Sygn. akt V AGa 621/18

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 maja 2021 r.

Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący:

SSA Katarzyna Żymełka

Sędziowie:

SA Wiesława Namirska (spr.)

SA Dariusz Chrapoński

po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2021 r. w Katowicach

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa Przedsiębiorstwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W.

przeciwko Przedsiębiorstwu (...) Spółce jawnej T. R., J. M. w Z.

o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności

na skutek apelacji powódki

od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach

z dnia 24 kwietnia 2018 r., sygn. akt X GC 23/17

1.  oddala apelację;

2.  zasądza od powódki na rzecz pozwanej kwotę 4.050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.

SSA Wiesława NamirskaSSA Katarzyna ŻymełkaSSA Dariusz Chrapoński

Sygn. akt V AGa 621/18

UZASADNIENIE

Powód Przedsiębiorstwo (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. w upadłości z opcją zawarcia układu w pozwie przeciwko Przedsiębiorstwu (...) Spółce jawnej T. R., J. M. w Z. domagał się pozbawienia w całości wykonalności tytułu wykonawczego w postaci nakazu zapłaty wydanego przez Sąd Okręgowy w Lublinie z dnia 14 listopada 2012 roku, sygn. Akt GNc 504/12, utrzymanego w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 16 kwietnia 2013 r, sygn. Akt IX GC 617/12 zaopatrzonego w klauzulę wykonalności i zasądzenia kosztów postępowania.

W uzasadnieniu żądania pozwu powód podniósł, że strony w dniu 29 maja 2012 r. zawarły umowę (...), której przedmiotem było wykonanie robót budowlanych przy budowie hali sportowej wraz z wyposażeniem w K.. Pozwana jako podwykonawca zobowiązana była na mocy aneksu nr (...) z 24 lipca 2012 r. do uzupełnienia gwarancji o kwotę 19 402,25zł z uwagi na podwyższoną wartość przedmiotu umowy, której nie uregulowała. Części prac pozwana w ogóle nie wykonała, pozostałe nie zostały zrealizowane w wyznaczonych terminach, a wobec stwierdzenia wad i usterek powód miał prawo wstrzymać płatności za wykonany okres prac z kwoty należnej wykonawcy. Nadto pozwana wystawiła fakturę VAT (...) niezgodnie z umową, bo na podstawie jednostronnego protokołu odbioru i wykorzystała ją do wystawienia weksla. Wobec opóźnień pozwanej w realizacji prac, powód odstąpił od umowy i obciążył pozwaną karą umowną w kwocie 477 609 zł. Podstawą odstąpienia od umowy przez powoda był § 13 ust 1pkt b oraz § 6 ust 13 pkt b 2 a podstawą do naliczenia kary umownej był § 12 ust 1.2 punkt c. Odszkodowanie za wadliwie wykonane lub niewykonane przez pozwaną roboty przedstawia wartość 545 323,27 zł, a koszt wykonawstwa zastępczego – 18 256,84 zł. Zakres prac niewykonanych lub wykonanych z wadami wynika z raportu o stanie budowy z dnia 11 września 2012 roku sporządzonego przez D. M.. Powód przedstawił w pozwie sposób wyliczenia odszkodowania za nienależyte wykonanie umowy ( prace wadliwe) lub prace nie wykonane. Wykonanie zastępcze dotyczyło izolacji ścian. Pismem z 30 sierpnia 2013 r. powód złożył oświadczenie o potrąceniu własnych wierzytelności, przysługujących mu z tytułu realizacji umowy nr (...) z należnością pozwanej objęta tym tytułem wykonawczym, wobec czego należności wzajemne uległy umorzeniu do wysokości wierzytelności niższej, tj. należności pozwanej. Z kwotą główną, obciążającą powoda, tj. 1 045 826,80 zł i kosztów sądowych potrącono wierzytelności przysługujące powodowi w łącznej wysokości 1 060 591,36 zł, na które składają się: 19 402,25 zł tytułem uzupełnienia gwarancji ubezpieczeniowej (wymagalna od 24 lipca 2012 r), 477 609 zł tytułem kary umownej ( wymagalna od 21 września 2012 r), 545 323,27 zł tytułem zwrotu kosztów nienależycie wykonanych przez pozwaną prac budowlanych ( wymagalna od 14 października 2012 r) oraz 18 256,84 zł tytułem zwrotu kosztów wykonania zastępczego (wymagalna od 22 sierpnia 2012 r. )W następstwie złożonego po wydaniu tytułu egzekucyjnego oświadczenia o potrąceniu zobowiązanie stwierdzone tytułem wykonawczym wygasło.

Pozwana Przedsiębiorstwo (...) Spółka jawna T. R., J. M. w Z. w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda kosztów procesu.

Pozwana zarzuciła, że powód będąc wykonawcą na budowie wielofunkcyjnej sali sportowej z częścią socjalną w K. na podstawie umowy w partnerstwie publiczno-prywatnym zawartej z gminą K., zawarł w dniu 29 maja 2012 r. z pozwanym umowę nr (...) z której postanowień wynikał szczegółowy zakres robót określony w § 2 umowy. Umowa ta została rozszerzona aneksem nr (...) z dnia 24 lipca 2012 r. Zawarcie jego było konieczne z uwagi na niewykonanie robót instalacyjnych i brak możliwości rozpoczęcia części prac wynikających z umowy łączącej strony. Po przejęciu terenu budowy pozwana wykonywała roboty budowlane zgodnie z zakresem rzeczowym, mimo wielu braków w dokumentacji, a po odbiorach częściowych wystawiła faktury: (...) na kwotę 341.115,90 zł oraz fakturę Nr (...) na kwotę 499.023,30 zł do wysokości 90 % wartości wykonanych i odebranych robót. Pozwana wykonywała także na rzecz powoda prace przed zawarciem umowy, zgodnie ze zleceniem z dnia 9 marca 2012 r. Dotyczyły tego samego budynku i po ich wykonaniu pozwana wystawiła powódce fakturę VAT nr (...) na kwotę 66.420 zł. Pomimo upływu 30 dniowego terminu płatności (§ 8 pkt 4 umowy) należności z tytułu wystawionych faktur powodowa spółka nie uregulowała, a także poinformowała pozwaną o braku środków płatniczych w związku odmową udzielenia jej kredytu na sfinansowanie robot budowlanych przez bank. W tej sytuacji pozwana wezwała powoda do zapłaty należności wyznaczając jej dodatkowy termin pismem z dnia 10 sierpnia 2012 r. znak (...). Po bezskutecznym upływie terminu pozwana złożyła powodowi oświadczenie o odstąpieniu od umowy w oparciu o § 13 ust.2 litera a umowy (pismo (...) z dnia 28 sierpnia 2012 r.). W następstwie tego strony w dniu 12 września 2012 r. sporządziły protokół przekazania placu budowy. W związku ze skutecznym odstąpieniem przez pozwanego z winy powoda umowa nr (...) z dnia 29 maja 2012r. o wykonanie robót budowlanych wygasła. Wskazała również, że wykonywała roboty budowlane zgodnie z harmonogramem rzeczowym i projektem budowlanym, zostały one odebrane przez przedstawicieli spółki, nie były dotknięte wadami. Pozwana podniosła także, że odstąpienie od umowy wywiera skutek ex tunc, to jest stwarza taki stan prawny jakby umowa nie została w ogóle zawarta. W konsekwencji żadna ze stron nie może po wygaśnięciu umowy na skutek odstąpienia dochodzić roszczeń przewidzianych w umowie w tym uprawnień z tytułu gwarancji. Po odstąpieniu od umowy strony mogą mieć tylko roszczenia przewidziane w art. 494 k.c. Nadto żaden z przepisów umowy nie zawiera postanowienia o konieczności podwyższenia gwarancji, nie reguluje kiedy ma to nastąpić ani w jakiej proporcji. Pozwana zakwestionowała istnienie wierzytelności z tytułu kary umownej w wysokości 477 609 zł albowiem powód złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy już po jej wygaśnięciu w wyniku wcześniejszego odstąpienia pozwanej. Zakwestionowała również występowanie wad w wykonanych pracach oraz istnienie podstawy od domagania się odszkodowania za nienależyte wykonanie pracy w wysokości 545 323,27 zł albowiem w trakcie realizacji robót nadzór inwestorski oraz kierownik budowy W. S. nie zgłosili żadnych uwag ani zastrzeżeń dotyczących jakości wykonanych prac budowalnych. Odnośnie wykonania zastępczego podała, że brak podstaw do jego dochodzenia po wygaśnięciu umowy a nadto powód nie uruchomił procedury z § 10 ust. 3 i 4 umowy. Reasumując oświadczenie o potrąceniu przedmiotowych należności nie może być skuteczne i wywoływać skutku w postaci wygaśnięcia gdyż przeczy to brzmieniu art. 498 § 1 k.c. Wierzytelności przedstawione przez powoda do potrącenia nie istniały.Pozwana wskazała nadto, że powód opiera powództwo na materiale faktycznym, który został w całości sprekludowany, gdyż powód mógł z niego skorzystać w postępowaniu toczącym się pod sygnaturą IX GC 617/12.

