero decyzja pozwanego z dnia 28 sierpnia 2015 r., wydana w ślad za wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2015 r. sygn. akt I OSK 947/14. Do czasu wydania tej ostatecznej decyzji nie było więc podstawy formalno – prawnej do wypłaty powodowi spornego świadczenia.

Powyższy wyrok został zaskarżony w całości apelacją przez powoda w oparciu o zarzuty:

1) naruszenia prawa procesowego, tj. art. 227 k.p.c., art. 232 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. przez dokonanie błędnego ustalenia, że:

– postępowanie o wypłatę odprawy mieszkaniowej nie zostało przez niego wszczęte w dniu 15 lipca 2010 r.,

– pozwany nie wypłacił mu odprawy mieszkaniowej w terminie 90 dni od złożenia przez niego tego wniosku,

– zgodnie z brzmieniem § 2 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 9 czerwca 2010 r. w sprawie warunków i trybu wypłaty odprawy mieszkaniowej wypłata nie następuje w terminie 7 dni od dnia, w którym decyzja o wypłacie odprawy mieszkaniowej staje się ostateczna,

– w przedmiotowej sprawie nie mają zastosowania przepisy Kodeksu cywilnego oraz przepisy ustawy o zakwaterowaniu żołnierzy zawodowych po nowelizacji ustawy z 2010 r. i że przepisy prawa działają wstecz,

– zgodnie z przepisami w/w rozporządzenia wypłata odprawy mieszkaniowej nie powinna nastąpić najpóźniej w dniu 4 listopada 2010 r.,

– zasada ochrony zaufania obywatela do państwa prawa od dawna nie były traktowane przez Trybunał Konstytucyjny jako oczywista cecha demokratycznego państwa prawnego,

2) naruszenia prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 2 w zw. art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej przez uznanie, że skoro między prawem do zamieszkania a odprawą mieszkaniową zachodzi ścisły związek, który wyraża się w utracie prawa do zamieszkania w lokalu wojskowym w przypadku otrzymania odprawy, to powód nie mógł zrezygnować wcześniej ze swojego prawa zamieszkiwania (w tym dokonać opróżnienia lokalu) przed otrzymaniem odprawy.

Na tych podstawach powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie powództwa i zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania odwoławczego.

Pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.

Sąd Apelacyjny – po zapoznaniu się stosownie do art. 382 k.p.c., jako sąd merytorycznie rozpoznający sprawę, z całością zebranego materiału dowodowego – doszedł do wniosku, że może aprobować i przyjąć za własne ustalenia faktyczne, które zostały dokonane przez Sąd pierwszej instancji, ponieważ w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia są one zgodne z treścią tego materiału, a jego ocena nie budzi zastrzeżeń, lecz wprost przeciwnie – jest zgodna z oceną, której dokonał we własnym zakresie także Sąd Apelacyjny. W tej sytuacji zbędne jest obecnie powtarzanie ustaleń Sądu pierwszej instancji.

Podkreślić przy tym wypada, że sformułowane przez powoda w apelacji zarzuty, dotyczące naruszenia wskazanych bliżej przepisów prawa procesowego, są chybione i wynikają prawdopodobnie z niezrozumienia przez skarżącego treści dokonanych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych. Sąd ten, wbrew twierdzeniom powoda, nie dokonał przecież takich ustaleń, które zostały przez niego wymienione w treści powyższego zarzutu. W szczególności Sąd Okręgowy nie zakwestionował, że postępowanie o wypłatę odprawy mieszkaniowej na rzecz powoda zostało wszczęte w wyniku złożonego przez niego wniosku z dnia 15 lipca 2010 r. i że pozwany nie wypłacił powodowi powyższej odprawy w terminie 90 dni od złożenia przez niego tego wniosku. Nie przyjął też Sąd pierwszej instancji, że pozwany nie miał obowiązku wypłaty odprawy mieszkaniowej w terminie siedmiu dni od dnia, w którym decyzja o wypłacie stała się ostateczna lub że w niniejszej sprawie do roszczenia powoda nie mają zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego i przepisy ustawy o zakwaterowaniu żołnierzy zawodowych (ściślej: o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej) w brzmieniu obowiązującym po nowelizacji tej ustawy dokonanej w 2010 r. lub że przepisy tej ustawy działają wstecz. Podobnie nie trafne jest stwierdzenie skarżącego, że Sąd pierwszej instancji rzekomo błędnie ustalił, że wypłata odprawy mieszkaniowej nie powinna nastąpić do dnia 4 listopada 2010 r. lub że w tej sprawie nie ma zastosowania lub nie jest istotna zasada ochrony zaufania obywateli do państwa prawa, przyjęta w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego jako oczywista cecha demokratycznego państwa prawa.

W rzeczywistości Sąd pierwszej instancji przyjął dokładnie takie ustalenia faktyczne, na które powołuje się powód. Zupełnie inną kwestią, która miała decydujące znaczenie dla negatywnej oceny żądania powoda, było natomiast trafne stwierdzenie przez ten Sąd, że uprawnienie powoda do wypłaty odprawy mieszkaniowej nie było ściśle wyznaczone terminem 90 dni od złożenia przez niego wniosku o jej wypłatę, a zatem jej wypłata nie musiała kategorycznie nastąpić do wskazanego przez powoda w pozwie dnia 4 listopada 2010 r., lecz powinna nastąpić w terminie siedmiu dni, biegnącego jednak od dnia wydania ostatecznej decyzji administracyjnej w przedmiocie wypłaty odprawy mieszkaniowej, a nie tak, jak błędnie przyjmuje powód – od dnia, w którym taka decyzja hipotetycznie mogła i powinna zostać wydana, gdyby pozwany niezasadnie – jak okazało się ostatecznie dopiero w 2015 r. – nie odmówił mu wypłaty tej odprawy w drodze decyzji administracyjnej, błędnie odsyłając do umowy cywilnoprawnej, która przewidziana była w przepisie art. 47 ust. 2 w/w ustawy w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 lipca 2010 r.

W tym zakresie Sąd pierwszej instancji trafnie argumentował, że wypłata odprawy mieszkaniowej na rzecz powoda mogła nastąpić dopiero na podstawie ostatecznej decyzji administracyjnej. Nie chodziło więc o pierwszą lub jakąkolwiek decyzję, lecz o taką decyzję, która mogła jeszcze podlegać i w tym przypadku rzeczywiście podlegała weryfikacji w toku postępowania odwoławczego zarówno przed organami administracyjnymi, jak i sądami administracyjnymi. Bezpodstawne było więc eksponowanie przez powoda terminu 90 dni od złożenia przez niego wniosku o wypłatę odprawy, w jakim organy pozwanej powinny wydać decyzję administracyjną, załatwiającą jego wniosek. Podkreślić trzeba, że termin, przewidziany w art. 47 ust. 2 w/w ustawy, nie miał charakteru materialnoprawnego, lecz procesowy. Nie wynika bowiem z niego, że wypłata odprawy mieszkaniowej powinna bezwzględnie nastąpić w takim terminie, lecz jedynie tyle, że w takim terminie powinna zostać wydana decyzja administracyjna w tym przedmiocie. Oznacza to, że ustawodawca nie traktował tego terminu jako terminu wymagalności świadczenia z tytułu odprawy mieszkaniowej. W powiązaniu z przepisem § 2 rozporządzenia wykonawczego wydanego przez Ministra Obrony Narodowej wynika zaś, że wymagalność tego świadczenia następowała dopiero z chwilą upływu terminu siedmiu dni od wydania ostatecznej decyzji administracyjnej w powyższym przedmiocie.

Z tego punktu widzenia nie było kwestionowane przez powoda, że pozwany wypłacił mu należne świadczenie w terminie siedmiu dni od wydania decyzji administracyjnej z dnia 28 sierpnia 2015 r., a tym samym nie doszło do opóźnienia pozwanego w spełnieniu tego świadczenia. W konsekwencji Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że nie powstał po stronie pozwanego obowiązek zapłaty na rzecz powoda odsetek ustawowych z tytułu opóźnienia w wypłacie odprawy mieszkaniowej.

Odmiennej oceny nie może uzasadniać subiektywne przekonanie powoda, że tak długie rozpoznawanie jego wniosku, związane z kilkukrotnym wydawaniem przez pozwanego wadliwych decyzji administracyjnych, które powód musiał kwestionować w postępowaniu administracyjnym i sądowo – administracyjnym, należy negatywnie ocenić z punktu widzenia obowiązku stosowania się przez organy państwowe do przepisów prawa. Nie negując, że optymalne byłoby, gdyby organy pozwanego od razu lub przynajmniej znacznie wcześniej dokonały prawidłowej wykładni przepisów prawa, mających zastosowanie do żądania powoda, to jednak z faktu, że nie miało to miejsca i że konieczne było długotrwałe dochodzenie przez powoda do uzyskania zaspokojenia jego roszczenia, nie można wyprowadzić wniosku o powstaniu po stronie pozwanego opóźnienia w wypłacie odprawy mieszkaniowej uzasadniającego przyznanie powodowi skapitalizowanych odsetek z tego tytułu.

Prowadzi to do wniosku, że Sąd pierwszej instancji dokonał zarówno prawidłowych ustaleń faktycznych, jak i ich właściwej oceny prawnej, trafnie uznając, że wbrew powodowi pozwany, mimo długotrwałego załatwiania wniosku powoda, nie znalazł się w opóźnieniu z wypłatą przysługującej powodowi odprawy mieszkaniowej i że w związku z tym nie przysługuje mu roszczenie o zapłatę skapitalizowanych odsetek, których dochodził w niniejszej sprawie.

Z tych przyczyn Sąd Apelacyjny na mocy art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. Jednocześnie biorąc pod uwagę ustalone w sprawie okoliczności faktyczne, dotyczące zachowania pozwanego, które mogło wywołać u powoda subiektywnie uzasadnione przekonanie o powstaniu po stronie pozwanego opóźnienia w wypłacie przysługującego mu świadczenia z tytułu odprawy mieszkaniowej, a także uwzględniając okoliczności, dotyczące sytuacji materialnej i osobistej powoda, przedstawione przez niego na użytek ubiegania się o zwolnienie od kosztów sądowych, związane również z tym, że w gruncie rzeczy nie odniósł on żadnej korzyści z wypłaconej mu ostatecznie odprawy mieszkaniowej z uwagi na naganne zachowanie jego pełnomocnika, który dopuścił się zagarnięcia tej odprawy (za co został prawomocnie skazany), Sąd Apelacyjny uznał, że w niniejszej sprawie istnieją podstawy do zastosowania na korzyść powoda art. 102 k.p.c. w odniesieniu do kosztów postępowania apelacyjnego, bowiem obciążenie go tymi kosztami nie dałoby się pogodzić ze społecznym poczuciem sprawiedliwości, w szczególności z tym, że mimo bezspornie bardzo długiego okresu oczekiwania przez powoda na wypłatę przez pozwanego przysługującej mu odprawy zostaje on jeszcze dodatkowo obciążony kosztami postępowania, wiążącymi się co najmniej pośrednio z zachowaniem pozwanego, które wprawdzie nie może zostać zakwalifikowane jako opóźnienie w rozumieniu art. 481 k.c., jednak nie może też zostać uznane za zachowanie zasługujące na bezkrytyczną aprobatę.

SSA Marek Machnij