Wyrokiem z dnia 29 października 2015 roku w sprawie X GC 456/14 Sąd Okręgowy w Gliwicach oddalił powództwo i orzekł o kosztach procesu. Na skutek apelacji powoda Sąd Apelacyjny w Katowicach w sprawie V ACa 294/16 uchylił zaskarżony wyrok w punkcie 1 w części oddalającej powództwo o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego w postaci nakazu zapłaty w L. z dnia 14 listopada 2012 roku, sygn. Akt GNc 504/12, utrzymanego w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 16 kwietnia 2013 r, sygn. Akt IX GC 617/12 zaopatrzonego w klauzulę wykonalności, nakazującym zapłatę należności głównej w kwocie 78 012,92 zł wraz z odsetkami wyliczonymi na dzień 10 lipca 2014 roku w kwocie 14 615,14 zł i dalszymi odsetkami ustawowymi. W pozostałym zakresie apelację oddalił. Powodem oddalenia apelacji było to ,że orzeczenie odpowiadało prawu aczkolwiek z odmiennym uzasadnieniem. W sprawie wyegzekwowana w toku postępowania egzekucyjnego została kwota 1 005.024,73 zł co oznacza ,że w tym zakresie powództwo opozycyjne jest bezprzedmiotowe. Obecnie postępowanie egzekucyjne toczy się co do kwoty 78 012,92 zł wraz z odsetkami wyliczonymi na dzień 10 lipca 2014 roku w kwocie 14 615,14 zł i dalszymi odsetkami ustawowymi. Powództwo opozycyjne oparte na zarzucie spełniania świadczenia jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy zarzut ten ze względu na ustanowiony ustawą zakaz nie mógł być rozpoznany w sprawie , w której wydany był tytuł egzekucyjny. W sprawie w której wydano tytuł egzekucyjny obowiązywały ograniczenia wynikające z art. 493§ 3 k.p.c. polegające na możliwości przedstawienia do potrącenia tylko wierzytelności udowodnionych dokumentami o których mowa w art. 485 k.p.c. Oznacza to ,że powód mógł oprzeć swoje powództwo o zarzut spełniania świadczenia na skutek potrącenia własnych wierzytelności istniejących już w toku postępowania rozpoznawczego w sprawie sygn. Akt IX GC 617/12 i konieczne jest przeprowadzenia postępowania dowodowego, którego Sąd Okręgowy zaniechał.

W dniu 15 grudnia 2016 roku Sąd Rejonowy w Gliwicach w sprawie XII GU 70/15 ogłosił upadłość Przedsiębiorstwo (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. z opcją zawarcia układu. Ustanowił zarząd własny upadłego co do całości majątku i wyznaczył nadzorcę sądowego w osobie M. Ż.. Postanowienie uprawomocniło się w dniu 11 lipca 2017 roku. Na rozprawie w dniu 19 października 2017 roku Sąd wydał postanowienie o dopuszczeniu do udziału w sprawie w charakterze interwenienta ubocznego nadzorcy sądowego M. Ż., którego zawiadamiał o terminach rozprawy.

Sąd Okręgowy w Gliwicach ponownie rozpoznając sprawę w części, w jakiej wyrok został uchylony wydał wyrok w dniu 24 kwietnia 2018 r., którym oddalił powództwo oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanej kwotę 12.617 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Sąd Okręgowy poczynił następujące ustalenia stanu faktycznego :

Strony łączyła umowa z dnia 29 maja 2012 r. Nr (...) o wykonanie, w ramach podwykonawstwa, części robót budowlanych inwestycji pt. Etap I budowa hali sportowej z wyposażeniem w K.. Pozwany był liderem konsorcjum, które pełniło rolę generalnego wykonawcy, a inwestorem była Gmina K.. Na podstawie § 2 umowy pozwany miał wykonać roboty budowlane hali sportowej z zapleczem (bez konstrukcji i pokrycia dachu oraz orynnowania), a także zagospodarowanie terenu. Umowa przewidywała (§ 8 w zw. z § 6 ust. 1b) częściowe rozliczenia wykonanych elementów robót budowlanych na podstawie protokołów podpisanych przez przedstawiciela zamawiającego (kierownika budowy) oraz wykonawcy ( kierownika robót). Rozliczenie fakturami częściowymi miało następować do wysokości 90% wartości wykonanych robót. Termin płatności określono na 30 dni od daty doręczenia faktury. Przedstawicielem powoda- zamawiającego na budowie był Kierownik Kontraktu-Kierownik Budowy inż. W. S.. Przedstawicielem pozwanego wykonawcy był inż. T. D.. Kierownikiem Robót Budowlanych był J. N., a Kierownikiem Robót Sanitarnych G. J.. (§ 17 umowy).Zakres umowy został rozszerzony na mocy aneksu nr 1 z dnia 24 lipca 2012 roku.

Zgodnie z § 13 ust 2 litera a umowy wykonawcy przysługuje prawo odstąpienia od umowy w szczególności jeżeli zamawiający nie wywiązuje się z obowiązku zapłaty należności wynikających z faktur. Prawo odstąpienia powstaje po uchybieniu przez zamawiającego 14 dniowemu terminowi zapłaty wyznaczonemu przez wykonawcę po upływie terminu określonego w § 8. Zgodnie natomiast z § 13 ust 1 litera b umowy zamawiającemu przysługuje prawo odstąpienia od umowy gdy wykonawca z nieuzasadnionych przyczyn nie kontynuuje robót dłużej niż 14 dni, pomimo pisemnego wezwania zamawiającego albo występuje nieuzasadnione opóźnienie w ich wykonaniu na tyle istotne, że istnieje realne zagrożenie nie oddania ich w terminie. W myśl § 6 ust 13 litera b 2 , jeżeli w toku czynności odbioru częściowego, końcowego lub ostatecznego zostaną stwierdzone wady to w przypadku gdy wady te uniemożliwiają użytkowanie zgodnie z przeznaczeniem to wówczas zamawiający może odstąpić od umowy. Zgodnie z § 9 ust 3 umowy w celu zabezpieczenia ewentualnych roszczeń zamawiającego wobec wykonawcy, wykonawca przedłoży w terminie 7 dni od dnia podpisania umowy zabezpieczenie należytego wykonania umowy w formie gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej na kwotę 100 000 zł. Pozwany zawarł umowę gwarancji ubezpieczeniowej w dniu 4 czerwca 2012 roku do łącznej wysokości 100 000 zł na rzecz beneficjenta- powoda. Zgodnie z § 10 ust 3 i 4 umowy, wady zakresu robót w ujawnione w okresie gwarancji wykonawca jest obowiązany usunąć lub dostarczyć rzeczy wolne od wad na własny koszt niezwłocznie po zawiadomieniu. W przypadku nie zachowania terminu zamawiający ma prawo powierzyć usunięcie wady osobie trzeciej na wyłączny koszt i ryzyko wykonawcy.

Powód przystąpił do wykonania umowy zgodnie z zakresem rzeczowym, a po odbiorach częściowych wykonanych robót wystawiał kolejne faktury VAT nr:

1) (...) z dnia 29 czerwca 2012 r. na kwotę 341 115,90 zł z terminem płatności określonym na dzień 29 lipca 2012 r.

2) (...) z dnia 31 lipca 2012 r. na kwotę 499 023,30 zł z terminem płatności określonym na dzień 31 sierpnia 2012 r.

Protokoły odbioru częściowego zostały zgodnie z§ 8 ust 1 podpisane przez przedstawiciela zamawiającego –kierownika budowy W. S. oraz wykonawcy – kierownika robót. Prace zostały wykonane prawidłowo, nie stwierdzono wad w ich wykonaniu. Do dnia 28 sierpnia 2012 roku do dziennika budowy nie wpisano wad stwierdzonych w pracach wykonanych przez pozwaną. W toku prac projektant wyraził zgodę na zmianę podłogi sportowej o nawierzchni drewnianej na syntetyczną. Pomimo upływu 30 dniowego terminu płatności (§ 8 pkt 4 umowy) należności z faktury nr (...) z dnia 29 czerwca 2012 r. powodowa spółka nie uregulowała. W tej sytuacji pozwana wezwała powoda do zapłaty pismem z dnia 10 sierpnia 2012 r., wyznaczając dodatkowy termin na zapłatę i informując o zamiarze odstąpienia od umowy w przypadku braku zapłaty. Po bezskutecznym upływie dodatkowego terminu pozwana złożyła powodowi pismem z dnia 28 sierpnia 2012 r oświadczenie o odstąpieniu od umowy na podstawie § 13 ust. 2 litera a umowy oraz § 13 ust 2 pkt c czyli z powodu brak środków na realizację umowy. Po złożeniu oświadczenia o odstąpieniu od umowy w dniu 11 września 2012 roku sporządziła jednostronny protokół odbioru. Pozwana wystawiła nadto fakturę VAT nr (...) z dnia 14 września 2012 r. na kwotę 233 139,55 zł z terminem płatności określonym na dzień 14 października 2012 r. Pozwana, zgodnie z deklaracją wekslową w dniu 24 października 2012 r. wypełniła weksel. W dniu 18 września 2012 roku pozwana wystawiła notę księgową na kwotę 477 609 zł tytułem kary umownej za odstąpienie od umowy z przyczyn leżących po stronie zamawiającego.

Powód pismem z dnia 10 września 2012 roku złożył pozwanej oświadczenie, w którym stwierdził, że odstępuje od umowy na mocy § 13 ust 1 pkt b oraz § 6 ust 13 pkt b 2 .Powód zajął stanowisko ,że odstąpienie pozwanej nie było skuteczne albowiem powołane faktury VAT zostały wystawione przez pozwanego niezgodnie z treścią § 6 i § 8 umowy (...) bez załączenia odpisów wpisów do dziennika budowy o odbiorze technicznym robót wskazanych w STW i OR, a także o odbiorach zanikowych. Załączone do faktur nr (...) z dnia 29 czerwca 2012 r. oraz (...) z dnia 31 lipca 2012 r. protokoły odbioru robót nie obejmują kwestii opóźnień w wykonaniu robót przez pozwaną oraz robót nie wykonanych zgodnie z harmonogramem, faktury zostały wystawione niezgodnie z ustawami o podatku CIT i VAT bowiem pozwana zaniżyła wartość sprzedaży do 90% wartości robót wynikających z protokołów odbiorów robót stanowiących załączniki do tych faktur a faktura nr (...) z dnia 14 września 2012 r. została wystawiona w oparciu o protokół odbioru sporządzony bez zgody i akceptacji pozwanego. Pozwana mimo wezwań nie uzupełniła braków formalnych faktur. Nadto w świetle raportu niezależnego menadżera projektu sporządzonego przez D. M. w dniu 14 września 2012 r. część robót wykonana została przez powoda niezgodnie z umową, a powód nie przedstawił atestów zastosowanych materiałów budowlanych. W pracach występowały wady dotyczące: sposobu wykonania warstw, pod fundamentami i pod posadzką; braku pomimo określonego w dokumentacji obowiązku badania nośności poszczególnych warstw, braku potwierdzenia kontroli jakości materiałów w tym betonu ,sposobu wykonania ścian, sposobu wykonania izolacji przeciwwilgociowej, braku wykonania podciągów i słupów żelbetowych. Wobec potwierdzonego wpisem do dziennika budowy opuszczenia przez pozwaną placu budowy i przerwania realizacji robót powód, pismem z dnia 10 września 2012 r., złożył pozwanej oświadczenie o odstąpieniu od umowy.

W dniu 24 maja 2013 roku powód wystawił notę księgową nr (...) wzywając pozwaną do zapłaty kwoty 19 402,25 zł tytułem uzupełnienia gwarancji.( § 9 ust 3 umowy) Brak dowodu doręczenia pozwanej tej noty.

Pismem z dnia 19 września 2012 roku powód zgłosił pozwanej zakres prac niewykonanych oraz wykonanych z wadami wraz z informacją ,że w przypadku braku czynności ze strony pozwanej prace zostaną zlecone wykonawcy zastępczemu. Przedstawił kosztorys zastępczy na kwotę 18 256,84 zł. Brak wezwania o zapłatę tej należności skierowanego przez powoda do pozwanej.

W dniu 21 września 2012 roku powód wystawił notę księgową nr (...) wzywając pozwaną do zapłaty kwoty 477 609 zł tytułem kary umownej za odstąpienie od umowy z przyczyn leżących po stronie wykonawcy (§ 12 ust 1 pkt 1.1 ppkt c) Nota została doręczona pozwanej w dniu 25 września 2012 roku. Powód wyliczył odszkodowanie z tytułu nienależycie wykonanych prac na kwotę 545 323,27 zł. Wyliczenie zostało dokonane przez J. W..

W sprawie toczącej się przed Sądem Okręgowym w Lublinie PW (...) Spółka jawna T. R., J. M. domagała się zasądzenia od (...) Spółki z o.o. kwoty 1 025 786 zł z ustawowymi odsetkami od 24 września 2012 r. z tytułu wynagrodzenia za roboty budowlane na inwestycji w K., zabezpieczonego wekslem, a żądanego zgodnie z deklaracją wekslową. Dochodzona kwota uwzględniała wzajemne kompensaty wierzytelności. Sąd Okręgowy w Lublinie w dniu 14 listopada 2012 r. wydał nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym w sprawie IX GNc 504/12. W zarzutach od nakazu zapłaty (...) Spółka z o. o. Przyznał, że PW (...) Spółka jawna była jego podwykonawcą przy wykonywaniu robót budowlanych w gminie K. na podstawie umowy z 29 maja 2012 r, odstąpiła od umowy, co (...) uznał za czynność bezskuteczną, składając spółce (...) tożsame oświadczenie. Zarzucał, że faktury zostały wystawione przez spółkę (...) merytorycznie i formalnie niezgodnie z umową, nie uwzględniały opóźnień, a jedna nie dotyczyła umowy stron. Podniosła też fakt obciążenia spółki (...) karą umowną w kwocie 477 609 zł notą księgową z 21 września 2012 r. Nakaz zapłaty został utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 16 kwietnia 2013 r, sygn. Akt IX GC 617/12 zaopatrzonym w klauzulę wykonalności.

Dokonując powyższych ustaleń stanu faktycznego Sąd Okręgowy wskazał dowody, na których oparł ustalenia oraz przyczyny dla których oddalił wnioski o dopuszczenie dowodów z pism przestawionych w kserokopii oraz o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu budownictwa.

O Odnosząc powyższe ustalenia stanu faktycznego do oceny żądania powoda zważył Sąd Okręgowy, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Podkreślono, że powództwo opozycyjne przewidziane w art.840 k.p.c. nie służy ponownemu merytorycznemu rozpoznaniu sprawy zakończonej prawomocnym orzeczeniem. Zobowiązany z tytułu wykonawczego nie ma możliwości kwestionowania ustaleń faktycznych i prawnych poczynionych w postępowaniu, w którym tytuł wykonawczy został wydany. Podstawą bowiem powództwa opozycyjnego mogą być tylko tego rodzaju zdarzenia, które zaszły po powstaniu tytułu egzekucyjnego i spowodowały wygaśnięcie zobowiązania dłużnika lub niemożność jego egzekwowania. Zdarzenia tego rodzaju określają wyłącznie przepisy prawa materialnego. Do zdarzeń powodujących wygaśnięcie zobowiązania należy zaliczyć w szczególności: wykonanie zobowiązania przez dłużnika, potrącenie, odnowienie, zwolnienie z długu, świadczenie w miejsce spełnienia, przelew powodujących zmianę wierzyciela, czy też przejęcie długu powodujące zmianę dłużnika. Natomiast do zdarzeń z drugiej grupy, związanych z niemożliwością egzekwowania zobowiązania należą: przedawnienie roszczenia, rozłożenie świadczenia obciążającego dłużnika na raty, prolongata terminu spełnienia świadczenia udzielona dłużnikowi przez wierzyciela, jak również skorzystanie przez dłużnika z zarzutu zatrzymania. W ocenie Sądu Okręgowego, nie zostały spełnione przesłanki wskazane w przepisie art.840 § 1 pkt 2) k.p.c..

Analizując żądanie powódki pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności opartym na zarzucie spełnienia świadczenia na skutek oświadczenia o potrąceniu wierzytelności powódki z wierzytelnością pozwanej stwierdzonej przedmiotowym tytułem wykonawczym złożonego po powstaniu tytułu egzekucyjnego wskazał Sąd Okręgowy, że do umorzenia wzajemnych wierzytelności dwóch podmiotów dochodzi, stosownie do art. 499 k.c., przez złożenie oświadczenia drugiej stronie. Potrącenie jest jednostronną czynnością prawną, oświadczeniem woli uprawnionego, złożonym z zachowaniem warunku przewidzianego art. 61 k.c., które powinno czynić zadość wymaganiom przewidzianym w prawie materialnym, w odniesieniu do określonych w nim przesłanek i skutków. Spełnia ono funkcję zapłaty, egzekucji i zabezpieczenia, nie wymaga zgody osoby, do której jest kierowane. Prowadzi ono do zaspokojenia potrącającego i zarazem jego wierzyciela w definitywny sposób, do wysokości niższej wierzytelności oraz zapewnia realizację obu wierzytelności. Zgodnie z treścią art. 498 § 1 k.c., do warunków dokonania potrącenia należą wzajemność i jednorodzajowość obu wierzytelności, wymagalność oraz zaskarżalność (możliwość dochodzenia przed sądem lub przed innym organem państwowym). Swoboda wyboru formy zgłoszenia zarzutu potrącenia (art. 60 k.p.c.) i podleganie jedynie ogólnym wymaganiom dotyczącym zarzutów, nie oznacza jednak dowolności w jego formułowaniu. Poza wymogiem oświadczenia o potrąceniu powód powinien zindywidualizować swoją wierzytelność, skonkretyzować jej zakres przedstawiony do potrącenia z wierzytelnością powoda, wskazać przesłanki jej powstania, wymagalności i wysokości oraz dowody w celu ich wykazania. Jeśli pozwany przedstawia do potrącenia więcej niż jedną wierzytelność powinien określić kolejność ich potrącania.

Ponownie wskazano, że pismem z 30 sierpnia 2013 r. powód złożył oświadczenie o potrąceniu własnych wierzytelności, przysługujących mu z tytułu realizacji umowy nr (...) z należnością pozwanej objęta tym tytułem wykonawczym w łącznej wysokości 1 060 591,36 zł, na które składają się: 19 402,25 zł tytułem uzupełnienia gwarancji ubezpieczeniowej (wymagalna od 24 lipca 2012 r), 477 609 zł tytułem kary umownej ( wymagalna od 21 września 2012 r), 545 323,27 zł tytułem zwrotu kosztów nienależycie wykonanych przez pozwaną prac budowlanych ( wymagalna od 14 października 2012 r) oraz 18 256,84 zł tytułem zwrotu kosztów wykonania zastępczego (wymagalna od 22 sierpnia 2012 r.

Akcentował Sąd Okręgowy, że zgodnie z art. 498 § 1 k.c. w pierwszej kolejności ustalić należało, czy wierzytelności te w chwili złożenia oświadczenia o potrąceniu była „potrącalne”, a więc przede wszystkim czy były wymagalne. W judykaturze i doktrynie przyjmuje się zgodnie, że wymagalność to stan, w którym wierzyciel ma prawną możliwość żądania zaspokojenia przysługującej mu wierzytelności. Jest to stan obiektywny, którego początek zbiega się z chwilą uaktywnienia się wierzytelności. W przypadku roszczeń o charakterze terminowym wierzytelność jest wymagalna, jeśli nadszedł termin spełnienia świadczenia. W przypadku zaś roszczeń bezterminowych np. wynikających z bezpodstawnego wzbogacenia lub nienależytego świadczenia, termin spełnienia świadczenia nadchodzi z momentem wezwania dłużnika do wykonania świadczenia zgodnie z art. 455 k.c. Dalej wskazano, że w sprawie wierzytelności z tytułu kary umownej -477 609 zł, odszkodowania za nienależyte wykonanie -545 323,27 zł, koszty wykonania zastępczego-18 256,84 zł stanowiły roszczenia bezterminowe a zatem konieczne było wezwanie pozwanej do wykonania świadczenia zgodnie z art. 455 k.c. Odnośnie kwoty 545 323,27 zł tytułem zwrotu kosztów nienależycie wykonanych przez pozwaną prac budowlanych powód nie udowodnił ,że wierzytelność ta była wymagalna. Na rozprawie dniu 19 kwietnia 2018 roku pełnomocnik powoda wyjaśnił, że wymagalność odszkodowania za nienależycie wykonane prace w wysokości 545 323,27 zł nastąpiła w dniu 14 października 2012 roku co wynika z wezwania do zapłaty pochodzącego z tej samej daty. Powód nie przedłożył wezwania do zapłaty kwoty 545 323,27 zł z dnia 14 października 2012 roku a okoliczność ta była konsekwentnie kwestionowana przez pozwaną. (k. 532) Doprowadziło to w konsekwencji do oddalenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność istnienia ,zakresu wad i ich wartości. Brak również wezwania do zapłaty kwoty 18 256, 84 zł tytułem wykonania zastępczego. Jedynie w przypadku kary umownej powód uwymagalnił swoją wierzytelność doręczając notę i wezwanie do zapłaty k. k. 90 i 529 w dniu 25 września 2012 roku. Natomiast roszenie o gwarancję przewidziane w umowie co do zasady ma charakter terminowy.

W konsekwencji, stwierdził Sąd Okręgowy, że zachodzi brak skuteczności potrącenia z dnia 30 sierpnia 2013 roku w zakresie kwoty 545 323,27 zł tytułem odszkodowania za nienależyte wykonanie przez pozwaną prac budowlanych oraz kwoty 18 256, 84 zł tytułem wykonania zastępczego z uwagi na brak wymagalności wierzytelności w dniu dokonania potrącenia czyli 30 sierpnia 2013 roku.

W drugiej kolejności celem dokonania oceny zasadności potrącenia oraz istnienia wierzytelności przedstawionych do potrącenia należy dokonał Sąd Okręgowy oceny skuteczności odstąpienia, przyjmując, że pierwsze odstąpienie dokonane przez pozwaną w piśmie z dnia 28 sierpnia 2012 roku (k. 185) było skuteczne. Łączący strony umowy o roboty budowlane stosunek prawny wygasł z powodu odstąpienia przez uprawnioną pozwaną od umowy wzajemnej z uwagi na zwłokę dłużnika w wykonaniu zobowiązania przez złożenie kontrahentowi oświadczenia o odstąpieniu od umowy (art. 491 § 1 k.c.). Powód przystąpił do wykonania umowy zgodnie z zakresem rzeczowym, a po odbiorach częściowych wykonanych robót wystawiał kolejne faktury VAT nr: 1) (...) z dnia 29 czerwca 2012 r. na kwotę 341 115,90 zł z terminem płatności określonym na dzień 29 lipca 2012 r. 2) (...) z dnia 31 lipca 2012 r. na kwotę 499 023,30 zł z terminem płatności określonym na dzień 31 sierpnia 2012 r. Protokoły odbioru częściowego zostały zgodnie z § 8 ust 1 podpisane przez przedstawiciela zamawiającego –kierownika budowy W. S. oraz wykonawcy – kierownika robót. Wskazać należy ,że zgodnie z § 8 umowy rozliczenie następować będzie fakturami częściowymi, których podstawą wystawienia jest protokół odbioru częściowego potwierdzający wykonanie uzgodnionego zakresu robót. Warunki te w całości zostały spełnione. Prace zostały wykonane prawidłowo, nie stwierdzono wad w ich wykonaniu. Do dnia 28 sierpnia 2012 roku do dziennika budowy nie wpisano wad stwierdzonych w pracach wykonanych przez pozwaną a sam kierownik budowy W. S. ( kierownik budowy wybrany przez powoda) zeznał, że prace wykonane przez pozwaną były wykonywane prawidłowo, była to jedna z najlepszych firm na budowie a powodem niezapłacenia faktur była sytuacja finansowa powoda. Pomimo upływu 30 dniowego terminu płatności (§ 8 pkt 4 umowy) należności z faktury nr (...) z dnia 29 czerwca 2012 r. powodowa spółka nie uregulowała. W tej sytuacji pozwana wezwała powoda do zapłaty pismem z dnia 10 sierpnia 2012 r., wyznaczając dodatkowy termin na zapłatę i informując o zamiarze odstąpienia od umowy w przypadku braku zapłaty. Po bezskutecznym upływie dodatkowego terminu pozwana złożyła powodowi pismem z dnia 28 sierpnia 2012 r oświadczenie o odstąpieniu od umowy na podstawie § 13 ust. 2 litera a umowy oraz § 13 ust 2 pkt c czyli z powodu braku środków na realizację umowy. Oświadczenie o odstąpieniu jest skuteczne a doręczone zostało w dniu 30 sierpnia 2012 roku (oświadczenie k. 306 ) a zatem brak było prawnej możliwości uznania skuteczności odstąpienia od umowy przez powoda, które nastąpiło w piśmie z dnia 10 września 2012 roku.

Dalej odwołano się do treści art. 395 § 2 k.c.wskazując za Sądem Najwyższym, że „Uprawniony do odstąpienia od umowy wzajemnej z uwagi na zwłokę dłużnika w wykonaniu zobowiązania wykonuje to uprawnienie przez złożenie kontrahentowi oświadczenia o odstąpieniu od umowy (art. 491 § 1 k.c.). Jest to jednostronne, skierowane do adresata oświadczenie woli o charakterze prawo kształtującym. W następstwie jego złożenia łączący strony stosunek prawny wygasa (a wraz z nim stosunki akcesoryjne) ze skutkiem ex tunc". Wskazano również, że odstąpienie od umowy o roboty budowlane, tak jak na ogół we wszystkich innych przypadkach (z wyjątkami odnoszącymi się do umów stwarzających zobowiązania ciągłe), wywiera skutek ex tunc, to jest stwarza taki stan prawny jakby umowa nie została w ogóle zawarta. W konsekwencji żadna ze stron nie może po wygaśnięciu umowy na skutek odstąpienia od niej dochodzić roszczeń przewidzianych w umowie. W ocenie Sądu tylko w przypadku uznania podzielności świadczenia, z czym nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie (przedmiotem umowy była jedna hala sportowa), zakres skutków powodowanych oświadczeniem o odstąpieniu zależy od woli stron , które mogą w oświadczeniu określić czy odstępują od umowy ze skutkiem ex tunc czy też ex nunc.

Zdaniem Sądu Okręgowego, w następstwie odstąpienia przez pozwaną od umowy z winy powoda w sierpniu 2012 roku, nie przysługuje mu z żadnym wypadku roszczenie o zapłatę kary umownej z tytułu odstąpienia od umowy z powodu winy pozwanej w dniu 10 września 2012 roku. W dniu 10 września 2012 roku umowa już nie wiązała stron albowiem uległa wygaśnięciu ex tunc na skutek oświadczenia o odstąpieniu od umowy pozwanej z dnia 28 sierpnia 2012 roku doręczonego w dniu 30 sierpnia 2012 roku. Podobnie wobec wygaśnięcia umowy w dniu 30 sierpnia 2012 roku, powód nie mógł wdrożyć regulacji wykonania zastępczego w dniu 19 września 2012 roku k. 87 wobec tego ,że umowa w tym czasie już nie obowiązywała. Na marginesie powód nie wykazał w żaden sposób wysokości wierzytelności bo przecież nie mógł o tym stanowić kosztorys zastępczy sporządzony przez R. M.. Powód nie przedstawił też dowodów potwierdzających zastępcze usunięcie wad, po bezskutecznym wezwaniu powoda do ich usunięcia. '

Podobnie ocenił Sąd Okręgowy wierzytelność z tytułu uzupełniania gwarancji, podnosząc że postanowienia umowy nie przewidywały instytucji uzupełniania gwarancji oraz nie określały warunków wniesienia nowego zabezpieczenia czy to w formie gwarancji bankowej czy ubezpieczeniowej, to również w dacie wezwania o jej uzupełnienie k. 55 czyli 24 maja 2013 roku umowa już nie obowiązywała albowiem uległa wygaśnięciu na skutek oświadczenia o odstąpieniu od umowy pozwanej z dnia 28 sierpnia 2012 roku.

Z powyższych przyczyn Sąd Okręgowy oddalił powództwo wobec braku przesłanek w trybie art.840 § 1 pkt 2) k.p.c. w związku z nieskutecznością potrącenia dokonanego przez powoda w piśmie z dnia 30 sierpnia 2013 roku k. 26 doręczonym z dniu 3 września 2013 roku.

O kosztach orzeczono na mocy art. 98 k.p.c.

Apelację od powyższego wyroku wniósł powód, który zarzucił :

1.  sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego wyrażającą się przyjęciu, że powódka nie była uprawniona do złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy nr (...), albowiem złożone przez pozwaną oświadczenie o odstąpieniu od umowy z dnia 28 sierpnia 2012 roku było skuteczne, podczas gdy z materiału dowodowego zebranego w sprawie jednoznacznie wynika, że wierzytelności pozwanej były sporne a wystawione przez nią faktury były kwestionowane tak co do zasadności jak i wysokości przez powódkę, tym samym oświadczenie o odstąpieniu od umowy winno być uznane za bezskuteczne;

2.  obrazę przepisów postępowania mającą istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a to:

a.  art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że złożenie przez powódkę w piśmie z 30 sierpnia 2013 roku oświadczenia o potrąceniu nie może stanowić podstawy do pozbawienia tytułu wykonawczego nakazu zapłaty wydanego przez Sąd Okręgowy w Lublinie z 16 kwietnia 2013 roku, sygn. akt IX GC 617/12 wykonalności;

b.  art. 233 § 1 k.p.c. w zw. art. 328 § 2 k.p.c. poprzez nie przeprowadzenie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku szczegółowej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, a jedynie ogólne przedstawienie stanu sprawy, a nadto poprzez niewystarczające wyjaśnienie podstaw faktycznych i prawnych zaskarżonego wyroku;

c.  art. 386 § 4 k.p.c. poprzez nierozpoznanie istoty sprawy i wydanie wyroku bez przeprowadzenia postępowania dowodowego w szczególności zaniechanie ustalenia stanu zaawansowania prac realizowanych przez pozwaną na dzień złożenia przez powoda oświadczenia o odstąpieniu od umowy, a w razie stwierdzenia opóźnień w realizacji prac - ustalenia czy opóźnienie było na tyle istotne że zagrażało realnie oddaniu prac w terminie, a także czy wykonane do dnia 10 września 2012 roku przez pozwaną prace wykonane były prawidłowo, a w przypadku stwierdzenia wad - ustalenia ich zakresu oraz wartości, ustalenia czy uniemożliwiały one użytkowanie zgodnie z przeznaczeniem,

d.  art. 224 §1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku dowodowego o dopuszczenia dowodu z opinii biegłego z dziedziny budownictwa i na okoliczność ustalenia stanu zaawansowania prac realizowanych przez pozwanego na dzień złożenia przez powoda oświadczenia o odstąpieniu od umowy, a w razie stwierdzenia opóźnień w realizacji prac - ustalenia czy opóźnienie było na tyle istotne że zagrażało realnie oddaniu prac w terminie, a także czy wykonane do dnia 10 września 2012 roku przez pozwanego prace wykonane były prawidłowo, a w przypadku stwierdzenia wad - ustalenia ich zakresu oraz wartości, ustalenia czy uniemożliwiały one użytkowanie zgodnie z przeznaczeniem, podczas gdy przeprowadzenie tego dowodu miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy;

3.  obrazę prawa materialnego, a to art. 498 k.c. i art. 499 k.c. poprzez ich niezastosowanie i nieuwzględnienie potrącenia dokonanego przez powoda w piśmie z dnia 30 sierpnia 2013 roku pomimo tego, że były spełnione przesłanki do złożenia oświadczenia o potrąceniu.

Podnosząc powyższe zarzuty powód wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uwzględnienie powództwa w zakresie kwoty 78 012,92 zł, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania; a ponadto domagał się dopuszczenia dowodu z wezwania do zapłaty z dnia 17 lutego 2014 roku oraz wezwania do zapłaty i oświadczenia o potrąceniu z dnia 13 czerwca 2018 roku na okoliczność konwalidowania czynności materialnoprawnej wezwania do zapłaty i złożenia oświadczenia o potrąceniu wierzytelności powódki z wierzytelnościami pozwanej.

Strona pozwana w odpowiedzi na apelację wniosła o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje :

Apelacja powódki nie zasługiwała na uwzględnienie.

Na wstępie wskazać, postanowieniem z dnia18 czerwca 2019 r. Sąd Rejonowy w Gliwicach zmienił tryb postepowania upadłościowego z możliwością zawarcia układu prowadzonego wobec powódki na postępowanie obejmujące likwidacje majątku dłużnika, a następnie postanowieniem z dnia 10 września 2019 r. umorzył postępowanie obejmujące likwidacje majątku dłużnika zaś wniesione przez upadłą zażalenie zostało oddalone postanowieniem Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 18 czerwca 2020 r.

Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut powódki w zakresie naruszenia art.386 § 4 k.p.c. Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 5 marca 2021 r., I CZ 8/21 pojęcie nierozpoznania istoty sprawy interpretowane jest jako wadliwość rozstrzygnięcia, polegająca na wydaniu przez sąd pierwszej instancji orzeczenia, które nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, bądź na zaniechaniu zbadania przez ten Sąd materialnej podstawy żądania albo oceny merytorycznych zarzutów strony przy bezpodstawnym przyjęciu, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999 Nr 1, poz. 22; wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2002 r., I CKN 486/00, OSP 2003 Nr 3, poz. 36 oraz z dnia 12 listopada 2007 r., I PK 140/07, OSNP 2009, nr 1-2, poz. 2). Nierozpoznanie istoty sprawy ma miejsce także w razie dokonania przez sąd pierwszej instancji oceny prawnej żądania bez ustalenia podstawy faktycznej, co wymagałoby czynienia kluczowych ustaleń po raz pierwszy w instancji odwoławczej; respektowanie uprawnień stron wynikających z zasady dwuinstancyjności postępowania sądowego uzasadnia w takich wypadkach uchylenie orzeczenia (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2012 r., I CZ 168/12, OSNC 2013, Nr 5, poz. 68, z dnia 23 września 2016 r., II CZ 73/16, nie publ., z dnia 8 marca 2017 r., IV CZ 126/16 nie publ. i z dnia 8 marca 2017 r., IV CZ 130/16, nie publ.). Nieuprawniona jest jednak teza, iż o nierozpoznaniu istoty sprawy, świadczy potrzeba poczynienia nowych ustaleń, co do okoliczności faktycznych sprawy, choćby decydujących z punktu widzenia kierunku jej rozstrzygnięcia (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2016 r., II CZ 113/16, nie publ., z dnia 20 stycznia 2015 r., V CZ 91/14 nie publ. oraz z dnia 5 marca 2015 r., V CZ 126/14, nie publ.).

Odnosząc powyższe uwagi do realiów przeprowadzonego ponownie postępowania przed Sądem pierwszej instancji nie sposób podzielić powyższego zarzutu, który sprowadza się wyłącznie do podważenia ustaleń i wyprowadzenia wniosków przez Sąd pierwszej instancji w oparciu o przeprowadzone w sprawie dowody z jednoczesnym oddaleniem części wniosków powódki, ze wskazaniem przyczyn dla których wnioski te zostały oddalone. Tak postawiony zarzut nie zasługiwał na uwzględnienie.

Sąd Apelacyjny podziela ustalenia stanu faktycznego poczynione przez Sąd pierwszej instancji i przyjmuje je za własne albowiem ustalenia te były wynikiem niewadliwej oceny dowodów przeprowadzonej przez Sąd pierwszej instancji.

W sytuacji bowiem, gdy sąd odwoławczy orzeka na podstawie materiału zgromadzonego w postępowaniu w pierwszej instancji nie musi powtarzać dokonanych ustaleń, gdyż wystarczy stwierdzenie, że przyjmuje je za własne (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 1935 r., C III 680/34. Zb. Urz. 1936, poz. 379, z dnia 14 lutego 1938 r., C II 21172/37 Przegląd Sądowy 1938, poz. 380 i z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98, OSNC 1999, Nr 4, poz. 83). Sąd pierwszej instancji poparł swe ustalenia faktyczne wnikliwą analizą zebranych dowodów, a ich ocena odpowiada zasadom logiki i obejmuje wszystkie istotne okoliczności sprawy. Wywody zaprezentowane w apelacji nie stanowiły wystarczającej podstawy do weryfikacji orzeczenia Sądu I instancji w postulowanym przez skarżącą kierunku.

Zasada swobodnej oceny dowodów wyrażona w przepisie art.233 § 1 k.p.c. obejmuje obowiązek sądu meritii w zakresie oceny wiarygodności i mocy dowodowej przeprowadzonych w sprawie dowodów w danej sprawie, a zatem wyraża istotę sądzenia w części obejmującej ustalenie faktów, ponieważ obejmuje rozstrzygnięcie o przeciwstawnych twierdzeniach stron, na podstawie własnego przekonania sędziego powziętego w wyniku bezpośredniego zetknięcia się ze świadkami, dokumentami i innymi środkami dowodowymi. Powinna ona odpowiadać regułom logicznego rozumowania wyrażającym formalne schematy powiązań pomiędzy podstawami wnioskowania i wnioskami oraz uwzględniać zasady doświadczenia życiowego wyznaczające granice dopuszczalnych wniosków i stopień prawdopodobieństwa ich występowania w danej sytuacji. Granice swobodnej oceny dowodów wyznaczają w szczególności: obowiązek wyprowadzenia przez sąd z zebranego materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych, ramy proceduralne (ocena dowodów musi respektować warunki określone przez prawo procesowe, w szczególności art. 227-234 k.p.c.), wreszcie poziom świadomości prawnej sędziego oraz dominujące poglądy na sądowe stosowanie prawa. Swobodna ocena dowodów dokonywana jest przez pryzmat własnych przekonań sądu, jego wiedzy i posiadanego zasobu doświadczeń życiowych, uwzględnia wymagania prawa procesowego oraz reguły logicznego myślenia, w według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i - ważąc ich moc oraz wiarygodność - odnosi je do pozostałego materiału dowodowego.

Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § l k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne.

Zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. byłby skuteczny wówczas, gdyby skarżąca wykazała uchybienie podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2005 r. wydany w sprawie III CK 314/05). Ponadto, ocena mocy i wiarygodności dowodów, przeprowadzona w pisemnym uzasadnieniu orzeczenia, mogłaby być skutecznie podważona w postępowaniu odwoławczym tylko wówczas, gdyby wykazano, że zawiera ona błędy logiczne, wewnętrzne sprzeczności, jest niepełna itp. Tymczasem wbrew zarzutom skarżącego Sąd Okręgowy w sposób wszechstronny, bezstronny i zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów dokonał analizy zgromadzonego materiału dowodowego.

Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu. W konsekwencji, nie jest wystarczającym uzasadnieniem zarzutu naruszenia normy art. 233 § 1 k.p.c. przedstawienie przez stronę skarżącą własnej oceny dowodów i wyrażenie dezaprobaty dla oceny prezentowanej przez sąd pierwszej instancji. Skarżący ma obowiązek wykazania naruszenia przez sąd paradygmatu oceny wynikającego z art. 233 § 1 k.p.c. (a zatem wykazania, że sąd a quo wywiódł z materiału procesowego wnioski sprzeczne z zasadami logiki lub doświadczenia życiowego, względnie pominął w swojej ocenie istotne dla rozstrzygnięcia wnioski wynikające z konkretnych dowodów - grupy dowodów).

Odnosząc powyższe reguły stosowania zasady swobodnej oceny dowodów wynikającej z art.233 § 1 k.p.c. oraz podstawy umożliwiające badanie, czy zasada ta doznała naruszenia przez sąd meritii do realiów oceny dowodów i czynionych na jej podstawie ustaleń stanu faktycznego nie sposób przyznać apelującemu słuszności albowiem stawiane w tym zakresie zarzuty nakierowane są na wzruszenie oceny prawnej dokonanej przez Sąd pierwszej instancji w zakresie żądania pozwu. Nie sposób bowiem przyjąć za apelującą jakoby ocena dowodów dokonana przez Sąd pierwszej instancji była niewszechstronna i aby uchybiała zasadzie swobodnej oceny dowodów. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy stanowił uzasadnioną podstawę dla przyjęcia przez Sąd pierwszej instancji, sekwencji zdarzeń, ich czasookresu i wpływu na realizację zawartych pomiędzy stronami umów, a w konsekwencji zasady odpowiedzialności wynikających z tych umów przez każdą ze stron w zakresie przyjętych na siebie obowiązków względem kontrahenta.

Krytyka oceny dowodów przeprowadzona przez powódkę we wniesionej apelacji stanowi li tylko polemikę z oceną dowodów przeprowadzoną przez Sąd pierwszej instancji i w konsekwencji z poczynionymi przez ten Sąd ustaleniami stanu faktycznego, która w realiach dowodowych sprawy nie może skutkować wzruszeniem zaskarżonego wyroku. Podnoszone przez apelującą zarzuty w odniesieniu do niektórych dowodów przeprowadzonych w sprawie oparte są o subiektywną ocenę dowodów dokonaną przez powódkę i nakierowaną na przedstawienie niejako alternatywnych ocen zmierzających do zakwestionowania przyczyn determinujących odpowiedzialność powódki za dokonane przez pozwaną odstąpienie od umowy łączącej strony, a w konsekwencji zmierzającą do wykazania nieskuteczności tego odstąpienia. Ocena bowiem skuteczności odstąpienia od umowy przez pozwaną determinuje ocenę roszczeń powódki. Podnieść przy tym należy, że strona prezentująca własną ocenę materiału dowodowego, korzystną dla siebie musi wykazać dlaczego sąd meritii w ramach istoty sądzenia i dokonując selekcji przeciwstawnych dowodów przekroczył zasadę wynikającą z art.233 §1 k.p.c. Apelująca temu obowiązkowi nie sprostała, zaś ocena zgromadzonego materiału dowodowego dokonana przez Sąd pierwszej instancji jest prawidłowa, wszechstronna i wyczerpująca oraz wskazuje czy i jakim dowodom Sąd przyznał walor wiarygodności, a nade wszystko w sposób całościowy odniósł do realiów związanych z realizacją umów wzajemnie korespondujące ze sobą dowody.

Nie ma racji apelująca jakoby Sąd pierwszej instancji czyniąc ustalenia stanu faktycznego w oparciu o zgromadzone w sprawie dowody zaniechał szczegółowej analizy materiału dowodowego i w sposób niewystarczający wyjaśnił podstawy faktyczne i prawne zaskarżonego rozstrzygnięcia. W tym zakresie apelująca podnosząc zarzut naruszenia art.233 §1 k.p.c. przedstawia bowiem własną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego przez pryzmat zdarzeń faktycznych potwierdzonych m.in. sporządzonymi przez strony dokumentami, w tym jednostronnymi, budując w ten sposób interpretację zdarzeń alternatywną do przyjętej przez Sąd i nakierowaną na wzruszenie wyroku.

Przede wszystkim wskazać należy, że wbrew zarzutom apelującej, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwolił zakwestionować prawidłowego ustalenia Sądu pierwszej instancji w przedmiocie skutecznego odstąpienia przez pozwaną od umowy stron na podstawie §13 ust.2 lit.a oraz §13 ust.2 pkt c umowy stron. Mając na względzie umowne odstąpienie od umowy zastrzeżone pomiędzy stronami zarówno na rzecz powódki jako zamawiającej jak i na rzecz pozwanej, jako wykonawcy robót przypomnieć należy, że uprawniony do odstąpienia od umowy wzajemnej z uwagi na zwłokę dłużnika w wykonaniu zobowiązania wykonuje to uprawnienie przez złożenie kontrahentowi oświadczenia o odstąpieniu od umowy (art. 491 § 1 k.c.). Jest to jednostronne, skierowane do adresata oświadczenie woli o charakterze prawokształtującym. W następstwie jego złożenia łączący strony stosunek prawny wygasa (a wraz z nim stosunki akcesoryjne) ze skutkiem ex tunc. Zakres skutków powodowanych oświadczeniem o odstąpieniu od umowy zależy od właściwości przedmiotu świadczenia strony, która popadła w zwłokę z wykonaniem swojego zobowiązania. Przepis art. 395 § 2 k.c., który określa skutek wykonania prawa odstąpienia od umowy i obowiązki stron w razie odstąpienia, nie może być rozumiany jako ius cogens. Skoro strony, w zależności od ich woli, mogą zastrzec prawo odstąpienia od umowy, mogą też określić skutki odstąpienia (w szczególności, że ma ono skutek ex nunc) i wzajemne obowiązki w razie odstąpienia, inaczej niż przewiduje to art. 395 § 2 k.c., i to niezależnie od charakteru umowy i świadczeń, do których strony umowy były zobowiązane. Zastosowanie art. 395 § 2 k.c. wchodzi w grę wówczas, gdy strony nie postanowiły inaczej. W razie umownego zastrzeżenia odstąpienia od umowy regulacja zawarta w art. 491 § 2 k.p.c., jako dotycząca zakresu ustawowego prawa odstąpienia od umowy, także nie znajduje bezpośredniego zastosowania. Może ona być jedynie pomocna dla ustalenia zakresu umownego odstąpienia od umowy ze względu na charakter świadczenia obu stron wówczas, gdy zakresu tego strony nie określiły (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 września

2011 R., I CSK 696/10). Strony umowy o roboty budowlane, zastrzegając prawo odstąpienia od umowy, mogą ustalić jego skutki i obowiązki stron w razie wykonania tego prawa inaczej niż przewiduje to art. 395 § 2 k.c.; w szczególności mogą ustalić, że odstąpienie od umowy ma status ex nunc i odnosi się do niespełnionej przed złożeniem oświadczenia części świadczeń stron.

Należy wskazać, że o ile chybionym jest przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, jakoby świadczenia stron w ramach łączącej je umowy miały charakter niepodzielny, bowiem chodziło o wzniesienie jednego obiektu w postaci hali sportowej, to w realiach wynikających ze zgromadzonego materiału dowodowego przyjąć należało że w istocie pozwana zrealizowała umowne prawo odstąpienia ze skutkami określonymi w art.395 §2 k.c. w związku z art. 491 k.c. Trafnie Sąd Okręgowy uznał, że umowa z dnia 18 listopada 1994 r., zawarta pomiędzy stronami, była umową o roboty budowlane. Świadczenie pozwanej, do którego była ona zobowiązana w ramach stosunku powstałego z tej umowy, polegało na wykonaniu przewidzianego w umowie obiektu bez konstrukcji i pokrycia dachu oraz orynnowania oraz z wyłączeniem instalacji, o których mowa w §2 ust.2 a) do c) i oddania go powódce. Przedmiot tego świadczenia rzeczywiście jest oznaczony co do tożsamości, a w związku z tym w zasadzie niepodzielny. Takie też w istocie zajął stanowisko Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 marca 2002 r. IV CKN 821/00 (nie publ.). Niepodzielność przedmiotu świadczenia nie może jednak być utożsamiana z niepodzielnością samego świadczenia. Zgodnie z art. 379 § 2 k.c., podzielność świadczenia występuje wtedy, gdy może ono być spełnione bez istotnej zmiany jego przedmiotu lub wartości. Przy świadczeniu z umowy o roboty budowlane zachowanie dłużnika polega na wykonaniu określonych robót, których efektem jest wytworzenie oznaczonego w umowie obiektu, stanowiącego następnie przedmiot odbioru. Nie ma przeszkód, aby strony w umowie przewidziały, że przedmiotem konkretnej umowy o roboty budowlane jest nie cały obiekt, lecz jego część. Tak też w istocie jest z reguły przy bardziej skomplikowanych obiektach. Świadczenie z umowy o roboty budowlane może zatem więc spełniane częściowo bez istotnej zmiany jego przedmiotu. Co więcej, można stwierdzić, że aby powstał skomplikowany obiekt, wymaga to z reguły wykonania wielu odrębnych robót (budowlanych, instalacyjnych, czy wykończeniowych), które mogą wykonać tylko wyspecjalizowani przedsiębiorcy. Każdy z nich wykonuje swoje roboty w odniesieniu do tego samego obiektu, tyle tylko, że ma wyraźnie sprecyzowany zakres tych robót, odnoszących się do części obiektu lub pewnego fragmentu składającego się na całość. To, że świadczenie z umowy o roboty budowlane może być spełniane częściowo wynika również pośrednio z art. 654 k.c. Zgodnie z tym przepisem, inwestor ma obowiązek na żądanie wykonawcy przejmować wykonane roboty częściowo, w miarę ich ukończenia, za zapłatą odpowiedniej części wynagrodzenia. Przepis ten wyraźnie zakłada, że tylko postanowienie umowy o roboty budowlane może w konkretnej sytuacji wyłączyć możliwość spełniania świadczenia częściowo. Należy wobec tego przyjąć, że świadczenie wykonawcy z umowy o roboty budowlane jest podzielne, gdyż z reguły może być spełniane bez istotnej zmiany przedmiotu świadczenia.

Zauważyć należy, że w ramach swobody umów, strony uregulowały skutki odstąpienia od umowy. Odstąpienie od umowy o roboty budowlane, tak jak na ogół we wszystkich innych przypadkach (z wyjątkami odnoszącymi się do umów stwarzających zobowiązania ciągłe), wywiera skutek ex tunc, to jest stwarza taki stan prawny jakby umowa nie została w ogóle zawarta. W konsekwencji żadna ze stron nie może po wygaśnięciu umowy na skutek odstąpienia od niej dochodzić roszczeń przewidzianych w umowie. Strony po odstąpieniu od umowy mogą mieć tylko roszczenia przewidziane w art. 494 k.c. (por.: wyrok SN z 3 grudnia 2004 r., IV CK 340/04). Unormowanie to jest skorelowane z przepisem z art. 395 § 2 k.c. określającym skutki umownego odstąpienia od umowy. W razie skorzystania z tego uprawnienia umowa uważana jest za niezawartą. Jednak w ramach swobody umów strony mogą określić skutki odstąpienia odmiennie niż wynika to z art. 395 k.c. a w szczególności mogą ustalić, że odstąpienie od umowy ma skutek ex nunc (por.: wyrok SN z 29 kwietnia 2003 r., V CKN 310/01, niepubl., wyrok SN z 23 stycznia 2008 r., V CSK 379/07, OSNC2008/4/108). Jednakże w realiach sprawy brak jest podstaw dla przyjęcia, że w istocie umowne prawo odstąpienia przewidziane dla każdej ze stron w §13 zostało zastrzeżone ze skutkiem ex nunc. Skoro strony w zależności od ich woli mogą zastrzec prawo odstąpienia od umowy, mogą też określić skutki odstąpienia ex nunc w miejsce ustawowo preferowanego ex tunc (zob. wyroki SN z 16 listopada 2005 r., V CK 350/05, z 23 stycznia 2008 r., V CSK 379/07, OSNC-ZD 2008, Nr 4, poz. 108 i z 9 września 2011 r., I CSK 696/10, OSP 2012, nr 7-8, poz. 78). Odnosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że w umowie z dnia 29 maja 2012 r. jej strony nie przewidziały, że odstąpienie umowne dotyczy jedynie niewykonanej części umowy i ma skutek ex nunc, dlatego przyjąć należało, że pozwana skutecznie odstąpiła od umowy na podstawie §13 ust.2 lit.a i c umowy, po bezskutecznym upływie wezwania z dnia 10 sierpnia 2012 r, a więc na podstawie oświadczenia z dnia 28 sierpnia 2012 r.. Skuteczne odstąpienie od umowy kształtuje nowy stan prawny między stronami w ten sposób, że od chwili jego złożenia umowa wzajemna przestaje wiązać a strony nie są już obustronnie wobec siebie zobowiązane do świadczeń przewidzianych w umowie, a to co ewentualnie świadczyły już wcześniej, podlega zwrotowi. Jeżeli umowa została już wykonana choćby częściowo, zachodzi konieczność uregulowania sytuacji stron - zwłaszcza rozliczenia się ze spełnionych świadczeń. Zwrot spełnionych świadczeń wzajemnych powinien w zasadzie być dokonany w naturze. W przypadku umów o charakterze ciągłym, nie jest możliwe przyjęcie takiego stanu, jakby umowa nigdy nie została zawarta. Wykonanie takiej umowy rodzi bowiem określone skutki, których zniweczyć się nie da.

Niezasadnym były zarzuty apelującej w zakresie naruszenia przepisów prawa procesowego, a to art.224 §1 k.p.c. w związku z art.227 k.p.c. i art.233 §1 k.p.c. odnoszące się do kwestionowania postanowienia Sądu pierwszej instancji w przedmiocie oddalenia wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego do spraw budownictwa na okoliczność stanu zaawansowania robót realizowanych przez pozwaną na dzień złożenia przez powódkę oświadczenia o odstąpieniu od umowy, a w razie stwierdzenia opóźnień w realizacji prac- ustalenia, czy opóźnienie było na tyle istotne, że zagrażało realnie oddaniu prac w terminie, a także czy wykonane do dnia 10 września 2012 r. przez pozwaną prace zostały wykonane prawidłowo, a w przypadku stwierdzenia wad, ustalenia zakresu ich wartości, ustalenia czy uniemożliwiały one użytkowanie zgodnie z przeznaczeniem. Treść tezy dowodowej czyni wniosek dowodowy nieuzasadnionym albowiem skoro prawidłowo ustalił Sąd pierwszej instancji, iż ziściły się umowne przesłanki dla odstąpienia przez pozwaną od umowy zawartej z powódką to bezprzedmiotowym jest badanie stanu odstąpienia od umowy przez powódkę zaawansowania robót na datę wskazywaną przez powódkę w celu wykazania skuteczności. Jest bowiem oczywistym, że w przypadku sporu stron co do skuteczności składanych przez nie oświadczeń o odstąpieniu od umowy ustalić należało, czy i które odstąpienie było skuteczne. W realiach sprawy nie ma wątpliwości, iż skoro pozwana jako pierwsza skutecznie odstąpiła od umowy to odstąpienie od umowy jakiego dokonała powódka jest pozbawione skutków prawnych bowiem nie można odstąpił od umowy, której skutki obligacyjne zostały zniweczone skutecznym odstąpieniem od umowy dokonanym przez pozwaną. Dlatego też chybionym był zarzut sprzeczności istotnych ustaleń z treścią zebranego materiału dowodowego, którego upatrywała apelująca w błędnym jej zdaniem przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, iż powódka nie była uprawniona do złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy. W następstwie wygaśnięcia umowy stron w wyniku skutecznego odstąpienia od umowy przez pozwaną, o czym była już mowa, nie powstało roszczenie powódki o zapłatę kary umownej.

Chybionymi były zarzuty naruszenia art.498 k.c. i art.499 k.c. oraz art.840 §1 pkt 2 k.p.c. Wskazane zarzuty koncentrowały się wokół podważenia oceny Sądu pierwszej instancji w świetle której roszczenia powódki w zakresie kwoty 545.323,27 zł tytułem kosztów nienależycie wykonanych robót, kwoty 18.256,84 zł z tytułu wykonania zastępczego objęte oświadczeniem o potrąceniu z dnia 30 sierpnia 2013 r. było wymagalne. Podzielając w tym zakresie rozważania Sądu pierwszej instancji, podkreślić należy, że jedną z przesłanek tzw. potrącalności jest wymagalność wierzytelności składającego oświadczenie o potrąceniu. W realiach dowodowych sprawy, brak było podstaw dla przyjęcia, że opisane wierzytelności były wymagalne, powódka nie wykazała bowiem by przed złożeniem oświadczenia o potraceniu z dnia 30 sierpnia 2013 r. wezwała pozwaną do ich zapłaty Dalej wskazać należy, że powyższej oceny nie zmieniają zarzuty apelującej zawarte w apelacji, a dotyczące pisma z dnia 17 lutego 2014 r., które po raz pierwszy zostało złożone w postępowaniu apelacyjnym mimo , iż pismo do którego odwołuje się powódka i które obejmuje wnioskiem dowodowym zgłoszonym w apelacji, opatrzone jest datą poprzedzającą o blisko dziewięć miesięcy datę, w której powódka wniosła pozew. Już z tej przyczyny dotyczący tego pisma wniosek dowodowy zawarty w apelacji, jako spóźniony podlegał oddaleniu na podstawieart.381 k.p.c. Apelująca nie wykazała w żadnym razie aby potrzeba powołania owego dowodu powstała później albowiem pozwana od złożenia odpowiedzi na pozew kwestionowała złożone przez powódkę oświadczenie o potrąceniu. Zatem obowiązek powódki wynikający z art.6 k.c. w zakresie wykazania zasadności twierdzonej podstawy żądania pozwu w zakresie spełnienia świadczenia orzeczonego na rzecz pozwanej aktualizował się już z chwilą złożenia odpowiedzi na pozew. W konsekwencji, wskazać należy, że dokonane 13 czerwca 2018 r. wezwanie do zapłaty kwot 545.323,27 zł tytułem nienależycie wykonanych robót budowlanych oraz 18.256,84 zł z tytułu wykonania zastępczego pozostają bez wpływu na ocenę w przedmiocie braku skuteczności oświadczenia o potrąceniu wymienionych należności, jako czynność mającej niweczyć w trybie art.840 §1 pkt 2 k.p.c. wykonalność tytułu wykonawczego w postaci nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym wydanego przez Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymanego wyrokiem tego Sądu z dnia 16 kwietnia 2013 r. w sprawie IX GC 617/12 przy uwzględnieniu w jakiej części wyrok wydany w sprawie niniejszej został uchylony do ponownego rozpoznania. Niewątpliwie bowiem owe wierzytelności objęte wezwaniem z dnia 13 czerwca 2018 r. winna być uprzednio wymagalna w rozumieniu przepisu art. 498 § 1 k.c. w terminie wynikającym z art. 455 k.c. (por.uchwała SN z 5.11.2014 r., III CZP 76/14). Sąd Apelacyjny w tej części w pełni podziela oraz przyjmuje jako własne wywody Sądu Najwyższego zawarte w cytowanej uchwale, w tym dotyczące niecelowości rozdzielania terminu wymagalności i terminu spełnienia świadczenia, które na potrzeby art. 498 k.c. są tożsame. Zatem, aby doszło w ogóle do potrącenia, konieczne było uprzednio co najmniej wezwanie do zapłaty kwoty przedstawionej następnie do potrącenia, tak by kontrahent miał wiedzę i świadomość o jaką wierzytelność chodzi oraz odnieść się do jej zasadności oraz wyznaczonego terminu zapłaty. W niniejszej sprawie, powódka nie udowodniła, by takie wezwanie do pozwanej skierowała przed pismem stanowiącym oświadczenie o potrąceniu.

Ponadto uszło uwagi apelującej, iż w toku postępowania jakie toczyło się przed Sądem Okręgowym w Lublinie przedmiotem postępowania były roszczenia pozwanej wobec powódki z tytułu wynagrodzenia za roboty objęte umową stron oraz kary umowne jakie naliczyła pozwana wobec powódki w związku z odstąpieniem od umowy z winy powódki. Niewątpliwie zatem pozwana w owym postępowaniu zakończonym prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Lublinie udowodniła swoje roszczenie tak co do zasady jak i co do wysokości. O ile zatem powódka podnosiła w niniejszej sprawie, że przysługują jej roszczenia odszkodowawcze wynikające z umowy, od której pozwana skutecznie odstąpiła winna była roszczenia te wykazać tak co do zasady jak i co do wysokości. Temu obowiązkowi powódka nie sprostała. Wskazać należy, że zarzuty podnoszone przez apelującą dotyczące rzekomego braku podstaw do wystawienia przez pozwaną faktur nr (...) na kwotę 341.115,90 zł, (...) na kwotę 499.023,30 zł i (...) na kwotę 233.139,55 zł, przy czym ostatnia faktura obejmowała roboty wykonane przez pozwaną poza umową stron, a powódka w postępowaniu toczącym się pomiędzy stronami przed Sądem Okręgowym w Lublinie przyznała wykonanie robót objętych ta fakturą. Rozliczenia i płatności pomiędzy stronami uregulowane zostały w § 8 umowy strony i w świetle prawomocnego rozstrzygnięcia wydanego przez Sąd Okręgowy w Lublinie także i w toku postepowania dowodowego prowadzonego przed Sądem pierwszej instancji, powódka nie zdołała wzruszyć tej części dowodów, które skutkowały ustaleniem, iż pozwana wykonała roboty za które dochodziła wynagrodzenia od powódki, roboty zostały odebrane przez przedstawiciela powódki na budowie, a nadto iż do chwili odstąpienia od umowy przez pozwaną ani w dzienniku budowy, ani w inny sposób powódka nie zgłosiła wobec pozwanej wad wykonanych robót. Nie sposób przy tym podzielić zarzutu pozwanej podniesionego w odpowiedzi na apelację w zakresie przedawnienia roszczeń powódki albowiem podzielając co do zasady argumentację zawartą w odpowiedzi na apelację wskazać należy, że roszczenia które ;podnosiła powódka dla uzasadnienia żądania pozwu w istocie podlegają 3letniemu okresowi przedawnienia. Tym niemniej, pozew wniesiony został w dniu 6 listopada 2014 r. natomiast odstąpienie od umowy przez pozwaną nastąpiło w dniu 30 sierpnia 2012 r. Pozwana podnosząc zarzut przedawnienia zmierzała do zakwestionowania wezwania z dnia 13 czerwca 2018 r. i wskazała, że żądanie powódki objęte tym wezwaniem uległo przedawnieniu. Z tym stanowiskiem nie sposób się zgodzić bowiem powódka podnosiła zarzut spełnienia świadczenia wynikającego z wydanego przeciwko niej tytułu wykonawczego poprzez potrącenie m.in.tych należności, które objęła wezwaniem do zapłaty z dnia 13 czerwca 2018 r. Tym samym, stanowisko pozwanej wyrażone w odpowiedzi na apelację w realiach sprawy nie było zasadne, co jednak pozostaje bez wpływu na ocenę w przedmiocie bezzasadności apelacji.

Niezasadnym był zarzut naruszenia art.328 §2 k.p.c. W świetle wskazanego przepisu, uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa.

Innymi słowy, zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. może być usprawiedliwiony tylko w tych wyjątkowych przypadkach, w których treść uzasadnienia orzeczenia sądu pierwszej instancji całkowicie uniemożliwia dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia. O skutecznym jego postawieniu można mówić tylko wtedy, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera elementów pozwalających na weryfikację stanowiska sądu, a braki uzasadnienia w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych i oceny prawnej muszą być tak znaczne, że sfera motywacyjna orzeczenia pozostaje nieujawniona, bądź ujawniona w sposób uniemożliwiający poddanie jej ocenie instancyjnej.

Sąd Apelacyjny podziela przy tym pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26 lipca 2007 r. V CSK 115/07 (opubl. Monitor Prawniczy z 2007 r. zeszyt 17 poz.930), w świetle którego sąd jest zobowiązany do wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w sposób umożliwiający przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia. Jeśli uzasadnienie nie zawiera wskazania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia poprzez ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej lub wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa, wówczas orzeczenie podlega uchyleniu, zaś sprawa zostaje przekazana do ponownego rozpoznania.

Należy przy tym podkreślić, iż sam sposób sporządzenia uzasadnienia sporządzonego przecież po wydaniu wyroku nie stanowi wprost o zaistnieniu podstawy dla uchylenia wyroku a jedynie w braku ustalenia podstawy faktycznej wyrokowania, może wywołać podstawy dla uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Takimi brakami nie jest obarczone uzasadnienie zaskarżonego wyroku i dlatego zarzut powódki uznano za niezasadny.

Mając na uwadze całość naprowadzonych zważeń Sąd Apelacyjny na podstawie art.385 k.p.c. oddalił apelację powódki, jako nieuzasadnioną. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art.98 k.p.c. w związku z art.108 §1 k.p.c. przy zastosowaniu §2 pkt 6 w związku z §10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w brzmieniu obowiązującym w dacie wniesienia apelacji.

SSA Wiesława Namirska SSA Katarzyna Żymełka SSA Dariusz Chrapoński